Amerykanie zbombardowali własną bazę

17 października 2019, 11:18
b-1
Fot. USAF

Samoloty amerykańskich sił powietrznych zbombardowały dotychczasową siedzibę dowództwa sił amerykańskich w zakładach cementowych LaFarge w Syrii, na południe od Kobani. Siły amerykańskie wycofały się stamtąd w pośpiechu w ostatnich dniach.

Baza w LaFarge służyła jako główny ośrodek dowodzenia w walce przeciwko tzw. Państwu Islamskiemu. Celem uderzenia lotniczego były magazyny, w których ekwipowane i szkolone były dotąd oddziały kurdyjskie. Decyzja o ataku została podjęta w obliczu zbliżania się do nieopuszczonej jeszcze bazy sił protureckich we wtorek. Bojownicy byli wówczas odpędzani niskimi przelotami myśliwców F-15 i przez śmigłowce AH-64 Apache.

Ostatecznie po wyjściu sił wojsk amerykańskich podjęto decyzję o zniszczeniu bazy, zapewne głównie po to, aby zgromadzone tam wyposażenie nie trafiło w ręce Syryjskiej Armii Narodowej, a z czasem być może (np. w wyniku handlu) także do ISIS. Wcześniej swoją część bazy w LaFarge podpalili także Kurdowie – poinformował płk Myles Caggins, rzecznik Operacji Inherent Resolve.

Zniszczenie własnej bazy, szczególnie tak ważnej, może wynikać dodatkowo także z przyczyn prestiżowo – propagandowych, a także z konieczności powstrzymania potencjalnego przeciwnika przed przejęciem informacji związanych z działanością sił USA i ich sojuszników. Znane są nakręcone w ostatnich dniach filmy, w których rosyjscy najemnicy z satysfakcją „zwiedzają” opuszczone pomniejsze amerykańskie bazy i posterunki.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 24
Reklama
Niuniu
środa, 23 października 2019, 13:46

Suworow - jakoś kiepsko kombinujesz w przeciwjeństwie do Orginału. Jak piszerz "Niesamowite to było jak w zeszłym roku dostali bęcki pod Dair ez Zaur ;)" - no i teraz jest rezultat - Rosjanie zostali, Amerykanie "wyjechali" - to kto wygrał? Oczywiście samo pojęcie wygranej jest tu bez sensu. Tak samo jak Twoje twierdzenie, że Rosjanie boją się zaatakować Amerykanów. Nie boją się. Po prostu nie muszą tego robić aby realizować swoje cele. Tylko kretyn używa siły jak nie musi. Chyba, że to Kowboje.

ZZZ
poniedziałek, 21 października 2019, 15:23

Trump pozostawia Kurdów samych sobie, bo jego firma ma w Turcji hotel, który przynosi spore zyski. Przedkłada swoje prywatne interesy nad postrzeganie USA w świecie. Na dodatek, uzasadnia sprzedanie Kurdów Turkom tym, że Kurdowie nie pomogli Amerykanom podczas lądowania w Normandii. I pomyśleć, że w wyniku polityki tzw. dobrej zmiany, ten błazen z White House jest naszym jedynym sojusznikiem. Jak sądzicie, czy Trumpa byłoby stać aby sprzedać Polskę gdyby otrzymał od Putina odpowiednią ofertę?

Jack "Johnny" Walker-Daniels
niedziela, 20 października 2019, 12:46

Francja wystąpi o odszkodowanie - przecież Lafarge to francuska firma. A Francuzi dbają o nią tak bardzo, że aż pozwolili jej produkować cement dla Państwa Islamskiego, gdy zajęło ono cementownię. A z cementu firmy Lafarge budowane były bunkry w Rakce i Manbidż.

As
piątek, 18 października 2019, 08:02

Niesamowite wrażenie robią terenowe pojazdy z Rosyjską flagą wjeżdżające kolejno przez bramę do opuszczonego obozu. Czy warto im budować w Polsce infrastrukturę skoro oni uciekają w takim pośpiechu, że aż trzeba bombardować pozostałości ? Pewno nie, ale my naiwni nadal przy nadziei.

Sam
poniedziałek, 21 października 2019, 01:40

Byłeś Ty chociaż raz na Rosji jeśli nie to pojedź i zobacz te słodycz życia.

Prawdziwy fan Pana Davien'a(?)
piątek, 18 października 2019, 13:28

To nie tylko zwykla ciekawosc ale wiedza na przysztosc: gdy Ojczyzna w godz M da mi na stan rpg to podpale to to czy nie ?

Davien
piątek, 18 października 2019, 16:17

Z boku zapewne bez kłopotu.

Suworow
piątek, 18 października 2019, 11:29

A co w tym niesamowitego? Niesamowite to było jak w zeszłym roku dostali bęcki pod Dair ez Zaur ;) Rosjanie byli odważni wjechać na te tereny tylko po tym jak je opuścili Amerykanie, to pokazuje jak strachliwi są ;)

stefan
czwartek, 17 października 2019, 20:23

Decyzja o wycofaniu została podjęta tak nagle, że nie było czasu na wycofania wyposażenia. gdyby był czas sprzęt zostałby stopniowo ewakuowany.

Niuniu
czwartek, 17 października 2019, 16:26

Obecne paniczne działania armii USA na terenie Syrii coraz bardziej przypominają sceny wycofywania się amerykańskich chłopców z Sajgonu po podpisaniu z Wjetnamam Północnym tzw. porozumień paryskich. Jak widać historia lubi się powtarzać. Szkoda tylko, że traktujemy z tak dużą tolerancją i wyrozumiałością akurat działania USA na terenie innych wolnych i niezawisłych Państw. W końcu USA zbombardowało i doszczętnie zniszczyło syryjską fabrykę cementu w której stacjonowali uprzednio okupanci amerykańscy. Fabrykę która była by niezwykle istotna w procesie odbudowy Syrii. I tym jakoś nikt się nie przejmuje.

aby
piątek, 18 października 2019, 03:04

to teraz czekać kiedy okupanci z Rosji wyjdą.

płacz funboja rani serce
niedziela, 20 października 2019, 22:16

Rosja w Syrii to nie "okupanci" tylko sojusznicy zaproszeni przez legalny rząd-uznawany przez ONZ. Rosjanie oczywiście pozostawią Syryjczykom z SAA wszystkie "dobra" jakie porzucili uciekający Amerykanie bo te są im do niczego potrzebne. Np. komputery, serwery itp. które pozostały "porzucone" przez Amerykanów pracują w "Window-sie" a u Rosjan w "linuksie". Z kolei "Jevelinów" rosyjskie siły nie używają (choć zawsze można by było je "podarować" zaprzyjaźnionym "rebeliantom" jak to robiło USA) a i kaliber tych setek tysięcy nabojów też nie pasuje. (Trzeba by było je "przekazać" tym co strzelają z 5,56). W każdym razie wojnę w Syrii wygrał Asad. Szkoda tylko tych 8 lat walki i 0,5 miliona ofiar będących konsekwencją tzw. "arabskiej wiosny" zainspirowanej i sponsorowanej przez USA i Izrael.

rycky
czwartek, 17 października 2019, 17:51

Cementownie generowały sporo dla budżetu Syrii przed wojną. Jak widac amerykanie dbaja o biedę syryjczyków. Przypomne że to był chyba jedyny kraj niezależny od banku światowego.

Smuteczek
czwartek, 17 października 2019, 14:17

Zapewne pospiech w jakim sie wycofywali sprawił ze nie dali rady zabrac wszystkiego :)

Pilot
czwartek, 17 października 2019, 15:11

Tego co nie zabrali , zabiorą ruskie. Oni tak maja zabierają wszystko co jest do zabrania.

Pol
czwartek, 17 października 2019, 13:48

Równie dobrze w razie zamieszek w polsce mogą zniszczyć redzikowo i resztę swoich baz a sami myk do niemiec.

Wawiak
piątek, 18 października 2019, 14:58

A co w tym dziwnego? Tylko dziecko nie bierze pod uwagę takiego scenariusza. Po prostu nikt nie mówi o rzeczach oczywistych. Jedyne co cementuje sojusze to wspólne interesy. Wrogość betonują sprzeczne. Zawsze odnosi się to do sytuacji bieżącej, ew. dającej się przewidzieć.

Katon
czwartek, 17 października 2019, 13:45

Gdyby opuścili ta bazę "bez pośpiechu", to chyba zabraliby to zaopatrzenie ze sobą? Jeżeli się przeprowadzasz, to chyba zabierasz ze sobą dobytek który będziesz potrzebował w nowym miejscu? A zabierasz wszystko uciekając przed powodzią lub pożarem? Wycofali się "bez pośpiechu", a zapomnieli zabrać materiały które pozwoliłyby przejąć potencjalnym przeciwnikom informacje związane z działalnością sił USA i (byłych) sojuszników?

Nowy fanklub Daviena
czwartek, 17 października 2019, 20:51

Ile kosztuje jeden Javelin? Jaki byłby koszt załadowania go na ciężarówkę i wywiezienie bez pośpiechu w bezpieczne miejsce? Co byłoby tańsze, wywiezienie czy pozostawienie na miejscu i jeszcze wysłanie bombowców by to wszystko zniszczyły? Mogę uwierzyć że Amerykanie wyjechali bez pośpiechu i nie bili się o miejsce w Humerach.

men
czwartek, 17 października 2019, 13:34

No to musieli się spieszyć skoro trzeba niszczyć to co w pośpiechu zostawili

Twój Mick
czwartek, 17 października 2019, 13:32

Rosyjscy najemnicy? Czyli Turcy to wyzwoliciele? A Amerykanie to kto?

Pilot
czwartek, 17 października 2019, 20:58

Rosyjscy najemnicy dobrze pamiętają te amerykańskie bombowce. Dobrze że tym razem nie dostali po głowie.

Muminek
czwartek, 17 października 2019, 14:43

Nie wiesz co to najemnik ?? szczerze podziwiam ...

gnago
czwartek, 17 października 2019, 14:54

Najemnik prawnie najęty pracownik tu armii syryjskiej. bandyta pracownik firmy/państwa x bezprawnie działający zbrojnie na terenie innego państwa niż x

Tweets Defence24