Ameryka buduje myśliwce szóstej generacji [ANALIZA]

26 grudnia 2019, 09:18
Zrzut ekranu 2019-12-24 o 11.33.56
Wizja amerykańskiego myśliwca przyszłości z 2018 roku. Rys. USAF

Podział na samoloty bojowe kolejnych generacji rozpoczął się po drugiej wojnie światowej w związku z rozwojem myśliwców odrzutowych. I o ile jeszcze w przypadku pierwszych czterech nie ma wątpliwości co do wyróżniających je zdolności, to już piąta rodzi pewne kontrowersje, a zdaniem niektórych firm europejskich wręcz nie istnieje i jest sztucznie wymyśloną klasyfikacją. Tymczasem trwają prace nad jeszcze bardziej zaawansowanymi samolotami generacji szóstej…

Do cech myśliwców 5. generacji zaliczane są: tzw. supercruise (zdolność do lotu naddźwiękowego bez dopalacza), radar z aktywnym skanowaniem elektronicznym (AESA) pracujący w trybie niskiego prawdopodobieństwa wykrycia,  zastosowanie technologii stealth, zdolność do wymiany informacji na polu bitwy (sieciocentryzm), posiadanie sterowanego wektora ciągu dysz silnika, wewnętrznej komory na uzbrojenie i zaawansowanych sensorów optycznych. Problem polega jednak na tym, że nie wszystkie te cechy zostały zastosowane na wszystkich konstrukcjach uważanych dzisiaj za maszyny piątej generacji. Obecnie zalicza się do nich cztery konstrukcje, które, są bądź były seryjnie produkowane. Są to F-22 Raptor (produkcja zakończona), F-35 Lightning II (trwa produkcja seryjna), chiński J-20 (trwa produkcja seryjna) i rosyjski Su-57 (początek produkcji seryjnej).

Pozostałe państwa starają się "gonić" piątą generację tworząc konstrukcji generacji 4++ bądź prowadząc badania nad generacją 5. Z drugiej strony ośrodki o największym potencjale technicznym jeśli chodzi o konstruowanie zaawansowanych platform bojowych myślą już o generacji kolejnej. Amerykanie, czyli „szczęśliwi posiadacze” technologii maszyn generacji piątej czynią to aby uciec depczącym im po piętach Chińczykom i Rosjanom. Wiodą tutaj prym trzy ośrodki: Lockheed Martin, Northrop Grumman i Boeing.

Prace nad samolotami określanymi w USA jako 6. generacja zostały zapoczątkowane pod koniec ubiegłej dekady. Miały związek z programami myśliwca przyszłości F/A-XX i F-X, na których  temat rozważania rozpoczęto jeszcze w 2008 roku.

I tak, obecne wizje przedstawiane przez Boeinga powstały pierwotnie jako propozycja zastąpienia w przyszłości samolotów US Navy F/A-18 Super Hornet i EA-18 Growler. Zgodnie z pierwotnymi planami nie wszystkie platformy tych typów miały zostać bowiem wymienione w US Navy na F-35C. Uważano, że morski Lightning II zdąży stworzyć zastępstwo dla mniej-więcej dla połowy z niemal 1000 wielozadaniowych maszyn bojowych będących w służbie, a pozostałe zastąpi następnie efekt programu F/A-XX. Zakładano, że jako nowsza konstrukcja F/A-XX będzie dysponował przede wszystkim większym zasięgiem i prędkością maksymalną od F-35C. W skład nowego systemu miały wchodzić załogowe i bezzałogowe maszyny operujące w roju (z samolotem załogowym w woli jego dowódcy), choć oparte o podobny statek powietrzny.

W 2011 roku ujawniona została wstępna koncepcja Boeinga, która była określana już wtedy jako myśliwiec 6. generacji. Samolot ten został przedstawiony na wizjach w wersji załogowej i bezzałogowej, jako propozycja nie tylko dla US Navy, ale także sił powietrznych. Charakterystycznymi cechami konstrukcji były brak pionowych powierzchni sterujących, układ „kaczka” i zdolność do współpracy z wywodzącego się z tego samego projektu bezzałogowcami. Podobną wizualnie koncepcję (choć bez przednich powierzchni sterujących) przedstawił wówczas Northrop Grumman.

image
F/A-XX w wizji Boeinga. Rys. Boeing

W roku 2012 założenia F/A-XX zostały przeformułowane na samolot służący przede wszystkim do wywalczania przewagi powietrznej i mający chronić własne okręty z dodatkową zdolnością do rażenia celów nawodnych i lądowych. Był to swoisty znak czasów. W Pentagonie zrozumiano, że kończy się „dywidenda pokoju”, czyli czas wojen z mało wymagającymi przeciwnikami. Na horyzoncie pojawiły się znów mniej więcej równorzędne mocarstwa. Odbudowujący zdolności Rosjanie i coraz potężniejsza Chińska Republika Ludowa.

W tej sytuacji nowy samolot miał być być de facto następcą wycofanego w połowie pierwszej dekady XXI wieku, „nieodżałowanego” F-14 Tomcat, tworzonego do ochrony własnych zgrupowań floty przed sowieckimi samolotami i pociskami rakietowymi. W tym samym czasie program otrzymał w związku z tym oznaczenie NGAD (Next Generation Air Dominance) w miejsce F/A-XX, gdzie F/A oznaczało wielozadaniowość (fighter attack). NGAD też oznaczał połączenie wysiłków US Navy z programem Next Generation Tactical Aircraft (TACAIR), przechrzczonym potem na F-X i prowadzonym dotąd równolegle przez US Air Force i mającym dać w efekcie „następcę F-22”. Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych poszukiwały bowiem rozwiązania opartego na podobnych założeniach – wykorzystującego nowe materiały, broń energetyczną, sieciocentryczność i zapewniającego wyższą prędkość maksymalną.

image
Najbardziej aktualna wizja myśliwca przyszłości Lockheed Martina. Rys LM 

W tym kontekście warto wymienić wizję wypracowaną w Skunk Works należących do Lockheed Martina. Pojawiła się ona w tym samym czasie co Boeinga – w kalendarzu na rok 2012. Przedstawiono w nim sylwetkę dwusilnikowego myśliwca z mocno rozchylonym usterzeniem ogonowym typu V. Maszynę ukazano jako myśliwiec przyszłości i przywodziła na myśl „spłaszczonego” następcę F-22. Lockheed Martin przedstawiał ją jako szybszą „logiczną kontynuację myśliwców generacji 5. Wśród zupełnie nowych zastosowanych w niej technologii wymieniano m.in. samonaprawiającą się strukturę powierzchni kadłuba.

W tej sytuacji marynarka wojenna USA skupiła się na rozwoju bezzałogowców (programy uderzeniowego BSP UCLASS, a potem znacznie skromniejszego tankowca powietrznego CBARS) oraz maksymalnego rozwijania i przedłużania służby F/A-18E/F/G (do wersji Block III, które mają służyć do co najmniej 2035 r.). USAF tymczasem po raz kolejny zmieniło założenia. Stało się to w 2016 roku, kiedy zażądano możliwości bezkarnej penetracji systemów antydostepowych potencjalnego przeciwnika (określenie PCA – Penetrating Counterair). 

W ten sposób powróciło więc żądanie, które kilkadziesiąt lat temu amerykańscy wojskowi wysuwali wobec generacji 5. Różnica polega na tym, że tym razem ma to zostać osiągnięte nie tylko dzięki cechom samolotu i umieszczonych w nim podsystemów, ale poprzez zastosowanie całej rodziny rozwiązań (powietrznych, lądowych, kosmicznych itp.) które w efekcie umożliwią przejście platform latających przez strefę systemów obronnych wroga. Teoretycznie mogłoby to zostać osiągnięte poprzez zastosowanie nowych rozwiązań na istniejących już platformach lotniczych (5. a nawet 4. generacji).

Oczywiście amerykańscy producenci proponują zupełnie nowe platformę, i nic dziwnego, biorąc pod uwagę, że do 2025 r. USAF chce wydać na prace rozwojowe w zakresie PCA 4,5 mld USD. Każda z firm podchodzi do tematu zgodnie z posiadanymi doświadczeniami. Lockheed Martin jako twórca myśliwców 5. generacji proponuje ich dalszą ewolucję, Northrop Grumman zaś, który obecnie pracuje nad bombowcami B-21 Raider, maszynę wolniejszą i mniej przebojową jeśli chodzi o akrobacje, za to trudno wykrywalną. Argumentem za taką wizją jest broń energetyczna w tym laserowa, która ma się wkrótce pojawić na polu bitwy, a której i tak nie wymanewruje nawet najbardziej zwinny samolot.

Zgodnie z wizją Northrop Grummana w walkach powietrznych przyszłości zwycięży ten kto prędzej wykryje przeciwnika i użyje przeciwko niemu lasera. Każdy taki "strzał", podobnie jak zbyt ostre manewry czy zbyt wysoka prędkość, będzie prowadził z kolei do rozgrzania się płatowca przez co statek powietrzny będzie łatwiejszy do wykrycia przez systemy termowizjne przeciwnika. I to właśnie zdolności do ukrycia się i wykrycia (czyli tak jak dotychczas) oraz gospodarka ciepłem i systemami chłodzenia (novum) miałaby – zdaniem Northrop Grummana – być czynnikami decydującymi o taktyce prowadzenia walk powietrznych czy przełamywania obrony nieprzyjaciela.

Już teraz prowadzone są prace nad poszczególnymi rozwiązaniami, które będą mogły zostać zastosowane w samolotach nowej generacji: napędami, energetycznymi systemami samoobrony (niszczenie rakiet) i ofensywnymi. Oczywiście cały czas trwa postęp jeśli chodzi o elektronikę, sztuczne inteligencje i coraz potężniejsze zdolności do skoordynowanych działań na sieciocentrycznym polu walki. Wszystkie one powinny znaleźć zastosowanie w amerykańskim myśliwcu 6. generacji.

Na Defence24.pl wkrótce zostaną także przedstawione europejskie projekty myśliwców szóstej generacji.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 296
Reklama
Rob
sobota, 2 maja 2020, 11:34

Super cruise wyleciało z definicji myśliwca 5gen po tym jak okazało się, że F-35 tego jednak nie zrobi. Definicja myśliwca 5 gen wymyślona przez Lockheed-Martin jak widać jest dość elastyczna zależna od celu marketingowego.

Michael Wolf
sobota, 18 stycznia 2020, 14:53

Szkoda, że Europa nie potrafi stworzyć niczego, co byłoby choćby konkurencyjne, nie wspominając o innowacyjności... Ten kontynent skończył się militarnie po II WŚ - jakoś nie wierzę w to, by cokolwiek się zmieniło...

Andrettoni
poniedziałek, 6 stycznia 2020, 00:15

Zgodnie z tą "klasyfikacją" Mig 29 i F-14 to ta sama generacja, a F-16 jest nowocześniejsze niż F-14. I to by było na tyle. Amerykanie mieli naprawdę dobry samolot, który zamienili na "nowsze" z powodu ceny. Jednocześnie jego wartość bojowa w stosunku do Miga 29 nie odbiega od F-35. Oczywiście różnica ta wynika z powodu różnych czynników - jednak wartość bojowa F-14 nie odbiega od F-35, gdyby wyposażono je podobnie. Moim zdaniem F-14 wiele zadań wykonałby lepiej niż F-35. Można więc uznać, że nazewnictwo to jest bardziej propagandowe niż rzeczywiste. Wyposażenie elektroniczne można zamontować na każdym typie samolotu. Np. można stworzyć F-16 identycznie wyposażony co F-35. Co więc miałoby stanowić o byciu "5 generacją"? Trudna wykrywalność? Supercruise? No, to Mig-25 by się łapał. SI? SI można zamontowań na Boeingu 747... A co ma wyróżniać 6 generację?

Davien
wtorek, 7 stycznia 2020, 03:16

Nie panie Andrettoni, F-14 to maszyna jeszcze 3 gen a F-16 juz 4-ej. A F-14 wycoano zwyczajnie z powodu nie tylko eny ale i zestarzenia się konstrukcji. Natomiast F-14 nie ma nawey ułamka możliwosci F-35 nawet jakbys jakims cudem( niby jak zainstalował na nim EORS/DAS czy barracudę, nie mówiąc juz o takich cechach jak zintegrowana awionika pave pillar czy cechy stealth. MiG-25 nie miał ani stealth, ani Supercruise, ani nowoczesnej, zintegrowanej awioniki, ani sieciocentrycznosci ani wysokiej manewrowosci. Nie zainstalujesz na F-16 wyposażenia z F-35 bo musiałbys de fakto zbudowac nowy samolot, sa jedynie uzywane niektóre technologie jak w radarde SABR czy IRST21 i to wszystko.

anda
wtorek, 31 grudnia 2019, 17:49

Mig 41 który będzie oblatany w przyszłym roku to jest już 6 generacja.

Ataman
poniedziałek, 20 stycznia 2020, 12:08

W Rosji to 7 pewnie haha

czwartek, 2 stycznia 2020, 09:08

Nie przesadziłeś? Do 1 kwietnia jeszcze daleko.

Davien
środa, 1 stycznia 2020, 16:24

Anda a jak chcecie w samolot rozmiarów Mig-a31 wcisnac przynajmniej dwa rózne rodzaje silników? Bo d tej pory w Rosji nie potraficie opracowac nic chocby podobnego do silników SR-71

Ekspert
piątek, 3 stycznia 2020, 17:22

A po co jak silniki z MiG-25 są znacznie lepsze od tych z SR-71?

Davien
sobota, 4 stycznia 2020, 13:18

No padłem ze smiechu:)) Przestarzałe, nieudane R-15B-300 ledwo zdolne kosztem spalenia sie rozpedzic MiG-a do 3,2Ma na kilka sekund lepsze od silników zdolnych te 3,2Ma utrzymac bez awarii przez kilka tysięcy kilometrów??

Gnom
czwartek, 2 stycznia 2020, 15:29

To się nazywa wiedza i postęp techniczny. Skąd wiesz, może sojuz dokonał takiego postępu, a może polecą siłą woli (Mocą jak wolisz). To, że nie podano do publicznej wiadomości takiego napędu nie dziwi (tylko głupi się pochwali krytyczną technologią obronną przed jej wdrożeniem). Rozumiem, że brak punktu zaczepienia każe wątpić w istnienie wyrobu. Jednak wmawianie drugiemu dyskutantowi, że jest ruskim, gdy nie wiesz z kim rozmawiasz i jak to przyjmie jest po prostu niegrzeczne, lub szczeniackie - jak wolisz. Może on po prostu szydzi, a ty zazwyczaj tego nie czujesz. Jednak daj ruskim szansę, poszydzisz na koniec roku, bo zapewne będzie jak z pociskiem o zasięgu "wszechświatowym".

Davien
sobota, 4 stycznia 2020, 13:16

Panie Gnom nie maja silników hybrydowych i długo miec nie będą jak nie zaczna prac a nie zaczeli.. Obecnie nikt takich silników nie produkuje, jedynie BAE bawi się z SABRE Wiec panie Gnom prosze sobie darować kiepskie manipulacje i tyle.

Gnom
niedziela, 5 stycznia 2020, 17:59

To nie manipulacje a ironia. Kolejny raz przekonujesz mnie, że polski nie jest twoim ojczystym, bo nie łapiesz niuansów, i to nie tylko moich ale i innych ludzi. Co nie zmienia faktu, że faktycznie, jak piszesz, takim działaniem chwali się tylko BAE .

Davien
wtorek, 7 stycznia 2020, 03:17

Panie gnom naprawdę kup sobie lepszy translator bo ten co masz ci na polski tłumaczy wyjatkowo załosnie ale w końcu nie macie na Syberii za nowoczesnych technologii:)

black sabath
wtorek, 21 stycznia 2020, 22:18

Tak trzymać.

Gnom
wtorek, 7 stycznia 2020, 11:20

I znów to samo. Nie wiesz jak odpowiedzieć - to "ruski" albo "debil" a najlepiej "ruski debil". Dyskusja to nie zawody, nie musisz jej wygrać. Ciągle nie zauważasz, że każdy z nas może zgłosić swoje wątpliwości co do jednostronności ocen innego dyskutanta, szkoda. Z wielu rzeczy śmiano się, a potem okazywało się że jednak są. Dlatego archeologowie, czy historycy dodają zazwyczaj zwrot: "wg dzisiejszego stanu wiedzy ...". Trochę dystansu do informacji prasowych i mniej piany - wyjdzie ci na zdrowie, proszę.

Fantasy by davidek.
środa, 8 stycznia 2020, 12:36

Z nim nie da rady normalnie dyskutować. On twierdził że tankowce są napędzane kotłami opalanymi oparami benzyny, że F-4 Luftwaffe przenosiły pociski AIM-120 w 1972 roku, wypisywał, że łopatki turbin w silniku odrzutowym są od strony wlotu powietrza, czy że jest nieistniejący F-15AE. Ale to nie jest najgorsze, bo niewiedzę można zrozumieć i wybaczyć. Ale on, mimo wielokrotnie przedstawianych mu dowodów, dalej z premedytacją powtarza swoje bajki. Ja tego nie rozumiem. No ale fakt, gdy udowodniona zostanie niewiedza i przyparty zostanie do muru, to pozostają wtedy tylko teksty "ruski debil". Przykre.

Gnom
środa, 8 stycznia 2020, 21:17

Jak już parę razy pisałem nie chodzi o dyskusje z nim, bo to bez sensu. Idzie o to by czytający, zastanowili się, czasem poszukali i nie zostali sami z opiniami lansowanymi przez tego kamieniejącego, gdy nie ukryje się przed świtem, mieszkańca jaskinii. A czy jaskinia jest w montanie, na syberii, w chinach czy na marsie jest bez znaczenia.

MARIAN uzupełnił
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 16:14

Polską odpowiedzią na samolot z USA powinien być polski samolot przechwytujący FM-13 Delta...samolot o zarysie jak amerykańska propozycja myśliwca przyszłości Lockheed Martina....no i 3 razy mniejszy od propozycji amerykańskiej ...ale dzięki temu mógłby mu towarzyszyć jako dron ...czas reaktywować te maleństwo ubrać w dzisiejszą technikę

Yugol
sobota, 28 grudnia 2019, 22:38

Za kasę sprzedawanych bubli F-35 zbudują sobie nawet i 7. generację a jak zabraknie dodrukuje się no i w NATO można wymusić podniesienie wydatków % PKB. Czy ktoś podskoczy sprzeciwi się? ??

Rah Warsz
niedziela, 29 grudnia 2019, 12:08

Mniej % i luźniejsza czapka powinny na szybko pomóc. Długoterminowo pomóc to tylko może specjalista albo zmiana pracy. Czy ktoś zaprzeczy?

Gnom
niedziela, 29 grudnia 2019, 15:46

Tak - wystarczy brak zainteresowania wybitnymi opiniami.

podsumowanie
sobota, 28 grudnia 2019, 18:56

To fajnie, że 6 generacji, ale do teraz latają B-52 na którym nie są w stanie wymienić silników.Niedługo to padnie, czyli B-52 nie będą w stanie wystartować i wreszcie zapanuje pokój na świecie...

GB
niedziela, 29 grudnia 2019, 05:43

W tym roku to padło już na ziemię dwa Tu-22M3, a nie B-52. Tendencja dobra, oby tak dalej rosyjski złom spadał.

Davien
niedziela, 29 grudnia 2019, 01:44

No popatzr a jednak będa wymieniac a wy w swoich Tu-95 nawet zwykłej modernizacji NK-12 nie potraficie wykonac:)

Antex
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 00:21

Bo brakuje inżynierów od Junkersa....

bender
wtorek, 31 grudnia 2019, 03:23

A i sam Junkers robi teraz piece nie samoloty ;-)

MAZU
sobota, 28 grudnia 2019, 18:41

Przyszłość pola walki będzie nieco inna. Rozwój mobilnej broni laserowej jest limitowany jej zasilaniem i taktyką jej użycia. Kika lat temu opracowaliśmy w 7M model autonomicznego strato-satelity uzbrojonego w laser zdolny OŚLEPIAĆ samoloty (pilotów i sensory) oraz rakiety (sensory). Serdecznie pozdrawiam ministra ON któremu przekazaliśmy "zwiastun" projektu i który to olał. M

ciekawski
wtorek, 31 grudnia 2019, 21:00

Ilość dni pochmurnych w Polsce to między 110 na wybrzeżu do 200 w górach. Jak ten wasz satelita będzie oślepiać w te dni? Posadzicie go na orbicie geostacjonarnej? Zasilicie czym? Jak na geostacjonarnej, to jest jakieś 35 tys. km. Jeśli tak, to czym zasilicie by uzyskać właściwej mocy impuls, tak by coś zdziałał po przebyciu tej odległości i rozproszeniu się w górnych warstwach atmosfery? A jeśli nawet jakimś cudem dostarczycie mu mocy, to jak uchronicie go przez zniszczeniem rakietami asat?

Indiana
sobota, 28 grudnia 2019, 15:03

A Rosjanie uruchomią głęboko zakonspirowany w USA, wywiad i zrobią podobny.

prawieanonim
niedziela, 29 grudnia 2019, 12:00

Mieli dostęp do szczątków F-117 w latach 90-tych i po dziś dzień nie potrafią zbudować samolotu o podobnych właściwościach stealth. Inżynieria wsteczna się sprawdza pod warunkiem gdy przepaść technologiczna między okradanym a okradającym nie jest zbyt duża.

Th
niedziela, 29 grudnia 2019, 14:29

Przypominają się wspomnienia super szpiega PRL Zacharskiego który wykradł Amerykanom wiele technologii wojskowych w tym np. czolgu Abrams, śmiglowca Apache, F-117 i rakiet Patriot tylko ani w Polsce ani w ZSRR nie było mądrego co by coś z tego zrozumiał.

w
niedziela, 29 grudnia 2019, 21:16

niestety wszystko przekazalismy do ZSRR NIC nie zostawiajac w Polsce. I nie próbujac tego wykorzystać

Antex
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 00:22

Ludzie którzy przekazywali bez zrobienia kopii powinni zostać rozstrzelani.

Th
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 09:37

Jak wspominał Zacharski w Polsce nie było naukowca który byłby w stanie zrozumieć technologii jaka była zawarta w skradzionych dokumentach. Zacharski opisał zdarzenie gdy do wojskowego nadzorującego całą dokumentacje przyszedł naukowiec któremu przekazano skradzione dokumenty i stwierdzil tylko rozkladając ręce "panie generale takich algorytmów to ja w życiu nie widzialem". Dlatego przekazano wszystko bratniemu ZSRR nie zostawiając w Polsce nic bo uznano, że do niczego się nie przydadzą.

ZORRO
wtorek, 31 grudnia 2019, 23:04

Nasi inż mogą co najwyżej zacząć produkcję grabi do siana bo łopata szczególnie tzw. sztychowka, to już bardziej skomplikowaną ze względu na wymagany tzw odpowiedni kąt natarcia. Pozdrawiam wysoko" ksztalconych"

droma
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 10:06

w latach 70 -tych usa przekazalo ruskim ,/ bo bardzo starali sie wykrasc / dokumentacje chlodzenia reaktora atomowego cieklym sodem ,do dzisiaj -cisza ...

Davien
sobota, 28 grudnia 2019, 19:56

Podobny z wyglądu może ale tylko z wygladu:)

Gras
sobota, 28 grudnia 2019, 18:06

Nie będzie podobny tylko lepszy. Tak jak to było z F22 i SU57....

Davien
niedziela, 29 grudnia 2019, 01:45

Taak, własnei widzielismy ten lepszy Su-57. Ma obecnie status puzzli na ziemi bo nie potrafili zrobic FBW porządnie.

Gnom
niedziela, 29 grudnia 2019, 15:50

Davien, F-22 też ma nie rozwiązane problemy na początku tez miał pod górę. To się nazywa rozwój techniki. A F-16 do dziś spada przez problemy z FBW i FADEC. Takie życie, wszystkiego nie przewidzisz. Ale odpowiedz na jego stwierdzenie merytorycznie - dlaczego F-22 jest lepszy od Su-57.

Ni
środa, 15 stycznia 2020, 09:37

Gnom, a czy zauważyłeś, że F-22 nie jest już produkowany podczas gdy SU-57 jest jeszcze w powijakach? Kilka latających egzemplarzy? Już samo to świadczy o kilkunastoletnim zacofaniu rosyjskiej techniki. Co prawda nie mówi nam to, w czym F-22 jest lepszy, ale sam napisałeś o rozwoju techniki, a ten rozwój w Rosji jest zdecydowanie opóźniony w stosunku do USA. W tej chwili jest już w użyciu kilkadziesiąt o ile nie kilkaset F-35 w różnych wersjach, co jeszcze bardziej powiększa przepaść technologiczną między Rosją a USA.

Davien
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 16:18

No to panie Gnom po kolei: F-22-znacznie mniejsze RCS wynoszace 0,0001m2 radar AESA AN/APG-77/77v1 o zasiegu 460km dla RCS 1m2 zintegrowana awionika, sferyczny IRST, systew WRE na poziomie jaki dla Rosji jest niedostepny, supercruise 1,8Ma, znacznie lepsza swiadomośc sytuacyjna pilota, wystarczy? Pierwszy F-22 panie Gnom rozbił sie w 2004r 7 lat po rozpoczeciu produkcji seryjnej. Cos jeszcze?

Ech
niedziela, 29 grudnia 2019, 20:58

Może jakiś przykład upadku F-16 z powodu błędów FADEC? Bo jak na razie tylko rosyjskie spadają.

Gnom
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 17:08

Nie mam czasu szukać. W ostatnich kilku latach padły przynajmniej 2 koreańce i kilka jankeskich. Nasze też mały "szczęśliwe problemy". Może masz rację, że warto przejrzeć dane i coś o tym napisać - ale to jak będę miał czas.

Davien
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 23:41

Panie Gnom czyli wg pana dwa koreańskie i pare amerykańskich f-16 ostatnio rozbio sie z powodu błedów systemu FADEC?? To poprosze o dowody a nie zmyślenia jak zwykle.

Gnom
wtorek, 31 grudnia 2019, 18:03

Dokładniej część z FADEC (jeden nawet w efekcie z pożarem silnika), część z powodu FBW. Jak kogoś to interesuje to sprawdzi. Ciebie nawet przedstawienie oryginałów amerykańskich raportów nie wyleczy z bezkrytycznego uwielbienia dla USA - to po co szukać?

Davien
środa, 1 stycznia 2020, 16:26

Panie Gnom, cyli inaczej mówiąc nie masz zadnych dowodów poza swoja fobią i zmysleniami. Czyli jak zwykle.

piątek, 3 stycznia 2020, 17:28

Ale ty też nigdy nie przedstawiałeś żadnych dowodów i do tej pory ci to nie przeszkadzało...

Haha
niedziela, 29 grudnia 2019, 20:48

Produkcja F-22 zakończona. Produkcja Su-57 w powijakach. Dziękuję.

Sceptyk
sobota, 28 grudnia 2019, 11:32

Piszesz Pan: "Argumentem za taką wizją jest broń energetyczna w tym laserowa, która ma się wkrótce pojawić na polu bitwy, a której i tak nie wymanewruje nawet najbardziej zwinny samolot." Nie jest to całkowicie prawdą, bo na przykład wiązka lasera - aby skutecznie coś zniszczyć, to musi być przez "dłuższy" czas skupiona na jednym i tym samym punkcie poruszającego się przecież obiektu, jakim jest przykładowo samolot. Uwzględniając ogromne ilości energii potrzebne do wytworzenia wystarczająco krótkotrwałego impulsu niszczącego, przy którym nie trzeba się o to martwić... to jeszcze przez kilkadziesiąt (50+?) lat nic tak niezawodnego nie powstanie. Po prostu żaden samolot bojowy nie udźwignie urządzenia będącego w stanie wytworzyć czy zmagazynować tak ogromnej ilości energii potrzebnej do oddania jednego skutecznego strzału. Tu jest potrzebna następna rewolucja technologiczna w dziedzinie miniaturowych źródeł zasilania.

arokey
czwartek, 6 lutego 2020, 19:00

Bardzo się mylisz. Reaktor nakładachowy jest wielkości 5 litr. butelki wody, daje energię wystarczająco do zasilania 1/2 świata przez setki lat, a broń podpięta do niego oddaje serie z plazmy wysoko energetycznej mogącej zniszczyć lotniskowiec jednym strzałem. Nie oglądałeś prezentacji ? Od lat pokazują jego możliwości w Gwiezdnych Wrotach. ;-)

clash
niedziela, 29 grudnia 2019, 07:50

W tej chwili w technice laserowej nauka uczynila ogromny postep -kolega operuje danymi z lat 80 ubieglego wieku

w
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 14:31

a my bylismy na skraju przepaści. Ale ostatnimi laty zrobilismy olbrzymi krok naprzód

clash
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 22:43

my tak oni to raczej do przodu….

Buczek
sobota, 28 grudnia 2019, 10:16

Kolejna generacja Demokracji nadchodzi ale spoko to ruskie stanowią zagrożenie dla swiata

Wania
sobota, 28 grudnia 2019, 15:29

Ruskie też miały 5 generację przez chwile. Jakies 20 minut do czasu gdy su-57 zaliczył glebę. A 5 generacji bombowiec zdaniem ich dowodcy mają oblatać do 2025 roku. A do 2030 r. 6 generację. Siódma generacja jak nietrudno policzyć bedzie do 2035 roku. Czyli jednak są zagrożeniem. A właściwie będą. Bombowiec 6 generacji USA oblatają za 2 lata, więc nie można wykluczyć, że w 2025 Rosja oblata już 7 generację. Bez anałogów.

laik
piątek, 27 grudnia 2019, 23:13

Do znawców, jak to to skręca bez ogona?

G
sobota, 28 grudnia 2019, 22:52

odpowiedź jest prosta. Generacja 6 podobnie jak 5 ma wektorowanie ciągu silników czyli mówiąc "po ludzku" ruchome dysze wylotowe co pozwala manewrować w obydwu płaszczyznach oraz jak każdy samolot powierzchnie sterowe w skrzydłach.

prawieanonim
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 23:17

No popatrz ty. B-2 nie ma ruchomych dysz i jakoś skręca. Za skręt odpowiedzialne są stery na skrzydłach, które wychylają się w przeciwnych kierunkach. Komputery poruszają sterami tak precyzyjnie że ustabilizują samolot nawet w pionie i ogon jest zbędny.

piątek, 3 stycznia 2020, 17:27

No bo B-2, jak to twierdziłeś, piąta generacja :-D.

gato
sobota, 28 grudnia 2019, 15:26

Nawet klasyczne samoloty z silnikami tłokowymi (ze śmigłem) skręcają przez naprzemienne wychylanie lotek na skrzydłach w górę i w dół, co jest podstawową opcją zmiany kierunku lotu, generującą najmniejszy opór aerodynamiczny. Stery kierunku na statecznikach pionowych pomagają w manewrowaniu, ale praktycznie nie wykorzystuje się ich samodzielnie. Główną rolą statecznika pionowego jest stabilizacja pionowa samolotu, co może się odbywać bez wychylanych sterów. Współczesne samoloty nie są wyważane aerodynamicznie w taki sposób, jak ich poprzednicy, a do utrzymania właściwej pozycji w czasie lotu wykorzystują komputer i tzw. sterowanie aktywne, które polega na natychmiastowej reakcji powierzchni sterowych na zmiany położenia. Zaletą takiego sterowania jest większa zwrotność samolotu, a także możliwość lotu bez statecznika pionowego, czy niesymetrycznego rozkładu siły nośnej powstałej np. w wyniku uszkodzeń bojowych.

Antex
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 00:34

Czasem sterowanie aktywne prowadzi do utraty stabilności i sterowalności. Szwedzi się już o tym zdążyli dość boleśnie przekonać.

Grzegorz Brzeczyszczykiewicz
niedziela, 29 grudnia 2019, 02:29

A jak wystartuje czy wyląduję przy silnym bocznym wietrze

Ot chwila ulotna
niedziela, 29 grudnia 2019, 10:45

Tak jak B2 Normalnie

Expert
sobota, 28 grudnia 2019, 12:17

Nie skręca, olatuje ziemię dookoła i tak wraca do bazy..., a inni latają tam i z powrotem....

konstruktor silników jet
wtorek, 29 września 2020, 15:42

Ma stabilizatory i stery w postaci mikrosilników rakietowych. Poza tym ma silniki główne ze zmiennym wektorem ciągu w zakresie od 0 do 60 stopni współosiowo (najsłabsze ogniwo tego silnika)

Lotnik
sobota, 28 grudnia 2019, 11:21

Jesli masz na mysli brak usterzenia pionowego to nie jest ono potrzebne do "skręcania" a jedynie do stabilizacji w osi pionowej samolotu. Aktywny system sterowania "fly by wire" poprzez aktywne wychylanie dostępnych powierzchni sterowych rekompensuje brak wspomnianych stateczników-rozwiązanie zastosowane w B2

Antex
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 00:33

czy taka rekompensata jest lepsza niż oryginał? A poza tym immanentą cechą tak uwielbianego sterowania aktywnego jest możliwość szybkiej utraty stabilności i sterowalności. Kilka JAS-39 już się przez to rozwaliło (choć oczywiście Gripeny mają stateczniki pionowe).

Davien
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 16:18

Antex, jak pada FBW w maszynie niestatecznej aerodynamicznie to zawsze się rozbije.

w
piątek, 27 grudnia 2019, 20:48

znajac amerykanów to pracuja juz tez nad 7 generacją. Nasz MON wyprzedza ich jednak w ilosci analiz do analizy technicznej analizy. Dziwne ze amerykanie jeszcze sie do niego nie zglosili

Pentagram
piątek, 27 grudnia 2019, 18:40

6 gen to silnik strumieniowy Ale ciekawa jest kwota na r&d Conceptual design 7mld usd Budżet pentagon 2020

Gts
piątek, 27 grudnia 2019, 18:39

Generacja 6 to jednak przede wszystkim widoczna dla wszystkich zmiana - brak usterzenia pionowego lub jego przekształcenie w usterzenie w rodzaju motyla, co wymusza zainstalowanie silnikow z wektorowaniem ciągu 3D. Dalej to sterowanie zdalne lub jego opcja, a może nawet autonomiczność z użyciem zaawansowanego A.I. Ostatni punkt to broń energetyczna. Jak sie skończy zobaczymy. Działy badawcze NG, Boeinga czy LM już coś tam sobie składają, chociaż może nie Boeinga bo tam cała firma próbuje składać rozpadający się departament samolotów cywilnych.

Grzegorz Brzeczyszczykiewicz
piątek, 27 grudnia 2019, 13:47

Czy samolotem 6 generacji bedzie mógł latać pilot chory na chorobę filipińska bo F35 podobno może ?

Gnom
niedziela, 29 grudnia 2019, 15:52

Dotąd mogli zatem i potem będą, o ile będą na pokładzie. No chyba, że sztuczna inteligencja też zachoruje.

Donald
piątek, 27 grudnia 2019, 20:49

Tak

LMed
piątek, 27 grudnia 2019, 13:33

Powinniśmy podłączyć się do prac? No żeby nie powtórzyć błędu Tuska z F-35.

Gnom
niedziela, 29 grudnia 2019, 15:57

To nie Tuska zapraszano do F-35 (a właściwie do JSF). To czasy AWS i dzisiejszy dziłącze zarówno PO jak i PiS. Zauważ jednak, że w obu przypadkach trzeba zainwestować pieniądze (na start i przez lata bez gwarancji sukcesu) i mieć pomysł na swój udział. tego nie było wtedy i nie ma teraz - po prostu zmusiłoby to polityków i urzędników do pracy i ryzyka - po co im to?

Igor
sobota, 28 grudnia 2019, 00:17

LMed, tobie chyba wtopa Macierewicza pomyliła się z inną wtopą władzy, którą na zachodzie musiał Tusk dla dobra Polski "przygładzić". Ciesz się, że jest tam przynajmniej jeden Polak, który ma poważanie u największych tego świata, bo obecna władza to może co najwyżej do poziomu Wenezueli aspirować.

al2
piątek, 27 grudnia 2019, 21:41

A czy nas i nie tylko nas , ktoś tam dopuści ? Czy moze będzie tak jak z F-22 ? Najlepsza zabawka jest nasza i tylko nasza. Dla reszty będzie coraz powszechniejszy i dostępniejszy F-35 oraz konkurencyjne chińskie i rosyjskie.

Polak
piątek, 27 grudnia 2019, 21:32

Tuskowi to do pięt nie dorastasz i ta dzika kaczka z kotem to pośmiewisko :P

dubelkor dla her ktulla
niedziela, 29 grudnia 2019, 16:04

Nikt tak jak on, nie potrafi się i swojego narodu sprzedać. Załagodzić?, bólu poniżej zadniej części pasa... W zadzie wschodnich lub zachodnich sąsiadów, tyle jego zasług.

bender
wtorek, 31 grudnia 2019, 03:17

Nie zgadzam się z Twoją opinią, ale dalej, spróbuj mnie przekonać, że masz racje. Czas na argumenty. Raz, dwa, trzy...

Xyz
niedziela, 29 grudnia 2019, 08:57

No to wymien te osiagniecia tuska lemingu bo poza awansem na odzwiernego alkoholika, a teraz krUlla UE-komunistow za wiadome zaslugi to jakos ciezko mi sobie cokolwiek przypomniec. Jedna pozytywna rzecz jaka on zrobil dla Polski i Polakow. JEDNA....

ZYX
niedziela, 29 grudnia 2019, 18:14

Jedna? Pierwsza z brzegu - uchronił Polskę przed kryzysem, wprowadził uszczelniające przepisy podatkowe (efekty widoczne po 2014), dzięki czemu obecny rząd mógł się później chwalić kasą na 500+ i inne dary "dla ludu". Nie byłoby ich, gdyby nie Tusk. Lepiej pamiętaj, komu tak naprawdę zawdzięczasz obecne "prezenty" władzy.

suawek
wtorek, 31 grudnia 2019, 12:50

Tusk prowadził przepisy uszczelniające podatki..... komisja śledcza wykazała co innego. Gazoport to pewnie też Tuska zasługa? Może jeszcze elektrownię jądrową wybudował?

ZZZZ
wtorek, 31 grudnia 2019, 20:40

Tak, przepisy uszczelniające system podatkowy weszły w życie za rządów PO-PSL. Mowa o odwróconym VAT oraz Jednolitym Pliku Kontrolnym. W obu przypadkach PiS głosował PRZECIW. Do sprawdzenia na stronie sejmowej.

ZZZZ
niedziela, 29 grudnia 2019, 14:51

Fakt, żaden sukces. Tak bardzo żaden że cała polska psychoprawica jest nastawiona na permanentne umniejszanie tego żadnego sukcesu.

Marek
piątek, 27 grudnia 2019, 20:16

Oczywiście, że się podłączycie. Tak jak podłączyliście się pod niemiecko-francuski projekt budowy czołgu następnej generacji. Co by nie popełnić błędu Tuska.

Grzegorz Brzeczyszczykiewicz
piątek, 27 grudnia 2019, 13:27

Samoloty 6 generacji będą bardziej Eko obecnie samoloty strasznie kopca a 6 generacja bedzie pobierać co2 i wytwarzać o2 tak będzie VW razem z LM o to zadbają

Rah Warsz
niedziela, 29 grudnia 2019, 12:18

No to Rasija będzie musiała na śmietnik odstawić wszystko co lata, jeździ i pływa....

Gnom
niedziela, 29 grudnia 2019, 15:59

Ruscy rozwiną to rozwiązanie. Zmodyfikują projekt do wytwarzania od razu alkoholu etylowego, po co im pośrednik w postaci O2.

Patryk
piątek, 27 grudnia 2019, 11:26

Panowie Rosjanie pętla zaczyna się zaciskać a u Was tylko pożary i katastrofy. Ciekawe jakie następne doniesienia.

Indiana
sobota, 28 grudnia 2019, 15:06

Patryk racja jak mówisz. Ale nie mówmy hop,Rosjanie też coś mogą mieć, tak samo i Chińczycy

Xyz
niedziela, 29 grudnia 2019, 08:58

5-gen nie sa w stanie zbudowac. GG

Patrick
sobota, 28 grudnia 2019, 12:48

Panowie Amerykanie, to nie tylko jedna np. pętla zadłużenia zaczyna zaciskać się coraz bardziej. Natomiast na temat katastrof, to nie zapominajcie o pożarach nękających Kalifornie i huraganach pustoszących Wschodnie Wybrzeże. Natomiast kolejne doniesienia za Stanów (jeszcze) Zjednoczonych Ameryki Północnej mogą być jeszcze bardziej tragiczne...

bender
wtorek, 31 grudnia 2019, 03:12

A na wschodzie tylko piękna pogoda, lasy nie płoną, samoloty nie spadają a ekonomia wraz ze stopą życia biją kolejne rekordy... nonsensu. Spójrz bardziej globalnie.

prawieanonim
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 23:24

Dopóki drukują dolary które są walutą światową to mogą się zadłużać choćby i w całym wszechświecie. Póki co na żadne zmiany się nie zanosi bo nikt nawet nie śni rezygnować z dolara a jak Chiny zechcą zrezygnować z dolara to niech rezygnują. Zobaczymy co na to reszta świata i jak szybko Chiny wrócą do dolara.

Hejka
piątek, 27 grudnia 2019, 11:05

Zasugerowano, że tylko gadam i się nie udzielam konstrukcyjnie. Może powinienem opatentować, ale co tam. I tak nie przetestuję. Może się okazać, że broń energetyczna będzie mocno przeszacowana w zastosowaniach na polu walki a co za tym idzie stwierdzenie ..."Argumentem za taką wizją jest broń energetyczna w tym laserowa, która ma się wkrótce pojawić na polu bitwy, a której i tak nie wymanewruje nawet najbardziej zwinny samolot..." będzie mocno nieaktualne. Bronią energetyczną Natury jest piorun (wyładowanie elektrostatyczne), które od czasu do czasu trafia w lecący samolot jednak zwykle nawet nie powoduje jego uszkodzeń (ciekawe nowoczesne rozwiązania w tym zakresie dostępne w internecie). Analogicznie. Jeżeli zastosujemy podwójne poszycie samolotu, w tym wewnętrzne (np. włókna szklane, światłowody) pozwalające na przejęcie energii wiązki laserowej i rozproszenie jej na większej powierzchni to uszkodzeniu (punktowemu?) ulegnie jedynie zewnętrzna warstwa poszycia. Przeciążenie takiego systemu obrony jest możliwe chyba tylko teoretycznie. Nieprzetestowane, nie mam garażu.

Hejka
sobota, 28 grudnia 2019, 16:16

Zrobić coś na kształt studiów podyplomowych na MITx czy nie robić? Zrobić czy nie robić. Zrobić czy nie robić. Któryś raz zapraszają. Na spotkania dla liderów innowacji już mnie (ostatnio razem z Harvardem organizowali) chyba nie zapraszają bo i tak nie jeździłem. Już nawet nie pamiętam który z moich pomysłów im wysłałem, że mnie na spotkania studentów MIT zaczęli zapraszać.

Davienie, wypowiedz się na ten temat.
sobota, 28 grudnia 2019, 01:12

"Zgodnie z wizją Northrop Grummana w walkach powietrznych przyszłości zwycięży ten kto prędzej wykryje przeciwnika i użyje przeciwko niemu lasera. Każdy taki "strzał", podobnie jak zbyt ostre manewry czy zbyt wysoka prędkość, będzie prowadził z kolei do rozgrzania się płatowca przez co statek powietrzny będzie łatwiejszy do wykrycia przez systemy termowizjne przeciwnika." Po wykryciu samolot prawdopodobnie zostanie zniszczony rakietą.

Davien
niedziela, 5 stycznia 2020, 17:09

SU-57 jest najlepszy, taki że szósta generacja będzie przed nim zwiewać aż pogubi silniki ze strachu. SU-57 jest doskonały ze względu na swoje stealth (0,000000000001 m2), dzięki supernowoczesnej awionice i radarowi, który obiekty o RCS 0,000000000547 m2 wykrywa z 1036,64 km, dzięki swojej supermanewrowości, ponieważ potrafi manewrować z prędkością 1,8796 Ma i przeciążeniami 11,2g (po zmianie oprogramowania nawet 13,3g) i 5 tonami w komorach, jest najlepszy dzięki najbardziej zaawansowanym systemom WRE, które hakują wszelkiego rodzaju drony i ajfony. Wystarczy?

ferry
piątek, 27 grudnia 2019, 10:24

Na razie nawet nie dopracowali technicznie 5-tej generacji a coś ględzą o 6-tej. Na dziś jedyne dopracowane produkty made in USA które warto kupować to F-15, F-16 i F-18. A która to generacja i kiedy powstawały ? Te wspaniałe maszyny 6-tej generacji jeszcze nie istniejące niech już dziś bez przetargu kupi nasz rząd i ogłosi że właśnie wstaliśmy z kolan i jesteśmy światowym mocarstwem.

Indiana
sobota, 28 grudnia 2019, 15:07

W Polsce powinno się produkować samoloty wojskowe. Jeszcze lepsze od amerykańskich

Gnom
niedziela, 29 grudnia 2019, 16:45

Kupmy licenję na X-winga - ogłaszmy zrzutę. Równie realne.

bender
wtorek, 31 grudnia 2019, 03:09

Ale jak pomyślimy o cylońskich Raiderach to robi się nam Loyal Wingmen, a to już od czapy nie jest ;-)

piątek, 3 stycznia 2020, 17:24

Lepsze były by szturmowce imperium napędzane kotłami opalanymi oparami benzyny z łopatkami turbin od strony wlotu powietrza, uzbrojone w pociski AIM-120, te same, w które jak twierdził Davien, uzbrojone były F-4 Luftwaffe w 1972 roku.

Davien
czwartek, 9 stycznia 2020, 02:09

A co fantasy, próbowaliscie i wysadziliscie sobie i Kuzniecowa, i na Ustinowie zdechła siłownia a jak cudowaliscie z silnikami to rozsmarował wam sie Su-57:) A ty dalej te bajki wciskasz wszystkim wokół:)

Davien
środa, 1 stycznia 2020, 02:58

Do X-wingów bardziej pasowałyby mysliwce z armii droidów z Clone Wars:) Bo Raidery to same potrafiły myslec.

Gnom
wtorek, 31 grudnia 2019, 18:06

Może tak, a może nie. Ktoś, także u nas, musiałby wymyślić taktykę użycia takiego tandemu. Przy podejściu MON i braku jednostek doświadczalnych- wątpliwe. Zobaczymy za kilka lat.

Wania
piątek, 27 grudnia 2019, 15:27

F-22 nie jest dopracowany technicznie? To co jeszcze byś dopracował, bo widzę że masz jakąś koncepcję? Zamówienia na F-35 jakoś przeczą twojej ocenie samolotów 5 generacji. Su-57 nie jest 5 generacją więc trudno go krytykować. Jako ciekawostkę należy podać, że Dowódca lotnictwa dalekiego zasięgu Siergiej Kobylasz stwierdził, że za 5 lat Rosja dokona oblotu bombowca 5 generacji, a 2030 6 generacji. Wot technika. Mogliby już zacząć od 6 generacji, a najlepiej od 7 i wówczas by wyprzedzili świat, bo USA bombowiec 6 generacji za 2 lata będą mieć.

BaniaWania
sobota, 28 grudnia 2019, 00:54

Tia, USA beda mioec bombowiec szostej generacji? A to ciekawe. A ktory to byl piatej generacji, bo nie prawisz chyba o B-2, ktory piata generacja nie jest?

Fgu
sobota, 28 grudnia 2019, 10:38

Rosja nie ma nawet 4+ A USA już 6

Indiana
sobota, 28 grudnia 2019, 15:10

Racja jak mówisz Fugu...ale Rosjanie idą inną drogą konstruują rakiety, na początek to one spadają, ale dopracują i się uda

bender
wtorek, 31 grudnia 2019, 03:04

Albo nie. Każdy projekt ma swoje ryzyko, a w przypadku rosyjskich ryzyko x 2.

Codybancks!9
piątek, 27 grudnia 2019, 09:58

6 generacja to chyba bez pilota?! Bo jak ma być szybki i cichy i zwrotny to tylko bez pilota!!! A tu już musi być sztuczna inteligencja !!! A s satelity nie wykryją go ?!

Davien
sobota, 28 grudnia 2019, 00:55

Musi byc bez pilota bo F-35 do tego czasu moze im wszystkich pilotow podusic.

Davien
sobota, 28 grudnia 2019, 19:59

Oj załosny podszywaczu, dawno tak sie nie usmiałem> Jak na razie to wasz Su-57 zaczyna robic za narzedzie eliminaciji pilotów.

Davien
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 18:52

Ładnie się tak pode mnie podszywać? Podszywaczu, my w Montanie nie mamy SU-57. Więc o co ci chodzi?

bender
wtorek, 31 grudnia 2019, 03:02

Montana to jakiś kryptonim Syberii? Zresztą racja, bo teraz Su-57 nie macie nigdzie. W sensie gotowego. Rozbity jest jeden.

Davien
środa, 1 stycznia 2020, 10:26

Ty nie rozumiesz co ja napisalem, my w Montanie nie mamy SU-57, ty masz to w swojej Rosji. Rozumiesz po polski czy to nie jest twoj ojczysty jezyk. Jak chcesz to ci moge po angielsku napisac, bo niestety rosyjskiego nie znam.

Davien
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 23:43

No tak załosnego najmity jak ty ichtamnitku dawno nie spotkałem ale czego sie spodziewać po kims kto kradnie cudze dane bo się wstydzi swoich:))

Are
piątek, 27 grudnia 2019, 22:20

W artykule jest wyraźne stwierdzenie: grupy samolotów bezzałogowych kierowane przez samolot pilotowany. Sztuczna inteligencja to termin mocno nieprecyzyjny. Przy takich zespołach tzw. sztuczna inteligencja może sprowadzać się do prostych procedur typu autopilot czy realizowanie wytycznych dowódcy/pilota.

Nowe
piątek, 27 grudnia 2019, 11:32

Może być załogowy i nie będzie żadnych przeciążeń pod warunkiem że samolot będzie w bańce antygrawitacyjnej.

gruf
piątek, 27 grudnia 2019, 09:11

Jeszcze dobrze nie zrobili 5 generacji/bo się rozpada/ a juz robia heheheh...... 6 generacje, mozna tak nawet do 10 generacji, hahahah

Topik
sobota, 28 grudnia 2019, 10:39

Oczywiście mówisz o su57

Noitylewtemacie
piątek, 27 grudnia 2019, 15:11

I kazdy chce te niedobre, rozpadajace się samoloty ;)

Gts
piątek, 27 grudnia 2019, 18:41

Na razie to rozpadają się ruskie suki 57. Może i F-35 trapią problemy, może i koszty są wysokie, ale tych maszyn lata już setki, a następne się produkują w tempie kilkadziesiąt szt. rocznie.

Indiana
sobota, 28 grudnia 2019, 15:12

Gts Racja ..może Rosjanie coś jeszcze innego mają od tych, rozpadających się su 57.Tylko trzymają to w tajemnicy

bender
wtorek, 31 grudnia 2019, 02:59

Mało prawdopodobne. Tak potrzebują propagandowego sukcesu, że przodują w animacjach na dowolne tematy militarne i chwalą się każdym prototypem dowolnej broni, od razu twierdząc, że jest już na uzbrojeniu.

prawieanonim
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 23:26

Rosjanie wszystko trzymają w tajemnicy. Im bardziej godzi w wizerunek Rosji tym większa tajemnica.

Fan eksperta od badan F-35 przez TsAGI.
piątek, 27 grudnia 2019, 03:04

Ale jak to, ekspert od badan F-35 przez TsAGI pisal, ze samoloty nie musza byc szybkie bo wystarczy im tylko stealth i swiadomosc sytuacyjna. A tu prosze, maszyn szostej generacji ma byc szybka. Podobnie jak powstajace Tempest i FCAS maja bysz szybkei i zwrotne. Ci konstruktorzy z Europy, Boeinga, Northrop Grumanna i Lockheed Martina nie wiedza co robia, poniewz nie czytaja komentarzy @Jaca na portalu Defence24.

czwartek, 2 stycznia 2020, 10:21

A te Twoje Ts4g1 (WTF?) to się określiło odnośnie stealth? W końcu jest niepotrzebne i nie działa, czy działa i jest potrzebne w przypadku SU-57?

Jaca
sobota, 28 grudnia 2019, 06:36

Znowu sie gubisz kolego w tej swojej retoryce co świadczy, że nie masz pojęcia o nowoczesnym lotnictwie wojskowym. Nie potrafisz odróżnić samolotu wielozadaniowego od wyspecjalizowanej maszyny przewagi powietrznej. Zacznę od cytatu z opracowania analityka brytyjskiego instytutu RUSI Justina Bronka na temat roli samolotów F-35B w lotnictwie brytyjskim: "In effect, a handful of F-35s could provide the RAF with ISTAR and situational awareness capabilities within defended airspace where traditional surveillance platforms such as E-3 AWACS and E-8 Joint-STARS would be unable to operate.(...) "The F-35 is well suited, however, to countering the proliferation of sophisticated modern air defences such as the Russian S-300PMU-2 and Chinese MQ-9, which are widely exported." KONIEC CYTATU.  W F-35 upakowano całe spektrum specjalistycznych urządzeń rozpoznawczych, zwiadowczych, elektronicznych i zakłócających, które normalnie pracują w wyspecjalizowanych samolotach, towarzyszących do tej pory misjom typu stealth. Wszystko po to aby F-35 dostosować pod misje uderzeniowe, misje przełamywania wrogich systemów obrony przeciwlotniczej, wykonywania misji nad terytorium wroga, nie jest to typowy myśliwiec zwalczania przewagi powietrznej choć i w tym elemencie niczego mu nie brakuje co udowodniły ćwiczenia Red Flag. Nowy samolot 6. generacji ma być z kolei sprofilowany pod misję przewagi powietrznej coś w stylu F-22. Potrafisz rozróżnić tą subtelną różnicę? Tak jak F-35 nie powstał aby zastąpić w USA samoloty F-22 to samolot 6. generacji według koncepcji amerykańskiej nie powstaje po to aby zastąpić 5. gen. F-35. Świadomość sytuacyjna pilota na współczesnym polu walki to rzecz decydująca o zwycięstwie zarówno w powietrzu z samolotami przeciwnika jak i z powietrza likwidując najbardziej zaawansowane systemy OPL oraz inne strategiczne cele na ziemi. To jest rola przede wszystkim F-35. Jeszcze jak posiada się technologię utrudnionego wykrycia "stealth" to zadanie jeszcze bardziej zostaje ułatwione. Jakość systemów pokladowych Lightninga jest tak rewelacyjna, że po prostu deklasuje wszystko co do tej pory zostało stworzone na potrzeby szybkiego wykrycia przeciwnika i osiągnięcia przewagi taktycznej w powietrzu. To przede wszystkim niesamowity skok technologiczny w urządzeniach radarowych i wykorzystujących czujniki na podczerwień. F-35 ma "narzędzia" pozwalające narzucić mu początkowe warunki starcia i zmuszające pilota wrogiej maszyny do reakcji. Inicjatywa zawsze będzie w rękach pilota F-35. F-35 nie jest samolotem idealnym, niezniszczalnym, zupełnie niewidzialnym, dysponującym oszałamiającą szybkością lotu i zasięgiem (tym będą dysponować samoloty 6. generacji) ale w warunkach pola walki nasyconego nowoczesnym uzbrojeniem i zaawansowanymi systemami przeciwlotniczymi to pilot F-35 ma swobodę manewru, większe możliwości zadania pierwszego uderzenia oraz większe szansa przeżycia. Dotychczasowe konflikty z użyciem nowoczesnego lotnictwa dobitnie pokazują przewagę dobrze wyszkolonego pilota mającego przewagę sytuacyjną nad pilotem w innym nawet bardziej zwrotnym i szybszym samolocie. Zdarzają się jednostkowe przypadki zwycięstw tych drugich ale są to tylko wyjątki potwierdzające regułę. Walka powierzna to w głównej mierze świadomość tego kto jest w jakim punkcie w przestrzeni, wiedza o jego przynależności, prędkości, kierunku lotu. Obecnie żaden samolot nie daje pilotowi takiej ilości łatwych do interpretacji danych jak w F-35 czy F-22 i to jest fakt. Jednocześnie technologie zastosowane w F-35 są skuteczne w utrudnianiu przeciwnikowi dostępu do tej samej informacji. Od obniżonej wykrywalności (nie tylko jeśli idzie o fale elektromagnetyczne) do rozbudowanego WRE, zaawansowanego radiolokatora pracującego w tzw. trybie LPI które są niewykrywalne nawet przez zaawansowane systemy RWR czy rozbudowanych innych sensorów optoelektronicznych połączonych w całość, które są ściśle zintegrowane, a komputery w F-35 dysponują mocą nieosiągalną w jakimkolwiek innym samolocie panie specjalisto od TsAGI. Apeluję do administratorów forum na Defence24.pl o blokowanie wpisów tego trolla i hejtera jeżeli chcecie uchodzić za poważny portal. Wstyd przynosi dla zespołu redakcji Defence24.pl tolerowanie tego rodzaju działalności na forum poczytnego, branżowego portalu militarnego.

Fan eksperta od badan F-35 przez TsAGI.
niedziela, 29 grudnia 2019, 00:24

Znowu kolejna broszurka reklamowe ktorej nie czytalem. Ale jak to, przeciez zaklinales rzeczywistosc, ze F-35 zaraz po F-22 to najlepszy mysliwiec, a brat brata z Norwegi mowil ze w walkach powietrznych byl remis. To w koncu ten F-35 to mysliwiec czy nie?

Rah Warsz
niedziela, 29 grudnia 2019, 12:38

No wiemy Że Moskali ( nie mylić z Rosjanami) rozeszło się trochę po świecie. Pozdrowienia dla brata wielkiego brata.

Jaca
niedziela, 29 grudnia 2019, 12:00

Czy kolega rozumie co ja piszę? Technologia stealth, zaawansowane sensory i sieciocentryczność (czyli generalnie skrytość i świadomość sytuacyjna) jest bardziej przydatna w WIELOZADANIOWYCH misjach bojowych - w tym walkach powietrznych - niż duża szybkość. Dotyczy to także samolotów 6. generacji co wyraźnie pisze w artykule. Nie wynika to z moich doświadczeń tylko doświadczeń pilotów latających na myśliwcach 4 i 5 generacji. Koncepcja Northrop Grummana nie przewiduje nawet zwiększenia prędkości samolotu 6. gen. ponad to jakim dysponują samoloty współczesne ale właśnie postawienie na technologie stealth, czujniki i lasery. Dla samolotu 6. generacji koncepcji Boeinga to większa szybkość będzie co najwyżej elementem dodatkowym, podnoszącym nieco bardziej możliwości samolotu ale też nie decydująca. „Szósta gene­ra­cja” to na razie tylko ogólna kon­cep­cja trzech koncernów i zara­zem hasło, które ma pod­kre­ślać, że nale­żące do niej myśliwce będą bar­dziej zaawan­so­wane tech­nicz­nie od samo­lo­tów 5. gene­ra­cji. Wieksza prędkość przelotowa (nowa generacja silników), lepsze sensory i zintegrowana awionika, uzbrojenie nowej generacji (np. broń hipersoniczna) oraz lepsze wlaściwości stealth (np. brak statecznika pionowego) to elementy które maja odróżnić 6. generacje od piątej. F-35 w przyszłości będzie wyposażony w ten sam silnik co 6. generacja. F-35A ma teraz na wyposażeniu dwuprzepływowy silnik turbowentylatorowy P&W F135. Dla uzyskania dużych prędkości stosuje się silniki o niskim stosunku dwuprzepływowości. Im współczynnik jest mniejszy tym samolot uzyskuje większe prędkości, ale okupione jest to cechami niekorzystnymi dla technologii utrudnionego wykrycia (większy hałas i sygnatura cieplna). Dlatego w F-35 wprowadzono pewien kompromis pomiędzy technologią utrudnionego wykrycia a dużą prędkością. Współczesne silniki dwuprzepływowe nie umożliwiają jednego i drugiego jednocześnie. Należy jednak pamiętać, że im większa prędkość samolotu tym większy ślad termiczny i to zostało uwzględnione w przypadku F-35. Musi być także uwzględnione w 6. generacji i zostanie dzięki wprowadzeniu nowej generacji silnika i samych powłok. Przejdę do cytatu: "Developed under the US Department of Defense’s Adaptive Versatile Engine Technology (ADVENT) and Adaptive Engine Technology Development (AETD) programs, the GE Adaptive Cycle Engine combines outstanding fuel burn with increased, fighter-level thrust, enabling next-generation military combat aircraft to go greater distances and engage more targets. Unlike traditional engines with fixed airflow, the GE ACE is a variable cycle engine that will automatically alternate between a high-thrust mode for maximum power and a high-efficiency mode for optimum fuel savings." Technologia F-35 nie zatrzymala się w miejscu tylko caly czas ewoluuje z każdą transzą produkcyjną i dlatego planuję się w następnych wersjach wprowadzić nowy ulepszony silnik nowej generacji (technologia ADVENT- ADaptive Versatile ENgine Technology lub Adaptive Engine Technology Development AETD) zwiększający zasięg samolotu o 30% poprzez m. in. redukcję zużycia paliwa średnio o 25% i znaczną redukcję śladu termicznego poprzez wprowadzenie dodatkowego, trzeciego obiegu zimnego powietrza. Silnik opracowywany w ramach programu ADVENT i AETD jest silnikiem trójprzepływowym o zmiennym cyklu przepływu powietrza ("a variable cycle") co pozwoli uzy­skać duży ciąg a tym samym prędkość lub zmniej­szyć zuży­cie paliwa, w zależ­no­ści od aktu­al­nych potrzeb (stanu lotu). To program priorytetowy i wykonywany bez opóźnień w który zostanie wyposażony F-35 i perspektywiczne samoloty 6. generacji.Taki sil­nik będzie pra­co­wał efek­tyw­nie w całym zakre­sie pręd­ko­ści lotu – przy niskich pręd­ko­ściach jego cha­rak­te­ry­styki będą zbli­żone do sil­ni­ków tur­bo­wen­ty­la­to­ro­wych o dużym stop­niu dwu­prze­pły­wo­wo­ści, a przy wyso­kich pręd­ko­ściach – do sil­ni­ków tur­bo­od­rzu­to­wych o małym stop­niu dwu­prze­pły­wo­wo­ści. Obecnie dla F-35 stworzono silnik, który pozwala zachować aktywność poprzez zastosowanie złożonych technologii stealth jako cech priorytetowych. Przy konstrukcji dysz silników F135 dla potrzeb stealth samolotów F-35 zastosowano zaawansowane technologie LOAN (testowane na silniku F100-PW-200 samolotu F-16C) polegające na znacznej redukcji RCS i śladu termicznego. Uzyskano to dzięki połączeniu kilku technologii. Obejmują one kształtowanie geometryczne, zaawansowany system chłodzenia i specjalne powłoki na konstrukcjach wewnętrznych i zewnętrznych. Takich powłok na przykład nie posiadają silniki Su-57 co widać wyraźnie na zdjęciach. To są fakty nie do zaprzeczenia. Ze względu na efektywność zaawansowanego systemu chłodzenia trwałość klap rozbieżnych dysz zwiększylo się ponad dwukrotnie, co znacznie obniżyło koszty konserwacji. Cytat na potwierdzenie tych słów: "During tests from idle to maximum afterburner, measurements were taken of infrared images, nozzle temperatures, and nacelle inlet pressures and airflow velocities. The nozzle also has been successfully tested on the Pratt & Whitney JTDE FX650 (Joint Technology Demonstrator Engine) for the JSF program. With the LOAN, stealth is achieved through a combination of technologies. These include geometrical shaping, an advanced cooling system, and special coatings on internal and external structures. Due to the effectiveness of the advanced cooling system, the life of the nozzle divergent flaps will be more than doubled, resulting in significant maintenance cost savings." Silnik F-35 to szczyt zaawansowanych technologii w silnikach lotniczych i prędkość przelotowa i maksymalna nic tutaj nie zmienia. Dlatego technologie silnika F135 są tajne i dlatego tak bardzo pożądane przez Indie i Chiny dla własnych samolotów 5 generacji. F-35 to technologia stealth we wszystkich aspektach jak zabezpieczenie przeciwradarowe we wszystkich możliwych płaszczyznach, przez urządzenia elektroniczne, akustyczne, optyczne oraz wykorzystujące promieniowanie samolotu w zakresie podczerwieni. Dlatego F-35 jest samolotem stealth także w obszarze termicznym bo spełnia wszelkie warunki o których piszą FACHOWE źródła na całym świecie w tym Chinach i Indiach oraz niezależni eksperci w samej Rosji o czym donosi czasem nawet Sputnik. F-35 nie zatrzymały się w miejscu na stałym poziomie technologicznym tylko są aktualizowane w kolejnych wersjach i do czasu wprowadzenia generacji 6. dystans pokoleniowy do F-35 praktycznie zostanie zatarty - także w walkach powietrznych. F-35 będą latały w siłach zbrojnych USA aż do 2070 roku. Prawdopodobny remis jaki uzyskały dwa norweskie wielozadaniowe F-35A w konfrontacji WVR z dwoma amerykańskimi Raptorami w Ørland świadczy, że zdolności manewrowe Lightninga nie odbiegają lub niewiele odbiegają od najlepszych maszyn przewagi powietrznej 5. generacji jakimi są samoloty F-22 Raptor.

Fan eksperta od badan F-35 przez TsAGI.
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 15:07

Z toba to sie normalnie nie da. Kolejna broszurka reklamowa wklejona, ktora ma zamaskowac brak konkretnej odpowiedzi na pytanie? Pisales miszczu, ze w walkach powietrznych nie potrzeba juz predkosci, pulapu czy manewrowosci. A tutaj okazuje sie, ze samoloty szostej generacji, ktore zapewne beda mialy o wiele lepsza swiadomosc sytuacyjna, lepsze senasory, lepszy stealth niz F-35, beda do tego szybkie i beda lataly wysoko. Nie rozumiem po co znowu wkleiles o LOAN, skoro ci zostalo udowodnione, ze pojecia o tym nie masz, bo technologie te sa tajne i LM ich nigdzie nie publikowal. A co do obnizenia RCS silnika F135 poprzez optymalizacje ksztaltu dyszy, powlok i zastosowanych materialow to chyba ja ci kiedys o tym pisalem? No i na sam koniec, " Prawdopodobny remis jaki uzyskały dwa norweskie wielozadaniowe F-35A w konfrontacji WVR z dwoma amerykańskimi Raptorami"... Prawdopodobny, to gdzie o tym pisali, ze prawdopodobnie? Czyli kolejne bajeczki i propaganda. Czy ty, wklejajac te swoje gotowce chcesz wziasc swojego oponenta, jak to mawiali studenci, "na zmeczenie materialu"? A jezeli dystans w walkach powietrznych zostanie zatarty miedzy F-35 a samolotami szostej generacji, to po co oni maja wydawac znowu setki miliardow na te projekty? Wez ty zadzwon do nich i i ch uswiadom ze popelniaja blad. I co z tego ze F-35 beda lataly do lat 2070, F-15 czy F-16 tez lataja od lat siedemdziesiatych, to juz bedzie dobre 40 lat i jeszcze polataja, co nie oznacza wcale ze dorownuja one piatej generacji, o czym tak zazarcie ciagle starasz sie wszystkich przekonywac. A skad wiesz ze za dekade lub dwie technologia stealth nie odejdzie do lamusa? Wiec pisanie ze F-35 zrowna sie z szosta generacja jest brednia. Zrozum chlopcze, ze F-35 to koncepcja, w najlepszym przypadku poczatku lat 2000 ( a raczej z czasu powstania Raptora), tylko zapakowana jest tam nowsza elektronika, ktora to moze byc upchana w kazdy platowiec, o czy swiadczy F-21 (F-16 dla Indi). Juz chyba naprawde czas zakonczyc z toba wymiane komentarzy, bo nuzy mnie to czytanie gotowcow nie na temat.

Fan eksperta od badań F-35 przez TsAGI.
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 13:01

Prawdopodobny remis...I wszystko jasne. Propaganda.

poniedziałek, 30 grudnia 2019, 12:59

Ty chyba nie rozumiesz o czym jest dyskusja. Twierdziłeś kiedyś ze prędkość, pułap i manewrowość nie ma znaczenia w walkach powietrznych. Jednak powyższy artykuł twierdzi co innego. Wiec nie rozumiem po co wklejasz kolejnego gotowca, tym razem o technologi LOAN, o której to, pojęcia nie masz. A o tym, ze redukcje RCS w silniku F135 uzyskano poprzez optym

Gts
piątek, 27 grudnia 2019, 18:46

Trochę to nie tak. Maszyny 6 generacji nie mają zastąpić 5 generacji, a z nią współpracować. Koszty badawcze wymuszają naprzemienne opracowywanie maszyn wielozadaniowych z przewagi powietrznej. W tym sensie niejako Gen6 to głownie następcy F-22, a nie F-35. Może za 30 lat, znów technologia Gen6 będzie na tyle rozwinięta, aby znów budować samoloty wielozadaniowe w tysiącach sztuk, a nie wyrafinowane myśliwce przewagi powietrznej w liczbie kilkuset. Tak było z Gen5 i to się nie zmieni.

Fan eksperta od badan F-35 przez TsAGI.
sobota, 28 grudnia 2019, 01:14

Akurat dyskusja z ekspertem od badan F-35 przez TsAGI dotyczyla aspektu czysto mysliwskiego i przewagi powietrznej. Nie do konca jasno sie wyrazilem.

Wwp
piątek, 27 grudnia 2019, 11:17

Su57 jest szybki aż miło

janusz
czwartek, 2 stycznia 2020, 10:23

Bo szybko leci w stronę ziemi?

Davien
sobota, 28 grudnia 2019, 20:00

Raczej był szybki bo własnie go zbieraja z ziemi.

Fan eksperta od badan F-35 przez TsAGI.
sobota, 28 grudnia 2019, 01:17

A co ma wspolnego SU-57 z szosta generacja i moim komentarzem?

prawieanonim
sobota, 28 grudnia 2019, 16:08

Tyle samo co twoje wypisywanie o TsAGI pod każdym tematem.

Fan eksperta od badan F-35 przez TsAGI.
piątek, 27 grudnia 2019, 03:03

Ale jak to, ekspert od badan F-35 przez TsAGI pisal, ze samoloty nie musza byc szybkie bo wystarczy im tylko stealth i swiadomosc sytuacyjna. A tu prosze, maszyn szostej generacji ma byc szybka. Podobnie jak powstajace Tempest i FCAS maja bysz szybkei i zwrotne. Ci konstruktorzy z Europy, Boeinga, Northrop Grumanna i Lockheed Martina nie wiedza co robia, poniewz nie czytaja komentarzy @Jaca na portalu Defence24.

Patcolo
piątek, 27 grudnia 2019, 00:55

A co Wy wszyscy chcecie od Rosji i jej miłośników na tym portalu. Skoro uważają że SU-57 jest samolotem piątej generacji to niech będzie nawet szóstej sukces eksportowy i późniejsze konfrontacje z f35 lub f22 i f16 zweryfikują czy to 6, 5 czy 4++ generacja.

Barman
czwartek, 26 grudnia 2019, 23:50

Samoloty szóstej generacji będą napędzane lodem do drinków żeby nie były widoczne w termowizji...

Antex
piątek, 27 grudnia 2019, 21:50

No już MiG-25 miał w rosyjskich służbach technicznych ksywę "Gastronom" bo napełniano go 44 litrami spirytusu i 250 litrami mieszanki spirytusu z wodą... Od tej pory uczyniony został duży postęp ... bo dodamy lodu ;)

bender
wtorek, 31 grudnia 2019, 02:53

Żony mechaników pisały petycję do KC, że samolot rozpija im mężów. Autentycznie.

janusz
czwartek, 2 stycznia 2020, 10:24

W końcu spirytus (podobnie jak wszystko inne) był dobrem luksusowym w ZSRS

MARIAN
czwartek, 26 grudnia 2019, 23:24

Polską odpowiedzią na samolot z USA powinien być polski samolot przechwytujący FM-13 Delta... I wtedy będziemy mieli odpowiednie środki wsparcia sojusznika z USA i środki odpowiedzi na Rosyjskie latadełka

Brat abla
sobota, 28 grudnia 2019, 13:07

A dlaczego FM 13 delta, a nie FM 17 zeta? Przecież 17 to lepiej niż 13?

Davien
sobota, 28 grudnia 2019, 20:02

FM-13 Delta istniał naprawde jako projekt ale to stara sprawa jeszcze sprzed Mig-a 19.

Are
czwartek, 26 grudnia 2019, 23:16

To że niektóre amerykańskie koncerny opracowują myśliwce 6 generacji jest stwierdzeniem z kategorii twierdzeń iż przeciętny Polak dąży do tego by zarabiać więcej. Nic odkrywczego. Przy takim budżecie amerykańskiej armii i takiej presji ze strony konkurencji o te środki byłoby dziwne gdyby twierdziły iż na przykład nie ma sensu 6 generacji rozwijać, bo 5 jest średnio potrzebna. A co do szczegółów, to artykuł rodzi więcej pytań niż odpowiedzi. Np. te strzelanie z samolotu laserem. Laser o wystarczającej mocy by dosięgnąć potencjalnego przeciwnika na tyle efektywnie by mu zrobić krzywdę, musiałby być duży i ciężki. A już ładowność F35 jest tak niewielka, że maszyna ta nadaje się głównie do zbierania informacji i punktowego przełamania, a nie do misji wymagających cięższego uzbrojenia. Jak mają zamiar przeskoczyć ograniczenia wagi zabieranego ładunku bez pogorszenia stealth?

Gts
piątek, 27 grudnia 2019, 18:53

Samoloty Gen5 powstawały tak, najpierw w liczbie kilkuset szt. powstał Raptor i w 2 szt. YF-23. Gdy już większośc problemów z taka technologią ogarnięto zaczął powstawać F-35, a teraz będzie go kilka tysięcy szt. Gen6 zacznie się tak samo, od znacznie większego myśliwca przewagi powietrznej (Choć czy dalej będzie miał taką rolę, nie wiemy.) do którego prawdopodobnie będziesz mógł zapakować znacznie więcej niż do F-35. Wymogi dla następcy F-22 zresztą potwierdzają znacznie większe komory uzbrojenia. Dopiero za te 30-40 lat powstanie pewnie następca F-35 i wtedy kto wie jak małe, a zarazem mocne będą np te Lasery.

Are
piątek, 27 grudnia 2019, 22:13

Za 30-40 lat. Tyle się teraz dzieje, że taka perspektywa jest bajecznie odległa. Jeżeli państwa takie jak USA, Chiny czy Rosja nie zredukują znacząco w stosunkowo krótkim czasie swej emisji CO2 to za 30-40 lat 6-ta generacja może polegać na innym napędzie nie wymagającym węglowodorów (ale np. ogniw wodorowych).

Antex
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 00:15

akurat w technice wojskowej kwestie ekologiczne bywają na ostatnim miejscu ...

Jan
piątek, 27 grudnia 2019, 10:28

Magiczne słowo: postęp. Wszystko co mamy obecnie, swego czasu było niemożliwe, a wcześniej nawet niewyobrażalne. Przykładowo 100 lat temu "samolot" ledwie unosił pilota.

Marek
czwartek, 26 grudnia 2019, 23:10

Pierwszy seryjny egzemplarz Su-57 w Wigilię zaliczył dzwona. Taka właśnie jest ruska pseudo V generacja.

clash
piątek, 27 grudnia 2019, 10:17

Jak ktos kiedys juz napisal na tym portalu " nasze problemy w porownaniu do problemow amerykanow to problemy jaskiniowcow"

Antex
piątek, 27 grudnia 2019, 21:53

niestety w porównaniu do problemów Rosjan też ...

gość
piątek, 27 grudnia 2019, 16:23

Samo porównywanie Polski i USA jest idiotyzmem w czystej postaci.

DAVIEN
czwartek, 26 grudnia 2019, 22:52

Polska modernizuje swoje Su 22 do generacji VII.

Robert Ex.
sobota, 28 grudnia 2019, 07:06

Będą miały zdolność pływania i na stałe obecnego Kapelana-Exorcyste by demony nowoczesności odganiał .

janusz
czwartek, 2 stycznia 2020, 10:26

Byleby nie nurkowały bez tak nagle i bez zgody pilota jak SU-57.

Pablo
czwartek, 26 grudnia 2019, 22:50

Polskim technikom wystarczy predstawic przed czym czeba sie bronići z czym walczyć na realnym polu walki i to żaden problem aby ludzie pełni pasji i wyobraźni coś stwozyli tylko Polskiemu państwo zamiast pierdzielić jacy to polacy nie byli heroiczni w historii co jest słusze powinni popatrzeć na dzisuaj na tych którzy mają to samo we krwi i chcą budować niezalerzność Polski w dniu codziennym teraźniejszym na przyszłośc

ip
czwartek, 26 grudnia 2019, 21:42

Cz to oznacza, że Putin już to ma? Budują w obronie przed Putinem

Yugol
czwartek, 26 grudnia 2019, 20:29

To się już robi nudne pewnie liczą że zarobią kasę tak jak na Gwiezdnych wojnach od 1do 9

TsAgI
czwartek, 2 stycznia 2020, 10:27

Nudne to są zapowiedzi rosyjskich obicjeli co to oni za rewelacyjne uzbrojenie nie wprowadzają na uzbrojenie.

bender
wtorek, 31 grudnia 2019, 02:49

Wręcz przeciwnie, robi się ciekawie. Amerykanie zauważyli, że obecna przewaga technologiczna zaczyna powoli być niwelowana przez Chiny więc próbują uciec do przodu. Zresztą próbują kilku różnych koncepcji i mają potencjał do ich równoczesnego rozwoju. Jedno jest pewne: wielkim przegranym w tym wyścigu będzie rosyjski przemysł lotniczy.

BUBA
czwartek, 26 grudnia 2019, 20:12

Podstawową wadą samolotów V generacji jest słabe maskowanie widma termicznego szczególnie przed OPL. W zasadzie protoplastą wyglądu samolotu VI generacji jest B-2. Brak stateczników, ukryte silniki na grzbiecie dzięki czemu od spodu nie widać rozgrzanych dysz przez IRST jak w F-35, F-22 czy Su-57 jak i wylatujących z nich gazów...................................................................................................................................................................... .......................................................................................................................................................................................... "Northrop Grumman zaś, który obecnie pracuje nad bombowcami B-21 Raider, maszynę wolniejszą i mniej przebojową jeśli chodzi o akrobacje, za to trudno wykrywalną. Argumentem za taką wizją jest broń energetyczna w tym laserowa, która ma się wkrótce pojawić na polu bitwy, a której i tak nie wymanewruje nawet najbardziej zwinny samolot." - przemawia do mnie bardziej koncepcja Northropa............................. ...................................................................................................................................................................................... Moim zdaniem tym razem Rosjanie brną w ślepą uliczkę z wysoko manewrowym stelth, tym bardziej że taktyka użycia F-35 spoza zasięgu OPL i lotnictwa przeciwnika przez Izrael sprawdza się i już nie zanotowano więcej zderzeń z bocianami F-35......................................................................................................... ..................................................................................................................................................................................... Zresztą miałem możliwość zapoznać się z nowym uzbrojeniem pierwszych seryjnych Su-57 i powiem tak, rewolucji nie ma jeżeli chodzi o zasięg rażenia......................................................................................................

Davien
piątek, 27 grudnia 2019, 11:27

BUBA, jak widzę dalej wierzysz w te brednie Rosjan o F-35 i teleportujacych się S-200:) To ci zadam dwa pytania: jakim cudem po trafieniu głowica S-200 F-35 po kilku dniach wróciłby do latania i jakim cudem ta glowca znalazła sie nad pustynia Negev.? A F-35 spokojnie sobie lataja nad Syrią i niszcza cele bombami GBU:)

Yugol
sobota, 28 grudnia 2019, 22:20

A ty dalej łykasz bajeczki jak to Lightningi latają bezkarnie nad Syrią czy raczej odpalają pociski z kilkaset km?

Davien
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 16:21

Bo lataja, mimo twojego płaczu. Aha, jaka to broń o asięgu kilkuset km. przenosza F-35I??

fan davidka z montany
czwartek, 2 stycznia 2020, 10:14

Czyli potwierdzasz davidku ze F-35 przenosza tylko zwykle bomby. A to ciekawe, bo pisales ze just jest zintegrowany z calym pakietem uzbrojenia.

fan davidka z montany
czwartek, 2 stycznia 2020, 10:14

Czyli potwierdzasz davidku ze F-35 przenosza tylko zwykle bomby. A to ciekawe, bo pisales ze just jest zintegrowany z calym pakietem uzbrojenia.

BUBA
sobota, 28 grudnia 2019, 21:58

Nie ma dowodu na F-35 nad Syrią a raczej jak już był trafiony to nad Libanem......

asd
czwartek, 26 grudnia 2019, 18:03

"USAF tymczasem po raz kolejny zmieniło założenia" Jak widać nie tylko "nasi" zmieniają zdanie w trakcie dialogów.

asd
czwartek, 26 grudnia 2019, 17:56

Su-57 to 4++.J-20 to na pewno nie 5.

mobilny
piątek, 27 grudnia 2019, 12:25

Su 57 to samolot 4++ a J 20 to 5 generacja choć wiem że chciałbyś by nim nie był prawda boli ale lepsza taka niż zonk na końcu

Strusiu
czwartek, 26 grudnia 2019, 17:29

Na szczęście Amerykanie są sześć kroków przed Rosjanami...

Michaś
czwartek, 26 grudnia 2019, 17:07

Ile mozna pisac ze su57 nie jest zaliczany do 5 generacji! Tylko Rosja pwtarza to klamstwo na kazdym kroku. Juz samo to ze nie spelnia wymogu stealth go diskwalifikuje a jest tego jeszcze wiecej.

Ochlon troche.
sobota, 28 grudnia 2019, 01:01

Nie tylko Rosja to powtarza, ale wiekszosc publikacji. Wystarczy wpisac w wyszukiwarce "samoloty piatej generacji" i otrzymasz liste, nawet z zachodnich magazynow zajmujacych sie litnictwem i technologia. Poza tym defeicja piatej generacji jest definicja LM, czyli procducenta samolotow "piatej generacji".

Fanklub Daviena
piątek, 27 grudnia 2019, 12:00

Tym większy będzie wstyd jak nastuka F-22 i F-35... :)

TsAgI
czwartek, 2 stycznia 2020, 10:29

Stuka to on o glebe po zakończeniu pionowego lotu bez silników.

bender
wtorek, 31 grudnia 2019, 02:42

Ale jak ma to robić z pod ziemi? :-D

Davien
sobota, 28 grudnia 2019, 20:03

Że co?? Na razie to nie możecie do niego elektroniki opracować by się nie sypała a tobie marzy się pojedynek z F-35?? No jak masz za duzo Felonów.. Oj czekaj, macie ich przecież zero:)

sobota, 28 grudnia 2019, 01:02

F-35 to juz nastukaja klony SU-27.

TsAgI
czwartek, 2 stycznia 2020, 10:30

Mig-21 może? jak ten w Pakistanie.

czwartek, 2 stycznia 2020, 13:25

pewnie tak

Davien
sobota, 28 grudnia 2019, 20:05

Taak, a walka z punktu widzenia Su-27/35 będzie wygladac tak: radar nic nie pokazuje, dalej nic, BUM, AMRAAM trafił:)

środa, 1 stycznia 2020, 10:51

Tak AMRAAM trafił jak trafił SU-30MKI nad kaszmirem :-D

Davien
sobota, 4 stycznia 2020, 13:28

Jak widać trafił w Bisona a ten biedak nawet nie wiedział ze do niego stzrelaja:)) A F-16 nie jest maszyna stealth. A Su-30MKI to dowiedziały się o ataku jak im spadł dowódca i zwiały ile mocy w silnikach.

sobota, 4 stycznia 2020, 19:33

Tylko dodaj, że w drugiego Bisona z pary już nie trafili. Więc lipa. W przypadku strzelania do Mig-21 skuteczność 50%, w przypadku strzelania do SU-30MKI skuteczność 0%.

Davien
wtorek, 7 stycznia 2020, 03:22

Dziecko strzelali w jednego bisona i zdjęli go od razy a drugi sie gdzies zgubił i nawet o walce nei wiedział:) A Su-30MKI ledwo dały radę uciec jak zobaczyły że Bison spada:)

środa, 8 stycznia 2020, 12:44

Tak davidku, to te F-16 takie słabe są, że nie widziały drugiego Bisona z pary? Bo chyba wiesz, że leciała para Bisonów? Twoje wynurzenia nie trzymają się kupy, zresztą jak zwykle. Coś te super pociski nie dają rady ruskim latadłom, najpierw AIM-9X nie trafia SU-22 nad Syrią, potem AIM-120 nie trafia jednego z pary Bisonów i nawet nie zbliżyły się do SU-30MKI. Nie wróży to dobrze F-35 z jego marnym zapasem czterech AMRAMM-ów w komorach.

środa, 8 stycznia 2020, 12:43

Tak davidku, to te F-16 takie słabe są, że nie widziały drugiego Bisona z pary? Bo chyba wiesz, że leciała para Bisonów? Twoje wynurzenia nie trzymają się kupy, zresztą jak zwykle. Coś te super pociski nie dają rady ruskim latadłom, najpierw AIM-9X nie trafia SU-22 nad Syrią, potem AIM-120 nie trafia jednego z pary Bisonów i nawet nie zbliżyły się do SU-30MKI. Nie wróży to dobrze F-35 z jego marnym zapasem czterech AMRAMM-ów w komorach.

GB
piątek, 27 grudnia 2019, 22:29

Póki co to nie ma nawet jednego seryjnego Su-57...

Ot chwila ulotna
sobota, 28 grudnia 2019, 12:30

No przeciez byl Teraz jest stan z IKEI Do samodzielnego montazu

Fgu
sobota, 28 grudnia 2019, 10:43

Nsstuka za 30 lat jak powstanie

sża
piątek, 27 grudnia 2019, 08:27

Jak na razie to żaden samolot nie spełnia wszystkich kryteriów, aby je można uznać za samoloty 5 generacji. To tylko marketing tak je nazywa, bo faktycznie są to samoloty generacji 4+++. Piątą generacją będą dopiero samoloty określane obecnie jako 6 generacja, ale to dopiero za jakąś dekadę, a i to pod warunkiem, że nie dojdzie wcześniej do jakiegoś globalnego kryzysu finansowego...

Davien
piątek, 27 grudnia 2019, 11:29

Kryteria na maszyne V generacji spełnia i F-22 i F-35, byc może spełniaja je J-20 i J-31 ale tego nie wiadomo. Natomiast Su-57 nie ma ani supercruise, ani nie ejst maszyna stealth przy RCS 0,5m2 ani nie est sieciocentryczny więc jak widac...

Yugol
sobota, 28 grudnia 2019, 22:24

Tak jak Skybolt z lat '60 był hypersonik śmiech na sali

TsAgI
czwartek, 2 stycznia 2020, 10:30

Jugosławia ma pewnie lepsze :)

Davien
niedziela, 29 grudnia 2019, 18:22

Skybolt panei Yugol osiagał prędkość ponad 15 tys km/h wiec wasz Kinżał to zółw przy nim:)

Grzegorz Brzeczyszczykiewicz
piątek, 27 grudnia 2019, 18:42

Davien ty wiesz która maszyna spełnia kryteria i która jakie ma realne RCS pewnie wyczytałes to z wikipedii

Davien
piątek, 27 grudnia 2019, 23:58

Jak widać w pzreciwienstwie do ciebie wiem a ty jedynie pokazujesz ze masz zerową wiedzę w temacie:)

GB
piątek, 27 grudnia 2019, 22:33

Chodzi o to że Amerykanie zaniżają osiągi swojej broni gdy podają je do publicznej wiadomości. Rosjanie na odwrót -podkrecaja. Poza tym USA zdobyło wszystkie najnowsze bronie po ZSRR, a także miały wgląd w przynajmniej w część nowych projektów więc po prostu amerykańska nowa broń to wszystko uwzględnia.

Fan eksperta od badan F-35 przez TsAGI.
czwartek, 2 stycznia 2020, 10:12

Tia, zanizaja, co szczegolnie widac w broszurkach reklamowych wklejanych przez @Jaca, reklamujaca F-35 jako gwiazde smierci, co dorowna, jak to twierdzi @Jaca juz nawet nieistniejacej szostej generacji :-D.

niedziela, 29 grudnia 2019, 00:26

Dobre...

Szlomo Grinberbaum
piątek, 27 grudnia 2019, 03:40

Dokładnie

Adam
czwartek, 26 grudnia 2019, 23:36

Przecież spełnia wymóg stealth.

VW
czwartek, 26 grudnia 2019, 22:36

Jak się nie ma co sie lubi to sie lubi co się ma

jahikol
czwartek, 26 grudnia 2019, 16:49

zarowno niecmy, francuzi jak i anglicy nazywaja zwoje przyszle konstrukcje 6 gen. co nie jest prawda bo beda to 5gen. a jesli 6 gen nadejdzie to minie z 30 lat zapewne.

black panter PL
czwartek, 26 grudnia 2019, 16:44

Su57 nie jest maszyną 5 generacji tylko 4, to kiepska karykatura f 22 .Autor artykułu nie powinien ulegać trollom za wschodniej granicy i ich propagandzie.

Andrzej
piątek, 27 grudnia 2019, 01:26

Zza

Adam
czwartek, 26 grudnia 2019, 23:36

Daruj sobie te brednie

Edi
czwartek, 26 grudnia 2019, 16:19

Warto też przedstawić chińskiego J-XX, rosyjskiego MiG-41, japońskiego i3 oraz tajwańskiego Advanced Defence Fighter.

TsAgI
czwartek, 2 stycznia 2020, 10:32

No przedstaw Mig-41 :)

Ferniks
piątek, 27 grudnia 2019, 01:02

Tak miga 41 na pewno

Moshe
czwartek, 26 grudnia 2019, 15:51

Wchodzę na amerykańskie portale informacyjne !! I co się okazuje ze Amerykanie wyprzedają spółki telekomunikacyjne takie jak ;;; Cincinnati bell ,, to ja się pytam ?? Za co Ameryka te samoloty zbuduje ?? Bądźmy realistami !! Boeing na skraju bankructwo długi wbijają społeczeństwo w asfalt a tu szok informacyjny ze oni cos zbudują ? Tak ? Jak im chinczyki kasę dadzą ?

Tor
niedziela, 29 grudnia 2019, 11:49

Puki dolar jest światową walutą to mogą sobie dodrukować. Chińczycy też mają problemy finansowe. A ruscy też mają taką ekonomię nastawioną tylko na eksport ropy. Każdy z głównych graczy ma problemy.

Yugol
sobota, 28 grudnia 2019, 22:27

Wymuszą w NATO wydatki na zbrojenia z 2% na 5% i kasa popłynie nawet na 10. generację

asad
sobota, 28 grudnia 2019, 09:13

Zbudują za dolary brata z Nowej Zelandii.

Fengu
piątek, 27 grudnia 2019, 11:20

Idź lepiej szukacz części od su57 oddasz na złom to się na sylwestra napijesz

piątek, 27 grudnia 2019, 03:42

Brawo

rexiot
czwartek, 26 grudnia 2019, 23:44

Prymitywny troling.

Popi
czwartek, 26 grudnia 2019, 22:51

Ojej ale się zdenerwowałeś, su 57 spadł A ktoś ma czelność budować 6 generację - skandal

Wania
czwartek, 26 grudnia 2019, 15:32

Gdy Rosja nareszcie wyprodukuje docelowe silniki su-57 z liperka P (od Putina) zostanie okrzyknięty maszyna VI generacji.

Tokio toki
czwartek, 26 grudnia 2019, 22:52

Właśnie miałem to pisać :)))

Lopezik
czwartek, 26 grudnia 2019, 15:25

Tylko Polacy są 0k 70lat do tyłu

codybancks19
piątek, 27 grudnia 2019, 10:00

Ta dzięki ruskim złomom, które nam sprzedawali za grube miliony !!!

dd
czwartek, 26 grudnia 2019, 14:42

1. Su-57 i J-20 to nie są myśliwce 5 generacji :). Podstawową cechą 5 generacji jest stealth, tymczasem te komunistyczne wynalazki mają RCS setki razy większe od F-22 i F-35, a stealth termicznego i elektronicznego nie mają praktycznie wogóle. One przegrałyby walkę nawet z Rafale, Eurofighterami lub Superhornetami (myśliwcami generacji 4.5), gdyż od nich co prawda mają już RCS rząd wielkości lepszy, ale za to znacznie ustępują im elektroniką i uzbrojeniem. 2. Brak w F-35 supercruise i wektorowanych dysz, uważanych kiedyś za konieczne dla zaliczenia do 5 generacji, to zabieg celowy. Amerykanie projektując F-22 w latach 80-tych założyli że Rosjanie z opóźnieniem 10-15 lat, ale stworzą podobnej klasy myśliwiec. Dlatego F-22 został wyposażony w szczytowo nowoczesne technologie w każdym możliwym zakresie (stealth, radar LPI, supercruise, wektorowanie dysz). Tymczasem okazało się że zarówno Rosjanie jak i Chińczycy do dziś nie są w stanie stworzyć konkurencyjnego dla F-22 myśliwca (najnowsze Su-57 i J-20 są od niego znacznie gorsze). Dlatego F-35 dostał stealth i nowoczesną elektronikę, ale z supercruise i wektorowanych dysz zrezygnowano gdyż nie były potrzebne, już stealth, elektronika i uzbrojenie dają F-35 ogromną przewagę nad najnowszymi komunistycznymi wynalazkami.

Yugol
sobota, 28 grudnia 2019, 22:30

No ale z farbą to źle im poszło bo się łuszczy

bender
wtorek, 31 grudnia 2019, 02:40

Co powiesz na rosyjskie silniki odrzutowe Su-57? Też się "łuszczą"? :-D

Adam
czwartek, 26 grudnia 2019, 23:38

Poczytaj wyniki z Red Flag bo F-22 przegrywał tam z Rafale, Typhoon i Su-30MKI.

bender
wtorek, 31 grudnia 2019, 02:39

Dobry żart tynfa wart, ale merytorycznie jest kompletnie odwrotnie.

black panter PL
piątek, 27 grudnia 2019, 13:56

Co za bajki wypisujesz???Su30 nigdy nie ćwiczyło z f22. Kolejny co propaguje fake newsy od ruskich trooli albo nim jest .Apeluje do moderatorów o blokowanie wpisów ruskich trolii .

JW
piątek, 27 grudnia 2019, 18:25

Na ćwiczeniach w Malezji Cope Taufan 2014 spotkały się w powietrzu amerykańskie F-22 i malezyjskie Su-30MKM. Dzięki relacji dwóch malezyjskich pilotów wiemy, że Raptory nie dały Suchojom żadnych szans.

QDark
piątek, 27 grudnia 2019, 12:16

Taa Sasza zapomniałeś dopisać, że z su57 też przegrały, su po prostu sieją postrach wśród tych, nad którymi spadają. Po prostu Sasza nie ma analogów..

Davien
piątek, 27 grudnia 2019, 11:31

Adam, a w której częsci Matrixa to widziałeś:) Bo w realu rozniósł je w pył na Red Flag:)

Fanklub Daviena
czwartek, 26 grudnia 2019, 14:36

Robią 6 generację bo F-35 to bubel o czym USA doskonale wie a F-22 bez modernizacji, która jest niemożliwa, bo LM wbrew uchwale senatu zniszczył linie produkcyjne (miały być zakonserwowane a LM je zniszczył, by zmusić USA do kupna F-35), też nie nadaje się na współczesne pole walki. F-22 nie ma sensorów ani HMCS ani sieciocentryczności. F-35 nie ma supercruise, sensownej jednostki ognia ani osiągów lotniczych dających mu szanse w starciu myśliwskim. I USA zmądrzało: nie chcą jak w przypadku F-35 dawać kontraktu jednej firmie, tylko chcą jak w "Century Series" zlecić kilka myśliwców różnym firmom, bo pojedynczy F-35 zamiast "ekonomii skali" i niskiej ceny, dał dzięki monopolowi kosztownego bubla i praktycznie zniszczył amerykański przemysł lotniczy (LM z podobnym producentem bubli Boeingiem się podzieliło: "my produkujemy tylko małe a wy tylko duże i nie wpuszczamy nikogo innego"). Pytanie czy nie jest za późno?

Ciekawy
piątek, 27 grudnia 2019, 07:20

Na razie nie tylko Amerykanie czy Europejczycy, ale także Chińczycy są od was lepsi. Najpierw więc zróbcie rosyjską V generację, później krytykujcie.

Adam
czwartek, 26 grudnia 2019, 23:40

Przecież chcą wybrać jednego producenta który zbuduje jednego następcę F-15 w US Air Force i F/A-18E/F w US Navy.

Fanklub Daviena
piątek, 27 grudnia 2019, 12:03

Nieprawda! Nie będzie jednego producenta a US Navy nie zgodzi się na tą samą maszynę co USAF.

bender
wtorek, 31 grudnia 2019, 02:37

I kto to nam tu tak ładnie imponuje znajomością planów US Navy...

Davien
czwartek, 26 grudnia 2019, 23:06

Funku, wy w Rosji nawet 5 gen nie potrafiioe zbudować: Su-57 nia nei jest bo nie jest sieciocentryczny, nie ma właściwości stealth i supercruise:) Linia produkcyjna F-22 ciagle istnieje ale sie zwyczajnie nie opłaca finansowo powrót do produkcji Raptora, zreszta po co jak reszta swiata ,a całe 30maszyn teoretycznie V gen( chiny) Ale jak widac dla twojej Rosji juz jest zdecydowanie za pózno:)

Nieobiektywny
sobota, 28 grudnia 2019, 15:21

Linia produkcyjna F 22 została definitywnie zamknięta. Nie naciągaj faktów.

Davien
sobota, 28 grudnia 2019, 20:07

Zamknieta ale nie zniszczona jak twierdzi funklub wiec kto tu naciąga fakty?

prawieanonim
czwartek, 26 grudnia 2019, 23:03

Robią 6-gen żeby zastąpić F-15 i F-22 d3klu. To będzie samolot przewagi powietrznej a nie maszyna wielozadaniowa.

poniedziałek, 6 stycznia 2020, 12:20

A tyle mają tej piątej generacji, F-22, F-35, ty twierdziłeś błędnie że F-117 i B-2, a tu już szóstą zaczynają robić...

Karkses
czwartek, 26 grudnia 2019, 14:25

Ciekawy artykuł ale przydałoby się opisać także projekty o których tutaj mowa czyli dotyczące broni energetycznej i laserowej. Czy coś dzieje się w tej materii konkretnego czy to są narazie plany?

Igor
sobota, 28 grudnia 2019, 00:37

Karkses, najlepszą technologię na radary mają Japończycy (rozwiązali problem nierównomiernego nagrzewania się kryształków GaN), czyli oni mogą zbudować najlepszą - z technicznego punktu widzenia - broń mikrofalową, a najmocniejsze lasery (na razie 100kW) Amerykanie. Jest jeszcze broń operująca strumieniem elektronów (tu prym wiodą Amerykanie), skuteczniejsza od laserów, ale o tym czytałem w kontekście broni satelitarnych.

Davien
czwartek, 26 grudnia 2019, 23:07

Prace trwaja ale na jakim sa etapie to nie podają.

qazxsw
czwartek, 26 grudnia 2019, 14:03

Myślał kogut o niedzieli, a w sobotę łeb mu ścieli... tyle w temacie.

Wania
czwartek, 26 grudnia 2019, 22:56

Nawiązujesz rozumiem do katastrofy pierwszego seryjnego su-57. Już chcieli odtrąbić sukces po Kuzniecow za wszelką cenę a tu... gleba.

FR technologiczne imperium
czwartek, 26 grudnia 2019, 13:01

Nazywanie Rosji mocarstwem jest trochę zabawne bo przy Chinach i USA Rosja znacząco odstaje w technologii , gospodarce i ludności .

Hektor
piątek, 27 grudnia 2019, 19:32

Idąc twoim tokiem myślenia można by napisać, że nazywanie Roberta Lewandowskiego świetnym piłkarzem jest trochę zabawne, bo przy Lionelu Messim i Cristiano Ronaldo Lewy znacząco odstaje w zarobkach, popularności i ilości zdobytych "Złotych Piłek".

Ali
sobota, 28 grudnia 2019, 13:20

To idąc twoim tokiem myślenia to wystawcie moskwicza w F1 przecież ma 4 koła kierownice itp :P

Grzegorz
czwartek, 26 grudnia 2019, 12:54

Oglądając te wszystkie wizualizacje nasuwa się myśl ,że są one podobne do koncepcji latającego skrzydła w połączeniu z rozwalcowanym układem delty .

ZZZZ
czwartek, 26 grudnia 2019, 12:50

Rosjanie odpowiedzą myśliwcem Su67.

Marek
piątek, 27 grudnia 2019, 09:42

A siódma generacja to będzie Su77

Adam
czwartek, 26 grudnia 2019, 23:41

Poczytaj o MiG-41

TsAgI
czwartek, 2 stycznia 2020, 10:38

Nadmiar czytania niektórym jak widać szkodzi.

Davien
piątek, 27 grudnia 2019, 11:32

Masz na myslie ten nierealny pomysł rosyjskich oficjeli?:) No fajny w kategorii fantastyki nienaukowej:)

prawieanonim
piątek, 27 grudnia 2019, 10:10

Ja wolałbym poczytać o ukończonym i sprawnym jednym egzemplarzu Su-57 a nie o fantazjach mocarstwa z dykty.

Adam
sobota, 28 grudnia 2019, 01:53

Mają 10.

Davien
sobota, 28 grudnia 2019, 20:08

Maja dokładnie 12 niekompletnych prototypów T-50-1 do T-50-12 i zero Su-57.

prawieanonim
sobota, 28 grudnia 2019, 16:13

Dziwne bo ten co się rozbił był pierwszym egzemplarzem seryjnym dla wojska. Wiesz jakie Amerykanie maja prototypy? Niektórzy relacjonują że widzieli latające spodki.

niedziela, 29 grudnia 2019, 00:27

Maja tez samoloty piatej generacji F-117 i B-2 :-D

niedziela, 29 grudnia 2019, 12:10

prawieanonim
niedziela, 29 grudnia 2019, 12:10

Potwierdzasz tylko to co o tobie pisałem wcześniej. Będziesz się tym onanizował pół roku.

Polak
sobota, 28 grudnia 2019, 13:22

he he he gdyby mieli 10 , to 10 by spadło na próbach :P

T7g
piątek, 27 grudnia 2019, 23:39

A kiedy będzie spadał ten mig 41?

Davien
sobota, 28 grudnia 2019, 20:08

Może daj mu najpierw powstac coć jak maja zamiar zrobić z niego to czym się przechwalają to spadnie szybciej niz Su-57.

hadex
czwartek, 26 grudnia 2019, 12:45

Rosja w tym zestawieniu to gracz o słabym potencjale rozwojowym. Skoro jest biedna i o niewielkim potencjale ludności dodatkowo słabo wykształconej to będzie musiała siłą rzeczy zbankrutować gdy poraz kolejny stanie do wyścigu z USA i dodatkowo Chinami. Zbankrutowała w wyścigu kosmicznym, nawet człowieka na księżyć nie wysłała i zbankrutuje też teraz bo Ameryka zaczyna znów rozpędzać swoje zbrojenia a Chiny już rozpędziły. Zresztą Rosja w porównaniu z Chinami nie ma żadnych szans. Chiny mają 10 krotnie więcej ludności niż Rosja. O czym tu wogóle mówić.

...
piątek, 27 grudnia 2019, 02:34

Brednie. Chiny wydaja 2% pkb na zbrojenia amerykanie 4%.

bender
wtorek, 31 grudnia 2019, 02:31

Chińskie dane na temat ich wydatków zbrojeniowych są tak wiarygodne jak ich zapewnienia, że nie będą kradli technologii. Niezależne szacunki zaś mówią o ogromnych wydatkach. W końcu za coś budują pseudolotniskowce i pseudosamoloty stealth, co akurat Rosji kompletnie nie idzie, mimo poważnych nakładów.

Var
czwartek, 26 grudnia 2019, 23:51

I tego bym się wbrew pozorom najbardziej bał. Już zaczynaja się zachowywać jak dzieciak który był największym łobuzem w szkole, ale jakoś koledzy go przerośli i maja go gdzieś. Nie podoba mu się jednak upadek w statusie i chce go odzyskać - wszystkimi dostępnymi środkami. Tu postronne dzieciaki(kraje) mogą mieć problem. Mam nadzieję że ten nowy wyścig ani nic innego nie zrujnuje Rosji bo wtedy dopiero będzie problem z doliczeniem się głowic A. Natomiast Chiny i USA jak widać ruszyły ostro.

Wwp
czwartek, 26 grudnia 2019, 22:54

Na miejscu Rosjan bym się poważnie zastanowił co oni robią. Ich pokazy super broni tylko zachęcają potencjalnych agresorow, a mentalność menela prosi się o klapsa...

Kruk
czwartek, 26 grudnia 2019, 12:22

Nwm czemu ale amerykańskie wizje samolotów mnie nie przekonują. Blackbird wyglądał kosmiczne a praktycznie nie odegrał większej roli w czasach zimnej wojny. F-117 też wyglądał jak nie z tej ziemi a został zestrzelony przez Ruski system z lat 60... B-2 Spirit rozbija się na pasie startowym potężna maszyna 400m2 pow nośna. ponoć miliard za szt. A może przetransportować jedynie 20t ładunku. A Ruski su- 34 8 ton i kosztuje grosze :D

TsAgI
czwartek, 2 stycznia 2020, 10:43

To może zasięgnij trochę informacji w temacie o którym się usiłujesz wypowiadać, bo jak widać nie masz żadnej wiedzy aby oceniać "wizje". To że B2 i F-117 wielokrotnie przenikały OPL i unieszkodliwiały centra dowodzenia - czyli robiły to do czego zostały stworzone, to znany fakt, a nie żadne "wizje".

jeklsm
piątek, 27 grudnia 2019, 07:21

Blackbird latał tam gdzie chciał i Rosjanie guzik mu mogli zrobić.

mslkej
piątek, 27 grudnia 2019, 12:45

I ani razu nie był nad Rosją ,,,

Davien
piątek, 27 grudnia 2019, 15:55

O, to kiedy Rosja sprzedała Płw. Kolski i bazę WMF w Polarnym i komu?? Bo tam latały sobie SR-71:)

Davien
czwartek, 26 grudnia 2019, 23:12

Panie Kruk, SR-71 wykonał setki , jak nie tysiace misji i ani razu nie został zestzrelony a wkład miał potęzny do rozpoznania blok wschodniego i Azji. F-117 na kilka tysiecy misji został raz zestrzelony głównie dzieki samym amerykanom, polecam wspomnienia tego kto go zestrzelił czyli płk Zoltana Dani. B-2 rozbił się cały jeden z 20, pozostałe ciągle jakos lataja i nie spadają. A co do Su-34 to niby czym ma sie chwalic jak nasze F-16 bl 52+ moga zabrac ponad 9 tyn uzbrojenia:) B-2 zabiera do 23 ton bomb lub rakiet i moze je przenieść niezauwazony w dowolne miejsce na ziemi a tego Su-34 widać od razu na setki kilometrów.

Fanklub
piątek, 27 grudnia 2019, 15:00

Tysiące to ty głupot opowiadasz. Przygotowanie do lotu SR-71 trwało 3 miesiące. Jak kolejny odbywał się po tej samej trasie to 3 tygodnie. W porywach, gdy USA były jeszcze zamożne, to stać ich było na najwyżej 30-33 loty ROCZNIE, więc porównywanie tego bubla SR-71 do MiG-25 jest śmieszne. A tysiące lotów to twoje kolejne "TOW nie jest SACLOS", " F-35 ma supercruise i wykonuje zakręt ustalony 9g z prędkością naddźwiękową", "F-22 ma IRST", " TVM nie jest odmianą SARH" itp. :)

TsAgI
czwartek, 2 stycznia 2020, 10:45

Mistrzu bzdur: Dlaczego wymieniasz Mig-25 i SR-71 w jednym zdaniu?

planszecista
wtorek, 31 grudnia 2019, 21:45

Paradne.Władysławowo,obrona przeciwlotnicza PRL.Przez loty SR71całymi tygodniami nie spałem podrywany alarmami lotów wzdłuż naszego wybrzeża,a ty mi że US raz na 3 tygodnie....NIECHŻE CIĘ.....

sobota, 28 grudnia 2019, 01:04

Nie zapominaj o AIM-120 AMRAAM na F-4 Luftwaffe w 1972 roku.

Davien
piątek, 27 grudnia 2019, 15:57

Funku, no uśmiałęm sie jak norka;)) SR-71 t nie wasze maszyny gdzie jeden mechanik z kluczem gania na cały pułk więć powodzenia w zmyslaniu. I to tyle reszty nawet nie ma sensu komentowac by sie do twojego załosnego poziomu nie znizać.

Wania
czwartek, 26 grudnia 2019, 22:57

O zasięgu też napisz parę zdań. I o echu radarowym. Które B2 ma niższe.

Faga
czwartek, 26 grudnia 2019, 22:55

Tak jak su57 też jest dobry

Wpr
czwartek, 26 grudnia 2019, 12:16

Pewnie jest już tak zaawansowany jak su57 będzie za 5 lat

ThinQ
czwartek, 26 grudnia 2019, 11:43

Przyszłość maszyn jest dwojaka. Stealth. Daje przewagę ale jak długo? To oraz sensory są siłą F-35 ale nie jest ona doskonała. Straci właściwości stealth i..... Niezbyt manewrowa. Wolna z niewielkim udźwigiem. Ni cholery nie widzę tej maszyny w przyszłości. Droga. Może i stać na jej zakup ale w utrzymaniu to skarbonka bez dna. Poza tym panowie komputer. USA mają ja pod pełną kontrolą. Podsumowując. Wg. F-35 to bubel wciskany wszystkim bo dzieki temu MAMY doimy użytkownika a co najważniejsze mamy go pod pełną kontrolą. A o manewrowości jeszcze usłyszymy

Var
piątek, 27 grudnia 2019, 00:10

Amerykanie zorientowali się ze F35 to za mało i przy pewnych scenariuszach w dużym konflikcie jego straty mogą być duże. Myślę, że te nowe myśliwce przewagi powietrznej powstaną dość szybko i będzie tego więcej niż 1 rodzaj. Zakres kontroli nad całym sprzętem i w stosunkach w sojuszu poznamy myślę natychmiast przy jakimkolwiek wielkoskalowym konflikcie z udziałem USA.

Davien
czwartek, 26 grudnia 2019, 23:16

I ten F-25 spokojnie wykryje Su-57 z ok 80km a ten sam Su będzie widział czyste niebo. Ten sam F-35 spokojnie wykona misję nie bedać narazony na OPL, a Su?? I ten sam F-35 dizęki własnie komputerowi misji ma doskonałe rozenanie w przestrzeni a nie jest ślepy i głychy jak inne maszyny. Natomiast co do zwrotności to F-35 dorównuje to maszynom z TVC choc i tak manewrem sie nowoczesnym pociskom p-p nie ucieknie.

Davien
środa, 1 stycznia 2020, 12:02

O ile ten F-35 nie udusi wcześniej pilota.

Fan eksperta od badań F-35 przez TsAGI.
środa, 1 stycznia 2020, 11:03

F-35 absolutnie nie dorównuje manewrowością samolotom z TVC. On w najlepszym przypadku ma manewrowość takiego MIG-29 czy F-16. O super manewrowości takiej jak SU-35 to tylko może pomarzyć. Więc ni wypisuj bzdur. Podaj prędkości kątowe zakrętów ustalonych dla F-35, MIG-29 i F-35. Czas start!!!

Davien
sobota, 4 stycznia 2020, 13:34

Panie fan, jak na razie to akurat wszystko przemawia za tym że ma taka zwrotność jak maszyny z TVC a przy predkościach naddżwiękowych sporo wyzszą. Niech twój Su-35 wykona akrobacje z prędkościa 1,6Ma i przeciaeniami 9g mając podwieszone 3 tony uzbrojenia to pogadamy.

Fan eksperta od badań F-35 przez TsAGI.
niedziela, 5 stycznia 2020, 08:07

Ty doskonale zdajesz sobie sprawe, ze manewrowanie F-35 przy predkosci Mach 1.6, przeciazeniem 9g z trzema tonami uzbrojenia w komorach to brednia wyzssana z palca, powielana tylko przez ciebie i przez ekspertas od badan F-35 przez TsAGI (@Jaca). Dlaczego nie podales tych predkosci katowych zakretow ustalonych? Pewnie dlatego, ze F-35 w tym parametrze ustepuje znacznie F-16 i Mig-29. Prawda? O supermanewrowosci SU-35 to F-35 to sobie moze pomazyc (zreszta jak kazdy inny amerykanski samolot). Moglbym ci co nie co wytlumaczyc, ale ty i tak nie akceptujesz prawdy taka jaka ona jest i z premedytacja swiadomie powielasz swoje brednie (jak te o F-15AE czy na przyklad lopatkach turbiny widocznych od strony wlotu powietrza, konczac na AIM-120 na F-4 Luftwaffe w 1972 roku). Wiec skoncz davidku juz powielac te brednie!!!

Fan eksperta od badań F-35 przez TsAGI.
sobota, 4 stycznia 2020, 19:47

Ty doskonale wiesz, że manewrowanie F-35 z prędkością Mach 1.6 (tak to się poprawnie zapisuje "znafco"), przeciążeniem 9g z trzema tonami uzbrojenia w komorach to brednia wyssana z palca. Powtórzę: BREDNIA!!! Mach 1.6 to prędkość maksymalna F-35, więc skończ pisać bajki. Dlaczego nie podałeś tych prędkości kątowych w zakrętach ustalonych? Bo w przypadku F-35wartości te są gorsze niż F-16 czy Mig-29?

Wania
czwartek, 26 grudnia 2019, 22:50

Na ruskie maszyny wystarczy jeszcze przez 50 lat. I o to chodzi.

Tweets Defence24