20 tys. żołnierzy US Army na ćwiczeniach w Polsce. Infrastruktura sprosta wymaganiom? [RELACJA]

12 września 2019, 12:48
Abrams w porcie
Fot. Tomasz Nowak

Na posiedzeniu Sejmowej Komisji Obrony Narodowej dotyczącym "możliwości poprawy mobilności wojskowej i zdolności systemu HNS (Host Nation Support)", omawiany był stan i perspektywy rozwoju polskiej infrastruktury kolejowej, portowej, lotniskowej i drogowej, w kontekście zabezpieczenia przez nie mobilności i logistyki sił wzmocnienia NATO i Sił Zbrojnych RP.

Z ramienia Ministerstwa Obrony Narodowej temat referował gen. bryg. Zbigniew Powęska szef Zarządu Logistyki – P4 Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Mówiąc o możliwościach naszego kraju, w tym sił zbrojnych, w przyjmowaniu sił sojuszniczych w Polsce zapewnił on, że jest ono "trenowane". Jako przykład podał minione edycje ćwiczenia wojskowego ANAKONDA, realizowanego z siłami sojuszniczymi NATO, w tym z Amerykanami.

Poinformował też, że na przyszłorocznym międzynarodowym ćwiczeniu DEFENDER-20, które będzie prowadzone w Polsce od marca do sierpnia na terytorium Polski, będzie przebywało pięć brygad amerykańskich - tym trzy brygady bojowe i dwie brygady zabezpieczenia.

Gen. Powęska zapewnił, że Wojsko Polskie posiada zdolności do przyjęcia takich sił sojuszniczych "droga morską, kolejową, lądową i powietrzną". Mówiąc o ćwiczeniu DEFENDER-20 ocenił, że będzie to "największy sprawdzian polskich sił zbrojnych" w zakresie zdolności do przyjęcia "sił wzmocnienia", czyli wojsk innych sił sojuszniczych NATO. Chodzi nie tylko o wojska amerykańskie, gdyż w ćwiczeniu mają brać udział także wojska innych państw.

image
Fot. Maciej Szopa/Defence24

Gen. Powęska poinformował, że przyszłym roku te zdolności będą ćwiczone z udziałem około 20 tys. żołnierzy amerykańskich, którzy przybędą do Polski, wraz z sześcioma tysiącami pojazdów - w tym ma być około 1500 pojazdów gąsienicowych i 2500 kontenerów sprzętu. Siły te będą przerzucane do Polski drogą kolejową i morską - przewidziano 90 transportów kolejowych i 20 morskich.

"To będziemy realizowali w przyszłym roku i sprawdzimy ten system HNS, w różnych konfiguracjach. Zarówno przyjęcia, zabezpieczenia pobytu, jak i wycofania tych sił do miejsc ich stacjonowania. Chcę podkreślić, że ten system był wielokrotnie trenowany i ćwiczony, i zapewniam, że również w tym ćwiczeniu to wyjdzie." - mówił gen. Powęska.

Uzupełniając jego informację przedstawiciele departamentu infrastruktury MON poinformowali, że obecnie dla wojska w zakresie infrastruktury drogowej najistotniejsze jest wsparcie państwa dla rozwoju dróg samorządowych o znaczeniu obronnym. Ale rozwijane są też możliwości przemieszczania wojsk koleją. Zaznaczyli, że w tym celu wojsko, we współpracy z PKP, zakupiło 100 platform kolejowych do przewozu sprzętu ciężkiego. Są one od 1 czerwca "w pełni wykorzystywane" - służą przemieszczaniu wojsk, m.in. stacjonujących w naszym kraju wojsk amerykańskich.

Z informacji przedstawicieli resortu wynika też, że Polska chce zgłosić około 180 projektów infrastrukturalnych - morskich, kolejowych i drogowych - które mają służyć także celom obronnym - do konkursu w ramach finasowania "Connecting Europe" realizowanego przez Komisję Europejską. Chodzi o finasowanie rzędu 6,5 mld euro, które jako wsparcie ma trafić na inwestycje państw UE. Z ich wypowiedzi wynika, że obecnie projekty są przygotowywane do zgłoszenia do konkursu i Polska, jeżeli chce z tego skorzystać musi przygotować odpowiednio umotywowane wnioski.

Na posiedzeniu omawiano także zwiększenie możliwości przerzutu sił sojuszniczych do Polski w przypadku realizacji planu budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK) między Warszawą i Łodzią. Inwestycja ta obejmuje nie tylko stworzenie wielkiego portu lotniczego, ale także dodatkowej sieci kolejowej (1600 km) i drogowej.

image
Fot. Maciej Szopa/Defence24 

Z kolei obecny na sali przedstawiciel Kwatery Głównej NATO przytoczył dane zgodnie z którymi, obecnie 90 proc. towarów wojskowych jest obecnie przerzucanych w Sojuszu Północnoatlantyckim pojazdami sektora cywilnego, z rynku cywilnego jest też 75 proc. zaopatrzenia, a rozpoznanie satelitarne polega na środkach komercyjnych w 30 proc. W tej sytuacji – jak podkreślił – odpowiednie określenie współpracy z sektorem cywilnym jest dla NATO czynnikiem krytycznie ważnym. Przypomniał też, że obecnie w Europie Środkowo-wschodniej poprowadzonych jest 250 projektów NATO ukierunkowanych na wsparcie i rozmieszczenie sprzętu wojskowego. Inwestycje te mają wartość 750 mln EUR, z czego największa inwestycja – rozbudowa bazy w Powidzu – ma wartość 232 mln EUR. Prowadzone tam prace ruszyły latem br., mają być prowadzone do roku 2021 i umożliwić przechowywanie wyposażenia i uzbrojenia dla pełnej brygady US Army.

MS/PAP

Defence24
Defence24
Reklama
Tweets Defence24