Reklama

Macierewicz: przywrócenie jedności i niepodległości Ukrainy priorytetem

9 stycznia 2018, 11:57
Antoni Macierewicz podczas wizyty w Kijowie
Antoni Macierewicz podczas wizyty w Kijowie, Fot. por. Robert Suchy / MON
Reklama

We wtorek szef MON Antoni Macierewicz powiedział, że priorytetem jest przywrócenie jedności i niepodległości Ukrainy. "Ukraina jest ważnym, niepodległym państwem, którego interesy powinny być respektowane tak samo jak interesy innych państw" - dodał.

Macierewicz pytany we wtorek w programie PR24 o to, jak duża pomoc płynie z Polski na Ukrainę odparł, że duża. "Nasze wsparcie ma charakter zarówno materialny, jak i - zwłaszcza - polityczny" - zaznaczył Macierewicz.

Na uwagę, że ta pomoc została zwiększona, gdy do władzy doszło PiS, szef MON przyznał, że nastąpił "jakościowy skok". "Poprzedni rząd, poprzednie dwa rządy z taką bardzo dużą ostrożnością podchodziły do sprawy ukraińskiej" - zaznaczył.

"Naszym priorytetem jest jednak to, że musi zostać przywrócona jedność i niepodległość Ukrainy" - oświadczył minister obrony narodowej.

Podkreślił, że nie możemy aprobować zmieniania granic przez Rosję. "Federacja Rosyjska nie ma żadnych szczególnych uprawnień w Europie i na świecie i na taką sytuację Polska się nigdy nie zgodzi. Ukraina jest ważnym, niepodległym państwem, którego interesy muszą być respektowane tak samo jak interesy innych państw" - podkreślił Macierewicz.

W niedzielę rzeczniczka MON płk Anna Pęzioł-Wójtowicz potwierdziła, że wizyta szefa MON Antoniego Macierewicza w Białym Domu odbędzie się 17 stycznia, a z ministrem spotka się gen. Herbert Raymond McMaster - doradca prezydenta Donalda Trumpa ds. bezpieczeństwa narodowego. Rozmowy będą dotyczyć kwestii bezpieczeństwa oraz obecności amerykańskich żołnierzy na wschodniej flance NATO, w tym w Polsce.

Macierewicz powiedział we wtorek w PR24, że głównym tematem rozmów ze Stanami Zjednoczonymi będzie wzmocnienie flanki wschodniej oraz wzmocnienie obecności wojsk amerykańskich w Polsce.

Czytaj także: Soloch: duże szanse na dalsze wzmocnienie wschodniej flanki NATO

Na uwagę, że jeden z portali podał, iż ta wizyta została wymuszona szef MON powiedział, że Polska nie musi nic wymuszać na Stanach Zjednoczonych, bo nasze stosunki są bardzo dobre. "Stany Zjednoczone chcą z nami rozmawiać na temat bezpieczeństwa flanki wschodniej, bo jesteśmy tutaj głównym państwem współdecydującym o tych relacjach" - podkreślił Macierewicz. Według niego to Polska skupia wszystkie państwa Europy Środkowej wokół sojuszu amerykańskiego. "Oczywiście współdziałamy w ramach UE, zwłaszcza NATO" - dodał.

PAP - mini

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 10
Reklama
Anuluj
tak tylko...
wtorek, 9 stycznia 2018, 18:03

Sprawa Ukrainy rozwiąże się sama, zakładając oczywiście, że zarówno my jak i Ukraina będziemy kontynuować dotychczasowe działania, czyli my stabilnie idziemy do przodu (wzrost PKB 3-4%), a na Ukrainie brak zdecydowanych reform, walki z oligarchią i totalną korupcją (wzrost PKB 2- 2,5%). Aktualnie nasze PKB jest pięciokrotnie wyższe od ukraińskiego, za 10 lat, jak utrzymają się tendencje, nasze PKB będzie 6-7 - krotnie wyższe od ukraińskiego. Nie trzeba być wizjonerem, by przewidzieć jakie będą tego konsekwencje. Ukraińcy swoich wyborów będą dokonywali nogami, już dzisiaj mamy milion pracowników ze wschodu, duża część z nich osiedla się w Polsce na stałe. Skoro w najbliższych latach dysproporcja pomiędzy nami a Ukrainą będzie się pogłębiać, należy sądzić, że zjawisko będzie się nasilało. To rodzi wyzwania, musimy tak postępować, by w perspektywie 1-2 pokoleń miękko polonizować przybyszów, należy się spodziewać, że w najbliższych dziesięcioleciach zawitają do nas miliony imigrantów ze wschodu szukających lepszego życia. To nieunikniony proces, któremu trzeba będzie stawić czoła, ale który jest dla nas niezwykłą szansą na dalszy rozwój i przeciwstawienie się Rosji. Rosja nie ma i mieć nie będzie takiej oferty cywilizacyjnej (jak ktoś ma wątpliwości i odmienne od mojego zdanie, to proponuję zrobić wycieczkę do Rosji, wtedy wszystko stanie się jasne). Stawiam tezę: to nie czołgi i rakiety, a pieniądze, zarobki, miejsca pracy i oferta cywilizacyjna zadecydują w XXI wieku o kształcie naszego regionu.

Geoffrey
wtorek, 9 stycznia 2018, 18:03

Sama to się tylko ziemia kręci. Jeśli Ukraina nie będzie się rozwijać, to może tam dojśc do zapaści cywilizacyjnej. A jak wiadomo przyroda nie lubi próżni. Będzie albo chaos, albo Rosja. W polskim interesie jest nie dopuścić do powstania obszaru niestabilności w bezpośrednim sąsiedztwie Polski. Należy wspomagać zarówno reformy, jak i wzrost gospodarczy Ukrainy, jednocześnie zajmując w gospodarce Ukrainy strategiczne punkty. Robić coś takiego, jak Niemcy robią w Polsce - zapewnić sobie spokój, stabilność, rynek zbytu i głębokie zaplecze dla własnej gospodarki.

Marek1
wtorek, 9 stycznia 2018, 18:03

tak tylko - obyś miał rację ze swoja tezą. Niestety, ale Europa(i świat cały) coraz wyraźniej daje do zrozumienia, ze pojałtajski porządek się wali i bynajmniej jego koniec może NIE być spokojny i bezkrwawy. Dlatego właśnie katastrofalny dla Polski może się okazać koszmarnie nieefektywny sposób wzmacniania armii, fatalne zarządzanie MON i przemysłem zbrojeniowym oraz fatalna i totalnie bierna polityka zagraniczna.

zły
wtorek, 9 stycznia 2018, 15:50

Panie Macierewicz, wasze rządy doprowadziły do sytuacji, że nikt w Europie nie traktuje nas poważnie a swoje obawy wyraża nawet Sekretarz Stanu USA. Nawet Grupa Wyszehradzka się w zasadzie skończyła a sojusz z Orbanem, przyjacielem Putina to za mało. Wszystkie deklaracje Macierewicza to tylko słowa, słowa, słowa...

Wawiak
wtorek, 9 stycznia 2018, 15:50

Rządy PO były traktowane piważnie - tak, jak poważnie traktuje się zakup podnóżka albo wycieraczki... Jeśli skutecznie dbasz o swoje interesy to na pewno ktoś będzie na to krzywo patrzył, gdyż tym samym naruszysz jego interesy.

say69mat
wtorek, 9 stycznia 2018, 15:23

@def.24.pl: We wtorek szef MON Antoni Macierewicz powiedział, że priorytetem jest przywrócenie jedności i niepodległości Ukrainy. "Ukraina jest ważnym, niepodległym państwem, którego interesy powinny być respektowane tak samo jak interesy innych państw" - dodał. say69mat: Jedność terytorialną Ukrainy można przywrócić na dwa sposoby: - z przysłowiowego 'buta', przy czym konsekwencją jest ryzyko globalnego konfliktu, gdzie nie ma zwycięzców; - ze słowa, w wyniku długotrwałej mediacji i negocjacji, pozwala zachować pokój stabilizując sytuację w regionie.

PRS
wtorek, 9 stycznia 2018, 14:28

Tyle, że Pan Antonii Macierewicz nie jest już Ministrem Obrony Narodowej...

parasol Haribo
wtorek, 9 stycznia 2018, 14:28

Może wreszcie do WP powróci normalność.

res
wtorek, 9 stycznia 2018, 14:21

No to już nie pojedzie jako minister.

skipper
wtorek, 9 stycznia 2018, 14:21

dawno krakałem ,że nie pojedzie .i dobrze

Feluś
wtorek, 9 stycznia 2018, 14:18

"szef MON przyznał, że nastąpił "jakościowy skok" - oj tu muszę się zgodzić z ministrem M. nastąpiło całkowite obniżenie jakości stosunków ze wschodnim sąsiadem doprowadzając aż do konstatacji typu: "istnienie Ukrainy nie jest warunkiem istnienia wolnej Polski". Całkowita katastrofa!

Tom
wtorek, 9 stycznia 2018, 14:18

To akurat jest prawda - nie jest.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama