Reklama

Dania i Włochy przejmują misję Baltic Air Policing

7 stycznia 2018, 11:56
Fot. Sjöflygplan/wikipedia.com/CC BY-SA 4.0
Reklama

W nadchodzącym tygodniu misję Baltic Air Policing Sojuszu Północnoatlantyckiego zaczną wypełniać samoloty z dwóch kolejnych państw - Danii i Włoch. Maszyny będą stacjonować w bazach w Szawle na Litwie i w Ämari w Estonii.

Państwem prowadzącym będzie Dania, która do pełnienia misji z litewskiej bazy Szawle wyznaczyła samoloty myśliwskie F-16. Duńczycy już po raz szósty będą strzec nieba nad Bałtykiem - poprzednio miało to miejsce w latach 2004, 2009, 2011 i 2013, natomiast w roku 2014 maszyny lotnictwa duńskiego stacjonowały w bazie Ämari w ramach dodatkowych środków podjętych po nielegalnej rosyjskiej aneksji Krymu. Duńskie maszyny zastąpią amerykańskie F-15, patrolujące niebo nad Estonią, Łotwą i Litwą od sierpnia ubiegłego roku.

Państwem wspierającym będą Włochy, których samoloty Eurofighter stacjonować będą w bazie w Estonii. Włochy będą wypełniać zadania misji BAP po raz trzeci, wcześniej udział w niej lotnictwo włoskie wzięło udział dwukrotnie w roku 2014. Lotnictwo włoskie przejmie rolę państwa wspierającego od Belgii.

Czytaj też: NATO interweniuje nad Bałtykiem. "Osiem startów alarmowych w tydzień"

Rotacyjna misja Baltic Air Policing rozpoczęła się w 2004 r., po przystąpieniu państw bałtyckich do Sojuszu Północnoatlantyckiego. Siły powietrzne państw bałtyckich nie mają własnych samolotów myśliwskich, dlatego dowództwo Sojuszu postanowiło o przejęciu zadania patrolowania ich przestrzeni powietrznej przez rotacyjnie zmieniane siły państw sprzymierzonych. Dotychczas w misji uczestniczyły maszyny z 17 państw członkowskich, w tym z Polski. Samoloty z biało-czerwonymi szachownicami po raz ostatni pełniły misję BAP jesienią minionego roku.

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 0
Reklama
Anuluj
Hydra
niedziela, 7 stycznia 2018, 17:26

Bałtowie mogliby się chociaż nieco usamodzielnić. Jedną eskadrę typowo myśliwską do patrolowania nieba mogliby sobie sprawić. Jakieś leasingowane gripeny byłyby dobrym rozwiązaniem.

sojer
niedziela, 7 stycznia 2018, 17:26

Samodzielnie ich nie stać, a wspólnie nie kupią, bo Łotwa i Estonia nie będą finansować samolotów dla Litwy.

Danisz
niedziela, 7 stycznia 2018, 17:26

Ale po co?

Tom
niedziela, 7 stycznia 2018, 15:53

Litwa do niedawna przeznaczała poniżej 1% PKB na obronność a jednocześnie od lat korzysta z natowskiej misji BAP. To jest po prostu żerowanie na sojusznikach, tak to trzeba nazwać.

CB
niedziela, 7 stycznia 2018, 15:53

Niby tak, ale my tak szczerze mówiąc, w razie jakiegokolwiek konfliktu też liczymy tylko na pomoc Amerykanów.

Lukas
niedziela, 7 stycznia 2018, 13:59

założę się że przy tej zmianie Rosjanie sobie pozwolą na dużo więcej, jestem tego bardzo pewien, przygotujmy się na informacje mrożące krew .

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama