Reklama

BBN: Prezydent chce szybkiego wyjaśnienia postępowania SKW wobec gen. Kraszewskiego

3 sierpnia 2017, 16:30
Szef BBN Paweł Soloch i gen. bryg. Jarosław Kraszewski
Szef BBN Paweł Soloch i gen. bryg. Jarosław Kraszewski / fot. st. chor. Sławomir Tessar
Reklama

Prezydent Andrzej Duda nie dysponuje jakimikolwiek informacjami, mogącymi podważyć zaufanie do gen. bryg. Jarosława Kraszewskiego, wobec którego podległa MON Służba Kontrwywiadu Wojskowego wszczęła procedurę kontrolną, co oznacza odebranie mu dostępu do informacji niejawnych. Prezydent oczekuje, że sprawa zostanie jak najszybciej wyjaśniona przez ministra obrony narodowej – poinformowało Biuro Bezpieczeństwa Narodowego.

Biuro w przesłanym Defence24.pl komunikacie potwierdziło, że Służba Kontrwywiadu Wojskowego wszczęła kontrolne postępowanie sprawdzające wobec dyrektora Departamentu Zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi w BBN gen. bryg. Jarosława Kraszewskiego.

Według komunikatu BBN szef MON Antoni Macierewicz od dłuższego czasu formułował wobec generała nieformalne zarzuty, mające podważyć jego wiarygodność. Wobec tego prezydent Andrzej Duda na początku roku formalnie zwrócił się do ministra o przedstawienie wyjaśnień. "Do dziś Prezydent RP nie otrzymał odpowiedzi. W związku z tym o sprawie poinformowani zostali prezes Rady Ministrów oraz minister koordynator ds. służb specjalnych" - poinformowało Biuro Bezpieczeństwa Narodowego.

Obecnie Prezydent RP nie dysponuje jakimikolwiek informacjami mogącymi podważyć zaufanie do gen. J. Kraszewskiego. Jednocześnie Prezydent RP oczekuje, że sprawa ta zostanie jak najszybciej wyjaśniona przez ministra obrony narodowej.

Biuro Bezpieczeństwa Narodowego

BBN podkreśliło, że gen. Kraszewski wielokrotnie poddawany był procedurom sprawdzającym w związku z dostępem do informacji niejawnych. W 2016 r. Służba Kontrwywiadu Wojskowego po raz kolejny wydała generałowi poświadczenie bezpieczeństwa umożliwiające dostęp do informacji niejawnych krajowych, NATO i UE o najwyższej klauzuli – "ściśle tajne". Biuro zwróciło też uwagę, że w 2016 r. Kraszewski został awansowany do stopnia generała brygady na wniosek szefa MON Antoniego Macierewicza.

Zgodnie z ustawą o ochronie informacji niejawnych może trwać do 12 miesięcy. W tym czasie gen. Kraszewski nie ma dostępu do informacji niejawnych, a tym samym - co podkreśliło BBN w komunikacie - nie może wykonywać obowiązków służbowych w pełnym zakresie.

Jak podało BBN, gen. Kraszewski odpowiada m.in. za przygotowywanie analiz w kwestiach dotyczących zwierzchnictwa prezydenta nad siłami zbrojnymi, merytoryczną ocenę koncepcji przygotowywanych przez MON oraz analizę systemu kierowania i dowodzenia wojskiem i związanych z tym decyzji personalnych, dotyczących również nominacji generalskich.

O tym, że SKW sprawdza gen. Kraszewskiego poinformował jako pierwszy pod koniec lipca "Dziennik Gazeta Prawna". "To w dużej mierze dzięki niemu prezydent zaczął orientować się w meandrach związanych z życiem wojska" – napisała o generale gazeta, podkreślając, że kolejnym polem, gdzie w najbliższych tygodniach może dojść do napięć na linii Belweder – MON, jest kwestia nominacji generalskich, które prezydent tradycyjnie wręcza w święto Wojska Polskiego 15 sierpnia.

Czytaj więcej: MON: Informacje dot. gen. Kraszewskiego zostaną przekazane BBN

49-letni gen. bryg. Jarosław Kraszewski od połowy listopada 2015 r. jest dyrektorem Departamentu Zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego. Awans do stopnia generała brygady otrzymał 1 marca 2016 r., jako jeden z dwóch pierwszych generałów za kadencji Andrzeja Dudy.

Przed objęciem stanowiska w BBN Kraszewski od marca 2013 r. służył na "generalskim" stanowisku szefa Wojsk Rakietowych i Artylerii w Dowództwie Wojsk Lądowych, a po reorganizacji systemu dowodzenia z początkiem 2014 r. – szefa Zarządu Wojsk Rakietowych i Artylerii w Dowództwie Generalnym Rodzajów Sił Zbrojnych. Przedtem, od sierpnia 2012 r. dowodził nowoutworzoną Wielonarodową Brygadą w Lublinie.

W latach 2004-05 Kraszewski służył w Iraku jako szef oddziału w sztabie Wielonarodowej Dywizji Centrum-Południe. W 2006 r. został zatrudniony przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego w BBN, gdzie był bliskim współpracownikiem ówczesnego szefa Biura Władysława Stasiaka. W 2009 r. przeszedł do DWL na stanowisko asystenta szefa szkolenia. W latach 2010-11 dowodził 23 Śląską Brygadą Artylerii w Bolesławcu, wyróżnioną w tym czasie m.in. przez prezydenta flagą państwową. Jest absolwentem m.in. Akademii Dowódczo-Sztabowej Armii USA w Forcie Leavenworth w stanie Kansas.


Zobacz też: SKANER Defence24: Polska hubem amerykańskiej obecności we wschodniej Europie

KomentarzeLiczba komentarzy: 0
Reklama
Anuluj
Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama