Jelcz będzie podstawą Pilicy

OPUBLIKOWANO: Środa, 06 Grudnia 2017, 16:52
Jelcz_Pilica
  • Jelcz_Pilica

Samochody Jelcz zostaną wykorzystane jako podwozie bazowe dla Przeciwlotniczych Systemów Rakietowo-Artyleryjskich PILICA, mających być podstawowym systemem przeciwlotniczym dla Wojsk Obrony Przeciwlotniczej. Zgodnie z podpisanym kontraktem, o wartości blisko 70 mln zł, do 2022 roku Wojsko Polskie otrzyma 66 pojazdów różnych wersji Jelcza 442.

Jako podwozia bazowe dla Przeciwlotniczego Systemu Rakietowo-Artyleryjskiego PILICA zostały wybrane modele JELCZ 442.32 S04, JELCZ 442.32 S02 oraz JELCZ 442.32 P06. Kontrakt zabezpiecza realizację zadania PMT MON z dziedziny obrony przeciwlotniczej w warstwie bardzo krótkiego zasięgu. Umowę na o wartości blisko 70 mln PLN podpisano w siedzibie firmy „Jelcz” we Wrocławiu we wtorek, 6 grudnia br. Dostawy 66 pojazdów zostaną zrealizowane w latach 2018-2022.

Czytaj także: Era Jelcza

Umowę w obecności członka zarządu PGZ Adama Lesińskiego podpisali ze strony ZM Tarnów prezes zarządu Henryk Łabędź oraz członek zarządu Łukasz Komendera, a ze strony firmy Jelcz prezes zarządu Łukasz Dudkowski wraz z wiceprezesem Zarządu Leonem Szuturmą.

Podpisana dzisiaj umowa potwierdza zasadność konsolidacji polskiego przemysłu obronnego w ramach GK PGZ. Konsorcjum stanęło na wysokości zadania, sprawnie dostosowując system PILICA do wymagań Zamawiającego. Realizacja tego programu pozwoli na dalsze rozbudowywanie kompetencji naszych zakładów na polu obrony przeciwlotniczej

członek zarządu PGZ, Adam Lesiński

Samochody JELCZ 442.32 to pojazdy specjalne o napędzie 4x4 przystosowane do jazdy po drogach o nawierzchni twardej oraz w warunkach terenowych. Są one dedykowane m.in. do przewozu materiałów i przedmiotów niebezpiecznych, technicznych środków zaopatrzenia materiałowego oraz sprzętu specjalistycznego. Jedną baterię produkowanego w tarnowskich zakładach systemu PILICA obsługuje 11 pojazdów, które przeznaczone są do transportu jednostek ogniowych, stanowisk dowodzenia oraz innych elementów systemu. Zgodnie z umową w latach 2019-2022 do polskiej armii trafić ma sześć baterii PSR-A PILICA.

Jelcz_Pilica

Fot. PGZ

Czytaj także: Jak zamknąć przeciwlotniczą lukę? [OPINIA]

Konsorcjum PGZ – PILICA powołane zostało w kwietniu 2016 r. W jego skład wchodzą następujące podmioty z Polskiej Grupy Zbrojeniowej:
-  PGZ S.A. – Lider Konsorcjum koordynujący prace;
-  Zakłady Mechaniczne „Tarnów” S.A. – główny integrator systemu;
-  PIT-RADWAR S.A. – odpowiedzialny za integrację radarów do systemu;
-  PCO S.A. – odpowiedzialne za wykorzystywane w systemie głowice optoelektroniczne.

Zgodnie z umową podpisaną w listopadzie 2016 roku w latach 2019-2022 do polskiej armii trafić ma sześć baterii PSR-A PILICA. W skład jednej baterii wchodzi: sześć jednostek ogniowych wraz z ciągnikami artyleryjskimi; stanowisko dowodzenia; stacja radiolokacyjna; dwa pojazdy transportowe oraz dwa pojazdy amunicyjne. Kilka dni temu Polska Grupa Zbrojeniowa poinformowała o rozpoczęciu produkcji.

Czytaj także: Rusza produkcja systemu Pilica. Początek dostaw w 2019 roku

PSR-A PILICA może służyć m. in. do zwalczania bezzałogowych systemów powietrznych, śmigłowców, samolotów, rakiet manewrujących. Podstawowe uzbrojenie zestawu to: podwójne działko kalibru 23 mm o dużej szybkostrzelności oraz dwa przeciwlotnicze pociski rakietowe typu GROM/PIORUN. Posiadanie zintegrowanego systemu komputerowego zapewnia wysoką skuteczność wykrywania oraz identyfikacji celów. PSR-A PILICA posiada możliwość współpracy z systemami dowodzenia oraz obrony przeciwlotniczej państw NATO.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

75 komentarzy

Dolcik Sobota, 09 Grudnia 2017, 8:30
Cieszą się z czego ? Czekam jak ktoś inny poza polską zdecyduje sie na to cudo w takiej konfiguracji. Skala ukrytych dotowań jest tutaj na gigantyczną skale. To koszktuje zbyt wiele a prawdziwe koszty wyjda jak te śmieszne 6 "baterii" bedzie obsługiwać 300 ludzi. Chce zobaczyć jak to działa autonomicznie,samo naprowadza się na cel.
Skoczek224 Piątek, 08 Grudnia 2017, 18:33
Można by wstawić opancerzone fotele jak w śmigłowcach z elektrycznym ogrzewaniem (?)
Andrzej polskiego brzegu Piątek, 08 Grudnia 2017, 11:48
fotka ciemna ale na innych z tagu Pilica jasno wynika : od 2013 i elektronicznego serca wymagali ludka do manewrowania korbkami - jak ci z 102. rudego.
I tylko szlak trafia na te bzdury na forum np. dlaczego nie kupili 2 fregat za 3 LATA! albo sukces Mastera, Kryl (z "nosem"), dlaczego ludek jeden z drugim nosi rakiety do Langusty - na plecach... AH!?!?!?
0libob Czwartek, 07 Grudnia 2017, 20:40
Dobre i to. Jelcz to dobry wybór. Gorszy to sama Pilica. Dobre i to ale dlaczego tak późno i dlaczego 23mm i gromy? Dlaczego nie 30-35mm i rakieta o większym zasięgu? Grom jest ok dla żołnierza strzelajacego z ramienia. Poprad? - żart. Skopiować Pancyra (Jelcz. Radar pit radwar odpowiedni pocisk i 35mm) Skopiować Tunguske (podwozie kraba odpowiednie) działać.
Skoczek224 Czwartek, 07 Grudnia 2017, 19:32
Rozumiem że nośniki Pilicy będą miały opancerzone kabiny?
Idealnie gdyby system mógł w pełni działać również w ruchu, np konwoju.
Tsssss Czwartek, 07 Grudnia 2017, 16:24
Nie wiem czy płakać czy śmiać się..... Jedno jest pewnwe związki zawodowe są zadowolone.
Andrzej polskiego brzegu Piątek, 08 Grudnia 2017, 11:42
ale o Co znowu chodzi...? Post z 2013 roku - elektroniczne serce systemu Polica. Niejaki SieMONiak w sierpniu 2015...o perspektywicznym itp pleble
ccc Czwartek, 07 Grudnia 2017, 13:25
Jestem laikiem ale tak na chlopski rozum nie mozna bylo tego wsadzic na jelcza , na obrotowej wiezyczce napedzanej elektrycznie no i dlaczego tylko 2 rakiety ?? a co bedzie jesli beda leciec 4 smiglowce albo te 2 rakiety nie trafia ...i czy tak trudo zrobic 35mm odpowiednik ? wystrczy ze wrogie lotnictwo przywali termobarykiem z 10 km i wsio . WG mnie 4 rakiety z zasiegiem 25km i pulapem 10 plus 35mm dziala z amunucja programowalna .
man42 Piątek, 08 Grudnia 2017, 0:20
Mam nadzieje ze tak bedzie a wpisy zeby sasiadow rozsmieszyc inaczej dla zmylki
Mietek Czwartek, 07 Grudnia 2017, 12:44
Spuśćmy z tonu. Nie ma co pompować tematu. Jelcz maszyna dobra, ale kaliber 23mm i zasięg, brak programowalnej amunicji plus że to tylko ciągnik a nie nośnik jak w zestawie Hibneryt nie czyni tego zamówienia niczym szczególnym czy przełomowym. Nie pompujcie się Panowie, bo nie ma czym.

Sam unowocześniony zestaw Zu-23-2 to dobry może być do walenia do pojedynczych większych dronów, czy zbłąkanych śmigłowców i ew. jedyny środek artyleryjski do przerzutu śmigłowcem.

Ważniejsze jest, aby systemowe rozwiązania Pilicy były gotowe na np. armatę 35mm a takowa posadzona np. na Rosomaku czy na podwozi Borsuka jeśli to ma wnieść jakieś możliwości bezpośredniej obrony. I tyle.

Nie róbmy z igły widły.
młokos Czwartek, 07 Grudnia 2017, 9:59
No i fajnie. Tylko czemu efektory nie są montowane na "pace" ciężarówki?
Mobilność i czas rozstawienia/ucieczki wzrosłyby skokowo...
Kierowca Czwartek, 07 Grudnia 2017, 8:23
Z tego co mi wiadomo to z Jelcza to tylko nazwa została!!!! Silnik albo iveco albo Mercedes podzespoły chińskie nawet mosty napędowe nie są polskie!!!! A konstrukcja podebrana z Mana z lat 70!!!! I wy mówicie że to POlskie jest????? Podziękuj cię dziadkowi Zasadzie że POlski przemysł samochodowy POlozyl na łopatki i zgnoil wszystko!!!
CB Czwartek, 07 Grudnia 2017, 13:29
Ale ten "polski przemysł samochodowy" nigdy nie produkował nic nowoczesnego i zawsze byliśmy opóźnieni o jakieś 20-30 lat. Zauważ, że sami Polacy już nie chcieli tego kupować i kiedy tylko się otworzyły granice, zaczęli kupować sprzęt zachodni czy azjatycki. Co niby miał zatem produkować i komu sprzedawać ten "nasz przemysł"? Wyobrażasz sobie np. nasze ciągniki siodłowe? Nawet za komuny królowały u nas Volvo, bo na dłuższą trasę nic naszego się nie nadawało (by trzeba brać na pakę przynajmniej jeden cały samochód w zapasie).
As Czwartek, 07 Grudnia 2017, 7:15
Sprzęt wytwarzany w kraju jedynie ceną nawiązuje do konkurencji.
Mietek Czwartek, 07 Grudnia 2017, 12:40
Do zamówienia też jeszcze nawiązuje.
Jestem Grot Czwartek, 07 Grudnia 2017, 5:22
Ja bym działka 35mm osadził na rośkach z Gromem/Piorunem i byłby wtedy przeciw lotniczy :)
Coooo Środa, 06 Grudnia 2017, 22:40
Jak to ma wyglądać Jelcz jako ciągnik lekka przesada wystarczy honker chyba ze to ma być hibneryt na sterydach nie ważne 66 pojazdów z systemem Pilicą to jakieś 900 mil zł a dywizjon krabów 1.15 miliarda cena jak za 8 modułów rak chyba ze mam złe newsy
Anty Rus Środa, 06 Grudnia 2017, 22:34
Ta Pilica to tylko chyba na drony ? Bo na drony to będzie idealna broń, a samoloty czy nawet śmigłowce chyba nie wchodzą w grę.
realizm Czwartek, 07 Grudnia 2017, 8:31
Osobiście nie chciałbym siedzieć w transporterze opancerzonym, który dostaje podkalibrową serię ze sprzężonej armatki 23mm lub/oraz w śmiglaku, za którym dodatkowo jeszcze leci Grom.

Gromy całkiem dobrze spisały się w 2008 roku w Gruzji, mając na koncie także zestrzelenia samolotów, bodaj Su-25, zaś przydatność Pilicy w zwalczaniu dronów Waćpan dostrzegasz sam ;)

Tak więc nie ma co tak dramatyzować - Pilica to dobra, nowoczesna broń najniższego piętra opl., która może być obsługiwana przez operatora ze stanowiska oddalonego kilkanaście/dziesiąt metrów od zestawu, co także ma duże znaczenie.
BBB Czwartek, 07 Grudnia 2017, 10:23
Odnośnie gromów w Gruzji powiedzmy sobie w końcu: "Zbyt mała próba statystyczna" i "Wątpliwej jakości źródła informacji". Nie można na tej podstawie ocenić skuteczności systemu, szczególnie, że a) SZ FR przejęły nieuszkodzone egzemplarze PZR Grom, wobec czego z pewnością zostały one zbadane, więc musiano zmienić pewne rzeczy, aby zachować skuteczność systemu, b) obecnie idzie się w stronę PZR Grom II (od jakiegoś czasu zwanego Piorunem), który jest ciut innym systemem, więc nie brał jeszcze udziału w żadnych działaniach bojowych.

Dla mnie najlepszym dowodem na wartość Groma jest podejście do niego stosowane w WP - brak krytyki zamówień tego MANPADS, ciągłe zamawianie tego systemu i jednocześnie utrzymywanie ciszy medialnej.
Niki Czwartek, 07 Grudnia 2017, 6:51
Idealna na drony? Na te lecące na 5km też?
łuki Czwartek, 07 Grudnia 2017, 11:16
to chyba nie dron ale dronisko jakieś ;)
mobile4you Czwartek, 07 Grudnia 2017, 11:14
Nie przesadzaj. Broń nie jest w pełni uniwersalna. Słyszałeś o polowaniu Patriotem (i nie tylko) na drona w Syrii?
Dolcik Środa, 06 Grudnia 2017, 22:21
Milion za ciężarówke..co najmniej 500 tyś.za drogo od zdrowo rozsądkowych cen. Kroplówa dla Radomia i dla Jelcza.
123 Środa, 06 Grudnia 2017, 22:09
za ILE?????? ponad MILION zł za ciężarówkę ??? Jaja sobie robicie?
spartakus Środa, 06 Grudnia 2017, 23:36
Człowieku w jakim świecie żyjesz - takie są ceny .
Te Jelcze będą miały silniki Rolls-Royce .
Gdybyśmy sami produkowali wszystkie podzespoły - pewnie było by taniej .
Niestety to są składaki , silniki - przeniesienie napędu to duża kwota .

Zobacz jakie są ceny np. autobusów .

Dla przykładu jeżeli mówimy o cenach :
1 godzina pracy serwisanta z UE to 15-18 tys PLN .
zły Czwartek, 07 Grudnia 2017, 10:07
Nawet jakby robili silniki to nie było by dużo taniej bo Jelcz to nadal manufaktura w porównaniu z innymi producentami ciężarówek.
gts Czwartek, 07 Grudnia 2017, 9:53
Tak zdecydowanie jak sie je robi ze zlota. Chyba jasne dla kazdego jest ze to ukryta dotacja. Oczywiscir wiadomo ze z tej dotacji to nic nie bedzie zostanie przepita przez zwiazkowcow i przebalowana prsez zarzad, a za rok znow bedzie sie wrzeszczesc w tv ze rzad nie wspiera polskiego przemyslu. Zaden moher nie zada sobie nawet pytania co sie stalo z poprzednia dotacja, a zaklad oferuje w ustawionym przetargu sprzet zacofany w stosunku do podmitow prywatnych i zagranicznych o jakies 50 lat bez zadnych perspektyw na poprawe, rozwoj czy innowacyjne rozwiazania. W ostatecznosci kupi sie jakis produkt za granica z taka marza ze towar koncowy bedzie wart 2x wiecej niz na wolnym rynku.
japa Czwartek, 07 Grudnia 2017, 8:23
Oszalałeś? W londynie prawnik za godzine pracy bierze 200 funtow
spartakus Czwartek, 07 Grudnia 2017, 11:31
Zobacz ile Marynarka Wojenna płaci za serwisowanie torped MU-90 .
To są oficjalne stawki serwisu torped MU-90 w Polsce - niestety serwis to UE czyli Włochy i Francja .
ulop Środa, 06 Grudnia 2017, 22:05
brawo MON! nareszcie przyszłościowy i nowoczesny sprzęt dla naszej armii!!! brawo Maciarewicz! najlepszy minister MON !!!
Autor komentarza Środa, 06 Grudnia 2017, 21:44
pilica - system stacjonarny. Zu-23 można holować terenówką czy furgonetką, po co do tego 6 tonowa ciężarówka???
Podbipięta Czwartek, 07 Grudnia 2017, 12:24
Jak bedzie szło ku wojnie lotnictwo zostanie rozśrodkowane i z rzutami kołowymi Pilice podążą za samolotami.Wtedy większa paka się przyda .A na dziś Pilice będą stały w garażach ( poza dyżurnymi) i wyjeżdżać na ćwiczenia na przygotowane stanowiska wokół lotnisk.
yol Czwartek, 07 Grudnia 2017, 9:16
Bo ciężarówki można kupić na już, a o terenówkach dla armii dopiero się mówi. Jak minister potrzebuje sukcesów to kupuje jak leci, a nie to co byłoby najlepsze.
Maczek Środa, 06 Grudnia 2017, 21:30
746 wartośc całego kontraktu - 66 nosniki teraz czekam ile bedzie kosztować sprzęt dla dowodzenia i radar i wyjdzie ile te armatki będą kosztować
Kris Środa, 06 Grudnia 2017, 21:29
W Iraku ZSU pokazały jak potrafią być skuteczne przeciwko niby odpornym na nie Apachom w zasadzce. Jeśli natomiast mają one ochraniac punkty stacjonarne i przeciwnik będzie o tym wiedział to efekt będzie taki jak podczas nocnych nalotow na Bagdad - naboje smugowe pięknie rozswietlaly niebo, ale widać było w tym przypadku zderzenie epok broni.
Marek1 Środa, 06 Grudnia 2017, 20:33
Przyznam sie, ze się można pogubić w tych komunikatach - to w końcu Pilica będzie holowana, czy zamontowana na pace Jelcza dla zwiększenia mobilności zestawu. Ze zdjęć raczej wynika, ze jednak holowana, ale tekst powyżej mówi co INNEGO - "Samochody Jelcz zostaną wykorzystane jako podwozie bazowe dla Przeciwlotniczych Systemów Rakietowo-Artyleryjskich PILICA" ... bez wodki nie razbieriosz ;))
Ps. Brniemy nadal uparcie w muzealny syst. 23mm, bo mamy mnóstwo amunicji w tym kalibrze. Mamy mnóstwo amunicji 23mm, bo Tarnów uparcie produkuje te archaiczne armaty i KOŁO absurdu się zamyka. Licencja na KDA 35mm(kupiona za miliony) potrzebna jak kolejna dziura w ...tyłku. Związkowcy z Tarnowa górą ...
Podbipięta Czwartek, 07 Grudnia 2017, 12:56
Panie Marku.Przy okazji poprzedniej dyskusji o Pilicy zakwestionował pan moją wypowiedż o plexi szybach w Apaczach.Odp. tam panu ale napiszę jeszcze raz.Boczne szybki w Apaczach są klejone na silicon.Zdarza się że w czasie lotu odpadają i wtedy docina się nożycami nowe i fuguje(ohydnie to z bliska wygląda)Info od amerykańskich pilotów z MSPO Kielce.Dotykałem tego z uśmiechem mówiąc im co to za badziewie..a oni nie widzieli w tym niczego dziwnego.Ba,patrzyli na mnie jak na wariata.
gegroza Czwartek, 07 Grudnia 2017, 20:51
Zapewniam pana ze takie szybki na silikon sa takze u nas. I nie boczną ale przednią ! Dzisiaj widziałem takie cudo w hangarze.
Grzesiek Czwartek, 07 Grudnia 2017, 11:43
Czy nie było tak z zamówieniami na Beryle, że nagle z tego sie zrobiły Groty, czy się mylę? Ale byłyby jaja jakby z Pilicy nagle San (czy jak to się nazywa) się zrobił na podwoziu Jelcza, czyli taki nowy Hibneryt. Chyba Trytona z nową stabilizacją i napędami jeszcze nie skonczyli testować. Oczywiście mogę pisać głupoty bo swoją wiedzę o technice uzbrojenia czerpię z takich jak ten artykułów i Państwa komentarzy :-)
Podbipięta Czwartek, 07 Grudnia 2017, 19:36
System 35 mm z programowalnymi pociskami (całość) ma teoretycznie być gotowy do zamówień w 2020 r.A więc pierwsze zestawy mogą trafić do OPL najwcześniej(!) ok 2022 r,Ale panie jak to ludziom tłumaczyć.Ich zdaniem Hydra jest gotowa tak jak.San jest gotowy,Hydra jest (?) gotowa ale system nie jest gotowy ..i tyle..Eech...
CB Czwartek, 07 Grudnia 2017, 7:20
"W skład jednej baterii wchodzi: sześć jednostek ogniowych wraz z ciągnikami artyleryjskimi; stanowisko dowodzenia; stacja radiolokacyjna; dwa pojazdy transportowe oraz dwa pojazdy amunicyjne."

Czyli Jelcze będą ciągnikami.
egako Środa, 06 Grudnia 2017, 20:33
Pytanie co ma zwalczać ta Pilica. Na SUVy czy inne UAZy ma zbyt duży zasięg. Armatka 23 km obecnie do tego celu sie nie nadaje. A 2 rakiety to tak naprawdę relatywistyczny strzał, bo mniej więcej tyle należy wystrzelić aby mieć duże prawdopodobieństwo trafienia celu.
Pozostają więc chyba tylko czołgi. I tutaj pytanie, jaka jest skuteczność PT-91 przeciwko UAZom? Potrzebne jest bezpośrednie trafienie o co jest niełatwo , bo gaziki nie są duże. Zatem wyjdzie na to, że na trafienie terenówki zużyje sie cały magazynek. Mamy więc wydajność zestawu = jeden-dwa UAZy.
A potem obsługa musi załadować nowe rakiety i wymienić magazynki amunicji. Absurd.
Taki zestaw ma sens tylko w połączeniu z armatą 120-155 mm używającą amunicji programowalnej. Daje to wtedy skuteczność rzędu 1-2 pociski na UAZa + wzajemne wspomaganie piechoty przy zwalczaniu terenówek (mogą zwalczać jednocześnie ten sam cel utrudniając mu w ten sposób uniki) lub dwa takie cele jednocześnie.
Ten zestaw ma tylko za zadanie dać pracę zakładom w Tarnowie, bo jego bojowa przydatność jest niewielka. Szkoda zołnierzy... już lepiej wydać te pieniądze na piłkę nożną.
JK Środa, 06 Grudnia 2017, 20:31
Do czego nadaje się ten system? Ataku rakietowego raczej nie powstrzyma. Śmigłowiec wroga odpali rakiety z poza zasięgu Pilicy. To samo lotnictwo- rakiety i bomby szybujące- ani jednych ani drugich nie powstrzyma- zostają drony. Więc po co????? By dotować fabrykę????
King Czwartek, 07 Grudnia 2017, 10:47
Odpowiedź jest bardzo prosta. Właśnie po to aby przeciwnik musiał odpalić efektory z daleka, i aby nie mógł podlecieć blisko. Do tego zawsze służy najniższe piętro OPL. Co więcej niektóre efektory odpalone z daleka też Pilica może niszczyć. Tak więc opinia o dotowaniu fabryki jest bezpodstawna.
mc Środa, 06 Grudnia 2017, 20:26
Czyli rozwijamy zestaw Hibneryt 3 - w sumie bardzo dobrze.
CB Czwartek, 07 Grudnia 2017, 7:22
Raczej cofamy się, a nie rozwijamy. Zestawy są holowane, a Jelcze będą zwykłymi ciągnikami artyleryjskimi.
Koleszek Czwartek, 07 Grudnia 2017, 11:53
Czy prawdą jest przymiarka, ze względu na koszty i niską sygnaturę termiczną, do trakcji konnej?
Willgraf Środa, 06 Grudnia 2017, 20:09
KOLEJNE MARNOTRAWSTWO ! ..kolejne Jelcze po ponad milionie złotych i kolejne miliony wydane bez przełożenia na siłę bojową Armii, czyli jak kupować żeby kupić tylko barachło i wydać kasę
Harry Środa, 06 Grudnia 2017, 19:53
Decyzja słuszna. Kiedy już zapadną decyzje o zastąpieniu 23mm działek HYDRĄ, to właśnie Jelcz (a nie ŻUBR,TUR) będzie dobrym ciągnikiem dla tej armaty 35mm. Kiedyś powyższe musi nastąpić, bo działko 35mm będzie posiadało skuteczniejsze pociski do zwalczania dronów i podobnego latającego sprzętu. 23mm działka przejdą do ochrony obiektów wojskowych i nie tylko, mniejszego znaczenia.
mobile4you Czwartek, 07 Grudnia 2017, 11:28
Też tak uważam. Tym bardziej, że na tym etapie ta wersja jest dużo tańsza w eksploatacji (zapas amunicji, masa, znajomość użycia) niż Hydra.
Olkit Czwartek, 07 Grudnia 2017, 16:44
Jaki zapas amunicji jak do tego działka produkuję się nową amunicję?
m Środa, 06 Grudnia 2017, 19:47
Na "Jelczu" to należałoby raczej zbudować zestaw tj. rosyjski Panczir w oparciu o armatę KDA 35mm i chociażby zestawy "Piorun", zanim pojawi się pocisk o większym zasięgu. "Pilica" to powinno być rozwiązanie pomostowe do czasu nabycia pełnowartościowych armat plot. i nie jako produkt całościowy, lecz pakiet modernizacyjny dla już posiadanych przecież w dużych ilościach ZU-23.
Marek MM Środa, 06 Grudnia 2017, 19:42
I bardzo dobrze. Tak powinno się wspierać polski przemysł.
sharpshooter Środa, 06 Grudnia 2017, 18:41
Przecież to nic innego jak nieco nowsza przypudrowana wersja "Hibneryt-KG" z ZUR-23-2KG Jodek, gdzie możliwości armaty powiększone zostały zastosowaniem rakiet Grom.
Zbulwersowany podatnik Środa, 06 Grudnia 2017, 18:25
Rozumiem, że same jednostki ogniowe będą holowanie a nie osadzone "na pace" tak jak w wypadku Hibneryta? Te drugie rozwiązanie byłoby chyba lepsze ze względu na lepszą mobilność.
Over Środa, 06 Grudnia 2017, 21:09
To jest system stacjonarny a nie mobilny.
CB Czwartek, 07 Grudnia 2017, 13:34
To jest system mobilny (holowany). Gdyby było inaczej, po co aż 11 pojazdów (w tym 6 ciągników) na jedną baterię?
Kmq Środa, 06 Grudnia 2017, 18:24
Z opisu wynika że SD i radar będą na jednym pojeździe
Gościu Czwartek, 07 Grudnia 2017, 6:05
Nie,stanowisko dowodzenia będzie na jelczu a radar na żubrze ( soła )
Lucjan2 Środa, 06 Grudnia 2017, 18:19
Na drony dobre.
EWA Środa, 06 Grudnia 2017, 22:04
jakie drony? z taka przestarzała amunicją rodem z IIWS?
ryszard56 Środa, 06 Grudnia 2017, 18:19
kiepski sprzęt na druga wojne tak ale nie teraz
ksiégowy Środa, 06 Grudnia 2017, 18:11
1 milion zl za ciężarówkę ? Dobrze czytam?
mosze Środa, 06 Grudnia 2017, 18:05
Odważnie patrząc w przyszłość będziemy wdrażać do naszej armii system uzbrojenia, który reprezentuje poziom technologiczny sprzed 20 lat, będący modernizacją systemu artyleryjskiego mającego na karku pół wieku.
Extern Środa, 06 Grudnia 2017, 22:43
A po czym wnosisz że to technologia sprzed 20 lat?
Po radarze Soła z anteną AESA?
Po stabilizowanej dzienno-nocnej głowicy optoelektronicznej przy każdym stanowisku?
Po skomputeryzowanym centralnym, stanowisku zarządzania baterią połączoną z każdym stanowiskiem torem radiowym lub optycznym?
Po dwóch pociskach rakietowych klasy odpal i zapomnij umieszczonych na każdym stanowisku?
Po algorytmach sterujących wszystkimi stanowiskami zapewniającymi automatyczne namierzanie celów?
Po możliwości wpięcia całej baterii przy pomocy protokołu Link-16 do zintegrowanego systemu dowodzenia obroną przeciwlotniczą NATO?
Po nowej podkalibrowej amunicję do działek o parametrach balistycznych zwiększających zasięg ognia z działek o kolejny kilometr (3,5 km w sumie)?
dropik Piątek, 08 Grudnia 2017, 8:13
sama soła nie jest pewna w pilicy. pojawiły sie informacje że będzie to radar produkcji IAI. Szach mat
Over Czwartek, 07 Grudnia 2017, 9:32
No tak najnowsze osiągnięcia ręczne ładowanie amunicji z pudełek, zapalniki uderzeniowe, amunicja 23mm którą nawet rosjanie wycofują, brak pełnej zdolności CRAM. 21 wiek jak w mordę strzelił.
say69mat Środa, 06 Grudnia 2017, 23:37
Opracowanie praktycznie od podstaw systemu Iron Dome zajęło Izraelowi, we współpracy z USA w sumie siedem lat. Prace koncepcyjne zainicjowano w 2004, w marcu 2011 system osiągnął gotowość operacyjną. Jakim zatem to cudem opracowanie systemu artyleryjsko rakietowego Pilica, zajmuje naszemu przemysłowi zbrojeniowemu ... ponad 11 lat??? Systemu, którego efektywność w odniesieniu do systemu Iron Dome jest co najmniej iluzoryczna.
abc Czwartek, 07 Grudnia 2017, 14:58
Ja mysle, ze jak porownasz poziom przemyslu USA+Izrael vs nasz, dodasz do tego naklady USA+Izrael vs nasze i odejmiesz od tego nasze realia geopolityczne, to te 11 lat to naprawde spory sukces...
say69mat Czwartek, 07 Grudnia 2017, 22:15
Ja myślę, że sposób zarządzania przemysłem zbrojeniowym w naszym kraju sprawia, że łatwiej jest solidnie zarobić niż zaprojektować i wyprodukować.
sdf Środa, 06 Grudnia 2017, 17:45
Przecież to jest laweta ciągniona, więc o jakim podwoziu mowa? Będą to rozkładać na pace jelcza jak kiedyś na starach? To jest parodia...
Tadek Środa, 06 Grudnia 2017, 21:51
Dalej jest napisane, że chodzi o m.in. ciągniki.
CB Środa, 06 Grudnia 2017, 21:15
Jelcz będzie robił za ciągnik artyleryjski...
Over Środa, 06 Grudnia 2017, 21:08
O czymś takim jak wozy amunicyjne, dowodzenia, serwisowe, łączności, agregaty, radary to oczywiście zapomniałeś?