MON: na śmigłowce 900 mln zł w 2018 r. i blisko 7 mld zł do 2022 r.

OPUBLIKOWANO: Środa, 08 Listopada 2017, 18:13
Michał Dworczyk Sejm

Środki zaplanowane na zakupy śmigłowców to 900 mln zł w 2018 r. i blisko 7 mld zł do 2022 r. – poinformował w środę posłów wiceszef MON Michał Dworczyk. Według niego oba postępowania na zakup tego rodzaju maszyn – dla sił morskich i specjalnych – powinny się zakończyć na przełomie 2017 i 2018 r.

Dworczyk był pytany o budżet na śmigłowce na posiedzeniu sejmowej komisji finansów publicznych, która w środę zapoznała się m.in. z projektem budżetu obronnego na 2018 r.

Jeżeli mówimy o tym, jakie środki zostały zaplanowane na przyszły rok na zakup śmigłowców, to jest to 900 mln zł. Natomiast do 2022 r. jest to suma blisko 7 mld zł.

wiceszef MON Michał Dworczyk

Czytaj więcej: Priorytetowe Zadania Modernizacji Technicznej w budżecie MON na 2018 rok

MON prowadzi obecnie dwa postępowania na zakup śmigłowców. Chodzi o osiem maszyn w wersji bojowego poszukiwania i ratownictwa – CSAR SOF, w wariancie specjalnym dla pododdziałów wojsk specjalnych oraz o cztery maszyny (z opcją na kolejne cztery) do zwalczania okrętów podwodnych wyposażonych dodatkowo w sprzęt medyczny pozwalający na prowadzenie akcji poszukiwawczo-ratowniczych CSAR.

Czytaj więcej: Plany MON na 2018 r.: śmigłowce, Rosomak BMS, Orlik, Mustang, Odra i Supply

Termin składania ofert na śmigłowce dla sił specjalnych mija pod koniec 2017 r. Natomiast składania ofert w postępowaniu na śmigłowce morskie nie został jeszcze wyznaczony. Mimo to wiceminister Dworczyk zaznaczył w środę, że "oba te postępowania powinny zakończyć się na przełomie tego i następnego roku, czyli w grudniu 2017 r. bądź w styczniu 2018 r.".

Czytaj więcej: MON zainteresowany zakupem ośmiu śmigłowców Anakonda

Pod koniec października przedstawiciele MON poinformowali o tym, ile w przyszłorocznym budżecie MON jest zarezerwowane na inny program zbrojeniowy – wart ok. 30 mld zł system obrony powietrznej i przeciwrakietowej średniego zasięgu Wisła. W 2018 r. na ten cel ma zostać wydane 200 mln zł. Przedstawiciele resortu podkreślali wówczas jednak, że zawsze starają się nie planować wielkich wydatków w pierwszym roku realizacji kontraktu, a płatności powinny być wyższe w momencie dostawy.

Czytaj więcej: MON: 200 mln zł na program Wisła w 2018 r. "Wyższe płatności dopiero przy dostawie"

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

166 komentarzy

Autor komentarza Wtorek, 14 Listopada 2017, 15:41
Cytat ze stenogramu Komisji Fin Publ. 8XI, min. Dworczyk:

"Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, postaram się odnieść do wszystkich poruszonych tematów, przy czym skupię się na przyszłorocznym budżecie, bo – jak rozumiem – taki jest temat dzisiejszego posiedzenia Komisji. Przede wszystkim, chciałbym podziękować pani przewodniczącej i pani poseł Leszczynie za to, że używają panie nazwy „śmigłowce”, dlatego, że walczę o to, żeby używana była polska nazwa: śmigłowiec”, a nie „helikopter”. Zacznę więc od podziękowań.
Jeżeli mówimy o tym, ile i jakie środki zostały zaplanowane na przyszły rok na zakup śmigłowców, to jest to 900 000 tys. zł, natomiast do 2020 r. jest to suma blisko 7 000 000 tys. zł.
Pani przewodnicząca pytała o to, kiedy nastąpią rozstrzygnięcia w sprawie wyłonienia śmigłowców dla polskiego wojska. Przypomnę, że w tej chwili toczą się dwa postępowania, dzięki którym mają być pozyskane śmigłowce ratownicze oraz śmigłowce dla sił specjalnych. Oba te postępowania powinny zakończyć się na przełomie tego i następnego roku, czyli w grudniu 2017 r. lub styczniu roku 2018."

Widać, jasno jakim nadużyciem i biciem piany były dziesiątki komentarzy poniżej.
Dwa odrębne pytania, i dwie takowe odpowiedzi ze strony MON. Próba ich połączenia w wielu komentarzach tych samych osób to zwykłe trollstwo internetowe.
Marek1 Piątek, 10 Listopada 2017, 17:13
Niestety, ale z artykułu i wypowiedzi członka ekipy AM&Co. wynika, ze 12-16 maszyn(CSAR-SOF i ZOP-CSAR(idiotyzm) będzie MON kosztować ... 7,8 mld. PLN !?!?! Żeby było "zabawniej", to ogromna większość z w/w mld będzie już wydawane PO następnych wyborach do Parlamentu, a wiec b. prawdopodobnie że będzie to problem spiętrzenia płatności za wiele syst uzbrojenia, ale już dla następnej opcji politycznej ...
Cezar Piątek, 10 Listopada 2017, 10:21
Cóż, Panie Ministrze. Wychodzi na to że zerwaliście rozmowy w sprawie pozyskania śmigłowców Caracal, nie mając w zastępstwie żadnej oferty. Trudno powiedzieć czym się kierowaliście, logiki czy rozsądku w każdym razie nie da się w Waszym działaniu dostrzec. Teraz jesteście na etapie rozpoczynania/prowadzenia nowych postępowań. Z pobieżnej lektury opinii na tym forum można wnioskować że ten nowy kontrakt, w najtańszej opcji, wyjdzie dwa razy drożej niż Caracale.
Mówią o Waszych rządach "dobra zmiana". Pytanie, dla kogo dobra?
frank Czwartek, 09 Listopada 2017, 21:16
Dziwią mnie komentarze w ktorych rzuca się hasłami "a co za te 8 mld zostanie kupione..." MON uczy się na błędach i nie ujawniają na co pójdą te pieniądze bo postawiliby się w sytuacji patowej względem przyszłego dostawcy, ktoś mądry im przemówił do rozumu i siedzą cicho. Poczekajmy na decyzje i umowy.
K. Piątek, 10 Listopada 2017, 19:57
Jesteś jednym z nielicznych dla których artykuł jest niezrozumiały . Prowadzone są dwa postępowania na sumę 12-16 maszyn . To pieniądze przeznaczone na ten cel.
Ryszard Czwartek, 09 Listopada 2017, 19:41
No jeśli na śmigła pójdą pieniądze z Czapli i Miecznika - to świetnie.
Łukasz Czwartek, 09 Listopada 2017, 18:23
Obecnie MON ma niewielki wybór w zakupie śmigłowców dla MW, dlatego powinni wybrać obecnie najlepszy i spełniający wymagania WP jakim jest AW101
kubuskow Piątek, 10 Listopada 2017, 11:16
A jakie wymagania WP spełnia AW101? Z jakimi okrętami będzie współdziałał?
i tylko koni żal Piątek, 10 Listopada 2017, 7:53
Najlepszy? Chyba najbardziej kosztowny, a nie najlepszy. Najbardziej optymalną, pod względem relacji cena/efekt, byłby zakup Caracali.
Anty 50 C-cali przed 500+ Piątek, 10 Listopada 2017, 12:02
a gdziesz to, lata H225M zop? NIGDZIE?? Czekamy znowu 20 lat jak na BidaGawrona??? kraba???? Wbrew bredniom kilku na forum nikt nie kupuje C-cala przeciwpodwodnego. na stronie ukochanego dla Boczka, qba i innych Airbus heli jest wszystko...POza Caracal H225M zop.
Boczek Piątek, 10 Listopada 2017, 14:46
W Chile.
Adam Piątek, 10 Listopada 2017, 12:52
A gdzie lata AW101 ZOP/SAR ?
AndyP Czwartek, 09 Listopada 2017, 14:34
Wszystko u Antoniego ma być po 20-22 roku. Czy ktoś to policzył ile w latach 20-22 trzeba by wydać???
gromik Czwartek, 09 Listopada 2017, 14:24
Mam nadzieje że te śmigła się pojawią i będzie to zakup na lata. To czekanie może się opłaci
megina Czwartek, 09 Listopada 2017, 14:13
„AW101 jest śmigłowcem uczestniczącym w działaniach morskich w różnych częściach globu. Regularnie bierze udział nie tylko w misjach treningowych czy ratowniczych„ Czego o Caracalu nie można powiedzieć, zwłaszcza, że jego CSAR jest typowo lądowy
Laik Czwartek, 09 Listopada 2017, 15:13
1h lotu Caracalem to 7tyś euro a AW101to 23tyś Euro. Jak myślisz będą ćwiczyć po 220 godzin rocznie na pilota?
Boczek Czwartek, 09 Listopada 2017, 15:03
Co prawda akurat jest na odwrót, ale nie szkodzi.
Anty 50 C-cali przed 500 Piątek, 10 Listopada 2017, 12:12
caramba Panie Boczek co Jane's wypisuje o 215M? do ...firefight?? czyli jak ten "bida"s-70i z naszego Mielca dla hrabstwa w Kalifornii. No jak AW101 drogi to w Singapurze kupili Wprowadzili seahawki ZINTERGOWANE z sonarami, torpedami, FLIR-ami i radarmi typu... z jakim bogacze HeliBrasil wydumali od 2013. 4 LATA testowania do misji ASW. do ASuW w tym Singapurze na La Faje wsadzili H225M? NIE!
Boczek Piątek, 10 Listopada 2017, 14:45
Czy mógłbyś to napisać po Polsku, zdaniami, które trzymają się kupy, bez bezradnych insynuacji, tak aby wiadomo o co chodzi i oczy nie bolały?
tyle Czwartek, 09 Listopada 2017, 14:07
Wszystkim , tak chętnie wydających miliardy na śmigłowce, proponuję wyklikać "Dragon 17, czyli największa kompromitacja w dziejach MON". Trochę przejaskrawione i nie podoba mi się krytyka WOT, ale pokazuje na czym stoimy. Wychodzi , że zaniedbania poprzednich rządów są katastrofalne. Info o kupnie w trybie alarmowym tys sztuk umundurowania nie jest przypadkowe. Żołnierzom brakuje przyzwoitych hełmów itd.
Boczek Czwartek, 09 Listopada 2017, 15:26
Drogi tyle, można wiele zarzucać poprzednikom - a właściwie można było, bo minęły 2 lata i okazało się, że (nowy) król jest nagi i silny jedynie w gębie.
2 lata wystarczyłyby, aby wykryć i zlikwidować takie właśnie braki, tym bardziej, że nowe sorty poszły do nikomu niepotrzebnych (przynajmniej nie teraz) WOT.
Przypominam jeszcze raz do 2020/2022 WOT miał! przeżreć równowartość 2 OP z najwyższej półki lub 4 Mieczników uzbrojonych po zęby - jak np. Sa'ar6.
Miał, ale niestety przeżera więcej.

Tym samym brak pieniędzy na modernizację armii i całkowite zatrzymanie programu modernizacji, już dziś jest wydanym wyrokiem na tych biednych ludzi ...i pozostałych Polaków.
Bez nowoczesnej dobrze uzbrojonej i wyszkolonej armii, zostaną oni wystrzelani jak kaczki, a sam WOT to koncepcja prowadzenia wojny nie z ostatniej wojny, a jeszcze z tej poprzedniej i jest koncepcją bazującą na prowadzeniu działań na własnym terytorium - ze wszelkimi tego konsekwencjami.
Czyli "na Wschodzie bez zmian". Zgodnie z naszą inteligencją i z niej wynikającą "inteligentną" doktryną obronną, po raz kolejny wyprodukujemy tysiące bezsensownych, nikomu niepotrzebnych ofiar, którym potem będziemy stawiać pomniki bohaterów.
Extern Piątek, 10 Listopada 2017, 11:05
Czyli chciałbyś przenieść wojnę na terytorium przeciwnika? Hmm ciekawa koncepcja biorąc pod uwagę że potencjalnym przeciwnikiem jest największe nuklearne mocarstwo świata, dysponujące ofensywnym potencjałem rakietowym nie do osiągnięcia dla nas.
Boczek Piątek, 10 Listopada 2017, 13:07
A to nie mój pomysł, a dowódców i strategów - po to właśnie aby uniknąć użycia.
Proste? Proste!
zawodowy Czwartek, 09 Listopada 2017, 15:19
... hełmów, kamizelek taktycznych z prawdziwego zdarzenia a nie" piórniki" z Lubawy, celowniki kolimatorowe na każdy karabin a nie jak teraz strzelanie z tryta który nie świeci. Takich rodzynków znajdzie się jeszcze troche. Np noktowizory, dobra bielizna termoaktywna, kominiarka, wygodne ciepłe buty na zimę. ech pomarzyc........
nikt ważny Piątek, 10 Listopada 2017, 9:57
@zawodowy
Dużo wymieniać, ale na dzień dobry wystarczą podstawy. Po dwa komplety - mundur plus obuwie: wiosenno-letni i jesienno-zimowy z wykończeniem IRR. Do każdego kompletu dwa komplety bielizny termoaktywnej. Odzież przeciwdeszczowa. Porządne śpiwory. Menażki, manierki, ręczniki, durne mydło i durna pasta do zębów. Apteczki osobiste. Filtr do wody! Mniej przekombinowane plecaki. Kamizelki z miejscem na wkłady (i oczywiście wkłady). I jakiś system nośny (a dla porządku drugi w zimowym maskowaniu). Bez kolimatora da się walczyć ale bez dużego nasycenia termowizją (niekoniecznie dla każdego) już nie bardzo.
Ale najważniejsze to organizacja: skompletowanie jednostek, sprawdzenie rezerw, przygotowanie dla każdego żołnierza i rezerwisty jego zestawu (tego co wyżej).
Długa jest lista tego co należy zrobić bo takie wyrywkowe zajmowanie się to kupnem okrętu to śmigłowca jest bez sensu kiedy żołnierze będą latać na golasa.
Naprawy trzeba zawsze robić zaczynając od początku. Na początku są żołnierze. Póżniej ich uzbrojenie, dalej w zakresie sformowanych jednostek na najniższym szczeblu: proń plot i ppanc. Dalej środki transportu. Dalej uzbrojenie mobilne i tak można kontynuować.
Prawda że lepiej by było gdyby po pierwszym roku wystartowało tzw "przysposobienie obronne" w szkołach i na uczelniach jako przedmiot a nie jakieś tam dobrowolne formacje. Jaki problem by prowadzili te zajęcia oficerowie i podoficerowie (jest ich naprawdę dużo) z przygotowaniem pedagogicznym (z pewnymi zmianami). Lepiej by wyglądało gdyby po pierwszym roku były wymienione, przygotowane i zorganizowane te elementy o których napisałem wyżej i wystartowałby program budowy czy pozyskania w trybie pilnym PODSTAWOWEGO transportu dla SZ RP. Po dwóch latach mielibyśmy na czym budować nowoczesną armię i moglibyśmy byśmy odbierać wyłoniony w przetargach inny sprzęt i amunicję. Niestety to co zostało po poprzednich latach trzeba ogarnąć a to jest jak dwanaście prac herkulesa bo to nie tylko ekipa przy władzy za to odpowiadała (właściwe wiele poprzednich ekip) ale również ludzie w służbie którzy posłusznie wykonywali rozkazy rozwalania SZ RP mimo że sytuacja geopolityczna i geograficzna Polski jest zupełnie inna niż państw na których się te ekipy wzorowały. Obecna ekipa ma dwa lata. Pare grubych rzeczy może zrobiła i zrobi. Ok. Z pustego i Salomon nie naleje ale coś tak robią. Mają dwa lata by wyprostować sytuację na dolę i nie chodzi mi o historyczne zadęcie tylko o to że jak lecisz bo jest mobilizacja to nie dostajesz po dotarciu butów w których po dwóch miesiącach pękają podeszwy i jednego letniego munduru chociaż własnie są pierwsze przymrozki. O jakości mundurów obecnych warto również wspomnieć bo żeby pruły się po mocniejszym pociągnięciu rękoma to już woła o pomstę do nieba a jeszcze większą pomstę kiedy okazuje się że kupiony model, uszyty na rynek cywilny przez krajową firmę jest dwa labo trzy razy tańszy i wytrzymuje pół roku do roku intensywnego użytkowania. To samo z obuwiem. W cenie tego co dostajesz możesz kupić przyzwoite buty na rynku cywilnym. Co się stało z polskim firmami od obuwia?Jeszcze kilka lat temu szyliśmy bardzo dobre, wygodne i tanie obuwie a teraz jakiś taśmowo robione jednorazówki na dwa tygodnie. "Kosmos" jakiś.
Z wyposażeniem WOT też bym nie szarżował bo są na początku. Na początku wszystko jest piękne ładne i nowe ale z czasem przy takiej organizacji wszystko będzie jak wszędzie. Pełna "ukrainizacja" armii.
haz Środa, 22 Listopada 2017, 15:57
Świetny komentarz. Niestety trafia tylko do tych którzy o tym wiedzą ale nie decydują :)
zawodowy Piątek, 10 Listopada 2017, 22:24
Masz rację przyjacielu... masz rację
tyle Piątek, 10 Listopada 2017, 12:47
nikt ważny. 100/100. Dom zaczyna się budować, od fundamentów. Niestety jesteśmy w takiej sytuacji , że wiele problemów trzeba rozwiązywać jednocześnie i te najbardziej przyziemne i te związane z bardzo nowoczesną techniką wojskową. Ale musi w tym wszystkim być jakiś zamysł , koordynacja i harmonogram działań.. Ja niestety widzę dużo chaosu i niekompetencji.
Z Marsa Istoty Czwartek, 09 Listopada 2017, 15:15
Przez 8 ostatnich lat Polcy o Polacy, jasnee teraz MON potrzebuje 20 lat? Trzeba było nie pchać się do włądzy.
Kristo Czwartek, 09 Listopada 2017, 15:03
Pełna racja, to się wiedziało już wcześniej od zwykłych żołnierzy...ale "najwyżsi" klepali mantrę o doskonałym rozwoju armii i niesamowitych zakupach sprzętu (na papierze) zgodnie z linią ex-władzy.
Obecnych oczywiście też poznamy po owocach,bo jak na razie w sprawach najistotniejszych(nie deprecjonując wagi mundurów,hełmów,itp.) wygląda to średnio.
Kwaśne spojrzenie Czwartek, 09 Listopada 2017, 13:57
Na ćwiczeniach straciliśmy całe lotnictwo w 4 godziny (pewnie już słyszeliście) więc po co nam helikoptery? lepiej rozdać te pieniądze związkowcom i prosić o pokój.
jj Piątek, 10 Listopada 2017, 9:10
Te cztery godziny to była pierwsza symulacja.
Czwartek, 09 Listopada 2017, 13:52
Zamierzeniem kupna AW101 ZOP/SAR jest zmniejszenie liczby potrzebnych śmigłowców poprzez dwoiste rozwiązanie, załogi będą ćwiczyć oba rodzaje morskich zadań zamiennie.
CB Piątek, 10 Listopada 2017, 23:32
Gorzej jak się okaże, że to np. taki śmigłowiec ZOP będzie miał wypadek, albo gdy jakaś katastrofa zdarzy się akurat podczas ćwiczeń ZOP. Przy 4 maszynach praktycznie nie ma możliwości równoczesnego zabezpieczenia SAR i ZOP.
Adam Piątek, 10 Listopada 2017, 12:54
Nadal bez sensu skoro 16 AW101 ma kosztować tyle co 50 Caracali.
Mirroo Czwartek, 09 Listopada 2017, 13:45
Przetarg przebiega zgodnie z normami czasowymi w przeciwieństwie do poprzednich władz, które przeciągnęły czas trwania umowy offsetowej
Boczek Sobota, 11 Listopada 2017, 17:54
A i ile potrzebowali tamci, a ile ci?
Polak Czwartek, 09 Listopada 2017, 10:56
Chore, od 2 lat w MON kupują śmigłowce i kupić nie mogą!
Kermit Czwartek, 09 Listopada 2017, 14:12
Okręt buduja 15 lat, kraby 14 klat robili a ty się 2ma latami przejmujesz...
Max Mad Czwartek, 09 Listopada 2017, 16:16
A tu się nie robi śmigłowców tylko kupuje, Jak nie potrafisz kupić gotowego produktu w 2 lata to i w 100 go nie wyprodukujesz.
King Czwartek, 09 Listopada 2017, 10:51
Po komentarzach niżej odnoszę wrażenie że 80% czytających nie rozumie tego co czyta, i potem wymyślają jakieś niestworzone historie ile to jeden śmiglak ma kosztować. A może robią to umyślnie?
Boczek Czwartek, 09 Listopada 2017, 12:21
...to przeczytaj jeszcze raz i stosują złotą zasadę - w przypadku wątpliwości na niekorzyść kupującego.

Nikt przecież nie bronił wyrazić się jednoznacznie.
tak tak Czwartek, 09 Listopada 2017, 10:37
czyli stało się faktem to co spekulowali co niektórzy, że obecny MON w zasadzie nic w najbliższej przyszłości nie kupi. miało być 50 szt. w tym 16 szt specjalistycznych za 13,5 mld a tak "będzie" za 8 szt 7,8 mld?
no to kolejny nasz interes życia w bezpieczeństwo!
Frank Czwartek, 09 Listopada 2017, 8:52
Przy wsparciu administracji D. Trumpa za 8-9 mld zł moglibyśmy kupić 48 szt F-16V i wyjechać radzieckim złomem z Polski. Przy okazji możnaby uzgodnic z Amerykanami uruchomienie centrum serwisowego w Polsce Efek. Co do 32 szt Migów 29 ktore są niewątpliwie dobre ale już przestarzałe i bez możliwości modernizacji sprzedać a za te pieniadze zmodernizować nasze Blocki 52+ o radar SABR. I tym sposobem mamy 96 myśliwców wspólczesnego pola walki.
Max Mad Czwartek, 09 Listopada 2017, 13:53
Jakbyś złotówki za dolary zamienił a potem to pomnożył trochę to by może tobą pogadali.
frank Czwartek, 09 Listopada 2017, 15:46
Nie zgodzę się, ostatni kontrakt miedzy LM a Izraelem na dostawę 102 szt F16 opiewal na 4,4 mld $ co daje 43 mln $/szt. Idąc tymi wyliczeniami kupując po cenie dla Izraela wychodziłoby 7,5 mld zł za 48 szt, powiedzmy, że Izrael jest mocno uprzywilejowany, dlatego moglibyśmy negocjacje zakończyć na 9 mld zł za 48 szt to wychodzi 52 mln $/szt.
Pablo Czwartek, 09 Listopada 2017, 20:26
Izraelczycy sami dostarczają do nich komputery misji i inne elementy awioniki. Najbardziej aktualne dane mają Indie. Hindusi wyliczyli, że koszt jednego F16V razem z pakietem logistycznym to 80mln $, czyli koszt trzech eskadr to jakies 14.5 mld zł- i ok 17 mld zł, razem z pakietem uzbrojenia.
luftwaffen Czwartek, 09 Listopada 2017, 17:56
Ostatnio czytałem w prasie amerykańskiej, że Izrael kupuje F16 (i nie tylko) w Bardzo ogołoconych wersjach i poddają je potężnej modernizacji w ramach swego przemysłu. F16 Izraela są lepsze niż na USA.
Edi Czwartek, 09 Listopada 2017, 12:33
Produkcja F-16 została zakończona 2 miesiące temu.
frank Czwartek, 09 Listopada 2017, 15:59
LM zawiesił na 2 lata produkcję, linia montażowa nadal jest, być moze zostanie przeniesioba do Indii, wówczas cena myśliwca będzie zapewne niższa.
Max Mad Czwartek, 09 Listopada 2017, 21:12
Nie zawiesił a zamknął główną i zostawił pomocniczą, na wszelki wypadek. Zamknął za to dział R&D dla F-16 a ludzi przesunął do innych projektów. Oni się już w rozwój tych maszyn bawić nie będą, teraz czas jest na wciskanie wszystkim F-35 który im przynosi znacznie większe zyski.
frank Czwartek, 09 Listopada 2017, 8:04
Koszt 4 szt. AW101 z pełnym wsparciem szkoleniowym i technicznym, uzbrojeniem serwisem to wg mnie 3-4 mld zł. No i właśnie czy teraz nie lepiej postawić na myśliwce wielozadaniowe i wymienić suki?
tak tak Czwartek, 09 Listopada 2017, 12:54
to mają być myśliwce poszukiwawczo-ratownicze? taka jest Twoja intencja?
SAR to priorytet i nasza racja stanu bo inaczej zadania będziemy musieli zlecać innym... Niemcom, Duńczykom, może Rosjanom?
MW już praktycznie zajechana - teraz niestety czas na SAR, a różnych orkanów będzie raczej przybywać...
frank Czwartek, 09 Listopada 2017, 15:50
Bałtyk to nie ocean naszą strefę SAR spokojnie zabezpieczą Anakondy w przypadku dużej katastrofy i tak trzeba będzie prosić sojuszników o pomoc... albo inaczej żaden kraj nadbaltycki nie dysponuje obecnie środkami aby samodzielnie obstawić katastrofę np. Heweliusza.
CB Piątek, 10 Listopada 2017, 2:10
Ile razy można powtarzać, że Anakondy nie wystarczają do pełnego zabezpieczenia naszej strefy? Prosić sojuszników o pomoc? Czyli jak to sobie wyobrażasz? Przylecą Szwedzi przez cały Bałtyk nam pomagać? Właśnie po to jest podział na strefy odpowiedzialności i się na to zgodziliśmy oraz do tego zobowiązaliśmy podpisując odpowiednie traktaty, by każdy kraj zabezpieczył swoją wyznaczoną "działkę". A "sojuszników" oczywiście można prosić o pomoc, ale tylko takich, którzy są w jakiejś sensownej odległości i mają szansę tam dolecieć (czyli Niemców w przypadku zdarzeń w pobliżu Szczecina - Świnoujścia i to praktycznie wszystko).
zły Czwartek, 09 Listopada 2017, 7:58
Termin składania ofert w postępowaniu na śmigłowce morskie nie został jeszcze wyznaczony ale Dworczyk zapewnia, że oba zostaną rozstrzygnięte. Pewnie tak samo ja dwa śmigłowce do końca 2016 roku. Przez rok nie potrafili przeprowadzić przetargu a chcieli by zakończyć dwa w półtora miesiąca.
realista Czwartek, 09 Listopada 2017, 5:44
ch 53k też swoje stoi 130 milionów baksów za sztukę jak nie lepiej kupią modyfikacje UH-60 przez FMS stad kampania przeciw offsetowa potem o niej zapomną LM ruszy przez ministra z S70i i dokupią 60 sztuk za 2/3 tego kontraktu i coś ciekawego dla PGZ na offset to bedą typowe taksówki coś co w standardzie ma max klimę i elektryczne szyby z przodu i ew parę sztuk ekstra z uzbrojeniem Hydra z APKWS i Helfire Lepsze to od Muzeum awiacji PRL i polskiego bonda widzę że opierają się o kontrakt dla Saudów ich stać wiec B-klasy nie kupują zachachmęca coś w ten deseń ale wyjdzie drogo
13579-24680 Czwartek, 09 Listopada 2017, 2:14
Wszyscy tutaj o cenie samych śmigłowców, a ja się pytam czy ktokolwiek sprawdził ile kosztuje godzina lotu?
Naprowadzę trochę, należy szukać w internetowym archiwum parlamentu Wielkiej Brytanii. A zatem cena za godzinę lotu Merlinów, w zależności od wersji wynosiła £34,000 dla wersji HC3 (wersja transportowa), oraz ~£42,000 dla wersji HM1 (ZOP)

Dla porównania amerykański magazyn "Czas" opublikował koszt godziny lotu wg US Air Force. I tak oto
F-16C - $22,514
C-17 Globemaster III - $23,811
E-3B Sentry - $39,587 <- czyli Boeing 707, stary czterosilnikowy samolot pasażerski, z anteną na dachu która zużycia paliwa nie ogranicza, a i koszt obsługi nie jest przez to niższy. Ten samolot ma silniki które oblatano w 1959 roku!
U-2 - $30,813
AC-130U - $45,986
C-130J - $14,014
F-15C - $41,921
HH-60G Pave Hawk - $24,475 <- UH-60 wersja dla jednostek specjalnych.

I teraz moje pytanie, czy pan Minister będzie dopłacał do horrendalnie drogiej godziny lotu z własnej diety poselskiej? Nie twierdzę że trzeba oszczędzać na obronności, ale kupowanie śmigłowców tak horrendalnie drogich w zakupie i utrzymaniu to jest złe rozwiązanie. Godzina lotu CH-53 US Navy/US Marines to około $20,000.

I kolejna sprawa MON w dalszym ciągu, uparcie próbuje kupić unikalna w skali świata wersję ZOP/SAR, ja bym jeszcze dorzucił VIP, to był by ZOP/SAR/VIP, w końcu duży śmigłowiec, dwa wygodne fotele na pewno się gdzieś zmieszczą, albo na bogato aż 4 wygodne fotele.
kubuskow Piątek, 10 Listopada 2017, 11:29
Oczywiście podanie w zestawieniu samolotów i śmigłowców jest demagogią - śmigła są droższe.
Jednocześnie w pełni zgadzam się, że nie zrozumiałe jest łącznie SAR i ZOP oraz wybieranie najdroższych w użytkowaniu heli (AW101), które w dodatku nie mogą współpracować z naszymi okrętami.
13579-24680 Piątek, 10 Listopada 2017, 20:45
Czy aby na pewno jest to demagogia? Kwoty te podałem porównawczo, przy czym najciekawsze info jest w 4 akapicie, a dotyczy CH-53, którego koszt godziny lotu wynosi 20 tysięcy dolarów. A CH-53 to śmigłowiec większy i cięższy niż AW-101, śmigłowiec którego używano w Afganistanie do ewakuacji uszkodzonych AW-101 ....
Podobnie się ma cena CH-47, nie wspominając o H225M którego godzina lotów w Armee de l'air kosztuje około 9000 euro o ile pamięć mnie nie myli.
Ja tu tylko chcę zwrócić uwagę na problem kosztów operacyjnych AW-101, Wielka Brytania, kraj znacznie bogatszy zrezygnowała z transportowych AW-101, i przekazała ja do komponentu lotniczego marynarki wojennej, a zrobiono to w celu optymalizacji kosztów. Bo jak podałem wyżej nawet dla Brytyjczyków ten śmigłowiec jest drogi w utrzymaniu. Godzina lotu ich wersji CH-47 jest tańsza, dlatego też te maszyny są wykorzystywane do transportu, a wspomagają je śmigłowce Puma
Arzesz Czwartek, 09 Listopada 2017, 14:53
Jak można się wypowiadać nie mając tak podstawowej wiedzy jak to że śmigłowce mają większe zużycie paliwa od samolotów ? Tym bardziej śmigłowce transportowe. z dużą ilością wyposażenia. UH-60, który podałeś skoro jest dla jednostek specjalnych to zapewne odchudzony i nie przystosowany do dźwigania dużych ciężarów.
13579-24680 Niedziela, 12 Listopada 2017, 2:41
Pierwsza odpowiedź nie przeszłą ....

Mogę odbić piłeczkę, jak można się wypowiadać nie mając tak podstawowej wiedzy jak wyposażenie jakie mają śmigłowce dla jednostek specjalnych, dla porównania . Koszty użytkowania samolotów to jedno, i wiem że ze sobą nie korespondują, podałem je w jednym celu żeby uświadomić ile kosztuje utrzymanie AW-101, poza tym podałem również ile kosztuje godzina lotu CH-53 czyli około 20000 dolarów amerykańskich, a o ile mnie pamięć nie myli godzina lotu EC725 należącego do Armee de l'air kosztuje około 9000 euro. A zaznaczyć należy że jest to maszyna w wersji dla jednostek specjalnych / CSAR. Czyli nie dość że dodatkowo opancerzona względem zwykłych transportowych, to jeszcze mająca ździebko więcej elektroniki.

Dodatkowo jest taki dokument dostępny w internecie, znajduje się na stronach amerykańskiego departamentu obrony, a dotyczy stawek za godzinę użytkowania samolotów i śmigłowców, z podziałem na inne rodzaje sił zbrojnych USA, organy federalne, oraz klientów FMS. Wg. tego dokumentu, stawka godzinowa za UH-60M to 3,848 dolarów, w tym 215 dolarów to wypłaty dla personelu.

AW-101 to śmigłowiec na pewno dobry, mający ogromne możliwości transportowe, ale z ogromnym minusem w postaci ceny, zarówno zakupu jak i użytkowania.
I na koniec polecam zapoznać się z raportem RAND_RR141z1.pdf, bardzo ciekawy materiał. Szczególnie w wypadku kupowania nowych typów uzbrojenia, bo trik nie polega na kupieniu, ale na późniejszym ich utrzymaniu w linii. I dlatego liczy się współczynnik koszt/efekt, a nie tylko i wyłącznie efekt.
CB Czwartek, 09 Listopada 2017, 1:29
A jeszcze odnośnie tego:

"oba postępowania na zakup tego rodzaju maszyn – dla sił morskich i specjalnych – powinny się zakończyć na przełomie 2017 i 2018 r."

Przełom lat 2017/2018 mamy za 1,5 miesiąca. W jaki sposób chcą zakończyć postępowania, skoro w sprawie śmigłowców morskich nie wysłano jeszcze nawet oficjalnego zapytania do producentów?

A tak w ogóle, to ja do końca miałem nadzieję, że jednak ogłoszą normalny przetarg i chociaż zachowają pozory, że każdy ma równe szanse. Wszystko wskazuje jednak na to, że po prostu wskażą paluchem, które kupujemy. Jak to ma się do zarzutów wobec braku transparentności i "ustawianiu" przetargu w którym wygrały Caracale?
box Czwartek, 09 Listopada 2017, 1:22
Z artykulu nie wynika wprost ze chodzi tylko o smiglowce dla sluzb i morskie. Jesli faktycznie mialo by to byc 7mld za te 12-16 maszyn to wygladalo by to kiepsko... w takiej sytuacji bylo by juz lepiej kupic ograniczona liczbe caracali np 20 sztuk, rezygnujac z offsetu i negocjujac tylko serwis u nas. Pozostaje miec wiec jednak nadzieje ze w ta kwote wliczone sa tez wydatki na pozstale przetargi na smiglowce.

Po drugie, o ile jestem przecwiny kupowaniu jednej platformy na trzy rodzaje smigiel w tym transportowe to wydaje sie ze dla specjalsow i ratownictwa moglby byc ten sam rodzaj, zeby nie popadac w przeciwna skrajnosc.

Ale nadal uwazam ze najlepszym rozwiazaniem bylo by odtworzyc wlasne zdolnosci budowania smiglowcow transportowych w paru wariantach ( w tym dla sluzb, srednie i duze) odkupujac swidnik czy budujac nowa fabryke oraz pozyskujac potrzebne licencje np na silniki od ukrainy
Qba Czwartek, 09 Listopada 2017, 12:35
Kupno Świdnika nic nie da, bo ten nie ma nic nowoczesnego co mógłby produkować.
Alex Czwartek, 09 Listopada 2017, 11:50
A czemu to nie odkupując Mielca tylko Świdnik?
Extern Piątek, 10 Listopada 2017, 11:13
Bo tylko Świdnik potrafi produkować śmigłowce, ale obecnie niestety tylko SW-4 a Sokoła by musieli sobie przypomnieć.
Może lepszą opcją jest obecnie po prostu zawrzeć z Włochami umowę z zastrzeżeniem że owszem kupimy ich maszyny ale tylko jeśli będą one rzeczywiście robione w Świdniku.
Davien Sobota, 11 Listopada 2017, 8:12
To pomnóz tak cenę x2 lub x 3 bo musielibu w Świdniku wszystko od podstaw zaczynać, szkolic personel i zbudować nową linie produkcyjna. Powodzenia dla 16 maszyn:))
Zdziwiony Piątek, 10 Listopada 2017, 13:46
Przecież Mielec robi śmigłowce S70i - eksportową wersję Black Hawka.
Adam Piątek, 10 Listopada 2017, 13:20
Ale to skutkowało by brakiem transferu technologii i podwójną ceną.
frank Czwartek, 09 Listopada 2017, 8:08
Czy jesteś aż tak naiwny i myslisz, że Leonardo sprzeda Świdnik??
Orm Bywaly Czwartek, 09 Listopada 2017, 12:56
podobno były jakie zapytania i Leonardo wycenił Swidnik na 3,5 miliarda,,a zapłacił za niego 290 milionow
Davien Sobota, 11 Listopada 2017, 8:14
Zapłacił za Świdnik ok 300mln i dodakowe ponad 2 miliardy w zobowiązaniach socjalnych wiec...
Olaf Czwartek, 09 Listopada 2017, 22:56
A co chcielibyście produkować w Świdniku?
Frank Czwartek, 09 Listopada 2017, 19:32
Tak a winny tej prywatyzacji siedzi na brukselskim tronie. Leonardo raczej wogóle nie sprzeda tego zakładu bo jest on tanim dostawcą komponentów natomiast śmigłowce praktycznie już tam nie są produkowane, PZL Świdnik został uśmierony.
13579-24680 Czwartek, 09 Listopada 2017, 21:22
Ah bo to był wielki zakład panie, a co oni produkowali! Jakie śmigłowce, piękne, jak malowane!
Mi-1 - licencja, występujący też pod nazwą SM-1
SM-2 - modyfikacja Mi-1
SM-4 - cała jedna sztuka zbudowana.
Mi-2 - licencja
PZL Kania - zmodernizowany Mi-2 z silnikami Allison
W-3 - kooperacja z biurem konstrukcyjnym Mila
SW-4
W międzyczasie trafił się motocykl.

Żeby działać jako niezależny producent śmigłowców trzeba trochę więcej niż powyższa lista. I teraz objaśnij jaki był sens trzymania tego zakładu na garnuszku podatnika. Możliwości projektowania śmigłowców nie posiadali, gdyby nie sprzedaż to za kilka lat zakład miał by takie same zdolności jak bumar tuż przed milionami które dostali w ramach kontraktu na modernizację Leopardów 2A4.
CB Czwartek, 09 Listopada 2017, 15:34
To że ktoś sobie tak wycenił, nie znaczy, iż tyle jest warte.
W momencie gdy ciągle liczą na zamówienia ze strony MON, to raczej i tak nie sprzedadzą. Tym bardziej, że AM obiecał już przecież zakupy związkowcom. Nie uważasz, że przez takie bezsensowne obietnice też osłabił pozycję negocjacyjną i podniósł cenę ewentualnego zakupu?
Abstrahując od tego, ja akurat nie uważam, żeby ten zakład był nam do czegokolwiek w tym momencie potrzebny. Przecież i tak nie mamy opracowanej kompletnie żadnej swojej konstrukcji, żeby tam cokolwiek produkować. Możemy go odkupić i zamknąć co najwyżej...
Grom Czwartek, 09 Listopada 2017, 0:39
Czytajcie dokładnie ze zrozumieniem. Kupimy w 2018 roku dokładnie 8 maszyn z możliwością dokupienia 4 kolejnych z wybranego modelu/wariantu. Czyli de facto wydamy na jedną maszynę nieco ponad 110 milionów złotych. Co można kupić w tej cenie to już inna bajka. Pozostałe 6 mld złotych pójdzie na resztę zabawek.
db Czwartek, 09 Listopada 2017, 7:13
Najlepiej czytac ze zrozumieniem i do końca (a także trochę między wierszami):
"Przedstawiciele resortu podkreślali wówczas jednak, że zawsze starają się nie planować wielkich wydatków w pierwszym roku realizacji kontraktu, a płatności powinny być wyższe w momencie dostawy." Nie ma mozliwości, żeby całość dostaw na ZOP/SAR zrealizować w 2018 roku - wynika to choćby z cyklu produkcyjnego. Czyli 900 mln to tylko część wydatków. Dodajmy: niewielka część. Kruk jeszcze nie ruszył i do 2022 raczej ruszy w ograniczonym zakresie (albo nadal będzie w fazie negocjacji). Czyli tutaj też będziemy mieli tylko zaliczkowanie. Bądźmy rozrzutni i niech na zaliczki na Kruka pójdzie 25% tych 7mld. Na ZOP/SAR zostaje zatem ponad 5 mld. Czyli połowa tego, co przewidziano na 50 Caracali... Interes życia to mało powiedziane.
Adam Czwartek, 09 Listopada 2017, 12:37
Jakie zaliczkowanie, płatność jest po dostawie a w tej kwocie 7,9 mld nie ma Kruka.
feldfebel jazgot Środa, 08 Listopada 2017, 23:33
jedyny zamieszczony cytat to: "Jeżeli mówimy o tym, jakie środki zostały zaplanowane na przyszły rok na zakup śmigłowców, to jest to 900 mln zł. Natomiast do 2022 r. jest to suma blisko 7 mld zł." - gdzie tu mowa o konkretnej ilości sztuk ? gdzie w tym cytacie mowa, że tylko chodzi o SOF i ZOP/SAR ? W cytacie jest mowa o śmigłowcach wszelkich do 2022 r. Wszelkich, a więc także o Kruku.
Adam Czwartek, 09 Listopada 2017, 12:40
Kruk ma być po 2022 roku za dodatkowe 10 mld.
db Czwartek, 09 Listopada 2017, 6:36
W wypowiedzi ministra nie ma słowa na temat Kruka - to juz Twoja interpretacja. Równie dobrze może byc tak, że Kruk ruszy po roku 2022. To jest język polityki - powiedziec coś nie mówiąc nic.
sorbi Środa, 08 Listopada 2017, 23:26
"...na przyszły rok na zakup śmigłowców, to jest to 900 mln zł. Natomiast do 2022 r. jest to suma blisko 7 mld zł."

Czytam wasze komentarze i mam niezłą bekę. A gdzie pisze, że te 12-16 śmigieł będzie kosztowało 7 mld?. Pewnie chodzi dodatkowo o rozpoczęcie programu Kruk, albo o modernizację posiadanych maszyn lub o jeden i drugi program łącznie DODATKOWO. Być może jeszcze o kolejne Anakondy (8sztuk) SAR, o których była niedawno mowa.
LOL Czwartek, 09 Listopada 2017, 8:14
Nie, nie chodzi- w kuluarach MON już od dawna mówiło się że rezygnacja z Caracali właśnie tyle będzie nas kosztować. A sam program Kruk,to ok 10mld.
ekonomista Środa, 08 Listopada 2017, 23:21
7 900/12 = 658 mln. 13/50 = 260 mln.

Rozumiem, że dla sił specjalnych kupujemy MH-47G Chinook, a dla MW AW101.

W takim przypadku to rozsądny stosunek ceny do możliwości.
el ninio Środa, 08 Listopada 2017, 23:12
MAJA WYDAC 7 MLD NA SMIGLAKI ALE W OGOLE NP.
NA DZIS CHCA ZAKUPIC JESZCZE 8 ANAKOND...
CZY TO TAK TRUDNO CZYTAC Z UWAGA?
Adam Czwartek, 09 Listopada 2017, 12:42
Świdnik nie ma możliwości technicznych do produkcji Anakond.
yol Czwartek, 09 Listopada 2017, 8:45
Tak samo trudno jak pisać po polsku i jednocześnie nie krzyczeć.
Natomiast wspomniana chęć zakupu Anakond to tylko rzucona mediom uwaga, taka jak 2 Black Hawki do końca ub. roku i 10 do końca 2017 - w obu przypadkach nie poparte jakimkolwiek dokumentem nie mówiąc o decyzji. W obu obecnie prowadzonych postepowaniach mowa jest jedynie o 12 (max 16) śmigłowcach, więc my mówimy o faktach, a Ty o pobożnych życzeniach
ASD Środa, 08 Listopada 2017, 22:42
Z tego co czytam to przewija się jeden temat w komentarzach, że MON planuje wydać 7,9 mld zł na 12 maszyn. Tylko gdzie to jest tak napisane?
Adam Czwartek, 09 Listopada 2017, 12:43
W ofercie Świdnika na 12 AW101 za 7,9 mld.
alois Środa, 08 Listopada 2017, 22:33
gwoli ścisłości - jedyny przytoczony cytat brzmi tak: "Jeżeli mówimy o tym, jakie środki zostały zaplanowane na przyszły rok na zakup śmigłowców, to jest to 900 mln zł. Natomiast do 2022 r. jest to suma blisko 7 mld zł.". Z tego cytatu wynika suma nakładów na wszelkie śmigłowce (w tym, Kruk) - reszta to domniemania i swobodny komentarz autora tego artykułu.
Adam Czwartek, 09 Listopada 2017, 12:46
7,9 mld to cena 12 AW101.

Kruk ma być po 2022 roku za kolejne 10 mld.
Mar Środa, 08 Listopada 2017, 22:22
Dramat w kilku aktach
Boczek Środa, 08 Listopada 2017, 22:21
Nie popełniajcie błędu.
Tu mamy cenę za same heli. W przypadku H225M same heli stanowiły 60% całej sumy - zatem 7,8 mld.
Vincold Czwartek, 09 Listopada 2017, 7:48
A skąd domniemanie, że to jest cena samych heli. Również dobrze można założyć, że jest cena: heli + wyposażenie + szkolenie + serwis + offset + vat.
Max Mad Czwartek, 09 Listopada 2017, 13:55
Od jakiegoś czasu oficjele MON podkreślają że offset nie jest już ważny. Nie jest to przypadkowe działanie tylko przygotowywanie gruntu pod informacje o tym że albo go nie będzie albo będzie znikomy bo przecież... nie jest ważny.
Adam Czwartek, 09 Listopada 2017, 12:48
Stąd że uruchomienie produkcji AW101 w Świdniku to inwestycja w Leonardo, czyli brak offsetu.
Boczek Czwartek, 09 Listopada 2017, 12:41
VAT - nie wiem, ale będzie tak samo jak z H225M
offset - to inne ministerstwo, a tu chodzi o budżet MON
szkolenie i serwis - byłoby zaznaczone
wyposażenie - tak samo jak z H225M, tam było w cenie heli. Jeżeli jest inaczej, to będzie jeszcze bardziej wesoło.
I last but not least, nawet przy 13 mld, pozostanie to masakrą - nie 4 a jedynie 2 razy drożej. No fakt, trochę człowiekowi lżej na duszy.
db Czwartek, 09 Listopada 2017, 15:08
Co do offsetu pozwolę sobie mieć inne zdanie, albowiem: "§ 1. 1. Powołuje się Zespół Negocjacyjny do przygotowania i przeprowadzenia negocjacji umowy offsetowej związanej z dostawą śmigłowców w wersji bojowego poszukiwania i ratownictwa – CSAR, w wariancie specjalnym – dla pododdziałów wojsk specjalnych – CSAR SOF...". Fragment pochodzi z Zarządzenia Nr 18/MON
Ministra Obrony narodowej z dnia 28 czerwca 2017 r. w sprawie powołania Zespołu Negocjacyjnego do przygotowania i przeprowadzenia negocjacji umowy offsetowej związanej z dostawą śmigłowców w wersji bojowego poszukiwania i ratownictwa – CSAR, w wariancie specjalnym – dla pododdziałów wojsk specjalnych – CSAR SOF
Na 14 członków zespołu 11 (jedenastu) to przedstawiciele MON, lub instytucji podległych MON.
Boczek Czwartek, 09 Listopada 2017, 17:03
1. No, ale na razie żadne negocjacje offsetowe nie trwają - bo jak?
2. Jaka jest możliwości pozyskania offsetu od podmiotu krajowego? - to już przerabialiśmy
3. Jaka możne być wartość offsetu przy 12 maszynach?
4. No i jak będą nie 4 razy droższe a jedynie 2 to nas usatysfakcjonuje?
5. A przepłacone samoloty VIPy już znamy

Zobaczymy.
patriota Środa, 08 Listopada 2017, 22:20
Przypomnę wszystkim, że wersje specjalistyczne, bardzo dobrze wyposażonych śmigłowców to wydatek minimum 185-190 mln złotych za sztukę. Czyli w tym przypadku MON zamawia 42-43 śmigłowce, lub 123-124 proste wersje transportowe. Czyli, co w sumie kupujemy?
CB Czwartek, 09 Listopada 2017, 1:20
Kupujemy (jak dobrze pójdzie) 8 + 4.
KAR Środa, 08 Listopada 2017, 22:15
Najciekawsze jest to, że tego śmigłowcowego MEGAPRZEKRĘTU nikt nie nagłaśnia! Opozycja (w tym Kukiz15') też jakoś specjalnie nie podnoszą tego tematu do rangi poważnego problemu... Lata miną, a sprawy rozejdą się po kościach i nikt tradycyjnie nie poniesie odpowiedzialności. Karnej rzecz jasna!
zły Czwartek, 09 Listopada 2017, 7:51
Kukiz to nie jest opozycja.
KAR Czwartek, 09 Listopada 2017, 12:29
To prawda. Dlatego napisałem "w tym Kukiz15", ponieważ to ugrupowanie też nie nagłaśnia tematu śmigłowców i ogólnego stanu armii.
skiud Środa, 08 Listopada 2017, 22:12
Za 12 w porywach 16 maszyn prawie 8mld zł! To za 50 caracali miało być 13mld. Wychodzi, że to najlepszy wałek tej dekady.
bęcki Czwartek, 09 Listopada 2017, 10:57
8+4+4+8+8+24 = 56
resztę zgaduj
Adam Czwartek, 09 Listopada 2017, 12:49
8 + 4 bo 12 AW101 kosztuje 7,9 mld.
Boczek Czwartek, 09 Listopada 2017, 12:44
i nie zapominać o 12,5!
As Środa, 08 Listopada 2017, 21:59
Finansowy sukces, narodowy wielki program. Zamiast 50 sztuk kilka w tej samej cenie.
KU Środa, 08 Listopada 2017, 21:23
Spokojnie, nie panikujcie. To jest przecież oczywiste, że środki te ostatecznie zostaną wydane na większą liczbę śmigłowców. MON wspomina jedynie o postępowaniach już rozpoczętych, kolejne dopiero dojdą i właśnie zostaną sfinansowane z tej puli 7,9 mld..
Harry Środa, 08 Listopada 2017, 23:27
Słusznie! MON myśli o KRUKu czyli śmigłowcach bojowych.
Adam Czwartek, 09 Listopada 2017, 12:52
Kruk ma być po 2022 roku za kolejne 10 mld.
mc Środa, 08 Listopada 2017, 21:22
...jak pamiętam przy dyskusji o Caracalach, było wielu takich którzy twierdzili że kupujemy tanio, bo kupujemy wiele śmigłowców "specjalistycznych".
Teraz czytam w komentarzach że "przepłacamy".
A ja chciałbym wiedzieć - JAKIE ŚMIGŁOWCE KUPUJEMY ? A JEŚLI TO BĘDĄ AW-101 ?
Może warto poczekać, i jeśli trzeba krytykować (jeśli przepłacamy), lub może pochwalić (za to, że wybraliśmy jedne z najlepszych tego typu) ?
tak to chyba wygląda Czwartek, 09 Listopada 2017, 0:37
A nawet jeśli AW-101 to ta cena jest ok?
xcadas Środa, 08 Listopada 2017, 21:15
Wychodzi mi na to, że sztuka kosztuje mniej więcej tyle co F35. Może lepiej jednak kupić eFki?
Vincold Czwartek, 09 Listopada 2017, 7:55
Do 2022 mamy zamówić: 8 CSAR/SOF + 8 SAR/ZOP + 16 Kruków + 8 Anakond = 40 heli za 7,9, to chyba lepiej jak 50 zac13,5?
Kolo Czwartek, 09 Listopada 2017, 13:21
A hdzie masz tu napisane o krukach jeso jes napisane ze te 7,,'900 idzie na 8 w pierszej kolejnosci nastepne sa 4+4 czyli razem 12 +4 na to wyglada za kupimy 12 za 7900 mld zl
Qba Czwartek, 09 Listopada 2017, 12:54
12 AW101 ma kosztować 7,9 mld.
Kruk ma być po 2022 roku i za około 10 mld.
Anakond 0 bo Świdnik nie jest w stanie ich produkować.
Boczek Czwartek, 09 Listopada 2017, 12:48
Jakie 13,5 mld?! 8 mld! Heli stanowiły jedynie 60% wartości.
Ile razy można to jeszcze wałkować?
Ryszard Czwartek, 09 Listopada 2017, 20:24
I te 60 % wskazuje na konieczność wałkowania wałka.
Victor Środa, 08 Listopada 2017, 21:08
Jestem pod głębokim wrażeniem cen jakie MON jest gotów zapłacić za te śmigłowce i nie uzyskać żadnego offsetu. Jestem też pod wrażeniem umiejętności wiceministra, który ogłasza termin rozstrzygnięcia przetargu, który nie wiadomo kidy się skończy. Szkoda tylko że wice nie ogłosił, że dwa pierwsze śmigłowce będą do końca roku.
Wiesiek Środa, 08 Listopada 2017, 20:35
Według obecnego rządu, Caracale były przepłacone dwukrotnie (13 mld zł brutto za 50 heli), czy Ja dobrze rozumiem ? Za 12 śmigieł zapłacimy AŻ 7 mld. zł ?! Brawo !!
Zbulwersowany podatnik Środa, 08 Listopada 2017, 20:16
7 mld złotych za 18 maszyn? A za 50 Caracali mieliśmy zapłacić 13mld albo 14 mld w tym produkcja silników w kraju? Chyba sobie kpicie z podatników!!! To tak w kwestii "niezadowalającego offsetu".
Infernoav Środa, 08 Listopada 2017, 20:16
Dobrze by było, gdyby ten przełom lat 2017/2018 to już naprawdę byłby ten przełom.
CB Środa, 08 Listopada 2017, 19:57
Czyli w końcu zaczynają oficjalnie przyznawać, że za 12 śmigłowców zapłacimy przynajmniej 7 miliardów (i to najprawdopodobniej bez żadnego offsetu). Jak to się ma do "przepłaconych" 50-ciu Caracali?
el ninio Środa, 08 Listopada 2017, 21:21
..."Środki zaplanowane na zakupy śmigłowców to 900 mln zł w 2018 r. i blisko 7 mld zł do 2022 r."...
CZYTAC ZE ZROZUMIENIEM!!!!!!!!!!
CB Czwartek, 09 Listopada 2017, 1:24
"oba postępowania na zakup tego rodzaju maszyn – dla sił morskich i specjalnych – powinny się zakończyć na przełomie 2017 i 2018"

Ja czytam ze zrozumieniem. Prowadzimy tylko dwa postępowania, oba się zakończą w 2018 i do 2022 chcemy za nie zapłacić około 7 miliardów. Co w tym niejasnego?
Boczek Czwartek, 09 Listopada 2017, 10:17
Bo nie było w jednym zdaniu, a Hiszpanie mają wtedy problem ze zrozumieniem tekstu. ;)
rydwan Czwartek, 09 Listopada 2017, 9:34
pomijasz rozbudowe infrastruktury i wypłaty dla pracowników naziemnych oraz zakup maszyn i urządzeń treningowych
Boczek Czwartek, 09 Listopada 2017, 15:54
To my teraz będziemy rozbudowywać infrastrukturę obcym koncernom? ...i w przypadku H225M były w tej kwestii inne warunki.
Ryszard Czwartek, 09 Listopada 2017, 20:27
Zgoda, w końcu Airbus chciał przejąć WZL w Łodzi.
Boczek Piątek, 10 Listopada 2017, 9:55
Skąd takie rewelacje?
Mowa była jedynie o 10% akcji.
Natomiast interesujące jest, jak niektórzy (nie mówię tu o Tobie) w jednym zdaniu i na jednym wdechu mówią o tym, że:
- mariaż H225M i WZL1 byłby nieopłacalny i zaraz po przecinku,
- że Francuzi chcieli przejąć WZL1...
Chcieli uparcie wtopić pieniądze?
CB Piątek, 10 Listopada 2017, 1:59
Nie prawda. Zakład miał pozostać polską własnością.
Velasco Środa, 08 Listopada 2017, 19:30
Prawie 8mld za 12 smiglowcow? To przeciez za 50 caracali z jakims tam mniejszym lub wiekszym offsetem treba bylo dac 13mld. Gdzie tu ma byc lepszy kontrakt, oszczednosc itd..?
Boczek Środa, 08 Listopada 2017, 22:18
Aby porównać musisz porównać ceny samych heli, a za 50 H3225M było 7,8 mld.
b Piątek, 10 Listopada 2017, 1:40
Czytanie ze zrozumieniem + matematyka, bedzie 40 smiglakow w tym secjalistyczne i szturmowe za 7 mld za 13 mld mialo byc 50 wielozadaniowych. Co lepsze niech kazdy sam pomysli
Adam Piątek, 10 Listopada 2017, 13:23
Same szturmowe to koszt 10 mld i mają być kupione po 2022 roku.
Boczek Piątek, 10 Listopada 2017, 12:53
"+ matematyka, bedzie 40 smiglakow w tym secjalistyczne"
8+4=40 - tak było w Twojej szkole?

"13 mld mialo byc 50 wielozadaniowych"

Powaaaażnie?
Jak wytłumaczysz to;
- 13 CSAR
- 8 ASW
- 8 SOF
- 5 MEDEVAC
- 16 "gołych"

Czas start.
tak to chyba wygląda Środa, 08 Listopada 2017, 19:14
Czy dobrze to czytam, że za 12 heli planujemy zapłacić prawie 8 mld PLN, czy w to wchodzi jeszcze Kruk? Bo jeśli bez Kruka to przy cenie prawie 13 mld za 50 Caracali (że o offsecie (nie wdając się w szczegóły ale zawsze) nie wspomnę) raczej słabo to wygląda.
Adam Środa, 08 Listopada 2017, 21:13
Bez Kruka, 7 mld zł to cena 12 AW101
Boczek Środa, 08 Listopada 2017, 19:14
"Chodzi o osiem maszyn [8] w wersji bojowego poszukiwania i ratownictwa – CSAR SOF, w wariancie specjalnym dla pododdziałów wojsk specjalnych oraz o cztery [4] maszyny (z opcją na kolejne cztery[4]) do zwalczania okrętów podwodnych"

Zatem za 7,9 mld PLN:
- 8 CSAR/SOF
- 4 ASW

H225M miały mieć wersje:
- 13 CSAR
- 8 ASW
- 8 SOF
i
- 5 MEDEVAC
- 16 "gołych"

Przypomnę, to miało kosztować 7,8 mld PLN.

Wygląda na to, że ktoś ma Polskę w głębokim poszanowaniu.
Adaś Czwartek, 09 Listopada 2017, 20:28
Boczek,
Nonsensowne wyliczenia bazujące na tendencyjnej interpretacji niepełnej informacji.
Boczek Piątek, 10 Listopada 2017, 10:19
Argument, który mnie przekonał. Dziękuję.
Akanios Czwartek, 09 Listopada 2017, 8:36
Cena za 50 Caracali ustalona była na ok.13 mld zł. nie na 7.8 mld zł. Co nie zmienia faktu, że rezygnacja z zakupu tych śmigłowców była skrajnie niekorzystna i to zarówno z politycznego (w tle jest cały czas niewyjaśniona kwestia rezygnacji przez Francję ze sprzedaży Rosji desantowców) jak i ekonomicznego punktu widzenia (oferowany był realny offset). Najważniejszy - a więc wojskowy punkt widzenia - wygląda na to, że w ogóle nie był brany pod uwagę przez MON i AM (zamiast poczytać przepisy o zamówieniach publicznych chłop wolał obiecywać "gruszki na wierzbie" i bawić się modelem Sokoła w Świdniku) Pzdr.
Offset Czwartek, 09 Listopada 2017, 12:35
Oficjalnie podawano, że 50 Caracali ma kosztować 7,8 mld. zł. a reszta, to były pieniądze za Offset i zwracany VAT. Proszę nie kłamać.

H225M Caracal właśnie jest najlepszy wojskowo, o ile nie chcemy płacić kilka razy więcej za AW101, ch47 lub CH53 i MON przedpisowski to uwzględniał.
Akanios Czwartek, 09 Listopada 2017, 15:04
Gdzie i kiedy MON był zainteresowany "gołymi" śmigłowcami??? Wyróżnianie ceny za śmigłowce i za offset jest właśnie wprowadzaniem w błąd. Negocjowany był i jest obecnie kontrakt na konkretne i już wyposażone do konkretnych zadań śmigłowce! Tylko w ten sposób należy porównywać postępowanie wygrane przez H225 i obecne bo tylko tak można je w miarę obiektywnie ocenić. Nie było francuskiej oferty za 7,8 mld zł. Była tylko za 13.5 mld ! Obecnie też będzie oferta, która będzie musiała się zmieścić we wskazanym przedziale cenowym i to razem z offsetem bo przepisów nikt nie zmienił.
Także uważam, że H225 jest bardzo dobrym śmigłowcem i był dla nas w tym, konkretnym postępowaniu, optymalnym rozwiązaniem. Szkoda go i zmarnowanego czasu.
Arek Środa, 08 Listopada 2017, 19:10
Polska powinna zabrać Czechom nowe śmigłowce UH-1Y jakie zamierzają kupić (ruski złom w postaci mi-24 można im zostawić)
foo bar Czwartek, 09 Listopada 2017, 7:19
Rozwiń proszę sformułowanie: "Polska powinna zabrać Czechom".
db Czwartek, 09 Listopada 2017, 13:42
Ipso facto et manu militari jak mniemam :)
Bryza Środa, 08 Listopada 2017, 19:04
Ludzie czy oni oni defraudują nasze pieniądze, które płacimy w podatkach?! mieliśmy mieć 70 sztuk śmigłowców za 13 mld wraz z utworzeniem 5000 miejsc pracy a teraz chcą kupić kilkanaście śmigłowców za 8 mld bez offsetu?
zyx Czwartek, 09 Listopada 2017, 12:33
Za tą kasę można jeszcze kupić kikaset lub nawet kilka tysięcy najtańszych heli.
Polak Środa, 08 Listopada 2017, 18:41
Od dwóch lat gadają a nie kupują o śmigłowcach w MON - aż się wymiotować chce. Miało być szybko i tanio przy zakupie 16 śmigłowców. To pokazuje nieudolność MON!
Mietek Środa, 08 Listopada 2017, 18:39
Brawo. 13,5 mld za 50 śmigłowców - źle. 7 mld za 12 śmigłowców - dobrze. 2,16 raza drożej per sztuka. Brawo (licząc jak zakup z półki), trzeba być pod wrażeniem.
echo Środa, 08 Listopada 2017, 21:19
Nie 7 mld a 8 mld.
Willgraf Środa, 08 Listopada 2017, 18:26
czyli razem 8 mld zl czyli z VAT , czyli prawie 10 mld zl ..za max 16 maszyn ..bez dodatkowych montowani, części itd......a 50-60 sztuk Caracali z offsetem i technologia prochu i innymi technologami , łącznie z pełnymi prawami do konstrukcji śmigłowca co daje szerokie możliwości jego dalszej produkcji w kraju i modyfikacji ..kosztowało 13mld zl !
Twardy Środa, 08 Listopada 2017, 21:22
Z tego co wynikało z poprzednich artykułów to kwota która ma być wydana na pozostałe śmigłowce w tym uderzeniowe.
tim Środa, 08 Listopada 2017, 21:02
Wg mnie jest napisane tak: 900 mln w 2018 roku, co pozwoli na zakup 12 śmigłowców ( 4 to opcja). 7 mld do 2012 czyli 6 mld 100 mln na nieokreśloną jeszcze liczbę śmigłowców w ciągu następnych 5 lat. Co dawałoby ok 80 mln a śmigłowiec. Ile można w tej cenie kupić za 6,1 mld ml to sami sobie policzcie.
kronan Czwartek, 09 Listopada 2017, 19:07
Taaa.Mówimy jednak o ekipie która w przetargu na samoloty ViP planowała wydatek 1.7 miliarda złotych na ten kontrakt a skończyło się na 2.3 miliarda......Także ja osobiście poczekam jak już podpiszą ten kontrakt.Dopiero wtedy wyjdzie co to za nowy wałem zrobiono na nasze pieniądze
Adam Czwartek, 09 Listopada 2017, 12:59
900 mln to koszt przetargu.
7 mld to koszt zakupu 12 AW101.
tim Czwartek, 09 Listopada 2017, 19:22
Hmm, interesujące. Skąd czerpiesz te informacje ? Bo tego nie ma w tym artykule. CO miałoby znaczyć, że 900 mln przetarg. Co jest kosztem przetargu ?
Tymczasem cena byłaby przyzwoita. Można znaleźć na sieci info, że np. 35 Apache AH 64 kosztowały US Army 591 mln USD w 2015 roku. Co daje niecałe 17 mln USD za śmigłowiec co daje ok 63 mln zł .
Skąd te bajońskie ceny po kilkaset mln za sztukę bierzesz ? Bo przecież nijak to nie wynika z wypowiedzi ministra.
Davien Sobota, 11 Listopada 2017, 8:24
Tim, ładne kilka lat temu goły AW-101 SAR dla Kanady miał kosztować 98mln $ wiec po prostu przelicz sobie. co do tych cen po kilkaset mln. to USA kupuje UH-60 po 18-20mln, AS zapłaciłą po 44 mln. Za Seahawki nawet 190mln za sztukę więc...
Adam Piątek, 10 Listopada 2017, 13:25
Stąd że nie kupujemy golej wersji dla USA Army, tylko z wypasażeniem, serwisem i produkcją u nas.
kronan Piątek, 10 Listopada 2017, 7:35
Norwegowie kupili za 4,8 miliarda złotych(1,15 miliarda euro) 16 AW 101 z całym pakietem.Z opcją na kolejne 6 sztuk w przyszłości.Czyli w najlepszym wypadku kupimy te 12+4 zapłacimy bardzo podobną kwotę.Cudów nie ma.Zostaje w teorii 2 miliardy na 16 Kruków?Dlaczego w to nie wierzę?
Ogólnie robiono już wyliczenia w necie i wychodzi że 1 AW 101 SAR kosztuje tyle co 3 Caracale wersji SAR.Bardzo źle to wygląda na ten moment.
LOL Czwartek, 09 Listopada 2017, 8:16
900 mln na 12 śmigłowców 2018 roku? A kto dostarczy śmigłowce w rok? 900mln to zaliczka, i tylko tego można być pewnym przy tak enigmatycznym komunikacie.