AARGM "otwiera przestrzeń powietrzną dla sojuszników" [Defence24.pl TV]

OPUBLIKOWANO: Środa, 13 Września 2017, 15:24
Mike Stuart

"AARGM dostarcza czegoś, co uważam za kluczowe zdolności strategiczne - wolność manewru dla sojuszniczych i działających w koalicji sił powietrznych" - powiedział w rozmowie z Defence24.pl TV Mike Stuart, Weapons and Advanced Programs Development Director Orbital ATK.

"Wrogie radary ziemia-powietrze stanowią środek, który tą wolność będzie próbował ograniczyć, posiadając możliwość strącania samolotów. AARGM, jako środek działania przeciwko tego typu celom powierzchniowym, otwiera tą przestrzeń powietrzną dla sojuszników i zaprzyjaźnionych sił, zapewniając im wolność manewru." - powiedział Defence24.pl TV Mike Stuart, Weapons and Advanced Programs Development Director Orbital ATK

Stuart zaznaczył również, że szybkość sprzedaży pocisku AARGM zależy przede wszystkim "od koordynacji ze strony US Navy, i skłonności do rozmów ze strony dowolnego rządu, z którym pracujemy". W zależności od konkretnego przypadku proces nabycia i integracja uzbrojenia na samolocie może zająć około 2 lata.

Czytaj więcej: „Zapewnić swobodę operacji lotniczych”. AARGM przeciwko systemom obrony powietrznej [WYWIAD]

Podczas zakończonych w ubiegłym tygodniu targów MSPO, amerykańska firma Orbital ATK zaprezentowała pocisk Advanced Anti-Radiation Guided Missile (AARGM), zaprojektowany specjalnie do neutralizacji radarów obrony powietrznej przeciwnika. Pocisk AARGM, opracowany w ramach wspólnego projektu US Navy i włoskich sił powietrznych (Orbital ATK pełni rolę partnera przemysłowego) jest bowiem proponowany polskim Siłom Powietrznym jako potencjalne uzbrojenie myśliwców F-16. 

Czytaj więcej: MSPO 2017: AARGM proponowany Siłom Powietrznym

 

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

5 komentarzy

Na Sybir Środa, 13 Września 2017, 15:54
Jaka była skuteczność tego typu pocisków na Bałkanach?!
mobile4you Czwartek, 14 Września 2017, 8:52
Od 12 do 66% (w zależności od typu) obrony przeciwlotniczej zostało zniszczonych w misjach SEAD.
E Czwartek, 14 Września 2017, 0:09
Taka że Jugosławii już nie ma,jest malutka Serbia.
Davien Środa, 13 Września 2017, 22:55
Biorąc pod uwage że AARGM na Bałkanach nie było bo jeszcze nie istniały.. Wystarczyły stare HARM-y by praktycznie wyłączyć serbską OPL więc kosmiczna wpadka. AARGM spowodowałby tam totalna masakrę radaów, które przed zniszczeniem ratowało jedynie szybkie wyłaczenie, a z AARGM ten numer nie przejdzie
AWU Czwartek, 14 Września 2017, 14:16
często piloci koalicji których samoloty zostały podświetlone po prostu rzucali w eter kod "Magnum" oznaczający odpalenie HARMa powodując natychmiastowe wyłączenie serbskiego radaru !