Korea Południowa zaprezentuje się na MSPO 2017

OPUBLIKOWANO: Sobota, 29 Lipca 2017, 10:10

Tradycją Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego są Wystawy Narodowe, które towarzyszą imprezie od 2004 roku. Podczas MSPO 2017 swój potencjał obronny zaprezentuje Korea Południowa.

Do tej pory, w czasie MSPO swoje wyposażenie prezentowały: Niemcy, Francja, Izrael, USA, Szwecja, Państwa Grupy V4, Wielka Brytania, Włochy, Turcja i Norwegia. W tym roku do Targów Kielce przyjadą przedstawiciele Ministerstwa Obrony Korei Południowej oraz 14 firm z tego kraju. Udział w wydarzeniu zapowiedział Minister Obrony Korei Sung Yung Mo.

Przed półwieczem Korea Południowa nie produkowała żadnego uzbrojenia. Broń dla sił zbrojnych importowano, głównie ze Stanów Zjednoczonych. Pierwsze zakłady zbrojeniowe powstały, przy wsparciu Amerykanów, dopiero w latach 70 XX. W ciągu następnych kilkudziesięciu lat Korea Południowa stworzyła nowoczesną zbrojeniówkę, która jest w stanie zaspokoić większość potrzeb sił zbrojnych, poczynając od broni lekkiej, a na pociskach rakietowych kończąc. Koreańczycy produkują własnej konstrukcji sprzęt pancerny i artyleryjski, w tym czołgi, bojowe wozy piechoty i samobieżne haubice. Ich podwozia wykorzystywane są polskich Krabach.

Korea Południowa nie ogranicza się do produkcji uzbrojenia i sprzętu wojskowego na potrzeby własnej armii. Koreańskie firmy bardzo sprawnie działając na światowych rynkach handlu bronią, zdobywając coraz większe kontrakty. Wzrost eksportu południowokoreańskiego uzbrojenia jest gigantyczny, z 144 mln dolarów w 2002 r. roku do ponad 3,5 mld dolarów w 2014 roku. Według Sztokholmskiego Międzynarodowego Instytutu Badań nad Pokojem, sprzedaż broni w latach 2012-2016 zapewniła Korei południowej 13 miejsce wśród największych jej eksporterów na świecie.

Czytaj także: Międzynarodowe ćwiczenia desantowe na Jeziorze Żywieckim

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

24 komentarze

jang Niedziela, 30 Lipca 2017, 23:01
gaworzący banialuki o Korei nie widzieli jej zapewne Bo ja tam bywałem i wiele lat z nimi i dla nich pracowałem.Koreańczycy ciężko pracują i ciągle się uczą.W korporacji nietaktem byłoby wyjść z pracy kiedy nie wyszedł przełożony i to działa na wszystkich stanowiskach .Bardzo mi było niemiło jak widziałem,ze jako gość Prezesa/v-prezesa korporacji powoduję ,że całe biuro/ok 2500 osób/ pracuje do czasu aż skończymy rozmowy.Nie zawsze zawodowe...Ambicja każdego młodego jest zdobycie możliwie wysokiego wykształcenia!! Itd ..itd Znam ich jeden wielki zakład zbrojeniowy i patrzyłem jak pracują..A wtedy kiedy nasza polska fabryka samochodów miała zapasy na 9 m-cy produkcji!!!! produkując 100 tys rocznie gratów oni u siebie pracowali bez zapasów!!! Milion rocznie!!Bo taka była dyscyplina dostaw.Uszanujcie dyskutanci wartość pracy i wykształcenia Koreańczyków.Oni już od lat produkują i używają w elektrowniach reaktory jądrowe.My nadal o nich opowiadamy
Rafal Wtorek, 01 Sierpnia 2017, 15:51
Tak wszystko pieknie, tylko jakim kosztem, pierwsze miejsce w liczbie samobojstw w krajach rozwinietych, juz dawno temu japonczykow przeskoczyli.
Arek Poniedziałek, 31 Lipca 2017, 15:02
Tak się już utarło u nas, że łatwiej, prościej i szybciej nam jest krytykować innych...... Brak pokory i szacunku do samych siebie to skrzywienie naszego społeczeństwa. Jesteśmy krajem który mógł by bardzo wiele osiągnąć, ale po co to komu a tym bardziej Polskie to szajs. Patrząc na to wszystko zachłystujemy się tym co Niemieckie, a gardzimy własnym bo to obciach. Przykre to , pracowałem przez 12 lat w Niemczech tam ludzie się szanują w pracy, szanują pracę i przede wszystkim wspierają rodzime firmy jakie by nie były. Dlatego uczmy się zawsze od lepszych od nas, pokora i sumienna praca a dojdziemy bardzo daleko.
Vvv Niedziela, 06 Sierpnia 2017, 11:07
Bo w Polsce nie m technologii a ja trzeba kupic z zagranicy a polskie wynalazki to biedo kopie zachodnich odpowiedników
gato Wtorek, 08 Sierpnia 2017, 14:30
No własnie o to chodzi. Zamiast narzekać, że w Polsce nie ma technologii, trzeba je pozyskać i konsekwentnie rozwijać u siebie przez lata, jednocześnie wspierając polskie firmy, które te technologie zaimplementowały. Problem w tym, że to działanie musi być rozpisane na dziesiątki lat, a nie od wyborów do wyborów.
Realista33 Niedziela, 30 Lipca 2017, 13:53
liczę na możliwość oglądania z bliska wozów K-21 !!!! byłby idealny do naszego teatru działań !!
W Niedziela, 30 Lipca 2017, 10:18
Mam nadzieję, że zaowocuje to nawiązaniem bliższej współpracy i zakupem paru licencji na koreański sprzęt wojskowy.
papuga Sobota, 29 Lipca 2017, 23:29
Dzień dobry,
Czyżby była szansa na nabycie Hyunmoo - 3 w wersji zarówno lądowej jak i morskiej dla okrętów podwodnych?
niki Sobota, 29 Lipca 2017, 23:17
Niech pokażą MBT K2 to będzie ok.
Bezwstydnik sromotny Sobota, 29 Lipca 2017, 14:17
Jako Polakowi wstyd mi to czytac, jak odmiennie potoczyly sie losy Korei i Polski. Oni w latach 60. jeszcze glodowali...
Logik007 Sobota, 29 Lipca 2017, 15:20
Nie aż tak odmiennie wcale. U nas w latach 60 czy 80 tych też z zaopatrzeniem było nietęgo i obok Koreańczyków jesteśmy 2 najszybciej rozwijającym się krajem świata w ciągu ostatnich 25 lat (Chin nie ma co liczyć bo to zupełnie inny model gospodarczy niż ma reszta świata i tam cięzko powiedzieć nawet co jest wzrostem PKB a co przekładaniem pieniędzy z 1 kieszeni do drugiej). Fakt, ze Korea ma obecnie PKB PP o jakieś 20-30% wyższe od nas, ale oni zaczęli dużo wcześniej, a my dopiero w latach 90tych startowaliśmy. Są duże szanse, na to że w końcu ich dogonimy i to przy dużo zdrowszych podstawach gospodarczych, bo nasz system nie jest tak skorumpowany i nie opiera się na wielkich konglomeratach silnie powiązanych z państwem.
buc Sobota, 29 Lipca 2017, 21:38
Dużo zdrowszy jest właśnie azjatycki model gospodarki, oparty na wysoko technologicznych "czebolach", a nie na niemieckich supermarketach, montowniach koreańskich telewizorów i włoskich pralek.
NN Sobota, 29 Lipca 2017, 20:35
Korea Południowa ma PKB PPP dwukrotnie większe od nas. Na głowę - o 1/3 większe. A po prostu PKB - trzykrotnie większe.
Ale tak, nie ma co się wstydzić za rozwój Polski. Już balansujemy na granicy pomiędzy krajami rozwiniętymi a rozwijającymi się.
Miecz Smialego Niedziela, 30 Lipca 2017, 10:32
A jeszcze dwa lata temu byliśmy w ruinę. Cały polski rozwój gospodarczy jest dzięki UE. W Polskę wpompowano 500 mld złotych i dano nieograniczony dostęp do 400 rynku. W takich warunkach musiało się udać.
NN Niedziela, 30 Lipca 2017, 14:28
Taak, "wpompowano 500 mld zł", "dano nieograniczony dostęp do rynku". Gdybyśmy my dostali nieograniczony dostęp do rynku Mołdawii, a Mołdawia do naszego - kto lepiej by na tym wyszedł?
Wpompowano 500 mld zł? To proszę przeczytać o tym, jak zmieniły się ilości pieniędzy "wyprowadzanych" z Polski. Z 12 mld zł w 2003 na 54 mld zł w 2010 - wszystko w ramach "wspólnego rynku".
Nie ma co wierzyć w bajki. Nikt nie daje pieniędzy gratis. Tutaj środki europejskie mają swoją konkretną cenę.
Vvv Niedziela, 06 Sierpnia 2017, 11:09
Polska jest beneficjentem uczestnictwa w UE a w szczególności polska wieś. Gdyby nie UE to bysmy byli druga Bułgaria
kobuz# Poniedziałek, 31 Lipca 2017, 18:33
a Mołdawia do naszego - kto lepiej by na tym wyszedł?...Z 12 mld zł w 2003 na 54 mld zł w 2010 - wszystko w ramach "wspólnego rynku". naturalnie Mołdawia, dokładnie jak Polska. Dzięki otwartemu rynkowi UE, Polska sprzedaje dla 500 milionów obywateli Unii. Dla UE polski rynek jest nie wiele znaczący i oczywiście wygranym jest Polska, która do UE wysyła prawie 80 % swoich produktów i usług, a taka potęga gospodarcza jaką są Niemcy, Polska ma bilans dodatni z nadwyżką 50 miliardów €. Niemcy odbierają 27 % ogólnego eksportu z Polski, co dla Niemiec jest to, zaledwie 0,15 % wartości niemieckiego BIP (PKB). Polska od początku czlonkowstwa w UE otrzymuje co roku miedzy 10-12 miliardów €, a sama wpłaca nie więcej, jak 3,8 miliarda €. Proponuje się więcej informować, a nie opowiadać głupoty. Wszystkie dane gospodarcze, odnośnie poszczególnych państw UE można się dowiedzieć od Eurostat`u. I jeszcze jedno. Eurostat publikuje dane od Instytucji państwowych, np GUS..
so what
Kazko Slupski Poniedziałek, 31 Lipca 2017, 0:49
Info z wczoraj 36 mln na nowy dworzec w Słupsku. Gdyby nie środki z UE nowego dworca w Słupsku nie byłoby nigdy. Proszę o wyjaśnienie dlaczego USA Brazylia albo Ekwador nie dały nam ani grosza skoro to taki świetny interes. Uwaga nr 2. W ciągu dwóch lat odbudowano Polskę z kompletnej ruiny, tego nie dokonał nawet Kazimierz Wielki
NN Poniedziałek, 31 Lipca 2017, 7:47
Tak, oczywiście, gdyby nie UE nie byłoby nowego dworca w Słupsku. A gdyby nie Związek Radziecki Warszawa nigdy nie zostałaby odbudowana.
kobuz# Wtorek, 01 Sierpnia 2017, 11:37
Tak, oczywiście, gdyby nie UE nie byłoby nowego dworca w Słupsku.
byłby odremontowany, ale w następnych 10-15 latach. Na pewno bez UE, Polska nie miałaby rocznego przyrostu w granicach 3-4 % PKB, nie miałaby transferu nowoczesnych technologii i nie miałaby tak niskiego bezrobocia, jakie ma teraz (przykładem jest Ukraina i kraje bałkańskie). I tak można wyliczać bez końca..Można być krytycznym w stosunku do UE, ale należy uznać jej pozytywne, niedoceniane przez narzekaczy, znaczenie dla rozwoju Polski.
so what
Mieczysław Sobota, 05 Sierpnia 2017, 22:26
Dworca w Słupsku na pewno by nie było ale ze dwa nowe kościoły na pewno. Bez UE byłaby tu bieda z nędza. I 10 milionów emigrantów z Polski na zachodzie
kim1 Sobota, 29 Lipca 2017, 20:02
W Polsce w latach 1960 cy nawet 80-tych było nieporównywalnie lepiej niż w Korei. Przemysłowo też byliśmy lepiej rozwinięci niż oni.
X Niedziela, 30 Lipca 2017, 12:00
Był okres, gdy w Polsce było lepiej niż w Hiszpanii
Cichy Poniedziałek, 31 Lipca 2017, 0:51
Bo w Hiszpanii była wojna domowa ale w Polsce było wtedy o niebo gorzej niż w Czechosłowacji tylko jakie to ma teraz znaczenie