Kontrakt na MSBS podczas MSPO? Prezes Wojnicz o wyposażeniu Wojsk Obrony Terytorialnej [Defence24.pl TV]

OPUBLIKOWANO: Poniedziałek, 05 Czerwca 2017, 13:29
Wojnicz

Prowadzimy szereg negocjacji z Ministerstwem Obrony Narodowej na temat uzbrojenia i wyposażenia - podkreśla Prezes Zarządu PGZ Błażej Wojnicz w rozmowie z Defence24.pl TV. Zaznacza również, że jednym z najważniejszych projektów jest plan dostaw do armii karabinków Modułowego Systemu Broni Strzeleckiej MSBS. Stosowna umowa ma być podpisana podczas tegorocznej edycji Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach.

Nie ukrywam, że kwestia podpisania umowy na MSBS produkcji radomskiego Łucznika jest naszym oczkiem w głowie. Wierzymy, że taka umowa zostanie podpisana na targach MSPO we wrześniu tego roku.

Błażej Wojnicz, Prezes Zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej

Jak zaznaczył Prezes Zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej, system MSBS pomyślnie przeszedł testy, nie pojawiły się również negatywne opinie użytkowników. Za priorytetowe PGZ uznaje obecnie dostarczenie tego sprzętu polskiej armii, gdy tylko zostanie podpisana umowa w tej sprawie. Zgodnie z przekazanymi podczas targów w Ostródzie informacjami, pierwsze karabinki MSBS mają trafić do WOT jeszcze w tym roku. Na razie podstawowym uzbrojeniem strzeleckim tej formacji są karabinki Beryl, również produkcji Fabryki Broni „Łucznik” – Radom Sp. z o.o.

Czytaj więcej: Polski karabin dla armii. Modułowy MSBS

Prezes Wojnicz podkreślił w rozmowie z Defence24.pl TV znaczenie umowy ramowej o współpracy, jaką podczas Targów Proobronnych Pro Defense 2017 w Ostródzie podpisały Polska Grupa Zbrojeniowa S.A. i Inspektorat Implementacji Innowacyjnych Technologii Obronnych (I3TO). Jej celem jest rozpoczęcie kooperacji w zakresie innowacyjnych rozwiązań technologicznych, które mogą zostać wykorzystane w produkcji sprzętu i uzbrojenia dla Sił Zbrojnych, a także już opracowanych produktów spełniających kryteria innowacyjności. Umowa dotyczy w szczególności transferu informacji i wiedzy, w sferze technologii możliwych do wykorzystania w Siłach Zbrojnych RP.

Czytaj więcej: Pro Defense: PGZ i I3TO podpisują umowę o współpracy 

Dzięki wymianie informacji będziemy wiedzieli, czego potrzebuje żołnierz przyszłości, czego mu brakuje obecnie, co możemy mu dać, w co go uzbroić, tak żeby był bezpieczny i przede wszystkim skuteczny na polu walki.

Błażej Wojnicz, Prezes Zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej

W ocenie Prezesa Wojnicza Polska Grupa Zbrojeniowa jest w stanie wyposażyć żołnierza Wojsk Obrony Terytorialnej, ale nie tylko, „praktycznie od stóp do głów". Jako przykład szef PGZ podał produkowany w Radomiu Modułowy System Broni Strzeleckiej, optoelektronikę PCO S.A., a także hełmy oraz kamizelki kuloodporne z Maskpolu.

Zależy nam na tym, żeby polski żołnierz, polski żołnierz Wojsk Obrony Terytorialnej, ale nie tylko, co podkreślam, był wyposażony w sprzęt Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

Błażej Wojnicz, Prezes Zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

123 komentarze

Lord Niedziela, 25 Czerwca 2017, 15:10
MSBS powinien być wprowadzony w pierwszej kolejności do wojska, a w małym stopniu do WOT. WOT nie jest regularnym Wolskiemu tylko ma go wspomagać. Chyba, że prawda jest inna, ale o tym teraz myśleć byłoby fikcją.
Można byłby sobie postawić taką hipotezę, że WOT ma być w przyszłością tą prawdziwą armią, a ta obecna jest do rozwiązania wtedy nie inwestuje się w coś, co ma iść do kasacji.
Szkolenie WOT ma trwać trzy lata, a to jest po nowych wyborach może być przez opozycje rozwiązane, chyba że ktoś użyje tych sił do przejęcia kontroli nad krajem, wtedy takie wojsko powinno być mobilne, wiec mieć ciężarówki i być wyposażone jak lekka piechota, bo nie będzie walczyć z rosyjskimi czołgami tylko ewentualnie z rozbrojona armią i cywilami, ale taki scenariusz to fikcja i nikt tego przy zdrowych zmysłach w Polsce nie zrobi.
drzewek Środa, 07 Czerwca 2017, 14:36
Ciekawe ile zniknie......
rybak Środa, 07 Czerwca 2017, 12:59
Ludzie myślcie trochę kupują sprzęt dla WOT z prostego powodu, a mianowicie zakupy dla WOT odbywają się według innych procedur znacznie uproszczonych co nie będzie trwało 5 lat a następne 5 lat po zakupię będą odwołania przegranych stron w przetargu i próby wymuszenia odszkodowań. A jak zakupią do WOT to będą mogli dokupić dla reszty bo nikt inny nie oferuje tych karabinów a będą się na unifikację wymawiać. Inaczej musiałby być przetarg otwarty, a następnie pewnie protesty innych firm. Najważniejsze aby wreszcie sprzęt kupować dla wojska, aby w razie "W" był w gotowości bo inaczej to tylko zostałoby robić na szybkiego łuki w lesie. A tacy terytorialsi sobie tego sprzętu nie zabiorą tylko będzie leżał w magazynach a w razie konfliktu i tak dostaną go jednostki najbardziej potrzebujące sprzętu.
box Środa, 07 Czerwca 2017, 12:15
90% komentarzy to nieustanna krytyka. Zastanówcie się co by było gdyby to od ludzi z takim podejściem jakie wy macie wszystko zależało... Do dziś nie powstało by żadna nowa formacja, a obrona terytorialna była by w formie jak przez poprzednie lata (tak, polska miała przez cały ten czas obronę terytorialna - ot nie jest wymysłem macierewicza). Ta polegała mniej więcej na tym ze brano przypadkowych rezerwistów i formowano z nich na prędce oddziały ot - których podstawowym założeniem jest przecież zgranie ze sobą tworzących ja ludzi - inaczej mówiąc był to jeden wielki pic na wode, cała formacja istniała tylko na papierze ale wszyscy się cieszyli i mieli dobre samopoczucie, no bo przecież mamy wojsko. Chyba nie trzeba mówić czym by się to skonczylo w razie W... było by to klasyczne mięso armatnie w czystej postaci. Dalej: zawieszono pobór ale nie zapewniono szkolenia rezerw... Jak to nazwać? Dalej: zrobiono reformę dowodzenia która wprowadzala trzy ośrodki decyzyjne... To chyba tez nie jest tajemnicą co by z tego wynikło, a jak powszechnie wiadomo super zarządzanie i organizacja zawsze było nasza "najlepsza" strona co widać po większości powstań i walk obronnych z naszej historii gdzie wielkie poświęcenie było zarpzepaszczane przez katastrofalne decyzję lub ich brak. I takie sukcesy zarządza polska armia można wymieniać długo: redukcja wojsk zawodowych, uczynienie misji ekspedycyjnych głównym priorytetem naszej armii co skutkuje tym ze wszystko musi się mieścić do herkulesa, co z kolei w połączeniu z wymogiem pływania powoduje że produkujemy i zamawiamy sprzęt który ma okrojon zdolności juz na starcie... Inaczej całe te 30 lat to jedna wielka prowizorka i chaos, która gdyby doszło do wojny skończyła by się katastrofą. Można nie lubić macierewicza ale fakty są takie ze to od 1,5 roku podejmowane są konkretne, namacalne wysiłki zmierzające do kompleksowego wzmocnienia armii i to w sposób skokowy a nie ze kupimy raz na 10 lat sto leopardow i się cieszymy a wszystko inne leży, nie ma żadnego realnego kompleksowego programu (bo ciężko tez tak nazwać napisany na szybko PMT bez Zabezpieczenia środków, gdzie wojsku z roku na rok okrajano budżet) magazyny puste, rezerw nie ma itd ale jest o czym pochwalić się przed kamerami. Czy naprawdę tak bardzo wam się podoba ten stan który był przez te wszystkie lata?
gts Poniedziałek, 26 Czerwca 2017, 21:18
Bo kazde posuniecie MON tylko do tego sie nadaje. My nie narzekamy, staramy sie byc konstruktywni w swoich opiniach i tej krytyce, ale wy zwolennicy Antka wszystko przyjmujecie jako atak personalny. Choc racjonalnie myslac jego dzialania sa lekko mowiac absurdalne (jak zakup za 20mln za sztuke przyczep ciagnianych z 2 karabinami i 2 wyrzutniami Gromow,, tego nie da sie obrnic niczym) za to wy kazdego dzialania w ogole nie analozujecie ale stajecie w obronie miniatra niczym Rejtan. Pytam sie jak mozna zamawiac zlom ktory nie umywa sie do takiego Mantisa/Skyshielda za takie pieniadze!!!!??? Gdzie sa te smiglowce co juz mialy byc, gdzie te nastepne leopardy, F-16, co sie dzieje z programami z prawdziwego zdarzenia bo jak na razie kupujemy bron niezbyt strategiczna... gdzie jowe BWP, gdzie artyleria rakietowa, gdzie okrety no kuzwa gdzie to wszystko jest? Mieli 20 mld w tym roku i oprocz planktonu samolotow dla VIP, przeplaceniu zaliczek za kraba nie ma nic ze strategicznego uzbrojenia... Boze czy ty to widzisz czy jestes zaslepionym wyznawca kierownictwa MON ktory od 2 lat robi tylko pozrowane dzialania w sferze modernizacji armii. Jestesmy tak zapoznieni ze glowa boli, ale dalej prawie nic nie kupujemy. Niestety to nie jest hejt, to sa powazne pytania. Mnie kierownictwo w firmie rozlicza z zadan ktore dostaje, a w MON to na razie ciagle tylko oglaszaja "rozeznania rynkowe" i na tym sie konczy, a modernizacja jak lezala tak lezy.
Dana Środa, 07 Czerwca 2017, 5:07
Nie jestem fanem WOT w formie zaproponowanej przez min Antoniego M. Ale całej kompanii malkontentów jęczących dlaczego najpierw OT ma dostać MSBS a nie regularne jednostki że to granda i błąd historyczny proponuję dać sobie spokój bo się tylko ośmieszacie. Żadna indywidualna broń strzelecka w konflikcie jaki jest rozpatrywany z perspektywy Polski nie ma znaczenia ani taktycznego ani tym bardziej strategicznego. Żadna. To po pierwsze.
Po drugie MSBS to nie żadne przełomowe wydarzenie tylko kolejny krok (nieco ślamazarny) w rozwoju przemysłu zbrojeniowego i logistyki i tylko na tym polu można rozpatrywać jego plusy i minusy.
Po trzecie w końcu skoro uważacie że bez MSBS żołnierz sił regularnych będzie siedział i ryczał w okopie że z Berylem w rękach niczego nie obroni i los jego marny, żona wdowa a dzieci sieroty - to proponuję aby olał pensję, zwolnił się z armii i zapisał do WOT za 500 zeta miesięcznie. Kraj będzie miał pracownika który PKB poprawi, i żona będzie zadowolona i dzieci bo w domu będzie częściej i w końcu będąc członkiem OT dostanie swój upragniony MSBS do ręki. Co prawda tylko w weekendy i na chwilę ale jednak. Wtedy będziemy bezpieczni i "ani guzika"? Bo do boju proszę towarzystwa można iść nawet ze STEN-em w garści i to w regularnej armii gdy ma się motywację. Gdy się jej nie ma to choćby każdemu dać pozłacany HK416 (czy MSBS) z nokto- i termowizją, laserem, kolimatorem etc. to rzuci go w błoto i zwieje gdy pierwsza kula przeleci mu nad uchem.
Po czwarte w tym kontekście aż dziw że z Iraku czy Afganistanu w ogóle ktoś z naszych wrócił żywy mając tylko Beryla.
PS. Mam nadzieję że te jęki nie pochodziły jednak od żołnierzy sił regularnych, bo to wystawiałoby im ocenę na bardzo niskim poziomie.
ciekawe Środa, 07 Czerwca 2017, 20:50
W takim razie, skoro jak twierdzisz rodzaj broni strzeleckiej nie ma żadnego znaczenia, odpowiedz na proste pytanie, dlaczego kupujemy armii weekendowej karabin 3x droższy od Beryla?
Roman Środa, 21 Czerwca 2017, 8:46
Dlatego, żeby ta armia weekendowa była dobrze wyposażona i zmotywowana sprzętowo, no bo nie przez czynnik ekonomiczny, prawda? Trzeba czymś ludzi młodych zaciekawić, zmotywować. A tego się nie da zrobić starym posowieckim sprzętem, tylko najnowszymi gadżetami. Poza tym czynnik ekonomiczny: nie ma sensu szkolić "nowych" ludzi na starym sprzęcie i jednocześnie "starych" na nowym sprzęcie. Tzw wojska zawodowe są już obeznane w sprzęcie który używają którego z dnia na dzień nie wymienimy na nowy. A ten sprzęt który jest "nowy" OT przetestuje, fabryka to i owo poprawi i wtedy się zobaczy, prawda?
Ja Wtorek, 20 Czerwca 2017, 13:48
Po pierwsze dotychczas dostawali beryle. Po drugie: nie ma sensu budować nowej formacji od robienia z niej składu staroci (bo beryl to przeżytek), kupować przestarzałą broń raz, a potem drugi wydatek na jej wymianę za jakiś czas na nową.
ktos Środa, 07 Czerwca 2017, 8:07
Bo wiekszosc jeczacych to fani Call of Duty i Halo. Polowa ma wrazenie ze jak damy super designerski karabinek wojsku to zastapi to obrone przeciwlotnicza, czolgi i artylerie. W koncu kto zagrodzi droge bohaterowi z MSBS :)
Homer Sobota, 24 Czerwca 2017, 9:51
W sumie coś w tym jest, jak w piosence "a na Tygrysy mają VIS-y":)
zuo Wtorek, 06 Czerwca 2017, 16:57
Co za bajki! MSBS do tej pory nie przeszedł badań kwalifikacyjnych i NIE może być wprowadzony na uzbrojenie ŻADNEJ jednostki wojskowej
P Wtorek, 06 Czerwca 2017, 22:45
Tylko że msbs jest na ostatniej prostej tych badań i prawie wszystkie już przeszedł więc może zamiast się wymadrzac sprawdzi się troche co nieco na ten temat.
Willgraf Wtorek, 06 Czerwca 2017, 19:06
ale w WOT ćwiczą jak kiedyś dzieci na podwórkach..robią paszczą ...taaaaa, ymmm..ymmmmm...tuuuu.tuuuu....pisała o tym prasa , zatem karabinek dostosowany tylko do ślepaków jak raz dla nich....za to ,że jest nie zabójczy a tym samym spełnia wymogi UE na broń zgodną z ich wymaganiami...będzie bardzo , a to bardzo kosztowny
nie Środa, 07 Czerwca 2017, 9:23
prasa pisała o ćwiczeniach Strzelca, a nie WOT, proszę nie wprowadzać dezinformacji.ii
Komandor765 Wtorek, 06 Czerwca 2017, 14:35
Wojsko Obrony Terytorialnej oprócz odpowiedniego wyposażenia, musi być jeszcze odpowiednio dobrze wyszkolone, a jak wiadomo z tym jest u nas bardzo słabo. Co nam po super nowoczesnej technice, jak program szkoleniowy rzołnieży jest przestarzały? Właśnie oglądałem na ZDF Info HD świetny program o szkoleniu żołnierzy w Korei Południowej patrolujących granicy z Północą i jestem w szoku. Tam oficerowie szkolący nowych żołnierzy, to bardzo atrakcyjne kobiety, które co chwilę swoich podopiecznych przytulają(!), przy przywitaniu uśmiechają się i patrzą każdemu przez dłuższą chwilę (około 10-15 sekund) głęboko w oczy, a co jakiś czas nawet myją im, na osobności, nogi(!) w miednicy jak Franciszek wiernym! Oficerowie-kobiety trakrują tam swoich żołnierzy jak najlepsza matka albo jakś kochanka! Szok! To jest dopiero psychologiczne podejście. Jakby w Polsce tak było, to bym się w trymiga spowrotem do wojska zapisał. W CSzMW w Ustce służyłem, z poboru, i jak by mnie tam tak szkolono, to bym z premedytacją testów nie oblewał!
P Wtorek, 06 Czerwca 2017, 16:04
Ciekawe w czy w Niemczech by coś takiego przeszło :D myślę że mogło by się nie udać
AA Wtorek, 06 Czerwca 2017, 11:46
Na razie zapowiada się, że przeciętny żołnierz WOT góruje nie tylko morale, ale i wykształceniem oraz IQ nad dotychczas służącymi to chyba zrozumiałem, że należy im dawać najnowszy sprzęt i zadbać o wyszkolenie
Podbipięta Wtorek, 06 Czerwca 2017, 11:31
Gwoli wiedzy o WOT której wielu brakuje...ok..10 % ( ponad 5 tyś.) żołnierzy to będą zawodowcy a pozostali to rezerwiści i nie szkoleni wcześniej w wojsku ochotnicy.Obecnie rezerwiści stanowią ponad połowę ochotników.Jednak wielu ochotników to Strzelcy i absolwenci liceów wojskowych ,pasjonaci sztuk walki, strzelcy sportowi etc,. Ok. 30 % ukończyło studia.To nie są przypadkowi ludzie.....
db Środa, 07 Czerwca 2017, 12:01
Jeżeli chodzi o wiedzę wojskową to niestety przypadkowi. A nawet gorej, bo uczyli się róznych rzeczy i teraz powinni o nich zapomnieć. Wyobraź sobie, że 3 pasjonatów w drużynie szkoliło sie opierając się o podręcznik taktyki USMC, 2 o US ARMY a 1 w oparciu o WP. To samo zadanie (np wejście do pomieszczenia) każdy z nich będzie realizował (może i perfekcyjnie) ale w inny sposób. Co w warunkach pola walki skutkować bedzie tragicznymi nieporozumieniami.
b Środa, 07 Czerwca 2017, 20:57
Panie db rozumiem, ze pana marzeniem jest rezerwa bez zadnego przeszkolenia. W razie W bedziemy mieli chlopcow w rurkach ale na 100 % zaden nie zna regulaminow nigdy nie strzelal wiec sa lepsi od tych ktorzy wydali wlasne pieniadze na szkolenia, strzelnice skoki spadochronowe (wlasnie polamalem zebra -nie jestem w OT, to tylko przyklad ) survival itp.
db Czwartek, 08 Czerwca 2017, 7:36
Umiejetność czytania ze zrozumieniem kiedyś była dość powszechna, teraz niestety zanika. Czyli jeszcze raz: fakt, że w jednostkach WOT znajdą sie ludzie posiadający różne umiejętności okołomilitarne nie uczyni z nich zgranego podoodziału. A nawet może ten proces wydłużyc i utrudnić, gdyż trzeba będzie ujednolicić nawyki i wyszkolić wszystkich według tego samego standardu. Poza bedą oni mieli rózne umiejetności: jeden będzie skoczkiem spadochronowym, drugi strzelcem, trzeci terenoznawcą. Ale skoczek nie bedzie umiał strzelać czy chodzić z mapą, więc i tak każdy bedzie musiał przejść kompleksowe szkolenie. Czyli ilość zajęć szkoleniowych i czasu na nie potrzebnego zarówno dla tych całkiem zielonych jak i pasjonatów będzie taka sama. Od poczatku uważam, że ilość dni szkoleniowych przewidziana dla żołnierzy WOT (mimo ich niewątpliwie wysokiej motywacji) jest za mała i nie pozwoli na wyszkolenie żołnierzy, którzy poradzą sobie na polu walki. Jeszcze wiekszym grzechem (tym razem polityków) jest tworzenie wokół WOT nimbu supernadprzyrodzoności. "jesteście najlepszymi wśród najlepszych bla,bla, bla". Otóż nie są i przy tym systemie szkolenia nigdy nie będą (nie z ich winy, tylko z winy błędnej koncepcji). To mniej więcej tak, jakby dobry kierowca osobówki uwierzył, że po 22 lekcjach jazdy u Kubicy może wygrać wyścig Formuły I. Nie wygra. Im szybciej zda sobie z tego sprawę tym lepiej. Bo po pierwszych ćwiczeniach, gdy okaże się czego jeszcze WOT nie umie przyjdzie zniechęcenie i rezygnacja. Czego nikomu nie życzę, ale niestety uważam za nieuchronne. Co do przeszkolonych rezerw: co roku z wojska odchodziło do rezerwy około 4-5 tysięcy ludzi po 12 latach służby. Temu m.in. służyło 12 letnie ograniczenie służby dla korpusu szeregowych. W ciągu niemal 10 lat od zakończenia poboru daje to ponad 40 tysięcy wyszkolonych (podkreślam: wyszkolonych) rezerwistów. Chciałbym też zwrócić uwagę, że obecnie WOT nie dysponuje żadnym źródłem rezerw osobowych, które mogłyby posłuźyc do uzupełnienia strat bojowych. Rezerwy takie pojawią się najwcześniej za 3 lata, gdy żołnierze z obecnego zaciągu ukończą cykl szkolenia.
Kozi Wtorek, 06 Czerwca 2017, 20:46
Moze pierwszy rzut ludzi to tacy majacy jakies umiejsetnosci, ale co bedzie dalej ?? Sam sobie odpowiedz...
Podbipięta Środa, 07 Czerwca 2017, 8:05
Dalej moze być już tylko lepiej.Poraczkuje i wstanie na nóżki..
X Wtorek, 06 Czerwca 2017, 19:36
Co to będzie WOT, to tylko Antoni wie.
Że tak napiszę po polskiemu.
Ale na pewno nie będą to przypadkowi ludzie. W tym już głowa Antoniego.
krzysztof Wtorek, 06 Czerwca 2017, 9:39
postuluję bardzo proste urządzenie na standardowe wyposażenie - mała kamerka na broń, kabelek i jakiś wgląd w to co widzi kamerka na hełmie albo nawet mały kilkucalowy ekranik na przedramieniu - wystawiam lufę zza przeszkody i widzę do czego strzelać bez pokazywania się przeciwnikowi - cena tego może być faktycznie kilkaset złotych nie więcej - proste: ekranik na tyle dobry jak w tanich chińskich podróbkach smatfonów z jakimiś rzepami by zapiąć na ręku jak zegarek , kamerka podobnej jakości z powiększeniem 2-3 razy w stosunku do widzenia ludzkiego oka i kawałek trwałego kabelka - zasilanie bateria paluszek - wodoodporne i wstrząsoodporne - tyle wymagań, no jeszcze gdyby kamerka miała czułą matrycę by w kiepskich warunkach dawała dobry obraz byłoby super - jako efektu oczekują zmniejszenia ryzyka dla żołnierza, celniejszego strzelania w związku z tym i mniejszego zużycia amunicji
normalny Środa, 07 Czerwca 2017, 11:37
Już podczas 2 wojny takie stosowano tylko z ... peryskopem :).
P Wtorek, 06 Czerwca 2017, 12:16
Coś takiego już mamy i zapomnij o uzbrojeniu w to nawet połowy żołnierzy bo po pierwsze to bezcelowe a po drugie to nie kosztuje on kilkaset złotych tylko kilkadziesiąt tysięcy za sztukę. To nie jest sprzęt do asg tylko na wojne
VII zmiana Wtorek, 06 Czerwca 2017, 14:06
ale takie tanie chińskie podróbki doskonale spisują się w Iraku i Syrii zadając dotkliwe straty nawet elitarnym jednostkom w tym i pancernym , jest masę filmików np. jak takie tanie drony z marketu bombardują wojska małymi bombami własnej roboty , z zadziwiającą precyzją !
nic49 Wtorek, 06 Czerwca 2017, 11:12
Warto przy takich propozycjach zapoznać się co to są Polskie Normy Obronne które powinien spełniać sprzęt (dowolny) dla Sił Zbrojnych- później dopiero składać propozycje oparte na "komercyjnej chińszczyźnie"
Extern Wtorek, 06 Czerwca 2017, 11:07
Tak strzelać z wolnej ręki można tylko na małe odległości. Celny ogień wymaga odpowiedniego ustabilizowania broni czyli złożenia się do strzału. Oczywiście sam pomysł jest ok i takie podejście może się przydać. W Tytanie np. jak najbardziej jest taka możliwość.
coś tam wiem Wtorek, 06 Czerwca 2017, 13:40
A co to są małe odległości dla takiej broni wg. ciebie. Lubię konkrety.
Ammobox Wtorek, 06 Czerwca 2017, 21:22
do 50 metrów.
prawnik Wtorek, 06 Czerwca 2017, 11:03
opatentuj -wyprodukuj -znajdź nabywce - sprzedaj
Azza Wtorek, 06 Czerwca 2017, 10:18
Takie coś już jest od dawna.
wqq Wtorek, 06 Czerwca 2017, 8:35
Pan minister w czytelny sposób określił swój stosunek do WOT w jednym z wywiadów cytuję "najlepszy sprzęt dla najlepszych żołnierzy" , mowa o WOT . Ostatecznie jest to JEGO "dziecko" a pozostałe formacje WP to niechciany balast. Tak należy czytać intencje pana ministra. Okazuje się że najlepszy żołnierz to taki po 16 dniach szkolenia .Gratuluję i życzę dalszych twórczych rozwiązań dla dobra państwa i obywateli. Myślałem że po Klichu i Siemoniaku gorzej już być nie może .
gts Poniedziałek, 26 Czerwca 2017, 21:44
Tak, a z nich beda sie wywodzic oficerowie ktorym obsadzi sie stolki. W ten sposob bedzie armia jak za Stalina: bierni, mierni ale wierni. Probke mielismy po czystkach w Turcji i stratach wsrod Leopardow spowodowanych wymiana kadry wojskowej na zwolennikow Erdogana. Nie ma co krakac, ale skoro tacy ludzie dostana sie do kadry decyzyjnej to bledow w tym takich jak ujawnianie informacji tajnych jak w przypadku publikacji schematow budynkow GROMU moze wydarzyc sie setki... zreszta kilka juz odbija nam sie czkawka.
:) Wtorek, 06 Czerwca 2017, 7:35
Oj bolą Rosjan te WOT, oj bolą...
Straszenie, narzekanie, szydzenie...
Marsel Wtorek, 06 Czerwca 2017, 13:20
Rosjanie się cieszą i otwierają szampana bo widza ze nie będzie z kim walczyć. A różnica czy strzelasz z MSBSa czy z Beryla czy ak47 ma znikome znaczenie jak nie ma umiejętności.
badum tss! Wtorek, 06 Czerwca 2017, 13:57
Rosjanie walczą z Ukraińskim "WOT" w Donbasie przy pomocy Spetsnazu. Finał jest taki, że WOT obrósł w rangę "Cyborgów". Więc może ten WOT nie taki "słaby"?
Marsel Wtorek, 06 Czerwca 2017, 23:27
Ruskie się nie boja jakiś tam cyborgów ( przypominam kocioł w ługansku) tylko sankcji i presji zachodu.
As Wtorek, 06 Czerwca 2017, 6:07
Jeśli ta broń to taka rewelacja to czemu nie wyposażać w nią jednostek liniowych tylko weekendowych komandosów? A może to ruch pozorny, znów umowa, deklaracja, list intencyjny, wszystko uroczyste i z pompą. Ot Rysiek wyprodukuje, Ździsiek kupi, podatnicy zapłacą
jinks Wtorek, 06 Czerwca 2017, 9:34
Wiesz, zamówienie, dialog techniczny itd ze 20lat zejdzie i już będą mieć.
happy Poniedziałek, 05 Czerwca 2017, 22:34
WOT odstarszy agresora jesli ta formacja bedzie liczna, rozproszona i nasycona lekkim ale skutecznym sprzetem ppk i plot. Tymczasem Antek zamiast rakiet kupuje nowe pukawki, nastepnie zadekuje ludzi w starych koszarach i tak wszystkie potencjalne zalety WOT szlag trafi a jedynym pozytywem bedzie to ze sobie chlopaki pojedza grochowki
dropik Wtorek, 06 Czerwca 2017, 7:21
A jak przeciwnik postanowi jedynie nas pomacać rakietkami z zagranicy i cofnąć do czasów średniowieczy rozwalająć z daleka elektrownie i tamy , rafinerie itd ? Wtedy cały ten wot będzie mógł im nafiukać. Zresztą i nie tylko wtedy. Rosja nasz najwiekszy przeciwnik to jakieś 150mln ludności czyli spokojnie może wystawić 1mln -ową armię. Zawszę bedzie moogła osiągnąć przewagę liczebną (2-3razy) więc jak lekkie siły mogą cokolwiek zatrzymać. W dzisiejszych czasach takie jednostki są łatwo wykrywalne i żaden polski las ich nie ukryje
b Środa, 07 Czerwca 2017, 21:10
Ma pan racje wystapmy z NATO, rozwiazmy WP bo ich jest 150mln i nie mamy szans. Panski pomysl to. .........hmmmmmm nowosc. ..od 1945
happy Wtorek, 06 Czerwca 2017, 14:33
Kazda wojna wszczynana jest aby osiagnac jakies wymierne korzysci. Nie znam przypadku konfliktu zbrojnego ot tak dla samej frajdy z postrzelania sobie. Jakie korzysci Rosja miala by wg ciebie odniesc z ataku wyniszczajacego nasz kraj i robiacego z niego pustynie post-atomowa? Rownowaga atomowa sprawia ze konfliktu atomowego NATO-Rosja nie bedzie bo wszystkie strony doskonale zdaja sobie sprawe jak by sie to skonczylo. Inna sprawa to konflikt konwencjonalny lub pelzajaca wojna z zielonymi ludzikami.
Extern Wtorek, 06 Czerwca 2017, 11:29
Ale Rosja to jednocześnie bardzo długa granica do pilnowania, kilka tlących się konfliktów zewnętrznych, sporo problemów wewnętrznych z niestałymi republikami których przywiązania do Moskwy trzeba ciągle pilnować. No i ciągle od strony Syberii muszą uważać na Chińskich przyjaciół.
Ogólnie mówiąc Rosja nie może na raz użyć na jednym kierunku całych swoich sił zbrojnych.
as Wtorek, 06 Czerwca 2017, 9:32
To zawsze może zrobić i wtedy się zacznie. Każdy bedzie chciał mieć rakiety i broń atomową. Nikt tego nie powstrzyma.
Sailor Wtorek, 06 Czerwca 2017, 9:21
144 miliony i maleje.
szawli Poniedziałek, 05 Czerwca 2017, 21:34
Nie idzie czytać wiecznie jęczących funboy-ów. MSBS jest już na testach w 3 jednostkach specjalnych plus odział żandarmerii i nieoficjalnie wiadomo, że jest bardzo dobrze. Umowa na 56 tys Beryli jest wstrzymana, bo negocjują zakup MSBS-a razem z celownikiem DCM-1 szafir z PCO, każdy MSBS ma mieć ten celownik.
Troll i to wredny Wtorek, 06 Czerwca 2017, 13:52
DCM-1 Szafir zasilany jest baterią ,,pastylkową" R2032. W sytuacji realnego konfliktu armia stanie się bezsilna, jak bateryjek nie dowiozą !?
Kopa Wtorek, 06 Czerwca 2017, 21:37
Akurat DCM1 może być zasilany z 3 źródeł co jest ewenementem w tej dziedzinie i żadne z nich to R2032(chyba chodziło ci o CR2032). I tak armia jest bezsilna jeśli logistyka zawiedzie i nie dowiezie amunicji, żywności czy baterii do celowników czy noktowizorów.
X Wtorek, 06 Czerwca 2017, 9:06
Obyś miał rację, ale były też doniesienia ze str żandarmerii o problemach z MSBS. Nie wiem czy tu też chodzi o pękającą komorę.
P Wtorek, 06 Czerwca 2017, 10:26
Daj spokój z sianiem jakiś bzdur, żadnych pękających komor nie ma i nie było to tylko ktoś pokroju "qba" wymyślił sobie jakąś kaczkę dzienikarska i wszyscy to podlapali. Problemy owszem były ale gdzie indziej i dawno (parę lat temu) zostały naprawione a na pewno o tych problemach nie donoslil żandarmi.
M Poniedziałek, 05 Czerwca 2017, 20:17
Już kiedyś pisałem... WOT powinno dostawać sprzęt z WP w większości i trochę nowego.
Moim zdaniem WOT powinno nie tylko być tym do czego jest stworzona, ale też pierwszym etapem zasadniczej służby wojskowej i rezerw RP.
Husar Wtorek, 06 Czerwca 2017, 11:42
Sprzęt w wojsku jest tak stary że nawet dla WOT się nie nadaje. Akurat broń strzelecką to chyba umiemy zrobić w Polsce w miarę dobrze więc trzeba wymienić wszystko. Tu nie ma co żałować kasy. A w wojskach operacyjnych tych naprawdę operacyjnych jest ile? 12-14K . Można to wymienić w ciągu roku. Jeśli MSBS jest już sprawdzony to całość trzeba wymienić. Najpierw operacyjni i WOT a potem reszta kadry. Cały proces powinien zająć 5 lat.
X Wtorek, 06 Czerwca 2017, 9:02
Masz rację.
box Wtorek, 06 Czerwca 2017, 0:20
To całe szczęście nie masz na to wpływu bo to co proponujesz juz istnieje i nazywa się nsr z którym nikt nie wie co zrobić a do póki Macierewicz nie zaczął tworzyc ot z prawdziwego zdarzenia ta formacja za poprzednich rzadow opierała się na formowaych ad hoc przypadkowych żołnierzach rezerwy którzy ostatni raz widzieli karabin 10 lat wcześniej...
Extern Środa, 07 Czerwca 2017, 11:55
NSR. Miały być rezerwy dla WP składające się z uśmiechniętych zawodowych operatorów koparek, jest poczekalnia dla ludzi bez pracy czekających na kontrakt w WP.
Z poprzedniej tego typu jednostki czyli OTK zrobili tanich robociarzy do prac porządkowych.
Wojsko bezwzględnie niszczy każdą konkurencję do budżetowych pieniędzy, tylko niezależność od WP może uchronić WOT od podobnego losu.
dk. Poniedziałek, 05 Czerwca 2017, 20:07
Wygląda na to, że Wojsko Polskie ma już Jedynie Słuszne Źródło Zakupów.
janek Poniedziałek, 05 Czerwca 2017, 19:45
Bardzo dobrze. Niech WOT sie szkoli bronia mogaca strzelac amunicja barwiaca zamiast latac z berylem i krzeczec 'tratatarata'
baca Poniedziałek, 05 Czerwca 2017, 19:00
Naprawdę, tylu tutaj ekspertów, a nie rozumieją dlaczego MSBS trafia do WOT? Po co szkolić nowych ludzi na starym sprzęcie a później raz jeszcze na już nowszym??!! W ten sposób nie będzie szkolenia 2 razy. Oszczędność czasu i pieniędzy. Pomyślcie trochę geniusze.
WP dostanie MSBS w kolejnej transzy. Przy dużej liczbie ćwiczeń przyswoją nową broń bardzo szybko.
jarek Wtorek, 06 Czerwca 2017, 11:13
Kolego, realia naszej armii są inne. Na wszystko brakuje kasy, więc należałoby jakoś sensownie określić priorytety. Moim zdaniem WOT w ogóle nie powinny dostać MSBS - powinny pozostać przy Berylach zastępowanych w WP przez MSBS właśnie. Za zaoszczędzoną kasę można ich lepiej przeszkolić, albo dokupić inny sprzęt, którego też brakuje, choćby ppk. Ostatni jakiś generał na pyt. ile strzałów podczas szkolenia strzeleckiego odda żołnierz WOT, odpowiedział, że.... ok. 100. Przypuszczam, że mówił poważnie. A jakiś inny mundrołek z PiS powiedział, że cytuję "Parasol, który dokonał zamachu na Kutscherę, też składał się z nieostrzelanych i słabo wyszkolonych żołnierzy". Ja nie mam nic przeciwko WOT, mało tego, uważam, że liczna formacja typu milicyjnego (jak w Szwajcarii) każdego agresora co najmniej zaniepokoi, ale z tych wypowiedzi wyłania się obraz kompletnej utraty kontaktu z rzeczywistością. Za obronność wzięli się dyletanci i zwykli idioci. Obraz obrony narodowej po oddaniu władzy przez PiS (czyli za dwa lata) - uwalony przetarg na śmigłowce, cudem kontynuowane programy haubicy, amunicyjne itd., rozgrzebany i kompletnie chaotyczny temat WOT, brak finalnych rozwiązań jeśli chodzi o: nowy granatnik, koncepcję dla PMW, śmigłowce szturmowe i wiele wiele innych. Będziemy się z tego bajzlu wygrzebywać przez kolejne 5 lat.
Kowas Wtorek, 06 Czerwca 2017, 21:31
100 strzałów ale na unitarce to i tak bardzo dobrze. Wręcz rewelacyjnie.
jarek Środa, 07 Czerwca 2017, 9:21
Ty mówisz o realiach a ja o potrzebach. Do dobrego wyszkolenia strzeleckiego żołnierz powinien oddać kilka tys. strzałów w różnych warunkach. Wtedy będzie groźny dla przeciwnika. Powinien umieć strzelać do celów ruchomych, oddalonych, dobrze się maskować, celować w warunkach ostrzału przeciwnika, czyli trzymać nerwy na wodzy, itd. Jeśli ci biedacy po 100 strzałach na strzelnicy, spotkają się kiedyś ze specnazem - mam na myśli ten bardziej specjalny specnaz, bo wiadomo, że to nie jest jakaś jednorodna formacja i są tam też słabiej wyszkolone jednostki - to wątpię czy w ogóle będą mieli szansę użyć broni. Zostaną zlikwidowani w kilkanaście sekund. Wystarczy popatrzeć jak wyglądają pojedynki strzeleckie w Afganistanie - kilku, kilkunastu Marines potrafi uzyskać przewagę ogniową i zmusić do odwrotu znacznie liczniejszych brodatych. W starciach na ograniczonej przestrzeni czyli las, miasto, brodaci w zasadzie są bez szans. A my tu pitolimy o jakichś 100 strzałach. Ci ludzie powinni strzelać 10-20 magazynków podczas jednego dnia szkolenia.
gnago Piątek, 16 Czerwca 2017, 13:04
Ta przewaga to opiera się na dronach,lotnictwie i artylerii.Powstańcy wiedzą że za kilka minut ostrzela ich artyleria czy drony i lotnictwo.
P Poniedziałek, 05 Czerwca 2017, 20:21
Witaj rozsądny człowieku, wreszcie ktoś kto się kieruję rozumem a nie emocjami w wyrażeniu opinii. Już myślałem że jestem sam który nie widzi sensu kilkukrotnego szkolenia żołnierzy. Masz 100% racji
P Poniedziałek, 05 Czerwca 2017, 18:15
Czy z wszystkich tutaj się wypowiadających jest ktoś kto logicznie mi wytłumaczy czemu to koniecznie msbs w pierwszej kolejności ma dostać wojsko zawodowe które broń już ma a nie nowe oddziały wot które broni nie mają ? Nie wiem co za pokręcona logika wami kieruję bo nie potrafię jej zrozumieć, czy to jakaś Wunderwaffe pokroju czołgu że ważne jest czy osoby ja obsługujące będą super wyszkolone czy może zwykła pukawka która jakiegoś specjanego skoku naszych zdolności obronnych nie wprowadzi ? Naprawdę nie rozumiem sensu szkolenia żołnierzy kilka razy żeby tylko zawodowcy dostali te pukawki jako pierwsi, chyba tylko w imię zasad...
Grzegorz Poniedziałek, 05 Czerwca 2017, 20:35
Gdzie bardziej przyda się karabinek przystosowany do powszechnego użycia z tłumikiem, szyną montażową i składaną kolbą. Czy zamierzamy WOT zrzucać na spadochronach i by wykonywali skryte działania bojowe?
P Poniedziałek, 05 Czerwca 2017, 23:49
Beryl też ma szyny i tlumik więc to co napisałeś jest bez sensu
prawieanonim Poniedziałek, 05 Czerwca 2017, 22:12
Od kiedy to dopalacze do broni zarezerwowane są tylko dla najlepszych? Powinno być tak że każdy kto otrzyma MSBS montuje na nim co mu odpowiada i nikomu nic do tego. Dlaczego niby WOT miałaby nie używać np celowników kolimatorowych lub uchwytów tudzież tłumików?
Grzegorz Wtorek, 06 Czerwca 2017, 0:01
Dlatego, że tego samego potrzebują już Ci którzy potrafią to obsłużyć a nie dopiero się uczą podstaw posługiwania się broną. W tym czasie spadochroniarze z 6 brygady używają starych beryli. Właśnie dlatego. Plus jeszcze dbałość o morale wojska. A tak to wygląda jak by tylko WOT się liczył.
P Wtorek, 06 Czerwca 2017, 10:40
A powiesz mi ciebie prosze co takiego ma msbs a czego nie ma beryl żeby na gwałt potrzebna była wymiana beryli na msbs ? Szyny ma, tłumik ma, składaną kolbę też może mieć. A nawet jeżeli naprawdę tej jednostce jest akurat ta konkretna broń potrzebna to nic nie szkodzi na przeszkodzie żeby razem z wot nową broń dostali spadochroniarze, reszta zawodowców tak dziwnych wymagań jak ty przedstwiasz nie ma. I wojsku też durni nie ma i powinni zrozumieć że NOWA broń najpierw trafi do NOWYCH jednostek a dopiero później tam gdzie już jakaś broń jest, to nie jest coś co ci wpłynie na morale wojska, na morale wojska to ci wplynie zabranie im dodatków albo emerytur, ewentualnie bezpodstawne zwolnienia. Naprawdę nie są oni dziećmi i nie będą się obrażać o to że kolega od sąsiada ma lepsze zabawki.
Grzegorz Środa, 07 Czerwca 2017, 0:10
Zerknij jaki sprzęt jest w użyciu 6BPD i poszukaj ile jest beryli z szyną, później cokolwiek pisz. Nowa broń dostosowana do warunków użycia przez formacje jak powyżej, powinna trafić do tych formacji. Wot powinien dostać zwykłe beryle i już.
prawieanonim Środa, 07 Czerwca 2017, 11:39
Bzdura. Nowa broń idzie do nowych jednostek. Nikt nie będzie szkolił WOT na Berylach tylko po to żeby zaraz wymieniać je na MSBS.
m.h. Wtorek, 06 Czerwca 2017, 9:30
Po pierwsze posługiwania się bronią można nauczyć się w 3 dni, a jeśli sądzisz, że Ci którzy poszli do WOT to jakieś ograniczone pajace, które nie radzą sobie w cywilu to jesteś w błędzie. Stawiam dolary przeciwko orzechom, że to w wojsku zawodowym jest więcej dekowników odbębniających kolejne lata w oczekiwaniu na emeryturkę niż będzie liczyć cała OT i to właśnie im nie powinno się dawać MSBS do ręki, bo oni i tak go nie wykorzystają.
Grzegorz Środa, 07 Czerwca 2017, 0:17
No, na pewno będą wykorzystywali kolimatory, celowniki laserowe, tłumiki w MSBSach, które mają składaną kolbę na potrzeby desantu. I bardzo proszę by nie obrażać tych co w wojsku, a następnie myśleć niejednostronnie. Co stoi na przeszkodzie by WOT dostał beryle z obecnego stanu a nowy sprzęt do tych, dla których głównie był projektowany.
Zirytowany Poniedziałek, 05 Czerwca 2017, 20:05
To tak jakbyś uczył się jeździć nowym autem(obowiązkowo z salonu)a na dodatek po kilku tygodniach nauki wstawił je do garażu i co niedzielę jeździłbyś nim tylko do kościoła.OT powinna dożynać stary sprzęt zanim nabiorą doświadczenia a wojsko powinno dostać nowy bo są doświadczeni,obyci z bronią,wysyłani na misje zagraniczne gdzie od jakości ich sprzętu zależy nie tylko ich życie itd.
b Poniedziałek, 05 Czerwca 2017, 23:39
Drogi zirytowany, ale MSBS nie ma do tej pory w jednostkach WP etatowo poniewaz kilku panow generalow ( obecnie juz w stanie spoczynku), tej broni nie chcialo .
P Poniedziałek, 05 Czerwca 2017, 22:13
No to w takim razie stary beryl dla ot to tak jak byś uczył się jeździć starym junakiem a na dodatek po kilku tygodniach nauki wstawił go do garażu i co niedzielę jeździł byś tylko do kościoła a następnie po paru tygodniach kupił sobie nowego mercedesa i musiał odnowa uczyć się kilka tygodni jeździć żeby znowu wstawić go do garażu i używać co niedzielę... Faktycznie bardziej sensowne to niż nowe auto od początku.... I napewno tańsze. OT może dostawać stary sprzęt nie potrzebny wojsku ale na litość boską czy karabinek to jakaś super skomplikowane broń która zrobi wielką różnicę ? Normalnym jest że ot powinna dostać np. Stare stary a w miejsce tych starow wojska powniny dostać nowe jelcze ale nie widzę sensu żeby robić tak ze wszystkim, skarpetki i buty też mają dostać po starszych kolegach bo oni bardziej będą potrzebować nowych ? Czy może lepiej kupić im nowe a następnie tym którzy już te skiety mają wymienić ? Zachowujecie się jakby ten karabinek w porównaniu do beryla miał jakiś wielki wpływ na życie żołnierza.
Zirytowany Wtorek, 06 Czerwca 2017, 0:20
Gubisz się kolego,nauka posługiwania się bronią jest jedna dla wszystkich modeli broni w tej samej klasie,obsługa nieco się różni,lepiej jak ot dojedzie\zniszczy stare karabinki bo to mała strata niż ma zarżnąć najdroższy i najnowszy model a to już marnotrawstwo,jeżeli ot ma być formacją pomocniczą a nie frontową to po licha ma mieć lepszy sprzęt od wojska?Ze specnazem na pewno sobie nie poradzi tak samo z armią regularną bo pierwsze uderzenie możesz zatrzymać tylko "ciężkim"sprzętem,zanim ot wyszkoli się na tyle by stanowić realną siłę i zanim dostanie pełną pulę uzbrojenia powinna szkolić się na starym sprzęcie by później państwo nie musiało płacić za jego utylizację,w magazynach jest tego pełno tylko twoim tokiem myślenia lepiej to zutylizować a szkolić na nowym sprzęcie który niewłaściwie używany szybko będzie potrzebował remontu.
Ja Wtorek, 20 Czerwca 2017, 14:12
nie jest jedna dla wszystkich modeli broni, chyba, że masz na myśli tylko naukę ograniczoną do odróżniania k9olby od wylotu lufy. Obsługa msbs jest znacząco różna od beryla więc nauka sprawnego posługiwania się tą bronią wymaga innego szkolenia niż z berylem.
FDolas Wtorek, 06 Czerwca 2017, 12:12
Nie irytuj się, większość OT to byli żołnierze, jest szansa że nie będą zarzynać sprzętu ucząc się jego obsługi, większość szkoleń jakich potrzebują to zgranie taktyczne a nie nauka strzelania i dbania o broń od podstaw.
Zirytowany Wtorek, 06 Czerwca 2017, 14:42
"większość OT to byli żołnierze" masz na to jakieś dowody bo z tego co widać i słychać większość to młodzi ludzie.
P Wtorek, 06 Czerwca 2017, 11:08
Ty masz jakieś pojęcie o broni człowieku czy tylko klepiesz co ci slina na język przyniesie ? To poważne pytanie. Nie mam pojęcia co chciałeś przekazać tym swoim zawilym przekazem o obsłudze broni ale powiem co jedno, jak wojsko dostaje broń to oni się nie uczą jak na strzelnicy cywile tego jak przyłożyć broń do barku i wycelowac tylko ucza się wszystkiego o tej broni. To nie jest tak że jak obsłużysz beryla to dostaniesz ar15 i zrobisz to samo, jak by nie patrzeć budowa się w tych karabinkach różni a więc i nie da się zrobić tego samego na obu broniach. Nie wiem czy wiesz ale regulamin reguluje nawet to na jakiej części ciała ma się opierać kolba podczas usuwania zaciecia. I mógł byś proszę trzymać się jednej wersji, bo w poprzedniej wypowiedzi mówiłeś jeszcze że będzie on używany tylko "do kościoła" a teraz to coś tu belkoczesz o tym ze się szybko zniszczy -_- ty wiesz ile trzeba się dzisiaj nameczyc albo jakie cuda cyrkowe wyczyniac żeby taki karabinek poszedł na złom ? Co ty myślisz że oni z powodu złego wyszkolenia będą nimi rzucali o ścianę jak bumerangiem ? A nawet jeżeli będą się z nimi okropnie obchodzić to będzie tylko świetny sprawdzian dla jakości broni przed dostarczeniem jej do wojsk operacyjnych które będą miały sznase dostać broń bardziej dopracowana jeżeli zajdzie taka potrzeba. O tych dziwnych argumentach pod postacią nieskutecznosci wot przeciwko specnazowi i armi regularnej przemilcze bo naprawę nie wiem co ma do rzeczy uzbrojenia osobistego fakt że ot nie poradzi sobie ze specnazem czy siłami ciężkimi, takie pytanie a co do naszej armi w walce z ruskimi tankami to że to akurat oni będą mieli bardziej bajerancki karabinek ? I o jakiej utylizacji sprzętu ty mówisz ? Zdajesz sobie że od kiedy w wojsku mamy beryle tylko pojedyńcze sztuki poszły na śmieci ? Nikt normalny broni nie wyrzuca tylko pakuje do magazynu dla rezerw. O bzdurach pod tytułem że pełno tego mamy w magazynach aż szkoda gadać... Czego mamy pełno w magazynach ? Bo na pewno nie broni w kalibrze 5.56 bo tej od niedawna dopiero mamy wystarcząco żeby wojsko uzbroić. Co najwyżej znajdziejsz tam parę faktycznie już zajechanych kalachow a tak naprawdę to te magazyny świeca pustkami bo ktoś sobie wpadł na swietny pomysł żeby to wszystko co tam było sprzedać bo przecież i tak nikt tego nie użyje... Teraz z powodu takich świetnych pomysłów mamy potężne zapotrzebowania na broń osobistą a tobie się wydaję że wystarczy wyciągnąć z magazynu a tam będę same berylki leżały... Nie
Zirytowany Wtorek, 06 Czerwca 2017, 14:40
Widzę że brakło argumentów to przeszedłeś w atak personalny,no cóż twój świat-twój wybór.Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak "asy" potrafią szybko zamęczyć sprzęt,co do zacięć regulamin swoje a życie swoje,wiesz że część zacięć można usunąć jedynie "z buta"?Nie będę tłumaczył czym jest obsługa,wstukaj zagadnienie w neta a znajdziesz,widzę że nie wiesz że każda część broni ma swoją żywotność i nigdzie nie wspomniałem o jej wyrzucaniu,co do magazynów to jasne że miałem na myśli AK/AKMS i 7,62 których sporo zalega i trzeba część tej amunicji utylizować bo proch ma termin ważności po którym robi się niebezpieczny dla użytkownika.Co do plotek na temat wyprzedania zapasów nawet nie będę się wypowiadał ponieważ tylko śmiech mnie ogarnia gdyż na magazynach zalega nawet sporo pepesz.
sylwester Poniedziałek, 05 Czerwca 2017, 19:37
a ty wolałbyś aby zołnierze poszli z nie sprawdzoną bronią na front , sam poszedłbyś z niesprawdzoną i niepewną nową bronią na wojne czy wybrałbyś starszy sprawdzony i pewny produkt
AdamP Poniedziałek, 05 Czerwca 2017, 18:07
A 86 tysiącami Beryli, które zmówił Macierewicz?
olaf Poniedziałek, 05 Czerwca 2017, 18:06
MSBS dla WOT, to jak by tatuś kupił córeczce pickupa na osiemnastkę by mogła nim dojeżdżać do szkoły. Będzie wyglądało efektownie, ale córunia nie wykorzysta wszystkich możliwości takiej maszyny.
Azza Poniedziałek, 05 Czerwca 2017, 21:15
Podobnie jak 90% innych użytkowników.
prawieanonim Poniedziałek, 05 Czerwca 2017, 19:17
Co takiego posiada MSBS czego by nie wykorzystał nawet początkujący strzelec?
Markos Poniedziałek, 05 Czerwca 2017, 18:00
kto robi te tesy? wojsko? jesli tylko PGZ to co to za wyniki? oby nie okazało się, że to kolejna droga zabawka PGZ, za którą zapłaci polski pdoatnik
P Poniedziałek, 05 Czerwca 2017, 20:19
Testy są prowadzone przez państwo i służby państwowe jak wojsko, policja czy straż graniczna, pgz robi swoje testy dla siebie
sylwester Poniedziałek, 05 Czerwca 2017, 19:38
i własne to wot będzie ją testował jak coś nie tak to poprawka , zołnierz zawodowy ma mieć sprawdzoną pewną broń
SAS Poniedziałek, 05 Czerwca 2017, 16:54
Można? Można!
Marek Poniedziałek, 05 Czerwca 2017, 16:15
Skoro on taki zły, jak niektórzy piszą, dziwną rzeczą jest krytyka, że trafi do WOT,
mrk Poniedziałek, 05 Czerwca 2017, 15:20
I znowu OT, co to za kraj w którym nowy sprzęt trafia dla amatorów a zawodowcy używają starszej generacji???
może tak? Poniedziałek, 05 Czerwca 2017, 22:41
Ano taki, że jak dostaną gacie, hełmy i byle broń używaną z WP to się zniechęcą. Prawda jest taka, że nie może być błędów na początku tworzenia tej formacji a szczególnie kiepskiego wyposażenia bo Internety odradzą kilku, kilkunastu tysiącom udział w WOT. Wojsko bardziej niech się martwi brakiem Homara, BWP itd. WOT za pieniądze jakie dostanie, szkolenie, czas kontra zakres obowiązków i odpowiedzialność to formacja w pół wolontariuszy.
db Czwartek, 08 Czerwca 2017, 10:44
To spójrz na to z punkru widzenia żołnierza zawodowego: 10 lat temu kierowany chęcią służenia Polsce (bo tak został wychowany i taki ma imperatyw) wstąpił do wojska - bo tylko tak mógł wtedy zrealizować swoje marzenie. A wojsko to nie tylko wczesniejsze uprawnienia emerytalne (bo te ma i policja i górnicy i Bóg wie kto jeszcze) ale i zgoda na przenosiny z garnizonu do garnizonu, częsta rozłąka z rodziną, zdecydowanie wieksze niż przy pracy w biurze ryzyko wypadku, zależność od humorów przełożonych i ogólnie cos co nazywa sie służbą. A ten wyraz ma niestety kilka znaczeń. I wtem na horyzoncie pojawia się nowy podmiot: Wojska Obrony Terytorialnej. I nagle nasz żółnierz z 10 letnim stażem dowiaduje sie, że to nie on jest filarem, nadzieją i opoką tylko jakis gość (może i sympatyczny i zapewne z imperatywem) który właśnie podjął się wyzwania i przejdzie 124 dni szkolenia w ciagu 3 lat. I to on dostanie wszystko co nowe bo jest super i jakby co uratuje Rzeczpospolitą. Bo te debile z wojsk operacyjnych nie dadzą rady. I w zwiazku z tym maja się cieszyć z tego co im sie dało 10 lat wczesniej a jak im sie nie podoba to przecież mogą odejść do cywila. Postaw sie na miejscu tego żołnierza i spróbuj zrozumieć co myśli. I jaką sympatią będzie pałał do idei WOT i jej żołnierzy. I jeszcze jedno: albo sie jest woluntariuszem, albo nie. Nie da sie być nim w połowie.
Gaspode Czwartek, 08 Czerwca 2017, 8:04
Jeżeli stalowy chełm i wytarte gacie mogą zniechęcić bohaterskich wojaków z OT do obrony kraju to co się z nimi stanie jeżeli dostaną się np. pod ogień artylerii? Wtedy się nie zniechęcą?
Willgraf Poniedziałek, 05 Czerwca 2017, 14:55
Tak samo jak ssmoloty szkoleniowe od Leonardo, karabinek ma symulować strzelanie ostrą amunicją ? ....tak się pytam, bo większość zakupow MON to atrapy
PP Poniedziałek, 05 Czerwca 2017, 14:37
Jeśli MSBS rzeczywiście się sprawdza i jest tak dobry na jaki wygląda to należy go wprowadzić do uzbrojenia polskiej armii jak najszybciej. Polscy żołnierze zasłużyli na coś nowocześniejszego niż nieśmiertelny Beryl vel Kałach.
DARO Poniedziałek, 05 Czerwca 2017, 14:37
Drogi MSBS powinien w pierwszej kolejności trafić do WOJSK OPERACYJNYCH!!! Tak samo bardzo drogi karabin wyborowy 12,7mm TOR - najpierw jego odpowiednia ilość powinna trafić do Wojsk Operacyjnych (obecnie jest tylko ok 75 sztuk) a w drugiej kolejności do OT- a tu słyszymy że do OT trafi około 350 sztuk- o Wojskach Operacyjnych cisza... dziwne to i niepokojące!!!
Roman Środa, 21 Czerwca 2017, 8:58
Tzw wojska operacyjne są mentalnie w ZSRR, po 1989 przeflancowani na Niemcy. To spadek po PRLu który wymaga poważnego przemeblownia, odtrepienia. Kadra wojsk operacyjnych to beton większy niż ten ulokowany w sądach, często jawnie antypolski.Trzeba czasu aby te wojska przywrócić Polsce. OT jest budowane od podstaw, więc trzeba to robić bardzo solidnie tak pod względem doboru ludzi jak i jakości sprzętu.
jurgen Poniedziałek, 05 Czerwca 2017, 20:36
a może zagadka jest gdzie indziej - otóż WOT kupuje uzbrojenie swoją ścieżką bez pośrednictwa Inspektoratu Uzbrojenia (defence24 pisał o tym ostatnio) - a więc kupuje sprawniej i szybciej, bez kilkuletnich FAKów, dialogów technicznych, bez ZTT – Założenia Taktyczno-Techniczne WZTT – Wstępne Założenia Taktyczno-Techniczne OPK – Ocena Projektu Koncepcyjnego FAK – Faza analityczno-koncepcyjna, zapytanie ofertowe, DT – Dialog techniczny, PR – Praca rozwojowa PW – WOT - Wymagania Operacyjno-Techniczne WO – Wymagania Operacyjne OSF - Organizator Systemu Funkcjonalnego OZP - Określenie Założeń do Projektowania (I etap pracy rozwojowej) PiR - Projektowanie i Rozwój (II etap pracy rozwojowej) i całej tej papierologii made by IU. Może to jest odpowiedź, dlaczego te karabinki najpierw dostanie WOT
dropik Wtorek, 06 Czerwca 2017, 7:29
czyli kupuja co popadnie, byle gdzie i byle jak. I nie wiadomo za ile bo cały budzet MON staje się powoli tajny/poufny . Jak w PeRueLu !
vvv Poniedziałek, 05 Czerwca 2017, 18:10
12,7mm TOR jest bublem podobnie jak ALEX. toporny, nie samopowtarzalny i niecelny.
bbb Środa, 07 Czerwca 2017, 11:37
"TOR jest bublem" - nie do końca prawda.
"toporny" - hmm co masz na myśli? ja bym go tak nie określił? miałeś go w rękach?
"nie samopowtarzalny" - to w sumie nawet zaleta, mało który precyzyjny karabin dalekodystansowy jest semi.
"niecelny" - nieprawda, nieprawda, nieprawda.
jego "niecelność" wynika z drewnianego spustu, zamocowany na statywie nagle robi się zupełnie celny
Koncepcja tora jako karabinu snajperskiego była do bani, wymyślił to jakiś cymbał amator.
tak na prawdę wady tej tarnowskiej rodziny pseudo snajperek (.308/.338/.50) to:
za twardy, z za dużym resetem i pozbawiony regulacji lub możliwości wymiany spust.
za wysoko umieszczona linia celowania
i najważniejsze:
połóż się na ziemi, przyłóż oko do lunety, i spróbuj przeładować będąc w kamizelce i oporządzeniu
nie spuszczając oka z celu i nie zmieniając postawy, a zrozumiesz wadę całkowicie i definitywnie
dyskwalifikującą tę broń jako karabin snajperski.
Podbipięta Poniedziałek, 05 Czerwca 2017, 19:20
i ciężki...ale jest już TOR 2.
szczelec Poniedziałek, 05 Czerwca 2017, 19:16
Tor jest sprawdzony i jest OK, Alex coś nie bardzo
vvv Wtorek, 06 Czerwca 2017, 11:45
*barretta :)
vvv Wtorek, 06 Czerwca 2017, 11:44
tor jest nicelny, drogi i toporny i malo ergonomiczny i nie samo powtarzalny. snajpier za kazdym razem musi tracic cel z oczu aby przeladowac magazynek. Beretta jest lzejsza, celniejsza i mozesz oddawac strzal za strzalem nie tracac go z oczu. to jest opinia naszych specjalsow ktorzy odrzucili TOR z tego wlasnie wzgledu. A dosłownie powiedzieli o cos takiego "jak jedzie na ciebie ciezarowka to z TOR mam 1 max 2 strzaly aby ja zatrzymac ponieważ musze recznie przeladowywac i trace cel z oczu, z Beretty moge wpakować w niego prawie cały magazynek"
Ja Wtorek, 20 Czerwca 2017, 14:17
specjaliści... jeden nie ma pewnie żadnego porównania więc uważa, że Tor jest ekstra, drugi nie odróżnia Barretta z USA od Beretty z Włoch/USA. Ehh...
WZD Poniedziałek, 05 Czerwca 2017, 14:23
Co oni gadają. Jak nie pojawiły się negatywne oceny MSBS. Straż Graniczna na testach zjechała ten karabinek doszczętnie. Sami pisaliśmy całą listę mankamentów tej broni. W tym stanie ta bron ledwie nadaje się do WOT.
funky Wtorek, 06 Czerwca 2017, 14:22
Coś więcej nt. testów przez SG?
Azza Poniedziałek, 05 Czerwca 2017, 21:17
Chętnie poczytam tą całą listę mankamentów tej broni. Tylko teraz nie wypieraj się, powiedziało się A to i trzeba powiedzieć B.
P Poniedziałek, 05 Czerwca 2017, 20:17
Proszę się nie podszywac pod strażników grnaiczynch a dla tych którzy wierzą w te brednie anonimowago gościa z internetu polecam fora specjalistyczne na których możecie porozmawiać z osobami nieanonimowymi mającymi w dodatku renome i doświadczenie którzy broń używali i testowali na pewno, od nich jak narazie słychać coś dokładnie przeciwnego niż to co wciskają nam tutejsi anonimowi znawcy
zakraca Poniedziałek, 05 Czerwca 2017, 18:44
A gdzie można poczytać o testach MSBS prowadzonych przez SG?
Mat Poniedziałek, 05 Czerwca 2017, 17:07
Albo się nadaje w ogóle albo nie. Kupowanie drogiego, wadliwego karabinka, "bo dla WOT starczy" to głupota. Gdzieś można poczytać o tych zarzutach wobec MSBS, czy to tylko wewnętrzne info?
. Poniedziałek, 05 Czerwca 2017, 13:49
Czyli co... Tytan w roku 2030? no i ten pressing na WOT ...
Podbipięta Poniedziałek, 05 Czerwca 2017, 18:31
Bo WOT dostanie tylko karabiny ,możdzierze 60 mm granatniki ,Piraty , Pioruny i Jelcze........ a gdzie Kraby,Raki ,Leony,Langusty,Rosomaki a choćby Gożdziki ,Dany czy bwp y ? Ja się pytam gdzie?.Panie ministrze ,toż to pana,, oczko w głowie" a tak kiepsko wyposażone ma być?
Podbipięta Wtorek, 06 Czerwca 2017, 6:32
O Zutkach jeszcze zapomniałem....i quadach...