Reklama

Związkowcy z Poznania odpierają zarzuty załogi Bumar-Łabędy

12 grudnia 2014, 19:07
Fot. WZM SA.
Stanowisko Tadeusza Kasprowiaka, przewodniczącego Zarządu Zakładowego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Pracowników Wojska przy WZM SA
Defence24
Defence24

Przedstawiciele związków zawodowych Wojskowych Zakładów Motoryzacyjnych w Poznaniu odnoszą się krytycznie do wypowiedzi związkowców ze spółki Bumar-Łabędy odnośnie udziału poznańskich zakładów w modernizacji czołgów Leopard 2 dla Wojska Polskiego. Wskazują, że remonty czołgów prowadzono w Poznaniu „od 70 lat”, a WZM-oty to jedyny zakład w Polsce, który posiada potencjał do remontów Leopardów „potwierdzony w dokumentach”.

Chodzi o fragment wypowiedzi Zdzisława Goliszewskiego dla Defence24.pl "nie zgadzamy się, aby w Poznaniu powstał nowy byt, zakład produkcji i modernizacji sprzętu pancernego" (link). Tadeusz Kasprowiak, przewodniczący Zarządu Zakładowego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Pracowników Wojska przy WZM SA wydał oświadczenie, w którym twierdzi, że poznańskie zakłady mają potencjał do remontów Leoparda i nie zamierzają „zabierać” nikomu pracy.

Remonty czołgów od 70 lat były w Poznaniu. Dopiero pod koniec lat 90-tych zabierano remonty firmom „WPRP” żeby dać Bumarowi, bo nie miał pracy.

Tadeusz Kasprowiak, przewodniczący Zarządu Zakładowego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Pracowników Wojska przy WZM SA

Tadeusz Kasprowiak przypomniał, że remonty czołgów „od 70 lat” realizowane były w Poznaniu. Wskazał, że pod koniec lat 90. zostały one przekazane z Wojskowych Przedsiębiorstw Remontowo-Produkcyjnych do Bumaru-Łabędy. Stwierdził ponadto, że gliwickie zakłady „od 10 lat” na mocy umowy rządowej miały „z wolnej ręki” dostęp do remontów Leopardów, co jednak nie przełożyło się na zbudowanie potencjału ani wiedzy w tym zakresie.

Jedyną firmą, która potencjał do remontów Leoparda w kraju potwierdziła w dokumentach – są WZM-oty z Poznania

Tadeusz Kasprowiak, przewodniczący Zarządu Zakładowego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Pracowników Wojska przy WZM SA

Przewodniczący NSZZ PW oświadczył, że jedyną spółką, która ma potwierdzony potencjał do remontów Leopardów jest WZM SA. Stwierdził ponadto, że związkowcy z poznańskich zakładów zajmują się „pracą i wykorzystywaniem szans na budowę miejsc pracy”, odnosząc się krytycznie do zapowiedzi protestów, jakie mogłyby być prowadzone np. w Warszawie. Zwrócił uwagę, że przedstawiciele związków z WZM-otów zabierając głos w dyskusji chcieli wyrazić zdecydowany sprzeciw wobec tego typu działań.

Zakład w Poznaniu niczego „nie bierze z Leoparda” tylko musi swoim potencjałem znowu dzielić się z Wami - oddając wieżę. I na koniec – na każde wypowiedziane tutaj deklaracje - mamy potwierdzenie w dokumentach, opracowanych technologiach na remont Leoparda, wykonywanym oprzyrządowaniu, uruchomionej produkcji części zamiennych, przeszkolonych pracownikach, którzy wykonywali samodzielnie remonty Leoparda, co potwierdzają odbiory RPW.

Tadeusz Kasprowiak, przewodniczący Zarządu Zakładowego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Pracowników Wojska przy WZM SA

Tadeusz Kasprowiak stwierdził także, że poznańskie zakłady będą się „dzielić” potencjałem z Bumarem-Łabędy, który ma być odpowiedzialny za remonty wież. Zwrócił uwagę, że poznańskie zakłady mają opracowane technologie w zakresie remontu Leopardów czy produkcji części zamiennych. Ich pracownicy „samodzielnie” wykonywali remonty czołgów, a przedstawiciele załogi WZM-otów nie budują potencjału „nakładaniem marży” na pracę wykonywaną przez niemieckie przedsiębiorstwa.

 

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 42
Reklama
zainteresowany
środa, 17 grudnia 2014, 11:23

WZM mają potencjał i technologie, a BUMAR tylko propagandę

vis
sobota, 13 grudnia 2014, 10:21

niech bumar wyjaśni mi dlaczego zlikwidowali produkcję silników do sprzętu ciężkiego a teraz ma problem że gdzie indziej będą produkować ,co do remontów czołgów jak nie umie się remontować to się przegrywa z kimś innymi jeszcze jedno ciekawe co z kontraktem na WZT-3 dla indi co dupy się dało?

haz
poniedziałek, 15 grudnia 2014, 11:02

Dlatego, że rządzący podsyłają takich wybitnych menagerów

murison
sobota, 13 grudnia 2014, 13:05

Przyłączam się do pytania.

qwerty
niedziela, 14 grudnia 2014, 17:34

Wszelkie zamówienia MON powinny być uzgadniane ze związkami zawodowymi. Podstawowe kryterium wyboru ofert jakie powinno być stosowane to wielkość organizacji związkowej dostawcy. To uzdrowi polską gospodarkę,

zwiazkowiec
sobota, 13 grudnia 2014, 06:31

Taaak, zwiazki zawodowe, niejeden zaklad doprowadzily do upadku. Jesli oni zaczynaja dyktowac kto i jak ma co robic to juz jest poczatek konca.Jesli nie bedzie przepisu uzaleznaijacego ilosc zwiazkow od ilosci pracownikow w zakladzie to dalej bedzie dochodzic do takiej komedii jak obecnie, w kazdym zakladzie kilka zwiazkow....a dzialaczy zwolnic nie mozna..

Marian
sobota, 13 grudnia 2014, 02:08

Naprawdę zachowanie Bumaru-Łabędy jest żenujące.Tłumaczenia zupełnie niewiarygodne.Po prostu komedia.I to przedsiębiorstwo wchodzi do PGZ?Oni są liderami PHO?Epoka PRL jeszcze nie minęła?Żałosne.

rcicho
niedziela, 14 grudnia 2014, 12:47

Co ty chcesz od Bumaru-Łabędy? Winna jest mafia związkowa i ją trzeba pogonić bo rozwalą następną firmę.

[sic!]
sobota, 13 grudnia 2014, 01:24

Dobrze

tojo
środa, 17 grudnia 2014, 16:51

Tak ale !!!! nie budował lecz składał a to jest różnica przestażałe radzieckie technologie można było realizować ale gdy nowe( 1986) technologie trzeba realizować to trzba 15 lat i jak się okazuje jszcze dłóżej

Pamcy
niedziela, 14 grudnia 2014, 14:59

O człowieku i jego poziomie świadczy tekst, który jedynie ironizując można komentować : "nie zgadzamy się, aby w Poznaniu powstał nowy byt, zakład produkcji i modernizacji sprzętu pancernego" . Poziom świadomości dobrze oddaje poziom intelektu.

porok czy co
niedziela, 14 grudnia 2014, 14:44

Najzwyklejszy cyrk na kółkach. Od kiedy to pracownik swoim "VETO" podejmuje decyzje strategiczne dla firmy ?! Jeśli ludzie odpowiedzialni za stan naszej armii nie opamiętają się i nie wykażą zdecydowania , to nawet hulajnogi Polskie zakłady nie wyremontują , nie mówiąc o produkcji.

edi
piątek, 12 grudnia 2014, 23:57

Znowu POLITYCZNIE podbieranie zamówień. O ile ja się orientuję to Bumar -Łabędy bodował czołgi w PL. Zresztą obok Bumaru jest OBRUM i to te firmy powinny robić Leo ,a Poznań co najwyżej silniki.

oko
sobota, 13 grudnia 2014, 00:21

Bumar budował, a WZMot je naprawiał i remontował ...

Mikele
piątek, 12 grudnia 2014, 23:57

Związek A odpiera zarzuty związku B. Potem związek B odeprze odparcie zarzutów związku A. I tak ad mortum usrandum, ważne że się kręci i oba związki będą mogły pochwalić się tym, jak "walczą" i "działają" na rzecz nie wiadomo do końca kogo.

obywayel
środa, 17 grudnia 2014, 17:14

Tak zgadzam się z tobą .........tylko dlaczgo Związek A musi odpierać niegodziwości " związku " Beeee

gość
poniedziałek, 15 grudnia 2014, 10:20

zdjęcie mówi samo to jest garaż ,a nie hala remontowa.

Poznaniak
poniedziałek, 15 grudnia 2014, 09:56

W myśl polskiej "złotej zasady": My nie chcemy krowy ale sąsiadom w Poznaniu niech zdechnie.... I tyle.... od x lat tylko słychać Bumar to Bumar tamto i nic konkretnego z tego nie ma....

rora
piątek, 12 grudnia 2014, 22:22

To ten sam Bumar Labędy, który przez 15 lat wyprodukował 8 i to wadliwych kadłubów do haubic Krab?

haz
poniedziałek, 15 grudnia 2014, 11:05

Łabędy uczestniczą w projekcie Kraba tak naprawdę niecałe 5 lat. Projektuje i nadzoruje HSW

Snooker
sobota, 13 grudnia 2014, 12:10

Dokładnie ten sam, który mimo posiadania jednych z najnowocześniejszych w europie urządzeń do produkcji takich kadłubów. Nie potrafi z nich korzystać, ponieważ pracownicy na tyle inteligentni by przeczytać instrukcję obsługi, byli za głupi aby chodzić pić ze związkowcami i wylecieli.

maro
sobota, 13 grudnia 2014, 11:11

Tylko 6 bylo wadliwych:)

marek
sobota, 13 grudnia 2014, 15:10

albo robimy cos dobrze, albo nie robmy nic.....jak cos nie wychodzi to sie kupuje licence, kradnie pomysl, robi podrobe, albo najlepiej gotowy produkt i nawiazuje wspolprace. Do podpisania odpowiedniej umowy deleguje sie fachowcow od "handlowania" , "od produkowania" i uzytkowania. Tych zas, ktorzy chca jechac na wycieczke - wyslac na drugi koniec swiata......a do "stolu negocjacji" (PANOWIE ZWIONSKOFCY) mozecie, co najwyzej podawac kawe, jezeli potraficie odroznic ja od herbaty. Dzieki Waszym przemyslanym decyzjom - zaden produkt dla Wojska Polskiego nie spelnia jakichkolwiek norm i standardow, no ale macie prace i za guziki nie pracujecie.

syrk
piątek, 12 grudnia 2014, 21:31

Zlikwidować związki i będzie spokój

KraKra
sobota, 13 grudnia 2014, 11:26

a za wypadki na drogach odpowiedzialna jest prędkość... Jak nie masz nic mądrego do powiedzenia to przynajmniej daruj sobie te bzdurne wyświechtane frazesy.

krys
piątek, 12 grudnia 2014, 20:43

Początek wojny polsko- polskiej

zxc
piątek, 12 grudnia 2014, 20:00

Brawo Poznań. Jak wczoraj przeczytałem, że związkowcy z Bumaru „nie zgadzają się, aby w Poznaniu powstał nowy byt, zakład produkcji i modernizacji sprzętu pancernego” to mnie niemal krew zalała. Stwierdzenie, że w gospodarce wolnorynkowej ktoś nie zgadza się aby mu powstała konkurencja, to już jest na prawdę szczyt bezczelności. Przykre jest to, że przemysł nie potrafił zrobić podwozia do Kraba, ale w sumie to mam nadzieję, że potwierdzą się informacje o ich zakupie (a jeszcze lepiej jakby była licencja dla HSW), bo Bumarowi trzeba pokazać środkowy palec. Może wtedy zrozumieją, że to oni muszą zadowolić klienta (jak w normalnym biznesie) a nie, że wojsko ma czekać X lat aż im się w końcu uda złożyć podwozie. W tym kontekście, słowa ministra Mroczka skierowane do Sikorsky Aircraft Corp. (że to zamawiający decyduje, a nie dopasowujemy się do dostawcy) - oby wyznaczały standard relacji miedzy MON a dostawcą (no i żeby MON się tego trzymał konsekwentnie). Co do Bumaru - mam nadzieję, że będzie kontrolowany przy modernizacji Leoparda - jak będzie odstawiał historie podobne jak z Krabem - krótka piłka i całość do Poznania albo gdzie indziej gdzie potrafią. I jeszcze chcą protestować w Warszawie - wylewanie frustracji spowodowanej własnym nieudacznictwem. Tyle w temacie. Jeszcze raz brawo WZM Poznań.

MarWo
sobota, 13 grudnia 2014, 01:33

No tak, wygląda na to, że jedyne co potrafią w Bumar-Łabędy to protestować... Jeśli nie dają sobie rady w przemyśle zbrojeniowym, to najlepiej teren zaorać, trawę posiać a nieudacznicy-pracownicy dalej krowy paść, przynajmniej coś pożytecznego by robili...

Woroszyl
piątek, 12 grudnia 2014, 19:54

Lata 70 Boże to było za Gierka z tej załogi to może zostało 5% a zakład jest tak okrojony że przyrównując kiedyś chleb ,a teraz kromka.

oko
sobota, 13 grudnia 2014, 00:15

Nie "w latach 70-tych", ale "od 70-ciu lat" ...

ssss
piątek, 12 grudnia 2014, 19:43

Związki zawodowe Łabęd są bezczelne, już namieszały sporo w ostatnich latach. Najlepiej będzie rozwalić ten zakład, a fachowców przenieść do innych zakładów.

Rebel
sobota, 13 grudnia 2014, 03:23

To tam zostali jeszcze jacyś fachowcy poza związkowcami i biurokracją? No chyba, ze sprzątaczki są fachowe - tu się mogę zgodzić :D

jaan
piątek, 12 grudnia 2014, 19:36

Super film i komentarz bumaru http://bumar.gliwice.pl/proby-jezdne-armatohaubicy-krab-155-mm-na-zakladowym-poligonie/

naaj do jaan
sobota, 13 grudnia 2014, 13:23

Jeśli to, że Krab już potrafi robić bączki jest "super" odpowiedzią na zarzuty o efektywność pracy Bumar- Łabędy to i autor puścił nam "bączka" zamiast jakiejkolwiek wartościowej uwagi...

murison
sobota, 13 grudnia 2014, 13:02

No i co z tego? jedzie jak i te pozostałe 8 jechało w warszawie na defiladzie - czy to czegokolwiek dowodzi? opanowali już te problemy technologiczne, których nie mogli pokonać od 15 lat? Daj im Boże, z niczego innego bardziej bym się nie cieszył. Ale do jakiegoś oficjalnego raportu z prób ( na najlepiej komunikatu z wojska - jest ok, bierzemy 50) pozostanę sceptyczny...

Jarek
sobota, 13 grudnia 2014, 12:17

Obejrzałem ten "super film" i mogę powiedzieć tylko jedno: jak znam życie,to jesteś pracownikiem,tej nieudolnej firmy,albo " nachapanym związkowcem". Z tego pseudo testu nie wynika nic.

Elpolacozakapioro
sobota, 13 grudnia 2014, 11:58

Tokio Drifta 2 kręcą ? Jak patrzę na te testy to się nie dziwię że Bumar tak przędzie. gość w kufajce daje znaki drugi jeździ i nikogo więcej nie ma przy próbach ? To wygląda bardziej jak zabawa po pracy

Marcellus
sobota, 13 grudnia 2014, 11:19

I co ten filmik pokazuje, że jeździ z odpowiednim obciążeniem? Gigantyczny sukces udało im się jeżdżące podwozie zrobić, tylko że problem powstawał podczas strzelania a nie jeżdżenia.

dwa
sobota, 13 grudnia 2014, 10:10

okej film, tylko naprawde niewiele wnosi, podwozie jest i jezdzi , ale nie wiadomo jak z peknieciami i innymi parametrami pod czasu strzalu etc.

Pablo
sobota, 13 grudnia 2014, 01:23

Pojeździli trochę i wyszło im że dobre,... postrzelać tylko zapomnieli, a to tam jest pies pogrzebany.

AdamWro-Klo
sobota, 13 grudnia 2014, 11:55

Z całą przykrością stwierdzam, że niestety komuna i "należy mi sie" zagnieździły się w Łabędach na dobre. Chyba czas doprowadzić ten zakład do upadku, przenieść co cenniejsze urządzenia resztę sprzedać. Sorry ale Łabędy są odpowiedzialne za błędy w sprawie Kraba i albo powinny zacisnąć zęby i to naprawić albo należy ich zamknąć. To jest wstrząsające, że zakład z niby jakimiś tradycjami nie potrafi pospawać kilku podwozi! Jeśli zgodzili się na czyjąś dokumentację (która w ich opinii jest błędna) to błąd zarządu i kadry inżynierskiej. Jeśli źle pospawane to błąd pracowników, kadry inżynierskiej i też zarządu, że nie zrobił procedur kontrolnych. Jednym słowem albo - albo.

nikt
sobota, 13 grudnia 2014, 11:39

zaorać łabędy, będzie więcej pożytku dla kraju i wojska. Albo przynajmniej starych pierdzistołków wywalić z tych ich związków, jakby nie patrzeć sami do tego stanu doprowdzili zarząd i związkowcy.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama