Żołnierze i sprzęt desantują się z Herculesów

4 maja 2016, 14:03
Fot. kpt. Marcin Gil
Fot. Artur Gosiewski, kpt. Marcin Gil
Fot. Artur Gosiewski, kpt. Marcin Gil
Fot. Artur Gosiewski, kpt. Marcin Gil
Fot. Artur Gosiewski, kpt. Marcin Gil
Fot. Artur Gosiewski, kpt. Marcin Gil
Fot. Artur Gosiewski, kpt. Marcin Gil

Żołnierze 6. Brygady Powietrznodesantowej z Krakowa po raz pierwszy w tym roku wykonywali skoki spadochronowe z samolotu transportowego C-130 Herkules. Oprócz samych skoków ćwiczone były również zrzuty ciężkich ładunków transportowych.

Jak informuje oficer prasowy 6. Brygady Powietrznodesantowej kpt. Marcin Gil, 2 maja żołnierze ćwiczyli skoki spadochronowe z samolotu C-130 Hercules należącego do 3. Skrzydła Lotnictwa Transportowego z Powidza. Manewry Czerwonych Beretów rozpoczęły się od desantowania ważącego ponad pół tony zasobnika CDS. Następnie w kilku wylotach pokład największego w Wojsku Polskim powietrznego transportowca opuściło ponad 200 spadochroniarzy.

C-130 Hercules
Fot. Artur Gosiewski, kpt. Marcin Gil

Siły Zbrojne RP posiadają pięć samolotów typu Hercules. Pierwszy został przekazany przez Amerykanów w marcu 2009 roku. Kolejne dwa w 2010 roku, zaś czwarty w 2011 roku. Ostatnia piąta maszyna przyleciała do Powidza w sierpniu 2012 roku. Na stanie 33. Bazy Lotnictwa Transportowego znajduje się jeszcze szósty samolot, jednak z powodu wyczerpania resursu używany jest jako naziemna pomoc szkoleniowa.

Samoloty transportowe Lockheed Martin C-130E Hercules stanowią wyposażenie polskiego lotnictwa transportowego. Obok nich w służbie znajduje się szesnaście jednostek CASA C-295M (jeden został stracony w 2008 roku podczas katastrofy lotniczej pod Mirosławcem, po czym pozyskano kolejny samolot) oraz lekkie PZL Mielec M-28 Bryza.

Jak informuje kpt. Gil, Herculesy pojawią się ponownie w Krakowie pod koniec pierwszej dekady maja.

Czytaj także: Maskpol o hełmach dla desantu: „Bezpłatna wymiana elementów wyposażenia”

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 6
Reklama
marek
sobota, 21 maja 2016, 13:48

szukam namiaru na kapitana ARTURA GOSIEWSKIEGO, który jest w aeroklubie skoczków Kraków prosze o pomoc w organizacji kontaktu, mój tel, polski 515443570 marek meyer ,

Marek
czwartek, 5 maja 2016, 00:05

Ktoś mi może powiedzieć, ILE razy w roku 6BPD ma desantowanie w warunkach "bojowych" ?? Mam wrażenie, że kiedyś bataliony 6PDPD skakały o wiele częściej ...

Szymon
środa, 4 maja 2016, 15:24

Ciekawe jakie jest operacyjne uzasadnienie istnienia brygady spadochroniarzy w polskich warunkach.

nowy
środa, 4 maja 2016, 22:47

takie samo jak istnienie marynarki wojennej i pozostałych sił zbr z założenia konflikt z Rosja=KLĘSKA! A po co nam nam tyle jednostek spec?To jest dopiero megalomania! 6BPD może skakać ale nie musi na miły Bóg to jest tylko możliwa forma transportu a jak tam się dostanie AGAT?no jak?Zapakują sie wszyscy do tych paru śmiglaków z 7EDS? Jak się wycofają? Inaczej?Będą czekać aż dotrą tam nasze chordy Leopardów? pzdr zdrowo myślących

asdfg
środa, 4 maja 2016, 22:50

Kiedy wreszcie te garnki zostaną zamienione na nowoczesne hełmy? Wysyłamy kevlar za granicę a nie potrafimy wyposażyć własnej armii.

Głos Rozsądku
środa, 4 maja 2016, 20:03

Pytanie. Czy takie desantowanie ma sens w naszych warunkach? Chyba że na tzw. Imigrantów czyli akcje czysto antyterrorystyczne.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama