Zmiana procedury programu Homar. Ruszają negocjacje w sprawie systemu HIMARS [Komentarz]

20 lipca 2018, 17:29
Zrzut ekranu 2018-07-20 o 16.23.49
Grafika: PGZ

Trwająca od 2015 roku procedura pozyskania dywizjonowych modułów ogniowych wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych HOMAR została zakończona decyzją ministra Mariusza Błaszczaka. Jeszcze w tym tygodniu delegacja MON ma rozpocząć rozmowy międzyrządowe w sprawie pozyskania systemu HIMARS (High Mobility Artillery Rocket System) firmy Lockheed Martin.

Ministerstwo Obrony Narodowej postanowiło zakończyć postępowanie prowadzone według przyjętej w 2015 roku procedury i natychmiast rozpocząć negocjacje z amerykańską stroną rządową. […] Jeszcze w tym tygodniu delegacja MON, na czele z wiceministrem Sebastianem Chwałkiem odpowiedzialnym za modernizację techniczną Wojska Polskiego, uda się do Stanów Zjednoczonych, by rozpocząć rozmowy w sprawie realizacji programu HOMAR w oparciu o rozwiązanie High Mobility Artillery Rocket System – HIMARS.
 
Przyczyną rezygnacji z dotychczasowego sposobu pozyskania wyrzutni są m.in. oczekiwania finansowe ze strony potencjalnych Wykonawców, w tym zagranicznych, przekraczające środki, które MON zabezpieczyło na ten cel w momencie uruchamiania zadania czyli na początku 2015 roku. W toku prowadzonych negocjacji nie było możliwe porozumienie co do wszystkich postanowień umowy oraz wymagań dotyczących ochrony podstawowego interesu państwa.

Czytamy w komunikacie opublikowanym 20 lipca 2018 przez MON

Warto odnotować, że negocjacje prowadzone przez MON będą dotyczyć pozyskania systemu HIMARS firmy Lockheed Martin – tego samego, który przez konsorcjum spółek należących do PGZ i firmy WB Electronics został wytypowany w ramach anulowanej procedury. Jeszcze w grudniu 2017 roku był to niemal pewny kandydat na Homara, jednak negocjacje utknęły w martwym punkcie w połowie ubiegłego roku i w maju 2018 roku PGZ informował redakcję Defence 24 - „potwierdzamy, że PGZ S.A. podjęło stosowne działania mające na celu wyłonienie zagranicznego partnera dla Konsorcjum spośród dwóch uczestników dialogu.” Alternatywną dla amerykańskiej była izraelska oferta systemu Lynx.

Czytaj też: MON o negocjacjach ws. Homara. "Nie wybrano ostatecznego partnera"

Jak wynika z nieoficjalnych informacji do których dotarli dziennikarze Defence24, sporne kwestie w negocjacjach dotyczących pozyskania systemu HIMARS dotyczyły przede wszystkim wartości kontaktu oraz transferów kluczowych technologii, które objęte są ścisłą reglamentacją ze strony amerykańskiego rządu. Barierę stanowiły również możliwości technologiczne części zakładów należących do PGZ, niedostateczne dla planowanych transferów technologii. 

Decyzja zmiany procedury na negocjacje G2G może być próbą pokonania problemów proceduralnych po stronie amerykańskiej administracji, których nie można było rozwiązać na drodze rozmów z producentem. Jednocześnie jednak negocjacje na poziomie rządowym mogą w istotny sposób ograniczyć zakres udziału krajowego przemysłu. Prawdopodobnie można się spodziewać zastosowania procedur zbliżonych do użytych w programie obrony powietrznej Wisła, a więc umowy międzyrządowej w ramach programu Foreign Military Sale stanowiącej ramę dla kontraktów z poszczególnymi firmami na udział w produkcji wybranych komponentów. Taki tryb przyspieszy z pewnością prace, ale może spowodować istotne ograniczenie udziału polskiego przemysłu w stosunku do pierwotnego planu.

Tak szybkie i aktywne wdrożenie procedury jest z pewnością związane również z planem zawarcia przed końcem 2018 roku umowy dotyczącej pozyskanie dywizjonowych modułów ogniowych HOMAR uzbrojonych w 56 wyrzutni systemu HIMARS. Zgodnie z rekomendacjami Strategicznego Przeglądu Obronnego docelowa liczba wyrzutni miała być zwiększona, może nawet do około 160 egzemplarzy.

High Mobility Artillery Rocket System – HIMARS lżejszym i bardziej mobilnym rozwinięciem systemu MLRS, które zamiast platformy gąsienicowej wykorzystuje pojazd ciężarowy wysokiej mobilności. Uzbrojenie wyrzutni HIMARS stanowi 6 pocisków kierowanych Guided Multiple Launch Rocket System (GMLRS) o zasięgu do 70 km lub pojedyncza rakieta Army Tactical Missile System (ATACMS) o zasięgu do 300 km.

Konkurencyjną ofertę do amerykańskiej złożyła izraelska firma IMI Systems oferująca system Lynx zdolny do użycia pocisków kilku typów pocisków: od lekkich rakiet kierowanych 122 mm, po ciężkie pociski taktyczne LORA o zasięgu ponad 400 km.

Reklama
Tweets Defence24