Reklama
Reklama

Zielonka z centrum rakiet NSM

31 maja 2019, 16:12
NSM
Fot. płk Szczepan Głuszczak

Wchodzące w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej Wojskowe Zakłady Elektroniczne S.A. z Zielonki podpisały umowę z wykonawcą na budowę kompleksu produkcyjno-serwisowego pocisków rakietowych NSM - informuje grupa. Inwestycja jest oczywiście powiązana z projektem offsetowym realizowanym w WZE S.A. w ramach pozyskania przez Siły Zbrojne RP Nadbrzeżnego Dywizjonu Rakietowego.

Inwestycja zakłada budowę zespołu budynków wraz z wyposażeniem specjalnym pozwalających na produkcję, serwisowanie i certyfikację pocisków rakietowych. Jest ona częścią realizowanego planu ustanawiania w Grupie Kapitałowej PGZ nowych zdolności rakietowych. Wartość inwestycji wynosi ponad 30 mln zł.

Stworzenie centrum serwisowego dla NSM pozwoli WZE S.A. na zapewnienie zdolności remontowo-serwisowych i certyfikacji tych pocisków w kraju, eliminując konieczność wysyłania ich za granicę. Zidentyfikowaliśmy również inne możliwości wykorzystania potencjału centrum, które będziemy chcieli wykorzystać w innych projektach rakietowych z udziałem naszych spółek z Grupy PGZ.

Sebastian Chwałek, wiceprezes zarządu PGZ S.A.

WZE S.A. jest beneficjentem dwóch umów offsetowych z firmą Kongsberg, producentem systemów NSM. W ramach wykonania pierwszej umowy w spółce wybudowano i uruchomiono Centrum Wsparcia Serwisowania i Zarządzania Konfiguracją Systemu NSM.

Druga umowa offsetowa zakładała powstanie infrastruktury służącej do tzw. mid-life upgrade (MLU) i ponownej certyfikacji pocisków rakietowych typu NSM będących na wyposażeniu Morskiej Jednostki Rakietowej. Założeniem tego projektu jest zabezpieczenie Morskiej Jednostki Rakietowej w zakresie gotowości bojowej pocisków rakietowych typu NSM. 

Dla WZE S.A. zaangażowanie się w tego typu przedsięwzięcie pozwala na rozszerzenie zakresu obsługi Wojska Polskiego w obszarze produkcyjno-serwisowym. Jednocześnie ustanawiane są zdolności do produkcji pocisków NSM jak i innych pocisków rakietowych tej klasy. Zgodnie z podpisaną dziś umową inwestycja zostanie zakończona na przełomie 2019/2020 roku.

dr inż. Przemysław Kowalczuk, prezes zarządu i dyrektor naczelny Wojskowych Zakładów Elektronicznych S.A.

Przejęcie know-how w zakresie produkcji i serwisowania pocisków rakietowych oraz wdrażanie kultury i organizacji pracy centrum zgodnie ze standardami NATO wpłynie pozytywnie na rozwój firmy w obszarze poziomu technicznego, sposobu organizacji i funkcjonowania.

Pociski rakietowe NSM (ang. Naval Strike Missile) firmy Kongsberg Defence & Aerospace to precyzyjne, poddźwiękowe przeciwokrętowe pociski manewrujące dalekiego zasięgu piątej generacji. Mogą być one wykorzystywane także do zwalczania celów lądowych. NSM zostały wybrane przez Siły Zbrojne RP do użytku w instalacjach artylerii przybrzeżnej. W 2008 roku MON i Ministerstwo Gospodarki podpisały z firmą Kongsberg kontrakty na dostawę wyposażenia Nadbrzeżnego Dywizjonu Rakietowego (NDR) 3 Flotylli Okrętów, którego głównym uzbrojeniem miały stać się pociski NSM. Zgodnie z kontraktem zakupiono 12 pocisków. Z kolei w 2010 roku podpisano kontrakt na dostawę dla Polski dodatkowych 38 przeciwokrętowych pocisków NSM (uwzględnionych w opcji 36 pocisków oraz dwóch przeznaczonych do prób).

image
Fot. PGZ

Nadbrzeżny Dywizjon Rakietowy rozpoczął służbę w czerwcu 2013 roku. 1 stycznia 2015 roku z została sformowana Morska Jednostka Rakietowa w Siemirowicach. W jej skład wszedł Nadbrzeżny Dywizjon Rakietowy. Dodatkowo utworzono Drugi Nabrzeżny Dywizjon Rakietowy i w końcu 2014 r. zamówiono do niego kolejne 24 pociski NSM (wraz z pojazdami, wyrzutniami i radarami).

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 63
Reklama
MAZU
wtorek, 4 czerwca 2019, 11:33

Powinniśmy kupić licencję na produkcję pocisków NSM. To byłby przeskok generacyjny jakiego nigdy nie mieliśmy w technologii rakietowej. M

bender
wtorek, 4 czerwca 2019, 22:29

Zgadzam się, że NSM są super, tylko to nie są rakiety. Silnik marszowy to silnik turbo odrzutowy.

Ciemny lud za 500+
wtorek, 4 czerwca 2019, 08:55

Produkcja i serwis..... no proszę a nasz wielki przyjaciel zza oceanu to jaki offset nam da na Himars i Patriot??? Będziemy składać wyrzutnie rakiet,WOW a nasz rząd włazi amerykanom w 4 litery,nawet na klęczkach poszliby do Waszyngtonu o dodatkową setkę żołnierzy a technologi rakietowych zero.... BRAWO

[sic!]
sobota, 1 czerwca 2019, 11:31

75 NSMów zdaje się, że mamy.

Danisz
środa, 5 czerwca 2019, 02:06

Sprawdź proszę ile okrętów ma flota bałtycka.

Polak mały
środa, 5 czerwca 2019, 18:50

91

D
środa, 5 czerwca 2019, 17:35

No ile? I na ile z nich warto przeznaczyć te pociski?

Dumi
sobota, 1 czerwca 2019, 10:41

Czekamy na kolejne baterie NDR.

Marek1
sobota, 1 czerwca 2019, 22:38

Po co następne baterie bez dedykowanego powietrznego nośnika radiolokacji ? Fakt, ze kilka lat wcześniej pozytywnie wypadł w tej roli M-48 Bryza NIE spowodował rozwinięcia tej opcji przez MON. Pozyskiwane powoli BSL PGZ-19 nie spełniają w tej mierze wymagań stawianych przez NJR, wiec nadal sprzęt za ponad 2,5 mld PLN ma zasięg jedynie horyzontalny(40-45km).

hermanaryk
środa, 5 czerwca 2019, 04:30

Marek1, co rozumiesz przez "rozwinięcie tej opcji przez MON"? Bryza wskazała NSM cel? Wskazała. Rakieta trafiła? Trafiła. Bryza miałaby jeszcze robić kawę?

Davien
poniedziałek, 3 czerwca 2019, 13:28

Panie Marek, nieraz było mówione że NSM nie wymaga naprowadzania radarowego, ale jedynie wskazania celu i wszystko, Pocisk jest całkowicie pasywny i spokjnie wystaczy tu dowolne żródło jak właśnie Bryza( po cos je testowali w Norwegii) czy nawet F-16

Jasio
środa, 5 czerwca 2019, 21:49

Panie Davien a wyślesz pan taką Bryzę w pobliże obcego okrętu uzbrojonego w pociski przeciwlotnicze??? Ta Bryza może i zdąży wskazać cel ale już z tej misji nie wróci.

Covax
czwartek, 6 czerwca 2019, 12:49

Radar Bryzy wykryje fregatę z ponad 150 km

rydwan
sobota, 1 czerwca 2019, 14:26

a po co? 3 no max 4 wystarcza lepiej dokupić jeszcze efektrów tak aby przekraczały dwukrotnie liczbe jednostek floty rosyjskien na Bałtyku.

Fort
wtorek, 4 czerwca 2019, 10:25

Ale mamy dwa, więc żeby miec 3 czy 4 to trzeba jeszcze dokupić 1 czy 2

devlin0
sobota, 1 czerwca 2019, 07:44

Porazajace ilosci ...

sahjkljgi
niedziela, 2 czerwca 2019, 00:52

Teoretycznie możesz tym zniszczyć 75 okrętów (w praktyce zapewne mniej). To bardzo dużo, Rosja zapewne nigdy nie wprowadzi na Bałtyk tylu okrętów na które warto używać tej broni.

Marek
wtorek, 4 czerwca 2019, 15:58

Okręty mają OPL więc zapomnij o zniszczeniu takiego jednym NSM. No chyba, że strzelasz do jakiegoś grata albo masz niesamowitego farta. Ponadto samo trafienie nie oznacza zatopienia okrętu.

skąd się biorą fake-newsy?
środa, 5 czerwca 2019, 10:51

A słyszałeś np. o HMS Sheffield, który został zatopiony po trafieniu pojedynczą rakietą Exocet i to mimo że głowica pocisku nie eksplodowała? I jakie to okręty Floty Bałtyckiej mają jakąkolwiek realną OPL - podpowiem: dwa niszczyciele z lat 80. są wyposażone w równie stare BUKi (niech samoloty pasażerskie mają się na baczności!) a 2 patrolowce uzbrojone w antyczne Tory i Kasztany mają zdolności w zakresie obrony przeciwrakietowej na poziomie naszych fregat OHP (czyli czysto teoretyczne). Czytamy zanim napiszemy.

Marek
środa, 5 czerwca 2019, 17:04

Pytanie dotyczyło okrętów zdaje mi się i chyba odpowiedziałem na nie wyraźnie pisząc o okrętach z porządną OPL i o pływających gratach. A Sheffield to właśnie przypadek farta dla strzelającego połączonego z pechem okrętu.

hermanaryk
środa, 5 czerwca 2019, 04:46

Flota Bałtycka ma około 30 okrętów bojowych. Dwie trzecie z tego to korwety, które nie mają szans z NSM. Więcej niż jeden pocisk kosztowałoby nas zatopienie ledwie pięciu jednostek Floty Bałtyckiej - dwóch niszczycieli i trzech fregat.

Fanklub Daviena
środa, 5 czerwca 2019, 19:15

Raczej pojedyńczy NSM nie ma szans w starciu z działem A-190 lub AK-176MA z programowalną amunicją a jakby mu się jakimś cudem udało, to jeszcze jest AK-630 lub morska wersja Pancyra. Rosyjskie korwety to nie LCS. Gdyby poddźwiękowe pociski przeciwokrętowe były dobre, to Rosja by je produkowała, a z tego mają tylko tanie proste Urany (i tak deklasujące Harpoony pod każdym względem), głównie na eksport i najmniejszych nosicieli. Czas wolnych pocisków już minął: jak tylko pojawi się nad horyzontem, to stealth nie stealth, będzie zauważony każdym sensorem (nawet radar z kilkunastu km je zauważy) i zmasakrowany systemami obrony bezpośredniej. W latach 70. AK-176 na zniszczenie Harpoona zużywała średnio 23 pociski. Teraz rosyjskie SKO jest nieporównanie lepsze a amunicja programowalna a być może nawet kierowana (skoro kończą pracę nad taką do 57mm to i do większych pewnie też dadzą albo już mają).

ed
sobota, 1 czerwca 2019, 02:00

Super wiadomość, dalszy rozwój i produkcja własna to podstawa. Kwestia zasięgu radu. 50km to mało, potrzebujemy dużo, dużo dalej.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
sobota, 1 czerwca 2019, 16:26

dalej się nie da bo jest horyzont radiolokacyjny, ale można użyć danych z natowskiego AWACSA albo naziemnych systemów pasywnych co wystarcza.

Marek
wtorek, 4 czerwca 2019, 15:59

Nie musisz mieć AWACSA. Bryza do tego wystarczy a nawet odpowiedni dron.

Grzegorz Brzeczyszczykiewicz
środa, 5 czerwca 2019, 12:39

Bryza czy dron wystarczy ale AWACS to ogarnie z centralnej Polski

Covax
sobota, 1 czerwca 2019, 01:18

Można kupić nie "murzyńsko" i mieć realny offset...no ale nie można klapać ozorem i trzeba mieć alternatywe. Mariusz pawinien wydać ksiązke pod tytułem "Jak spartolić kazde negocjacje" była by prawdziwym bestselerem ;-)

mewa
sobota, 1 czerwca 2019, 00:27

NDR jest ślepy, w najlepszym razie krótkowidz. Zapomieli kupić oczy. Nie stać WP na satelitę? Nie stać polskiej armii na drony... to może na białą laskę aby rakietowcy się nie potykali... (z góry przepraszam za złośliwość)

Marek
wtorek, 4 czerwca 2019, 16:01

Satelita nie jest konieczny do tego, żeby można było strzelać NSMem na maksymalny jego zasięg.

bender
poniedziałek, 3 czerwca 2019, 17:05

Rozpoznanie lotnicze wojsku i marynarce miały zapewnić programy Rybitwa i Płomykówka.

safsdghggfj
niedziela, 2 czerwca 2019, 00:53

Tą lukę pokryje F-35, o ile go kupimy.

Marek
wtorek, 4 czerwca 2019, 16:02

Do tego wystarczy Bryza albo drony. F-35 to już inna kategoria. Te samoloty mogą przenosić NSMy i je naprowadzać.

Aleksander
poniedziałek, 3 czerwca 2019, 21:15

nasze 32 (albo mniej) f-35 będzie: 1.myśliwcami, 2. przeprowadzać rajdy na dalekie pozycje wroga, 3.wspierać bezpośrednim ogniem pancerniaków (bo wiadomo że są lepsze od A10) , 4.tarczą przeciwrakietową, 5. awacsami, 6. samolotowi rozpoznawczymi dla MW, 7.będą też prowadzić walkę elektroniczną ... pewnie o wielu funkcjach zapomniałem ...

Marek
wtorek, 4 czerwca 2019, 16:03

I dlatego, że to potrafią nazywają się wielozdaniowe.

hmm
sobota, 1 czerwca 2019, 20:47

Satelity w razie dużej W raczej szybko przestaną działać. Nie ma sensu na tym polegać, podobnie jak na systemach typu GPS i komunikacji satelitarnej. Nad Bałtykiem powinna wisieć cały czas sieć niewielkich cichych elektromagnetycznie dronów, a druga rzecz to czujniki podmorskie, których powinna istnieć również cała sieć.

rydwan
sobota, 1 czerwca 2019, 14:29

mogą opracować balony które wypuszczone na kilkaset metrów wskaż cel sporo dalej niż te 200 km a i po zakupie F 35 stanie się jasność na całkiem sporo setek kilometrów

Zły
sobota, 1 czerwca 2019, 00:15

Kiedy wreszcie MON osiągnie tę dojrzałość by zapewnić NDR rozpoznanie i naprowadzanie?? Ach nie, ważniejsze są kontenery warsztatowe i remont torped, choć obecnie nie mamy żadnego czynnego okrętu podwodnego!! Błazenada!

mati69
sobota, 1 czerwca 2019, 00:06

to ile w sumie mamy tych pocisków ?

bender
poniedziałek, 3 czerwca 2019, 17:03

Pierwszy dywizjon 24 lufy razy podwójna ilość amunicji plus drugi dywizjon 24 lufy z pojedynczym zapasem minus ze dwa pociski jakimi do tej pory strzelaliśmy to daje około 70 pocisków. We flocie bałtyckiej jest łącznie 56 okrętów i motorówek wszystkich typów. 70 trudnowykrywalnych, diabelnie skutecznych rakiet NSM wystarcza, żeby cała flota bałtycka straciła na znaczeniu strategicznym.

Jasio
piątek, 31 maja 2019, 22:07

Zdolność produkcji i serwisowania rakiet NSM..... a teraz proszę mi powiedzieć jaki offset za 20 wyrzutni Himars da nam USA że tak obecny rząd im w 4 litery włazi i jaki offset dostaniemy za Patriot......

Larry
piątek, 31 maja 2019, 22:05

A ma już jakis porzadny radar ten nasz ndr?

Adam
niedziela, 2 czerwca 2019, 19:12

Przydały by sie satelity no ale wiadomo drogo to przynajmniej drony dla ndr.

Covax
sobota, 1 czerwca 2019, 10:58

Najlepszy na swiecie AN/PQKG 1milion nie "przeskoczy krzywizny kuli ziemskiej" .

hermanaryk
środa, 5 czerwca 2019, 13:29

Ale wiesz, że są też radary, które latają? :)

Covax
czwartek, 6 czerwca 2019, 12:57

Wiem, na ten przykład ARS 800 na bryzie ;-)

Marek1
piątek, 31 maja 2019, 20:55

6 lat zajęło kolejnym "geniuszom" z IU/MON dojście do wniosku, ze trzeba by coś w końcu zrobić z zakupionymi wraz z NDR 1/2 zdolnościami /kompetencjami serwisowo-remontowymi, które wcześniej zrealizowano w marginalnym jedynie zakresie.

Zbigniew
piątek, 31 maja 2019, 20:27

Opieranie zdolności obrony morskiej granicy Polski na rakietach systemu NSM jest dużo lepszym pomysłem od tworzenia na Bałtyku naszej floty fregat.

Marek
środa, 5 czerwca 2019, 17:09

Pomijając to, że "co nieco" mijasz się z prawdą ciekaw jestem jak przy pomocy NSMów zamierzasz topić okręty podwodne.

asd
wtorek, 4 czerwca 2019, 20:12

Oj bardzo was w Moskwie te fregaty uwierają, że tak się tu produkujecie.

Marek
środa, 5 czerwca 2019, 17:11

Ich uwiera wszystko dobre, co dotyczy naszej obronności. Ale prawdziwego wściku macicy dostali dopiero wtedy, kiedy pojawiły się informację, że zamiarujemy kupić sobie F-35.

rydwan
sobota, 1 czerwca 2019, 14:52

Zbysiu oparcie całej obrony na NDR-ach to rozwiązanie tymczasowe , z braku kasy na wszystko naraz .Fregaty rozszerza pole oraz zakres działania naszych wojsk , na dzisiaj zas mamwy pilniejsze potrzeby aniżeli OPy czy fregaty tj BWP i czołg nowej generacji Wisła oraz Narew oraz F 35

Fanklub Daviena
piątek, 31 maja 2019, 19:23

Dlatego uzbrojenie powinniśmy kupować w Europie, a nie w USA, szczególnie po 447!

Marek
środa, 5 czerwca 2019, 17:14

A szczególnie "nie powinniśmy" kupować sobie Patriotów, SkyCeptorów oraz F-35? Nic z tego, bo na złość Rosjanom kupimy.

dim
poniedziałek, 3 czerwca 2019, 11:20

A skąd wiesz, że i ta "Europa" nie włączy się w skok, wzór 447 ? Polityków się kupuje. Partie rządzące i główną opozycję, jednocześnie. Poszczególne osoby i całe kierownictwa partii. A skoro jest to standard w przemyśle głównych krajów (co wynika m.in. z greckich i niemieckich śledztw), czemu nie miałoby stać się tak i w kwestii 447 ?

Taka prawda !
piątek, 31 maja 2019, 18:56

No to jesteśmy bałtycką morską potęgą z 50 rakietami NSM ... Rozumiem jakbyśmy posiadali ich 500 mając też na uwadze niszczenie celów lądowych.

Morgul
niedziela, 2 czerwca 2019, 11:40

są jeszcze RBS15 a NSM i RBS wystarczą na Bałtyk i Kaliningrad nie na co przekombinowywać teraz tylko "oczy" i naprowadzanie

lgdfklhjkk
niedziela, 2 czerwca 2019, 00:56

50 rakiet NSM, na przeciw okrętom to nie jest mało. Gdyby doszły cele lądowe, to wtedy przyda się każda ilość.

asd
wtorek, 4 czerwca 2019, 20:20

Jeśli te okręty mają CIWS, to jest to mało. Jak myślisz dlaczego forumowicze ze wschodu tak ujadają na nasze fregaty, że "za duże na Bałtyk, za drogie, duży łatwy cel itd", a małe korwety lepsze? Bo na korwetę nie zapakujesz porządnego CIWSa w przeciwieństwie do fregaty. Przed jedną rakietą(a nawet kilkoma) fregata się obroni. Korweta już nie koniecznie. Stąd taki ból czterech liter u co poniektórych forumowiczów z polsko brzmiącymi nickami. Do tego nasze (nasza) korwety mają takie uzbrojenie przeciwlotnicze, że wrogie samoloty mogą nas prać spoza zasięgu rażenia tej korwety. Z fregatą już tak lekko nie jest, dlatego jest taki wściekły atak na forum, jak ktoś wspomni o zakupie fregat przeciwlotniczych.

Fanklub Daviena
środa, 5 czerwca 2019, 19:25

Przecież AK-176M i A-190 z programowalną amunicją deklasują każdego zachodniego CIWSa... Myślisz że te korwety szybkostrzelne 100mm mają do ostrzeliwania celów lądowych i artyleryjskich bitew morskich? :)

mick8791
sobota, 1 czerwca 2019, 15:08

Konkretnie 72 o mistrzu arytmetyki. Poza tym po co nam 500 pocisków przeciwokrętowych do obrony naszego wybrzeża? Do niszczenia celów lądowych lepiej jednak użyć pocisków ziemia - ziemia.

Bob
piątek, 31 maja 2019, 18:30

Czy ta Zielonka jest nad morzem? Po co wozić pól Polski pociski, no chyba że one stacjonują gdzieś w okolicy. Wydaje się iż słowo "Nadbrzeżny" oznacza gdzieś na wybrzeżu. A kilka ośrodków technicznych tam jest. Chyba że przeglądy będą połączone z terminem defilad w Warszawie.

Lot447
poniedziałek, 3 czerwca 2019, 17:53

W Radomiu jest stocznia MW. Mowi Ci to coś ;)

Covax
sobota, 1 czerwca 2019, 10:57

To NSM nie passat co po poł litry ze szwagrem go naprawisz w stodole. WZE już z poł wieku istnieje i grzebie sie w rakietach, myslisz ze za brama czeka caly tabun specjalistow ?

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama