Reklama
Reklama
Reklama

Zero tolerancji dla przemocy wobec kobiet w australijskiej marynarce

15 czerwca 2014, 11:30
Australijska marynarka wojenna wsparła kampanię przeciwko przemocy wobec kobiet uzyskując certyfikat White Ribbon – fot. news.navy.gov.au

Australijska marynarka otrzymała certyfikat „Białej Wstążki” (White Ribbon), który wskazuje, że kobiety w australijskich siłach morskich mają równe prawa i są odpowiednio chronione przed przemocą.

White Ribbon to międzynarodowa organizacja, której celem jest m.in. zapobieganie przemocy wobec kobiet. W 2013 r. dowódca australijskiej marynarki podjął się wprowadzenia programu pilotażowego kierowanego przez ten ruch, prowadzącego do uznania sił morskich Australii za miejsce pracy przyjazne dla kobiet.

Proces certyfikacji nie był prosty i trwał przez ponad 12 miesięcy. Polegał między innymi na: dostarczeniu odpowiednich dokumentów potrzebnych do przeprowadzenia audytu, przeprowadzeniu cyklu szkoleń oraz dwóch społecznych kampanii, a także na powołaniu ponad osiemdziesięciu „ambasadorów białej wstążki” (White Ribbon Ambassadors), którzy pomagają w respektowaniu zasad określonych podczas akredytacji. Ostatecznie australijska marynarka wojenna stała się największym podmiotem jaki uzyskał w Australii certyfikat White Ribbon.

Oznacza to spełnienie 17 kryteriów, które można podciągnąć pod jedną, generalną zasadę: „zero tolerancji dla przemocy mężczyzn wobec kobiet”.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 7
Reklama
Marcin
piątek, 20 czerwca 2014, 17:05

A więc program budowy nowych niszczycieli ciągnie się i dłuży niczym tasiemiec, a końca nie widać. W tym samym czasie Royal Australian Navy za kluczowy program uznaje... zwalczanie przemocy wobec kobiet. No cóż, Chińczycy budują lotniskowce, Rosjanie kupują Mistrale, każdy ma swoje priorytety. Od tej chwili kobiety na australijskich okrętach będą się mogły czuć bezpiecznie - oczywiście do momentu, w którym nieremontowany okręt (środki pochłonęło zwalczanie przemocy wobec kobiet) zacznie nabierać wody. Zastanawiam się tylko, jak to się ma do dyscypliny na okręcie - przecież każde przymuszenie "marynarki" do wypełnienia rozkazu uznać można za przemoc wobec kobiet.

kapitan Ahab
niedziela, 15 czerwca 2014, 12:17

a czy certyfikat "białej wstążki" obejmuje też dobrodziejstwem onego "równościowego" programu również i "kobiety" z brodą? Wyglądają przecież jak prawdziwe wilki morskie to i na specjalną ochronę jak nic zaslugują. Przed interwencją zdrowego rozsądku...

obserwator
poniedziałek, 16 czerwca 2014, 10:37

zgodnie z duchem postępu; jeśli panie na okrętach to zdecydowanie tylko z brodą.

???
wtorek, 17 czerwca 2014, 23:08

Debilizm nie ma granic. Ciekawe czy ewentualny przeciwnik HMAS wie że nie należy czynić przemocy kobietom w australijskiej marnarce

Marcin
piątek, 20 czerwca 2014, 16:59

To jest właśnie tajna broń - w razie konfliktu można oskarżyć przeciwnika o przemoc wobec kobiet i wyrazić tak zdecydowane oburzenie, nasłać na wroga tylu oburzonych aktywistów i zasypać go taką ilością negatywnych wpisów w necie, że będzie on musiał uznać swoją porażkę :)

Elf
poniedziałek, 16 czerwca 2014, 14:17

ludzie - zajmujecie się bzdurami i idiotyzmami... ta akcja pewnie kosztwała roboczogodzin pracy wielu ludzi, że ho ho -- wy się ewidentnie nudzicie co nie? dlaczego ludzie się tak spinają nad oczywistymi sprawami?

Antydepillo
czwartek, 19 czerwca 2014, 12:47

Bzdura, brak słów co się wyprawia. Ale dla przeciw wagi niech zaczną wydawać niebieskie wstążki dla idei "nie psychicznemu dręczeniu mężczyzn przez kobiety" tudzież ich zagrywek polegających na tym, że same celowo wnerwią wiedząc że nie poniosą konsekwencji, bo schowają się za macicą. Niektóre bowiem uważają, że bycie kobietą to alibi i immunitet przed ponoszeniem konsekwencji swych prowokacyjnych działań.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama