Zdalnie sterowany Minigun na uzbrojeniu Osprey'a [WIDEO]

9 maja 2020, 16:25
1434592307597
MV-22B Osprey z systemem AN/AWG-35. Fot. BAE Systems

US Marines testują na maszynach pionowego start MV-22 Osprey system uzbrojenia strzeleckiego mający zastąpić strzelców pokładowych. Jest to to wysuwany, umieszczony pod kadłubem, zdalnie sterowy sześciolufowy karabin maszynowy GAU-17 Minigun. Zapewnia on dookólne pole ostrzału i znacznie większą siłę oraz precyzję ognia jak również jest bezpieczniejszy dla strzelca i desantu.

Piechota Morska USA upubliczniła nagrania z realizowanych przez Marine Medium Tiltrotor Squadron 268 (VMM-268) w rejonie Okinawy testów systemu uzbrojenia  AN/AWG-35(V) produkowanego przez BAE Systems. Jest to nic innego jak instalowana w luku służącym do podwieszania ładunków zdalnie sterowany moduł uzbrojenia, wyposażony w sześciolufowy karabin maszynowy systemu Gatlinga GAU-17 (M134 Minigun) kalibru 7,62 mm o szybkostrzelności 4 tys. strz./min. Broń tego typu zapewnia znacznie większą siłę ognia niż tradycyjny karabin maszynowy.

W konfiguracji testowanej przez US Marines jest on zdalnie sterowany przez operatora znajdującego się w ładowni MV-22B Osprey. System korzysta z głowicy optoelektronicznej posiadającej tryb dzienny i nocny oraz posiada stabilizacje i pole ostrzału w zakresie 360 stopni w poziomie, czyli znacznie więcej niż strzelec pokładowy, który zajmuje stanowisko na tylnej rampie.

Co równie istotne, użycie DWS nie koliduje z załadunkiem czy rozładunkiem żołnierzy. System jest wsuwany do kabiny podczas lądowania oraz podczas dolotu do celu i wysuwany w kilka sekund gdy potrzebne jest jego użycie. Cały moduł AN/AWG-35(V) jest konstrukcją dość zwartą, umieszczoną w centralnej części ładowni i korzystającą z luku systemu podwieszania zewnętrznych ładunków, co oznacza, że nie wymaga do instalacji istotnych modyfikacji maszyny. Ubrojenie jest sterowane z użyciem prostego panelu przez członka załogi MV-22B Osprey nie będącego pilotem, jednak w 2019 roku koncern BAE Systems Controls uzyskał kontrakt o wartości 1,9 mln dolarów, dotyczący integracji AN/AWG-35(V) z wyświetlaczem nahełmowym CHMD.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 37
Reklama
Kuku
niedziela, 10 maja 2020, 13:36

w USA są wspaniali inżynierowie i technicy. jestem jednym z nich ☺

ito
niedziela, 10 maja 2020, 10:18

Jeśli już koniecznie musieliśmy kupować od Amerykanów latadła to trzeba było kupować ospreye.

Auslander
niedziela, 10 maja 2020, 19:23

A czym to zabezpieczysz ? Aby ta krowa wylądowała bezpiecznie musisz mieć przewagę w powietrzu i na ziemi . Żaden to samolot bojowy tylko transportowiec .

ito
piątek, 15 maja 2020, 10:46

Gdzieś napisałem, że to samolot bojowy? Lepszy niż bieda- hawki, przynajmniej popchnąłby do przodu zdolności transportowe WP zamiast je cofać. A kupowanie F 35 przy całkowitym braku infrastruktury (i braku pomysłu na jej stworzenie) do wykorzystania jego możliwości to z punktu widzenia interesu Polski wręcz sabotaż- bo w kształcie dzisiejszym jest to czysty program wsparcia finansowego gospodarki sojusznika- i, ewentualnie, zapewnienia rezerw sprzętowych lotnictwu tegoż sojusznika.

edi
niedziela, 10 maja 2020, 18:50

chyba do zestrzeliwania przez wszystko co lata i jezdzi.to taki trochę lepszy chinook za cenę F 35 .ciekawe gdzie będą sie desantować polscy marines. ps Polska nie ma marines.

gromek
niedziela, 10 maja 2020, 00:15

moglby byc troche wiekszy kaliber, ale pomysl swietny

Fanklub Daviena
niedziela, 10 maja 2020, 15:50

Wcale nie świetny: to desperacka proteza, wobec tego, iż z powodu śmigieł VM-22 ma ograniczone pole ostrzału z ładowni przy wspieraniu desantu i musi być automatyka, by w ferworze walki strzelec nie ostrzelał śmigieł. Ten system nie działa na ziemi, gdzie przecież wsparcie desantu jak najbardziej jest potrzebne, a i w niskim zawisie, z uwagi na znacznie większe niż w helikopterach wzniecanie przez V-22 ograniczającego widoczność pyłu (również wodnego nad wodą a nawet nad mokrym polem ryżowym!) jego przydatność też jest ograniczona. Zajmuje cenne miejsce na środku ładowni i waży dużo więcej niż minigun bez wieżyczki. Nie ma się co zachwycać - to atrapa mająca częściowo ułagodzić żołnierzy wściekłych, że nie mogli liczyć na wsparcie ostrzałem jak z helikopterów, co jest tym gorsze, że V-22 z uwagi na 2x mniejszą prędkość podchodzenia do lądowania i wznoszenia się, jest 2x dłużej narażony na ostrzał w porównaniu z helikopterami.

Davien
niedziela, 10 maja 2020, 21:41

I znowu rozbawiłes wszystkich:)) Ale akurat wbrew twoim bajkom Osprey znacznei szybciej i laduje i startuje od smigłowców czyli znowu funku wtopa jakzawsze:).

R
poniedziałek, 11 maja 2020, 10:50

"Ale akurat wbrew twoim bajkom Osprey znacznei szybciej i laduje i startuje od smigłowców " zapomniales dopisac, ze to wg Ciebie.

Davien
poniedziałek, 11 maja 2020, 23:57

Ricu , jaki smigłowiec ma predkość wznoszenia do 20m/s, czekam :))

bender
poniedziałek, 11 maja 2020, 18:06

Czy szybciej ląduje to nie wiem, ale że jest szybszy w powietrzu i ma większą prędkość wznoszenia to fakt. Odpowiednie liczby za Wiki to: V max 565 km/h, wznoszenie max 20,3 m/s. Pokaż mi helikopter z takimi osiągami. Może być rosyjski :-D

Fanklub Daviena
poniedziałek, 11 maja 2020, 20:53

To sobie przeczytaj dlaczego V-22 jest be. Ma m.in. 2x wolniejsze od CH-53 podejście do lądowania i 2x wolniejsze nabieranie pułapu, co naraża go 2x dłużej na ostrzał. Dopiero po nabraniu pułapu może tą swoją prędkość wykorzystać, ale... z uwagi na wspomniane wznoszenie i podejście do lądowania na typowe dla helikopterów odległości użycia nie daje dużej różnicy w prędkości (a na krótsze dystanse może być nawet wolniejszy!). Na typowe odległości przerzutu helikopterami daje to maks. 10-15min szybszy transport V-22. W zamian za te 10-15 minut zysku ma się wszystkie wady tiltrotorów, które kiedyś opisywałem z "bezpieczeństwem" lotu na czele. Na dłuższy dystans niż używa się helikopterów V-22 też się nie sprawdza, bo jeszcze szybciej wypadają samoloty transportowe (mające w dodatku ciśnieniową kabinę) z przesiadką na końcowym odcinku na helikopter. Tym bardziej, że V-22 ma nieciśnieniową, bardzo hałaśliwą kabiną, więc leci na niskim pułapie w strefie turbulencji i lądujesz po dłuższym przelocie z porzyganym i wycieńczonym, odwodnionym i niedotlenionym desantem. Gdyby V-22 były super, to łyknąłby to rynek cywilny, tak jak łyknął odrzutowce pasażerskie i tak jak łyknął helikoptery. V-22 nie łyka, tak jak nie łyka łodzi latających, bo tiltrotory nie łączą zalet helikoptera i samolotu, tylko ich wady...

Maciek
wtorek, 12 maja 2020, 04:00

Osprey ma wozić marines z okrętów na ląd. Ponieważ ma większy zasięg i prędkość od śmigłowców, okręty mogą się znajdować dalej, co zwiększa ich bezpieczeństwo. I głównie o to tu chodzi. A jeśli mowa o wsparciu podczas lądowania - najważniejsze w planowaniu miejsca desantu jest upewnienie się, że nie ma tam wroga. Ostrzeliwanie się to ostateczna ostateczność. Osprey, podobnie jak CH53 czy CH47 są zbyt drogie, żeby je narażać. Wsparcie mogą dać AH64. Ten skromny minigun jest po to, żeby zdmuchnąć jakiegoś ruska, który akurat ma pecha znajdować się w miejscu desantu, a nie żeby walczyć z przygotowaną obroną.

Davien
wtorek, 12 maja 2020, 00:05

Funku i znowu zmyslasz ale co mi ta: Osprey do 20m/s wzoszenie, Ch-53 do 13m/s wiec jak widać znowu nie masz pojecia co piszesz:) Zasieg bojowy Ospreja jest 2x większy od Ch-53 a 3x od Ch-53K wiec dawno tak sie z twoich bredni nie usmiałem. A co do rynku cywilnego toOsprey jest specjalizowaną maszyną bojową, rozymiem ze u was w Rosji rynek cywilny łyka Ka-52 czy Mi-28 jak pelikan szprotki:)

edukator
wtorek, 12 maja 2020, 11:12

Davidku - czy ty kiedyś widziałeś jak startuje i ląduje Osprey - to zobacz ile czasu zajmuje mu przejście z zawisu do lotu w poziomie i odwrotnie - a te dane z viki to oczywiście dotyczą jak już leci sobie lotem poziomym - i co w tym dziwnego - po każdy samolot ma lepsze parametry wznoszenia niż śmigłowiec - to proste jak słońce. O reszcie twoich bajdurzeń nie ma nawet co wspominać. Bo viki to trzeba umieć czytać ze zrozumieniem. I nie chodzi o to czy to Ka-52 czy F-16- chodzi o koncepcję - śmigłowce czy samoloty odrzutowe stosuje się rutynowo w lotnictwie cywilnym i wojskowym - koncepcja Osprey-a nie sprawdziła się w lotnictwie cywilnym. Ten samolot ma dużo zalet ale też ogromne wady - bardzo skomplikowana obsługa, problemy ze stabilnością podczas trudnych warunków pogodowych przy starcie i lądowaniu, droga obsługa i sama cena płatowca. Ale po co to tłumaczyć - na wiarę siły nie ma

Fanklub Daviena
sobota, 9 maja 2020, 23:59

Ja tam czekam na obiecane 6 szt. rakiet CUDA ("hit-to-kill"!) i wieżyczkę z działkiem laserowym do F-35 oraz railguna, co to zmiata góry i zestrzeliwuje międzykontynentalne rakiety balistyczne, na Zumwalta! :)

Davien
niedziela, 10 maja 2020, 21:43

Funku jak zrobicie choc cos na tym poziomie zaawansowania jak F-35 czy USS Zumwalt t wtedy pogadamy bo jak na razie to poza moderkę Su-27 i okrety gorsze od spruance'a wyjśc nie mozecie:)

Rah Warsz
niedziela, 10 maja 2020, 15:37

Funky Davien jak miło cie w zdrowiu widzieć, zawsze na czas i niezawodny jak rosyjskie podróbki szwajcarskich zegarków. Odnosząc się do twojej wiele wnoszącej wypowiedzi... To Jak tam się ma Su 57, czy został wygrzebany z litosfery i posklejany taśmą do kupy? A co u Ochotnika co to ma latać wraz z nim(Su 57) i przewozić 2 tony mega-hiper-extra-super bomb i rakiet ? Słyszałem od wiewiórek, że ani tych rakiet i bomb ani rozwiązanego systemu sterowania to do niego nie ma jeszcze (jest za to skorupa ze starym silnikiem i sterowaniem jak od chińskiego drona)...to co, rozpoczęły się już poszukiwania Karłów i Hobbitów na lotników-kamikadze? Co słychać w programie Biuriewiestnika, co latać miał do znudzenia wokół globu i jeszcze wymanewrować każdy system samoobrony? Czy to prawda, że przeleciał kilka kilometrów i zmiótł całkiem spory obszar nad M.Białym w okolicy miejscowości Nienoksa? Co prawda gór jak railgun z Zumwalta nie przeorał ale kawałek 45 Centralnego Poligonu Doświadczalnego Marynarki Wojennej Federacji Rosyjskiej zaliczył skutecznie :). Lecimy dalej... co tam nowego w wielkimi programami floty: śmigłowcowców, lotniskowców, krążowników, niszczycieli i nowych fregat dla marynarki FR...anulowany/zawieszony smuteczek? Jak się ma program Armat(k)a i te setki T14, silnik już jest do nich i czy systemy wizyjne dopracowano? Czy nadal co kilkadziesiąt km jest konieczny przegląd, a załoga żeby wiedzieć co się dzieje dookoła wozu nadal na gorących łączach z towarzyszącymi 72TB3 musi być? Jak tam się ma "najmocniej opancerzony w świecie BWP" T15, nie siada już na nosek i się nie zakopuje się w trudniejszym terenie? Powiedz gdzie te tysiące Kurgańców, jeżdżą już w docelowej wersji a nie jako prototypy po Placu Czerwonym ?Co z nowym kołowym transporterem Bumierang? Czy nie okazał się przypadkiem be (ponoć za malutki) i nie jest teraz przekonstruowany? Może jeszcze jakieś inne ciekawe wieści podrzucisz Funky Davien?

Gnom
poniedziałek, 11 maja 2020, 10:04

Zauważ, ze nawet te znane firmy które zakładali w Szwajcarii polscy żydzi, dziś są w większości w posiadaniu ruskiego kapitału prywatnego (jak i sporo szwajcarskich banków).

fdgfdhfgnhfgh
poniedziałek, 11 maja 2020, 16:40

Pytanie, czy ten kapitał jest jeszcze Rosyjski, czy już Szwajcarski, a może globalny?

Ecik
poniedziałek, 11 maja 2020, 12:28

Zauważ, za to że każdy taki zakup oznacza wyłącznie nadmiar gotówki, rzadko uczciwie zarobionej, za to całkowity brak własnych rozwiązań rosyjskich.

Gnom
poniedziałek, 11 maja 2020, 23:54

I to mi chodziło, to czyste pranie pieniędzy. Pomimo wszystko, powoduje to, że właścicielem marki, banku, produktu, rozwiązania staje się Rosjanin, zazwyczaj powiązany ze starą elitą KGB lub GRU i on decyduje kto komu oraz zgarnia kasę za produkty.

wiarus
sobota, 9 maja 2020, 23:51

Piękna maszyna

morze stali
sobota, 9 maja 2020, 22:47

Przeniesiony system mniejszego kalibru z Herculesa C-130 do oczyszczania rejonu lądowania desantu.

edi
sobota, 9 maja 2020, 21:25

ha ha zasięg ognia miniguna 1200m , starej 9K32 Strieła-2 2800m.co tu komentować?

Myślisz coś?
poniedziałek, 11 maja 2020, 12:32

No właśnie, po t a k i m wpisie co tu komentować? Gdyby to było takie proste, to by nic nigdy nie wystartowało. Nawet w Afganistanie, mimo obecności Stingerow rosyjskie śmigła latały. Ha ha. Piszesz jakbyś się wczoraj urodził? Ha ha

Paweł P.
sobota, 9 maja 2020, 19:26

W sumie fajne maszyny.

Davien
sobota, 9 maja 2020, 18:43

3000 nabojów na minutę. Przyda się kiedy głodni, bezrobotni i pozbawieni prawa do opieki medycznej ludzie wyjdą protestować.

Etam
poniedziałek, 11 maja 2020, 12:33

Bzdura! A ty nawet Davien nie jesteś, on takich głupot nie wymyśla.

niedziela, 10 maja 2020, 12:06

Na najedzonych zapracowanych i zaopatrzonych medycznie wagnerowców także.

Zdziwiony
niedziela, 10 maja 2020, 11:46

No ale przecież Ospreye jeszcze nie latają nad rosją.....

Fanklub Daviena
niedziela, 10 maja 2020, 09:50

Na szczęście Rosja nie dostanie tego systemu. Car na Kremlu coraz bardziej się izoluje od narodu a aurora stoi na cumach w gotowości. WHO chwaliło Rosję, a 10.000 oficjalnie podawanych nowych przypadków dziennie oznacza zbliżającą się katastrofę.

Wania
niedziela, 10 maja 2020, 09:42

Myślisz, że Rosja planuje zakup tego systemu? Nie Rosja będzie musiała sobie radzić dotychczasowymi metodami.

Wania
niedziela, 10 maja 2020, 09:42

Myślisz, że Rosja planuje zakup tego systemu? Nie Rosja będzie musiała sobie radzić dotychczasowymi metodami.

Fanklub Daviena
niedziela, 10 maja 2020, 02:38

U nas w Rosji mamy od tego SU-35

poniedziałek, 11 maja 2020, 12:33

w Rosji macie

Nikt
niedziela, 10 maja 2020, 00:34

Fajnie tak sie podszywać?

Tweets Defence24