Zapad 2021: zmasowany desant śmigłowcowy [FOTO]

15 września 2021, 14:54
241762587_3041325306110205_295446217725305762_n
Fot. mil.ru
Reklama

Jak poinformowało Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej, w czasie białorusko-rosyjskich strategicznych ćwiczeń wojskowych "Zapad-2021" przeprowadzono taktyczny desant powietrznodesantowy z udziałem kilkudziesięciu śmigłowców transportowych i uderzeniowych.

Wspomniana operacja zakrojona na szeroką skalę z udziałem rosyjskiego desantu została przeprowadzona na poligonie wojskowym Mulino w rejonie Niżnego Nowogrodu. Głównym jej celem było zatrzymanie natarcia i rozmieszczenia sił potencjalnego nieprzyjaciela w obszarze desantu, poprzez błyskawiczne rozlokowanie w nim własnych sił. Akcję przeprowadzili żołnierze 31 Samodzielnej Gwardyjskiej Brygady Desantowo-Szturmowej z Uljanowska.

image
Fot. mil.ru
image
Fot. mil.ru
image
Fot. mil.ru

Na uwagę zasługuje skala ćwiczeń w których udział wzięło aż 46 różnego rodzaju wojskowych wiropłatów. Wśród nich wymienić można 32 transportowe Mi-8/Mi-17 oraz 14 uderzeniowych Mi-24/Mi-35, Mi-28N i Ka-52 Alligator. Te pierwsze transportowały na zewnętrznych podwieszeniach haubice holowane 2A18 (D-30) kal. 122 mm oraz lekkie pojazdy aeromobilne Sarmat-2.

image
Fot. mil.ru
image
Fot. mil.ru
image
Fot. mil.ru 

Ta lekka artyleria i pojazdy miały za zadanie wzmocnić siły przerzucanych również na pokładzie tych śmigłowców rosyjskich desantników. Tym samym do celu jednym rzutem przetransportowano siły zbliżone wielkością do batalionu powietrzno-desantowego i baterii artylerii lekkiej. Śmigłowce uderzeniowe z kolei zapewniały osłonę prowadzonego desantu oraz wsparcie ogniowe dla żołnierzy na ziemi.

image
Fot. mil.ru
image
Fot. mil.ru
image
Fot. mil.ru

Strategiczne ćwiczenia wojskowe "Zapad-2021" odbywają się w dniach 10-16 września na terytorium całej Białorusi, a także dziewięciu wybranych poligonach w Rosji. Te białorusko-rosyjskie ćwiczenia odbywają się cyklicznie co cztery lata, a w tym roku mają być ostatnim etapem działań realizowanych w ramach połączonego systemu szkolenia białoruskiej i rosyjskiej armii w bieżącym roku.

image
Fot. mil.ru
image
Fot. mil.ru
image
Fot. mil.ru

Każda edycja tych ćwiczeń, a także zakres realizowanych w ich ramach zadań budzi silne obawy zachodnich sąsiadów obu tych państw, a w tym przede wszystkich tych ze wschodniej flanki NATO oraz całego Sojuszu Północnoatlantyckiego. Z tego powodu są pilnie obserwowane i śledzone przez społeczność międzynarodową ze względu na potencjalne ryzyko podjęcia działań destabilizujących sytuację w Europie Środkowo-Wschodniej.

image
Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 228
Reklama
Gość
wtorek, 28 września 2021, 21:27

Jak nazywa się pojazd przewożony w środku Mi-17?

K.
wtorek, 21 września 2021, 11:27

Takie zajęcia dla "modelarzy" wystartują, polecą i wylądują. W realu start takiej formacji zostanie zauważony natychmiast różnymi środkami i niech lecą tylko czy dolecą ?

L
piątek, 1 października 2021, 19:20

a co miałoby je powstrzymać po uderzeniu jądrowym i przy wsparciu lotnictwa na newralgicznych wektorach?

BUBA
czwartek, 23 września 2021, 08:52

Desant zawsze miał duże straty - jest to wliczone w tego typu strategię działania.......................................... .....................................................................................................................................................................................

JP
czwartek, 16 września 2021, 19:15

Takie akcje to przeżytek z Wietnamu, wystarczy spojrzeć na Ukrainę, rzadna strona nie używała masowo lotnictwa i śmigłowców, bo wszystko spadało. U nas będzie jeszcze gorzej, jak sojusznik wywiąże się z zobowiązań. Śmigłowce obecnie mogą działać tylko za własnymi liniami i to pod warunkiem osiągnięcia przewagi w powietrzu.

ciekawe
czwartek, 16 września 2021, 21:27

Czyli tylko wojny hybrydowe bierzesz po uwagę??

Antek
piątek, 1 października 2021, 19:21

no jest jeszcze opcja krymska :))))), prawie bez jednego wystrzału, a jak skutecznie

Info
czwartek, 16 września 2021, 23:03

Wojska NATO muszą "więcej ćwiczyć". Jeśli chcemy pokoju szykujmy się do wojny.

trzeźwo myślący
czwartek, 16 września 2021, 18:04

Putin dogadał się z globalistami i robi teatrzyk, odwrócenie uwagi co dzieje się, przy granicy z 4 rzeszą UE, e twu, znaczy niemcami

Sieciocentryczna Onuca
czwartek, 16 września 2021, 16:03

Zdjęcia fajne i fajnie to się ogląda ale takie ćwiczenia zakładają brak jakiejkolwiek obrony przeciwlotniczej. Śmigłowce z takim obciążeniem są bardzo wolne.

Saracen
czwartek, 16 września 2021, 19:31

Czyli w sam raz na Polskę

czwartek, 16 września 2021, 18:22

Mają A2AD , mogą zamknąć przestrzeń powietrzną nad Wschodnią Europą kiedy zechcą , na prawie całą polską.Polskie samoloty w razie kinfliktu nawet nie wystartują , chybabże je przeniisą gdzieś pod granicevz niemcami .Poczytaj Bartosiaka , dobrze sie orientuje , grał w pentagonie w polskim teatrze wojny z rosją .

banzoku
czwartek, 16 września 2021, 18:01

Naucz sie czytac ze zrozumieniem to byla symulacja desantu na wlasnym w celach zablokowania nadciagajacego przeciwnika nie operacja ofensywan w glebi terytorium wroga. O jakiej opl mowisz? Bezposrednia opl bardzo krotkiego zasiegu towarzyszaca zgrupowaniu bojowemu nie ma zasiegu wiekszego niz powidzmy 6-7km km zwykle mniej choc to sie zmienia. Nikt nie robi takiego masowego desantu na praktycznie lini frontu w odleglosci 4-5km, w zasiegu zestawow MANPADS. Zaloze sie ze symulowano masowy desan w odleglosci 20-30 km od zblizajacych sie jednostek wroga. Nie nalezy tez zapominac ze co jak co ale opl kazdego szczebla to ruscy jednak maja najlepsza badz jedna z najlepszych na swiecie i taki desant pod poslona wlasnych srodkow opl na wlasnym terytorium moga zrobic bez problemu i obaw wiekszych, ze im jakis pseudo-stealth, latajacy smiec z pastuchowni sprobuje mieszac XD.

Wojskowy
czwartek, 16 września 2021, 17:17

To są jednostki powietrzno-desantowe ich się nie używa do obrony tylko do ataku.

Tani
sobota, 18 września 2021, 05:59

A Bastogne? Gdzie trzonem obrony byla 101 Dywizja Spadochronowa. Ich sie uzywa tam gdzie jest potrzeba. Jesli jest potrzeba w obronie ....patrz fotki.

Kolo
czwartek, 16 września 2021, 15:40

Nasze gromy i pioruny miały by używanie. A wybuchy były by prawie jak przy noworocznych fajerwerkach.

jkkk
czwartek, 16 września 2021, 15:26

Piękne cele! ćwiczenia wręcz utopijne! Piloci NATO bardzo byliby radzi aby tam się pokazać :) jatka to mało powiedziane . Super temat.

czwartek, 16 września 2021, 14:17

Takie coś może ruszyć np.2 dnia działań zbrojnych,po intensywnym ogniu rakietowo artyleryjskim . Wtedy taki rajd leci w kierunku Warszawy. I co wtedy? Rosja takich żołnierzy bez wsparcia myśliwców oraz iskanderow nie pusci . Polska może stanąć przed wyborem albo granica albo stolica. Bo w tle bedzie 1 armia gwardyjska ? Szczęściem dla nas to tylko ćwiczenia.

QWE
czwartek, 16 września 2021, 15:04

To tylko batalion czyli 500 ludzi. Ilość do opanowania bazy lotniczej typu Powidz. I jej utrzymania przez kilka dni.

Satrapek
czwartek, 16 września 2021, 18:33

Tylko, ze po opanowaniu takiego lotniska, ciężkie transportowce dowiozą więcej ludzi i sprzętu...

ciekawy
czwartek, 16 września 2021, 13:36

Dzisiaj nawet nie trzeba MANPADsów żeby powstrzymać taki atak. Wystarczy ciężarówka z rojem amunicji krążącej i wyszkoleni operatorzy żeby załatwić powolne i ociężałe śmiglaki.

gnago
czwartek, 16 września 2021, 20:34

Tylko trzeba go mieć w uzbrojeniu i łączność nie do zagłuszenia

mc.
czwartek, 16 września 2021, 13:35

Ślicznie, ślicznie... 4 czołgi i po desancie, no ewentualnie 4 Raki. Taki desant ma sens tylko wtedy gdy prowadzony jest na głębokim zapleczu. Taki desant ma zniszczyć konkretny cel i odlecieć. Taki desant w Polsce... się nie uda. Dlaczego ? W przeciwieństwie do krajów takich jak Syria czy Irak mamy dosyć dobry system rozpoznani radarowego. System ten uzupełniany jest (w sytuacjach "około wojennych") przez amerykańskie samoloty Awacs. Oczywiście dobrze by było gdybyśmy mieli podobne samoloty do dyspozycji, choć pewnie lepsze byłyby bezzałogowce... a te już mamy (co prawda w Mirosławcu są Reapery, ale amerykańskie) czyli Bayraktar TB2 (mogą spełniać podobne funkcje)

gnago
czwartek, 16 września 2021, 20:38

W prawdziwej sytuacji lecieliby nad czubkami drzew tylko z tyłu te z zawiesiami wyżej. I wtedy byłyby niewidzialne dla dzisiejszych polskiej naziemnej sieci rozpoznania radarowego. A aerodyn rozpoznania dozoru z powietrza nie mamy, aerostaty są w planach i dialogach

mc.
czwartek, 16 września 2021, 21:53

Ech ludzie, ludzie. Takie ładne hasło "lecieliby nad czubkami drzew"... chyba nad Syberią. W Polsce co chwila natkną się na linie wysokiego napięcia, a wtedy to co na "zawiesiach" mogłoby ich zabić. Musieliby lecieć na wysokości 30-50 metrów, i to tylko w dzień. W nocy musiałoby być minimum 100 metrów.

Lisa
czwartek, 16 września 2021, 13:10

Polskę to by z 2 razy przyjechali .Nie do zatrzymania.

Lawina proletariatu
czwartek, 16 września 2021, 16:01

Hehe. Co najlepsze potem by się okozało, że cały batalion się zatrudnił w Żabce, bo zarobki dwa razy większei nie ubiją.

Maciek
czwartek, 16 września 2021, 13:03

Pytanie jest jedno. Gdzie ich pochować?

ciekawy
czwartek, 16 września 2021, 14:59

Spalić w mobilnych krematoriach. Dzięki temu cmentarze, pomniki i inne prowokacje dyplomatyczne nie będą problemem.

gebeth
czwartek, 16 września 2021, 12:19

Jak by zadziałał ładunek paliwowo-powietrzny dużej mocy odpalany z ziemi na wysokość 50-70m i tam eksplodujący?;-) , oczywiście jako wcześniejsze przygotowanie potencjalnych miejsc desantu przed kluczowymi miejscami na takowy desant narażonymi.

gnago
czwartek, 16 września 2021, 20:39

Zadowalająco. Tylko z logistycznego punktu widzenia musiałby być znacznie mniejszy zatem sieć takowych raczej wchodziłaby w grę

Fsaa
czwartek, 16 września 2021, 19:29

Technologia min przeciwśmigłowcowych jest opanowana. Tylko trzeba je kupić i ćwiczyć rozstawianie na trasach przelotów. Gdzie takie trasy wytyczyć, to trzeba zapytać naszych pilotów.

gebeth
czwartek, 16 września 2021, 12:04

takie desanty jak rozumiem są prowadzone w określonym celu, a nie żeby sobie je robić gdziekolwiek. Dajmy na to przechwycenie przeprawy mostowej przed nacierającymi głównymi wojskami , a co za tym idzie miejsca potencjalnego wystąpienia są przewidywalne. A jeśli tak to można takie miejsca przygotować wcześniej np minami p-śmigłowcowymi. Ale przede wszystkim.. bieżąca obserwacja miejsc zgrupowania przeciwnika.

fx
czwartek, 16 września 2021, 16:51

Obstawiam że przed desantem na miejsce desantu jest z rzucana bombka paliwowo powietrzna albo obszar jest pokrywany ogniem dalekosiężnej artylerii aby oczyścić teren z niespodzianek.

gnago
czwartek, 16 września 2021, 20:41

logiczne, ale jednocześnie wskazujesz cel , zatem obłożenie ogniem artyleryjskim ma więcej sensu. Wypalenie niewinnej łąki czy zagajnika w prawidłowo dowodzonym wojsku z definicji wywoła zainteresowanie i kontrę

fx
piątek, 17 września 2021, 07:18

Oczywiście cel jest wskazywany, ale szybkość przerzutu wojsk za pomocą śmigłowców z pewnością wyprzedzi odpowiedz wojsk poruszających się po ziemi i umożliwi utworzenie przyczółków a te zblokują ruch wojska npl i dadzą czas na własnym siłą lądowym na dotarcie.

Andrzej
czwartek, 16 września 2021, 11:14

A my zyskaliśmy kompetencje remontu tapicerki w składanych u nas amerykanskich smiegłowcach. Ciekawe jak długo osmieszanie sowieckiej techniki wojskowej ,zastąpi realne mozliwosci naszego przemysło.

JAck
czwartek, 16 września 2021, 11:09

Do zajmowania/ochrony lotnisk jak znalazł.

czwartek, 16 września 2021, 19:10

Jak lotnisko nie ma opl i wszyscy śpią :P

Plot
czwartek, 16 września 2021, 10:39

Fajne cele dla pocisków progamowalnych , małe odległości smigieł od siebie 1 pocisk i 2 -3 smiglaki w dół.

czwartek, 16 września 2021, 10:31

O 20.00 w piątek między majem a sierpniem tak się zajmuje Warszawę w 24 godziny

czwartek, 16 września 2021, 19:10

Zajmuj... :)

countryexpert
czwartek, 16 września 2021, 10:23

A ten pierwszy z lewej, taki dynamicznie rozmazany, urwał się, wyskoczył obok liny, czy co innego ?

Marcin
czwartek, 16 września 2021, 10:21

Czemu my nie ćwiczymy ? jak wróg szykuje się do wojny z nami. Czas pokoju już się skończył w momencie jak Rosjanie zarządzili atak na nasze granice bronią ludzką.

Wd
czwartek, 16 września 2021, 18:32

Ćwiczymy 6BPD 12 Dywizja itd…

Piotr
czwartek, 16 września 2021, 16:55

To leeeeć. Poza tym ćwiczymy też co jakiś czas. Teraz odbyły się chyba niedawno manewry.

viper
czwartek, 16 września 2021, 10:01

Czas się zatrzymał. Widok i sprzęt jak z ćwiczeń wojskowych lat 70-tych ubiegłego wieku, Tarcza 76 czy jakim im było. Tylko Ustinow nie żyje.

czwartek, 16 września 2021, 14:19

F16,ah64,m1,bh to tez lata 70 i 80. W czym masz problem,? Polskie sektor strategiczny jest zasilany lokomotywami z lat 60 i 70. Panie wajper. Włącz myślenie

czwartek, 16 września 2021, 15:03

Ty chyba nie widziałeś w jakim stanie są rosyjskie lokomotywy.

gnago
czwartek, 16 września 2021, 20:44

NA stanie w razie W mają nówki parowozy z czasów lend lease-u

Autor
czwartek, 16 września 2021, 09:41

Ciekawe ile ich kosztują te ćwiczenia, no i czy Białoruś musi się dorzucić?

Oszołom
czwartek, 16 września 2021, 08:42

Sami fachowcy na forum. Rusek wysle desant bez zabezpieczenia terenu? A jak nie wysle, to wczesniej położy ogien na podejrzane miejsca. A lie zasiegu maja te Gromy i Pioruny? Mosty bedzie zabezpieczać V kolumna w postaci robotników budowlanych z Ukrainy.

Andrzej polskiego brzegu
czwartek, 16 września 2021, 13:49

No raz "zabezpieczali", Ruscy, ...lotnisko w Groznym. "Jednym" batalionem. Stara historia? To co o tych czterech schwytanych na Ukrainie, POKAZANYCH w mediach na calutkim globie? Wjechali sobie na "pewniaka" tym BMD, Bo Mieli Dobre "zabezpieczenie" od V kolumny etnicznie "swoich", w Donbasie! A tu sru, Bum, bo to nie niesamowity film "T-34"!

.
czwartek, 16 września 2021, 08:41

Piękne zdjęcie. Ciekawe ile z tych maszyn wróciło do baz...

666
czwartek, 16 września 2021, 06:52

Na nic ten latajacy skansen odpowiednio wcześniej wykryty i masakra. Ostatnie starcia pokazały że drony robią robotę na polu walki i to jest przyszłość a tu kupa sprzętu i brak talentu. Zanim dolecą to 10% im się samemu rozpadnie.

Muszę powiedzieć że
czwartek, 16 września 2021, 00:34

by coś takiego zrobić trzeba mieć więcej niż 4 śmigłowce :)

Andrzej polskiego brzegu
czwartek, 16 września 2021, 13:54

a do przeprowadzenia ewakuacji JEDyNEGO (1) ocalonego z desantu tych seals w Afganistanie potrzeba kowbojstwu 2 heli. Jeden na ..."wabia", pasterzom. Wiesz z tego desantu Czinokiem?

Wa
czwartek, 16 września 2021, 00:25

Czy ktoś pamięta ile latadeł strącili Gruzini polskimi rakietami ? .. i dlaczego dwoma nie ? ...ale tu była by jatka ...

fv
czwartek, 16 września 2021, 00:20

Jak to śmiesznie wygląda. ruskie pozorują siłę, ale w razie wojny z Zachodem taka formacja śmigłowców zostałaby błyskawicznie zestrzelona przez NATO.

marian
czwartek, 16 września 2021, 18:00

Ale dopiero w 30 dniu wojny. NATO ma gotowość 30 dni. Ile kursów mogą zrobić w 30 dni?

Da(łn)vien
środa, 15 września 2021, 23:31

Jak się lata to pokazali sojusznicy Amerykanów podwieszeni jak małpy na samolotach transportowych. No fakt kilku spadło lecz kto by się tym przejmował.

TT
środa, 15 września 2021, 23:19

trzeba być głupcem, aby sądzić, że Rosjanie wyślą helikoptery z desantem, nie niszcząc wcześniej lotnisk, obrony powietrznej, czołgów itp., mają rakiety hipersoniczne i satelity kosmiczne))

Trzcinq
czwartek, 16 września 2021, 13:16

Przecież wiadomo, podobnie jak to że my nie dysponujemy porządną OPL

Kot
czwartek, 16 września 2021, 19:01

To jak zniszczą wszystko tymi rakietami hipersonicznymi (których nie mają) to na kogo będą robić ten desant? Na cywili ?

dim
środa, 15 września 2021, 23:02

widzę, wielu kolegów zachwyca się tu, co to nie piorun/grom. Tymczasem ta broń nie ma zasięgu. Przecież nie wiecie w którym miejscu Rosjanie wysadzą desant, nie będziecie na nich czekać gotowi, ze 100 gromami, o kilometr-dwa dalej. W porę, na miejscu wrogiego desantu, dobrze jeśli znajdzie się choć kilka sztuk manpads'ów. Toteż potrzebne są platformy bardzo szybko mobilne. Jakieś szanse dotarcia tam w porę widzę jedynie dla lotnictwa wielozadaniowego. Którego mamy bardzo mało i które będzie zatrzymywane po drodze przez lotnictwo agresora. A'propos, to Grecy wyjaśnili dziś, że do roku 2025 zamierzają kupić łącznie 40 sztuk Rafale. A przecież ze 200 nowoczesnych samolotów wielozadaniowych już mają. Właśnie taki desant, jak ten tu, uświadamia, że tych samolotów trzeba mieć naprawdę wiele. Gdyż zanim sojusznicze lotnictwo z Niemiec tu doleci... (i jeśli bez telefonów od polityków w ogóle wystartuje)

stara ruska onuca
czwartek, 16 września 2021, 13:53

E tam ...Grecja może mieć 200 myśliwców, my mam 120 generałów i 450 posłów! Co ty na to!

gnago
czwartek, 16 września 2021, 20:47

To prawa ludzkie powinny ta potęgę zakazać zarzucony przeciwnik debatami dialogami i planami skapituluje . A już kropidło w łapie generala kapelana to broń groźniejsza niż jądrowa

Martin Silenus
środa, 15 września 2021, 23:02

Raczej samobójcza akcja. Podoba mi się:):):)

Rafał T.
środa, 15 września 2021, 22:58

Fajnie stracić dziesiątki takich przy użyciu gromów i piorunów. Szkoda tych ludzi w śmigłowcach, mięso armatnie.

andys
środa, 15 września 2021, 22:37

1. I pomyśleć., że za 20 lat taki desant zrealizują drony- śmigłowce, wozy bojowe, artyleria .... 2. Fajnie , że wielu forumowiczów zastanawia się, jak w polskich warunkach odeprzeć taki atak. Słusznie, niech te ćwiczenia maja zasięg europejski i światowy, jakaś realna korzyść z nich będzie dla wszystkich. Trochę martwi nieuzasadniony , przynajmniej teraz, pogląd, że do odparcia ataku użyte zostaną F-35, Apacze , Żelazna Kopuła itd. .

andys
środa, 15 września 2021, 22:27

Myślę, że nasi desantowcy zazdroszcza swoim rosyjskim kolegom udziału w takich ćwiczeniach. Mysle, że ćwiczenia zrobiły wrazenie również na autorze tekstu i redakcji DF24 , gdyż zamieszczono bardzo dużo zdjeć , które pokazuja rozmach przedsiewziecia.

ruski stek bzdur...
czwartek, 16 września 2021, 19:34

Na nikim wrażenia nie zrobiły, To dawno dawno temu w Wietnamie były desanty z większym rozmachem :P

jurgen
środa, 15 września 2021, 21:48

i na to są pioruny i gromy

No skąd
czwartek, 16 września 2021, 11:36

A na nich Tosy i Uragany. Nic nie przeżyje

Ali
czwartek, 16 września 2021, 19:40

Tos... to nawet nie che mi się komentować, sprzęt na bezbronne wiochy lub partyzantkę z bronią osobistą. A Uragany to gromiły Tureckie drony w wojnie o Górski Karabach - pooglądaj sobie na YT.

Molsy
czwartek, 16 września 2021, 09:37

Tak jak we Wrześniu 1939 roku były Ury..

czwartek, 16 września 2021, 08:43

Nie zrozumiałeś tekstu. To było ćwiczenie szybkiego przerzutu nad własnym terenem, w celu rozmieszenia sił własnych przed frontem nacierającego przeciwnika. Nie sądzę żeby sowieci odważyli się puścić w obszar działania opl kilkadziesiąt takich latających celów. Skończyłoby się to masakrą.

Tani
piątek, 17 września 2021, 07:32

Dokladnie masz racje. Jak oni moga nacierac z habetami? Na tyle postow jeden co sie zorientowal. Gdyby atakowali robily by to ILy-76 i zrzucaly by bmd i inne. Mozna by ciagnac te haubice po ziemii ale to trwa. Helikopter rozwiazuje problem. A bojowe to eskorta tak na wszelki wypadek.

Trzcinq
czwartek, 16 września 2021, 05:27

Jakie to proste prawda

czwartek, 16 września 2021, 13:37

Pewnie że proste. Zaś rosyjska doktryna jest mocno przestarzała.

Telamon
czwartek, 16 września 2021, 01:22

Myślę, że skoro Rosjanie przeprowadzają takie ćwiczenia to biorą też pod uwagę procent strat zadanych przez ręczne zestawy plot. Które nie są zasadniczo czymś nowym.

czytelnik D24
czwartek, 16 września 2021, 13:38

Tam ze stratami nikt nigdy się nie liczył.

Carell
środa, 15 września 2021, 22:09

nie sadze. WRE na Ka 50 pewnie sa w stanie poradzic z naszymi pplot. Sadze ze na takie cos to najlepsze 30mm Gatling do 57 MM (S60) naprowadzana srodkami pasywnymi (podczeriwen? moze laser)

Expert
czwartek, 16 września 2021, 12:13

nie sadze. W Gruzji padaly od Gromow jak muchy.

Jacek
czwartek, 16 września 2021, 11:32

Bez żartów w takiej masie każdy Grom w coś trafi.

Kiks
czwartek, 16 września 2021, 11:04

Taaa. I pewnie jeszcze reaktor atomowy.

mumu
środa, 15 września 2021, 21:42

ciekawy czy mamy tyle rakiet a jeśli mamy to muszą trafiać na sto procent naprawdę jak przeprowadza blitzkrieg jak niemcy w 1939 to mamy przechlapane

AK
czwartek, 16 września 2021, 11:27

Rosja, w przypadku podjęcia tej samobójczej decyzji o ataku na Polskę, nie mogłaby rzucić od razu całości swoich sił, ani nawet ich większości. Zwłaszcza po tym, jak odbierzemy Narew, musieli y się liczyć z dużymi stratami, a przecież mieliby przed sobą jeszcze wojnę z resztą NATO...

gnago
czwartek, 16 września 2021, 20:48

Walczymy tym co mamy , a dziś Narew to plany i obietnice

Logik
środa, 15 września 2021, 23:57

Mamy dokładnie tyle i 6-7 nawet zostanie. Śpij spokojnie, rano klasôwka.

mamy trochę więcej rakiet
środa, 15 września 2021, 23:36

czy mamy 20 rakiet? Sam WOT to pośle do piachu i nie będzie co zbierać :)

bender
środa, 15 września 2021, 22:24

Mamy ponad 2 tysiące Gromów i Piorunów, ten drugi ma ponad 90% skuteczności.

dim
czwartek, 16 września 2021, 16:07

@bender. A jaki jest zasięg tych Gromów/Piorunów. Czyli po ile sztuk wypadnie na każdych kilka kilometrów kwadratowych tego zasięgu ? To desantujący koncentruje siły w jednym miejscu, obrońca nie wie gdzie desant nastąpi, gotów musi być wszędzie.

Whiro
czwartek, 16 września 2021, 19:12

Przecież nie mamy tylko gromów. Przestań więc z tą samą śpiewka.

dim
czwartek, 16 września 2021, 21:51

Na rosyjskie pociski, Rosjanie z całą pewnością znają skuteczne przeciwśrodki. A upgrejdu pocisków nie było, modernizowano same pojazdy z wyrzutnią. Czyli naprawdę mamy tylko gromy/pioruny, póki co. I dobrze byłoby zdawać sobie z tego jasno sprawę.

montańska norka
czwartek, 16 września 2021, 14:39

"...ten drugi ma ponad 90% skuteczności." Zapewne sprawdziłeś to osobiście na prerii w Oklahomie?

Wojmił
środa, 15 września 2021, 21:36

Zmasowane desanty śmigłowcowe to miały miejsce w Zatoce Perskiej w I wojnie.. ten tutaj obrazek to max 30 śmigłowców -to jest kilkadziesiąt to fakt...

RZOF
środa, 15 września 2021, 21:24

Piękne

Bialy Mongoł na Kremlu
czwartek, 16 września 2021, 06:58

Co w ruskiej dziczy pięknego? Od trzystu lat nas próbują wymazać z mapy, puknij się!

Wiem co piszę
środa, 15 września 2021, 21:05

Maja swoje śmigłowce które modernizują, opracowują nowsze konstrukcje, a my nasze zakłady sprzedaliśmy za friko bo wojsko samo nie wiedziało czego chce.

Gnom
czwartek, 16 września 2021, 08:40

I dalej nie wie, niestety - tyle, ze nie całe wojsko a decydenci (w mundurach i bez), którym brak często nie tylko wizji ale przede wszystkim wiedzy po co chcą pozyskać nowe uzbrojenie - do czego chcą je potem wykorzystać (oczywiście poza zaklęciami typu: standardy NATO, wspólne ugrupowanie, współpraca z USA itd, itp).

Piotr ze Szwecji
czwartek, 16 września 2021, 08:37

Wojsko wie czego chce! Problemem są cywile z Sejmu. Podstawowe zadanie państwa to zabezpieczenie granic i utrzymanie wojska. To powinien finansować podstawowy _konstytucyjny_ podatek. Inne wydatki już ustawowe może Sejm sobie zbierać na Służbę Zdrowia, Kuroniówkę, 500+, PZU, utrzymanie artystów i dworzan pałacowych, płace sędziów i policji. W Polsce jak w Szwajcarii każdy cywil winien być po podstawowym szkoleniu wojskowym i trzymać karabin automatyczny w bezpiecznej szafce w swoim domu. Każdy Polak winien to czynić bez wyjątków, szczególnie ideologicznych czy religijnych (nie pasuje to wynocha z Polski!), no chyba że wariat. Co się tyczy tych podatków ustawowych to niech sobie cywile z Sejmu organizują i urządzają wypłaty zaoszczędzonych środków z powrotem do budżetu państwa. Nie z MON. Nie z WP. I powodzenia życzyć tym cywilom z Sejmu w ściąganiu sobie oszczędności ze swoich zaplutych specjalnych kast. Nie z wojska! Nie z utrzymania i modernizacji broni!

wielbiciel sprawdzonch rozwiązań
czwartek, 16 września 2021, 15:42

"Wojsko wie czego chce! " tak oczywiście większych pieniędzy . "Podstawowe zadanie państwa to zabezpieczenie granic i utrzymanie wojska" chłopie w średniowieczu się zatrzymałeś ,wojsko czytaj armia musi być dostosowana do możliwości gospodarczych kraju musi być wydajna - efektywne ekonomicznie jeżeli wojskowi zaczynają zarabiać więcej niż cywile to coś jest nie tak( to się tworzy paramilitarna mafia ) jeżeli wojskowi zaczynają pracować na boku poza etatem to coś jest nie tak( a wcale mało nie zarabiają), w całym normalnym świecie produkcja na sektor militarny jest poboczną normalnej działalności /produkcji a nie głównym źródłem utrzymania przedsiębiorstw. "W Polsce jak w Szwajcarii " tak załatw nam jeszcze neutralność oraz zmień kulturę słowiańską , i przepisy żeby łatwiej pozwolenie otrzymać na broń . Stać mnie mogę sam sobie kupić broń i ją konserwować ;nie potrzebuje złomu z MOnu bo jakiś analfabeta nie wiedział jak ją konserwować albo instrukcji obsługi nie potrafił przeczytać albo nawet jej czyścić mu się nie chciało jak kazali. "Każdy Polak winien to czynić bez wyjątków, szczególnie ideologicznych czy religijnych" były NSR było zaplecze do szkolenia cywili od podstaw na budowę którego wydano mnóstwo pieniędzy, to mundurowi skasowali projekt bo im to nie pasowało pewnie dlatego że było za dobrze i trzeba było trochę popracować w polu z młodymi . "Każdy Polak winien to czynić bez wyjątków, szczególnie ideologicznych czy religijnych (nie pasuje to wynocha z Polski!), no chyba że wariat." znam już takich co wyganiali 'niewłaściwych' w kraju

czwartek, 16 września 2021, 19:07

Tak dobrze w Szwajcarii nie ma. Maja bron ale nie pelna. Masz karabin ale zamek do niego ma kto inny. Mosiek jest najczesciej w trzech chalupach czyli aby strzelic trzeba trzech osob. Oczywiscie nie w szafie tylko w zabezpieczonym miejscu. U ni

mc.
środa, 15 września 2021, 22:02

Wojsko może nie wiedziało, ale "Polytycy" dobrze wiedzieli...

kmdr
środa, 15 września 2021, 21:00

Takie zdjęcia pokazują, że potrzebne nadal są działka 23mm. Wsparcie 35 mm też jest potrzebne. I potrzebny jest też rewolucyjny produkt. Rakiety Piorun zimnego, pionowego startu. Kontenery z rakietami po 10 sztuk na pojazd. Takie małe skrzyżowanie wyrzutni Tor z Żelazną kopułą. W sam raz na takie desanty. Niech mają jak lubią. I dla Marynarki Wojennej takie rakiety w kontenerach też się przydadzą.

czytelnik D24
czwartek, 16 września 2021, 13:40

Po co komu stare 23mm? W naszych warunkach Gromy i Pioruny poradzą sobie z takim desantem bardzo szybko.

gnago
czwartek, 16 września 2021, 20:54

Chciałbyś rocznie mieć do ręki forsę za groma czy pioruna

kmdr
czwartek, 16 września 2021, 16:34

Mały zestaw pytań. Ile kosztuje rakieta Grom? Ile kosztuje rakieta Piorun? A ile kosztuje seria z 23 mm? I ja osobiście uważam, że poczęstowanie przeciwnika serią z 23 mm daje lepszy efekt psychologiczny. Rakietami wyeliminować Mi24, Mi 18, a do transportowych z działka.

uks
środa, 15 września 2021, 23:32

a nasz marynarka jaki okręt ma sprawny?? chyba tylko błyskawice bo reszta w stoczniach stoi od lat

kmdr
czwartek, 16 września 2021, 13:23

A kto temu winien. Głosujesz na harcerzyków masz harcerstwo, a nie armie.

Grzyb
środa, 15 września 2021, 20:47

Ostatnie konflikty zbrojne dowiodły, że niestety śmigłowce są super celem. I że artyleria jest ciągle królową i że drony to ważna broń. Oni mają dużo śmigłowców a my mamy dużo Piorunów i Gromów. A jak @KrzysiekS napisał: demografia jest nieubłagana. Na nasze szczęście uderza bardziej w nich, niż w nas...

JAck
czwartek, 16 września 2021, 11:04

Mamy gorszą demografię niż Rosja. U nas jest 1,378 (2020) i jedną z najgorszych w UE. W Rosji 1,77. https://www.populationof.net/pl/russian-federation/

Kolo
czwartek, 16 września 2021, 15:50

Ta statystyka nie uwzględnia migracji. Z Rosji wszyscy normalni ludzie uciekają, a do nas przyjeżdżają. Więc u nas ilość ludności rośnie, a tam maleje....

gnago
czwartek, 16 września 2021, 20:55

Genialne, a ilu z przybyszy ma inklinację do armii

Kot
czwartek, 16 września 2021, 19:26

Nie prawda. Zawsze można przecież zająć Krym, osetie i Abchazję czy Donbas lub Białoruś. Od razu populacja rośnie.

Eee tam
środa, 15 września 2021, 20:37

Ta ich obrona dosyć taka mobilna i aktywna prawda?

Jan
czwartek, 16 września 2021, 11:27

wszak najlepszą obroną jest?

andys
środa, 15 września 2021, 22:41

Obrona , jako taka, sama w sobie na wojnie nie istnieje (co najwyżej jako stan przejściowy) . Nawet najwiekszy pacyfista, aby sie obronić musi atakować.

gnago
czwartek, 16 września 2021, 20:56

? Skuteczna obrona starczy za atak jeśli wróg nie będzie miał kim atakować

Tani
sobota, 18 września 2021, 06:02

Regulamin mowil inaczej ,,trzeba bylo miec inicjatywe,, Kto mial inicjatywe to mial przewage na polu walki. Kto tracil inicjatywe byl zmuszony przejsc do obrony.

Art.
środa, 15 września 2021, 20:29

I do tego potrzebne nam są pioruny!!!

Korund
środa, 15 września 2021, 20:06

To ułamek tego co pokazali mają przecież Mi26 Halo a ten wiropłat potrafi już unieść 50zolnierzy w pełnym uzbrojeniu plus Dwie letkie ciężarówki dwu osiwe !

ciekawy
czwartek, 16 września 2021, 13:42

Miejmy nadzieję że wykorzystają ich jak najwięcej w desancie. Będzie większa oszczędność w rakietach i więcej ofiar wśród rosyjskich żołnierzy.

szon
czwartek, 16 września 2021, 09:23

I można go zestrzelić pojedynczym strzałem z pioruna.

czwartek, 16 września 2021, 08:43

I gdzie on wleci z tym gabarytem?

tj
czwartek, 16 września 2021, 05:56

Najlepszy byłby taki śmigłowiec (z wiadomych względów), który pomieściłby całą rosyjską armię!

gnago
czwartek, 16 września 2021, 20:58

nasi w planach i dialogach mają zakup gwiezdnego defendera , co prawda w stanie ciut lepszym niż nasze ruiny ex amerykańskie po tych mileniach . Ale na załogę to polska armia starczy

Nie inż.
środa, 15 września 2021, 23:08

No ułamek. Jakby pokazali wszystko to połowa by spadła sama na ziemię.

Martin Silenus
środa, 15 września 2021, 23:04

No i świetnie. Jeden grom i dwa plutony do piachu. I jeszcze "letka" ciężarówka.

Arek
środa, 15 września 2021, 22:57

Pewnie jeszcze ultralekki czołg armata oraz rakiety balisttczne

Levi
środa, 15 września 2021, 22:23

Bardzo przydatne. 50 pod spadającym śmigłowcem. Proponuje 200. Szybciej pojdzie

Redy
środa, 15 września 2021, 22:04

Hahaha… w zimniej wojnie to mieli, teraz to nawet śrubek do nich nie ma. Bida…

Piotr ze Szwecji
środa, 15 września 2021, 19:07

Dobrze wyglądające ćwiczenia. Siła 1 rzutu wielkości 1 batalionu nie jest imponująca, lecz akceptowalna. Mają lekkie terenowe samochody osobowo-ciężarowe jak w Polsce ma już 6 BPD. Mają lekką artylerię 122 mm, choć w Polsce oczekiwania są na "lekką" (7 ton) i składaną 155 mm ciężką artylerię. Mają też wszystkie śmigłowce z właściwym uzbrojeniem. Choć uderzeniowe śmigłowce Rosjan nie są porównywalne z "latającą artylerią" AH-64, lecz Mi-24 i Mi-35 mają inne zalety. Desant jest prowadzony na bezpiecznym własnym terenie w celu wyprzedzenia sił nacierających. Tutaj nie ma minusów poza brakiem "lekkiej" i składanej ciężkiej artylerii 155 mm, śmigłowców klasy AH-64, Chinooków i oczywiście ćwiczenie winno zawierać "follow up", czyli kilka następnych przerzutów reszty brygady aeromobilnej. ---------- Widać na ćwiczeniach Rosjan odpowiedź na posiadanie przez Polskę WOT. Desant nie zakładał szturmu w głąb terytorium przeciwnika. Brygada aeromobilna została wykorzystana klasycznie, jako strażacy frontowi. Embargo nałożone na Rosję jasno tutaj widać w braku bardziej zaawansowanych i ciężkich platform systemów broni i transportu, jak odpowiedniki "lekkiej" (7 ton) ciężkiej artylerii 155 mm, AH-64 czy Chinooków.

Gnom
czwartek, 16 września 2021, 08:28

No cóż, skoro armato-haubica 122 mm to lekka artyleria to raczej dalsza dyskusja z taką "fachową" opinią jest bezcelowa. Do tego warto dodać, że choć to "staroć' to ta broń posiada całkiem niezłe zdolności ppanc i 360 stopni w azymucie (a podobno są i takie które potrafią użyć kierowanych ppanc). Do tego kolejna "fachowa" opinia: "Choć uderzeniowe śmigłowce Rosjan nie są porównywalne z "latającą artylerią" AH-64". No fakt szczególnie wersja Mi-24P z dwulufową 30 mm z BMP-2 lub Ka-52. Zapewne 80 mm S-8 wg ciebie są też gorsze od Hydry, o S-13, S-25 (obie także z wersjami naprowadzanymi laserem i głowicami termobarycznymi) nie wspominając. Jedyne o czym można dyskutować to czy Ataka, czy Hellfire są efektywniejsze. No i taki drobiazg, aktualnie AH-64E z USA nie mogą przenosić pocisków pow.-pow. (spójrz na sposób mocowania AAR). Ja bym był ostrożny z taką jednoznaczną opinią o ruskich śmigłowcach uderzeniowych, no ale to tylko moje zdanie. Nie mniej zaktualizuj swoje dane, bo błędne dane i błędne warunki brzegowe to błędne wnioski. A desant w sile batalionu, przy ruskiej taktyce, gwarantuje ci realizację zadań ich brygadowych grup bojowych jako grup rajdowych zajmujących przeprawy, lotniska itd. Ciekawe czym je zatrzymasz?

Tani
sobota, 18 września 2021, 06:12

Dla ruskich 122mm to lekka lub pulkowa. 152mm to srednia lub dywizyjna 203mm czyli Pion i Malka to armijny czyli ciezka. To szczeble np Dywizja Pancerna to 2 pulki tankow , 1 pulk piechoty na BWP i 1 Pulk artylerii 122mm. To teoria bo coraz wiecej pulkow artylerii pulkowej w Rosji przechodzi ze 122mm na 152mm.Podobno wszystkie Dywizje Pancerne przeszly juz na MSTY 152mm. A 2s1 poszly do baz materialowych. Tak pisza na ruskim necie Tak sie daje jak sie ma

Hamster
czwartek, 16 września 2021, 07:36

Jak to nie zakładał? To kogo miały ostrzeliwać Mi-24 i Mi-28? Ruskich maruderów za linią frontu?

środa, 15 września 2021, 21:24

Myślę że ah 64 apacz by sprostał nieywiąc o kobrach

Tani
środa, 15 września 2021, 19:30

Nie ma odczuwalnej roznicy pomiedzy 155mm a 152mm. Jest natomiast pomiedzy 122mm i 105mm. To kwestia standartu i nic wiecej. Oni na 155mm nie przejda ale oczywiscie produkuja ten kaliber ale na eksport.

Piotr ze Szwecji
czwartek, 16 września 2021, 08:06

Rozumiem. W takim razie 152 mm "ultralekka" ciężka artyleria Rosjanom się kłania. Taka brytyjskiej BAE produkcji haubica 155 mm M777 waży ledwie 4,2 tony (4,200 kg). Titanium nie brakuje w Rosji.

Tani
czwartek, 16 września 2021, 19:32

Po co? Na ich potrzeby 122mm pasi. To kwestia ciezaru amunicji. Do tego oni maja rakiety plus wsparcie smiglowcow bojowych. Zachod ma 105mm ale ma lotnictwo czyli tez pasi. Mnie ciekawi jak u nas chca te 155mm lekkie bez rakiet i lotnictwa. Musza kupic Chinooka i to nie jednego. Ruskich sie nie majak czepic bo oni maja system. Amerykanom system juz sie dawno rozsypal bo poszli w armie okupacyjna i wojneasymetryczna,. A my nie mamy nic. Gdy bylem w 1988 w 6 BPD w Krakowie jedyna artyleria to mosiek 82mm ktory z innych jednostek odszedl kilka lat wczesniej. No i malutkie. Dzisiaj mamy co mamy czyli nic i 155mm? Nie majac futra kupimy sobie szalik? Dla niezorientowanych przypomne ze ostatnie habety odeszly do rezerwy na pocz lat 90 tych. Od tej pory mamy cala artylerie samobiezna. Osobiscie ja bym dla desantu 155 nie kupowal. Bo ten kaliber ma inne zadania. Ale ......kto bogatemu zabroni. Ja bym kupil Chinooka i do niego bym organizowal ladunek. Bez Chinnoka nic nie zrobimy bo z Mi-8/17 musimy zejsc bo to nie nasz standart.

Ruskij Standart
czwartek, 16 września 2021, 05:14

Nie pisz, że "u nich", tylko "u nas". Nikt ci nie będzie przecież robił przykrości... Twoja "polszczyzna" się nie daje obronić.

KrzysiekS
środa, 15 września 2021, 18:03

Demografia jest nieubłagalna. Dlatego jeżeli myślimy poważnie o obronie Kraju jeden człowiek powinien mieć możliwość wystrzelenia jak największej ilości OPL (tu PIORUN) oraz PPK (tu ? marzy mi się MOSKIT o 1000 RHA). Pytanie ośrodek może właśnie systemy lądowe bezzałogowe obsługiwane przez 1-2 osoby? I jak największa ilość osób powinna być w tym przeszkolona.

Ali baba
środa, 15 września 2021, 21:41

Racja ale ile żołnierz uniesie tych rakiet jeden zestaw wyrzutnia z rakietą waży 17.5"18 kg a jedną rakietą 10.5 kg

Bas
środa, 15 września 2021, 20:41

Dzisiaj liczy się ilość sprzętu w armii a nie hordy żołnierzy w okopach.

gnago
czwartek, 16 września 2021, 21:03

? No jak niemcom zimą liczyła się ilość mundurów zimowych i kożuchów na ruskim froncie w magazynach GG i Białorusi

Gnom
czwartek, 16 września 2021, 08:31

Poważnie, w wojnie na pełną skalę nie jest to takie proste! To nie wojna ekspedycyjna jak zajęcie Iraku. Może masowość robotów coś zmieni. Przy wojnie na pełną skalę nadal może okazać się, że wygra ją umowny T-34 z pomnika, bo będzie ostatnim sprawnym czołgiem na wojnie z wyszkolona załogą.

Greedo
środa, 15 września 2021, 20:34

Właśnie dlatego program Poprad to powinno być dodatkowe 159 szt. Które moglibyśmy obsadzać rezerwistami. Te pojazdy bez problemu obsłuży rezerwista po 40stce, tyko trzeba go szkolić. Szybki przydział by wymieszać obsługi zawodowego wojska operacyjnego z rezerwistami i trzykrotnie większy teren kraju można uczynić trudno dostępnym dla tych wszystkich śmigłowców i jeszcze groźniejszych od nich dronów Orlan, które to naprowadzają artylerię. Po za tym tak duże zamówienia pozwolą na finansowanie badania jeszcze lepszej rakiety dla Poprada.

Tani
czwartek, 16 września 2021, 19:34

Nie ma takiej opcji aby wymieszac rezerwe z operacyjnymi. To sie nie uda.

Ja
czwartek, 16 września 2021, 08:08

Zgłaszasz się na ochotnika na szkolenie?

Korund
środa, 15 września 2021, 19:54

Bu ha ha Moskit 1000RHA to nie ta klasa pocisku ppanc ! Serbowie zmodernizowali rakietę ppk Malutka 25T jest skuteczna w dzień i w nocy na 5km ! A głowice ma faktycznie tandemowa o penetracji pancerza za osłona reaktywna 1000+ mm RHA koszt to zaledwie 1/3 Spikie idzie 200m/s .Ciekawe dla czego w Polsce nie zmodernizowano BWP1 do tych rakiet tylko zdemontowano wierze 73mm armata Grom ,wystarczyło wsadzić silnik 450koni mech ,dopancerzyc i pływało by dalej ,amunicja do armaty Grom robi Bułgarski Arsenal aż 3 rodzaje High Explosiwe odlamkowa idzie na 5km ,Termobaryczna 7900m i ppanc kumulacyjną tandem 1500m o penetracji 500 mm RHA ! Czyli starczyłoby nawet na ciężkie BWP ! Trzeba by odlać nowo średnio ciśnieniowe działo 73mm przyspieszyć prędkość wylotowa z 400m/s na 700m wykonać nowa wierze że stabilizacja płaszczyzn i osadzić nowy groźny ppk Malutka 2T5 ale w Polsce brak dobrych chęci sprawił że robi się tylko lifting BWP1 nic konkretnego ,poprawiono trochę ergonomię w zakładach w Poznaniu !

Tani
niedziela, 19 września 2021, 20:20

Bo nie ma sensu zadnego dokladac do BWP. Trzeba kupic Bradleya a nie bawic sie w pudrowanie sowieckiego sprzetu. Ja tu bez przerwy pisze rezerwy nie macie bo ja jestem ostatnim rezerwista szkolonym w normalnym cyklu. Po mnie byly juz tylko szybkie czyli krotkie. A poniewaz ja dobijam kopy to po co? Kupic Bradleya bo to samo co z Abramsem jest najlatwiej do dostania i kompatybilny z US Army. I szkolic ludzi. Dla mnie Borsuk to glupota. To bedzie skladak jak i Krab i nikt nie bedzie nam czesci do niego produkowal. I tak trzeba zrobic ze wszystkim po UW sprzetem. Kupic po kilka sztuk nowoczesnego i szkolic ludzi. A to wszystko do huty lub ogrodkow hobbystow.

Levi
środa, 15 września 2021, 22:27

Poprawisz Malutka pancerz?

gnago
czwartek, 16 września 2021, 21:05

Lepszy taki jak jest niż sukno munduru i centymetr aramidu

Pirat
środa, 15 września 2021, 17:59

Super cele dla piorunów!

JAck
czwartek, 16 września 2021, 11:38

To temat na kontruderzenie sił powietrznych a nie "standarową" piechotę.

Nie latajacy
środa, 15 września 2021, 20:46

Tak ale jesli to jest pojedynczy piorun to juz jest po strzelcu. Zeby cos takiego zatrzymac czy zniszczyc smiglowce szturmowe potrzeba wielu piorunow w jednym regionie w tym samym czasie.

ciekawy
czwartek, 16 września 2021, 13:45

Śmigłowiec nie jest w stanie obronić się przed takim zestawem. Znalezienie strzelca graniczy z cudem. Niech Ukraina i Donbas będą tego przykładem, albo nawet Afganistan.

viper
czwartek, 16 września 2021, 10:11

Brutalnie i po wojskowemu. Strzelec za tłusty cel jakim jest helikopter z załogą to żaden koszt. Zaś kilkunastu strzelców to potężna panika wśród pilotów tego stada helikopterów.

Tani
czwartek, 16 września 2021, 19:36

Powiedz to strzelcowi. Jego glowa jest dla niego najcenniejsza. Jak odpali rakiete to juz jest niezywy. Wiec nie odpali bo chce zyc.

deery
czwartek, 16 września 2021, 09:40

Kilka Popradów i Białych zrobiłoby z tego nalotu jatkę

Gnom
czwartek, 16 września 2021, 08:37

Dodaj, że odpalonych w jednym czasie do praktycznie 100% lecących śmigłowców inaczej odpalający Pioruny sami staną się celami. A taki np. GUW, którego będzie na części śmigłowców (nawet Mi-17) po 2 szt. potnie las i potencjalne ukrycia w strefie lądowania bardzo skutecznie. Do tego strzelcy pokładowi, czasem również z 12,7 (potrzeba dobrego ukrycia) - marnie widzę przetrwanie zespołów od Piorunów w obszarze strefy lądowania tak dużej grupy śmigłowców. Ale próbować trzeba.

Nie inż.
środa, 15 września 2021, 23:09

I gdzie masz problem?

KrzysiekS
środa, 15 września 2021, 17:56

Piękny pokaz mobilności i dla nas jasna potrzeba zakupu dodatkowych systemów PIORUN. Jak dla mnie taki prosty system Kusza byłby idealny.

dim
środa, 15 września 2021, 17:40

Ach ! Jak mi się te zdjęcia podobają ! Jakaż to piękna grupa celów dla roju rakiet opl ! Ależ jasne, że przedtem znakomicie zamaskowanych, np. rój dostarczony przez samolot stealth ! Że co proszę ? że takiej broni jeszcze nie ma ? Ale właśnie zobaczcie jak bardzo, bardzo, bardzo warto ją zbudować ! ! ! Ani nie przekracza to istniejących dziś w Polsce możliwości technicznych, prócz braku efektora właściwego zasięgu, a ten i tak wkrótce ma być ! F-35 też będzie już za kilka lat. I żadna tam "Pilica" - skąd obrońcy mieliby wiedzieć, że Pilicę, czyli system o działaniu praktycznie punktowym, zasięgu minimalnym, należy zawczasu umieścić właśnie tam ? To musi być system dostarczany w pobliże tej grupy śmigłowców powietrzem, natychmiastowo ! I tak, by za późno było już na reakcję obronną przeciwnika. Czyli szybki stealth !

Tani
środa, 15 września 2021, 20:05

Ale to nic nowego tak samo lataja amerykanie. W sumie masz racje i jedne i drugie to grupy celi.

Herr Wolf
środa, 15 września 2021, 19:01

Już za kilka lat a może kilkadziesiąt albo wcale!!!

dim
środa, 15 września 2021, 21:29

Zgoda, że albo wcale. Niemniej skoro na nas trenuje się desanty, my winniśmy trenować ich niszczenie, przynajmniej rozpędzanie na 4 wiatry. Przy nośnikach stealth, przenoszone pociski mogą nie mieć dużego zasięgu. Hitem byłby stealth pionowego startu, z ukrytego miejsca... Przy zwykłym samolocie wielozadaniowym zasięg efektorów musi przekraczać 100 km. Inaczej nasz nośnik zostanie zniszczony, nim odpali. Wcześniej nastąpi też ostrzeżenie śmigłowców desantu, ze oto zostały zaatakowane. Choć i tak namieszamy im w operacji. Czyli istnieje potrzeba wielu wariantów platformy nośnej... A przede wszystkim obrońcy mają wyprzedzać plany przeciwnika, a nie tylko nadążać za nimi i to z opóźnieniem 10 - 20 lat. ("15-17")

dim
czwartek, 16 września 2021, 11:49

jeszcze a'propos dużego desantu... - przecież nawet gdyby znajdowała się tam, w pobliżu bateria "Narwi", to i tak nec Hercules contra plures, czyli potrzeba także innych sposobów możliwie natychmiastowego dostarczenia wielu skutecznych pocisków przeciw wrogim środkom. I nie ma z tym co czekać aż "dostaniemy" maszyny stealth, już teraz trzeba taką opcję rozwijać. By gotowa była na za kilka lat.

Levi
środa, 15 września 2021, 22:31

A dlaczego nie podrzucic rakiet na miejsce działem? Zmniejszyć przyspieszenie do jakiegoś 9g i dodać tryb wyszukiwania i przydziału celu?

dim
czwartek, 16 września 2021, 16:11

Jeśli zmniejszysz przyspieszenie tak, by wytrzymywała to cała elektronika rakiety, stracisz też zasięg. A działa i tak nie mają zasięgu. Ale owszem, można osiągnąć to kasetową, ciężką artylerią rakietową, zasięg kilkaset km i po sprawie. Tyle, że też nie mamy.

renato
środa, 15 września 2021, 20:06

Gromów jak znalazł

Rain Harper
środa, 15 września 2021, 17:03

Śmiejcie się z Pilicy a to przecież w sam raz sprzęt na zatrzymanie desantu.

fiocn
środa, 15 września 2021, 19:04

lepiej przywalić z Gromów, albo Piorunów. 30 sztuk na początek bo pewnie część trafi w ten sam cel, a potem w to co zostanie na niebie posłać resztę.

środa, 15 września 2021, 22:03

A dlaczego lepiej ? Taniej użyć 23 mm, niż piorunów za miliony złotych.

czwartek, 16 września 2021, 13:47

Lepiej bo 23mm nie jest tak mobilne i nie da się go schować na strychu. No i rakietą strzelisz z okna budynku, dachu - w zasadzie z każdej dziury.

Gurney H
czwartek, 16 września 2021, 11:08

Wystarczy je wcześniej rozmieścić dokładnie w punkcie, w którym przeciwnik zaplanował desant. Ewentulanie rozmieścić na znacznej części kraju w siatce 2x2 km.

SAS
środa, 15 września 2021, 16:58

Taki jeden desant nocą z Brześcia do Warszawy 20 minut lotu, to nie wiem czy wódz naczelny zdąży założyć kapcie.

Artur,,
środa, 15 września 2021, 22:22

Ty się nie bój,, hhurrraaa Rosyjskie z tymi szrotami przestraszyły ciebie? Oj coś słabo u ciebie wjecej optymizmu

bc
środa, 15 września 2021, 21:46

Chyba w grach komputerowych. Na taką samotną wycieczkę to by wystarczyły nawet te stare Migi z Mińska resztę aresztował by WOT.

dim
czwartek, 16 września 2021, 16:13

@bc A skąd wziąłeś takie założenie, że desant śmigłowcowy odbędzie się bez ochrony myśliwców ?

KPS
czwartek, 16 września 2021, 11:53

@bc... takie jednostki to są "jednorazówki" - mają wykonać zadanie a czy przeżyją to inna sprawa. "Uzysk ekonomiczny" operacji użycia 300 specjalsów w celu eliminacji władz jest bardzo wysoki.

Levi
środa, 15 września 2021, 22:32

Reszta by konała po lasach. Upadki z wysokości to kolejna smierc

Janka
środa, 15 września 2021, 20:56

I co w Warszawie zrobi 300 specjalistów desantu nawet specnazu? Będzie te 5 dni czekać na odsiecz? To ilu ich po 5 niech zostanie?

Antex
czwartek, 16 września 2021, 01:15

Eben Emael zajęło osiemdziesięciu żołnierzy, a Skorzeny uwalniając Mussoliniego też miał około setki. Więc tych 300 wystarczy aby sparaliżować kraj z tektury.

Rewa
środa, 15 września 2021, 22:27

300

Kolo
czwartek, 16 września 2021, 15:55

No tak, 300 ale w czarnych workach.

Taka ona
środa, 15 września 2021, 20:17

Hihihi prawda pozdrawiam poprawił mi się od razu humorek dzieki

Usrael
środa, 15 września 2021, 17:51

Jest coś takiego jak sieć radarów w Polsce i kontrola przestrzeni powietrznej. Nikt cichaczem się nie zakradnie do Warszawy.

marian
środa, 15 września 2021, 22:06

Dlatego używa się śmigłowców, a nie samolotów, żeby można było latać między drzewami tuż nad ziemią. No chyba że te Pańskie radary wykrywają nawet wyższe autobusy.

gebeth
czwartek, 16 września 2021, 12:10

są miny p-śmigłowcowe produkowane w Polsce i zawsze można je ustawiać na potencjalnej trasie przelotu. A te są spoko do wyznaczenia przez analityków. Taki desant robi się po coś ... a nie ,, tak sobie"

marian
czwartek, 16 września 2021, 17:57

Wojna, jeżeli kiedykolwiek będzie (raczej oby nie), to będzie trwała godziny, może dni. My nie zdążmy z koszar wyjechać, a Pan pisze o ustawianiu min. I proszę nie pisać, że będziemy o tym wiedzieli na tygodnie przed, bo nie będziemy wiedzieli, a nawet jeżeli będą podejrzenia, to nikt nie zaryzykuje przegranych wyborów ogłoszeniem "niepotrzebnej" mobilizacji. Na dziś to samo podwyższenie gotowości WOTowi wzbudza taką sensację, że szkoda gadać.

dim
czwartek, 16 września 2021, 16:14

A ile MON zamówił takich min ? Na kilkaset kilometrów granicy ?

gość
środa, 15 września 2021, 21:13

Te radary co to dyżurów nie mają?

Korund
środa, 15 września 2021, 20:34

W Polsce zapszepaszczono modernizację systemu S200 Wega rosyjskie wersję po modernizacji lecą do 410km w Syrii takie zestawy przerwały i przepędziły z własnego terytorium Izraelskie F35 !

Kik
środa, 15 września 2021, 22:34

Te F35 które buszują spokojnie w Syrii?

SAS
środa, 15 września 2021, 18:04

Jest sieć radarów i co z tego? Radary nie strzelają.

Kot
środa, 15 września 2021, 18:14

Do tego złomu wystarczy grom i piorun.

Gnom
czwartek, 16 września 2021, 08:37

Ten złom w dużej mierze ma już DIRCM.

czwartek, 16 września 2021, 15:10

Jasne.

SAS
czwartek, 16 września 2021, 05:22

Wystarczy grom i piorun czyli co? Ktoś tam siedzi w lesie 24 h na dobę z gromem na ramieniu i pewnie na trzy zmiany? Takie rzeczy to robią agencje ochrony ochraniające jednostki, to może im wydać gromy? Tylko zasięg może nie wystarczyć.

wyborca Bidena
środa, 15 września 2021, 19:25

Kto będzie strzelał? Żołnierze po 15 wracają "z pracy" na etacie do domu.

deery
czwartek, 16 września 2021, 09:43

Ci co nie wracają chłopcze, dyżury były i są

rED
czwartek, 16 września 2021, 07:39

Para dyżurna przejęłaby ich w ciągu 15 min po przekroczeniu granicy a do W-wy mają godzinę lotu. W tym czasie pojawiły by się juz pary dyżurne z krajów bałtyckich, Czech i Słowacji. Ile by tych śmigieł doleciało? To by była jatka.

dim
czwartek, 16 września 2021, 16:16

@rED Czyli Ty też uważasz, przeciwnik przyśle wielki desant, nie zapewniając mu ochrony myśliwców ?

czesław
środa, 15 września 2021, 22:48

no bo zakradną się nocą przez las i napadną,a nie czekaj przecież w lesie partyzańci

środa, 15 września 2021, 20:49

Haha

Olgino
środa, 15 września 2021, 17:20

Hmm... 200 km w 20 min??? Szybkie te Mi-8/17.

SAS
czwartek, 16 września 2021, 09:06

Możemy się teraz spierać czy 30 czy 40 czy 50, to i tak niczego nie zmienia. Stawiam czapkę gruszek, że nawet jeden Poprad w takim czasie nie zdąży wyjechać z jednostki, żeby przeciąć im drogę przed Warszawą. Oczywiście można pytać po co taki atak, ale armia nie jest od stawiania pytań tylko reakcji na potencjalne zagrożenia.

Korund
środa, 15 września 2021, 20:21

Dziś jednostki pancerne z Brześcia do Warszawy na gonsiennicach w 5 godzin potrafią dojechać ! W 1956 r jak mieliśmy interwencję wojsk radzieckich w PRL to jednostki pancerne przybyły z terenow NRD do Warszawy w 13 godzin ! Cała flota Bałtycka ZSRS została postawiona w stan najwyższej gotowości Armia radziecka naniszczyla nam dróg i mostów ta forsowna jazda ,na kilkaset milionów dolarów USA .Czołgi radzieckie stały na wysokości Żerania !

Tani
wtorek, 21 września 2021, 18:01

Goscie nie ma takiej opcji ,60 km dziennie to max dla kolumny pancernej i to bez oporu przeciwnika. Dywizja Pancerna to sa tysiace pojazdow. Mieli byscie racje gdyby to byly dwa i dowodcy tankowali by na Orlenie. A w W-wie przywital by ich Minister Wojny z dwoma sekretarkami. No po rusku chlebem i sola

tak widzę
czwartek, 16 września 2021, 09:47

stanęliby przy pierwszym monopolowym czyli kilkaset metrów od granicy

taka prawda
czwartek, 16 września 2021, 09:46

w 5 godzin dotarliby najwyżej 10km od granicy i kaput, brak paliwa i awarie, brak części, potem do akcji wkroczyliby lokalni bimbrownicy ze złomiarzami

Gnom
czwartek, 16 września 2021, 08:14

jednak sprawdź jak było jesienią 56 i co robiło Wojsko Polskie. Zobacz jakie oznaczenia na wieżach miały twoje "ruskie" czołgi. Wcale tak łatwo ruskim nie było, a do konfliktu było dużo bliżej niż myślisz (jeszcze przed Węgrami). Zresztą Węgry to w porównaniu z tym co tu by się zaczęło to byłby epizod - chyba na szczęście dla wszystkich w Polsce Gomułka wrócił cały do Polski.

andys
środa, 15 września 2021, 22:26

Miałem wprawdzie wtedy 4 lata , ale pamiętam, że ruch jednostek pancernych zostal zatrzymany przez decyzje polityczne. Do Warszawy nie dojechały . Te czołgi na żeraniu to pewnie "miejscowe" z jednostki w Rembertowie.

SAS
środa, 15 września 2021, 18:06

Ok. 30 minut.

Olgino
środa, 15 września 2021, 19:18

30 min ? Czyli 400 km/h z podwieszoną artylerią? Jest moc! To i lasery pewnie tam macie

Kik
środa, 15 września 2021, 22:35

Mają gwiazdę śmierci. Tylko boją się odpakowac

Anty troll
środa, 15 września 2021, 18:23

Troche tych gromow I pioronow popradow juz jest takze z tych nawet 100 heli zbyt wiele by nie dolecialo xD a pozatym amerykance sa w tym kraju I pare innych wojsk takze o czym mowaxDDD

marian
środa, 15 września 2021, 22:08

I zanim ktoś je wyjmie z magazynu, to te śmiglaki zrobią już z 5 kursów.

środa, 15 września 2021, 19:25

I wszystkie są rozmieszczone w miejscu, gdzie akurat

Dawo
środa, 15 września 2021, 17:11

Obawiam się, że nasi by nie zdążyli się do jednostki stawić.

Loyd
środa, 15 września 2021, 17:19

Jak juz stanie OPL to dolecą co najwyżej szczątki. Po za tym to cele w sam raz dla gromów i piorunów.

dimitris
środa, 15 września 2021, 17:55

gromy i pioruny nie mają tego zasięgu, chyba że... chyba że zbudujemy systemy dostarczane natychmiastowo, gdzie trzeba, powietrzem. Obawiam się, że nie ma jeszcze aż tak dobrych stealth nosicieli, Czyli potrzebujemy efektorów o zasięgu co najmniej kilkudziesięciu km. Po prostu POTRZEBUJEMY ICH !

Korund
środa, 15 września 2021, 20:26

Był potencjał modernizacyjny rakiet Angara S200 Wega przeciwlotniczych ,to został zaprzepaszczony w Syrii S200 Wega M przepędziły z własnego terytorium Izraelskie samoloty F35 !

czwartek, 16 września 2021, 04:21

taa, słyszałem. Po dziesięcioleciach strzelań nawet w coś raz trafiły izraelskiego, nie własnego :)

Kik
środa, 15 września 2021, 22:37

Ta... Vega ze sterowaniem w 1 kanale

Red
środa, 15 września 2021, 22:16

Ty koleś w jakimś archaicznym świecie żyjesz, S200 a F35 buahahahahah, zresztą każde kolejne wcielenia tego złomu s200, czy to s500 czy s900 to samo ruskie gówno, tylko inaczej opropagandwane.

Tani
czwartek, 16 września 2021, 19:40

Czarny Bocian nie s-200.

Tweets Defence24