WZL nr 1 zadba o TS-11 Iskra

17 lutego 2020, 15:20
16683880423_3befb70511_c-kopia
TS-11 "Iskra MR" w malowaniu zespołu akrobacyjnego "Biało-Czerwone Iskry". Fot. Bartłomiej Mostek (domena publiczna)
Reklama

Wydział Techniki Lotniczej 3. Regionalnej Bazy Logistycznej z Kutna zapowiedział zamówienie usługi w zakresie napraw i konserwacji samolotów szkolno-bojowych TS-11 Iskra.

Wojsko zamierza przeznaczyć na inwestycję w Iskry z ostatnich — XIX i XX — serii produkcyjnych 14,63 mln PLN. Prace mają zostać przeprowadzone na terenie 41. Bazy Lotnictwa Szkolnego. Zamówienie ma zostać złożone po przeprowadzeniu procedury negocjacyjnej z jedynym branym pod uwagę wykonawcą – Wojskowymi Zakładami Lotniczymi nr 1 S.A. Oddział Dęblin. Tylko ten podmiot dysponuje bowiem prawami, a także wiedzą, doświadczeniem i przeszkolonym personelem, aby zapewnić „bezpieczeństwo lotów oraz utrzymanie ciągłej eksploatacji SP dla Sił Zbrojnych RP”.

Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 1 S.A. Oddział Dęblin jest też jedynym właścicielem (na zasadach praw wyłącznych) dokumentacji technicznej i remontowej. Ogłoszenie nie precyzuje, na ilu statkach powietrznych mają zostać przeprowadzone prace, ale w eksploatacji pozostaje jeszcze 36 samolotów tego typu. 35 z nich to maszyny pochodzące z XIX (20 egzemplarzy, rok produkcji 1983-85) i XX (15 egzemplarzy, wyprodukowane w 1987 roku) serii produkcyjnych.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 57
Reklama
ito
sobota, 22 lutego 2020, 20:46

Iskry mają pół wieku. to już zabytek. Zabytek polskiej myśli technicznej. A przy okazji wspaniały samolot. Naprawdę lepiej pompować pieniądze w ich utrzymanie (jako akrobacyjnych, reprezentacyjnych, pokazowych- cokolwiek) niż w kretyńskie komisje.

Blasius ®
poniedziałek, 11 maja 2020, 17:09

Wiedza redaktora jest porażająca a może przerażająca bardziej... TS-ów pozostało nawet nie 10 lotnych w siłach powietrznych i to wyłącznie z XX serii!!! Być może są na stanie bo nie zostały skasowane ale już nie używa się ich do szkolenia. Została jedna "szara" n/b 2001 a reszta to zespołowe "Biało-Czerwone Iskry" (1-2011, 2-2008, 3-2009, 6-2006, 7-2007, 8-2004, 9-2009, 10-2013; 4 została skasowana bo była z XVII serii... zresztą trudno mówić o zespole akrobacyjnym po odejściu ostatnio 3 pilotów do rezerwy. Będzie to raczej zespół do położenia flagi na różnych uroczystościach... XIX-tki skasowano 2 lata temu, z XX serii 2002 rozbił się w 1995 roku, 2010, 2014 i ostatnia wyprodukowana 2015 zostały sprzedane do Indii pod koniec lat 90-tuch XX wieku. Ostatnio zeszły 2003, 2005 i 2012 z maszyn stricte szkolnych... Kończy się epoka, ale trzeba pochylić głowę przed kartą zapisaną w polskim lotnictwie przez pierwszy polski samolot odrzutowy!!! I pozwolić tej damie jak mówią piloci, kochanej przez nich "Iskierce" odejść godnie i z honorem!

Melon
czwartek, 20 lutego 2020, 14:28

Jak mawiali ludzie przed wojna: "NASZE ORLY TO I NA DRZWIACH OD STODOLY..." Moze byloby bezpieczniej niz na tych starych zdezelowanych odkurzaczach. Aspiracje mamy wielkie F-35 a pilotow szkolic bedziemy na latawcach.

Artur 007
wtorek, 18 lutego 2020, 09:29

Rozumiem że to jest umowa na utylizacje odpadów niebezpiecznych? Wszystkie na a przemiał i dwa do muzeów techniki.

LWP
środa, 19 lutego 2020, 15:09

Lepiej do muzeum, bo będą z tego korzyści, a na przemiał to może iść puszka po konserwie, tak myślę, pozdro

KL
wtorek, 18 lutego 2020, 05:51

Ten samolot na zdjęciu jest w malowaniu Lotnictwa Marynarki Wojennej zamalowane zostały oznaczenia które miał jak latał w Siemirowicach. Były lotnik morski

Davien
wtorek, 18 lutego 2020, 11:02

Maszyna na zdjeciu to samolot zespołu akrobacyjnego a nie marynarki.

Pidziu Bidziu
wtorek, 18 lutego 2020, 17:27

"Jednym z przykładów nietypowego ubarwienia polskich Iskier jest samolot o numerze taktycznym 1919 z 7 pułkulotnictwa specjalnego MW, który został pomalowany w sposób następujący : powierzchnie górne i boczneotrzymały barwę niebieską, dolne barwę szarą morską." Tak sie sprawy mają znafco i krynico wszelkiej mądrości.

Davien
środa, 19 lutego 2020, 01:51

Aha , wiec wiesz lepiej od autora zdjecia jaka maszyna jest na nim pokazana?:) "TS-11 "Iskra MR" w malowaniu zespołu akrobacyjnego "Biało-Czerwone Iskry"." Bo ja na zdjęciu widzę maszyne w kamuflarzu dwukolorowym i jakos nie jest to niebieski:) Nie mówiac o fakcjie ze wersja MR to maszyny podwstałe dla zespołu akrobacyjnego:) A dowód masz w tym artykule:)

-CB-
czwartek, 20 lutego 2020, 00:19

Davien, nie kompromituj się... Jak na drzwiach ktoś napisze "wiadomo co", to też uwierzysz? Jest błąd w opisie. To jest Iskra R, tzw. Novax. Biało-czerwone Iskry, jak nawet sama nazwa wskazuje, latają na Iskrach biało-czerwonych. Swoją drogą zostały już im tylko cztery samoloty i trzech pilotów...

Davien
czwartek, 20 lutego 2020, 16:27

Aha panie CB obecnie Biało-Czerwone Iskry maja 6 pilotów

-CB-
czwartek, 20 lutego 2020, 18:46

Davien, tak się akurat składa, że w 41. BLSz byłem nie dalej jak wczoraj. Ale rybka mnie czy przyjmiesz do wiadomości to co napisałem czy nie. Może jednak napiszesz coś w temacie tych malowań i typów Iskier? Bo dziwnym trafem to pominąłeś... No i nie wiem czy zdążyłeś w końcu zauważyć, że autor artykułu nie jest autorem zdjęcia, tylko pochodzi ono z domeny publicznej...

Davien
piątek, 21 lutego 2020, 02:30

Panie CB więc wg pana Biało-czerwone Iskry nie wiedza ilu maja pilotów? Bo to informacja z ich oficjalnej strony. A co do autora ar tykułu to niby gdzie pisałem ze jest on autorem zdjęcia, mógłbys to zacytować. natomiast co do malowania to istotnie nei ejst to standardowe malowanie zespołu ale tez nie to jakie podawał Pidziu wzoując sie na modelu do sklejania.

adam
czwartek, 9 kwietnia 2020, 19:41

Wygoogluj sobie człowieku jak wyglądają biało czerwone iskry i skończ się ośmieszać wreszcie.

piątek, 21 lutego 2020, 13:29

Pidziu udowadniał ci że Iskra na zdjeciu nie jest samolotem Biało-Czerwonych Iskier tylko samolotem z 7 PLSMW, w malowaniu specjalnym opisanym w cytacie Iskra ta wystepowała tylko przez jakiś czas, ale zdjęcia dostepne są w sieci(podłem poniżej gdzie) natomiast na zdjęciu jest ta Iskra w malowaniu późniejszym i w jakim latały Iskry R Nowax i nie tylko. Nie jest to malowanie zespołu Biało-Czerwonych Iskier i nie jest to Iskra MR tylko R."Od początku istnienia piloci zespołu latają na samolotach TS-11 "Iskra", które w roku 1991 na jego potrzeby zostały zmodernizowane, doposażone w światowej klasy system radiowo-nawigacyjny i pomalowane w narodowe barwy według projektu ppłk. pil. Ireneusza FIBINGERA." Widzisz na zdjęciu jakiś kolor czerowny albo biały? Taka jest dyskusja z namadzrejszym w okolicy Davienem, nigdy nie przyzna że nie ma racji. On zawsze ma rację, jego racja jest najracniejsza. Ta dyskusja pokazuje wyraźnie poziom Daviena.

-CB-
piątek, 21 lutego 2020, 09:51

To są informacje z zeszłego "sezonu" pokazowego. W tym roku już nie będą latać na tylu samolotach, a część z tych pilotów ze strony (nota bene strony Fan Klubu) odeszła już na emerytury... A co do malowania, to na zdjęciu jest jak najbardziej kamuflaż morski, a Iskra jest w wersji R Novax.

Pidziu Bidziu
środa, 19 lutego 2020, 12:26

Owszem wiem lepiej, ta Iskra jest w takim samym malowaniu jak choćby inna Iskra(dostepna na zdjeciach) z tej samej jednostki o numerze bocznym 1918 i jest to Iskra R nie MR. Zacytowany fragment pochodzi z bardzo dobrego artykułu gdzie są opisano malowania Iskier w jakich można było je zobaczyć lub można nadal je zobaczyć w tym tych Indyjskich. Każdy może sie pomylić nawet autor podpisu pod zdjęciem. Gorzej jak nie chce sie poświęcic 2 minut na sprawdzenie i trwa sie w głupim uporze. Wiedza o tym że Iskra o numerze bocznym 1919 służyła w Siemirowicach nie jest dzisiaj tajemnicą wojskową i jest ogólnie dostępna. Jest tajemnica dla odpornych na wiedzę. Prosze choćby zakupić model Iskry do sklejania i zobaczyć tam umieszczne na pudełku wszystkie schematy malowań Iskier z Siemirowowic. Producent modelu jest znany z dbałosci o szczgóły i zgodnośc z prawdą.

Davien
czwartek, 20 lutego 2020, 00:57

Pizdziu, w artykule masz zdjęcie tej Iskry w oryginale wiec daruj sobie sciemnianie . Masz numer maszyny, zupełnie inne malowanie niz opisujesz, ale jak widac jak dowody ci nei podchodza... A co do modeli to moge kupic tez F-19 czy Mig-37 wiec wg ciebei też istnieja?:)

bryxx
czwartek, 20 lutego 2020, 14:12

"Pierwsze śmiałe próby okazjonalnego malowania naszych samolotów wojskowych rozpoczęły się, kiedy we wrześniu 1992 roku wyszli z ciekawym pomysłem st. chor. sztab. Ryszard Kuras i st. chor. Tomasz Kowalski z 28. PLM, malując jedną z 4 używanych Iskier o nr 1409 będącą na wyposażeniu słupskiego pułku. Okazjonalne malowanie miało upamiętniać 40 rocznicę powstania tego pułku. Pomysł ten został bardzo pozytywnie odebrany przez inne jednostki lotnicze, czego efektem było już na początku 1993 roku zgoła odmienne malowanie, które zastosowano również na samolocie TS-11 Iskra, ale w 7. PLS MW w Siemirowicach. Autorem chyba jeszcze bardziej ciekawego malowania był dowódca klucza eksploatacji kpt. Grzegorz Skowroński, który wpadł na pomysł, aby przemalować jedną z eksploatowanych tam Iskier na kolor granatowy. Górne i boczne powierzchnie pokryto farbą granatową, dolne zaś - szarą. Według opinii personelu latającego malowanie takie w istotny sposób zmniejszało wykrywalność tego samolotu w locie nad morzem. Niestety z obawy przed wyższymi władzami dowództwa MW Iskrę nr 1919 po niedługim czasie przemalowano z powrotem do pierwotnego stanu." Teraz może i dla cibie wystarczy dowodów? Czy nadal będziesz kłamał aby podtrzymać tą g.......burzę? Zdjęcia tej Iskry w tym malowaniu dostepne w sieci.

Davien
czwartek, 20 lutego 2020, 16:27

bryxx twoje 'rewelacje" kontra zdjecie Iskry z numerem 1919 więc widac na pierwszy rzut oka co wygrywa:) aha Info z 1993r do zdjęcia z dzisiejszych czasów??

-CB-
czwartek, 20 lutego 2020, 19:04

Davien, to nie jest nowe zdjęcie... Ty nawet nie zauważyłeś, że autor artykułu nie jest autorem zdjęcia (pochodzi ono z domeny publicznej) i przypisałeś mu jego autorstwo, więc o czym my tu mówimy...

Davien
piątek, 21 lutego 2020, 02:31

Panie CB, po raz kolejny, gdzie pisałem ze autor artykuły jest autorem zdjęcia?? Podaj cytat albo nie zmyslaj. Aha, jakos cieżko znależć inne zdjęcie tej Iskry 1919

bryxx
piątek, 21 lutego 2020, 11:15

Trzeba potrafić . Nie tylko korzystać z gotowców dostarczanych przez innych. Na stronie Aviateam w artykule o okolicznosciowym malowaniu polskich samolotów jest zdjecie Iskry 1919 w malowaniu niebiesko-szarym na przykład.

j1
piątek, 21 lutego 2020, 10:40

Rzeczywiście ciężko znaleźć, bo w galerii lotnictwo.net.pl zajmuje to aż kilkanaście sekund i wyświetla się tam tylko 20 zdjęć "Iskry" nr 1919 i tylko 21 zdjęć "Iskry" nr 1918, o których jest wyżej mowa. W innych galeriach nie próbowałem, to mi wystarczy, aby kolejny raz wykazać, z jakim dyletanctwem w połączeniu z jaką bezczelnością mamy w danym przypadku do czynienia.

-CB-
piątek, 21 lutego 2020, 09:57

To poszukaj lepiej. Są zdjęcia w kamuflażu obecnym, a są i zdjęcia z lat 90-tych z Siemirowic, kiedy nosiła przez jakiś czas to malowanie z całą niebieską górą. Mogę Ci nawet napisać, kto był autorem tego malowania.

bryxx
piątek, 21 lutego 2020, 11:10

W mojm poście jest podany autor malowania. Warto czytać całość postów i to ze zrozumieniem.

-CB-
piątek, 21 lutego 2020, 14:26

A Ty z czym masz tu problem? Pisałem do Daviena. Mój wpis jest pod jego postem, więc nie wiem kto tu ma problemy ze zrozumieniem pewnych rzeczy... Co do meritum sprawy się przecież z Tobą zgadzam.

Pidziu Bidziu
czwartek, 20 lutego 2020, 12:19

Ty tak na serio? Wolisz robić z siebie idiotę niż poświęcić 2 minuty na sprawdzenie jaka jest prawda? Żałosna próba obrażania poprzez przeinaczenie nicku godna typowego gimnazjalisty. Prawda jest że ty piszesz z jakiegos obcego kraju bo nawet nie widziaes nigdy samolotu z sepołu Biało-Czerwonych Iskier. Noooo faktycznie prawdziwy "fachowiec"

środa, 19 lutego 2020, 22:14

Na pudełku jest Iskra o numerze 1919 w malowaniu opisanym w powyższym cytacie. Podobnie malowane były choćby Mi-14.

Davien
czwartek, 20 lutego 2020, 00:57

A na zdjeciu masz oryginał w innym malowaniu i pod inna nazwa i co teraz? Ale w F-19 czy miG-37 tez pewnie wierzysz bo były ich modele:)

piątek, 21 lutego 2020, 16:54

Na pudełku (froncie) umieszczono grafikę z Iskrą w malowaniu niebiesko szarym bo to była ciekawostka, tylko jedna latajaca Iskra była tak pomalowane przez jakiś czas. Druga została tak pomalowana na wzór tej 1919 ale to był egzemplarz służacy jako pmoc naukowa. Na odwrocie pudełka znajdują sie grafiki z Iskrami we szystkich malowaniach w jakich latały Iskry 7 PLSMW. Producent zadbał o zgodność z faktami historycznymi tak jak i model jest precyzyjny. Możesz sie wyśmiewać dowoli że ktoś posługuje się pudełkiem modelu jako przykładem. Takie podejście świadczy tylko o Tobie. Biało-Czerwone Iskry od 1991 lataja na smolotach MR w barwach narodowych, więc Iskra 1919 R nie mogła być ich maszyną w jakimkolwiek malowaniu.

Pidziu Bidziu
czwartek, 20 lutego 2020, 10:59

Nie tej firmy, o której ja pisze. Nazwy nie wymiemię , bo to reklama by była. Widzisz model ten to nie zabawka dla dzieci . Znajdź w sieci (łatwiutko to zrobić) a zobaczysz jak były malowane Iskry w Siemirowicach.

czwartek, 20 lutego 2020, 10:56

Wiesz że samoloty co jakiś czas muszą mieć odnawianą powłokę lakierniczą? Samolot na zdjeciu jest w malowamiu typowym dla MW.

wtorek, 18 lutego 2020, 13:34

Widziałeś kiedyś przelot Biało-Czerwonych Iskier?

Gucio77
wtorek, 18 lutego 2020, 00:07

Trzeba przyznać że jest to tanio jak za 36 samolotów. Piloci MiG-29 nie mają na czym latać więc Iskra znów będzie ratować sytuację. M346 to samolot eksperymentalny drogi w szkoleniu i bez uzbrojenia czyli goło i wesoło. Za tą kwotę kupiłbym 24 L-39NG myślę że wynegocjowalibyśmy transfer technologii i uprawnienia remontowe. A tak jest drogo i nieefektywnie.

-CB-
czwartek, 20 lutego 2020, 06:58

A kto Ci powiedział, że to za 36 samolotów? Szybciej za 6... A ten cały fragment o Masterach, to lepiej pominąć milczeniem...

block
poniedziałek, 17 lutego 2020, 21:51

Matko jedyna. W czasach kryzysu lat osiemdziesiątych, kiedy nic nie było, w naszym kraju, produkowano 20 szt. samolotów rocznie. Szok, niedowierzanie... Dziś składamy kilka sztuk śmigłowca z podesłanych części.

Antex
poniedziałek, 17 lutego 2020, 21:35

A pomyśleć że po TS-11 Iskra mógł być TS-16 Grot. Dziś bylibyśmy w zupełnie innym miejscu. To wtedy - za Gomułki zamordowano nadzieję na przyszłość polskiego przemysłu lotniczego.

Kóma
wtorek, 18 lutego 2020, 11:04

... a ten Gomułka nie był z PiS ?

jm
wtorek, 18 lutego 2020, 07:17

Tak, tak. Zarówno wtedy jak i dzisiaj nie mamy komptencji i potencjału pozwalającego na taki wyczyn. Przykładem sprawa Irydy. I nie ma sie co oszukiwać. Tak naprawdę to jestesmy mocni w gębie-jak zawsze- ale realnie potrafiliśmy zbudować makietę Skoprpiona i tyle. Taka jest smutna prawda.

ech...
wtorek, 18 lutego 2020, 06:52

Akurat nie za Gomułki ale rozumiem że kłaniasz się obecnej politycznej narracji.

Davien
wtorek, 18 lutego 2020, 11:04

Grot padł w 1963r wiec chyba jednak za Gomułki

Davien
wtorek, 18 lutego 2020, 00:51

Nic nie zamordowano bo Grot zwyczajnie poległ przez brak funduszy ponieważ wszystko chcieli zbudowac sami a to było zwyczajnie za drogo dla PRL-u( suma dwa razy przekraczała mozliwości)

w
poniedziałek, 17 lutego 2020, 22:27

nastepcy byli jeszcze lepsi. Ale kudy im do obecnych

JASIO rzekł mądrze...
poniedziałek, 17 lutego 2020, 21:26

zrobić TS-11 Iskra opcja Fantom ..tj pomalować carbonem wstawić kokpit z Master/Bielików wyposażyć w lekkie 40 kg bomby szybujące i będziemy mieli czarne iskry w wykonaniu stealth novum tzw BLACK SPARK

Hehe
poniedziałek, 17 lutego 2020, 20:47

Biało Czerwone Iskry w bojowym kamuflażu.

Iskra szkolno bojowa tymczasem Bieliki (Mastery jedynie szkolne)
poniedziałek, 17 lutego 2020, 19:47

Inskara szkolno bojowa a nowe Bieliki (Mastery tylko szkolne) - widocznie kiedyś lata temu bardziej racjonalnie podchodzono do tematyki samolotów szkolnych które w przypadku godziny "W" były już maszynami bojowymi nie szkolnymi dziś myslenie się zmieniło czy na lepsze ? W przypadku wycofywania Mig-ów i Su nie powinniśmy tracić na liczebności kosztem nowoczesności 32 F-35 --- powinniśmy dokupić Masterów w wersji FA małych myśliwców biorąc pod uwagę że adepci lotnictwa mają już na początku swej przygody w lotnictwem wojskowym kontakt z tą maszyną powinno to procentowac w wykonywaniu zadań bojowych na Masterach w wersji FA

dfvxcvcv
wtorek, 18 lutego 2020, 11:02

Popieram, lepszy szkolno-bojowy, niż tylko szkolny. Mastery idealnie się nadają do wspierania WOTu, a w niektórych wypadkach nawet wojsk operacyjnych.

don
poniedziałek, 17 lutego 2020, 19:13

chciałbym je jeszcze zobaczyć w powietrzu..

asd
poniedziałek, 17 lutego 2020, 17:41

Łezka w oku się kręci jak człowiek pomyśli, że jeszcze 25 lat temu projektowaliśmy i produkowaliśmy śmigłowce i samoloty...Jakie by one nie były. A dziś? No półfabrykaty i opakowania to max na co stać nasz przemysł.

AZIA
wtorek, 18 lutego 2020, 01:29

Był projekt Grot 2 ale nasi rządzący nie wyrazili nim zbytniego zainteresowania. Mam nadzieje ze uda się zbudować choć prototyp.

AZIA
poniedziałek, 17 lutego 2020, 17:37

Dziwie się ze nie produkujemy swojego samolotu szkolno bojowego.

BUBA
poniedziałek, 17 lutego 2020, 17:32

Czy te Iskry beda sprzedawane dla lotnictwa cywilnego - prywatnego ?

w
poniedziałek, 17 lutego 2020, 22:27

w USA lataja

wtorek, 18 lutego 2020, 20:18

Jest i w Polsce .

Gość
poniedziałek, 17 lutego 2020, 17:15

To nie jest Iskra w malowaniu zespołu Biało-Czerwone Iskry

michalspajder
poniedziałek, 17 lutego 2020, 17:01

Przerobic na bezzalogowce razem z Su22 i bedzie tania wersja Harpiego Szpona.

-CB-
poniedziałek, 17 lutego 2020, 22:17

A tania to niby pod jakim względem? Bezzałogowce to niby nie muszą być sprawne? Eksploatacja tych Su i Iskier kosztowałaby praktycznie tyle samo, a dodatkowo jeszcze trzeba by ponieść olbrzymie koszty opracowania i utrzymywania całego systemu.

Tweets Defence24