Wypadek szwajcarskiego myśliwca

26 maja 2021, 11:59
840_472_matched__qtppmo_f5tigerszwajcaria
Fot. Peter Gronemann/Wikimedia/CC BY 2.0
Reklama

Szwajcarski F-5E Tiger II rozbił się w czasie prowadzenia treningu walk powietrznych nieopodal miejscowości Melchsee-Frutt w kantonie Obwalden w centrum kraju – poinformowało szwajcarskie ministerstwo obrony. Samolot podgrywał przeciwnika dla szwajcarskich F/A-18.

Jak poinformowały władze pilot zdołał się katapultować i jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Szwajcaria posiadała na początku tego roku 29 F-5E i sześć dwumiejscowych F-5F. Maszyny te są przestarzałe i używa się ich raczej do zadań szkoleniowych, a sześć z nich (wersji E) lata w zespole akrobacyjnym Patrouille Suisse. Oprócz tego to alpejskie państwo posiada 30 F/A-18C/D jedne i drugie maszyny mają zostać w najbliższych latach zastąpione nowym typem samolotu bojowego, jednak jego wybór od lat przeciąga się.

Obecnie do programu zgłosili się zachodni producenci zaawansowanych samolotów bojowych: Eurofighter z Typhoonem, Dassault z Rafale, Boeing z Super Hornetem i Lockheed Martin z F-35A (wcześniej z rywalizacji zrezygnował Saab z Gripenem). Maszyny przechodziły w Szwajcarii szczegółowe testy. Ostateczny wybór, podobnie jak ten którego ma dokonać Finlandia, jest uważany za nieupolityczniony, a co za tym idzie wiele mówiący o jakości i opłacalności zaoferowanych konstrukcji.

Reklama
Reklama

Przyczyny wypadku badają wojskowi śledczy.

Northrop F-5 to myśliwiec z pięćdziesięcioletnią historią. W wielu armiach samolot jest wykorzystywany do celów szkoleniowych, jako myśliwiec-agresor, do symulowania wrogich maszyn. Do tego typu zadań są one cenionymi jednostkami, ze względu na małe rozmiary oraz niskie koszty eksploatacji.

Ostatni szwajcarski wypadek z udziałem F-5 miał miejsce w 2016 roku. Ówcześnie dwie maszyny akrobacyjne grupy Patrouille Suisse zderzyły się w powietrzu. Z kolei w 2017 roku, doszło do podobnego wypadku, tym razem w lotnictwie US Navy. Wtedy myśliwiec wpadł do Oceanu Atlantyckiego, pilot się katapultował.

Obecnie Szwajcarzy chcą kupić między 36 a 40 samolotów, które zastąpią obydwa eksploatowane obecnie typy. Być może za wyjątkiem maszyn Patrouille Suisse, który jest jednym z najbardziej efektownych zespołów akrobacyjnych na świecie. Ostateczny wybór nowej platformy ma nastąpić w bieżącym roku a podpisanie kontraktu w roku przyszłym. Dostawy mają zostać przeprowadzone w latach 2025-2030.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 11
Reklama
Honker Haker
środa, 26 maja 2021, 23:22

Dlaczego do "podgrywania" przeciwnika zawsze bierze się przestarzale samoloty-trupy?

Trzcinq
czwartek, 27 maja 2021, 12:58

By ćwiczenia przebiegły zgodnie z oczekiwaniami dowódców oraz koncernów zbrojeniowych

Szept
czwartek, 27 maja 2021, 12:30

Żeby te nowsze mogły je dogonić i zestrzelić. Tak rodzi się sukces :)

PlusyI i minusy demokracji.
środa, 26 maja 2021, 18:23

Tak to jest jak się pyta w referendum czy kupić nowe myśliwce, czy może dorzucić do socjalu.

Piotr
środa, 26 maja 2021, 20:43

F5 służy już jako szkolno-treningowy,bo latają na Hornetach, a wypadki w lotnictwie się zdarzają, z tym socjalem to chyba uczulenie, wejdź na YT i wpisz "Szwajcaria jak skansen", tytuł przewrotny, ale to nie jest obrażanie ani kraju, ani Helvetów.

Meska
środa, 26 maja 2021, 15:50

Wczoraj już to pisałem. Będzie takich zdarzeń coraz wiecej.. Można pudrować złom do pewnego momentu, ale w końcu nadejdzie taki dzień że maszyna odmówi posłuszeństwa. Oby nie spotkalo to pilotow naszych Su czy MiG.

;)))
czwartek, 27 maja 2021, 11:40

A ja to pisałem przedwczoraj, i co ?, zatkało kakało ?

Gnom
środa, 26 maja 2021, 21:28

Nowe też spadają.

....
środa, 26 maja 2021, 14:50

Ważne że pilot przeżył. Ciekawe czy Davienek przeżyje to że to nie rosyjskiej proweniencji maszyna się rozbiła, czy też stwierdzi że to jednak rosyjskiej produkcji samolot był ;)

Marek
czwartek, 27 maja 2021, 08:58

Bo to był rosyjski MiG-28 :)

Gnom
sobota, 29 maja 2021, 20:49

Czyli widziałeś Top Gun. Brawo. Obawiam się, że niektórzy nie zrozumieją twego żartu bez tego wyjaśnienia. Choć szczerze mówiąc w filmie MiG-28 nie grały egzemplarze szwajcarskie.

Tweets Defence24