Wypadek rosyjskiego Albatrosa. Załoga katapultowała się

14 sierpnia 2020, 10:51
L-39S-na-stoyanke.-5
Fot. mil.ru

Kolejny wypadek samolotu szkolno-treningowego L-39 Albatros sił powietrznych Federacji Rosyjskiej miał miejsce w Kraju Krasnodarskim na południowy zachodzie Rosji w pobliżu granicy z Ukrainą. Maszyna rozbiła się podczas lotu treningowego. Było to drugie w tym roku zdarzenie z udziałem maszyny należącej do Krasnodarskiej Wyższej Wojskowej Szkoły Pilotażu.

Wypadek miał miejsce 13 sierpnia 2020 roku w godzinach wieczornych. Jak podaje rosyjskie ministerstwo obrony, maszyna uległa awarii podczas rutynowego lotu treningowego. Obaj piloci katapultowali się i nie odnieśli istotnych obrażeń. Maszyna runęła na niezamieszany obszar Kraju Krasnodarskiego z dala od ludzkich siedzib. Na miejsce katastrofy przybyli już  członkowie komisji ds. bezpieczeństwa lotów Ministerstwa Obrony Rosji. 

Szczegóły zdarzenia nie są znane, jednak na szczęście tym razem obyło się bez ofiar. 25 marca b.r. w podobnym wypadku zginął kadet Krasnodarskiej Wyższej Wojskowej Szkoły Pilotażu, który odbywał samodzielny lot. Co ciekawe, pomimo tego, że za przyczynę wypadku uznano wówczas oficjalnie awarię samolotu, nie wystosowano zakazu lotów dla maszyn tego typu eksploatowanych przez rosyjskie siły powietrzno-kosmiczne.

Aero L-39 Albatros jest samolotem szkolno-bojowym produkcji czechosłowackiej, który stanowił podstawową odrzutową maszynę w treningu pilotów większości krajów byłego Związku Radzieckiego. Do służby został wprowadzony w 1971 roku. Obecnie są to samoloty sukcesywnie zastępowane w rosyjskim lotnictwie wojskowym przez znacznie nowocześniejsze odrzutowce szkolno-bojowe Jak-130, których konstrukcja jest zbieżna z włoskim Leonardo Aircraft M346 Master, znajdującym się również na wyposażeniu Polskich Sił Powietrznych. W rosyjskim lotnictwie nadal pozostaje w służbie około 150 samolotów L-39 Albatros.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 16
Reklama
As lotnictwa
niedziela, 16 sierpnia 2020, 00:22

M346 to Jak130 (licencja) - i coś takigo kupilismy z drugiej ręki. Mamy zdolności do zakupów.

Arakiel
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 11:53

Gadanie. Projekt Jak-130/M346 był wspólny na wczesnym etapie, podobnie jak kiedyś Francusko-Niemieckie prace nad czołgami (Leo I i AMX-30). Efektem współpracy, zanim się zakończyła, był płatowiec. Całe "bebechy" są już różne, przy czym włoskie są o jakościową generację przed rosyjskimi, o czym z resztą świadczy liczba krajów które zakupiły M346.

droma
sobota, 15 sierpnia 2020, 09:36

za duzo mlodych w sluzbach silowych rosji - kaput ,wsio sie sypie ,byle tak dalej ...

Rhotax
sobota, 15 sierpnia 2020, 12:14

Dlatego muszą zintegrować Białoruś i podbić Ukrainy ile się da i Mołdawię zająć -- bo potrzebują BIAŁYCH PRAWOSŁAWNYCH na żołnierzy -- rekruta mają 100 tys za mało w roczniku a w dodatku muzułmanie i nie-biali coraz poważniejszy % stanowią a im poważnych funkcji powierzać nie można np: łaczność lub atomówki .

Ameba...
sobota, 15 sierpnia 2020, 12:08

...znowu nadaje.

ito
piątek, 14 sierpnia 2020, 18:55

Dorzynają staruszków żeby utrzymać plan szkolenia przed wdrożeniem odpowiedniej ilości Jaczków? Ryzykowna zabawa. głównie dla załóg.

Tani
piątek, 14 sierpnia 2020, 18:13

Bo oni ich maja za malo w stosunku do potrzeb. Do tej pory nie wykonywali napraw glownych tych samolotow. Teraz wykonuje je Beriew ten od amfibii. W 2019 wykonal naprawe jednej maszyny. Z Jak rosjanie poszli na skroty stworzyli wariant szkolno bojowy wiec sobie strzelaja a platowiec sie sypie i czeka na naprawy. A mlodzi kandydaci na pilotow nie maja na czym latac. Mysmy zrobili madrze,wersja szkolna . Strzelac na samolocie bojowym. Bo co jest jakoby tansze najczesciej jest bardzo drogie. W sumie nic sie nie stalo. Samoloty musza sie rozbijac bo by postepu nie bylo.

gosc
piątek, 14 sierpnia 2020, 15:31

konstrukcja nie jest zbiezna to taki sam samolot.

Rain Harper
sobota, 15 sierpnia 2020, 09:43

Nie jest zbieżna, Jak jest oparty w dużym stopniu na konstrukcji Aermacchi... Niczym Kreml zbudowany niepiśmiennym Rosjanom przez Włochów.

ito
piątek, 14 sierpnia 2020, 18:53

Nie jest taki sam, choć Master jest w znacznym stopniu oparty na konstrukcji Jaka.

madox
sobota, 15 sierpnia 2020, 16:24

Master jest zbudowany na licencji Jaka

-CB-
sobota, 15 sierpnia 2020, 21:40

Na żadnej licencji. To był wspólny projekt, a kiedy ich drogi się rozeszły, Włosi odkupili dla siebie pełne prawa do konstrukcji. Gdyby nie włoskie pieniądze, Jak-130 nigdy by nie powstał.

ito
niedziela, 16 sierpnia 2020, 06:15

Tak twardo bym tego nie stawiał, ale faktycznie- gdyby nie współpraca z Włochami program miałby co najmniej 10 lat opóźnienia, o ile nie zostałby zarzucony. Punktem wyjścia był rosyjski płatowiec, którego dopracowanie było dziełem wspólnym- a dalej bebechy, które w znacznym stopniu decydują o tym, czym i jaki jest samolot, każdy z partnerów wstawiał sam.

analityk
piątek, 14 sierpnia 2020, 15:11

Brawo za te szczeguły :) Panie Juliuszu!

Taki projekt
piątek, 14 sierpnia 2020, 14:26

Ten samolot nie uleci z Iskanderem po prostu

Buli
piątek, 14 sierpnia 2020, 21:48

oby jak najwięcej takich informacji hehe :)

Tweets Defence24