Wojsko kupuje części do zapalników RPG-7

30 czerwca 2021, 12:30
WP-7M
Fot. Belma
Reklama

Pięć tysięcy części dennych do zapalników WP-7M z opcją na dodatkowe kilkanaście tysięcy sztuk zostanie zamówionych w wariancie podstawowym przez 3. Regionalną Bazę Logistyczną. Ich dostawa ma zakończyć się najpóźniej do 30 listopada br. Jak widać, proces zakupu nowych części do amunicji dla przestarzałych granatników toczy się w cieniu powolnych prac nad pozyskaniem następcy RPG-7.

Ogłoszenie zamieszczone przez 3. RBLog w suplemencie do Dziennika Urzędowego Unii Europejskiej mówi, że w ramach zamówienia gwarantowanego zostanie zamówionych 5 tysięcy części dennych do zapalników WP-7M, stosowanych w granatach przeciwpancernych. Ponadto przewiduje się prawo opcji, które polegałoby na zamówieniu do 15 tysięcy dodatkowych elementów.

Rozpoczęcie realizacji zamówienia zostało przewidziane na dzień podpisania umowy, zaś jej zakończenie ma się odbyć w ciągu kolejnych 90 dni (lub od momentu podjęcia decyzji ws. prawa opcji, która nastąpi najpóźniej 31 sierpnia), niemniej nie później niż do 30 listopada 2021 roku.

Termin składania wniosków o udział w postępowaniu upływa 27 lipca 2021 roku o godzinie 9:00. Jedynym kryterium, jakie będzie miało wpływ na wybór najlepszej oferty, jest kryterium najniższej ceny. W związku z tym, że przetarg będzie toczony według procedury ograniczonej, przewiduje się, że będzie wybranych maksymalnie pięciu wykonawców, którzy będą posiadali koncesję, zezwalającą na prowadzenie działalności gospodarczej w ramach produkcji zapalników do tego typu broni. Ponadto największe szanse w postępowaniu mają ci wykonawcy, którzy wykażą, że w ciągu ostatnich pięciu lat przeprowadzali dostawy na rzecz wojska w zakresie środków bojowych o wartości nie mniejszej niż 100 000 zł.

Uderzeniowe zapalniki WP-7M służą do inicjowania materiału wybuchowego w granatach przeciwpancernych wystrzeliwanych z ręcznych granatników RPG-7. Zapalniki składają się z części głowicowej oraz dennej (czyli tej, której poszukuje 3. Regionalna Baza Logistyczna).

Polskie wojsko od wielu dekad (a dokładniej od 1964 roku) używa przestarzałych wielorazowych granatników RPG-7 produkcji sowieckiej, będące podstawowym typem ręcznej broni przeciwpancernej używanej w Siłach Zbrojnych RP. Niemniej od dłuższego czasu Inspektorat Uzbrojenia przeprowadza dialogi techniczne z różnymi wykonawcami, którzy mogliby dostarczyć nowocześniejsze rozwiązania. Tak się narodził program o kryptonimie Grot, polegający na pozyskaniu przeciwpancernego granatnika jednorazowego użytku w liczbie nawet do 150 tysięcy sztuk. Niestety pomimo wieloletnich prac analityczno-rozwojowych oraz dialogów technicznych dalej nie wiadomo, jak potoczą się dalsze fazy programu.

Reklama
Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 23
Reklama
luki
czwartek, 1 lipca 2021, 13:54

Bardzo słuszna decyzja. Nasycenie wojska odpowiednią ilością granatników nowej generacji zajmie lata. Nawet jednak wtedy RPG 7 mogą leżeć zakonserwowane czekając na godzinę W do obrony własnie terenów zurbanizowanych i miejskich

Ernst
środa, 30 czerwca 2021, 16:33

To jest dramat. Bez większego trudu (i trybu) potrafią kupić F-35, Javeliny, a być może i zaraz Abramsy. Tymczasem wprowadzenie prostego uzbrojenia jak lekki, nieetatowy granatnik to już wieloletnia przeprawa. Tutaj nie trzeba high tech, wystarczy Rpg-75 lub Bullspike. Czy D24 będzie tak uprzejme i napisze coś o postępach przy nowym CLU do Pirata? Czy wincyj oszczepów i KO Pirat...

Skoczek224
środa, 30 czerwca 2021, 16:17

RPG-7 dalej jest groźną bronią i dziwię się, dlaczego MON nie szuka do nich nowoczesnych pocisków i celowników termowizyjnych (?)

ałtor
czwartek, 1 lipca 2021, 07:27

Groźna broń? Może dla talibów do walki w mieście. Do użycia w terenie otwartym i na większych dystansach kompletnie nieprzydatny złom z histerycznie słabą przebijalnością. Nadaje się do rozdania wociakom w dużych aglomeracjach.

zeneq
czwartek, 1 lipca 2021, 12:54

Histerycznie to niektórzy piszą komentarze. Pocisk PG-7VR z głowicą tandemową do RPF-7 ma przebijalność 600mm czyli więcej niż kilka oferowanych jednorazówek dla wojska. Na świecie jest kilka typów o mniejszej zdolności penetracji jednorazowych i nie tylko. M72 LAW ma ok 350rha, Mk 153 SMAW ok. 500mm, ruski RPG-22 ok 400mm, RPG-75 ok 330RHA, hiszpański C90-CR ma ok 400mm, francuski APILAS przebija niewiele więcej bo 700mm/rha. Jasne że są inne nowsze, lepsze i mocniejsze. Ale mamy tego sporo więc skoro nadal potrafi nieźle grzmotnąć to nie ma co narzekać. Wiadomo że SPIKEa czy JAVELINA nie zastąpi ale nie każda walka odbywa się w terenie otwartym i na większych dystansach.

paw
środa, 30 czerwca 2021, 19:57

RPG-7 dalej jest groźną bronią?? Ale jaja !! Uczyłem się obsługi tego na studium 55 lat temu. To złom z poprzedniej epoki. Czy nie wspomagasz jakiś kacapów ?

Jędrek
środa, 30 czerwca 2021, 21:29

Bardzo skuteczna broń na krótkie odległości do walk w terenie zurbanizowanym co pokazały ostatnie konflikty wojenne a osobiście przekonał się o tym jeden polski generał w Iraku

asd
środa, 30 czerwca 2021, 16:05

Na ruskich starczy

Jagoda
środa, 30 czerwca 2021, 15:47

Nie takie one znowu przestarzałe ! W godzinie "W" każdy żołnierz będzie o takim marzył !

X
środa, 30 czerwca 2021, 17:02

To może niech pomarzy i kosach na sztorc, one przynajmniej były podobno skuteczne.

Literat
środa, 30 czerwca 2021, 20:59

Co lepsze, sto kos na sztorc, czy karabin i pięć naboi?

Extern
czwartek, 1 lipca 2021, 10:42

Niezły przykład. Jest to odwieczne pytanie. Pamiętając że fundusze każdego państwa są ograniczone, to co jest lepsze? Duża, ale słabiej wyposażona armia, czy mała ale dobrze wyposażona? Chyba Grecy ze swoją Falangą znaleźli historycznie jako pierwsi najbardziej udany (a przynajmniej chyba najbardziej znany) kompromis. Na tym powinniśmy się wzorować. Powinno się mieć dużą stosunkowo przyzwoicie uzbrojoną armię, z komponentem bardzo dobrze uzbrojonym do wykonywania najcięższych zadań.

...
środa, 30 czerwca 2021, 16:16

I będą w stanie przebić gacie a nie pancerz.

,,,
sobota, 3 lipca 2021, 21:47

Taki rpg-7 przestrzelił w swoim czasie "niezniszczalnego" Abramsa w poprzek i to na wylot.

Wawiak
czwartek, 1 lipca 2021, 09:35

no, na KTO, czy bwp lub umocniony punkt wystarczy.

Arrakis
środa, 30 czerwca 2021, 15:31

W razie czego chłopaki będą rzucać kasztanami w wrogie czołgi

;)))
środa, 30 czerwca 2021, 17:00

"Najlepsze kasztany są na placu Pigal", cytując klasyka.

Franco
środa, 30 czerwca 2021, 15:59

Strzelanie z rpg do wspolczesnego czolgu to jak rzucanie kasztanami... tylko kasztanem latwiej trafić...

były porucznik zmechu
środa, 30 czerwca 2021, 17:36

A kto ci franco powiedział, że "to" ma przebić pancerz czołgu?

zeneq
środa, 30 czerwca 2021, 15:12

"jak potoczą się dalsze fazy programu"? Ależ wiadomo, wiadomo...wystarczy spojrzeć na inne programy IU & MON.

X
środa, 30 czerwca 2021, 14:49

Czy to pierwszy przejaw "priorytetów" gen. Andrzejczaka ? Chyba tak, ile trzeba "zainwestować w ludzi", aby byli w stanie walczyć i sfycienszać takim sprzętem.

abra kadabra
środa, 30 czerwca 2021, 14:44

Czyli dalej pudrowanie trupa, żadnej nowoczesności, żadnego postępu. Brawo!

Literat
środa, 30 czerwca 2021, 20:57

Lepsza skuteczność niż nowoczesność. Nasycenie obrony lekką bronią ppanc jest lepsze niż nieliczne okazy hitecu. Wojna to nie defilada.

Tweets Defence24