Wojsko kupi pociski zakłócające dla Krabów

26 września 2017, 14:30
Krab Orzysz strzelanie
Fot. R.Surdacki/Defence24.pl

Inspektorat Uzbrojenia rozpoczął dialog techniczny, którego celem jest uzyskanie doradztwa związanego z pozyskaniem amunicji kalibru 155 mm z pociskami zakłócającymi. Będzie ona przeznaczona do użycia przez gąsienicowe haubice samobieżne Krab, a w przyszłości również lżejsze, kołowe haubice Kryl.

Doradztwo ma polegać na ocenie parametrów i charakterystyk posiadanych przez oferowany sprzęt wojskowy, sprecyzowanie uwarunkowań dotyczących systemu zabezpieczenia logistycznego, bezpieczeństwa dostaw oraz szkolenia, oszacowanie kosztów pozyskania, eksploatacji i wycofania oraz wstępne oszacowanie potrzeb czasowych pozyskania amunicji z pociskami zakłócającymi. Dialog techniczny ma odbyć się między 1 grudnia 2017, a 28 marca 2018, może on ulec wydłużeniu.

Zainteresowanie wojska pozyskaniem amunicji tego typu należy traktować jako odpowiedź na szerokie użycie przez Rosję środków walki radioelektronicznej w konfliktach w Gruzji, na Ukrainie czy w Syrii. Wprowadzenie artylerii kalibru 155 mm do Sił Zbrojnych RP otwiera przed nimi nowe możliwości. Nie może dziwić, że armia poszukuje nowych, niekonwencjonalnych sposobów wykorzystania tego środka ogniowego.

Czytaj też: Sześciu chętnych na przeciwradiolokacyjną amunicję do Krabów 

 

Jest to kolejny już typ specjalnej amunicji której poszukuje IU, sześć podmiotów zgłosiło się do dialogu technicznego na amunicję kalibru 155 mm naprowadzająca się na źródła promieniowania elektromagnetycznego (potencjalnie mogą nimi być zarówno radiolokatory jak również systemy zagłuszania czy nawet węzły łączności). 

Strategiczny Przegląd Obronny rekomenduje koncentrację rozwoju Sił Zbrojnych RP m.in. na środkach artyleryjskich dalekiego zasięgu. Wprowadzenie specjalnych środków rażenia kal. 155 mm wraz z połączonym systemem walki pozwoli na natychmiastową odpowiedź na wszelkie wykryte przy użyciu różnych środków (rozpoznanie bezpośrednie, samoloty bezzałogowe, środki techniczne) zagrożenia. Nawet te najbardziej nietypowe. 

Zgłoszenia do omawianego dialogu technicznego przyjmowane będą do 16 października bieżącego roku.

 
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 25
Reklama
Willgraf
wtorek, 26 września 2017, 15:55

jak kupi..jaki kupi..w Polsce od Dialogów IU do zakupów min 20 lat w praktyce

Marek1
wtorek, 26 września 2017, 22:46

Kolejne KURIOZUM w wykonaniu AM&Co. - "dialog techniczny, którego celem jest uzyskanie doradztwa związanego z pozyskaniem amunicji kalibru 155 mm z pociskami zakłócającymi"... MON twierdzi zatem, że generalicja z WP nie ma pojęcia czego potrzebuje w zakresie w/w amunicji i potrzebuje "doradztwa" zewnętrznego, by w ogóle ustalić jakieś parametry wymagań dla późniejszego przetargu !! Brak słów po prostu ...

chateaux
czwartek, 28 września 2017, 03:12

A skad "generalicja" ma to wiedzieć? Jak byś biegał 72 godziny w tygodniu po poligonie w Żaganiu, to kiedy miałbyś czas na czytanie jakiejkolwiek ksiązki, nie mówiąc o nauce angielskiego?

Giewont
środa, 27 września 2017, 11:17

Co się dziwisz, tak wygląda dialog techniczny. Czyli instytucja zatrudnia urzędników, by wymyślili co się wojsku może przydać. Potem jak wymyślą to zaczynają się rozglądać czy to co wymyślili w ogóle ma jakiś sens, muszą się w tym celu spytać tych, co mają o tym pojęcie. Gdy dostają informację (po 2 latach) że nie ma sensu, zaczynają wszystko od początku. Ot, polska rzeczywistość...

RoT
wtorek, 26 września 2017, 22:20

Artyleryjskie pociski samonaprowadzające się na systemy Krasucha i podobne? Świetny pomysł.

ROTFL
środa, 27 września 2017, 14:06

"Świetny" pomysł - widziałeś zasięg Krasuchy i zasięg Kraba? I mam nadzieję że takie coś byłoby na tyle bystre, by lecieć w dobrą stronę: Krasucha nie nadaje tak z siebie, tylko naśladuje przeciwnika, więc jak np. AWACS nie nadaje, to Krasucha też nie, a jak nadaje, to mam nadzieję, że te pociski polecą w dobrym kierunku... :-)))))))))))))))))

GI
wtorek, 26 września 2017, 15:20

Na razie mowa o wszczęciu dialogu technicznego w sprawie uzyskania doradztwa dla procedury pozyskania. Zatem do faktycznego zakupu tych pocisków droga jeszcze daleka.

Eryk
czwartek, 28 września 2017, 13:30

Ja się ciągle zastanawiam, czy takie chwalenie się w mediach przez polityków, żołnierzy strategiami działań, możliwościami armii, informacjami o ilości zakupów nie powinny być tajne?

prawieanonim
wtorek, 26 września 2017, 20:34

To już nie wystarczą pociski naprowadzające się na źródła emisji typu radar czy WRE? Teraz mają być pociski zakłócające? Czy w ogóle istnieje amunicja artyleryjska tego typu?

JW
środa, 27 września 2017, 05:50

Armia USA używa w Paladinach amunicję Jabberwocky. Jest to małe radio zdolne do zakłócania łączności wroga i jej przerywania. Gdy pojawia się nad celem, otwiera spadochron, a po wylądowaniu wysuwa antenę i zaczyna zakłócanie.

WojtekMat
środa, 27 września 2017, 11:19

"dialog techniczny, którego celem jest uzyskanie doradztwa związanego z pozyskaniem" To jakiś absurd. Potrzebne ilości są tak małe, że nie opłaca sie ich produkcja w Polsce. Lepiej kupić gotowy produkt. Tego zaś na rynku nie ma zhbyt dużo. Organizowanie perzetargu w celu określenia wymagań? Czy w naszej armii nie ma specjalistów od WRE, którzy mogliby określić te wymagania lub po prostu wybrać produkt który najlepies spełnia potrzeby w tym zakresie? Bo te pociski to jest de facto element WRE. Czy w ogóle specjalisci wojskowi/przyszli uzytkownicy są brani pod uwagę przez IU ? Bo z tych "przetargów" wynika że albo nie są uwzględniani, albo takowych specjalistów w armii nie ma.....

SZELESZCZĄCY W TRZCINOWISKU
wtorek, 26 września 2017, 20:07

Pociski zakłócające ....trzeba sobie odpowiedzieć czy system "Krab" potrafi działać z zaskoczenia biorąc pod uwagę " dzisiejsze środki rozpoznania" od kosmosu po żołnierza-zwiadowcę....entuzjaści powiedzą ze zakłóci systemy radiowe -dowodzenia npla ...w obszarze ostrzału..może tak może nie ....nieprzyjaciel też stosuje częstotliwość skokową o różnych pasmach przenoszenia i ma środki odpowiedzi na systemy które słychać i widać w całej gminie jak się przemieszczają czy zajmują rubieże ...( cóż taki urok sprzętu pancernego ) idąc dalej ..donośność systemu przy " hurra optymizmie" wynosić będzie 40 km ...odpowiem .jest to odległość gdzie wszystkie strony przeciwne (biorąc pod uwagę dzisiejszy teatr wojenny) wszystko wiedzą o sobie i też mają wzajemną " odpowiedź na atak" a tym bardziej priorytetem będą dla nich "systemy pancerne"....idąc dalej systemy zakłócania proponowane dla "Krabów" są dobre gdy ma się wypracowaną przewagę i inicjatywę taktyczną " np goni się rozbite lub okrążone siły npla." ....jest problem.. Polski oraz komponentów NATO umiejscowionych na terenie kraju na to nie stać ...mają tylko i wyłącznie charakter defensywny ich rola zatrzymać npla i czekać na wsparcie ( a z tym będzie problem ) ...wracając do tematu w/w pociski zakłócające mają racje bytu gdy nasze środki będą działać z zaskoczenia ..dlatego jako nośniki tego typu amunicji widzę umiejscowione w systemach trudno rozpoznawalnych o szybkiej dynamice przemieszczania i działających z zaskoczenia ,ukrycia ,.....

tomuciwitt
środa, 27 września 2017, 08:49

Przeciwko jak to nazwałeś cytuję - “ biorąc pod uwagę " dzisiejsze środki rozpoznania" od kosmosu po żołnierza-zwiadowcę” można skutecznie przeciwdziałać i niwelować możliwości rozpoznania przeciwnika. Satelity ( oprócz tych na orbicie geostacjonarnej ) nie wiszą cały czas nad terenem walk tylko przelatują nad nim co jakiś czas i ich orbity są znane więc po przelocie takiego ptaszka można np. zmienić pozycję . Artylerii kal. 155 mm nikt nie będzie umieszczał na pierwszej linii więc ryzyko wykrycia przez zwiad wroga też jest niewielkie ( może oczywiście dojść do sytuacji , że na naszych tyłach będzie działała jakaś grupa dalekiego rozpoznania ale to ryzyko wpisane w działania wojenne ) Są jeszcze radary - ale ich wykrycie jest ograniczone m.in przez horyzont radiolokacyjny. Radary artyleryjskie - te wykryją pozycję naszych Krabów dopiero po oddaniu strzału. Rozpoznanie z powietrza - samoloty i BSL . Tu zabezpieczeniem mogą być środki przeciwlotnicze oraz systemy do neutralizacji/zagłuszania dronów . Do ukrycia artylerii można wykorzystać również zabudowania , nierówności terenu czy kamuflaże wielospektralne.

Juno
wtorek, 26 września 2017, 19:02

Najbardziej bezskuteczna instytucja w WP to inspektorat Uzbrojenia. Opóźnia, przewleka, oddala etc wszelkie działania mogące wprowadzić do WP cokolwiek nowoczesnego i w skutecznej ilości! Dają sobie np 6 lat na zakup aż... 3 samolotów patrolowych w ramach programu Płomykówka! Paranoja 6 lat!!!!!!!

nordx
wtorek, 26 września 2017, 18:43

sprawa jest bolesna, ale niestety w tzw demokratycznych krajach wymagana. wystarczy popatrzeć choćby na ostatnie problemy związane z zakupem samolotów bojowych w Belgii i Austrii, tam również odbywały się dialogi techniczne, negocjacje wstępne i przetargi. minęło sporo czasu, a samolotów jak nie było, tak nie ma. na dodatek w Austrii sprawa była rozwojowa, gdyż niektórzy zarzucali korupcje przy wyborze producenta. w odniesieniu do Polski i polskich realiów, proszę sobie wyobrazić, co by się działo, gdyby obecny rząd zrezygnował z którejś z "demokratycznej" procedury przy zakupie uzbrojenia? jakim by to było paliwem dla tzw. opozycji i tzw. instytucji unijnych. niestety, nie wszystko można zakupić w ramach "pilnej potrzeby" pomijając tzw prawo.

Viktor
wtorek, 26 września 2017, 20:16

Zacznijmy od tego że często nie wiemy co chcemy kupić, a jeśli już wiemy to nie potrafimy tego skutecznie opisać.

Łukasz
środa, 27 września 2017, 08:51

"...dialog techniczny, którego celem jest uzyskanie doradztwa..." czyżby w IU nie było specjalistów??? to po co ta instytucja????

WojtekMat
środa, 27 września 2017, 11:24

Odnoszę wrażenie, że jest to typowe urzednicze pozbycie się odpowiedzialności. Tak się postępuje kiedy nie ma sie kompetencji...... Pytanie, dlaczego IU nie kontaktuje sie ze specjalistami z WP, którzy w końcu maja tę amunicję wykorzystywac.

V
środa, 27 września 2017, 11:07

Od czego? Od tego typu pocisków? A skąd mają tam być?

Saracen
wtorek, 26 września 2017, 17:34

" rozpoczął dialog techniczny, którego celem jest uzyskanie doradztwa związanego z pozyskaniem " Chodzi o to czy jest taka amunicja, kto ją produkuje i ile kosztuje?

PRS
wtorek, 26 września 2017, 17:09

Amunicja kasetowa a nie ,,kosztowne bzdury". Naprawdę czekam z utęsknieniem kiedy zostanie zlikwidowany IU

123456
wtorek, 26 września 2017, 16:30

Wytłumaczy mi ktoś dlaczego wszystkie te dialogi techniczne tak długo trwają? I po co one są?

niki
wtorek, 26 września 2017, 19:39

Bo MON obrosła gigantyczna biurokracja i każdy coś tam próbuje udowodnić coś dodać od siebie. Im nie zależy aby szybko rozstrzygnąć przetarg i pozyskać jakże potrzebną broń ale aby to jak najdłużej trwało. Macierewicz powinien określic termin na rozstrzygnięcie danego przetargu po przekroczeniu którego IU już nie będzie się daną sprawa zajmował. Zawiesić premie az do momentu podpisania kontraktu. Jechać z nimi krótko.

ware
środa, 27 września 2017, 00:07

pomyl z tymi pociskami naprawde swietny.

DerLangsame
wtorek, 26 września 2017, 16:09

To znaczy jakiej? Z ładunkiem EMP?

Tweets Defence24