Wojsko kupi mosty dla Leopardów. Będą dwa warianty

19 października 2014, 11:02
Most szturmowy MG-20 Daglezja-G - fot. Andrzej Kiński

Inspektorat Uzbrojenia rozpoczął procedury pozyskania mostów z rodziny Daglezja w wariancie kołowym i gąsienicowym. Są one niezbędne przede wszystkim ze względu na pojawienie się w Siłach Zbrojnych RP czołgów Leopard 2A5, które nie mogą korzystać z innych mostów znajdujących się na wyposażeniu Wojska Polskiego. 

Inspektorat Uzbrojenia ogłosił przetarg ograniczony na dostawcę 10 mostów towarzyszących na podwoziu samochodowym MS-20 Daglezja w latach 2015-2016. Jest to kolejna już w bieżącym roku próba pozyskania mostów tego typu. Poprzednie postępowanie zostało unieważnione, gdyż zgłoszono tylko jedną ofertę, zakładów OBRUM w Gliwicach, które zaprojektowały system Daglezja i dostarczyły Wojsku Polskiemu dwa egzemplarze pojazdów MS-20 w roku 2012.

Ze względu na upływający czas zmieniła się zarówno ilość jak i terminy dostaw mostów towarzyszących MS-20 Daglezja. Wcześniej warunki przetargu mówiły o siedmiu zestawach dostarczonych do listopada przyszłego roku. Obecnie Inspektorat chce aby w 2015 roku dostarczono 7, a w kolejnym roku jeszcze trzy mosty towarzyszące MS-20. Oferty będą przyjmowane do 24 listopada 2014 roku, a kryterium dla ostatecznej decyzji będzie przede wszystkim cena.

Dzień po ogłoszeniu przetargu na mosty towarzyszące MS-20 Daglezja, Inspektorat Uzbrojenia rozpoczął również postępowanie na wykonawcę usługi polegającej na realizacji prac wdrożeniowych, w tym budowy dwóch egzemplarzy mostów szturmowych na podwoziu gąsienicowym MG-20 Daglezja-G.

Do produkcji pierwszego egzemplarza zostanie wykorzystany istniejący prototyp MG-20, którego budowa została zakończona przez OBRUM w 2011 roku. W 2013 roku przeszedł on badania kwalifikacyjne. Prace, których dotyczy przetarg muszą być zakończone do 17 listopada 2016 roku, a czas ich realizacji jest oprócz kosztu jedynym kryterium oceny. Termin składania ofert upływa 20 listopada 2014 roku. Postępowanie stanowi wstęp do rozpoczęcia produkcji seryjnej mostów Daglezja-G, których Wojsko Polskie będzie potrzebowało około 30 sztuk. 

Zarówno w wypadku MS-20 jak i MG-20 podstawowym elementem jest przęsło mostowe PM-20 umożliwiające przekraczanie przeszkód o szerokości 20 metrów, pojazdom gąsienicowym o masie do 63,5 tony (klasa MLC70) lub kołowym do 73 ton (MLC110). Oznacza to, iż mosty systemu Daglezja są obecnie jedynymi w Wojsku Polskim pozwalającymi na wykorzystanie przez czołgi Leopard 2A5 i przyszłe Leopard 2A4PL, których planowana masa przekracza 60 ton. Przęsło PM-20 ma regulowaną szerokość w zakresie 3-4 metry, długość całkowitą wraz z rampami wjazdowymi 25,5 metra  i masę całkowitą 15 ton.

Przęsło jest w przypadku mostu towarzyszącego MS-20 zbazowane na naczepie ciągnionej przez pojazd Jelcz C662D.43. W wariancie mostu szturmowego MG-20, który przeznaczony jest do stawiania przepraw mostowych w warunkach bojowych, bazę stanowi wydłużone podwozie czołgu T-72. Umożliwia ono zarówno transport jak i samodzielne rozkładanie przęsła w celu sforsowania przeszkody terenowej. Podwozie MG-20 posiada siedem par kół i jest o jedną dłuższe od standardowego. Jego masa wynosi 55 ton.

System Daglezja został opracowany przez OBRUM Gliwice.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 21
Reklama
szary
poniedziałek, 20 października 2014, 10:24

Wepchnę kijek w mrowisko głęboko tak by królowej w d... wszedł. Artykuł jest o mostach ale zapytam się po co nam czołgi, zwłaszcza takie czołgi i konkretnie ulokowane w takim miejscu i po tej stronie wielkiego rowu przeciwczołgowego zwanego Odrą. Tak pytam bo żaden z tych mostów na Odrze nic nie da chyba że uznać że agresorem będzie nasz jednak zachodni "psyjaciel" to właściwie mosty nie są potrzebne. Leoparchy jako że wyleniałe nigdzie nie uciekną a i nie wiadomo czy generalnie powalczyć powalczą z racji różnych "blokerów" amunicyjno-modernizacyjnych obecnie :D.

Szymon
poniedziałek, 20 października 2014, 08:46

Hmm. Daglezje mają być w oddziałach Leosiów. Czy nie należało by zadbać o to aby mosty były na tym samym podwoziu co czołgi?

VII zmiana
poniedziałek, 20 października 2014, 14:01

Ty tak na poważnie ? To co mamy kupić licencje na podwozia z Leopardów ?!!!

Paweł
niedziela, 19 października 2014, 23:47

Najwyższy czas, fajnie by było gdyby Daglezja G pozostała na wydłużonym podwozi 72- ki. Ale przy okazji powiększenia kadłuba powinno się włożyć ( dopasować mocniejszy silnik ). Wiem do mostu wystarczy, ale mógłby z tego wyjść niezły WZT dla Leo. 2PL (5). Kasa zostaje w większości w kraju. Tylko MON powinno najpierw uczciwie dogadać się z Bumarem- żeby znów nie wyszło że koszty są większe jak kupienie gotowych na na Leo. 2.

Paweł Piotr Z.
niedziela, 19 października 2014, 23:25

Czyli czołgi przejada mostami i będą czekały na bwp-y które bedą musiały wg planów IU MON ta rzekę przepłynąć.

Leopardów
wtorek, 21 października 2014, 13:06

Co do unifikacji to moim zdaniem bezsensem jest kupowanie wraz z Leopardami niemieckich ciężarówek itd. Wystarczyły by czołgi i wymiana min. sprzętu łączności. Wtedy możemy mówić o unifikacji. Wyszło by nie dużo drożej -ale dało by pracę dla polskich zakładów. Wreście WZT dla naszych leo. jest na leopardzie 1. Gdzie tu unifikacja? Bo taniej? Przecież ma być modernizowany i koszty eksploatacji będę wyższe jak polskiego odpowiednika. Daglezja na leo.2? Myślę że zapotrzebowanie na podwozia wydłużonej 72-ki mogłoby max. wynieść ok. 100 sztuk.( most, WZT, itd...) Jeśli chodzi o silnik czemu nie połączyć tego z silnikiem do Kraba?. W końcu nasz 850 km -jest za słaby? Łatwiej by było o licencję dla Poznania. A mosty i WZT mogą poczekać. Dostosować silnik do Kraba, później do całej reszty. Tylko trzeba wymóc na naszych zakładach realną cenę i jakość. A co do Leopardów II -przestańcie kłamać. Tych czołgów nie da się porównać z naszym pt -91 (który też można doposażyć) zamiast pchać się w uniwersalną lekką platformę :) Jest od nich znacznie lepszy. Fakt pilniejsza jest OPL -ale takiej okazji moglibyśmy już nie mieć. Jedyny minus -to udział naszych zakładów w serwisowaniu i modernizacji Leo. -tu potrzebna jest poprawa i współdziałanie MON- polski przemysł.

Ciastek
niedziela, 19 października 2014, 20:14

Przecież w Świętoszowie są mosty BIBER dla Leo 2A4.

Apis
poniedziałek, 20 października 2014, 12:37

Ale dla Leo A5 i A4PL będą za słabe. Nośność Bibera to ok. 50t, kiedy nasze "nowe" Leonki będą ważyć ok. 60t - stąd pomysł na Daglezje ;)

saper
poniedziałek, 20 października 2014, 00:39

Ale Leo 2A5 jest cięższy i potrzebuje nowej generacji BIBERÓW lub DEGLAZJI

Wojmił
niedziela, 19 października 2014, 17:08

Mało! Gdy już macie na uzbrojeniu, sprawdziliście, że działa kupujcie dużą partię i nie róbcie jakiś śmiesznych przetargów czy dialogów technicznych! Jest jeden tego producent i koniec.

MadMax
poniedziałek, 20 października 2014, 13:56

A kto i po co wpisał wymóg ubiegania się co najmniej 3 podmiotów, skoro Daglezja powstała w OBRUM? Na Rosomaki też przetarg z 3 wykonawcami robicie i też dokumentację potencjalnym wykonawcom przekazujecie?

MILITARYSTA
niedziela, 19 października 2014, 12:56

I jeszcze wzmianka o tym w źródle szwedzkim (pierwszy akapit): http://www.ointres.se/2014-04-04_brobv120.pdf to a propos zakupu nowych mostów towarzyszących przez Szwecję.

MILITARYSTA
niedziela, 19 października 2014, 12:13

Zresztą o fakcie, że Szwedzi przez dekadę używali BLG60 na podwoziu T-55 do przeprawiania 62,5t Strv.122 piszą nawet Rosjanie: Решение Правительства о закупке БМП-1 также включало приобретение 32 танковых мостоукладчиков BLG 60. И в этом случае FMV выступила с критикой такого решения. Мостоукладчик был создан на базе танка Т-55, и требовал совершенно уникальной для Швеции системы обслуживания и снабжения запчастями. Несущая способность мостов и их состояние не было документировано. Нагрузочные испытания, проведённые в Королевском Технологическом Институте (Kungliga Tekniska Högskolan) в Стокгольме, показали, что мост выдерживает 85 тонн. Это оставляло очень маленький запас прочности для танка Strv 122, который весит более 60 тонн. Обычно к мостам предъявляются требования двукратного запаса по прочности относительно веса техники, для которой они предназначены. При проведении усталостных испытаний мост разрушился после 996 проездов машины весом 65 тонн. Таким образом, ни одно из испытаний не было удовлетворительным. В случае принятия решения о закупке BLG 60, их использование должно было быть ограничено соблюдением строгих требований по безопасности. Положительным в этом контексте было то, что разворачивание моста была очень быстрым и простым, а стоимость принятия машины на вооружение – беспрецедентно низкой. На самом деле Швеция заплатила только за обновление, проведённое компанией Neubrandenburger Fahrzeugwerk. Мостоукладчик получил шведское обозначение Brobv 971. Znów -da się, i osoby decyzyjne w MON o tym wiedzą. Ale nie ma to jak masowe zawodzenia ludzi którym sie wydaje, że są mądrzejsi od pancerniaków ;-)

podbipieta
niedziela, 19 października 2014, 18:11

Z tego co wiem nadal mamy na stanie ok.7O BLG

123
niedziela, 19 października 2014, 15:30

Ja bym na bazie tych przedłużonych kadłubów wybudował WZT-5 Przy 55 tonach poradzi sobie z Leo 2A5/PL lepiej niż Wisent... A przy tym produkt polski...

XYZ
niedziela, 19 października 2014, 13:30

Nie zauważył Kolega, że strona odświeża się chyba co 8 godzin? To nie DZ.

Militarysta
niedziela, 19 października 2014, 12:13

Zresztą o fakcie, że Szwedzi przez dekadę używali BLG60 na podwoziu T-55 do przeprawiania 62,5t Strv.122 piszą nawet Rosjanie: Решение Правительства о закупке БМП-1 также включало приобретение 32 танковых мостоукладчиков BLG 60. И в этом случае FMV выступила с критикой такого решения. Мостоукладчик был создан на базе танка Т-55, и требовал совершенно уникальной для Швеции системы обслуживания и снабжения запчастями. Несущая способность мостов и их состояние не было документировано. Нагрузочные испытания, проведённые в Королевском Технологическом Институте (Kungliga Tekniska Högskolan) в Стокгольме, показали, что мост выдерживает 85 тонн. Это оставляло очень маленький запас прочности для танка Strv 122, который весит более 60 тонн. Обычно к мостам предъявляются требования двукратного запаса по прочности относительно веса техники, для которой они предназначены. При проведении усталостных испытаний мост разрушился после 996 проездов машины весом 65 тонн. Таким образом, ни одно из испытаний не было удовлетворительным. В случае принятия решения о закупке BLG 60, их использование должно было быть ограничено соблюдением строгих требований по безопасности. Положительным в этом контексте было то, что разворачивание моста была очень быстрым и простым, а стоимость принятия машины на вооружение – беспрецедентно низкой. На самом деле Швеция заплатила только за обновление, проведённое компанией Neubrandenburger Fahrzeugwerk. Мостоукладчик получил шведское обозначение Brobv 971. Znów -da się, i osoby decyzyjne w MON o tym wiedzą. Ale nie ma to jak masowe zawodzenia ludzi którym sie wydaje, że są mądrzejsi od pancerniaków ;-)

MILITARYSTA
niedziela, 19 października 2014, 12:10

Znów ktoś nie wiedział co pisze ale napisał co wiedział. Paranoja: BLG-60 wytrzymuje nieco ponad 960 przejazdów czegoś o masie nieco większej niż Strv.122 to w razie "W" da się. Okazało się, że BLG-60 ma nośność 85ton i mimo złamania wszelkich wskaźników, drakońskich reguł bezpieczeństwa, etc da się przeprawiać 62.5t Strv.122 przez BLG-60. Piszę to w kontekście masowego zawodzenia w necie na temat tego jak to Leo-2A4 o 2A5 są/będą/były za ciężkie jak na nasz sprzęt przeprawowy ;-) I są to dane ze szwedzkiej FMV, -tak Szwedzi dla swoich 62,5t Strv.122 używali przez dekadę BLG-60 na podwoziu T-55 i pochodnych :) Da się? Da.

MILITARYSTA
niedziela, 19 października 2014, 12:10

Znów ktoś nie wiedział co pisze ale napisał co wiedział. Paranoja: BLG-60 wytrzymuje nieco ponad 960 przejazdów czegoś o masie nieco większej niż Strv.122 to w razie "W" da się. Okazało się, że BLG-60 ma nośność 85ton i mimo złamania wszelkich wskaźników, drakońskich reguł bezpieczeństwa, etc da się przeprawiać 62.5t Strv.122 przez BLG-60. Piszę to w kontekście masowego zawodzenia w necie na temat tego jak to Leo-2A4 o 2A5 są/będą/były za ciężkie jak na nasz sprzęt przeprawowy ;-) I są to dane ze szwedzkiej FMV, -tak Szwedzi dla swoich 62,5t Strv.122 używali przez dekadę BLG-60 na podwoziu T-55 i pochodnych :) Da się? Da.

Krzysiek2103
niedziela, 19 października 2014, 11:54

Ja się na prawie zamówień publicznych nie znam ale: skoro chcemy zamówić most typu Daglezja który opracował OBRUM to chyba nie powinniśmy oczekiwać że do przetargu zgłosi się ktoś jeszcze? No i można by go kupić procedurze negocjacji tak jak kupujemy amunicję pod hasłem że już takie mamy i logistyka by nakazywała itd..

123
niedziela, 19 października 2014, 15:29

Tiaaa - jak nie wiesz to sie nie wypowiadaj... DOKUMENTACJE POSIADA MON - I TO MON JEST WŁAŚCICIELEM DAGLEZJI-G Teraz chodzi o to by znalazły sie podmioty które na podstawie dokumentacji - przekazanej przez MON - wykonają te mosty. TAK SAMO JEST NP. W USA GDZIE TO ARMIA JEST WŁAŚCICIELEM NP. DOKUMENTACJI F-16, A LM JE PRODUKUJE (jak armia zechce to F-16 będzie produkowała Boening) proste

Tweets Defence24