Reklama
Reklama

Kraby ruszyły do Sulechowa

17 marca 2019, 16:15
1
Fot. Huta Stalowa Wola S.A.

16 marca br. z Huty Stalowa Wola wyruszyły w Polskę samobieżne haubice Krab. To kolejne osiem haubic oraz wozów towarzyszących, które dotrą do Wojska Polskiego.

Umowę na dostawę czterech dywizjonowych modułów ogniowych o kryptonimie REGINA Zarząd Huty Stalowa Wola S.A. podpisał z Inspektoratem Uzbrojenia Ministerstwa Obrony Narodowej w dniu 14 grudnia 2016 r. Jej wartość przekracza 4,5 mld złotych. Jest to jeden z największych kontraktów zleconych w polskim przemyśle obronnym.

Tym samym HSW S.A. rozpoczęła produkcję seryjną wyposażenia dla pierwszego (a biorąc pod uwagę umowę wdrożeniową – drugiego), Dywizjonowego Modułu Ogniowego „Regina”, składającego się z 24 sh „Krab” kal. 155 mm. Warto przypomnieć, że w skład każdego DMO Regina wchodzą, poza środkami ogniowymi, także trzy Wozy Dowódczo-Sztabowe (WDSz), osiem Wozów Dowódczych (WD) różnego szczebla, sześć Wozów Amunicyjnych (WA) i Wóz Remontu Uzbrojenia i Elektroniki (WRUiE).

Jest to wyjątkowy moment dla HSW S.A., ponieważ przekazanie sprzętu jest zwieńczeniem długotrwałego procesu konstrukcyjno – technologiczno – produkcyjnego i – co najważniejsze - sprzęt przekazujemy zgodnie z harmonogramem Umowy z Zamawiającym

Bartłomiej Zając, Prezes Zarządu Huty Stalowa Wola S.A.
image
Fot. Huta Stalowa Wola S.A.
Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 95
Reklama
ito
piątek, 22 marca 2019, 10:13

A co z amunicją? Na wojnę (dłuższą niż tydzień) trzeba liczyć tak z tysiąc nabojów na działo. Jeśli ma trwać dłużej niż miesiąc- koło dwóch tysięcy. A mamy ile? I jaką wydajność mają nasze zakłady produkujące amunicję? O pieniądzach aż smutno wspominać.

rzekł MARIAN mądrze
czwartek, 21 marca 2019, 00:11

zwiększyć produkcje co najmniej trzykrotnie nowe serie wypuszczać bardziej opancerzone oraz wzmocnione systemem samoobrony typu WLKM 12,7m mm ( wielolufowy karabin z Tarnowa ) służący do samoobrony czyszczenia przedpola i tzw niskiej opl .... i co ważne zastąpią archaizm zwany czołgiem ..który będą mogły rozstrzeliwać bez styczności z nim ..poszedłbym dalej wybraną ilość wozów dowodzenia wchodzące w skład całego systemu również uzbroiłbym w WLKM i dorzuciłbym dodatkowe wozy uzbrojone w lekkie systemy plot Kusza....

GI
środa, 20 marca 2019, 13:39

Nareszcie Kraby stają się etatowym wyposażeniem artyleryjskim w WP, bo do tej pory 1 DMO był tylko wdrożeniowy t.j. eksperymentalny i na parady. A co z amunicją programowalną ?. Może do czasu wprowadzenia jej finalnie do produkcji, zakupić większą partię pocisków takich np. jak Excalibur LB od Raytheona.

Derto
wtorek, 19 marca 2019, 21:32

Piękne, oby jak najszybciej odebrano kolejne. Dla nowo tworzonej 18 Dywizji . Podobno są celniejsze od oryginału Braveheart 155 mm . Nawet jakby nie były, to mogą zapewnić doskonalę wsparcie na wezwanie walczących oddziałów. Najlepiej gdyby dane przekazywał im Topaz bezpośrednio.

dropik
środa, 20 marca 2019, 09:15

odjechałeś. nie będzie żadnej 18 dywizji, a już z pewnością nie dostanie ona krabów z tego zamówienia

Gustlik
środa, 20 marca 2019, 03:33

Pewnie są celniejsze, w końcu sama dłuższa lufa robi swoje.

artur
wtorek, 19 marca 2019, 07:51

potrzebne są jeszcze wozy ewakuacyjne z dźwigiem (2 sztuki na 24 sh). Jakoś o tym się zapomina.

dropik
środa, 20 marca 2019, 09:17

potrzebne , ale nie ma prototypu więc chwilowo to armaty na defilady

Harry 2
poniedziałek, 18 marca 2019, 23:36

Podwozie od KRABa wygląda na bardzo obiecujące w użyciu do innych produktów dla wojska, np. LOARA 2 artyleryjska i rakietowa.

znawca
poniedziałek, 18 marca 2019, 22:42

wszystko pięknie tylko jak zawsze za mało za wolno z takim tempem modernizacji to nadal się cofamy.

stalowowolanin
poniedziałek, 18 marca 2019, 20:07

jako totalny ignorant i cywil zapytam: a przed atakiem z którego kierunku i czego mają bronić te Kraby w Sulechowie ???

dropik
wtorek, 19 marca 2019, 14:33

to jest własnie ignorancja do której się przyznałeś. Przed wybuchem wojny wyjeżdza się w pole a koszary i stałe elementy jednostek niech lepiej więc bedą nie będą w zasięgu isknadera dobrze obciążonego su-34

Gall Anonim
wtorek, 19 marca 2019, 22:49

To batalionowa grupa bojowa z Bemowa powinna być wycofana do Włoch?Rosjanie cały czas podsyłają nowe siły do Królewca ,a polacy najlepiej niech swoje wojska wycofają do Niemiec,czy za blisko rosyjskiej granicy?

Wojciech
wtorek, 19 marca 2019, 02:07

Może spełni się moje marzenie i dokopiemy Bochom żeby przestali mieszać w naszym domu.

iras
poniedziałek, 18 marca 2019, 22:55

A to zależy z którego kierunku wróg zaatakuje. Te cuda mają gąsienice i pare kilometrów potrafią przejechać tam gdzie będą potrzebne. ;)

Wojciech
wtorek, 19 marca 2019, 19:33

Może być problem z pokonaniem Odry. Nie mamy zbyt wielu mostów pontonowych.

professional soldier
wtorek, 19 marca 2019, 18:48

@iras Około 100 km. Później susza w zbiornikach i zagwozdka dla logistyków jak temu zaradzić.

Markonn
środa, 20 marca 2019, 03:35

Pod Berlin wystarczy. Do centrum nie muszą wjeżdżać :-)

Andrzej
poniedziałek, 18 marca 2019, 13:50

Przestarzałe działo z słabą balistyką,ale z nowoczesnym systemem łączności i dowodzenia. Sukces mniej niż połowiczny

???
wtorek, 19 marca 2019, 01:58

A może powiesz które działo 155 mm ma lepszą balistykę ? Bo jestem bardzo ciekawy. Pytam o działo a nie amunicję.

Tomasz Jaroszewicz
wtorek, 19 marca 2019, 00:24

I to wiem napewno.Wieczny malkontent.Lepsze pewnie te zakonserwowane działa Su w zielonogórskim

hehe
poniedziałek, 18 marca 2019, 20:58

co w nim jest przestarzałego?

anakonda
poniedziałek, 18 marca 2019, 17:50

tylko że przestarzałe działo zawsze można zamienic na nowsze a brak armatohaubic to niestety żmydna długoterminowa inwestycha ,a z tą przestarzałością to ja bym sie tak nie rozpedzł wszak potencjalny przeciwnik nie dysponuje niczym nowocześniejszym

Moro
wtorek, 19 marca 2019, 10:35

Dysponuje nowoczesnymi armatohaubicami o zasięgu 120 km, Krab tylko 40 km.

professional soldier
wtorek, 19 marca 2019, 18:50

@ Moro 40 km amunicją standardową. Przy użyciu amunicji dalekonośnej krab jest w stanie strzelić nawet i 120 km.

bender
wtorek, 19 marca 2019, 17:36

No dobra, a które to dokładnie działa tak nowocześnie już strzeliły na 120 km? Jakieś wirtualne? :-D

tut
wtorek, 19 marca 2019, 16:08

A jakiż to system artylerii lufowej posiada zasięg 120 km? Bo przecież nie będziemy porównywać jabłek z gruszkami i nie mówimy o rakietach. Koalicja-SW??? To chyba najnowsze działo na stanie o zasięgu 40 do 70km z amunicją specjalną.... Inna sprawa że Krab ustępuje szybkostrzelnością. I to znacznie. Ale prawdopodobnie jest celniejszy.

Sten
poniedziałek, 18 marca 2019, 13:34

Nawet wiadomość jak dostawy świetnie idą dają okazję do narzekania.

Willgraf
poniedziałek, 18 marca 2019, 19:00

jaka dobra wiadomość co ? haubice stały gotowe do odbioru od marca zeszłego roku - to co tu dobrego w tym ,że MON nie odebrał ich przez 5 miesięcy co ?

MS
wtorek, 19 marca 2019, 10:56

Kolego gdyby odebrali to musieliby za nie zapłacić a pieniędzy nie ma.

czepialski
środa, 20 marca 2019, 00:13

to znaczy że skoro je odebrano to się znalazły czy tak?

jhljkglhkh
poniedziałek, 18 marca 2019, 11:17

>>Agagsggs >>11 wozów dowódczych w dywizjonie ? O nie mogę, jak to ? Dowódczych ? Po co tyle do czego ? Chyba żeby >>znaleźć miejsce do upchnięcia dla oficerów i najważniejszych jego mościów starszych szeregowych. Nie myl Krabów, z artylerią IIWS, dwa Kraby to już bardzo duża siła ognia, spokojnie mogą działać samodzielnie, ale żeby mogły działać samodzielnie muszą mieć wóz dowodzenia. Duża ilość wozów dowodzenia pozatym wspiera możliwość rozproszenia Krabów na znacznym obszarze, co z kolei utrudnia ich zniszczenie i zwiększa obszar pokryt ich ogniem.

czwartek, 21 marca 2019, 13:21

Wóz dowodzenia jest na 4 działa bo tyle liczy pluton ogniowy. Do tego wozy dla d-ców baterii oraz po jednym wozie dla d-cy dywizjonu i jego zastępcy. I to powoduje że struktura takiego dywizjonu jest e

Pa
poniedziałek, 18 marca 2019, 10:06

A jaki jest harmonogram dostaw na 2019?

Okręcik
poniedziałek, 18 marca 2019, 10:02

Niestety żałosne jest to, że tam tak mało polskiej technologi, a cenowo bijemy "oryginały". Dlaczego naczelną zasadą MON-u nie jest kupować jak najwięcej, jak najlepszego za jak najniższa cenę plus pozyskiwanie nowych technologii?? Zamiast tego jest kupować "polskie" produkty, a cena nie ma znaczenia.

wtorek, 19 marca 2019, 09:39

Bo ludzie mają pracę człowieku, a po drugie przez tyle lat nie robiono nic więc coś odbudowuje a to trudne....

Okręcik
środa, 20 marca 2019, 21:35

Po pierwsze robiono przez te lata, a gdyby pis nie uwalił caracali były by dodatkowe miejsca pracy. Dwa to, że parę osób będzie miało pracę nie usprawiedliwia ceny za kraby 3x większej niz za koreańską K9. Skoro sami nie umiemy nawet skonstruować nadwozia to może dajmy sobie spokój?

adams
poniedziałek, 18 marca 2019, 10:02

A pan Macierewicz zapowiadał 500 Krabów do wojska,160 wyrzutni HIMARS,okręty podwodne z pociskami manewrującymi i takie pociski na platformach lądowych,od końca 2016 roku miało już trafić do wojska kilkadziesiąt Black Hawków a no i oczywiście tysiące dronów...... Tymczasem z najpotrzebniejszego sprzętu kupiliśmy zaledwie 2 bateria Patriot i 20 wyrzutni HIMARS.Za kilka lat jak dostaniemy te śladowe ilości to postraszymy państwa Bałtyckie bo na Białoruś to będzie za mało,oni już mają S-300 i Poloneza :)

Wojt
wtorek, 19 marca 2019, 02:09

1000 dronów jest zamówionych. Nie wiem w czym masz problem.

K.
wtorek, 19 marca 2019, 15:29

Nie tyle dronów co amunicji krążącej . To jest różnica .

Wojt
środa, 20 marca 2019, 03:37

Tak? A jaka to różnica?

czepialski
środa, 20 marca 2019, 00:16

o Orlikach zapomniałeś no oczywiście nie te ilości ale jednak.

CdM
wtorek, 19 marca 2019, 14:16

Nie dronów, tylko amunicji krążącej, i nie tysiąc, tylko sto, póki co. Czyli jak cała reszta.

Wojcech
środa, 20 marca 2019, 03:38

Sto zostało już dostarczonych. Reszta w realizacji.

MAZU
poniedziałek, 18 marca 2019, 09:59

Potrzeba 10 razy więcej Krabów. Potrzeba dużo nowoczesnej amunicji. 7M pracuje nad przeciwlotniczą manewrującą amunicja do Kraba. Pozdrawiam, M

ovr
poniedziałek, 18 marca 2019, 09:48

Dana seria jest jednakowo malowana?

iras
poniedziałek, 18 marca 2019, 10:35

Po co znak zapytania? Nie wierzy Pan/Pani zdjęciu? ;) Właściwie to przy dzisiejszym rozpoznaniu to dość przydatne może być.

Agagsggs
poniedziałek, 18 marca 2019, 09:45

11 wozów dowódczych w dywizjonie ? O nie mogę, jak to ? Dowódczych ? Po co tyle do czego ? Chyba żeby znaleźć miejsce do upchnięcia dla oficerów i najważniejszych jego mościów starszych szeregowych

asf
poniedziałek, 18 marca 2019, 09:43

Na świecie opracowywane się już działa elektromagnetyczne. Czas, żeby u nas też o tym pomyślano i w oparciu o tą technologię opracowano poważną modernizację dla Kaba, bo za chwilę bedą przestarzałe.

z
środa, 20 marca 2019, 00:30

I akumulatorownię/elektrownię na przyczepce, najlepiej jądrową jak na krążowniku Zumwalt

znawca
poniedziałek, 18 marca 2019, 22:39

na świecie jest opracowywanych wiele bezsensownych rzeczy.

hermanaryk
poniedziałek, 18 marca 2019, 11:37

Prace nad działem elektromagnetycznym prowadzone są już od dobrych pięciu lat.

obserwator
poniedziałek, 18 marca 2019, 09:25

Tylko kiedy są ćwiczenia z sojusznikami, a zwłaszcza z krajami które potencjalnie mogą kupić ten sprzęt nie możemy trzymać Krabów w garażach, w zamian pokazywać Langustę (każdy kraj postsowiecki taka lub podobną modernizację posiada). To samo z Rakiem. A jak jest ? Jest tak jakbyśmy się wstydzili pokazać że mamy ciekawy produkt (no chyba że on ciekawy nie jest). Myślę, że Rumuni, Chorwaci, Czesi i Słowacy (bracia z południa w barterze za modernizację Dany/ Zuzany) i inni przy optymalizacji kosztów eksportowych są w stanie nabyć "skorupiaki".

Asd
poniedziałek, 18 marca 2019, 07:19

Żeby komentować ilość wozów dowodzenia, trzeba znać najpierw strukturę dywizjonu. Wozy d-cy dywizjonu i szefa sztabu(2), wozy d-ców baterii(3), wozy d-ców plutonów ogniowych(6). Wozy amunicyjne na każdy pluton po jednym. Wóz remontu dla plutonu remontowego

Polak maly
niedziela, 17 marca 2019, 22:42

Umowa na 4 dywizjony ? Mialo byc 5 po 24 armatohaubice w dywizjonie lacznie 120 wozów.

bender
poniedziałek, 18 marca 2019, 11:38

Problemy z pamięcią? Podpisano umowę na 96 Krabów.

Bies
poniedziałek, 18 marca 2019, 18:52

Problemy jak widać też z inteligencją. Umowa jest podpisana na 96 szt plus modernizacja 24 szt wczesniej dostarczonych do jednego standardu czyli jakby nie patrzeć te dostarczone wcześniej będą reprezentowały ten sam poziom zarówno technologiczny jak i jakościowy.

bender
wtorek, 19 marca 2019, 17:59

Faktycznie plany modernizacyjne WP to 5 DMO Regina. Również kontrakt z 2014 pomiędzy HSW a Samsung Techwin dotyczył produkcji i polonizacji 120 podwozi. Ale podpisana w świetle fleszy umowa pomiędzy MON a HSW z 2016 mówiła tylko o 96 nowych Krabach w 4 modułach ogniowych, więc nie zmyślaj. Pierwszy moduł musiał dostać nowe podwozia w ramach aneksu do wcześniejszego kontraktu na dostawę tzw. wdrożeniowego Dywizjonowego Modułu Ogniowego. Umowa podpisana przez Szydło i Macierewicza mówi o 4 DMO i 96 Krabach. Czyli jednak problem z pamięcią. Twoją :-D Oto link do jej odświerzenia: https://www.defence24.pl/seryjne-kraby-juz-czekaja

Wojciech
niedziela, 17 marca 2019, 21:41

A jakieś konkrety? Dlaczego tylko 1/3 dywizjonu? Jak z polonizacją podwozia? Opanowali już wszystko czy dalej importujemy w kawałkach z Korei?

wuwuzela
poniedziałek, 18 marca 2019, 19:22

Dlatego, że 2019 dopiero się zaczął, a 24 działa mają być do końca roku. W tym tempie są już nieco przed statystycznym rozkładem. Pierwsze podwozia, w mieszanych zespołach polsko-koreańskich montowano zimą, ale 24 dla drugiego dywizjonu chyba jeszcze przyjadą, tyle że w kawałkach. Z drugiej strony, pamiętaj że do "polskiej" wersji trafił np. cały system elektryczny (wraz z APU i komputerem zarządzającym) z Polski, jak również komplet systemów teleinformatycznych wraz z Fonetem i radiostacjami z Radmoru. Moduły zawieszenia od początku były brytyjskie, gąski i silnik i transmisja - niemieckie. Koreańska jest stal i spawanie oraz pozostałe agregaty, więc cała ta haubica to i tak jeden wielki składak. Ale wyszedł nieźle.

pimcik
środa, 20 marca 2019, 09:15

A co dziś nie jest jednym wielkim składakiem? Im projekt większy i bardziej skomplikowany, tym dłuższy łańcuch dostawców.

tut
niedziela, 17 marca 2019, 21:37

Czy to oznacza że mamy w WP 32 armaty Krab? Strach się bać.

dropik
wtorek, 19 marca 2019, 14:45

zwłaszcza , że nie ma wozów do rozpoznania celów i zapasów amunicji. kupiono bodaj 12tys sztuk i koniec

pimcik
środa, 20 marca 2019, 09:18

rozpoznanie na poziomie wozów powinno być w piechocie, lub stricte zwiadzie. Na poziomie artylerii również brak radarów. Mamy chyba 1 czy dwa liwce. To i tak wszystko bezwartościowe, jeśli przynajmniej na swoim terytorium nie zapewnimy całkowitej dominacji w powietrzu.

Willgraf
niedziela, 17 marca 2019, 19:32

stały w fabryce od listopada - 5 miesięcy !!!

dropik
wtorek, 19 marca 2019, 14:40

to nie znaczy że były gotowe lub inne elementy nie były gotowe

Sternik
wtorek, 19 marca 2019, 02:15

I co z tego? Taki jest harmonogram. W międzyczasie klepali inne. Zawsze siejesz taką panikę?

poniedziałek, 18 marca 2019, 10:39

To oznacza tylko, że fabryka się wyrabia. Gorzej jakby miały być gotowe dopiero za 5 miesięcy. Mam nadzieję, że te trzy wykrzykniki, to z radości :)

Krab
niedziela, 17 marca 2019, 19:08

Czas na wymianę całej artylerii. Dokupić kolejne i próbować eksportować.

pimcik
środa, 20 marca 2019, 09:30

mam przeczucie, że nie jesteś obiektywny......

king
niedziela, 17 marca 2019, 18:46

to ile ich mamy?

Rzyt
niedziela, 17 marca 2019, 18:24

11 wozów dowodczych na 24 wozy i aż 1 wóz remontowy i aż 6 wozów amunicyjnych...dziwne te proporcje...de facto nie ma czym odholowac uszkodzonych wozów poza inną haubicom

Wiem
czwartek, 21 marca 2019, 13:31

Co w tym dziwnego? Trzeba było zapoznać się ze strukturą dywizjonu zanim się napisze się bzdury. 6 WD dla d-ców plutonów, 3 dla d-ców baterii i po jednym dla d-cy dywizjonu i jego zastępcy. To powoduje, że struktura dywizjonu jest elastyczna i może działać autonomiczne wydzielonymi siłami zależnie od potrzeb, a nie całością pododdziału

Markonn
wtorek, 19 marca 2019, 02:17

Poza inną haubicą a nie "poza inną haubicom".

pimcik
poniedziałek, 18 marca 2019, 11:15

wóz remontowy ma zapewniać możliwość wyciągnięcia haubicy z dołu, przewróconej, lub ograniczonej naprawy na miejscu i pewien zapas części. Holowanie przez inną haubice to jak najbardziej logiczne posunięcie.

Arek
niedziela, 17 marca 2019, 17:57

Kraby fajny sprzęt i oby ich jak najwięcej w Polskiej armii :)

Harry 2
niedziela, 17 marca 2019, 17:44

... no i oczywiście ładowanie pocisków do KRABA powinno być automatyczne jak to zrobili Koreańczycy. Tylko wówczas będzie to kompleksowe podejście do tematu i będą chętni na zakup haubicy poza granicami kraju. Patrz: https://www.defence24.pl/koreanskie-haubice-dla-norwegii

Gort
niedziela, 17 marca 2019, 17:40

Czy to te,co HSW miała gotowe przed terminem tylko nikt nie chciał ich odbierać? To jest doskonały sprzęt. Potrzebne jest dla niego rozpoznanie, naprowadzanie i amunicja specjalna. Z pociskami Vulcano zyskują dodatkowe 40% pokrycia.

Ktos
poniedziałek, 18 marca 2019, 12:43

Nie chcieli ich za pewne odebrać bo musieli stworzyć odpowiednie warunki tj. garaże i ludzie

Artur
niedziela, 17 marca 2019, 17:36

Wszystko pięknie, tylko za mało i późno. Gdyby nie odważna decyzja za czasów PO o zakupie tej platformy od Koreańczyków, nic by nie było. Teraz dobrym pomysłem może być przystosowanie tej platformy do Raków. Zgodność części jezdnych, silnika i wielu innych elementów. Nie ma co kombinować. Im mniej typów pojazdów, tym łatwiejsze naprawy i logistyka.

Szalom
wtorek, 19 marca 2019, 02:28

Po co taka wielka kolubryna dla moździerza 120 mm? Jeździ na Rośku i jest OK. Dla pancerniaków postawią na LPG i będzie dobrze.

Extern
poniedziałek, 18 marca 2019, 11:52

Nie za duże i za drogie na moździerz . Raki prawdopodobnie będą posadzone na lekkiej wersji Borsuka.

pimcik
poniedziałek, 18 marca 2019, 11:12

Raki chyba mają być przypisane do piechoty, a nie artylerii, więc zgodność platformy musi być z BWP lub KTO, a nie SAH. Poza tym muszą mieć też ograniczoną, ale jednak zdolność cargo. No i nieodłączny wymóg pływalności

Grzes
poniedziałek, 18 marca 2019, 09:04

Podwozie kraba jest za drogie do raka

Ireneusz
poniedziałek, 18 marca 2019, 07:31

Do raków? Amerykanie idą w odwrotną stronę. Ale pewnie się nie znają.

Wawiak
niedziela, 17 marca 2019, 23:32

To była decyzja HSW, a nie Siemoniaka.

bender
poniedziałek, 18 marca 2019, 11:34

Mylisz się. Być może HSW miała jakieś doradcze zdanie z technicznego punktu widzenia. Ale politycznie to rząd zdecydował porzucić dalszą mordęgę z niedoróbkami Bumaru i znaleźć alternatywę. Negocjacje z Koreańczykami prowadzone były na poziomie rządowym i to rząd żyrował tę umowę. HSW nie ponosiła żadnego dodatkowego ryzyka, nie inwestowała jedynie własnych środków jak w przypadku Raka. Podsumowując: zasłużone brawa za Kraba dla ówczesnego MON pod kierownictwem Siemoniaka. Z Krabem pokazali determinację, wizję i klasę.

Boczek
poniedziałek, 18 marca 2019, 10:51

Dobrze byłoby, gdyby teraz podobną decyzję o zakupie OP i korwet/fregat podjęła Stocznia Wojenna - jak swego czasu Remontowa, stawiając Siemoniaka przed faktem dokonanym.

Ryszard
wtorek, 19 marca 2019, 08:32

@Boczek..... n8e ten wątek, nie ten temat... zapomnij o profitach dla TKMS, na szczęście nie wywalimy kasy na MW.

Sternik
wtorek, 19 marca 2019, 02:33

Do czego ci te korwety i fregaty? Żeby Ruscy mieli na czym się wprawiać w zatapianiu? Przecież już dawno zostało wyjaśnione że na takiej kałuży jak Bałtyk przy obecnym nasyceniu przeciwokrętową bronią rakietową żaden okręt nie ma prawa przeżyć. Nawet Rosjanie wycofują flotę z Bałtijska a ty ciągle to samo: korwet i fregaty, korwety i fregaty. Chyba żeby powtórzyć rozkaz Peking z 1939 roku.

Harry 2
niedziela, 17 marca 2019, 17:34

Wozy amunicyjne i wozy remontu uzbrojenia powinny być posadowione na podwoziach gąsienicowych, choćby takich jakie są wykorzystywane jako dowódcze. Sprawa jest oczywista, że wjadą wówczas wszędzie tam gdzie wjedzie Haubica. W przypadku podwozi kołowych nie jest to pewne. Może ugrzęznąć po ulewach w błocie.

Wojt
wtorek, 19 marca 2019, 02:36

To haubice mają podjeżdżać po ammo a nie odwrotnie. Wóz amunicyjny zaiwania do składu amunicji i z powrotem. Szkoda tylko, że nie ma systemu automatycznego załadowania amunicji na Kraba.

iras
niedziela, 17 marca 2019, 22:48

A czy wozy amunicyjne nie muszą być trochę szybsze od haubic, żeby nadążyć z dowozem amunicji? Chyba w czasie wojny jest co wozić? Haubice i tak muszą zmieniać pozycję po strzałach, więc sobie chyba pod amunicję podjadą? To tylko pytania. Nie upieram się przy swoim ;)

Harry 2
poniedziałek, 18 marca 2019, 21:59

To nie chodzi o to że sobie pod haubicę podjadą tylko za haubicą mogą nie być w stanie podążać gdy będzie rozkaz "najkrótszą drogą (polną) zmiana pozycję całego dywizjonu"..., Grząski grunt może nie pozwolić na to. Załadowany wóz amunicyjny jest ciężki, to oczywiste i to stąd moja "troska".

iras
środa, 20 marca 2019, 11:47

Spoko, ale jeżeli specjaliści uznali, że w czasie walki ważniejsze są szybkie dostawy amunicji ze składu, od tego by wozy amunicyjne podjechały pod samą dupę haubic. Poza tym Kraby też swoją wagę mają, i mimo gąsienic, też muszą uważać gdzie wjeżdżają.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama