Brytyjczycy będą ciąć wojska pancerne?

29 kwietnia 2019, 09:11
challenger-2-tank-british-army
Fot. mod.uk

Brytyjskie media donoszą, że już niedługo może się okazać, iż ich siły zbrojne będą miały na wyposażeniu mniej czołgów niż takie kraje, jak Serbia, Birma czy Kambodża. Stanie się tak, jeśli resort obrony zdecyduje się, o czym mówi się na razie nieoficjalnie, na modernizację jedynie 148 z 227 znajdujących się na ich wyposażeniu Challengerów 2. Ministerstwo podkreśla jednak, że nie zapadły jeszcze ostateczne decyzji co do liczby czołgów, które pozostaną w służbie. 

Jak pisze The Times, decyzja o ograniczeniu liczby czołgów, na których przeprowadzone zostaną prace modernizacyjne LEP, związana jest z cięciem kosztów. Pomysł też nie spodobał się oczywiście dowódcom. Modernizacja 148 czołgów oznaczałaby bowiem, że UK spadnie z 48. na 56. pozycję pod względem liczby czołgów na świecie. Przynajmniej zgodnie z danymi publikowanymi przez International Institue for Strategic Studies. Nieoficjalnie mówi się, że reszta czołgów zostanie przeznaczona na części lub będzie rozmieszczana jedynie awaryjnie.

Pierwsze miejsce we wspomnianym rankingu zajmuje Rosja z 12950 czołgami, a drugie - USA z 6,333 czołgami. Kolejne miejsca zajmują Chiny i Indie (odpowiednio: 5800 i 4665 czołgów). Podkreśla się jednak, że nie są to liczby odzwierciedlające realne zdolności, ale ogólne liczby sprzętowe. Według International Institue for Strategic Studies UK ma już mniej czołgów, niż np. Etiopia (461), Rumunia (418) czy Hiszpania (327). Jeszcze w 2010 roku UK posiadało 316 maszyn Challenger 2, ale z powodu cięć budżetowych liczbę maszyn przeznaczonych do służby obniżono o 89 (część jest zmagazynowana).

Teraz rozważa się jeszcze głębsze cięcie, co ma związek z kolejną restrukturyzacją British Army. Docelowo w strukturze brytyjskich wojsk lądowych mają pozostać jedynie dwie ciężkie brygady pancerno-zmechanizowane. Oprócz nich sformowane będą dwie "średnie" brygady uderzeniowe (tzw. Strike Brigades), wyposażone w wozy Scout SV/Ajax, a także nowe transportery Boxer. Te jednostki będą uzbrojone dużo ciężej od brygad lekkiej piechoty, jednak raczej nie będą dysponować czołgami. Z drugiej strony, pozostawienie obecnej liczby 227 Challengerów byłoby możliwe w wypadku odpowiedniego ukształtowania struktur jednostek pancernych nawet, gdyby w British Army miały pozostać tylko dwie brygady zmechanizowane.

Level up

Jak podkreślają przedstawiciele brytyjskiego resortu obrony, ich celem jest znaczące ulepszenie czołgów Challenger 2, by zapewnić, że mają "najlepsze uzbrojenie". Przeprowadzone na sprzęcie prace mają zapewnić mu utrzymanie wysokiej skuteczności do 2040 roku. Sfinansowanie tego planu jest możliwe dzięki środkom, jakie Brytyjczycy przeznaczyli na program wyposażenia lądowego, czyli dokładnie 18,4 mld funtów.

Challenger 2 jest obecnie jedynym podstawowym czołgiem (MBT - Main Battle Tank) użytkowanym przez Siły Lądowe Wielkiej Brytanii (British Army). Konstrukcja ta pozostaje w użyciu od 1998 roku, była używana w Iraku. Czołgi były modernizowane w ramach programów CLIP, CSP, CLEP. W toku tych prac m.in. dostosowano pancerz do odpierania ataków najnowszych kierowanych pocisków ppanc., czy poprawiano możliwości systemów kierowania ogniem i łączności, Challengery mogą też otrzymać np. kamuflaż wielospektralny.

Teraz pojazdy mają przejść program LEP, aby zachować zdolności bojowe. O realizację programu starają się BAE Systems i Rheinmetall. W obu wypadkach oferty mają charakter wariantowy i będą zależne od wymagań, ale też od brytyjskich finansów. Pierwotnie zakres programu LEP był dość ograniczony i skupiał się - jak wskazuje sama nazwa - na wydłużeniu eksploatacji czołgu i wymianie przestarzałych elementów (jak np. część obecnych systemów obserwacyjnych, łączności, kierowania ogniem itd.).

Wpływ na realizację programu może wywrzeć stworzenie spółki joint venture Rheinmetall i BAE Systems, odpowiedzialnej za budowę nowych wozów bojowych, poprzez przejęcie przez Niemców części udziałów w BAE Systems Land UK. Takie rozwiązanie może umożliwić połączenie elementów ofert obu firm. W wypadku podjęcia przez Brytyjczyków decyzji o głębokiej modernizacji czołgów, mogłyby one otrzymać np. nową, gładkolufową armatę 120 mm Rheinmetalla z lufą o długości 55 kalibrów.

MR/JP

Defence24
Defence24
Reklama
Tweets Defence24