Reklama

Włoski Kruk z pomocą polskiego przemysłu?

31 lipca 2018, 11:02
AW249
Fot. Aviazione Dell 'Esercito

Włoski koncern Leonardo oferuje Polsce udział w programie śmigłowca szturmowego AW249, który według przedstawicieli koncernu  wpisuje się w polskie wymagania dotyczące programu Kruk.

Śmigłowiec AW249 jest obecnie najnowszym powstającym na świecie śmigłowcem szturmowym. Zgodnie z aktualnymi planami Leonardo pierwszy przegląd projektu ma zostać dokonany do końca br. ale ogólny kształt płatowca został już ustalony. Maszyna ma powstać w służbie przez kolejne 30-40 lat. Śmigłowiec ma być przy tym znacznie większy niż AW129 należący do włoskiej armii i dysponować maksymalną masą startową ok. 8 ton. 

Jak tłumaczy Defence24.pl Stefano Villanti, Senior Vice President International Government Sales z koncernu Leonardo projektem, który poprzedza wprowadzenie do służby nowego śmigłowca jest modernizacja posiadanych przez Włochów AW129, w ramach której zostały one m.in. zintegrowane z pociskami Spike. Maszyny mają pozostać w służbie do ok. 2026 roku, a montowane na nich obecnie systemy uzbrojenia mają zostać płynnie przetransferowane do nowej konstrukcji. Nowy śmigłowiec ma być gotowy ok. 2023 roku tak by móc zacząć zastępować AW129 w momencie, gdy ta konstrukcja zacznie zostać wycofywana. Takie podejście ma umożliwić zachowanie ciągłej zdolności włoskich sił zbrojnych w dziedzinie śmigłowców szturmowych.

Czytaj też: List intencyjny PGZ i Leonardo ws. śmigłowca AW249

Włoski koncern pracuje już przy tym projekcie zarówno z zakładami PZL-Świdnik jak i Polską Grupą Zbrojeniową, z którą zawarto w dniu 10 lipca br. List intencyjny dotyczący współpracy w zakresie projektu AW249.

Jak deklarują przedstawiciele Leonardo dzięki temu, że projekt w przeciwieństwie do innych dostępnych na rynku śmigłowców szturmowych jest obecnie we wczesnej fazie rozwoju daje znacznie więcej możliwości polonizacji i rozwoju konstrukcji w Polsce niż w przypadku konkurencyjnych konstrukcji. Leonardo jest przy tym bardzo zainteresowane międzynarodową współpracą w tym projekcie. 

Współpracę z polskim przemysłem ułatwia przy tym pozycja zakładów PZL-Świdnik, a największa zaletą dla polskich firm udziału w projekcie może być transfer krytycznych technologii związanych z tą platformą. Leonardo deklaruje przy tym, że program AW249 nie jest ściśle powiązany z innymi obecnie toczącymi się polskimi programami śmigłowcami i niezależnie od ich wyniku włoska firma jest zainteresowana współpracować z Polską przy rozwoju maszyny szturmowej. 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 63
Reklama
Jakub
czwartek, 27 września 2018, 11:58

Tylko proszę zadbać aby krzeseł na spotkaniach nie zabrakło. No chyba że te kleczki to nowa świecka tradycja.

ccc
sobota, 1 września 2018, 19:56

Kolejny włoski fiacik podobnie jak mastery delikatne i niewiele warte.

KrzysiekS
wtorek, 28 sierpnia 2018, 21:30

Pamiętajmy jak postąpili przy wierzy do ROSOMAK-a pomysł może niezły ale firma o małej uczciwości biznesowej.

MZ
niedziela, 26 sierpnia 2018, 14:33

Pomysł jest dobry dla polskiego przemysłu Ale program Kruk potrzebuje pilnego zakupu śmigłowca Szturmowego a nie czekać do 2023r

rydwan
piątek, 24 sierpnia 2018, 11:43

kobuz wszystki kraje modernizuja swojsprzet ( patrz niemcy leopard 2a4,śmigłowce Pumy bradleye i wiele wiele innych -tak własnie zdobywa sie kompetencje i wiedze ,pod warunkiem ze jest sie konsekwentnym) tylko ty maszz tym problem

slex
czwartek, 16 sierpnia 2018, 23:17

może już lepiej bez polskiego przemysłu. Kupcie tigery (blisko do producenta, szkolenia, części zamiennych, uzbrojenia) i sprawę zakończcie. Cały czas ciągle re definicje, re plany, re koszty, re wymaganie itp. A jak śmigłowcowców nie było tak nie ma.

kobuz#
wtorek, 14 sierpnia 2018, 20:57

Włoski koncern Leonardo oferuje Polsce udział w programie śmigłowca szturmowego AW249, który według przedstawicieli koncernu wpisuje się w polskie wymagania dotyczące programu Kruk…. I co na to polski rząd, który tak dba o polskie stocznie i przemysł zbrojeniowy (PGZ), ze pisze tylko straty?. Wiele propozycji przeszło już przez korytarze MON i wszystkie zostały odrzucone i skupiona się na złomie, a to z Australii, a to leciwe Mi 24, a to T-72 przekształcane w trumny pancerne. Biedne to WP…

Artur
niedziela, 12 sierpnia 2018, 13:53

Koncepcja Sokoła w wersji wąskokadłubowej powraca :-) To miłe że nasi inżynierowie 30 lat temu już kombinowali podobną maszynę. W oparciu o Sokoła zbudowanie wersji wąskokadłubowej i wydłuzonej transportowej było dobrą koncepcją z ogromnymi szansami na eksport z uwagi na pełne opanowanie wszystkich elementów od kadłuba po silnik. Niestety obce trole rowaliły przemysł i potencjał a resztę za grosze wyprzedały.

Bartek
niedziela, 12 sierpnia 2018, 10:32

Dobrze a z czego i czym ten heli będzie strzelał ? Bo na paradę to my ich nie potrzebujemy. Zatem najpierw wymóg i potwierdzenie dostępności uzbrojenia a potem maszyna. Inaczej będzie jak z video kupionym w USA niby ta sama kaseta a nie odbiera w Europie...

V
sobota, 11 sierpnia 2018, 10:38

Chyba lepiej przyłączyć się do tego programu. I tak przez najbliższe 5 lat nie wprowadzą kruka;/

pijak
czwartek, 9 sierpnia 2018, 17:05

Dobra koncepcja patrząc na zaangażowanie polskiego przemysłu. Ewentualnie gdyby była potrzeba wziąć z 8 AW 129 na rozwiązanie pomostowe oczekując na AW 249, ale przy flocie 30 Mi-24 ciągle zdatnych do służby i to jeszcze przez parę lat nie wiem, czy był by sens... lepiej dokupić i zintegrować ppk do Mi-24, które można by używać przyszłościowo na AW 249.

Marek
wtorek, 7 sierpnia 2018, 14:34

@Roshedo Jakby się bardzo uprzeć, to pewnie można. Tylko weź pod uwagę, że W-3B to tylko projekt. A od projektu do prototypu droga jest daleka. Co więcej, projekt ten bazował na W-3, więc pewnie skutek byłby taki, że nie osiągnęlibyśmy więcej, niż udało się Włochom przy AW129. A i to przy dużym szczęściu oraz zastosowaniu mocniejszych silników. Tymczasem Włosi uznali, że dzisiaj Mangusta to już \"troszeczkę\" za mało. Akurat współpraca z Włochami przy tym nowym śmigłowcu, to nie jest taki głupi pomysł. Choćby dlatego, że można zawalczyć o montaż, a już na pewno serwis tych śmigłowców w Polsce. Jest tutaj tylko jeden haczyk. Otóż niebawem jak sądzę pojawią się nowe konstrukcje, które zdeklasują klasyczne jedno wirnikowe śmigłowce. Amerykanie latające prototypy takich maszyn dla wojska już mają. Na razie nie mogą jeszcze zdecydować która koncepcja jest lepsza, ale seryjne maszyny tego typu pojawią się raczej wcześniej niż później. Airbus niebawem także takie będzie miał. A jak już będzie miał prototypy, to także nie będzie zasypiał gruszek w popiele. Rosjanie także twierdzą, że coś robią w tym kierunku. Tu jednak nie spodziewam się specjalnych rewelacji. Nie, żebym wątpił w możliwości rosyjskich konstruktorów, tylko dlatego, że na tego typu zabawy trzeba bardzo dużo kasy.

Roshedo
poniedziałek, 6 sierpnia 2018, 20:41

Tak jakby nie można było zrobić W-3B Jastrząb (projekt istnieje od 1991r)i zinterować z Piratem i Spikem... Lepiej przepłacać za towar z półki...

niki
niedziela, 5 sierpnia 2018, 12:04

Ciekawe czy Amerykanie pozwolą nam na współpracę z Włochami nad nowym śmigłowcem?

sojer
niedziela, 5 sierpnia 2018, 09:19

Polski przemysł = PZL Świdnik = Leonardo = włoski przemysł.

Napoleon
sobota, 4 sierpnia 2018, 23:30

Chłopy dość tych bredni i nie wybór helikoptera, a uzbrojenia będzie dawał przewagę lub nie. Helikopter z kiepskimi rakietami będzie latającym celem. Czy potrzebujemy helikopterów uderzeniowych? Tak ale z ppk o odpowiednim zasięgu i choćby nawet z piorunami (choć tu można byłoby się pokusić o lepszy wybór.

LOL
czwartek, 2 sierpnia 2018, 11:04

Czemu Włosi nie powiedzą wprost, że szukają leszcza co im sfinansuje B&R?

drzwi ze stodoły
czwartek, 2 sierpnia 2018, 02:11

powinni pierwej dokończyć dostawy CANT Z.506B - miało być 6 samolotów, a dostarczyli only jeden. A potem wyposażyć je w Pioruny przeciw Iskanderom, może któryś nie wybuchnie ?

ekonomista
środa, 1 sierpnia 2018, 14:08

Dzieci! Jaki %? Polska nie ma żadnych własnych technologii by być równorzędnym partnerem. Po co Polska miałaby kupować % w zakładach w Świdniku? W zamian za finansowanie programu i zakup tych śmigłowców możemy dostać zamówienia z Grupy Leonardo dla polskich fabryk (w tym fabryk inwestorów zagranicznych), jakieś części i być może finalny montaż (części są lepsze bo mogą być dla wszystkich AW249) w należących do Włochów zakładzie w Świdniku. Być może zakład PGZ w Łodzi będzie je mógł serwisować. I to będzie i tak dużo lepsza oferta przemysłowo-cenowa od propozycji amerykańskich.

pilot
środa, 1 sierpnia 2018, 13:23

Operetka pt.Polskie helikoptery rozwija się w najlepsze i trwa od 15 lat. A Krystowski jako główny bas od 15 lat opowiada bzdury bez pokrycia. Niekompetencja decydentów jest obezwładniająca. Co tu więcej powiedzieć??

say69mat
środa, 1 sierpnia 2018, 13:03

Niestety, naszą narodową specjalnością jest - bezsprzecznie - totalne dyletanctwo w dziedzinie kultury i organizacji zarządzania przemysłem zbrojeniowym. Skutkującym dyletanctwem w dziedzinie projektowania i produkcji nowoczesnych systemów uzbrojenia. A w efekcie dyletanctwem w sferze uzbrojenia sił zbrojnych na poziomie odpowiadającym istnieniu całkiem realnych zagrożeń. Zagrożeń sprawiających, że rzeczeni dyletanci nawołują naród do złożenia kolejnej daniny krwi, w imię obrony wartości i naszej niepodległości.

ktos
środa, 1 sierpnia 2018, 13:00

W3-pl - czlowieku wez uzywaj interpunkcji i pisz zdania w jakims logicznym ciagu. Napisales o 5 roznych rzeczach w hednym zdaniu. Nawet nie wiadomo o czym piszesz. Przy okazji... pisanie Caraczana zamiast caracala nie dodaje ci splendoru ani nie swiadczy o profesjonalizmie. Raczej pokazuje chec dowartosciowania siebie.

ryszard56
środa, 1 sierpnia 2018, 12:39

kiedy odkupimy Nasze zaklady??

Rozczarowany
środa, 1 sierpnia 2018, 11:37

Osoby, które obiecywały helikoptery Polsko Ukraińskie a które nie dotrzymały słowa, powinny być pociągnięte do odpowiedzialności.

As
środa, 1 sierpnia 2018, 07:49

Jeśli maszyna ma powstawać z pomocą naszego przemysłu to rok 2023 jest stanowczo za blisko. Za pieć lat będziemy na etapie integracji nowego polskiego ppk ze starymi Mi-24.

marabut
środa, 1 sierpnia 2018, 05:52

To jest jakaś opcja ! ale trzeba to dobrze rozegrać. Jeśli nie zamierzamy przejąć Świdnika co może trwać ze 20 lat to można wejść w ten projekt ale pod warunkiem pozyskania znaczącego pakietu akcji. Włosi mają nóż na gardle ale mówią że będziecie mieli prawa jedynie do własnej technologii. Możemy napewno zaoferować kompozyty, obróbkę materiałową, przekładnie, systemy optoelektroniczne, termowizyjne itp (PCO), mamy dobrych programistów zatem systemy kierowania walką, systemy podświetlenia laserowego celu, rakiety 70 mm (za kilka lat powinny być naprowadzane), rakiety powietrze-powietrze (wyrzutnia typu GAD z Piorunem w wersji własnej i eksportowej), którąś z wersji Pirata 2 o wydłużonym zasięgu, elementy radiolokacji (PiT Radwar), radiostacje cyfrowe i systemy bezpiecznej łączności WBE Radmor, system łączności wew na bazie Fonet WBE, uzbrojenie strzeleckie z Tarnowa itp itp W jakim stanie jest Świdnik ? bo nawet jeśli padnie to nie mamy żadnej gwarancji że Włosi sprzedadzą go nam natomiast możemy zrobić deal pod warunkiem przejęcia min. 30% akcji z prawem do dokumentacji nowej maszyny i np. Sokoła. Jeśli Włosi się nie zgodzą figa z makiem i totalna blokada Świdnika aż padnie. 2ga opcja to jakis joint venture i budowa PZL Łódź ale Włosi na budowę konkurencji swoimi rękami nie pójdą.

dim
środa, 1 sierpnia 2018, 05:49

Re: polonizacja zakładów . . . - By międzynarodowy biznes dobrze się kręcił i przy jednoczesnym zagwarantowaniu wysokich wpływów, w tym podatkowych, realistycznie jest zachowywać udziały skarbu państwa na poziomie około 30%. Taka struktura własności nie wykazuje już słabości, wad typowych dla firm państwowych, wciąż pozostając jeszcze pod silną, narodową kontrolą. Co jeszcdze przed kryzysem, Grecy chcieli nawet usankcjonować tzw. \"prawem o podstawowym udziałowcu\" - państwo zachowywałoby w ważnych firmach złotą akcję, mimo mniejszości udziałów. Po czym U.E. zmusiła ich do anulowania tej ustawy, jako niezgodnej z prawem unijnym.

dim
środa, 1 sierpnia 2018, 05:29

@Davien - Tak, oczywiście, Boeing stosuje podobne zasady, wobec użytkowników Apaczy w wielu krajach, gdyż chodzi o kwestie techniczne, nie o dyskryminację. Jednak słyszałem o planowanym wstrzymaniu wsparcia dla dwóch starszych wersji, nie jednej. Przytaczam to tutaj wielokrotnie, nie aby zaistnieć, a z patriotyzmu. By dotarło do powszechnej świadomości - Państwa w Polsce, zainteresowanych tematem - ile taki wybór musiałby kosztować, także w przyszłej eksploatacji. Mocno obawiam się, że zagwarantowany tym zakupem, zbyt głęboki i trwały odpływ środków, wywołałby wygaszanie polskiego przemysłu śmigłowcowego. Czyli także i w tej kwestii (po Wiśle i Homarze ), zamiast sojusznikiem USA, w ważnym punkcie globu, stalibyśmy się ich republiką bananową. ************************************* ***************************** To tak, jak od kilkunastu lat informuję i przy każdej okazji wskazuję dowody, że to głównie przyjęcie waluty Euro wepchnęło świetnie rozwijającą się poprzednio Grecję w kryzys. Z niekontrolowanym zadłużeniem jako skutkiem, a nie przyczyną. I że to służba Eurostat, najpóźniej od 2002 roku, świadomie uczestniczyła w fałszowaniu statystyk, co europolitycy sami zdecydowanie inspirowali. W szczególności milczano o spadku konkurencyjności wielu krajów, nie tylko Grecji, wskutek ich inflacji wewnętrznej, wywołanej przez Euro. - Do 2009. te moje wpisy albo w ogóle nie pojawiały się, albo zaraz znikały. Teraz czytam - kilka tygodni temu - że podobną opinię o roli Euro w Grecji przekazał Brukseli premier Morawiecki. I to mnie uspokaja.

io
środa, 1 sierpnia 2018, 01:25

Bell ARH-70 Arapaho

As
środa, 1 sierpnia 2018, 01:17

2023 rok to dla nas za wcześnie. My do tego roku jeszcze nie przykręcimy nowego ppk do Mi24, ale niecałe 20 lat później kiedy się okaże, że nasze ppk nie działa wejdziemy do fazy analityczno koncepcyjnej w tym temacie.

Davien
środa, 1 sierpnia 2018, 01:11

Dim. Wsparcie Boeinga dla AH-64A jest przerywane na całym swiecie wiec to co Grecje spotka to norma. Nikt nie będzie podtrzymywał wsparcia dla antycznej i zawodnej wersji AH-64A bo tak sobie Grecja zyczy.

Davien
środa, 1 sierpnia 2018, 01:09

W2-pl: Czesi nic nie odebrali Boeingow, Aero Vodochody zostało odkupione od firmy Boeing za 3mld. koron czeskich przez firmę PENTA wiec znowu kłamiesz. reszty twoich basni nawet nie ma sensu komentowac.

Marek
środa, 1 sierpnia 2018, 00:55

@JASIO To problem Leonardo, któremu zależy na współpracy a nie twoje zmartwienie. Jak nie będziemy chcieli z nimi współpracować, to możemy olać Europę i kupić sobie AH-64 albo AH-1Z. Natomiast psującego się niemiecko-francuskiego \"wunderwaffe\" na którym przejechali się Australijczycy, w ogóle nie powinniśmy brać pod uwagę.

KrzysiekS
środa, 1 sierpnia 2018, 00:23

Ciekawa wydaje się inna kwestia o której nie mówicie czy ten projekt jeżeli wejdzie drugi kraj (czytaj Polska) dostanie dotację z UE PESCO?

dim
wtorek, 31 lipca 2018, 22:47

@re: zacjonalizować. . . - Otóż w okresie 1940-41, po każdorazowym rozpoznaniu sprawy, greckie sądy orzekały o zakazie wysyłania na front fanatyków skrajnych ideologii. Na przykład tych od haseł nacjonalizacji przemysłu. Gdyż nawet na wojnie natchnieni idioci są zbędni. A w Polsce mamy także własne doświadczenie z okresu nacjonalizacji.

Prorok
wtorek, 31 lipca 2018, 22:09

Przecież i tak kupimy Apacze. Za cenę kolejnego spotkania prezydenta Dudy z Trumpem w przyszłym roku.

Pan
wtorek, 31 lipca 2018, 21:23

Bez polonizacji zakładów lub wejscie powyzej 50% udziałow skoda pisać o udziale w projekcie lub przysłych korzyści.

Generau
wtorek, 31 lipca 2018, 21:19

Dialog techniczny najwcześniej rozpocznie się za dwa lata, najpóźniej nigdy.

W3-pl
wtorek, 31 lipca 2018, 20:55

Adam ; Czesi znacjonalizowali Aero Vodochody (odebrali Boeningowi) i ZNOWU sprzedali firmie co siedziba holdingu jest na...Cyprze. a @jurgen narzeka po PZL Mielec -nie - Polska firma. Zniesmaczeni montowaniem s70i I braniem tego heli przez kraje dobrze obeznane z \"starszymi wersjami\" Caraczana - czyli H215M (Chile, Turcja...) - jak nie takie \"taniej o 3 mln w dolarach\" UH-60 - ANI nie drogie AW101-to w takim razie TAKI max 8-tonowy do Spike i ruchomej artylerii (chyba 20 mm) w nosie? Nie 11 -tonowy Caraczanal.

say69mat
wtorek, 31 lipca 2018, 20:43

Kolejne koło zamachowe naszego przemysłu zbrojeniowego??? Mamy więc nie tyle przemysł zbrojeniowy ile nowatorską koncepcję ... multiwheeler defence industry.

dim
wtorek, 31 lipca 2018, 19:38

@Lewak. - nie po 30, a po 35 mld USD żąda Boeing za modernizację greckich Apaczy i nie to jest uderzające, a zapowiedź wstrzymania wsparcia producenta dla egzemplarzy niezmodernizowanych. Sprawdzałem tę info w wielu greckich stronach internetowych, nim odważyłem się przytoczyć ją tu.

Davien
wtorek, 31 lipca 2018, 19:25

lewak, pan Dim tą wiqadomość przytacza naq kazdym kroku, a prawda jest taka że większość maszyn jakie miąłyby byc modernizowane to AH-64A a nie AH-64D i taka modernizacja to wymiana sporej częśći wyposażenia i silników nawet w maszynach wersji D. Grecy oczywiście chcieliby modernizacje za darmo, a co do straszenia wstrzymaniem wsparcia to nie żadne straszenie, tylko Boeing zakończył wsparcie dla maszyn AH-64A na całym swiecie. Jak na razie AH-249 to istnieje w projekcie a patrząc na poprzednią konstrukcje to do Apache\'a czy AH-1 sporo będzie mu brakowało.

ert
wtorek, 31 lipca 2018, 17:56

Ciekawe czy będziemy mogli wstawiać do tej konstrukcji swoje radary, rakiety, działka, wpinać się w nasz system siecicentryczny, itd?

JASIO
wtorek, 31 lipca 2018, 17:53

Pytanie....co może pomóc polski przemysł???!..jak go nie ma są tylko montownie które wykonują proste prace konstrukcyjno-konserwacyjne ..maszyny do produkcji nie są polskie , intelekt inżynieryjny nie jest polski a jak jest to jest siłą najemną i wykonuje to co mu każe pracodawca bez prawa kreowania własnych pomysłów ..niższy personel techniczny składa gotowe puzzle dostarczone z zagranicy ewentualnie wykonuje proste elementarne produkty ...Przemysł lotniczy w wydaniu polskim nie istnieje ..co Polska może zyskać ...jeśli kadra inżynieryjna i techniczna została zabita poprawnością polityczną \"styropianowców\" lub zmarginesowana i zostawiona do konserwacji latadeł tamtej epoki albo wyjechała za chlebem albo kręci swoje małe intersy ..

Victor
wtorek, 31 lipca 2018, 17:26

Kupimy amerykańskie, tam to dopiero jest prawdziwy transfer technologii. Jak np w Homarze.

Adam
wtorek, 31 lipca 2018, 16:52

trzeba znacjonalizować PZL Swidnik i PZL Mielec

Marek
wtorek, 31 lipca 2018, 16:49

@wsa @maxio Zdaje się, że Leonardo zainteresowane jest współpracą? Jeśli tak, to już jest ich a nie wasze zmartwienie.

Lewak
wtorek, 31 lipca 2018, 16:39

Forumowicz Dim niedawno podał informacje , że Boening zażądał od Grecji po 30 mln $ (!!!!) za modernizację jednego starszego Apacha AH-64 D do najnowszej wersji. Wiadomość tę dedykuję wszystkim zwolennikom amerykańskich śmigłowców. Nowy AH-64 E wraz z serwisem i szkoleniami kosztuje ponad 50 mln $ , AH-1 Z Viper od Bella jest niewiele tańszy. AW249 , oparty na sprawdzonej konstrukcji , jest idealnym dla nas śmigłowcem ppanc.

Harry 2
wtorek, 31 lipca 2018, 16:37

Znów kolejny żart! Fabryka jest wrękach Włochów więc co możemy w niej robić? Tylko kadłuby! Wyrób finalny należy więc do Włochów i nic nie mamy do powiedzenia. Drogo będzie nas kosztował KRUK jak i Wisła. Homar, F16 i podobne wyroby spod znaku Made in USA. Trzeba było nie sprzedawać zakładów w Świdniku, a można by było podejmować próby produkcji naszych śmigłowców (były swego czasu takie projekty ale decydentom marzyły się Apache), bądź licencyjnych.

Szukający realnej wartości dodanej
wtorek, 31 lipca 2018, 16:10

To jest w moim odczuciu dobra podstawa, aby realnie próbować pracować nad nowym projektem śmigłowca bojowego dla Polski, i to - co istotne - po przez wejście do zespołu, który prowadzi badania nad faktycznie wysokimi technologiami. Należy tylko na samym początku odsunąć od projektu wszystkie te osoby, które będą go krytykować. A tacy z pewnością się znajdą...

Widz
wtorek, 31 lipca 2018, 16:10

Przestańcie mamić Polaków, modernizacją armii, czy transferem technologii. Sprawa jest prosta, kasa poszła na obronę terytorialną, Siemoniak mówił prawdę na to wygląda. Polska nie miała mieć liczebnej armii, ale dobrze wyposażonej głównie w technologię i broń precyzyjną dalekiego zasięgu, na wzór UK. W rankingu global security Polska z 18 pozycji jest już na 22. Tego nikt nie utajni i nie wyprze się ze tak nie jest. Wszystkie kraje od 70 lat które nie wyprodukowały własnej technologii, nadal używają sprzętu zakupionego pod płaszczykiem transferu technologii i nic swojego nie mają i mieć nie będą

Huey
wtorek, 31 lipca 2018, 16:10

Gdzie tam. Tylko AH-64E lub AH-1Z Viper

adams
wtorek, 31 lipca 2018, 15:54

No my już mieliśmy montować Francuskie śmigłowce dla naszej armii,później mieliśmy budować coś z Ukrainą,później z USA a teraz z Włochami.......Jak zawsze nic z tego nie wyjdzie i skończy się na obiecankach,nie po to MON myśli nad zakupem dla mi-24 pocisków przeciwpancernych żeby kupować coś nowego.Stare Mi się odremontuje i będą latać kolejne 40 lat a później kupimy coś nowego

Andrzej C
wtorek, 31 lipca 2018, 15:44

Może wreszcie będzie szansa dostępu do nowoczesnych technologi,wiedzy i szkoleń. Pytanie tylko czy nasi specjaliści sprostają wyzwaniu.

maxio
wtorek, 31 lipca 2018, 15:42

Ciekawe jakimi krytycznymi technologiami są gotowi się podzielić Włosi, no i która spółka PGZ jest zdolna do przyjęcia tych technologii.

Faz
wtorek, 31 lipca 2018, 15:25

Możemy wnieść bogate doświadczenia z faz analityczno-koncepcyjnych

jurgen
wtorek, 31 lipca 2018, 15:14

czyli nic nowego

zolka
wtorek, 31 lipca 2018, 14:04

\"największa zaletą dla polskich firm udziału w projekcie może być transfer krytycznych technologii związanych z tą platformą\" . Transfer ze spółki matki we Włoszech , do swojej włoskiej wytwórni córki w Polsce, którą zawsze można zwinąć do Włoch jak np. fabrykę samochodów Fiata?? Transfer technologii z jednego własnego zakładu do drugiego, czy np do polskiego WZL1 ?

Gts
wtorek, 31 lipca 2018, 13:48

Gleboka modernizacja jaka jest aw249 nie spelnia oczekiwqn co do nowoczesnego smiglowca do tego powiela bledy projektowe i koncepcyjne poprzednika.

wsa
wtorek, 31 lipca 2018, 13:42

a jakie doświadczenie ma Polska w konstrukcji śmigłowców szturmowych? żadne.....jaka jest firma w Polsce mogaca wejść do programu.....zaznaczam polska firma a nie dawna sprzedana?....nie ma takiej firmy.....to kolejny stek bzdur....hahahahahahaa

jaaaaaaaa
wtorek, 31 lipca 2018, 13:42

ale pociski spike mają mały zasięg jeśli chodzi o LR to raczej cos innego o większym zasięgu

kruger
wtorek, 31 lipca 2018, 13:37

I tak wezma to co im Trump podsunie za grube miliony $$$ Nasi decydenci zezra wszystkie\" ochlapy \"co im PAN zuci ze stolu i beda sie cieszyc, jak ich poklepie po ramieniu. Szkoda tylko ze my wszyscy za to zaplacimy

JSM
wtorek, 31 lipca 2018, 13:09

Sprytne. Nasi zrobią wlewy paliwa i koła a ewentualna konkurencja wypada w przedbiegach.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama