Włosi prezentują Centauro 2

17 lutego 2021, 10:48
ft1ok
Fot. Esercito Italiano
Reklama

Jak poinformowało Ministerstwo Obrony Republiki Włoskiej, zakłady Iveco Defence Vehicles w Bolzano odwiedził szef sztabu włoskich sił zbrojnych. W czasie tej wizyty zaprezentowany został prototyp nowego wozu wsparcia ogniowego/kołowego niszczyciela czołgów Centauro 2, który w ubiegłym miesiącu został zakupiony przez włoską armię.

Wspomniany szef włoskiej armii gen. Salvatore Farina został przyjęty przez dyrektora generalnego IVECO Defence Vehicles inż. Claudo Catalano, a towarzyszył mu także dyrektor ds. uzbrojenia lądowego gen. por. Paolo Giovannini. W czasie tej wizyty wojskowym zaprezentowano egzemplarze wybranych wozów bojowych produkowanych przez tę spółkę na rzecz włoskich wojsk lądowych, a także linię produkcyjną. Wśród zaprezentowanych pojazdów wymienić można wojskowy wielozadaniowy samochód terenowy Iveco LMV (eksploatowany we włoskiej armii pod nazwą VTLM Lince) w dwóch różnych wariatach, kołowy pojazd Freccia w wersjach bojowego wozu piechoty i transportera opancerzonego, a także wspomniany wyżej, najnowszy produkt spółki - wóz Centauro 2.

Jeszcze pod koniec ub.r. włoski resort obrony zawarł ze spółką IVECO Defence Vehicles drugi kontrakt na dostawę zmodernizowanych wozów wsparcia ogniowego/kołowych niszczycieli czołgów Centauro 2. Umowa obejmuje dostawę 86 egzemplarzy tych wozów w ramach zamówienia podstawowego i 10 kolejnych w ramach opcji, wraz z szerokim pakietem wsparcia, w tym wydłużeniem gwarancji z 3 do 10 lat. O planach zawarcia tej umowy informowano już na przełomie maja i czerwca ub.r., a wstępne plany zakłady pozyskanie analogicznej liczby wozów (z czego jednak 40 gwarantowanych i 56 w opcji) za kwotę ok. 1,159 mld euro. 

Pierwszy kontrakt na dostawy 10 Centauro 2 o wartości 159 mln euro został podpisany w lipcu 2018 roku, co oznacza, że jak dotąd zamówiono łącznie 106 egzemplarzy tych pojazdów. Docelowe zapotrzebowanie włoskiej armii ma wynosić do 150 wozów. Są także spore szanse na kontrakty dla odbiorców eksportowych.

image
Reklama

W porównaniu do swojego poprzednika Centauro II został poddany głębokiej modernizacji mającej na celu poprawę siły ognia, ochrony oraz mobilności, a także dostosowanie do wymagań współczesnego pola walki. Poprawę siły ognia osiągnięto poprzez instalacje nowego systemu wieżowego Oto Melara HITFACT uzbrojonego w nową armatę gładkolufową kal. 120 mm o długości 45 kalibrów sprzężoną z czołgowym karabinem maszynowym kal. 7,62 mm oraz wielkokalibrowy karabin maszynowy kal. 12,7 mm i wyrzutnię granatów dymnych na stropie wieży.

W celu poprawy odporności przeciwminowej podwozie kadłuba zostało uformowane w kształt litery "V" oraz zdecydowano się na instalację systemu zagłuszania improwizowanych ładunków wybuchowych. Poprawę mobilności zapewnia nowy silnik turbodiesel o mocy 720 KM (o mocy o 200 KM większej od poprzednika). To pozwoliło zapewnić korzystny stosunek mocy do masy pomimo wzrostu tej ostatniej o blisko 10 ton z powodu wprowadzenia pozostałych modyfikacji (z 25 do nawet 35 ton). Dodatkowo modyfikacje miały objąć także instalację nowej skrzyni biegów oraz zawieszenia.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 27
Reklama
walerianda
piątek, 19 lutego 2021, 03:00

Otrzeźwienie dla Panów ekspertów. Niepodległość to własnej rodzimej produkcji wyposażenie oraz uzbrojenie sił zbrojnych. I nie ważne jakiej jakości tylko ważne, że własne, niezależne. Z czasem Mości Panowie dorównujące światowym standardom. Jak do tej pory ponad 30 lat zmarynowane. I nie zawalajcie, że nie stać nas na zaprojektowanie współczesnych środków bojowych.

Kazik :)
czwartek, 18 lutego 2021, 06:00

Polsce jest potrzebna wieża Hitfact II a nie cały pojazd - wieża Hitfact II może być uzbrojona w gładkolufową armatę 120 mm/L45 lub w gwintowaną 105 mm/L52. Wieżę tę można posadzić na wszystkim, np.: kadłub Borsuka, kadłub UMPAG-Bumar, kadłub Kraba, kadłub Rosomaka ect.

wojtek
czwartek, 18 lutego 2021, 15:36

Ta wieza nie ma siedziec, tylko ma jezdzic i strzelac. Na wiekszosci z tych podwozi, ktore Pan wymienil, niestety bedzie ona tylko dobrze wychodzic na zdjeciach. Warto tez pamietac, ze nas tak bardzo nie bylo stac na utrzymywanie hitfista, ktory sami produkowalismy, ze musielismy zaprojektowac ZSSW. A Pan Hitfacta proponuje ...

Kazik :)
czwartek, 18 lutego 2021, 16:38

Zanim "się urodziłeś" już to istniało w projektach - artykuł D24 - pt. MSPO 2015: "Koncepcyjny" Rosomak z armatą 120 mm" - 3 września 2015, 14:52 - cytat - "Podczas MSPO prezentowany jest demonstrator wozu wsparcia ogniowego Wilk na bazie podwozia KTO Rosomak, wyposażony w koncepcyjną wieżę Cockerill XC-8 z gładkolufową armatą kalibru 120 mm."

Chyżwar dawniej Marek
czwartek, 18 lutego 2021, 11:47

Tylko po co ci ta wieża? Przy okazji Geparda zrobiono już to i owo z autoloaderem włącznie. Można dostosować SKO z ZSSW-30 i masz własną.

Kazik :)
czwartek, 18 lutego 2021, 16:00

Produkt gotowy - to co napisałeś nawet nie jest w zamysłach/projektach.

John whiskey fan
czwartek, 18 lutego 2021, 09:17

Ale cenatauro od a do z był pojazdem projektowanym pod jeden kołowy niszczyciel czołgów. Podwozie Rosomaka to nie to samo! Tak możesz osadzić tę wieże na podwoziu w.w. pojazdów ale będzie to tylko gorsza wersja Centauro panie specjalisto z doświadczeniem

Kazik :)
piątek, 19 lutego 2021, 18:25

A słyszałeś o czymś takim jak: K21-105 oraz lekki czołg Sabrah - Elbit Systems? :0

wojtek
środa, 17 lutego 2021, 18:12

Warto dodac, ze "wstepne plany" zakladaly pozyskanie 96 wozow za 1,159 mld euro ale NETTO. W przelozeniu na nasze to dawaloby ~67 mln pln za sztuke WWB brutto. To chyba powinno ostudzic zapaly wielbicieli zabawek.

Monkey
środa, 17 lutego 2021, 17:56

Mam nadzieję, że nie wyeksportują tego sprzętu do Polski. My już oddawna pracujemy nad swoimi pojazdami. Chociaż ten silnik z mocą 720 KM to nie byłby zły pomysł, jako licencja. Takie marzenia:-)

SimonTemplar
środa, 17 lutego 2021, 20:36

Pracujemy od dawną i zareczam ci, że będziemy pracowac jeszcze dłużej. A pojazdów nie będzie. A jak bedą to w stylu Borsuka: za 10 lat 500szt. 1/4 potrzeb polskiej armii. Brawo My!

John whiskey fan
czwartek, 18 lutego 2021, 09:19

30 lat zaniedbań. Zakupy w USA. Niebawem dojdzie do płacenia obcym wojskom na terytorium RP a ty chcesz zwiększyć liczbę produkowanych Borsuków :) skończcie już z tym rykiem

Greedo
czwartek, 18 lutego 2021, 07:38

W Polsce jest jeszcze sporo zakładów zdolnych do wykonania zamówienia na pojazdy pancerne. Borsuki, Kraby, Rosomaki wieże zssw-30, Raki , to wszystko można zamawiać. Nic nie szkodzić by produkować na trzy zmiany. Problem to pieniądze i ewentualnie dostawy od MTU. Leopard 2pl też rodził się w bólach bo zabrakło pieniędzy - nawet na prawników co sprawdzą tekst dla tych co podpisują umowy... Najważniejsze programy to wieża bezzałogowa dla Rosomaka i Borsuka i Narew. Nie rozumiem oporu przed wejściem w gotowe rozwiązania dla sił lądowych i marynarki oferowane przez Brytyjczyków wraz z pociskami CAMM. Skoro nie wiemy jak chcemy podpiąć Narew do systemu IBCS i czy chcemy ryzykować całą OPL w ręku jedynego dostawcy, to i tak można kupować polskie radary i lądowe wyrzutnie CAMM. Oferta Norwegii też jest dobra ale to nie da najnowsze technologie przeciwlotnicze. Co kilka tygodni słyszymy o nowych podatkach no to pora by trafiły bezpośrednio na zakupy sprzętu . A każdy sprzęt z polskich fabryk zwraca się do budżetu w kolejnych podatkach . Przecież na a tych uczelniach ekonomicznych czegoś jeszcze uczą...

Monkey
środa, 17 lutego 2021, 23:02

@SimonTemplar: Mi też się ręce załamują i głowa boli. Ale skoro już zainwestowaliśmy, jako Skarb Państwa, lepiej kontynuować. Może będzie szybciej, niż myslisz.

asdf
środa, 17 lutego 2021, 18:53

bardziej przydalaby sie skuteczna amunicja do tych pojazdow ktore juz posiadamy

Monkey
środa, 17 lutego 2021, 23:01

@asdf: Kłamałbym gdybym powiedział, że się nie zgadzam. Ale nowe pojazdy też są potrzebne. Przecież do BWP1 juz ciężko będzie coś dorobić, Borsuk musi byc priorytetem. Nieważne, ile to trwa, wpół drogi nie możemy zawracać.

Jami
środa, 17 lutego 2021, 14:03

To jak zamontować na Honkerze sterowaną "półcalówke" z Tarnowa. Dobre na Birme

Stalker
środa, 17 lutego 2021, 13:09

Wobec przewagi w broni pancernej FR. Wobec ułomność czołgów T-72 a nawet PT-91. Wobec braku nowoczesnych niszczycieli czołgów. Wobec wysokiej mobilności wojsk rosyjskich to właśnie zakup Centauro 2 nie jest pomysłem złym. Podwozie Rosomaka nie nadaje się na taki niszczyciel a ottokar- brzoza to jeszcze daleka droga a zważywszy na tempo działań MON bardzo daleka. Kupując Centauro możemy pozwolić sobie na wycofanie Teciaków.

asdf
środa, 17 lutego 2021, 17:33

to co juz Raki do ktorych wystarczy dokupic Strixy juz nie sa remedium na "pancerny walec ze wschodu" jak to bylo przedstawiana rowniez tu? do mozdzierzy m98 tez przydaloby sie cos takiego jak mieli brytyjczycy 81mm Merlin Mortar Bomb.

Chyżwar dawniej Marek
czwartek, 18 lutego 2021, 12:01

Nie przydało by się coś w rodzaju Merlinów do 98 mm, tylko przydałyby się M-81 z Tarnowa o typowym dla NATO kalibrze. Są przecież opracowane. Wtedy można kupić amunicję, o której piszesz, albo licencję na nią. Ten włoski, łatwy do przewentylowania pojazd nie za bardzo nadaje się na nasze warunki. Rak z precyzyjną amunicją. Obojętnie czy z naszą, czy ze Strixami będzie w stanie robić robotę bez zbędnego narażania załogi.

asdf
czwartek, 18 lutego 2021, 16:29

98ki juz sa w armii wystarczy dokupic do nich amunicje.

Rafał
środa, 17 lutego 2021, 17:13

Po co, zamiast iść w kolejną platformę lepiej zacząć produkować Rosomaka z działem 120mm

KPPL
czwartek, 18 lutego 2021, 07:43

Po co? Rosomakom wystarczą Spike i nowe wieże. Tylko trzeba je wreszcie dostarczyć. Spokojnie można przemieszczać starsze Rosomaki z Hitfist z tymi z ZSSW-30. Rosamk nigdy nie będzie czołgiem. To już lepiej dokupić zestawy Warmate dla każdej kompanii zmotoryzowanej na Rośkach.

stalker
środa, 17 lutego 2021, 20:31

asdf/ Rafał nie róbcie z ROsomaka czymś czym nie jest z natury!

Pim
środa, 17 lutego 2021, 19:15

Rosomak ma za wiele ograniczeń na kaliber 120mm: - nośność, - nośność podwozia, - stateczność - przy ogniu "w bok" będzie "telepało" albo będą się zdarzać fikołki. Do tego celu powinnien to być Rosomak o zwiększonej nośności. Albo zaprojektowany od podstaw kadłub do konkretnego celu.

Chyżwar dawniej Marek
czwartek, 18 lutego 2021, 12:05

Przecież jest licencja na wypasioną Patrię, na której montowano już 120 mm. Choć fakt, że moim zdaniem nie ma po co w to się pchać. Na ekspedycje się nie wybieramy, a Polska ma zupełnie inne warunki geograficzne niż Włochy.

Lord Godar
piątek, 19 lutego 2021, 18:44

Zgadza się , ale prowadzono kiedyś , już dawno temu analizy i wyszło jasno i czytelnie , że nasze bataliony na Rosomakach znacznie ustępują batalionom z innych armii i wzmocnienie ich pojazdami z armatami większego kalibru oraz z innym uzbrojeniem znacznie wzmocniło by możliwości bojowe tych batalionów w walce z przeciwnikiem . I co ? Wnioski były ? Tak , były . Tylko że nic z tym nie zrobiono.

Tweets Defence24