„Wietnamska” nazwa dla śmigłowca ratownictwa bojowego USAF

6 marca 2020, 15:04
Zrzut ekranu 2020-03-5 o 16.47.02
Fot. Sikorsky

Lotnictwo Stanów Zjednoczonych wybrało nazwę dla swojego nowego śmigłowca ratownictwa bojowego (Combat SAR). Jolly Green II jest nawiązaniem do przydomków wiropłatów z czasów wojny wietnamskiej, mimo że nowa maszyna nosi oznaczenie HH-60W CRH i jest wersją UH-60M Black Hawk, a nie używanych wówczas pod podobną nazwą dużych śmigłowców transportowych ze stajni Sikorsky’ego.

Pierwszymi posiadaczami przydomków były duże wiropłaty HH-3, czyli wariant CSAR Sea Kinga (Jolly Green Giant) i HH-53 czyli wersja CSAR Stalliona (Super Jolly Green Giant). Maszyny te oddały wielkie usługi Siłom Powietrznym Stanów Zjednoczonych, przeprowadzając liczne misje ratowania zestrzelonych pilotów. Ostatnie z nich zostały wycofane w US Army w 1995 roku. Zastępowały je, oparte na wczesnej wersji Black Hawka (UH-60A), wyspecjalizowane MH-60G Pave Hawk, wyposażone dodatkowo m.in. o instalację do pobierania paliwa w locie. Te ostatnie są eksploatowane w US Army aż do dzisiaj, chociaż poszukiwanie następcy rozpoczęto jeszcze w roku 1999. Wśród wymagań wymieniano większy zasięg, prędkość i więcej miejsca w kabinie w porównaniu z poprzednikiem. W rywalizacji o kontrakt na 113 maszyn zwyciężył ostatecznie należący do Lockheed Martina Sikorsky, proponujący kolejną wersję rozwojową Black Hawka, tym razem opartą o jego najnowszą wersję – UH-60M.

UH-60M charakteryzuje się promieniem operacyjnym około 580 km, przez co szacuje się, że Jolly Green II będzie zdolny do przebycia ok. 1260 km, a pobranie paliwa w locie zwiększy ten zasięg jeszcze bardziej. Do innych innowacji będą należały znacznie udoskonalone sensory i elektronika pokładowa zapewniająca załodze większą świadomość sytuacyjną.

Wstępny kontrakt na HH-60W podpisano w 2014 roku. Jak na razie US Army zamówiło siedem HH-60W, które zostały już dostarczone i służą do przeprowadzania prób. W produkcji jest też, zakontraktowana we wrześniu ubiegłego roku, pierwsza partia wstępna licząca 10 maszyn. Ma ona zostać oddana użytkownikowi w kwietniu 2021 roku. Wraz z nadaniem nazwy Jolly Green II 27 lutego br. dokonano zamówienia ich drugiej partii wstępnej. Liczy ona kolejnych 12 wiropłatów i ma wartość 500 mln USD.

Jolly Green II mają służyć do realizacji zadań ratow­nic­twa bojo­wego CSAR, a także wspar­cia dzia­łań ratow­ni­czych na obsza­rze Stanów Zjednoczonych.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 5
Reklama
77
sobota, 7 marca 2020, 14:02

Chyba nie US Army tylko US Air Force !!!

Arek Zegarek
sobota, 7 marca 2020, 13:35

Piękny ten Black Hawk

specjals
piątek, 6 marca 2020, 22:59

Nie ma to jak bojowe S70i z Mielca

Navigator
piątek, 6 marca 2020, 17:25

A nasz 4 smiglaki SAR jak się mają?

Piotr23#
piątek, 6 marca 2020, 21:47

Czy mógł Byś sprecyzować swoje pytanie. O co dokładnie pytasz?? Bo jeśli tylko o to jak się mają to mogę odpowiedzieć że dobrze.

Tweets Defence24