Reklama
Reklama

Wielozadaniowe pociski przeciwpancerne z USA [Defence24.pl TV]

13 marca 2018, 15:24

Lockheed Martin oferuje Siłom Zbrojnym RP przeciwpancerne pociski kierowane Javelin i Hellfire, jak i będący rozwinięciem tego ostatniego JAGM. Wszystkie te systemy są obecnie integrowane z nowymi platformami bojowymi.

Reklama

"Javelin jest i pozostanie głównym uzbrojeniem brygadowych zespołów bojowych US Army, a także Marines i Sił Specjalnych i planuje się, że pocisk pozostanie w służbie przynajmniej do 2050 r. (…) Javelin będzie podlegał dodatkowym usprawnieniom, co uczyni go środkiem, który będzie skuteczny przeciwko nowo pojawiającym się zagrożeniom"

Joe Elmer, International Business Development, Lockheed Martin Missiles and Fire Control

W rozmowie z Defence24.pl Joe Elmer International Business Development, Lockheed Martin Missiles and Fire Control podkreślił, że Javelin pozostanie w służbie różnych rodzajów sił zbrojnych USA jeszcze co najmniej do 2050 roku. Jednocześnie będzie modernizowany, aby sprostać nowo pojawiającym się zagrożeniom.

Joe Elmer podkreśla też, że Javelin jest bronią prostą w obsłudze, co może mieć istotne znaczenie na przykład dla Wojsk Obrony Terytorialnej. „Kolejna kwestia, którą należy odnotować, to to, że ppk Javelin są używane przez siły amerykańskie stacjonujące w Polsce” – zaznacza. Pociski tego typu są też integrowane na kołowych transporterach opancerzonych w układzie 8x8 typu Stryker.

Innym systemem obrony przeciwpancernej Lockheed Martin proponowanym jest ciężki Hellfire. Podobnie jak Javelin, pocisk tego typu jest używany w dużych ilościach przez siły zbrojne USA, jak i sojuszników. W rozmowie z Defence24.pl TV przedstawiciel koncernu zapewnił, że obecnie otrzymuje on zamówienia na 11 tys. rakiet tego typu rocznie.

Hellfire są najczęściej stosowane w trybie powietrze-ziemia, jako uzbrojenie śmigłowców bojowych, jak i bezzałogowych systemów powietrznych klasy Reapera i Gray Eagle. Mogą być jednak odpalane również z platform naziemnych, jak i nawodnych.

Rakiety Hellfire są dostępne w dwóch wariantach: Romeo (kierowanym laserowo) i Longbow (samonaprowadzanym radarowo). Amerykańska armia rozważa zastosowanie pocisków rodziny Hellfire na nowo opracowywanych zestawach przeciwlotniczych bardzo krótkiego zasięgu, między innymi w celu zwalczania dronów. Z kolei nowy pocisk JAGM, który jest rozwijany etapowo i niebawem osiągnie gotowość operacyjną, będzie mieć wielosensorowy system naprowadzania.

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 40
rozczochrany
poniedziałek, 9 kwietnia 2018, 17:40

Dla Wojsk Obrony Terytorialnej dobre by były takie wieloprowadnicowe wyrzutnie przeciwpancernych pocisków kierowanych na opancerzonych samochodach terenowych z głowicami obserwacyjno- celowniczymi. Podobna, ale prostsza broń ( zwykłe przenośne wyrzutnie TOW, Milan, Kornet lub Metys zamontowane na pickupach i terenówkach) świetnie sprawdziła się w Syrii w walkach Kurdów z Tureckimi czołgami Leopard2A4 i M60 z zasadzki.

AAA
środa, 4 kwietnia 2018, 12:37

Trzeba mieć super wąskie horyzonty (najdelikatniej pisząc), żeby wierzyć, że w interesach z Izraelem cała ta afera z IPN odrywa jakiekolwiek znaczenie. Just biznes. Będziemy gotowi zapłacić to nam sprzedadzą (z wysłaniem kodów na kreml w pakiecie of course) Nie będziemy mieli kasy to nawet jak zbudujemy muzea Polin w każdym województwie nie sprzedadzą.

Drzewica
poniedziałek, 2 kwietnia 2018, 00:51

Kolejny raz dostajemy przekonujący argument za rozwijaniem własnej produkcji broni. Malutkie państwo Izrael potrafiło rozwinąć własną technologię nowoczesnych rakiet, polskie umysły są w stanie powtórzyć tą drogę rozwoju przemysłu gdy zakończymy wyprzedaż naszych fabryk i wysyłanie młodych ludzi na saksy.

/#
środa, 28 marca 2018, 22:01

Technologia idzie do przodu. Może warto zastanowić się nad nową bronią, która zamiast przebijać pancerz niszczyłaby lufy dział czołgowych? Taka szybka przeróbka czołgu na transporter opancerzony.

Interes państwa Polskiego ponad wszystko
piątek, 23 marca 2018, 16:11

To po to rozwalili nam stosunki z Izraelem, żeby wcisnąć muzealny sprzęt z lat 90 (Heba-nowy). Brawo. W końcu w interesach nie ma sentymentów.

nilfon
środa, 14 marca 2018, 13:33

Zostańmy przy spike-ach. szkoda tylko że relacje polityczne i wola naszych polityków uniemożliwiają porozumienie. Teraz wiadomo dlaczego Ukraina mogła kupić te pociski... Trzeba opróżnić za grubą kasę magazyny US Army ze sprzętu przestarzałego. Javeliny w cenie dwu krotnej spike-ów. Tak się robi biznes.

KrzysiekS
środa, 14 marca 2018, 11:35

Tylko zakup z półki czy na pewno nam o to chodzi?

PRS
środa, 14 marca 2018, 09:36

LM to nowotwór który nas zjada. Dopilnowali by przez ostatnie lata nie zakupiono jakiejkolwiek większej partii (powyżej 100 szt.) granatników przeciwpancernych. Teraz sprzedadzą nam 3 razy drożej szit co wychodzi z użycia.

niki
środa, 14 marca 2018, 13:09

To nie LM nie zakupił tylko nasze czynniki decyzyjne.

As
środa, 14 marca 2018, 08:51

Nie popełnimy przy zakupie błędu, bo nie kupimy nic. U nas faza senno-koncepcyjna

małe be
wtorek, 13 marca 2018, 22:21

nie stać nas. kropka.

nie tutaj jest problem
środa, 14 marca 2018, 09:50

Oczywiście że stać nas. Taki Izrael to gospodarczo bodajże 2/3 Polski i ich jakoś stać.

ZZZ
środa, 14 marca 2018, 10:51

Ale na zbrojenia wydają dwa razy więcej. To z czego rezygnujemy? Może z utrzymania infrastruktury? No chyba, że planujemy dostać dotację z USA w najbliższym czasie.

Wojciech
wtorek, 13 marca 2018, 20:21

Czas na zmianę dostawcy. Izrael pokazał co jest wart i jakoś mnie to nie zdziwiło.

Zenek
środa, 14 marca 2018, 11:41

a możesz rozwinąć myśl? To raczej my pokazaliśmy co jesteśmy warci i gdzie mamy sojusze.

Gort
wtorek, 13 marca 2018, 19:41

Relacje z Izraelem nie przypadkowo rozwalono. Pretendowali do kilku miliardowych kontraktów bezpośrednio konkurując z LockheedMartin. Szkoda tylko że premier Izraela nie połapał się, że to dzieło ekipy od uwalenia caracala. Przecież mają nad Jordanem analityków.

olo
środa, 14 marca 2018, 15:03

Oni nas po prostu bardzo nie lubią a teraz tylko to do nas dotarło. Interesy oczywiście można robić ale tylko przy zakupie pełnych licencji inaczej nie ma pewności. Warto pamiętać że ponad milion obywateli tego kraju w ostatnim czasie przybyło z Rosji i przywieźli stamtąd dość jednoznaczny sposób traktowania Polski.

JSM
środa, 14 marca 2018, 08:06

Sami siebie rozwalili, to oni wyskoczyli z żądaniami setek miliardów $ i ze szkalowaniem Polski. To szkalowanie to z resztą nie od dzisiaj, to trwa już od lat 60-tych.

RJP
wtorek, 3 kwietnia 2018, 09:15

Szkalowanie zaostrzylo sie w ostatnich 15 latach od czasu kiedy syjonisci oglosili bojkot Polski.

meta
wtorek, 13 marca 2018, 19:28

poczekac na jagm.

rexc
wtorek, 13 marca 2018, 18:43

Javelin nie może atakować celów za przeszkodą, ma tylko tryb F&F co ogranicza jego użycie zwłaszcza przy przeciwdziałaniu przeciwnika i co najgorsze jest bardzo trudny w eksploatacji, chłodzenie matrycy z azotem, butle itp. Nie cofajmy się w rozwoju lepiej negocjować nowego Spike w tym SR dla WOT i Spike 2 dla wojsk operacyjnych no i wreszcie Pirat

Falkon60
środa, 14 marca 2018, 01:41

Co ty znawco bredzisz Nie masz zielonego pojecia o tych pociskach

rococco
środa, 14 marca 2018, 17:03

to napisz co zle napisane Javelin nie ma chlodzenia Peltiera jak Spike SR tylko na bazie srodka chlodniczego tutaj argonu reszta sie zgadza !

MadMax
wtorek, 13 marca 2018, 18:22

Za chwilę Hellfire będzie zastępowany w USA nowym pociskiem. I to tyle jeśli chodzi o jego przydatność. Hellfire ma jeden kanał naprowadzania, nowy pocisk ma trzy kanały.

Banan
wtorek, 13 marca 2018, 20:50

Przecież JAGM też oferują...

MadMax
piątek, 16 marca 2018, 19:51

Ale w treści częściej występuje Hellfire. Co znaczy, że chłopcy chcą nam sprzedać jak najpilniej Hellfire, zanim ta technologia będzie przestarzała, a cena spadnie znacząco po wejściu JAGM.

ryszard56
wtorek, 13 marca 2018, 17:53

i co My na to a w zasadzie MON??

Dan
wtorek, 13 marca 2018, 17:35

Wszyscy wiedzą, że Javeliny ustępują Spikom w każdej dziedzinie (zasięg, tryby pracy, cena) i nie ma ekonomicznego sensu w ich kupnie. Jedynym problemem są chyba tylko relacje Polsko-Żydowskie. Ciężko będzie bowiem PiSowi przekonać swój elektorat do wydawania pieniędzy polskich podatników w Izraelu.

Infernoav
wtorek, 13 marca 2018, 22:34

Polski podatnik ma gdzieś skąd będzie uzbrojenie puki będzie! Narazie brakuje nam wszystkiego lub wszystko trzeba wymieniać na nowe. Czołgi, BWP, helikoptery, obrona powietrzna, ppk, noktowizor i termowizja dla piechoty, drony, amunicja krążąca. Lekką ręką 50mld PLN zakładam raczej z bliska 70-80mld PLN

Dan
środa, 14 marca 2018, 09:12

Przeciętny podatnik może i ma to gdzieś. Ale wyobraź sobie sytuację, gdy dziś PiS ogłasza, że duży kontrakt na dostawę uzbrojenia do Polski wygrała firma z Izraela. Ciężko mi to sobie nawet wyobrazić, za to bardzo łatwo mogę sobie wyobrazić reakcję na taki news najwierniejszego elektoratu PiS. Izrael musiałby chyba dać te Spike\'i za darmo, aby to przełknęli.

MadMax
piątek, 16 marca 2018, 19:53

Spróbuj raczej przekonać Polaków, że zakupy z USA nie będą wiązały się z ulokowaniem linii produkcyjnej w Polsce. Izrael jest na to otwarty, amerykanie nie.

wiesiek
środa, 14 marca 2018, 02:27

Mylisz się. Przeciętny podarnik nie ma pojęcia o broni. A jak usłyszy \"ci z nad jordanu\" to może zagotować. I dlatego zgadzam sie z Danem

Buk3M
wtorek, 13 marca 2018, 22:11

Może to pogorszenie stosunków pomiędzy Polską, a Izraelem, zostało wywołane przez USA, by odciąć możliwość konkurowania Izraela na rynku zbrojeniowym w Polsce? Po tym spięciu uważałbym na zakupy broni z Izraela.

PRS
środa, 14 marca 2018, 09:30

Nie tyle przez USA a przez LM poprzez agencje PR. Chodziło dokładnie o program Homar.

Dfvidid
wtorek, 13 marca 2018, 17:06

Hellfire juz odchodzi do lamusa a następcę Javelina z pewnością zobaczymy przed 2030 r

Willgraf
wtorek, 13 marca 2018, 16:31

żadnej licencji na Javelina nie będzie zatem nie ma co go brać pod uwagę ...a na montaż SPIKE nie dostali zgody na KTO i BWP bez dodatkowych opłat licencyjnych dla Izraela, mimo że POLSKA kupiła już tą licencję ..tak to w Polsce kupuje się licencje

Ktoś
wtorek, 13 marca 2018, 22:27

Problemem jest masa

zxcvb
wtorek, 13 marca 2018, 22:24

Skąd masz takie info? Ja czytałem, że po prostu nikt nie umie tego zrobić tak żeby Rosomak dalej mógł pływać. Co do wymogu pytaj sztabowców o zasadność.

Willgraf
środa, 14 marca 2018, 15:01

Nie chodzilo o kasę, dodatkowe opłaty licencyjne dla Izraela

abx
czwartek, 15 marca 2018, 14:40

nie ma opłaty za aktualna wer. jest opłata za nową aktualizację czy dostrojenie do naszych pomysłów które chciano zastosować w Rośku.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama