Reklama

Wielkie ćwiczenie przeciwlotników NATO w Polsce

27 maja 2019, 15:39
OSA 4zpplot (1)
Fot. 4ZPPlot

W dniach 3-19 czerwca w Polsce odbędą się międzynarodowe ćwiczenie wojsk obrony przeciwlotniczej NATO w Europie pod kryptonimem Tobruq Legacy-19 w których wezmą udział pododdziały z Polski, Węgier, Niemiec, Holandii, Rumunii, Słowacji, USA, Czech i Wielkiej Brytanii. Zgodnie z informacjami uzyskanymi przez Defence24.pl w ich trakcie zostaną wykorzystane m.in. systemy rakietowe średniego zasięgu Patriot oraz szeroka gama polskich i zagranicznych zestawów krótkiego zasięgu, takich jak NASAMS, Hawk, Kub czy Osa.

Ćwiczenia realizowane będą zarówno na poziomie sztabowym jak i poligonowym z udziałem około 4 800 osób personelu i 1200 jednostek sprzętu. Tobruq Legacy-19 będzie największym międzynarodowym ćwiczeniem naziemnych systemów obrony powietrznej (SBAD - Surface Based Air Defence) NATO realizowanym w Europie.

Zgodnie z informacjami jakich dziennikarzom Defence24.pl udzieliła  mjr Karolina Krzewina-Hyc, Rzecznik Prasowy Centralnego Poligonu Sił Powietrznych Ustka, w części poligonowej wezmą udział pododdziały z Polski, USA, Wielkiej Brytanii, Węgier, Rumunii i Słowacji, oraz wspólny niemiecko-holenderski zespół ogniowy. Będzie można zobaczy w akcji nie tylko systemy Patriot, czy polskie wyrzutnie Osa, ale również sojusznicze systemy NASAMS, Hawk i Kub. Na poligonie w Ustce będą też, bardzo rzadko widywane w naszej części Europy, brytyjskie wyrzutnie samobieżne Stormer HVM uzbrojone w osiem pocisków Thales Starstreak HVM (High Velocity Missile).

image
Stormer HVM. Fot. Crown Copyright

Ćwiczenia poligonowe będą się odbywać nie tylko na obszarze Centralnego Poligonu Sił Powietrznych (Ustka), ale również 21 Centralnego Poligonu Lotniczego (Nadarzyce), Ośrodka Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych (Wędrzyn) oraz Ośrodka Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych (Orzysz). Ćwiczenia sztabowe i w zakresie dowodzenia oraz łączności obejmą również Dowództwo Komponentu Powietrznego (COP-DKP) w Warszawie, 22 Ośrodek Dowodzenia i Naprowadzenia (22. ODN) w Bydgoszczy oraz Mobilną Jednostkę Dowodzenia Operacjami Powietrznym (MJDOP) w Poznaniu. Zaangażowane będą również, funkcjonujące poza granicami Polski: NATO HQ AIRCOM (NATO Allied Air Command), CAOC (Combined Air Operations Centre) UE, NAEW&CF (Nato Airborne Early Warning and Control Force), NCIA (NATO Communications and Information Agency), MAEWTF (Multinational Aircrew Electronic Warfare Tactics Facility Polygone).

Głównym celem  ćwiczenia Tobruq Legacy-19 jest potwierdzenie zdolności wielonarodowych naziemnych systemów obrony powietrznej Sojuszu do współdziałania w ramach jednej struktury zadaniowej, zgodnie z procedurami NATO. W  ramach ćwiczenia planowana jest m.in. realizacja: rakietowego strzelania bojowego, ćwiczenia taktycznego z wojskami na bazie epizodów taktycznych, wsparcia powietrznymi systemami wczesnego ostrzegania i wykrywania AWACS, rozwinięcia stanowisk dowodzenia zgodnie z przyjętymi strukturami funkcjonalnymi, konfiguracji systemów teleinformatycznych oraz łączności w celu wymiany informacji zgodnie ze standardami NATO.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 46
Reklama
Glinnik
poniedziałek, 3 czerwca 2019, 00:39

Szkoda pięniędzy!

Covax
piątek, 31 maja 2019, 13:15

W temacie OS polecam wyszukać "Victor Strike" i "Victor Strike II" i ile AH64 dostały od , mimo "obciecia" parametrow OS. Informacje sa na forum NFoW od faceta ktory widział na wlasne oczy tą masakre ;-)

hym108
czwartek, 30 maja 2019, 05:33

U nas "wielkie ciwcznia" i "Wielka defilada"- tytuly mamy niezle. Ale jak W Rosji sa manewry z 200 tys zolnierzy to pisza "cos slabo w tym roku widac zapasc":)

degu
środa, 29 maja 2019, 00:52

No i po to są ćwiczenia aby na bazie wspólnych doświadczeń wprowadzić optymalną opcję dla Polski.

rafikzabki
wtorek, 28 maja 2019, 21:51

Czy to ma sens? W razie wojny oni beda u siebie a nie u nas. Opl to powinniśmy ćwiczyć samodzielnie...moze ze stacjonującymi jednostkami USA...

Jasio
środa, 29 maja 2019, 09:26

Jak my mamy ćwiczyć samodzielnie?? jak my OPL nie mamy :)

jyhtgfrdews
wtorek, 28 maja 2019, 17:57

my powinniśmy produkować Boforsy, byłoby tanio i na 500+ by stykło

Johann
czwartek, 30 maja 2019, 08:30

A co tak boli cie te 500+ ...na zachodzie przez lata taka forma dodatków istnieje!

Nesher
wtorek, 28 maja 2019, 17:13

Tylko dla informacji. Pierwsze ćwiczenie o nazwie Tobruq Legacy miało miejsce w Czechach, a nazwa Tobruq Legacy została wybrana do upamiętnienia 200. czechosłowackiego pułku przeciwlotniczego - wschodniego, który w 1943 r. Chronił port Tobruq przed niemiecko-włoskimi samolotami. Większość personelu tego pułku pochodziła z 11. czechosłowackiego batalionu piechoty - wschodniego, który w latach 1941-42 bronił obleganego Tobruqa wraz z oddziałami australijskimi, brytyjskimi i polskimi.

adams
wtorek, 28 maja 2019, 16:50

Ćwiczenia przeciwlotnicze NATO w Polsce a kraj gospodarz niema obrony przeciwlotniczej :)

Ryszard 56
poniedziałek, 27 maja 2019, 23:01

Przecież My nie mamy obrony OPL

Tornado
poniedziałek, 27 maja 2019, 22:56

Prawda jest taka że jak nie zrobimy własnego zestawu OPL krótkiego i średniego zasięgu to będziemy się wozić z muzeum do końca xxi wieku. Ewentualnie zabulimy równowartość rocznego budżetu Polski za parę baterii

Tak myślę
poniedziałek, 27 maja 2019, 22:19

A po ćwiczeniach Brytyjczycy będą zbierać szczątki pocisków Thales Starstreak HVM idąc tyralierą. Skąd to wiem? Bo tak już kiedyś było na naszym poligonie.

Extern
środa, 29 maja 2019, 17:11

Boją się żebyśmy nie skopiowali naprowadzania SECLOS czy jak?

Leśny Dziadek
poniedziałek, 27 maja 2019, 21:19

Węgrzy wczoraj jechali przez Dolny Śląsk. Raczej drobnica, po cichu, bez błyskających kogutów naszej żandarmerii, ale z ciekawymi reakcjami kierowców i ludności, gdy stali w korku na ósemce. Coś w stylu "Polak, Węgier dwa bratanki".

Marek1
poniedziałek, 27 maja 2019, 21:03

Ponownie w "niepatriotyczny" sposób pozwolę sobie przypomnieć, że zestawy "ucyfrowinej" OSY(Osa-AKM-P1 Żądło), ale BEZ zmiany efektora przestały już b. dawno spełniać warunki konieczne dla syst. obr. plot krótkiego zasięgu. MON skutecznie ukrywa ten fakt(jak i wiele innych) przed społeczeństwem.

Ok bajdur
poniedziałek, 27 maja 2019, 20:53

Brakuje Brytyjskich zestawów z pociskami camm. Skoro mamy kupować Narew to konieczne są testy.

ryszard56
poniedziałek, 27 maja 2019, 20:49

tylko My nie mamy takiej obrony

Fanklub Daviena
poniedziałek, 27 maja 2019, 20:36

A na zdjęciu Osa - sowiecka konstrukcja z lat 60., bez jednego mikroprocesora i NATO do tej pory nie udało się opracować odpowiednika o zbliżonych parametrach. Pływająca, dodajmy... ;)

Dzak Sparoł
wtorek, 28 maja 2019, 23:40

Do tego należy dodać że te antyczne systemy zestrzeliwują samoloty stealth, patrz F-117 i Jugosławia.

asd
wtorek, 28 maja 2019, 13:18

A po co NATO miałoby pracować nad odpowiednikiem takiego złomu jak ma lepsze?

Fanklub Daviena
środa, 29 maja 2019, 14:46

Które są lepsze? Co NATO ma co mogłoby towarzyszyć w ruchu kolumnom zmotoryzowanym i zapewniać opl w każdych warunkach atmosferycznych (czyli systemy uduś w postaci humvee ze Stigerem lub Gromem odpadają)? Wymień, "znafco"! No Grecja ma Tory, ale chyba nie o to chodziło... ;)

asd
czwartek, 30 maja 2019, 14:03

Osa zapewnia jakieś OPL? Bez żartów. Spójrz sobie na konflikty zbrojne, szczególnie na Bliskim Wschodzie i masz weryfikację co jak się sprawdziło, a nie papierowe parametry. Dolina Bekaa i taka recenzja rosyjskich OPL vs technologia i taktyka państw znacznie bardziej rozwiniętych wystarczy. Dzisiejsza Syria też pokazuje, że Izrael robi sobie co chce i kiedy chce, a Rosjanie strzelają do ptaków lub własnych samolotów.

Davien
środa, 29 maja 2019, 17:20

Funku kolumnom zmotoryzowanym to towarzyszą F-16 i Mirage, dbajace by żaden rosyjski szturmowiec nawet się nie zblizył. A tak z zestawów to Rapier, Land Ceptor, NASAMS, SPYDER czy nawet Avenger, wystarczy czy dalej się....

Extern
czwartek, 30 maja 2019, 12:34

Davien przecież zestawy które wymieniłeś najczęściej są albo stacjonarnymi zestawami tyle że nie zdejmowanymi z ciężarówki na czas dozoru, albo ewentualnie kilkoma rakietami doczepionymi do samochodu terenowego. Z możliwościami terenowymi jakimi dysponują zestawy Rosyjskie nie mogą się przecież równać. Inna sprawa że zachód rzeczywiście dotychczas nie potrzebował się kłopotać zagrożeniem z powietrza w czasie przemieszczania wojsk, ale jest jednak faktem że w kwestii mobilności takich zestawów to Rosjanie są jednak sporo lepsi.

Davien
czwartek, 30 maja 2019, 14:53

Extern, Rapiery są mobilne, podobnie NASAMSczy SPYDER, tak samo Avengery. Co do Land Ceptora to nie wiem. Osa tez ci w jezdzie nie da rady stzrelać, nie z prymitywnym naprowadzaniem radiokomendowym. Starstreaków juz nie dodawałem, bo i po co:)

Morgul
wtorek, 28 maja 2019, 10:58

Zatoka Perska pokazała pokazała ile warte są sowieckie parametry ..

Fanklub Daviena
środa, 29 maja 2019, 14:47

No pokazała - Osa dobrze się tam sprawdziła. Zebrała pochlebne opinie. Znasz zachodni system, który tam sprawdził się lepiej?

asd
czwartek, 30 maja 2019, 14:00

Pochlebne opinie za co? Za to, że można było tym uciekać przed nacierającym wrogiem? Pod względem wymagań takich jak opl to nie sprawdziła się w ogóle.

Davien
środa, 29 maja 2019, 17:28

OSA w Zatoce Perskiej tak sie sprawdziłą ze siły NATO jest nie zauważały:)) Istotnie ciężko znależć cos mniej przydatnego po drugiej stronie:)

Obalaczmitow
piątek, 31 maja 2019, 01:54

A co wiesz o wojnie w zatoce. Wszystkie straty USA ukryło skrzętnie, nie wiadomo kompletnie ile ludzi i sprzętu stracili i długo się tego nie dowiemy. Wiki i filmiki to obecnie jedyna prawda. Wtedy Irak nie miał żadnego wsparcia. Czemu już tak łatwo nie poszło w Syrii? I pomimo buńczucznych zapowiedzi o obaleniu Assada i czerwonych liniach pozostało tupanie nóżkami i nic więcej. Całe NATO się zebrało i miesiąc bombardowało dzień i noc jedno państwo. To mi sukces. Dzisiaj to już byłoby niemożliwe bo ani Iran ani Rosją by na to nie pozwoliły. Marketing to zostało i nic wiecej. A o patriocie zniszczonym przez prymitywnego drona ze sklejki w as cicho sza- a śmiech był z pancyrow

NNN
wtorek, 28 maja 2019, 10:10

Rapier Mk 2, Sea Wolf, CAMM? To tylko brytyjskie.

Fanklub Daviena
środa, 29 maja 2019, 14:52

Ale się błaźnisz - który z tych systemów jest mobilny i może towarzyszyć wojskom zmotoryzowanym w ruchu zapewniając opl? A Rapier na dodatek jest optyczny, więc zależny od warunków atmosferycznych.

NNN
czwartek, 30 maja 2019, 10:39

Tracked Rapier jest. I dodajmy, że Rapier z radarem Blindfire... No właśnie. Do naprowadzania można użyć jeszcze Laserfire i Darkfire.

Davien
czwartek, 30 maja 2019, 01:20

Funku Osa nie moze stzrelac w ruchu wiec niezła wtopa.

wtorek, 28 maja 2019, 04:11

Mógłbys rozwinąć temat o tych parametrach

chateaux
wtorek, 28 maja 2019, 02:16

Trudno aby ktokolwiek podejmował próby opracowania odpowiednika bez jednego procesora.

Davien
wtorek, 28 maja 2019, 00:41

Funku, po pierwsze odpowiednik 9K33 Osa nigdy nie był potzrebny, bo po co im system o zasięgu 10km jak mieli całkowite panowanie w powietrzu. NIkt nie opracowywał tak prymitywnego zestawu.

Fanklub Daviena
środa, 29 maja 2019, 14:55

No to teraz panowania w powietrzu NATO nie ma, skoro desperacko szuka systemu tej klasy, mimo że Rosja ma budżet wojskowy ponad 16x mniejszy a za UW nie było takiej dysproporcji... :)

?
czwartek, 30 maja 2019, 16:02

Tzn jakiej klasy? Prymitywnego OPL bardzo krótkiego zasięgu o wątpliwej celności?

Davien
środa, 29 maja 2019, 17:29

Funku( czy propolski, sam juz nie wiem) NATO dalej ma panowanie w powietrzu i nie szuka systemu tej klasy bo ma tu choćby NASAMS na poziomie dla Rosji nieosiagalnym przez wiele lat, ale systemów VSHORAD

Extern
czwartek, 30 maja 2019, 13:02

NATO akurat masz rację nie szuka bo jako całość nie potrzebuje, ale ponieważ w razie wojny nasza początkowa sytuacja będzie trochę inna niż reszty paktu i to my czekając na reakcję reszty sojuszu będziemy musieli desperacko przerzucać nasze jednostki aby szybko nie zostały zniszczone. To nam pojazdy do mobilnej osłony wojsk by się jednak bardzo przydały. Więc w tym zakresie nie powinniśmy się aż tak bardzo wzorować na zachodnich armiach bo nasza sytuacja przynajmniej na początku wojny będzie drastycznie inna.

Davien
czwartek, 30 maja 2019, 14:56

Mamy Osy AKM po modernizacji, zmienic jedynie rakiety i będzie niezły zestaw,mamy parę Popradów, a co do wzorowania sie to na kim mamy sie wzorować? Nawet Rosja nie ma zestawów zdolnych stzrelać w ruchu, chyba poza TOR-em

Jasio
poniedziałek, 27 maja 2019, 17:46

Nasze zabytkowe OSY znowu w akcji ;)

wuwuzela
wtorek, 28 maja 2019, 19:17

Nie aż takie zabytkowe. Te które są realnie używano dawno wypatroszyli w Grudziądzu. Z oryginału został kadłub z silnikiem (ale już nie oryginalny turbogazowy agregat...) i główne bloki anenowe. Całe wyposażenie i tory przetwarzania sygnału są zupełnie nowe... tam wstawili nawet bloki nawigacji Talina, każdy warty pewnie więcej niż cała reszta wyrzutni. I radary pracować nie muszą. Cały zestaw może wykrywać w pełni pasywnie, używając kamery termo. Choinka zaczyna świecić w momencie startu pocisku, bo oba kanały naprowadzania już działają jak w oryginale.

Jasio
środa, 29 maja 2019, 09:33

Ja byłem kiedyś na Osach,dokładnie w 2001 roku,pamiętam gdy po raz pierwszy wlazłem do środka to poczułem się jak w muzeum z lat 70-dziesiątych.Wiem że od tego czasu trochę je tam zmodernizowali ale stara,już prawie nic nie warta rakieta pozostała ta sama

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama