Wielka Brytania wraca do programu kto Boxer

7 kwietnia 2018, 13:01
Boxer union jack lepsze
Demonstrator kto Boxer w wersji dla Wielkiej Brytanii w malowaniu "Union Jack" fot. A. Hładij

Wielka Brytania była jednym z państw członkowskich programu budowy ciężkiego kołowego transportera opancerzonego, rozpoczętego pod koniec XX wieku, jednak interwencja w Iraku oraz masa niepozwalająca na transport samolotem C-130 skierowały uwagę brytyjskich wojskowych w stronę innych rozwiązań (np. pojazdów typu MRAP). Obecnie jednak w Wielkiej Brytanii powraca myślenie o możliwym konflikcie symetrycznym na europejskim teatrze działań, a co za tym idzie o platformach zoptymalizowanych do działania w takich warunkach.

Program kołowego transportera opancerzonego Boxer rozpoczął się w 1999 roku w ramach współpracy Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii. Niestety, współpraca wkróce została zakończona - Francja ze względu na odmienne wymagania skonstruowała kołowe bwp VBCI, a Wielka Brytania wycofała się z programu. Do dzisiaj Brytyjczycy nie wyposażyli swoich wojsk w platformę kołową, na co obecnie są w końcu szanse wskutek powrotu do programu. Boxer ma szansę wejść na wyposażenie armii brytyjskiej w ramach programu platformy dla piechoty zmechanizowanej (MIV – ang. Mechanised Infantry Vehicle).

undefined
Oczekiwać można, że Boxery w pierwszej kolejności trafią na wyposażenie trzech batalionów piechoty zmotoryzowanej obecnie używających pojazdów Mastiff (na zdjęciu), Ridgeback i Wolfhound, czyli pochodnych wozu MRAP Cougar fot. Andrew Linnett/MON WB

Nowa platforma weszłaby do służby obok innych obecnie używanych lub pozyskiwanych platform, takich jak modernizowane czołgi Challenger 2, modernizowane bwp Warrior i pojazdy specjalistyczne na bazie ASCOD 2. Wedle doniesień do brytyjskich wojsk może trafić nawet 700 pojazdów, najprawdopodobniej zastąpią one pojazdy takie jak gąsienicowe transportery Bulldog oraz kołowe Mastiff, Ridgeback i Wolfhound, będące obecnie podstawą wyposażenia trzech batalionów piechoty zmotoryzowanej (ang. Heavy Protected Mobility Infantry).

Do 2019 zakończyć się ma faza analityczna, w skład której wejdzie również analiza korzyści dla gospodarki związanych z możliwie największą lokalizacją produkcji. Mówi się, że zamówienie na Boxery może stworzyć nawet 1000 nowych miejsc pracy. Wedle planów pierwsze wozy mogłyby trafić do użytkownika w 2023.

undefined
Boxer w wersji kbwp z wieżą Lance produkcji Rheinmetall Defence został niedawno wybrany w ramach postępowania Land 400 w Australii. Fot. Graham Robson-Parker/WikiMedia

Ogłoszona 31 marca decyzja należy do kontrowersyjnych, alternatywą dla powrotu do programu Boxer jest przeprowadzenie otwartego postępowania, w wyniku którego podjętoby decyzję o wyborze platformy (uczestniczeniem w konkursie zainteresowane były General Dynamics, Nexter, Patria, Lockheed Martin oraz ST Engineering). Szczególnie mocna w zakresie współpracy przemysłowej mogła być oferta General Dynamics, który dysponuje dwoma zakładami w południowej Walii, w których montowane są m.in. pojazdy Ajax na bazie platformy ASCOD 2. Brytyjczycy już raz wybrali produkowane przez General Dynamics kto Piranha V w ramach programu FRES (ang. Future Rapid Effect System), jednak do zakupu ostatecznie nie doszło.

undefined
Jednym z liderów postępowania przetargowego w Wielkiej Brytanii mógł być Mowag Piranha V, czyli zwycięzca poprzedniego konkursu realizowanego w ramach programu FRES. Fot. A. Hładij

Jeśli wybór Boxera przez Wielką Brytanię zostanie potwierdzony zamówieniem, będzie to kolejny sukces dla producenta (konsorcjum KMW i Rheinmetall). Obok uczestników programu, czyli Niemiec (403 wozów) i Holandii (200 wozów), Boxery trafiły na Litwę (88 pojazdów, wyposażenie dwóch batalionów), wybrały je też Słowenia (48 wozów z planem zakupu kolejnych 48, również docelowo dla dwóch batalionów) i Australia (211 pojazdów).

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 30
Reklama
Grzyb
poniedziałek, 9 kwietnia 2018, 12:59

Wszystkim nam się marzy, żeby nasi żołnierze mieli najlepszy sprzęt. I bardzo dobrze, bo tak powinno być. Powinniśmy brać wszystko z najwyższej półki. Ale jeżeli chodzi o Rosomaka to nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Mamy ok 700szt i wygląda na to że odbijemy do tysiąca. Jego ochrona przeciwbalistyczna nie powala i nie na ppk ale przynajmniej nasi szweje nie jeżdżą na poligon PKS-em. A patrząc na to co mamy w naszej armii, to ten Rosomak jest i tak jedynym w miare nowym sprzętem, którego mamy dużo. No bo: Krab jest świetny ale w nie wystarczającej liczbie, F16 i Leo są w miarę nowe ale też ich mamy za mało. BWP praktycznie nie mamy wcale. Więc jesli chodzi o porównanie Boxera i Rosomaka, to jak mówi przysłowie - jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.

Extern
wtorek, 10 kwietnia 2018, 00:14

Polska wybrała Rosomaka w 2002 roku. Pierwszy Boxer wszedł do Bundeswehry dopiero w 2009 roku. Więc byliśmy pierwsi. Niemcy mają ich 270 sztuk. My mamy ponad 700 KTO Rosomak. Więc mamy ich sporo więcej. Niemieckie Boxery nie mają wież i są głównie uzbrojone w stanowiska strzeleckie 7,62mm, 12mm i nieliczne w granatniki 40mm. Nasze KTO Rosomak są prawie wszystkie uzbrojone w działa 30mm. Więc są generalnie lepiej uzbrojone. My mamy do naszego KTO już prawie gotową bezzałogową wieżę z działem 30/40mm zintegrowaną z PPK Spike. Niemiecki przemysł deklaruje że jak dostanie od rządu federalnego zamówienie to dopiero coś opracują. Czyli jesteśmy do przodu z integracją z PPK. Na co tu narzekać?

Drzewica
niedziela, 8 kwietnia 2018, 17:11

A my Polacy też mamy sukcesy; przed wojną zbudowaliśmy wspaniały samolot Łoś i pistolet Vis, również po wojnie wykazaliśmy się twórczym działaniem - opracowaliśmy technologię produkcji grafenu! Ktoś zaprzeczy?

Zlosliwy zgred
poniedziałek, 9 kwietnia 2018, 13:55

Silniki do Losi byly importowane z Francji, a Vis byl kopia Colta M1911...

Obywatel
poniedziałek, 9 kwietnia 2018, 20:25

masz rację tylko o wiele lepszą

Dudus
niedziela, 8 kwietnia 2018, 10:11

Dlaczego nikt nie kupuje Rosomak a który jest u nas tak wychwalany.. O że jednak nie jest tak genialny?

:))
poniedziałek, 9 kwietnia 2018, 16:27

Jest to starszy pojazd technologicznie i tyle.

SAS
poniedziałek, 9 kwietnia 2018, 15:00

Bo to sprzęt na misje w krajach trzeciego świata do ostrzeliwania wroga kryjącego się po krzakach. Jakbym nie wiedział, czego potrzebuje w tematyce pancernej, zajrzałbym za Odrę, zamiast wynajdować koło od nowa.

jodła2016
niedziela, 8 kwietnia 2018, 20:45

Rosomak jest dobry w Polsce gdzie politycy mogą sobie porobić ładne zdjęcia. Obecne rosomaki są praktycznie bez skutecznego uzbrojenia, a to wyklucza zakup przez inne armie. Po za tym w Polsce musi pływać co stwarza problemy z dozbrojeniem.

Harry 2
niedziela, 8 kwietnia 2018, 00:39

BOXER = KTO budowany bez kompromisów.

Lewak
sobota, 7 kwietnia 2018, 19:49

Boxer z wieżą Lance to najlepszy KTO na świecie. Wieżę Lance montuje się też na BWP Pumach . W Europie pojawiła się tendencja do standaryzacji sprzętu wojskowego i tak za kilka lat dominującym MTB w Europie będzie Leopard 2 A7 EU , dominującymi BWP Puma i Lynx , a KTO właśnie Boxer. Większość krajów NATO i UE zaopatrzy się w te wozy bojowe , korzystając z unijnych programów zbrojeniowych. Tylko Francja będzie miała inny sprzęt. Unifikacja sprzętu będzie miała korzystny wpływ na koszty produkcji i eksploatacji tych wozów , powstaną łańcuchy produkcji i zaopatrzenia w części zamienne. Wozy bojowe i ich części będą produkowane w różnych krajach UE co wpłynie pozytywnie na rozwój zbrojeniówek we wszystkich krajach UE. Polska powinna przystąpić do wszystkich europejskich programów zbrojeniowych , w tym do programu Leoparda 2 A7 EU , w dalszej przyszłości do innych. To Boxer powinien zostać naszym Rosomakiem 2 , po zakończeniu licencji na Rosomaka 1.

Gts
poniedziałek, 9 kwietnia 2018, 10:20

Tak, wierz w te bajki dalej. Jak beda tak Niemcy tylko produkowac KTO cxy czolgi to zobaczysz jak szkodliwy jest wtedy monopol. Owszem dla producenta bedzie fajnie ze ma ustandaryzowane wszystko, ale dla odbiorcy bez alternatyw cena eksploatacji co roku bedzie wzrastac o 100%, nie zaplacisz? Zaplacisz chocby g... srubka miala zdrozec o 1000% bo inaczej wozy stana na ceglach. Unifikacja jest dobra, ale monopol jest zly. Lepiej jak jest 10 duzych producentow niz 2.

abc
niedziela, 8 kwietnia 2018, 13:44

To nie jest ta sama wieża ale jest blisko spokrewniona. Plus to wymienność amunicji między armatą MK-30 a Bush...II i integracja ze Spike. Za Wise kupujemy licencje na Busha więc wymagana była by raczej zastąpienie MK-30

De Retour
niedziela, 8 kwietnia 2018, 09:12

Oczywiście, że Polska powinna przystąpić do europejskich programów zbrojeniowych. Ale unifikacja sprzętu ma dotyczyć uzbrojenia które dopiero powstaje - nowy czołg, nowy system artylerii itd. I to właśnie Francja będzie mieć najwięcej takiego uzbrojenia jak Niemcy, ponieważ jest projektowany wspólnie. Oprócz programów KNDS np pod koniec kwietnia, w Berlinie na ILA będzie podpisany pierwszy etap umowy na przyszły samolot. Już trwa program budowy europejskiego drona MALE ( odpowiednika REAPERA) W MW (nawodnej) po sukcesie FREMM NG Zaczyna z Fincantierii program lekkich fregat. I ten sojusz będzie prawdopodobnie strukturowal współpracę europejską, bo TKMS utracił zdolność do budowy nowoczesnych fregat. P.S. KNDS proponuje w przetargach zamiennie Boxery i VBCI w zależności od wymagań. Wieża Lance czeka ciągle na integracje PPK. Leoparda sami Niemcy chcą zastąpić jak najszybciej,  itd.  Sukces Boxera jest dość skromny zarówno w wersji IFV jak i APC. Oprócz wielu zalet, ma też wady. Np ze względu na \"modulowosc\" jest cięższy od swoich odpowiedników o tym samym stopniu ochrony.

EUropa
niedziela, 8 kwietnia 2018, 14:58

Modulowosc jest jedna z zalet Boxera i daje mu bardzo duza przewage nad konkurencja. Boxer jest ciezszy od odpowiednikow o tym samym stopniu ochrony? Moj przyjaciel De Retour, milosnik Francji i francuskiej zbrojeniowki, chyba nie raczy porownywac \"lekkiego\" VBCI z Boxerem, bo to klasa srednia na rynku KTO a Boxer ciezka. Boxer jest ciezki, ale ma oczywiscie tez mocniejszy silnik, mocniejsze zawieszenie itd. od np. takiego VBCI i radzi sobie w terenie o wiele lepiej nie tylko od niego, ale od wszystkich KTO - patrz Australia, gdzie Patria AMV w ciezkim terenie nie miala zadnych szans dotrzymywac kroku Boxerowi! Waga Boxera przeklada sie bezposrednio na ochrone i jest ona na wyzszym poziomie niz VBCI(o cudach jak Rosomak nawet nie rozmawiamy), wlasnie tez w duzej mierze dzieki tej \"zlej\" modulowosci, ktora sprawia, ze sa dwie podlogi i quasi kapsula z zaloga. Nawet laik wie, ze to bezpieczniejsze jest! Ci \"dziwni\" Niemcy to tak dla zabawy stworzyli, w najciezszej kofiguracji, 38 tonowy monster czy jak De Retour to rozumuje? Tak sobie, zeby wozic niepotrzebne kilogramy prawda? Otoz nie i jak kazdy wie, masa ta oznacza bezpieczenstwo zalogi/desantu! Tak z innej beczki: Co do utraty przez TKMS zdolnosci itd. to chyba kolega troche kpi sobie z ludzi? TKMS oberwal za wyciaganie kasy garsciami i za to, ze czul sie jak nadworny i bezkarny dostawca Deutsche Marine - co sami przyznali w statemencie po wyrzuceniu z postepowania. Nie zmienia to oczywiscie tez faktu, ze TKMS i wszystkie inne niemieckie firmy z sektora zbrojeniowego to podmioty PRYWATNE, ktore musza SAME SIE UTRZYMAC I ODPOWIEDNIO GOSPODAROWAC SRODKAMI, tudziez wytwarzac bardzo dobry sprzet, zeby konkurowac z PANSTWOWYMI, DOTOWANYMI I WYCHUCHANYMI FIRMAMI ala DCNS - po skandalach teraz NAVAL GROUP! To tak na marginesie, jezeli porownujemy WOLNORYNKOWO DZIALAJACE firmy niemieckie z PANSTWOWYMI francuskimi! Na koniec mam pytanie czy moj przyjaciel De Retour znalazl juz potwierdzenie tego, co kiedys napisalem, ze \"force de frappe\" kosztuja Francje rocznie 3-4 miliardow Euro(najprosciej: francuska wersja Wiki i wpisac force de frappe), no i to, ze budzet MON Francji jest mniejszy od tego Niemiec, chociaz Francja posiada troche wiecej wojakow? Ostatnie chyba nie bylo trudne, poniewaz nawet na Defence24 byl niedawno artykul o budzecie MON Francji :)

De Retour
niedziela, 8 kwietnia 2018, 23:09

TKMS swoje zdolności, a raczej ich brak, udowodnił przy F 125 i dlatego wypadł z projektu MKS 180. Kiedy ostatnio sprzedali na eksport fregate ? Czyżby wiedział o tym cały świat oprócz Niemiec ?  Zostały im jeszcze OP. Tak się starają je sprzedać, że pokazują animacje, gdzie Ubooty są uzbrojone w rakiety z Francji.  Biedna Ursula von der Leyen później musi się wstydzić w Paryżu. Boxerowi do wyników eksportowych Patri AMV jeszcze duuużo brakuje. Oczywiście, że KNDS proponuje albo Boxery, albo VBCI. W Australii wycofali ofertę VBCI, a z Kataru Boxera. Wszystko zależy od WYMAGAŃ. Np. Belgia  wybrała Griffony i Jaguary. Ale dla kolegi APC, IFV czy CRV to pewnie jedno i to samo... Modułowość Boxera ? Zwieksza masę, (i cene) a i tak nikt modułów nie zmienia. Z jakim wyjechały z fabryki, z takim pójdą na złom. Ale ładnie wygląda w broszurkach reklamowych. Nie zmienia to faktu, że to dobry pojazd. Dopiero jak będzie combat proven, to będzie można powiedzieć czy może jest bardzo dobry. Nie bez przyczyny eksport broni z Niemiec spada, a z Francji rośnie. Prywatne firmy z Niemiec są bardziej dotowane od państwowych we Francji. Nexter -58% produkcji na eksport. MBDA bije rekordy i zatrudnia masowo, prywatny Dassault sprzedaje Rafale jak bułeczki. NG w Australii zdeklasował technicznie TKMS i Japończyków. Nie ośmieszaj się porównaniem wojska Niemiec i Francji. Pisałeś, że byłeś związany z lotnictwem. Proszę bardzo bilans Francji z 2017 roku tylko na misjach zagranicznych - samoloty bojowe ponad 22500 godzin i 3800 misji bojowych, lotnictwo transportowe - 40 000 żołnierzy i 6 290 ton materiału. A jak tam Luftwaffe ? Pamiętam jak mieli dostarczyć siedmiu instruktorów do Iraku. Ponad tydzień biedaki byli uziemieni w Burgas, bo się im samoloty transportowe psuły jeden za drugim. Dopiero 4 lub 5 doleciał. Jak wysłali Tornada ECR to dopiero na miejscu się zorientowali, że nie są zdolne do nocnych lotów... Później im się zaczęły nakrętki w kokpicie odkręcać. Znowu uziemione. Jak tam OP DM ? Francuskie 6 SNA ponad 1000 dni na morzu. A 6 U 212? Poniżej 100 ?Wystarczy?

Podbipieta
sobota, 7 kwietnia 2018, 19:07

No cóż...Jednak fiński AMV odniósł jak na razie większy sukces...

kaaka
sobota, 7 kwietnia 2018, 17:43

czy jest jakis produkt militarny ktory niemcy zrobili calkowicie sami ?

SOWA
sobota, 7 kwietnia 2018, 23:51

Niemcy to mądry naród. Wiedzą, że samemu to można.... no właśnie. My Polacy jesteśmy właśnie w takiej sytuacji. Śmiejemy się z Niemców, Rosjan a praktycznie nic nie produkujemy. Rosomak od co najmniej kilku lat powinien przejść poważną modernizację, ale w sumie jeśli BWP-1 radzą sobie bez niej w naszej armii to może warto poczekać kolejne 30 lat? Będą dialogi, wpadnie dodatkową kasa.

ehh
sobota, 7 kwietnia 2018, 21:28

A wolno spytać po co? Tak dla sportu?

Autor
sobota, 7 kwietnia 2018, 20:30

No na przyklad tego GTK Boxer! Rheinmetall plus KMW plus Rheinmetall NL to jest konsorcjum budujace Boxera czyli dwie niemieckie firmy plus zagraniczna filia jednej z nich. Najlepszy BWP jaki istnieje czyli Puma to tez produkt RM/KMW! Taki czolg - Leopard 2 to tez dzielo tych firm, z ktorego podzespolow/czesci jak np. armaty korzystaja i Abrams i merkava itd.

Davien
niedziela, 8 kwietnia 2018, 10:09

Leopard 2 nie powstałby bez brytyjskiego pancerza wiec nie sami go stworzyli. W opracowaniu Boxera brałą też udział W Brytania. Niemcy mają sporo włąsnego sprzętu jak np OP czy działa czy broń strzelecka.

SOWA
niedziela, 8 kwietnia 2018, 17:45

Panowie ta dyskusja nie ma sensu. Dzisiaj tylko USA i Rosja mogą samodzielnie projektować i wytwarzać każdy rodzaj broni, aczkolwiek sądzę, że w niektórych dziedzinach mogą mieć z tym problemem. Nikt nie jest doskonały. Najważniejsze to umieć przyznać się do swoich słabości.

Autor
niedziela, 8 kwietnia 2018, 15:18

Pancerz Leo OK, ale nie jest to jakis wklad czy wspolne dzielo z UK, tylko uzycie technologii, ktora akurat w UK wymyslono. Co do Boxera to oczywiscie, UK byla w zalorzycielskiej trojce i pewnie jakis wklad ma, chociaz patrzac z drugiej strony, chcieli(podobnie jak FRA) cos lzejszego i z tego powodu wyszli z konsorcjum, wiec nie wiem \"jak brytyjski\" jest Boxer? Ogolnie to w Europie to juz prawie nikt i nic wiekszego nie produkuje sam z ekonomicznych wzgledow. Jest to ogolnie sluszne, jezeli zsumuje sie kilka mniejszych zapotrzebowan na jedna wspolna platforme, ale nie zawsze( a raczej bardzo rzadko) samo wykonanie i produkcja sa zgodne z czasowymi, jakosciowymi i przede wszytskim finansowymi oczekiwaniami. Jedynie NATOsceptyczna Francja ze swoim panstwowym przemyslem zbrojeniowym \"klepie\" sporo sama dla siebie, ale tam ekonomia gra drugo lub trzecioplanowa role.

Piotr
sobota, 7 kwietnia 2018, 16:37

I na Litwe trafiły ze Spikami których na naszych Rośkach nie potrafią/ nie mgą zamontować!!!!! WSTYD !!!!!

zby79
niedziela, 8 kwietnia 2018, 11:09

Zamontować mogą, tylko problemem są ciągle zmieniające się wymagania MON.

brakuje ognia pod tłustymi ...
sobota, 7 kwietnia 2018, 21:31

Oddać temat jednej z prywatnych firm montujących samochody specjalne (a jest ich w Polsce sporo) i za 3 miesiące będzie Rosomak z pięknie zintegrowanym Spikiem.

WW2
sobota, 7 kwietnia 2018, 16:33

Ojej a nikt nie chce naszego Rosomaka do którego od kilkunastu lat Polscy spece nie mogą Spike doczepić...

Birma is a war zone
niedziela, 8 kwietnia 2018, 10:02

Rosomak pod kazdym względem jest kiepski

Autor
sobota, 7 kwietnia 2018, 20:26

Te Spajki nie sa chyba najwiekszym problemem... wystarczy porownac mase pojazdu(przy podobnych rozmiarach) i widac jak na dloni co jest problemem Rosomaka! Rosiek to 22-23 tony a Boxer w wersji Combat to 36-38 ton! Zycie zawodowcow w XXI wieku jest cenione i nikt nie wybierze puszki po sledziach jak obok stoi potezna forteca!

Tweets Defence24