Warmate trafił do sił specjalnych kraju NATO

19 maja 2017, 16:45
Fot. WB Group
Fot. WB Group
Fot. WB Group

W połowie maja, jeden z krajów członkowskich NATO, odebrał pierwszą partię produkcyjną Bojowego Bezzałogowego Systemu Powietrznego WARMATE. Został on zakupiony dla sił specjalnych i będzie wykorzystywany operacyjnie.

Odbiór poprzedziły testy zdawczo – odbiorcze na jednym z poligonów. Podczas testów, system trafił precyzyjnie w cel o rozmiarach 2.3 x 2.3 m (NATO Standard Target). Przeprowadzono również testy zasięgu łączności radiowej i możliwości operowania systemem na odległości 12 km od stanowiska operatora. Czas lotu wynosił 50 minut. Przeprowadzone testy zdawczo – odbiorcze, odbyły się dzięki wsparciu Ministerstwa Obrony Narodowej.

Realizowana dostawa jest kolejną od czasu światowej premiery systemu na targach obronnych DSEi w Londynie we wrześniu 2015.

BBSP WARMATE jest system wielozadaniowym i w zależności od zastosowanej głowicy może wykonywać następujące rodzaje misji:

- misje obserwacyjne i rozpoznawcze (głowica obserwacyjna)

- misje rozpoznawcze i uderzeniowe przeciwko sile żywej przeciwnika (głowica obserwacyjna z ładunkiem odłamkowym)

- misje rozpoznawcze i uderzeniowe przeciwko celom opancerzonym (głowica obserwacyjna z ładunkiem kumulacyjnym)

Warmate może też być wyposażony w głowice bojową o masie 1 kg w dwóch wariantach: odłamkowo-burzącym GO-1 lub kumulacyjnym GK-1. Ładunek kumulacyjny zdolny jest przy bezpośrednim trafieniu do przebicia pancerza o grubości do 240mm. Pozwala to na zwalczanie, zwłaszcza przy trafieniu w najsłabszy pancerz górny, wielu pojazdów opancerzonych obecnych na polu walki. Głowica odłamkowa, która jest bardziej typowym uzbrojeniem tego typu maszyn, posiada masę 1 kg z czego 300 g stanowi ładunek wybuchowy, co zapewnia skuteczne pole rażenia 10 metrów.

Fot. WB Group

BBSP WARMATE może być użytkowany, jako samodzielny system, przenoszony bądź przewożony przez pododdział wojsk lądowych lub specjalnych. Konstrukcja systemu umożliwia jego instalację na pojeździe (samochód, transportery opancerzone) oraz integrację Stacji Kontroli i Kierowania i Naziemnego Terminala Danych z instalacjami pojazdowymi. Sterowanie bezzałogowcem odbywa się z użyciem przenośnego pulpitu i anteny kierunkowej, a do startu służy wyrzutnia pneumatyczna. Zestaw spakowany jest w dwóch plecakach o masie kilkunastu kilogramów (jeden zawiera dwie maszyny i trzy głowice, a drugi system startowy i sterowania) lub zainstalowany na pojeździe - wysłanie bsl Warmate w powietrze możliwe jest w czasie około trzech minut. 

Amunicja krążąca produkowana przez WB Electronics stanowi alternatywę dla przeciwpancernych pocisków kierowanych PPK posiadając zdolność do operowania w znacznie większym promieniu, pozwalając na wykrycie i obserwację potencjalnego celu w relatywnie dużym komforcie czasowym.

Platforma Powietrzna WARMATE używana w trybie bojowym jest przewidziana do jednorazowego użycia. W trybie obserwacyjnym może być wielokrotnie odzyskiwana. BBSP WARMATE jest w pełni autonomicznym rozwiązaniem pozwalającym na operowanie latającym środkiem bojowym w czasie rzeczywistym w oparciu o otrzymywany z podsystemu obserwacyjnego materiał wideo. System wyposażony jest w moduły sterujące pozwalające na pełną automatyzację większości faz lotu włącznie z fazą naprowadzania na cel.

Operator ma pełną kontrolę i odpowiedzialność za przełączenie w tryb "uzbrojony" umożliwiający wykonanie zadania ogniowego. Projekt jest obecnie finansowany ze środków własnych WB Electronics. Prace nad analogicznymi systemami prowadzone są natomiast w takich zaawansowanych technologicznie krajach jak m.in. USA i Izrael.

Czytaj też: Warmate: Polska amunicja krążąca w akcji. "Podpisano dwa kontrakty eksportowe"

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 41
Reklama
zuo
sobota, 20 maja 2017, 20:42

no a nasze wojsko będzie używać Dargonfly - bo z pgz, a to że w żaden cel nie może trafić yo pikuś,....

k,
sobota, 20 maja 2017, 11:02

WBE sprzedaje drony kolejnemu klientowi zagranicznemu, ale u nas programy zakupów dronów są wstrzymane, gdyż czekamy aż państwowy, nadzorowany przez MON PGZ wymyśli coś co lata. Świat nam ucieka, a my rezygnujemy ze światowej klasy produktów wytwarzanych w kraju.

Victor
piątek, 19 maja 2017, 18:17

Czyli polska prywatna firma może produkować sprzęt na światowym poziomie. Ale MON tego sprzętu nie kupi bo nie jest z państwowej pgz. I do rady nadzorczej WB nie da się wsadzić swoich...

X
sobota, 20 maja 2017, 11:11

Nie inaczej...

Ten
sobota, 20 maja 2017, 09:08

Przeciez napisali ze MON pomoglo w sprzedazy i testach wiec skad wiesz ze juz tego nie mamy...nie o wszystkim sie posze w gazetach

Teodor
piątek, 19 maja 2017, 18:05

Kiedys komentowalem produkt WARMATE. Wg mnie najbardziej celowe byloby niszczenie wozow bojowych z gornej polsfery. Nie wiem czy jest to tansze od SPIKE'a, ale powinno zapewnic spora skutecznosc. Az wypada napisac, ze jesli Japonczycy nie maja tego typu uzbrojenia, spokojnie powinni zakupic, nawet w kwestii upodoban historycznych w zakresie lotnictwa. oni juz mieli takie ciagoty w latach 40tych XXw. nie mieli niestety procesorow do dyspozycji. Swoja droga kiedy ogladalem jakis program, w ktorym probowano tresowac ptaki jako czesc sterujaca rakiet bojowych!... Teraz sa w dyspozycji chip'y scalone, ktore naprawde moga bardzo wiele, zaleznie od koncepcji projektanta i programisty.

KP
piątek, 19 maja 2017, 17:56

I jak zwykle w przypadku polskiej zbrojeniówki 0 szczegółów. LOL.

piotr
piątek, 19 maja 2017, 19:47

Bez szczegółów, bo realizujący zamówienie (w tym wypadku polska zbrojeniówka) ma w kontrakcie zapis zakazujący udzielania takich informacji. To normalne i nie ma się czemu dziwić.

Extern
piątek, 19 maja 2017, 17:48

Bardzo szkoda że obecne władze z taką nieufnością odnoszą się do firm prywatnych. WBG wyrasta na świetną firmę i gdyby jeszcze miało wsparcie władz mogło by być wielkim katalizatorem postępu dla całej naszej zbrojeniówki.

rafikzabki
piątek, 19 maja 2017, 17:47

Ciekawe jak to ma sie cenowo do przeciwpancernych pociskow sterowanych?

Podbipięta
piątek, 19 maja 2017, 19:44

Znacznieeee.... tańsze...

ACAN
piątek, 19 maja 2017, 17:44

Bez sensu przecież to nie państwowa firma. Nie nadaje się do WP.;-)

hermanaryk
piątek, 19 maja 2017, 19:49

I dlatego "testy zdawczo-odbiorcze odbyły się dzięki wsparciu Ministerstwa Obrony Narodowej", a Kownacki zamawia dla nich głowice?

Miras
sobota, 20 maja 2017, 08:25

Wiroplat DragonFly dogoni jadacy samochod? Robiono jakies testy w ruchu?

Max Mad
piątek, 19 maja 2017, 17:22

A u nas niestety WB Electronics zostało usunięte z przetargu na drony ze względu na "niezbywalną wadę".

X
sobota, 20 maja 2017, 11:13

WB Electronics powinno zostać odzyskane !!! :)))) Obym nie wykrakał...

nie dobrze
piątek, 19 maja 2017, 17:22

I to jest błąd oddajemy cenną broń razem z technologią teraz sobie to każdy skopiuje i będzie produkował kopie różnych wersji . Jeżeli posiada się taki produkt powinien być bezwzględny zakaz jego sprzedaży gdyż tracimy przewagą jaką dawała by nam ta technologia nad innymi gdyby była tylko w polskiej armii a tak jest pozamiatane.

Victor
piątek, 19 maja 2017, 23:28

MON tego nie kupi. AM chce tworzyć centrum budowy dronów przy PGZi od nowa wynajdywać koło. Dla MON liczy się tylko państwowe.

mobile4you
piątek, 19 maja 2017, 21:30

Nie zdajesz sobie sprawy jakie zobowiązania obustronne są podpisywane, przy samym udostępnianiu informacji technicznych a co dopiero przy sprzedaży uzbrojenia.

laik
piątek, 19 maja 2017, 18:35

jaka technologia ? przeciez to jest bardzo prosty system, nie ma sie czym przejmowac..

navigator
piątek, 19 maja 2017, 17:17

No Panie ministrze, nasza armia również potrzebuje takich zabawek..

X
piątek, 19 maja 2017, 20:47

aaa tam armia..., WOT potrzebuje!!! ;)))))

Janek
sobota, 20 maja 2017, 07:49

Jeżeli to Turcja - to świetna wiadomość. WBE będzie miało szybko okazję zapoznać się ze skutecznością w warunkach bojowych i ew. poprawić to i owo.

Autor komentarza
piątek, 19 maja 2017, 17:10

W innym artykule była mowa o 2 umowach z krajami spoza Europy, gdzie jest "gorąco". Po dodaniu do tego, że to członek NATO - wychodzi na Turcję..

Dropik
piątek, 19 maja 2017, 17:04

No to chyba niestety chodzi o turcje

Autor komentarza
piątek, 19 maja 2017, 19:53

Niestety dla Kurdów. Ale dla WBE nie może być lepszej rekomendacji. Może ktoś w IU otrzeźwieje.

RyTe
piątek, 19 maja 2017, 22:13

A jeszcze niedawno wyśmiewano Macierewicza za jego koncepcję użycia dronów.

Max Mad
sobota, 20 maja 2017, 19:50

A to on przedstawił jakąś swoją koncepcję? Mógłbyś przybliżyć tą jego osobistą koncepcję?

Victor
sobota, 20 maja 2017, 12:31

Maciarewicz chce od nowa wynajdować drony w państwowych firmach. Tu mowa o prywatnej POLSKIEJ firmie. Niestety Minister woli państwowemolochy i nic nie kupi z firmy prywatnej. Tzn. Z polskiej prywatnej bo amerykańskie nie przeszkadzają.:-)

X
sobota, 20 maja 2017, 11:10

On o produktach WB Electronics wiedział od dawna, a mimo to firma ta jest wypychana z różnych przetargów bo nie jest państwowa, choć lepsza...

Antek oblatywacz
sobota, 20 maja 2017, 10:56

Fakt , obiecywal , tylko ze z wypowiedzi Antonia mozna bylo wlasnie wysnuc ze to beda takie drony , bojowe , a tym czasem dron dronowi nie rowny , bowiem tkz . ,,Predator,, i zwykly quadro-copter tez jest dronem i to wlasnie takie drony chcial Antonio kupic , zwykle czterosmiglowe , takie jaakie mozesz synowi kupic w supermarkecie , pozdrawiam

Sky
sobota, 20 maja 2017, 10:30

Wyśmiewano nie za samą koncepcję użycia dronów tylko to jak, ile i kiedy. I w tym temacie szyderstwo było i nadal jest jak najbardziej uzasadnione.

Jacek
sobota, 20 maja 2017, 08:48

Obiecywał " tysiące dronów " jak wyszło to już sam zapewne wiesz .... więc z tego się śmiano.

Wywiatr
sobota, 20 maja 2017, 13:49

Teraz dajcie Kurdom coś do obrony przed użyciem tego przez Turcję.Albo zapis umowny z Turkami albo też emiter sygnału samozniszczenia. Tajna umowa.

Zoom
sobota, 20 maja 2017, 21:30

Brawo WB Electronics! Największa prywatna grupa przemysłu zbrojeniowego. Oby tak dalej. Sukcesy sprzedaży za granicą nie idą niestety w parze z sukcesami sprzedaży dla SZ RP. Szkoda, że zgodnie z polityką ministra AM dla naszych SZ tego typu sprzęt nie będzie dostępny. Chyba, że pośrednikiem w sprzedaży będzie PGZ...!

Bunio
poniedziałek, 22 maja 2017, 10:45

WB ma większy eksport, niż cała PGZ. A to eksport pokazuje prawdziwą siłę przemysłu zbrojeniowego. WB obecnie nie jest pieszczochem MON, ale przeżyją obecne rozdanie i bez kontraktów z WP... tylko trochę szkoda.

Rabek
niedziela, 21 maja 2017, 15:41

I to tędy jest droga do budowania potęgi polskiego przemysłu zbrojeniowego.Innowacje i nisze rynkowe.To bardzo dobra trampolina do podboju rynków zagranicznych i otworzenia ich na coraz nowocześniejszy polski sprzęt wojskowy.Zacząć od dronów a zakończyć (może kiedyś) na nowoczesnych samolotach,rakietach i satelitach.

Marek1
środa, 24 maja 2017, 16:07

Kolejny dramat dla WP zafundowany przez AM i jego chora niechęć do prywatnej zbrojeniówki. Armia nie ma i mieć przez lata nie będzie miała Warmate, bo NIE potrafi jej wyprodukować państwowy moloch PGZ. Projekt Warmate jest obecnie finansowany ze środków własnych WB Electronics, bo ... MON nie wyraża zainteresowania ...

PRS
niedziela, 21 maja 2017, 15:33

Cały czas zapomina się, że jest jeszcze jedna prywatna polska firma oferująca SZ RP tego typu oręż. To MSP która opracowała Warble Fly. Wystrzeliwany jest z ,,rury" przypominającej mały moździerz, głowica bojowa ma mieć masę 1,5 kg (czyli o 50% większą niż konkurencja z WB ), prędkość przelotowa to 120 km/h, maksymalna 180 km/h (ktoś się pytał czy dogoni samochód), ma mniejszy czas operowania bo 30 minut i mniejszy zasięg bo może operować w promieniu 10 km. Zaletą jest prostota obsługi bo może zadziałać w trybie ,,wystrzel i zapomnij" czyli doleci w wyznaczony wcześniej obszar i zaatakuje cel z zaimplementowanej bazy danych.

olo
piątek, 19 maja 2017, 19:42

Świetnie! Dla WP poprosimy podobne urządzenia tylko zdolne do przebicia pancerza rosyjskiego czołgu.

vvv
niedziela, 21 maja 2017, 22:44

warmate ma zdolnosc do przebicia max 70mm stali

Tweets Defence24