Reklama
Reklama
Reklama

Turecki czołg Altay w wersji produkcyjnej

14 maja 2019, 10:30
TankAltayT1_(1)
Fot. CeeGee/Wikimedia Commons/CC BY SA 4.0.

Turecki przemysł opracował pierwszy produkcyjny wariant czołgu Altay. Wóz w tej wersji wyróżniał się zamontowanym aktywnym systemem ochrony pojazdu (ASOP), czy dodatkowymi modułami opancerzenia reaktywnego.

Firma BMC Otomotiv Sanayi ve Ticaret ze Stambułu zaprezentowała na targach IDEF 2019, odbywających się na przełomie kwietnia i maja, demonstrator technologii w pełni odzwierciedlający ostateczny wariant produkcyjny czołgu T1 Altay. Jednak podkreślano, że sam czołg będzie nadal rozwijany tak by w przyszłości móc zmodernizować już wyprodukowane wozy do nowych wariantów, lepiej dostosowanych do zmieniających się wymagań pola walki. Trwają bowiem prace nad wariantami T2 i T3.

Najbardziej widoczną zmianą jest zamontowanie ASOP Akkor od  Aselsana. Trzeba jednak zaznaczyć, że system ten jest nadal w fazie badawczo-rozwojowej, co w wypadku twardego żądania wojskowych co do jego montażu może kolejny już raz opóźnić rozpoczęcie dostaw nowych czołgów.

Inną zmianą jest wzmocnienie osłony balistycznej, poprzez montaż dodatkowych modułów reaktywnych systemu pancerza opracowanego przez Roketsan specjalnie z myślą o Altayu. Ponadto nowy model T1 wyróżnia zamontowanie prętowych ekranów w tylnej części burt i wieży. 

Tureckie wojska lądowe (Türk Silahlı Kuvvetleri) oczekują już na pierwsze wozy z zamówionej partii 250 czołgów. Nadal poważną kwestią pozostaje wprowadzenie do ich napędu nowego, krajowej produkcji  silnika. W produkcji tego wozu bierze udział ponad 200 podwykonawców tureckich i zagranicznych, co również nie ułatwia zadania związanego z szybkim i terminowym wykonaniem prac.

W wersji T1 ma być dostarczonych 40 pierwszych wozów (realizacja w ciągu 39 miesięcy). Kolejnych 210 powstanie już w zmodyfikowanej wersji T2 (całość dostaw 250 maszyn ma być osiągnięta po 87 miesiącach). T2 ma mieć jeszcze bardziej dopracowane osłony balistyczne czy specjalny system zabezpieczeń przewożonej amunicji. Z kolei możliwe, że wariant rozwojowy T3 będzie już miał wieżę bezzałogową i tzw. hybrydowy system ochrony. Ponadto mówi się o pracach nad działem laserowym dla tej maszyny.

BMC ma również odpowiadać za wsparcie eksploatacji dostarczanych maszyn co pozwoli firmie na doskonalenie i zoptymalizowanie stosowanych rozwiązań projektowych. Czołg cieszy się już dużym zainteresowaniem ze strony kilku krajów a zwłaszcza Arabii Saudyjskiej, Omanu, Pakistanu czy Azerbejdżanu.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 28
Reklama
Andrzej
środa, 15 maja 2019, 12:57

A ja proponuje wysyłać techników i inżynierów na praktyki do Turcji. Może odzyskamy zdolności do konstruowania podobnych urządzeń co Turcja.

piątek, 17 maja 2019, 12:53

Twoja propozycja nie ma sensu - po co rozwijać własny [przemysł jęsli wszystko możemy kupić od USA :)))

Wawiak
czwartek, 23 maja 2019, 13:28

A jakież to czołgi kupiliśmy z USA?

werte
czwartek, 16 maja 2019, 19:33

Akurat w tym przypadku lepiej do Korei. Altay to klon K2.

Kangal
środa, 15 maja 2019, 10:49

I po co ta spina była (mentalność polaka)? Po problemach ale w końcu mają swój czołg i to całkiem niezły. Da się? Ano da się. Brawo Turcja

SimonTemplar
środa, 15 maja 2019, 09:32

Nawet Turcja opracował własną konstrukcję. A my będziemy jeszcze ze 30.lat.debatować jakie to ambitne plany mamy i jaki to czołg pozyskamy. Prędzej Turcja wypuści seryjnego Altaya 2 niż my wyjdziemy poza fazę analityczno-koncepcyjną nowego czołgu. Tak jak w latach 1935-1939: gadanie, puszenie się na paradach, prywatne interesy. A potem 1 września i szok. Ale z tej lekcji żaden współczesny rząd nie wyciągnął wniosków a jak słyszę Błaszczaka mówiącego o rozwoju armii to mam zatwardzenie.

Extern
środa, 15 maja 2019, 13:26

W 39tym Polska nie miała szans, ale nie przez armię która akurat była całkiem niezła jak na nasze możliwości finansowe, ale głównie przez polityków którzy doprowadzili do beznadziejnej sytuacji że dwaj nasi najwięksi wrogowie jednocześnie przeciwko nam wystąpili. Niestety nasza obecna sytuacja zaczyna powoli przypominać tamtą, co nie napawa optymizmem.

er
czwartek, 16 maja 2019, 15:49

niestety nie zgodzę się. od strony militarnej w 39r Niemcy były w stanie bez wysiłku pokonać samodzielnie polską armię. 17 września był tylko smutną kropą na "i" A stan polskiej armii był podobny co teraz - generalne zacofanie sprzętowe z nielicznymi wyjątkami, w śladowych ilościach :(. A stan tamtej armii był też wprost pochodną takich a nie innych zasobów finansowych państwa polskiego (przypadki błędnych decyzji i niekończących się dialogów też występowały ... niestety).

Marek1
sobota, 25 maja 2019, 12:54

er - w 39r przegraliśmy głównie przez katastrofalną doktrynę linearnej obrony granic, fatalne zacofanie w lotnictwie, łączności i logistyce oraz kiepskie dowodzenie w wykonaniu SG WP. Wehrmacht w 1939r był masą klasycznej piechoty z tysiącami konnych wozów taborowych, konną artylerią i nielicznymi jednostkami pancerno-motorowymi(szybkimi) wyposażonymi w 95% w lekkie tankietki/czołgi klasy PzKpfw I/II/III i czeskie PzKpfw 35(t) /38(t). To właśnie te jednostki skoncentrowane na wąskich odcinkach strategicznego przełamania korzystając z potężnego wsparcia nowoczesnej Luftwaffe wybijały dziury w polskiej obronie i wychodziły na tyły polskich jednostek dezorganizując całkowicie logistykę dostaw dla walczących dywizji/brygad WP. Bez agresji ZSRR kampania trwałaby tylko dłużej, bo na tajnym spotkaniu Anglia/Francja w Abbeville obaj "sojusznicy" stwierdzili, ze NIE wesprą walczącej Polski realnymi działaniami przeciwko III Rzeszy.

wildcard
wtorek, 21 maja 2019, 22:38

Główny problem z budżetem na wojsko 1939 pojawił się już na początku lat 20tych.. Mianowicie w traktacie sojuszniczym z Francją zobowiązaliśmy się do utrzymywania zbyt dużej jak na nasze możliwości finansowe liczby dywizji. Konsekwencją był brak funduszy na modernizację. Zresztą problem braku funduszy był chroniczny ponieważ państwo które odzyskaliśmy było totalnie spustoszone po I wojnie światowej. Poziom produkcji przemysłowej z roku 1914 osiągneliśmy ponownie chyba dopiero w PRLu.....

Podbipieta
wtorek, 14 maja 2019, 21:33

Silnika nie mają,ASOP a nawet ERA w powijakach ale walczą..i to się ceni..ale z tym laserem tankowym to już pojechali po calaku..

mobilny
środa, 15 maja 2019, 14:19

ASOP mają a silnik to kwestia czasu panowie. Ogólnie z każdą transzą lepszy. Z laserem pojechali to fakt.

Gts
wtorek, 14 maja 2019, 18:41

A skąd mają przekladnie i silnik? Ostatnio nie mogli ich dostać od Niemców.

Marek
środa, 15 maja 2019, 09:19

Niemcy nie jedyni. Może brytyjska filia Caterpillara z Perkinsem na spółkę? Byli zainteresowani stworzeniem odpowiedniego power-packa dla Altaya przecież. Anglicy zobowiązali się podkręcić moc CV12 znanego z Challengera i przekazać prawa do produkcji Turkom.

dim
wtorek, 14 maja 2019, 17:15

Zamiast bez końca gadać... a potem jeszcze finansować "projekty" z dykty . . . - Wszyscy to wiemy co trzeba. Oferentów technologii jest raptem dwóch. Jeden z Niemiec, z doświadczeniem i obietnicami, drugi z Korei, z wyrobem gotowym. Obaj świetnie i pozytywnie nam znani. Decydować i koniec. Ależ jasne, że to Sejm musi coś ekstra uchwalić, inaczej szkoda atramentu.

Extern
środa, 15 maja 2019, 13:31

Niemców ze względów geopolitycznych bym jednak sobie darował, no chyba że w grę wejdą pełne transfery technologiczne. Natomiast jest jeszcze Japonia i Izrael jeśli chodzi o niezłe konstrukcje pancerne, przy czym bardziej stabilnym partnerem wydają się Japończycy, oczywiście Korea również.

ZZZZ
sobota, 18 maja 2019, 00:46

Ze względów geopolitycznych to właśnie szukanie sojuszników na Dalekim Wschodzie (Japonia, Korea) jest całkowicie pozbawione sensu. Natomiast jak najbardziej racjonalna jest współpraca z Niemcami - to nasz sojusznik w NATO oraz główny partner gospodarczy. Tyle, że my za wszelką cenę chcemy ustawić sobie Niemców jako wrogów. I tego nie rozumiem.

Niemiec
wtorek, 28 maja 2019, 01:47

Popieram.

pimcik
środa, 15 maja 2019, 10:57

Ja Ciebie błagam, nie nakręcaj tej nonsensownej idei. Czołgi to ostatnia rzecz potrzebna naszej armii (przedostatnia biorąc pod uwagę lotniskowce) . Wobec tragicznych braków całej reszty, od lotnictwa po hełmy i namioty.

dim
środa, 15 maja 2019, 12:54

@pomcik. To czemu w ogóle nie zlikwidujemy sił pancernych ? Wszak ich utrzymywanie kosztuje góry forsy. Myślę, że masz ze 2/3 racji - po pierwsze i na natychmiast potrzebne są tysiące dobrze maskowanych pojazdów p/panc. Zważywszy kto jest naszym przeciwnikiem i ile tysięcy tanków trzyma w rezerwie, także tych starych. I podobnie na natychmiast potrzebna jest, podążająca razem z wojskiem, skuteczna opl i p/dronowa. Ale ta 1/3 gdzie nie masz racji, to właśnie trochę nowoczesnych czołgów. Ale jeśli mylę się, jeśli czołgi są całkowicie zbędne, to po cholerę utrzymywać te stare złomy ? Szkolić na nich kogo ? i dla... jakiego sprzętu ? Więc po co ? Zatem przyjmijmy, że trochę czołgów jest niezbędne. Można je kupić gotowe, ponosząc potem masę kosztu, lub można je produkować z gotowej, sprawdzonej już dokumentacji i ze wsparciem w części - z Korei. To można natychmiast. A kolejna generacja czołgu "europejskiego" - wygląda na to, że nastąpi dopiero za kolejne półtorej lub więcej dziesięciolecia - pierwsze dostawy. Polski może już wtedy nie być. Lub może być już wtedy tylko rozbrojoną i niesuwerenną "Finlandią", jak tamta, przy ZSRR.

pimcik
czwartek, 16 maja 2019, 15:48

Można też tylko wyposażyć nasze czołgi w lepszą amunicję i systemy celowania/ łączności. Na tym zaprzestać. Docelowo rozwinąć lotnictwo, artylerię i piechotę zmechanizowaną ( być może nawet poprzez włączenie w jej struktury czołgów. Tyle. Na koniec rzeczywiście zrezygnować z czołgów.

dim
piątek, 17 maja 2019, 23:30

nie jestem od pancerzy, ale zapytam: I wyposażysz w nowoczesny, czyli także barzo szybki i precyzyjny układ celowania i takąż amunicję czołg, ze starym napędem wieży i starą armatą ? Ale po pierwsze w jakim celu użyty ma być czołg ? Do obrony jest to broń przydatna, ale o bardzo niekorzystnej relacji koszt/efekt. Do ataku czy kontrataku (bez których raczej nie ma wojny manewrowej), potrzebne są mbt bardzo zwinne (czyli o mocniejszych silnikach niż nasze stare) i wysokoodporne na ostrzał niemal wszystkim, czym dysponują typowe oddziały przeciwnika. Czyli raczej nie mogą to być polskie T-72 ani nie obecny oszczędny upgrade LEO 2PL. Co przemawia za nowym czołgiem.

mobilny
piątek, 17 maja 2019, 17:17

Na dzień dzisiejszy masz rację w 100% Zakup MBT jest to dalsza przyszłość o której jednak już teraz warto pomyśleć a sam czołg to nadal ważny element w całości . Altay to ciekawa opcja. Obecnie z większych programów to zakup BWP, OPL i artylerii uważam za priorytetowe

Kangal
środa, 15 maja 2019, 10:52

K2 PL ja innego wyjścia nie widzę (a może Altay?) Ważna jest jak największa polonizacja a tym samym suwerenność eksploatacyjna a Niemcy nam tego nie zapewnią. Trzymajmy się również z daleka od europejskiego składaka- "frankensteina"

Extern
środa, 15 maja 2019, 13:38

Turecka ścieżka niestety jest mocno niepewna. Niby teoretycznie mamy podobne cele co Turcy, ale nie wiemy jak Turcy planują zbudować to swoje "imperium Otomańskie 2.0", może się okazać że użyją do tego Rosji i wtedy leżymy. Najbezpieczniejsza długoterminowo i politycznie dla nas obecnie ścieżka to Korea lub Japonia.

Kangal
środa, 15 maja 2019, 20:35

Ale dlaczego tak negujecie panowie Turcję? Zastanówcie się raczej czemu stało się tak jak się stało, kto jest winny tej sytuacji. Turcja dąży do mocarstwowości ale ..... dlaczego nie może? Turecka opcja, koreańska innej nie widzę. Sami MBT nie zbudujemy a Niemcy ..... cóż. Ja bym się nie pchał

Marek
środa, 15 maja 2019, 09:27

Na podobnej zasadzie jak Rheinmetall jest jeszcze BAE Systems. Sądzę, że w tym, co opowiada Słowik na temat nowego czołgu będzie chodziło o którąś z tych dwóch firm, albo o obydwie razem. Koreańczycy to raczej Cegielski.

Matys
wtorek, 16 lipca 2019, 14:44

Korenskie czołgi dom stworzone do walki wguzystym terenie i w dolinach zatem front czołgu jest mocniejszy i burty jest bardzo dobrom wozem ale winnych warunkach . Leopard jest bardziej konstrukcjom stwozonom do naszych warunków .

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama