Senegalski śmigłowiec Mi-24 wyremontowany w Łodzi

18 stycznia 2017, 11:45
Fot. WZL-1
Fot. WZL-1
Fot. WZL-1
Fot. WZL-1

Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 1 w Łodzi zakończyły remont jednego z dwóch śmigłowców Mi-24W należących do siły powietrznych Senegalu. Podczas lotu próbnego maszyny po zakończeniu prac była obecna delegacja tego kraju z dowódcą sił powietrznych gen. Biramem Diopem na czele.

Delegacja Republiki Senegalu odwiedziła zakłady w Łodzi 12 stycznia br. Jednym z istotnych elementów wizyty był oblot śmigłowca Mi-24W w mieszanej polsko-senegalskiej załodze. Maszyna przeszła w Polsce remont generalny w celu przedłużenia resursów.

Czytaj też: Rezygnacja z Caracali szansą dla Kruka

Senegal posiada zalewie dwie maszyny typu Mi-24W zakupione w 2007 roku w Rosji. W siłach powietrznych tego kraju posiadają bardzo skromną i eklektyczną flotę śmigłowców, na którą składają się po dwie maszyny Mi-24, Mi-17, Mi-2 i Bell 206 JetRanger oraz po jednym Bell UH-1H, Eurocpter AS355 i AgustaWestlad AW139 który służy do misji SAR.

WZL nr 1 S.A., należący do Polskiej Grupy Zbrojeniowej, jest głównym zakładem remontowym śmigłowców w Polsce i posiada uprawnienia do remontów i obsługi śmigłowców: Mi-8, Mi-14, Mi-17, Mi-24, W-3 Sokół oraz SH-2G Kaman. Zakłady mają też uzyskać zdolność do obsługi i serwisowania innych śmigłowców jakie w najbliższym czasie mają trafić na uzbrojenie Wojska Polskiego. 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 9
Reklama
filip 71
środa, 18 stycznia 2017, 12:49

A nasze też może i dobrze uzbroić zamiast miejsca na desant...

Hubert
środa, 18 stycznia 2017, 12:44

Jak on tu doleciał?

Smuteczek
środa, 18 stycznia 2017, 16:59

Prawdopodobnie rozłozony przyplynal statkiem. Tak by wyszło najtaniej a ze wzgledu na koszty własnie skutkowalo znalezienie sie tego smiglaka u nas.

Bolo
środa, 18 stycznia 2017, 14:07

Zatankował ze KC135 Stratotankera w powietrzu i dał radę dolecieć :)

Afgan
czwartek, 19 stycznia 2017, 02:13

Było przez chwilę głośno o dozbrojeniu naszych Mi-24 w ppk. Opcja 1- ukraińskie Stugna i Barrier , opcja 2- Spike. No i cisza. Koszta w porównaniu ze wzrostem możliwości bardzo przystępne.

Danisz
czwartek, 19 stycznia 2017, 10:02

Jakim niby wzrostem? Bez możliwości latania w nocy, bez optoelektroniki, bez nowoczesnych systemów samoobrony, bez jakichkolwiek zdolności przeciwdziałania lub walki radioelektronicznej Mi-24 jest (z ppk czy bez) i nadal będzie latająca trumna nadająca się tylko do walki z przeciwnikiem pozbawionym jakiejkolwiek opl. Ich nie trzeba modernizować, tylko sprzedawać np. do takiego Senegalu właśnie - tam mają szansę być użyteczne.

Lewandos
środa, 18 stycznia 2017, 14:53

Ciekawe, że senegalskie wojsko ma nowszy śmigłowiec niż nasze... A tak BTW to ponoć mi 35

Raptorek
środa, 18 stycznia 2017, 22:25

Nie za dużo oni tego remontują ? potem kadry są zmęczone i niewyspane, brakuje siły i inwencji nad stworzeniem następcy dla śmigłowca SW-4 albo nawet nad przyszłościowymi karabinami plot. kal. 7.62 jako uzupełnienie zestawów dalekiego zasięgu Pilica

omgv2
środa, 18 stycznia 2017, 16:16

WOW....Brawo!!! Rozmach powala :P

Tweets Defence24