"Mundurowa" prezentacja Českiej Zbrojovki w Warszawie [RELACJA]

19 października 2017, 18:44
Fot. Česká Zbrojovka
Fot. Defence24.pl
Pistolet maszynowy CZ Scorpion EVO3. Fot. Defence24.pl
Pistolet maszynowy CZ Scorpion EVO3 (po lewej) oraz zestaw karabinków szturmowych CZ Bren 2 (w środku i po prawej). Fot. Defence24.pl

Firma Zbrojownia, wyłączny polski dystrybutor broni CZ dla służb mundurowych i wojska, zorganizowała prezentację broni strzeleckiej spółki Ceska Zbrojovka adresowaną głównie do funkcjonariuszy, żołnierzy i operatorów sił specjalnych. W obiekcie Klubu Strzeleckiego „Proelia” uczestnicy „CZ Day” otrzymali do przetestowania najnowsze konstrukcje czeskiego producenta.

Wydarzenie zorganizowane 18 października br. przez firmę Zbrojownia odbyło się na warszawskiej strzelnicy FSO. Wśród prezentowanych produktów znalazły się wszystkie wiodące konstrukcje spółki Ceska Zbrojovka, w tym karabinek szturmowy CZ Bren 2 (w dwóch wersjach – na amunicję pośrednią 7,62x39 mm oraz model 5,56x45 mm NATO), pistolet maszynowy CZ Scorpion Evo 3 oraz samopowtarzalny CZ P-10C zasilany amunicją 9 mm. Oprócz tego, w eksponowanych zasobach ujęto również inną broń krótką – pistolety CZ P-09 oraz CZ P-07, a także granatnik 40 mm CZ 805 G1.

Zgodnie z zapewnieniami organizatorów, była to pierwsza w Polsce tak szeroka i kompletna prezentacja broni produkowanej przez czeskie zakłady. W ramach „CZ Day” zaplanowano nie tylko oficjalne testy na strzelnicy i prezentacje broni, ale również trening indywidualny oraz sesję instruktażową dla funkcjonariuszy oraz żołnierzy chcących bliżej zapoznać się z bronią, jej specyfiką oraz taktyczną funkcjonalnością. Zainteresowani goście mogli również porozmawiać i podzielić się swoimi spostrzeżeniami z obecnymi na miejscu przedstawicielami handlowymi czeskiej firmy zbrojeniowej.

Do testów udostępniono pistolety samopowtarzalne CZ P-07, CZ P-09 i najnowszy CZ P-10C, pistolet maszynowy CZ Scorpion Evo3 oraz karabinek szturmowy CZ Bren 2 w dwóch wersjach: zasilaną nabojami 5,56x45 mm NATO oraz amunicją 7,62x39 mm. W przypadku tego drugiego typu była to pierwsza w Polsce i dotychczas jedna z niewielu w Europie oficjalna okazja do testowania broni CZ w kalibrze 7,62x39 mm. Podczas kilkugodzinnych prób z bronią uczestnicy „CZ Day” wykorzystali na strzelnicy 3000 sztuk amunicji 9x19, 2300 pocisków 7,62x39 mm oraz 1900 sztuk amunicji 5,54x45 mm NATO.

Pistolet maszynowy CZ Scorpion EVO3. Fot. Defence24.pl

Według organizatorów wydarzenie pozwoliło bezpośrednio potwierdzić zainteresowanie polskich służb mundurowych ofertą marki Česká Zbrojovka. Do tej grupy zaliczono m.in. przedstawicieli Biura Operacji Antyterrorystycznych KGP i Straży Granicznej. Trzon produkcji firmy CZ stanowi broń palna dla sił zbrojnych oraz służb ochrony porządku publicznego.

Czeska spółka znalazła odbiorców już w ponad 100 krajach świata na 4 różnych kontynentach. Większość wyprodukowanej broni CZ trafia na eksport. Na liście najważniejszych odbiorców przodują Stany Zjednoczone. Trafić tam miała ponad połowa całego produkowanego przez Czechów uzbrojenia. Polska zaliczana jest z kolei do czterech najważniejszych dla CZ rynków zbytu w Europie.

Czytaj też: Czesi sprzedali 300 tys. sztuk broni. Wzrost zysków

Czeskie uzbrojenie jest używane w wojskowych i policyjnych formacjach specjalnych, w tym w jednej z najbardziej zasłużonych: jednostce interwencyjnej Żandarmerii Narodowej Francji, GIGN (Groupe d'Intervention de la Gendarmerie Nationale). Oddział ten miał otrzymać zresztą dedykowane, nieco zmodyfikowane wersje karabinków CZ Bren 2 – CZ 806 o specjalnie dostosowanej, skróconej lufie (9 cali), dysponującej dodatkowo niestandardowym układem odprowadzania temperatury.

Fot. Defence24.pl

Podstawowym założeniem było tutaj jednak zapewnienie większej mocy obalającej na dalszych dystansach oraz odpowiedniej penetracji osłon balistycznych, niezbędnej w starciu z terrorystami uzbrojonymi w karabinki Kałasznikowa. Dlatego też Francuzi złożyli zamówienie na szturmowe CZ BREN 2 w wersji na amunicję pośrednią 7,62x39 mm, odpowiadającą standardowi poradzieckich karabinków. Pierwsze zlecenie (z kwietnia 2017 roku) objęło dostawę 68 sztuk tej broni. Jak deklarują przedstawiciele czeskiej spółki, w perspektywie jest również realizacja zamówienia na dalsze 200 egzemplarzy.

Wśród głównych zalet czeskiego karabinka szturmowego wskazywano głównie jego poręczność, lekkość konstrukcji i łatwość obsługi. Zwracano przy tym uwagę, że broń łączy prostotę użytkowania z wysokimi parametrami skuteczności i niezawodności, także na dalszych dystansach i przeciw ochronie balistycznej. Przy wagach 2,8 kg (wersja 5,56x45 mm) i 3,2 kg (z amunicją 7,62x39 mm) karabinki Bren 2 są jednymi z lżejszych w swojej klasie.

Czytaj też: Czeskie karabinki dla francuskich antyterrorystów

Wśród produktów CZ skonstruowanych na specjalne zapotrzebowanie operatorów jednostek specjalnych wyszczególniono również najnowszy pistolet samopowtarzalny P-10C. Jako kompaktowa, bezkurkowa broń krótka ze szkieletem zbudowanym z polimerów, również zaliczany jest do lżejszych i bardziej poręcznych konstrukcji tego typu. Broń jest wyposażona w kilka zabezpieczeń przed przypadkowym strzałem, w tym dźwignię w języku spustowym, znaną np. z pistoletów Glock.

 

Jak podkreślali eksperci firmy Zbrojownia podczas warszawskiej prezentacji, CZ P-10C charakteryzuje się przede wszystkim nieco zmienionym systemem napinania. Czescy producenci mieli zastosować w tym zakresie 4 nowe patenty technologiczne. Głównym odbiorcą wspomnianych pistoletów samopowtarzalnych pozostają Stany Zjednoczone, do których trafia znaczna większość ich wszystkich dostaw. Do Polski dostarczono jak dotąd 220 tych pistoletów.

Zobacz też: Europoltech 2017: Zbrojownia prezentuje nowe rodzaje uzbrojenia 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 9
Reklama
seba
czwartek, 19 października 2017, 22:17

Za późno. Nasi specjalsi wybierają raczej niemieckie produkty. A nasz armia własnie się przezbraja na MSBS-GROM. Pistolet też będzie krajowy. A skoro rynku wewnętrznego w Polsce prawie nie ma (i będzie coraz mniej) to ta prezentacja była niepotrzebna.

wersa
piątek, 20 października 2017, 11:40

Nie armia tylko WOT, i nie przezbraja się a zamówiła 1000 sztuk do testów które nie wiadomo jak się zakończą, to spora różnica prawda? porównywać coś co jest sprawdzone, zamawiane nie tylko przez własne siły zbrojne z produktem który przez lata nie może przebić się przez testy.

Roni
piątek, 20 października 2017, 03:28

MSBS - GROT !!

KOha
czwartek, 19 października 2017, 23:45

Spokojnie jeszcze P10c podbije policję przy kolejnym przetargu, jest tańszy niż P99 a parametrami przypomina glocka więc będzie zgarniał kolejne przetargi w służbach. Swoją drogą bardzo przyzwoity pistolet ale do małych poprawek. Skorpion evo też znajdzie miejsce bo nic krajowego i porównywalnego nie ma a inne są droższe.

Prawda
czwartek, 19 października 2017, 21:10

Scorpion,cz805 reprezentują poziom który jest zauważany i doceniany na swiecie

Sebo
czwartek, 19 października 2017, 19:52

Powoli kraje zachodnie odchodza od kal 5,52 i dobrze

Roni
piątek, 20 października 2017, 03:27

5,56 ??

Pewny
czwartek, 19 października 2017, 18:59

Co do zasady raczej rynek cywilny jest odbiorcą czeskiej broni krótkiej w zasadzie wszystkich modeli hitem zwłaszcza jest nie będąca na pokazie (przeznaczona raczej do sportowego strzelania dynamicznego i tarczowego) shadow 1 oraz 2. Z punktu widzenia polskiego przemysłu istotne jest wejście z polskim, dobrym PISTOLETEM na który wszyscy czekają ... !!!

KOha
czwartek, 19 października 2017, 21:24

Cała tajemnica dobrego pistoletu cywilnego to znakomity spust najlepiej 2-3 do wyboru i jeżeli nie popełni się większych błędów konstrukcyjnych a cena będzie znośna ~2,5k to sukces rynkowy. Można dodać takie smaczki jak kompatybilność z kaburami od jakiegoś popularnego modelu lub wymienne przyrządy.

Tweets Defence24