Reklama
Reklama

Miliard złotych na rakiety Piorun. Polska bliżej zakupu JASSM-ER [Defence24.pl TV]

20 grudnia 2016, 18:25
Fot. J.Sabak
Fot. J.Sabak
Fot. J.Sabak

Zakontraktowano zakup Przenośnych Przeciwlotniczych Zestawów Rakietowych (PPZR) „Piorun” w liczbie 1300 rakiet i 420 wyrzutni w latach 2017-2022. Wartość oszacowano na 932 mln zł. Umowa została zawarta pomiędzy Inspektoratem Uzbrojenia a MESKO S.A. należącym do grupy PGZ S.A. w obecności ministra obrony Antoniego Macierewicza.  Podczas uroczystości szef MON poinformował również o otrzymaniu przez wiceministra Bartosza Kownackiego podczas wizyty w Stanach Zjednoczonych LOA (Letter of Acceptance) na dostawy pocisków manewrujących AGM-158A JASSM-ER dla Polskich Sił Powietrznych.

W obecności ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza oraz Prezesa Zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej S.A. Arkadiusza Siwko, dokument podpisali: Szef Inspektoratu Uzbrojenia MON płk Dariusz Pluta, Prezes Zarządu MESKO S.A. Waldemar Skowron oraz członek Zarządu MESKO S.A. Dariusz Szlafka. Umowa opiewa na sumę 932 mln zł i dotyczy dostawy 1300 (nie 1600 jak zapowiadano wcześniej) pocisków Piorun i 420 wyrzutni nowego typu z celownikiem dzienno-nocnym. Pierwsze 150 pocisków ma trafić do odbiorcy już w przyszłym roku. Jak podkreślił minister Macierewicz, są one m. in. przeznaczone dla trzech formowanych jednostek Obrony Terytorialnej. 

Umowa opiewa na 932 mln złotych, w jej ramach SZ RP pozyskają 1300 sztuk rakiet oraz 420 mechanizmów startowych, to jeden z większych kontraktów, co więcej takich, które będą realizowane już począwszy od 2017 roku. (...) Pierwsze brygady w końcu tego roku zaczną być wyposażane w tę broń. (…) To jest broń defensywna, obronna. To nie jest broń agresywna. My wyposażamy nasze jednostki wojskowe przede wszystkim w broń, która ma chronić Polskę, a nie zagrażać i atakować kogokolwiek.

Antoni Macierewicz, Minister Obrony Narodowej

PPZR Piorun (oznaczony też Grom-M) został opracowany wspólnie przez Wojskową Akademię Techniczną, CRW Telesystem-Mesko sp. z o.o. i MESKO S.A. na bazie systemu Grom i z uwzględnieniem wieloletnich doświadczeń, dotyczących przenośnych przeciwlotniczych zestawów rakietowych. W stosunku do używanego przez Siły Zbrojne RP, a także użytkowników eksportowych (w tym Litwę) zestawu Grom, Pioruny mają się charakteryzować większym zasięgiem i pułapem rażenia. Jednocześnie dysponują cyfrową głowicą samonaprowadzającą nowej generacji, o większej odporności na zakłócenia i zapalnikiem zbliżeniowym, który umożliwia skuteczniejsze zwalczanie celów bez ich bezpośredniego trafienia. Pioruny są też większym zakresie zdolne do zwalczania celów takich, jak pociski manewrujące czy bezzałogowe systemy powietrzne.

Kontrakt ten kończy realizację tegorocznego budżetu, którego efektem jest pełne wydatkowanie wszystkich pieniędzy jakie podatnicy nam przekazali na modernizację polskiej armii. (…)Podziękowania należą się tym wszystkim, którzy przyczynili się do tego, że umowa jeszcze przed końcem roku mogła być zawarta.

Antoni Macierewicz, Minister Obrony Narodowej

Dzięki wprowadzeniu do zestawu celownika termalnego Piorun jest w stanie zwalczać cele zarówno w w dzień jak i w nocy. Przenośny zestaw przeciwlotniczy Piorun przeznaczony jest do niszczenia śmigłowców, samolotów i innych celów latających znajdujących się na pułapach od 10 m do 4000 oraz w odległości od 500m do ponad 6500 m od operatora.

Piorun Macierewicz Siwko
Fot. J.Sabak

Pozyskanie zestawów przeciwlotniczych Piorun przyczyni się do zwiększenia zdolności zwalczania celów niskolecących (np. śmigłowców) przez polskie pododdziały obrony przeciwlotniczej.  Będą one też stanowić uzbrojenie zestawów przeciwlotniczych bardzo krótkiego zasięgu Pilica i Poprad znajdujących się na wyposażeniu Sił Zbrojnych RP. Jest to o tyle istotne, że zakontraktowany w ubiegłym roku Poprad stanowić ma jeden z kluczowych elementów najniższego poziomu obrony powietrznej. 

Podczas uroczystości podpisania umowy na zestawy PPZR Piorun minister Antoni Macierewicz oświadczył również, że "został dzisiaj przywieziony ze Stanów Zjednoczonych kontrakt na rakiety JASSM o przedłużonym zasięgu." Wiceszef MON Bartosz Kownacki zamieścił na swoim Twitterze informację wraz ze zdjęciem z oficjalnego przekazania umowy stronie amerykańskiej podczas oficjalnej wizyty w USA. Zdaniem ministra Macierewicza umowa dotycząca pocisków manewrujących JASSM-ER zostanie zawarta jeszcze w bieżącym roku. Pociski kierowane AGM-158B Joint Air-to-Surface Standoff Missiles Extended Range (JASSM-ER) będą stanowić uzbrojenie polskich samolotów F-16 i stanowić element systemu odstraszania. 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 178
Reklama
Anty-Che
wtorek, 14 sierpnia 2018, 01:16

Minęły prawie dwa lata a Piorunów nie ma. :(

Qba
wtorek, 20 grudnia 2016, 22:11

Nareszcie jakiś ruch w tym marazmie

pepe
wtorek, 20 grudnia 2016, 22:01

Na miejscu zawodowych żołnierzy nieźle bym się wkurzył na ten rząd, że kupuje nowy sprzęt dla amatorów a zawodowcy mają się z klamotami męczyć.

Morgul
środa, 21 grudnia 2016, 10:31

jakich amatorów spora część ludzi z OT była już w wojsku często nawet kilka lat. dla zawodowców jest przewidziany bardziej zaawansowany sprzęt. Czołgi, Kraby, artyleria rakietowa, śmigłowce, samoloty, okręty, stacje radiolokacyjne itd itp ... a tu się wszyscy pienią że żołnierz dostanie nowy karabin, mundur, hełm kamizelkę, granatnik czy proste ppk i jakieś łoki-toki

Sumienny
środa, 21 grudnia 2016, 17:11

Pilica, Poprad, Biała + zapas i w zasadzie po tym kontrakcie zostaje nam bardzo niewiele sprzętu dla OT jak i wojska zawodowego. Miesiliśmy też projekt "Kusza" który byłby calkiem sensowny dla OT. Wiadomo czy zostanie tylko na papierze?

WWW
wtorek, 20 grudnia 2016, 21:48

Taki kontrakt na Pioruny zarżnie firmę, bo co ma produkować po wykonaniu ostatniej dostawy, skoro zapotrzebowanie dla armii zostanie zaspokojone. 1300 Piorunów plus już wyprodukowane gromy wystarcza do zniszczenia co najmniej 800 statków powietrznych ( 50 % skuteczności ). Armia więcej nie potrzebuje, więc nie będzie potrzeby do rozwoju technologii, czyli brak nowych badań i rozwoju. Jestem ciekaw jak zostanie zabezpieczona ochrona kontrwywiadowcza Piorunów w OT, gdzie będą składowane i kto je będzie wydawał, jak będzie wyglądało szkolenie. poza tym ten sprzęt nie będzie potrzebny poza linią frontu, bo poza nią statki powietrzne FR w zasadzie nie będą operowały bp po co, a jeżeli już to po przejścia przez strefę chronioną spokojnie wyjdą na pułap 5000m poza zasię środków lufowych i PZPR Grom Piorun, no ale może sztabowcy FR faktycznie tylko piją i się nie znają na robocie. Dla mnie to dożynanie w sumie naszych fabryk takim kontraktem.

lo
środa, 21 grudnia 2016, 10:17

Może to jest kontra na to czego nam brakuje (a brakuje wszystkiego) by na jego bazie dać czas i pieniądze na kolejne rakiety i zestawy o lepszym pułapie i zasięgu? Pamiętaj też, że jak kupisz w PL to zostawisz tutaj ogromny procent pieniędzy dzięki VAT, CIT, ZUS, PIT od pensji. Często to lepsze niż offset. My dopiero jesteśmy na początku drogi. Po programach bardziej zaawansowanych Wisła, NDR, Homar i kilku własnych prostych programach jest szansa,. że z tego za 5-10 lat urodzą się w PL zdolności "średnie" naszych firma by robić potem tanie i seryjne rakiety swoje, OPL, lepsze radary itd. Najdroższe kupić musimy bo sami tego nie wymyślimy dla tych kilku sztuk i przy tym pozyskać wiedzę. Wiedza ta gdzieś musi trafić wiec trzeba PL zakłady od prostej roboty utrzymać by na koniec to zgrać.

nikt ważny
środa, 21 grudnia 2016, 09:46

A Mesko faktycznie tylko gromy produkuje? Mają cały czas zamówienia na różne produkty. Jedyne do czego można mieć uwagi że ten zakład nie jest rozproszony na wiele obiektów po całej Polsce.

Olo
wtorek, 20 grudnia 2016, 23:54

Chłopie ale Ty masz problemy ! A o eksporcie pomyślałeś ?

tak tylko...
czwartek, 22 grudnia 2016, 12:54

Rosjanie, nasz jedyny, potencjalny przeciwnik marzą tylko o jednym: aby wojska operacyjne państwa, które zamierzają zaatakować wydały im bitwę. Są pewni zwycięstwa mając wystarczającą do tego przewagę ilościową. Ich senną marą jest jednak wojna asymetryczna z zaatakowanym państwem, to rodzi bowiem niesłychane problemy w opanowaniu zajętego terytorium. Praktyka mówi, iż w przypadku wojny asymetrycznej trzeba dysponować przewagą 20:1. Dla Rosji jest to problem. Polska wystawiając 50 tys. bardzo dobrze wyposażonych partyzantów z OT zmusza do zaangażowania 1 000 000 żołnierzy rosyjskich. Na dzień dzisiejszy, dla FR to abstrakcyjna liczba, więc OT to broń odstraszania. Dlatego każdy, kto protestuje przeciwko OT lub podważa sensowność wyposażania jej w nowoczesną i skuteczną lekką broń, to ignorant, albo rosyjski troll. Z jednymi i drugimi chętnie podyskutuję…

badum tss!
wtorek, 17 października 2017, 15:06

Jesteś pewien, że tak właśnie wygląda wojna asymetryczna? Podczas drugiej inwazji na Irak, RCT 1 liczył sobie 5,000 żołnierzy, a przemaszerował z Kuweitu do Bagdadu, przez tak sympatyczne miejsca jak An Nasariyah, czy Al Kut.

tym razem zaciekawiony
sobota, 24 grudnia 2016, 12:44

Również chętnie podyskutuję z Komentatorami, którzy na forum Defence24 regularnie prezentują swoje opinie o wyraźnie prozachodnim, a zarazem antyrosyjskim zabarwieniu. Nie uważam Rosji za jedynego potencjalnego przeciwnika Polski. Widzę zagrożenia z innych kierunków, których stara się nie dostrzegać obecna opcja polityczna... Ewentualnie proszę o przytoczenie przykładów incydentów na granicy polsko-rosyjskiej lub wzajemnych pretensji terytorialnych. Natomiast sojusze mają to do siebie, że są zasadniczo nietrwałe i przez to często się zmieniają. W związku z powyższym nie można zagwarantować, że obecni sojusznicy nie staną się naszymi wrogami i oczywiście odwrotnie... Nie będę rozwijał tego wątku, gdyż wyglądałoby to na rozważania typu political-fiction i nie miejsce tutaj na to... Żadna "praktyka" nie mówi o wymaganej przewadze w konfliktach asymetrycznych, gdyż jest ich wiele rodzajów. Zapewniam przy tej okazji, że ewentualne starcie zbrojne NATO z Rosją nie miałoby takiego charakteru, gdyż byłby to konflikt pełnoskalowy z użyciem broni nuklearnej, przynajmniej na poziomie taktyczno-operacyjnym. We współczesnej Europie nie ma miejsca na działania o charakterze partyzanckim, gdyż charakter teren temu zdecydowanie nie sprzyja. Przytaczanie przykładów z innych części świata nie ma więc większego sensu... Osobiście uważam, że przeznaczanie dużych nakładów na Obronę Terytorialną, to trwonienie sił i środków, szczególnie w sytuacji, jaka obecnie panuje w Siłach Zbrojnych RP. Proponowałbym na koniec nie zakładać z góry, że każdy kto ma odmienne zdanie „to ignorant, albo rosyjski troll”. Zalecam szanowanie poglądów innych ludzi, gdyż jest to jeden z podstawowych warunków prowadzenia merytorycznej dyskusji... Przy tej okazji składam życzenia wszystkiego najlepszego z okazji Świąt Bożego Narodzenia.

Grzesiek
piątek, 23 grudnia 2016, 10:19

nie rozumiem jednego ,niektórzy podnoszą takie larum w sprawach OT jak by Macierewicz powiedział,że do tej formacji będzie rekrutował inwalidów,i emerytów po 70 roku życia

Rumbo
piątek, 23 grudnia 2016, 09:24

Spróbujmy zatem. Partyzantka w lasach. Tutaj zastosujemy drony kierowane udzką ręką lub drony automaty. Automat wystrzela kompanię wojska w jakieś 5 minut. Partyzantka miejska - Polskie miasta będa wyglądały jak Aleppo. Geniuszu teraz powiedz mi gdzie wojna asymetryczna była dla Rosjan problemem? W Gruzji, może w Syrii? A może na Ukrainie?

Tomek72
czwartek, 22 grudnia 2016, 18:31

Też jestem zwolennikiem OT. Ale wolałbym, aby PODSTAWOWE przeszkolenie obronne posiadał KAŻDY PEŁNOSPRAWNY i PEŁNOLETNI Polak. A z tego dopiero formować OT - ok niech będzie 50 tys tak jak chce Maciarewicz (pobierających to 500zł, i ćwiczących regularnie), ale reszta też powinna trenować przynajmniej strzelanie i raz na 5 lat jakiś obóz w formie poligonu dla ochotników - JESTEM PEWIEN, że ich nie zabrakinie! Ta pozostała część powinna mieć możliwość zakupo podstawowego wyposażenia - dofinansowanego przez Państwo, podobnie jak. Zawsze też można zawrzeć KONKRETNE POROZUMIENIE z NATO o dostawach broni na wypadek W. Tylko o ile dostawy broni można zorganizować, to z wyszkoleniem w razie W już trudniej

Stałyczytelnikdef24
wtorek, 20 grudnia 2016, 21:30

Mimo,,wiatru w oczy, małymi krokami ale do przodu. Tak trzymać! Tak nawiasem zmiana w IU płk Dariusz Pluta

Boleslaw
środa, 21 grudnia 2016, 04:25

Pelna zgoda

szczegół
wtorek, 20 grudnia 2016, 21:29

A jak OT ma zamiar "widzieć" w co ma strzelać? Bo śmigłowce atakują piechotę z 1.5km...

Bezden
środa, 21 grudnia 2016, 00:00

1,5 km to zdrowy człowiek na oko widzi helikopter

mar
środa, 21 grudnia 2016, 16:29

Ale chętnych do OT nadal brak :)

QQ
środa, 21 grudnia 2016, 21:37

Też bym wolał, zeby zgłosiło się w 1 miesiącu 50 000, ale dobre i te 11 000 tym bardziej, że program jest przewidziany na 4 czy 5 lat.

tak tylko...
środa, 21 grudnia 2016, 20:46

Tylko w ostatnich miesiącach, we wschodnich województwach, gdzie tworzone są pierwsze brygady OT zgłosiło się ponad 11 tys. ochotników, patriotów którzy chcą bronić Polski przed agresywnymi zachowaniami Rosji.

Gojan
wtorek, 20 grudnia 2016, 21:28

>>minister Antoni Macierewicz oświadczył również, że "został dzisiaj przywieziony ze Stanów Zjednoczonych kontrakt na rakiety JASSM o przedłużonym zasięgu". (...) Zdaniem ministra Macierewicza umowa dotycząca pocisków manewrujących JASSM-ER zostanie zawarta jeszcze w bieżącym roku. << Gojan: Domyślam się, że "dzisiaj" przywieziono OFERTĘ z USA (nie "kontrakt"), a umowa będzie zawarta wtedy, gdy MON tę ofertę przyjmie.

szkoda zachodu
środa, 21 grudnia 2016, 09:20

Jak z USA to dzięki..... Oni nas traktują jak bankomaty z mózgiem matołka. Na końcu okaże się, że ich użycie jest możliwe tak jak zrobili to Angolom w przypadku Tomahawków, po : wyjawieniu gdzie ma być JASSM użyty, kiedy, którędy poleci. No i oni wtedy łaskawie zgodzą się i dadzą kody uruchamiające :)

jacky
środa, 21 grudnia 2016, 10:30

Jestem rozczarowany zasiegiem PIoruna .Co poszlo nie tak?

dropik
środa, 21 grudnia 2016, 12:13

Trzeba zastosować nowe wydajniejsze paliwo, ale takiego brak.

KrzysiekS
wtorek, 20 grudnia 2016, 21:04

Proste pytanie dla wszystkich ekonomistów na tym portalu ile zamawia rząd USA Spike - a ile rząd Polski Pioruna? Pamiętajcie produkcja wielkoseryjna jest zawsze tańsza ale to nasz produkt równie dobry a w przyszłości proszę o PK-6. Dlatego zawsze pisałem że potrzebne nam są rozwiązania długofalowe podaję to tylko jako przykład: My kupujemy od Szwecji OP oni się muszą zaopatrywać u nas w zestawy przeciwlotnicze przenośne itp. taki efekt synergiczny.

say69mat
środa, 21 grudnia 2016, 00:06

@KrzysiekS: My kupujemy od Szwecji OP oni się muszą zaopatrywać u nas w zestawy przeciwlotnicze przenośne itp. taki efekt synergiczny say69mat: Sęk w tym, że nie muszą ;))) Mają własny system będący odpowiednikiem MANPADS-ów RBS70.

Biriox
środa, 21 grudnia 2016, 00:05

rząd USA nie zamawia Spike, oni mają Javeliny :) a tak na marginesie to pytanie powinno brzmiec ile rząd USA zamówił Stingerów i podzielić to przez wielkość armii USA i Polski.

Max Mad
wtorek, 20 grudnia 2016, 21:00

A kiedy zestawy Piorun dla regularnego wojska? Jakieś kuriozalne odwrócenie sytuacji gdzie najnowszy sprzęt dostaje OT zamiast regularnego wojska. OT powinno dostawać Gromy które będą wycofywane z Wojska i zastępowane przez Pioruny.

rrree
środa, 21 grudnia 2016, 11:57

A ja się nie zgadzam. Ogolnie jestem zdania ,że OT nie powinno być wojskiem drugiej jakości, na zasadzie ,że dostaje sprzęt wycofany z operacyjnych. Ale jak się wczytasz i zobaczysz liczbę wyrzutni to zrozumiesz, że to znacznie więcej niż by potrzebowały 3 brygady OT. Więc to odbywa się raczej na zasadzie, że kupujemy PIORUNY i przy okazji uzbrajamy już wojska OT w broń docelową. A GROMY będą bardziej służyć do cwiczeń jak już.Tak bynajmniej moim zdaniem powinno się to odbywać.

x
środa, 21 grudnia 2016, 00:36

popieram

mm
wtorek, 20 grudnia 2016, 23:39

zgadzam się

niki
środa, 21 grudnia 2016, 10:18

Ciekawi mnie czy MON rzeczywiście wydało wszystkie środki przeznaczone na modernizację techniczną w tym roku skoro na większości umów poszły zaliczki a przecież zostały jeszcze fundusze ze śmigłowców i Masterów za które będziemy płacić dopiero w przyszłym roku budżetowym ?

endras1
środa, 21 grudnia 2016, 16:05

tak tylko...takie jęki cieszą uszy, są najlepszym potwierdzeniem słuszności wyboru. Wesołych Świąt.

tak tylko...
środa, 21 grudnia 2016, 18:28

Dziękuję :). Również Wesołych Świąt życzę.

P
środa, 21 grudnia 2016, 10:01

A powyżej 4000 m będziemy bezbronni o 2 lata dłużej niż zakładały plany MON pod rządami PO.

krzysiek84
środa, 21 grudnia 2016, 14:45

Powiedziałbym Ci co sobie można wytrzeć planami. Macierewicz ma jeszcze 3 lata; jak się sprawdzi to będzie miał kolejne szanse, a jak nie to wylot na zieloną trawkę... Prosta sprawa, a głupie jest ocenianie założeń z planów polityków po 25% czasu ich urzędowania.

F
środa, 21 grudnia 2016, 13:39

Plany to sobie mogły zakładać.....

Marek1
wtorek, 20 grudnia 2016, 20:48

Hmmm - 3 efektory na wyrzutnię(!?!?!) A potem co ? Mechanizm spustowy można wywalić w krzaki ? Kolejna sprawa - zapalnik zbliżeniowy, a wiec NIE przewiduje się raczej trafień bezpośrednich. Rój odłamków z eksplodującej niewielkiej głowicy zapewne mocno poharata nieopancerzony śmigłowiec transportowy, ale WĄTPIĘ, że mocno uszkodzi mocno opancerzonego Mi-28/35 lub Ka-52(odporność balistyczna na poziomie do 23 mm). Wniosek - na szturmowe śmigła Rosjan potrzebne będzie jednoczesne odpalenie 2-4 Piorunów, bo trzeba też uwzględnić ich środki przeciwdziałania(np. flary)

nikt ważny
środa, 21 grudnia 2016, 09:56

Jeśli ten "rój" zniszczy łopaty czy silnik (i jest w stanie to zrobić) to wystarczy. Opancerzonych łopat jeszcze nie wymyślono podobnie jak opancerzonych samolotów czy śmigłowców o opancerzonych dronach czy rakietach nie wspominając. Zwykle opancerzenie jest (jeżeli jest) wyłącznie wokół pilotów. Własnie dlatego śmigłowce na współczesnym lądowym teatrze działań nie są planowane w działaniach ofensywnych a raczej w uderzeniach asymetrycznych, działaniach specjalnych czy rozpoznaniu. Nagłośnione (dzięki między innymi filmowi fabularnemu) doświadczenia amerykańskie w Somali skutkowały całkowitą zmianą doktryn użycia śmigłowców.

mm
wtorek, 20 grudnia 2016, 23:43

Wojsko kupi 79 rakietowych zestawów przeciwlotniczych Poprad, każdy z nich ma 4 wyrzutnie, więc na same Poprady pójdzie 316 rakiet. "Rój odłamków" ma za zadanie zniszczyć drona, bądź rakietę

dk.
środa, 21 grudnia 2016, 09:58

Obawiam się, że są to ilości wystarczające dla co najwyżej dla kilkudniowej, oszczędnej obrony, a i to... dopiero w 2022 roku. Czy to w tym celu podejmowana jest krajowa produkcja ? Naiwnie wierzyłem, że po to, by broni mogło być wystarczająco dużo dla obrony przed napaścią i zarazem by pieniędzy na nią nie wyprowadzać z krwiobiegu polskiej gospodarki. A tu wygląda to, że tylko tylko dobra praca dla grupki osób, zresztą bez znaczącego (wielkoseryjnego) obniżenia kosztów i związanych z nim możliwości eksportowych.

zx8v
czwartek, 22 grudnia 2016, 08:57

- co w niczym nie umniejsza szacunku dla zespołów konstrukcyjnych i producenta. To jest tylko żal, że wszystko z góry wiadomo, że nie tak, jak winno być, za to z jakimi fanfarami !

lanczor
wtorek, 20 grudnia 2016, 20:35

"jazz" a co ma wspolnego przeciwlotniczy piorun z przeciwpancernym spikem

Łukasz
środa, 21 grudnia 2016, 09:56

"Jednocześnie dysponują cyfrową głowicą samonaprowadzającą nowej generacji, o większej odporności na zakłócenia i zapalnikiem zbliżeniowym, który umożliwia skuteczniejsze zwalczanie celów bez ich bezpośredniego trafienia. Pioruny są też większym zakresie zdolne do zwalczania celów takich, jak pociski manewrujące czy bezzałogowe systemy powietrzne." ciekawe sformułowania, ale tylko dla leszczy łykających wszystko co napisali "mądrzy od reklamy", rzeczywistość niestety odbiega od marzeń

Przewodnik
wtorek, 20 grudnia 2016, 20:33

A czy ta rakieta już miała próbne odpalenia, bo wydaje mi się, że nie. Kupujemy kota w worku.

mm
wtorek, 20 grudnia 2016, 23:47

rakiety przeszły już testy na poligonach. Info możesz naleźć w necie

Rumcajs
wtorek, 20 grudnia 2016, 20:33

JASSM ER to opakowanie dla bomby termojądrowej B83 to dobry wybór a z wkładką genialny.

GI
środa, 21 grudnia 2016, 09:39

Wreszcie. Mesko już z pół roku czekało w gotowości by uruchomić produkcję. Informacja, że to ostania umowa w tym roku oznacza, że nie dojdzie do skutku zakup S-70i do szkolenia specjalsów. Z ówczesnych wypowiedzi AM wynikało, że Mielec dostarczy jeszcze w tym roku dwa śmigłowce. Oznacza to, że zakup śmigłowców wielozadaniowych znowu jest opóźniony tak o dwa lata.

WWW
środa, 21 grudnia 2016, 11:32

Problem polega na tym, że miały być "polskie" śmigłowce na 10 żołnierzy do zastąpienia Mi8, które są dużo większe od S70i i Aw149. Mi 8 mają od 33 do 36 lat ich się nie da modernizować, czy remotoryzować, bo przekroczono już wszelkie normy dotyczące eksploatacji tego sprzętu. Co do modernizowanych przez Świdnik Sokołów,do wersji morskiej, to 2 z nich nie będą posiadały pływaków, pozostałe 4 mają za mały zasięg i udźwig do poważniejszej akcji na morzu. Nawet po jakimkolwiek odbiorze chociażby dwóch Anakond w ich miejsce muszą do przeglądu pójść 2 następne, tak że przez najbliższe lata będziemy mieli do dyspozycji jedynie jeden heli ( jest ich teraz około 4 ale wymagania techniczne powodują że jedynie jeden jest dostępny ). Helikopter ten będzie więc stacjonował w Darłowie, sam dolot i tankowanie do Babich Dołów ( w wypadku zagrożenia na zatoce ) to godzina, co oznacza w wielu wypadkach że już w chwili startu z Babich Dołów będzie za późno. W sezonie zimowym po 30 min w wodzie możemy już tylko trupa odnaleźć. Tak więc przez najbliższe lata nie mamy żadnego SAR na Bałtyku w naszej strefie odpowiedzialności. Nawet wyremontowanie wszystkich Anakond nie poprawi sytuacji, bp zaraz odejdą dwa ostatnie MI14 PŁ, które są w tragicznym stanie i powinny zostać wycofane. Pozostaje nam tylko czekać kiedy zaczną spadać MI8 ( ze starości ) i kiedy ktoś zginie na morzu z powodu braku heli, zresztą ostatnio już Sokoły mają jedynie godzinny zapas paliwa na poszukiwania, a to na morzu jest nic.

kriss
wtorek, 20 grudnia 2016, 20:29

Bardzo dobra wiadomość

dropik
środa, 21 grudnia 2016, 09:32

moje hasło: więcej spików, mniej piorunów ;)

neo
środa, 21 grudnia 2016, 16:17

Moje hasło więcej spików i jeszcze więcej piorunów.

DARO
wtorek, 20 grudnia 2016, 20:28

Krab, Piorun i mam nadzieję w tym roku Jassm-er.... BRAWO!!! Jeśli uda się w przyszłym roku podpisać tak jak zapowiadali kontrakty na Wisłę, Narew, Kruka i Homara będę naprawdę pod wielkim wrażeniem!!! TAK TRZYMAĆ!!!

Mario
wtorek, 20 grudnia 2016, 20:27

Wszystko fajnie, tylko czemu tak malo tego sprzetu? Uwazam ze OT, jak i regularna armia powinny byc nasycone tymi wyrzutniami. Obstawiam, ze 4000 wyrzutni + po 10 rakiet do kazdej z nich - mogloby zaspokoic wymagania OPL najnizszego pietra.

s
sobota, 24 grudnia 2016, 04:55

Po co w Polsce 40 000 pocisków OPL o zasięgu do 4 km pułapu? Liczysz, że Polskę zaatakowałoby ponad 20 000 helikopterów i nisko latających samolotów?? Skąd niby? :D Twoje pytanie jest bez sensu. Poza tym, że ekonomicznie nie jest w ogóle uzasadnione wydawać 30 mld złotych na Pioruny. Bredzisz chłopie...

miki
środa, 21 grudnia 2016, 01:04

przecież to dopiero poczatek!

konrich
wtorek, 20 grudnia 2016, 20:25

Konkretne dzialanie popieram ten zakup.Teraz mozliwosc exportu

mm
wtorek, 20 grudnia 2016, 23:49

Pioruny ze względu na unikalne rozwiązania technologiczne objęte zostaną na razie zakazem eksportu.

Mwuk
środa, 21 grudnia 2016, 15:25

Czy zestaw Piorun przeszedł badania kwalifikacyjne?

Arek102
środa, 21 grudnia 2016, 16:28

Tak jak każda broń, która została dopuszczona do zakupu przez wojsko.

Luke
wtorek, 20 grudnia 2016, 20:24

Fajnie , Grom sie sprawdzil w boju 2008 ;-)

egzor
wtorek, 20 grudnia 2016, 20:22

Brawo nareszcie coś się ruszyło

Plush*
wtorek, 20 grudnia 2016, 20:04

Czy to znaczy ze zastapia gromy? Np. W systemie poprad czy pilica?

mm
wtorek, 20 grudnia 2016, 23:51

tak

ZenJW
wtorek, 20 grudnia 2016, 23:21

Gromy zostają, Pioruny są kupowane dodatkowo.

Kamil
wtorek, 20 grudnia 2016, 22:23

W treści wiadomości pisze "Będą one też stanowić uzbrojenie zestawów przeciwlotniczych bardzo krótkiego zasięgu Pilica i Poprad znajdujących się na wyposażeniu Sił Zbrojnych RP." wiec wydaje mi się że tak

rozczochrany
wtorek, 20 grudnia 2016, 21:44

Na razie je uzupełnią. Z czasem, gdy zostaną podpisane kolejne kontrakty na Pioruny będą zastępować wystrzelone podczas manewrów i starzejące się Gromy.

ekonomista
piątek, 23 grudnia 2016, 13:39

Odnośnie OT: to siły POMOCNICZE. Kilkadziesiąt tysięcy patriotów może wykonywać przeróżne zadania odciążając naprawdę wyszkolone jednostki. Ja słyszałem, że w Polsce tak naprawdę strzelać potrafią tylko elitarne jednostki policji i wojska. To w dużej mierze wyjaśnia koncepcję tysięcy dronów: organizatorzy doskonale wiedzą, że weekendowych żołnierzy nie można wysłać do walki oko w oko. Główną rolą OT będzie informowanie naprawdę wyszkolonych oddziałów, widok z kamer będzie przekazywany do centrum dowodzenia. Dlatego dostaną aplikacje na komórki, by móc szybko informować o zagrożeniach. Żadnego siedzenia po lasach nie będzie, będą za to szkolenia jak nie dać się zabić. Te MSBSy, mundury, a nawet pioruny to zachęta do przystępowania. W końcu kto by nie chciał postrzelać sobie z najnowszego karabinu?

pytajnik
wtorek, 20 grudnia 2016, 20:03

Coraz więcej sprzętu dla F-16 a samolotów tylko 48...Nic z tego nie rozumiem...To jak kupić sobie tu i teraz cysternę paliwa do malucha....

trycykl
wtorek, 20 grudnia 2016, 23:26

Obyś nie musiał się zdziwić, jak szybko takie "paliwo" się kończy...

as
wtorek, 20 grudnia 2016, 22:24

Dokładnie na powinni szybko kupić minimum 40 f-16 mogą być nawet używane lub wziąć jak pierwszą transzę na kredyt nówki f16v w najnowszej konfiguracji i do tego opl na szybko kilka baterii do osłony baz lotniczych które są priorytetem naszego odstraszania.

Dropik
wtorek, 20 grudnia 2016, 22:10

Pieniadz ma isc do polskiego przemyslu , co by pkb roslo szybciej. Potrzeby armii sa nie istotne

rozczochrany
wtorek, 20 grudnia 2016, 21:48

Pamiętasz jak Niemcom i Francuzom starczyło tylko na kilka dni bomb i pocisków w Libii i prosili USA o pomoc w tej niepotrzebnej wojnie? Zapasy uzbrojenia podczas wojny szybko zostają zużyte. To samo będzie z polskimi zapasami amunicji, jeśli nie będzie on odpowiedni.

gedem
wtorek, 20 grudnia 2016, 20:59

To zestaw Piorun jest dla F-16??

Robert
wtorek, 20 grudnia 2016, 20:40

Xd48 to mało?mnogie kraje i 12 sztuk kupić nie magą , a my 4 brygady F16 mamy ,po 12 sztuk.Może RP i kupie niedlugo nowe muśliwce ,ale to pewnie nie F16 bęnda.

zaciekawiony
wtorek, 20 grudnia 2016, 20:01

Dlaczego zestaw Piorun tak mocno przypomina rosyjskie zestawy ?? Czyżby znów modyfikacje technologii jeszcze z czasów ZSRR ?

Davien
czwartek, 22 grudnia 2016, 11:37

Częściowo tak, bo Grom bazował na rakiecie Igła z tym,że w trakcie rozwoju stał się pociskiem produkowanym czysto z krajowych komponentów. A co do wygladu to równie dobrze można powiedziec że przypomina FIM-43 Redeye, do którego pózniejsze pociski strzała/Igła sa bardzo podobne, o ile na nim nie bazują.

Extern
wtorek, 20 grudnia 2016, 23:59

Częściowo zgadza się, Piorun to wersja rozwojowa rakiety Grom która to z kolei jest efektem udanej akcji naszego wywiadu który w okresie rozpadu Związku Radzieckiego "pozyskał" plany rakiety igła-1 której licencyjną produkcję mieliśmy zacząć tyle że imperium upadło. Następnie nasi samodzielnie opracowali własną krajową rakietę która co prawda nie była dokładną kopią rozwiązania wzorcowego ale miała jednak z nim sporo wspólnego.

asd
wtorek, 20 grudnia 2016, 23:26

Przypomina Ci rosyjskie zestawy ? Ciekawe.

tad
wtorek, 20 grudnia 2016, 23:23

Mam nastoletnią teczkę na laptopa. Nie do zdarcia. Noszę w niej już trzeciego lapka. Ważne to,co w środku, a tego nie widać.

ZenJW
wtorek, 20 grudnia 2016, 23:17

To dlatego, że to na rosyjskie samoloty. ;)

Ss
wtorek, 20 grudnia 2016, 23:07

Oczywiście. Jest to "głęboka" modernizacja Striełły

daro
wtorek, 20 grudnia 2016, 22:51

Grom to modyfikacja Igły, Piorun to modyfikacja Gromu, nic dziwnego że są podobne :)

as
wtorek, 20 grudnia 2016, 22:26

Bo my tą technologię wykradliśmy Rosji i dalej ją stale modernizujemy ktoś kiedyś pojechał dał komu trzeba walizkę dolarów i przywiózł plany budowy rosyjskiej strzały.

Pcho
wtorek, 20 grudnia 2016, 22:22

Piorun powstał na bazie rosyjskiej Igły... Dlatego

mi6
wtorek, 20 grudnia 2016, 22:18

No jakbyś zgadł. Jakby to powiedzieć druga generacja tych modyfikacji

rozczochrany
wtorek, 20 grudnia 2016, 21:50

Bo służy do zwalczania tego samego rodzaju celów i ma podobny system naprowadzania i koncepcje użycia jak wszystkie tego rodzaju pociski?

cerg
wtorek, 20 grudnia 2016, 21:39

Skoro GROM to skopiowana, a potem spolonizowana i zmodernizowana rosyjska Igła, a PIORUN jest modernizacją GROM-a, to z czym masz problem?

LOLek
wtorek, 20 grudnia 2016, 20:51

A dlaczego większość samochodów ma 4 koła?

Marek1
wtorek, 20 grudnia 2016, 20:38

Bo wywodzi się generacyjnie od syst. Igła/Strzała jeszcze z czasów ZSRR. Armia FR obecnie powszechnie używa np. syst. Strzała/Igła10, a od niedawna wchodzi na uzbrojenie nast. generacja MANPADS - 9K333 Wierba(Wierzba) o parametrach bardzo zbliżonych do polskiego Pioruna.

DinX
wtorek, 20 grudnia 2016, 20:34

Bo lepsze jest wrogiem dobrego ?

say69mat
środa, 21 grudnia 2016, 08:42

@def24.pl: Pozyskanie zestawów przeciwlotniczych Piorun przyczyni się do zwiększenia zdolności zwalczania celów nisko lecących (np. śmigłowców) przez polskie pododdziały obrony przeciwlotniczej. Będą one też stanowić uzbrojenie zestawów przeciwlotniczych bardzo krótkiego zasięgu Pilica i Poprad znajdujących się na wyposażeniu Sił Zbrojnych RP. say69mat: Aby schłodzić rozgorączkowane hurraoptymizmem głowy i głowice śledzące ... projekt PIoruna ;))) Wydaje się, że punktem odniesienia dla idei pocisku Piorun. Powinna być informacja o udanych testach lekkiej wyrzutni MBDA Enforcer oraz prace prowadzone nad ideą pocisku MHTK w USA, jako efektora podręcznych systemów p-lot. Ponieważ to tego typu uzbrojenie ma się stać standardem indywidualnego uzbrojenia przeciwlotniczego żołnierzy. Dla porównania waga MHTK - 2,2 kg, ENFORCER - 7 kg , PIORUN - 10,5 kg. Oczywiście Piorun ma kolosalne znaczenie, jako uzbrojenie systemów POPRAD, PILICA. Dalej tego typu projekt może ewoluować w stronę projektu pocisku o zasięgu 8 - 15 km. Gdzie gabaryty uzbrojenia nie mają tak istotnego znaczenia, jak to ma w przypadku indywidualnego uzbrojenia przeciwlotniczego żołnierza. W tym przypadku podstawową wartością jest jednak miniaturyzacja i poręczność systemu.

Davien
środa, 21 grudnia 2016, 18:09

Enforcer jest systemem lądowym, Piorun to pocisk plot widzisz różnicę. Dla celów zwalczanych przez Enforcera Piorun sie nie nadaje i vice wersa. Może jeszcze porównasz Pioruna z AMRAAM-ER?? MHTK nie jest przenaczony do zwalczania śmigłowców i samolotów ale amunicji artyleryjskiej i pocisków możdziężowych, więc też porównanie całkowicie nietrafne. Dolicz jeszcze rozmiary wyrzutni i skończ juz ta manipulację:)

=t=
środa, 21 grudnia 2016, 13:04

Aby ustawić do szeregu kanapowych generałów patrzących jednowymiarowo: Zasięg: PIORUN - ponad 6 km MHTK - ponad 3 km ENFORCER - 2 km Dodatkowo pułap dla Pioruna to ponad 3 km (bo tyle to ma grom), zaś pozostałe 2 nawet tej kluczowej informacji nie podają, i to z oczywistego powodu - TO SĄ SYSTEMY O ZUPEŁNIE INNYM ZASTOSOWANIU. Tylko kanapowy generał potrafi zestawić w jednym szeregu MHTK zaprojektowany WYŁĄCZNIE do zwalczania celów RAM czyli nadlatującej amunicji lotniczej i artyleryjskiej, z ENFORCERem który ewidentnie powstaje jako tani, semi-uniwersalny pocisk w aplikacji plot pomyślany głównie przeciw dronom, i przeciwstawiać je typowej rakiecie przeciwlotniczej zaprojektowanej do zwalczania śmigłowców i nisko lecących samolotów, a obecnie poprawianej pod kątem zwalczania dronów i nadlatującej amunicji lotniczej...

Arado
środa, 21 grudnia 2016, 08:25

Cena wysoka ale w nia wchodza maszyny i technologie ktore trzeba zainstalowac i uruchomic.Nie trzeba spoczywac na laurach i dalej prowadzic prace badawcze nad jeszcze nowszymi wersjami bo to wyscig z czasem.A co z Blyskawica, czy projekt umarl, zasieg byl przyzwoity tylko brak glowic....

Extern
środa, 21 grudnia 2016, 10:59

Błyskawica była tylko projektem badawczym, projekt zakończył się sukcesem i potwierdził że zakładane parametry badanego rozwiązania są realnie możliwe do osiągnięcia. A badana technologia jest w technicznym zasięgu krajowego przemysłu. Miejmy nadzieję że niedługo coś się konkretnego z tego urodzi.

gg
wtorek, 20 grudnia 2016, 19:52

No i tak trzymać

jazz
wtorek, 20 grudnia 2016, 19:51

To wychodzi drożej niż Spiki????

rozczochrany
wtorek, 20 grudnia 2016, 22:01

Tak samo jak Stinger jest droższy od Javelina. Piorun służy do zwalczania samolotów i śmigłowców, które mają systemy aktywnych zakłóceń i pułapki mylące głowice. Najdroższa pewnie jest elektrooptyka i elektronika, głowicy naprowadzającej i zapalnika zbliżeniowego. Cała reszta pocisku, głowica odłamkowa, silniki, sterowanie też jest nowe i swoje kosztuje bo zawiera nowe skuteczniejsze rozwiązania.

krzysiek84
wtorek, 20 grudnia 2016, 20:46

Na pewno, bo legendarne Spike służą do zwalczania molochów jeżdżących z prędkością 60 km/h, a nie naddźwiękowych samolotów szturmowych i pocisków manewrujących.

rf
wtorek, 20 grudnia 2016, 19:50

BRAWO!!!

zumi
wtorek, 20 grudnia 2016, 19:47

Czyli wychodzi po 3 rakiety na wyrzutnię. Koszt takiego zestawu 2,2 mln zł (!!!). To chyba jednak sporo za dużo jak na jednak stosunkowo prosty MANPADS. Jeśli coś pokręciłem to proszę o skorygowanie.

ja
wtorek, 20 grudnia 2016, 23:44

Koszt jednego strąconego śmigłowca uderzeniowego/ wielozadaniowego 130-250 mln zł, jednego samolotu wielozadaniowego będzie jeszcze większy. Czyli nawet, jeżeli mamy wystrzelić wszystkie 3 rakiety, aby strącić 1 śmigłowiec, to jest warto.

laik
wtorek, 20 grudnia 2016, 23:22

Chyba przy okazji sprzedaży GROMÓW na Litwę, podano "cenę detaliczną" 1mln $ za zestaw 1 wyrzutnia + 6 rakiet

Willgraf
wtorek, 20 grudnia 2016, 22:43

po 30 rakiet na wyzutnie

d
wtorek, 20 grudnia 2016, 22:09

drogo. związki zawodowe kosztują. mała stosunkowo) liczba rakiet też nie sprzyja niskiej cenie ale nie narzekałbym, bo: problemem jest decyzyjność MON a raczej jej brak - lepiej żeby wywalili kasę na pioruny niż zwracali je do budżetu niewykorzystane może następna partia była zakontraktowana jak najszybciej i trafiła do zaopatrzenia zawodowych jednostek, a nie OT

Dropik
wtorek, 20 grudnia 2016, 22:06

Tak duzo. Drozej niz stinger ktory jest o niebo lepszy : Glowice i zasieg. Zakup w takiej ilosci , produktu nowego , nie sprawdzonego to typowy PR.trzeba bylo na cos wydac te pieniadze to wydana na takie drobiazgi ktore nie podnosza specjalnie sily armii. Polowa tych wyrzutni by starczylo. Lepiej bylo zamowic wiecej spikeow. Bedzie wicej wyrzutni gromow/piorunow niz spikeow . kazdy chyba wie , ze ruskie wicej maja tankow niz samolotow

tak tylko...
wtorek, 20 grudnia 2016, 19:46

Bardzo rozsądnie, że dostanie je OT. Te pociski będą większym zaskoczeniem dla wroga na głębokim zapleczu, niż na pierwszej linii walk. Wiem, że czytelnicy promujący rosyjski punkt widzenia będą mieli odmienne zdanie...

wokidoki
środa, 21 grudnia 2016, 00:03

Problem tylko któremu żołnierzowi OT wręczyć to ustrojstwo. W cenie 2,2 mln PLN za wyrzutnie + 3 rakiety operatorem tego uzbrojenia powinien być najlepszy dostępny żołnierz w jednostce bo koszt tego systemu przewyższa koszty wyposażenia całej drużyny. Czyli żołnierz OT nie bardzo się nadaje. Chyba że w ktoś wpadnie na niegłupi pomysł żeby tak specjalistyczne uzbrojenie obsługiwali zawodowcy przydzielani nominalnie do wsparcia jednostek OT (tak samo powinno być z inną bronią wsparcia). Wtedy zawsze można ich zgarnąć z tej jednostki w razie potrzeby a niedzielni żołnierze przy okazji się czegoś nauczą.

tylko tak...
wtorek, 20 grudnia 2016, 23:16

Bardzo nierozsądnie, że dostanie je OT. Te pociski będą największym zagrożeniem dla wszystkiego co będzie latać, szczególnie na głębokim zapleczu. Wiem, że czytelnicy promujący natowski punkt widzenia będą mieli odmienne zdanie...

mi6
wtorek, 20 grudnia 2016, 22:20

O ile kojarzę to OT ma byc w pierwszej kolejności formowana na wschodzie wiec o jakim zapleczu mówisz? Czyżby potencjalny agresor ze wschodu miał nas atakowac od strony Szczecina? No chyba ze szykujesz nas na wojne z Niemcami? JesliOT bedą na wschodzie to bedą raczej pierwsza linia, a tak w ogóle to wolałbym zeby wróg nie dotarł na nasze głębokie zaplecze bo wtedy to nam żaden piorun nie pomoże.

GEN
wtorek, 20 grudnia 2016, 21:37

A co to jest rosyjski pkt. widzenia w odniesieniu do tego tematu ? A kiedy "niedzielna OT" nauczy się ten system obsługiwać, oczywiście skutecznie ??? Logika nakazuje Pioruny do liniowych jednostek, a Gromy do OT. Proponuję jeszcze zabrać Leopardy liniowym i dać OT, będą chłopaki miały frajdę w weekend-y. Linowym na otarcie łez w magazynach jest zapas mobilizacyjny T72.

czarny bez
wtorek, 20 grudnia 2016, 21:17

Oczywista oczywistość, że jeśli ktoś ma odmienne zdanie to jest sługusem FR. Jesteśmy jedynym krajem na świecie gdzie armia zawodowa będzie gorzej wyposażona niż bardzo patriotyczni, ale niedzielni żołnierze OT. I tu się zgodzę - ruscy będą zaskoczeni. Tylko czy na pewno niemile?

gedem
wtorek, 20 grudnia 2016, 21:09

Oj, prorosyjscy czytelnicy na pewno będą mieli popsute samopoczucie:)

nie tylko
wtorek, 20 grudnia 2016, 20:30

To że ktoś ma odmienne zdanie i punkt widzenia to nie znaczy że ma rosyjski punkt widzenia. Strasznie tendencyjny jest twój komentarz.

HavierBolero
wtorek, 20 grudnia 2016, 19:43

Czyli wychodzi 2mln 150tys. za jeden zestaw wyrzutni z 3 pociskami. No nie wiem czy jest to ekonomiczna broń jak ja reklamowano. Cenowo wychodzi podobnie jak drogi Spike (do innych celów, ale porównac można).

Extern
wtorek, 20 grudnia 2016, 23:38

Może trzeba liczyć koszt na rakietę bo to ona jest tym "mądrym" w tym zestawie czyli wychodzi około 700 tyś PLN wobec 400 tyś PLN wcześniej za Groma z obudową.

ZenJW
wtorek, 20 grudnia 2016, 23:20

Broń ma być skuteczna. Co przyjdzie po ekonomicznej rakiecie, niezdolnej strącić maszyny wroga?

tagore
wtorek, 20 grudnia 2016, 22:10

A ile kosztuje samolot bojowy lub helikopter?

gedem
wtorek, 20 grudnia 2016, 21:10

A zestrzelony przez taki pocisk samolot albo śmigłowiec kosztuje kilkadziesiąt razy więcej...

derfel
wtorek, 20 grudnia 2016, 20:56

jesliśrednio 2 pociski piorun zdejmują 1 heli wroga to jest to bardzo opłacalna broń dla nas :)

john
wtorek, 20 grudnia 2016, 20:31

Jeśli będą śpiewać takie ceny to rzeczywiście nie opłaca się w Polsce tego ani produkować ani kupować przez naszą armię! Nie ma co się dziwić, że na eksport to nie idzie bo za drogie. Niech produkują masowo aby cenę o połowę zbić bo inaczej to słabo widzę to Mesko. Powinni mieć w Polsce konkurencję aby nie zawyżali cen. Jeszcze można łoby przymknąć oko jeśli byłaby to forma doinwestowania firmy aby rozwijała inne rozwiązania i technologię aby później do nich nie dopłacać. Jednak znając polskie reallia pieniądze te pójdą na premię dla prezesów i menadżerów.

Pim
wtorek, 20 grudnia 2016, 20:24

W cenie znajduje się utrzymanie rozrastającego się PGZ, który wkrótce będzie produkował najdroższą broń na świecie....

tak tylko...
środa, 21 grudnia 2016, 05:00

Świetna decyzja. OT działająca z takim sprzętem na zapleczu wroga praktycznie unieruchomi jakikolwiek ruch jego śmiglaków. Jak najwięcej trzeba tego pochować zawczasu po krzakach...

dropik
środa, 21 grudnia 2016, 09:18

Na jakim zapleczu wroga ? OT to ma być specnaz co przeniknie do kaliningradu/białorusi czy zapraszasz zaplecze wroga na nasze terytorium ?

ufo
środa, 21 grudnia 2016, 01:05

mam pytanie, jestem laikiem. Czy trudno się strzela z Manpads? I ile mniej więcej potrzeba czasu na szkolenie operatora Manpads? - /nie koniecznie Grom/

Łukasz
środa, 21 grudnia 2016, 10:00

niewiele, decyzję i tak podejmuje mechanizm startowy, operator musi tylko uruchomić cały system (jednym ruchem) i w miarę płynnie prowadzić cel, decyzja o starcie rakiety nie zależy od operatora

Jacky
środa, 21 grudnia 2016, 14:00

przeliczylem iel za 1 rakiete .Takich walkow to jeszcze nie bylo

ksiegowy
środa, 21 grudnia 2016, 17:55

1 zestaw startowy z 3 rakietami za ca.2.220 mln PLN to chyba trochę drogo?

Kamik
środa, 21 grudnia 2016, 16:57

Odliczyłeś podatki? Bo to też "wraca" do budżetu państwa. Ile ci wyszło?

M.
środa, 21 grudnia 2016, 00:55

Ile godzin zajmuje wyszkolenie operatora MANPADS? Obawiam się, że taki wyznaczony do zadania "terytorials" będzie musiał uczyć się co najmniej do emerytury, jeśli przeznaczy jeden weekend w miesiącu na podnoszenie kwalifikacji :)))

Morgul
środa, 21 grudnia 2016, 10:07

to prosty sprzęt. nic wielkiego jeśli chodzi o obsługę. 2-3 godziny to z przerwą na obiad :) prawie jak karabin tylko nie trzeba tak dokładnie celować :) wystarczy że cel jest po właściwej stronie rury. Inna sprawa że żeby wiedzieć że coś nadlatuje potrzeba radaru i łączności bo jakoś nie wyobrażam sobie stania jak bałwan z 10 kg rurą na ramieniu i czekanie 2-3 dni a nuż coś nadleci ;)

bęcki
środa, 21 grudnia 2016, 09:40

3 godziny w trzech godzinnych szkoleniach

Grom
środa, 21 grudnia 2016, 00:34

Będą produkowali ok 1 Pioruna dziennie...

amator
środa, 21 grudnia 2016, 13:35

"To jest broń defensywna....,ma chronić Polskę a nie zagrażać komukolwiek..." W sytuacji położenia geograficznego Polski (brak głębi strategicznej ) najskuteczniejszą bronią defensywną jest właśnie broń ofensywna, odstraszająca i to w dużych ilościach. Rakiety Jassm, Jasmm-er,..itd. ok. , ale to wszystko na ledwie 48 szt. samolotów!? Kiedy zwiększenie (co najmniej podwojenie) ilości myśliwców? No chyba to też powinien być jeden z priorytetów. Takie zabawki jak Piorun też są oczywiście potrzebne i brawo, ale ewentualny konflikt w Polsce to nie będzie raczej "zabawa w wojnę" a'la Donbas. Czas najwyższy zadbać o to byśmy mieli w końcu czym postraszyć agresora.

Arek102
środa, 21 grudnia 2016, 16:34

Niestety o nowych samolotach, czy nawet używanych nic nie słychać. Nie ma także ich w nowym planie zakupowym. To samo jeśli chodzi o stare Mig-29 i Su-22, poza zakupami w Rosji silników i innych częsć zamiennych czy uzbrojenia w rakiety powietrze-powietrze na Ukrainie. Był niedawn przeprowadzany lifting SU-22 -malowanie i radiostacje oraz nowy system IFF do Migów.

Sumienny
środa, 21 grudnia 2016, 00:12

To bardzo dobra wiadomość. Niepokoi mnie jednak dwie rzeczy. 1. Czy będziemy nadal rozwijać projekt czy skończymy na laurach? Może kolejnym krokiem dla Mesko powinna być próba opracowania rakiety o zasięgu 12-15 km która mogłaby być instalowana na Rosomakach, Borsukach czy podwoziu K9 (coś na wzór Tanguzki) oraz Jelcza (Pancyr)? Cały czas zapominamy o bezpośredniej obronie lekkich i ciężkich oddziałów. Narew to nie rozwiązanie jeżeli mamy mieć 11 baterii. 2. Czy użytkowanie Piorunów/Gromów przez jednostki OT nie jest zbyt ryzykowne? Chodzi mi o to, żeby kiedyś przypadkiem ten sprzęt nie został przechwycony przez Rosjan w trakcie pokoju. 3. Czy ilość wyrzutni i pocisków po zrealizowaniu tego kontraktu będzie ostateczna?

ddt
środa, 21 grudnia 2016, 10:19

Jest gotowy projekt rakiety PK-6 z Mesko, a także projekt wstępny uwspółcześnionej Loary na podwoziu koreańskim, ze Stalowej Woli, z armatami 35 mm. Ponieważ wieża w tym projekcie jest sporo mniejsza i lżejsza, niż w dawnej Loarze, pewnie można by zaimplementować do niej także wyrzutnie pocisków PK-6. Jak zwykle, brak tylko decyzji MON, żeby uruchomić środki na kontynuację dalszych prac.

eybh
środa, 21 grudnia 2016, 09:28

AD1: Telesystem-Mesko zaprezentowało już projekt rakiety PK-6 o zasięgu 10km i pułapie 5km

KrzysiekS
środa, 21 grudnia 2016, 08:05

Sumienny już jest pomysł rozwojowy nazywa się PK-6 pytanie tylko o decyzję.

Victor
środa, 21 grudnia 2016, 19:56

Gdzie te obiecane BH? Miały być do końca roku, jak zapewniał sam Pan Minister. A przecież też są potrzebne dla Obrony Terytorialnej. Pioruny są jak najbardziej potrzebne, chociaż nie wiem czy dla OT. Ale wygląda że właśnie wydaliśmy pieniądze przeznaczone wcześniej na zakup śmigłowców. I coś cicho o ewentualnym zakupie OP wraz z Norwegią.

Courre de Moll
czwartek, 22 grudnia 2016, 01:36

Przecież minister jasno powiedział, że nie dotrzyma tej obietnicy (skoro wydatkowano wszystkie pieniądze). Nawiasem mówiąc, bardzo jestem ciekaw, co tak naprawdę zawiera podpisany w połowie października zmodyfikowany plan modernizacji technicznej. I co stoi za jego niejawnością. Wcześniej wszystkie wersje PMT były jawne.

lo
czwartek, 22 grudnia 2016, 00:48

W tym roku tylko część miała być na śmigła. Jak poszła na część Kraba lub Pioruny to dobrze. Są niestety potrzeby pilne i pilniejsze. W tym roku już tego (chyba 1mld) na śmigła by nie wydali. Kupią w 2017 bo miało wtedy być więcej na śmigła wydane. Ogólnie to gro pieniędzy ze śmigieł pójdzie na OPL. OP z Norwegią to bajka na 2018-2020 do decyzji a zamówienie i dostawa to po 2024 a raczej 2026

tym razem rozbawiony
wtorek, 20 grudnia 2016, 23:11

Przenośne Przeciwlotnicze Zestawy Rakietowe (PPZR) „Piorun” przeznaczone dla trzech formowanych jednostek Obrony Terytorialnej będą posiadały pociski z napisem (vide - fotografia powyżej)...

Michał
wtorek, 20 grudnia 2016, 23:10

Krok w dobrym kierunku,tylko rakiet na jedną wyrzutnię chyba nieco za mało.

Mariusz
wtorek, 20 grudnia 2016, 23:09

70 popradów x 4 to 280 wyrzutni do tego nowych 420 to razem 700 wyrzutni zatem na każdą będą nawet nie 2 pioruny - 2 strzały albo 1 i można se wyrzutnie ... oprzeć o drzewo

spr
wtorek, 20 grudnia 2016, 23:08

Sam zakup bardzo cieszy. Cena zestawu, niestety skandalicznie wysoka.

x
środa, 21 grudnia 2016, 00:51

i przekazanie ich do OT jest równie skandaliczne

delphiserwis
środa, 21 grudnia 2016, 12:49

Mówiąc o kosztach /ceny/ za pioruna trzeba pamiętać o jednym lepiej dać zarobić Polskiej firmie, która częśc tych pieniędzy skieruje na badania nad nowymi broniami. Kupując broń z zagranicy płacimy być może taniej ale trzeba pamiętać że nie mamy nic w zamian.... I to jest ból a co do skuteczności... Gruzja jak i Ukraina że Igły czy Gromy są skuteczną bronią, Spowodowało to np na Ukrainie zastój śmigłowców na froncie...

[sic!]
poniedziałek, 26 grudnia 2016, 15:31

Pytanie laika: Jak pociskiem z głowicą termowizyjną (termiczną) zestrzelić drona wyposażonego w napęd elektryczny, praktycznie nie emitujący ciepła a więc nie odróżniający się na tle termicznym od otoczenia?

aix
poniedziałek, 3 lipca 2017, 23:41

Tu chodzi o duże drony bojowe.

Asd
czwartek, 27 kwietnia 2017, 08:44

Strzelanie do drona rakietą to czysta głupota a pytanie to jest nie logiczne.

jury
środa, 4 stycznia 2017, 06:20

Teoretycznie to kwestia czułości i rozdzielczości, bo każde ciało o temperaturze większej od zera bezwzględnego emituje promieniowanie cieplne, nowoczesne głowice pracują w kilku pasmach równolegle, do tego dochodzi bardzo zaawansowana obróbka sygnałów, więc nie był bym taki pewny czy to takie do końca nie możliwe ;) A w przyszłości pewnie lasery...

criss
wtorek, 20 grudnia 2016, 22:49

Pan Minister powiedział, że wydatkowane będą wszystkie pieniądze przewidziane na zakupy uzbrojenia. czy aby na pewno?

zaciekawiony
środa, 21 grudnia 2016, 18:35

Bardzo ciekawą kwestią jest to, jak długo budżet Polski wytrzyma ciągły wzrost wydatków na cele zbrojeniowe? Jak widać niektórym politykom marzy się mocarstwowa IV RP zbudowana w ramach idei tzw. Międzymorza. Jednak skutki takich działań mogą w pewnej perspektywie być diametralnie inne od planowanych zamierzeń...

Courre de Moll
czwartek, 22 grudnia 2016, 01:40

Jaki ciągły wzrost? Toż to i było, i jest i... będzie nadal w okolicach 2% (pomijając drobne ułamki).

bender
środa, 21 grudnia 2016, 20:26

Jakie tam mocarstwo? Zbroimy sie bo nasz sasiad ze Wschodu od kilku lat wywoluje wojenki i podwyzsza swoj potencjal. Ledwo co wypelniamy zalecenia NATO, co i tak stawia nas w dosc elitarnym klubie. Gdzie nam tam do rosyjskiego udzialu wydatkow obronnych w budzecie. To tam szykuje sie zaskakujaca wtopa.I chocby dlatego lepiej sie uzbroic. A budzet RP to inna smutna historia...

tak tylko...
środa, 21 grudnia 2016, 12:44

Czy zauważyliście Panowie, że im lepszy i nowocześniejszy sprzęt ma otrzymać nasza armia, tym większy krzyk, narzekanie i szukanie dziury w całym w pojawiających się wpisach? Naturalną reakcją wszelkich zmian na lepsze powinna być akceptacja, a jest odwrotnie. Kraby, Raki, JASSM, teraz Piorun budzą największą krytykę i złe emocje... P.S. Pozdrawiam wszystkich czytelników promujących Rosję i rosyjski punkt widzenia oraz tych troszczących się o Polskę.

kluawy_laik
środa, 21 grudnia 2016, 23:08

Co widzisz nowoczesnego w GromieM ....? (poza tym że jest nowy. nowy nie nzczy niestety nowoczesny) Wydawanie pieniędzy na śmigłowce na chybcika nie jest wzmacnianiem potencjału obronnego polski (a co do rosji - to po decyzjach MON chyba właśnie rosja przejmie ratownictwo w naszej strefie bałtyku, bo ze śmigłowców morskich będziemy mieli w 2017 tylko 4 stare amerykańskie Kamany; które do ratownictwa się nie nadają)

Obywatel RP
środa, 21 grudnia 2016, 18:29

Troska o Polskę zdecydowanie wyklucza obecną sytuację, w której bezkrytycznie włączamy się w agresywne działania NATO, grożące wybuchem konfliktu zbrojnego z Rosją. Czy aż tak trudno zrozumieć ten oczywisty fakt? Pozdrawiam wszystkich Polaków, którzy za nadrzędne dobro uważają bezpieczeństwo Państwa i Narodu Polskiego.

easyrider
środa, 21 grudnia 2016, 16:40

To prawidłowość zauważalna od dawna. Nie tylko tu, na tym portalu.

Jurand
czwartek, 22 grudnia 2016, 01:17

717 tysiecy za JEDNA rakiete??? Nie wierze. Koszta produkcji to pewnie 200tys. Ktos wie jakie NAPRAWDE sa koszta produkcji takiego xczegos???

Przemek
wtorek, 12 września 2017, 16:39

Zapłaciliśmy dużo za systemy namierzania celów bo jak wiadomo Polska nie ma takiej zdolności na odległości 900km

fort
piątek, 23 grudnia 2016, 11:42

Czy tak trudno jest zrozumiec ze placimy za mozliwosc produkcji i rozwijania technologi w Polsce? Nawet jesli mieli bysmy placic za nie 2x wiecej niz za gotowe produkty z polki z zza granicy to i tak w naszym interesie jest to zeby to robic. Dla niektorych ktorym udalo sie wmowic ze wszystko musi przynosic zyski czy inne bajki w stylu ze kapital nie ma narodowosci itd glownym wyznacznikiem jest czy cos przynosi zyski... ale pieniadze i koszty to nie wszystko, nie mowiac o tym ze inwestycja nie zawsze musi sie zwracac tego samego dnia i nie kazda rzecz da sie przeliczyc bezposrednio na pieniadze

Arzesz
czwartek, 22 grudnia 2016, 11:30

Koszty to tak naprawdę kilkadziesiąt złotych za trochę metali kolorowych, szkła i tworzyw sztucznych. Płaci się za wiele lat konstruowania i badań, stworzenie i utrzymanie linii produkcyjnej itp. Gdyby zestawy sprzedawały się w setkach tysięcy albo milionach to cena mogła by zejść pewnie do kulkuset złotych za sztukę. Przykładem są tu samochody które są o wiele bardziej skomplikowane i mają w sobie srednio 1,5 tony najróżniejszych tworzyw i metali a kosztują 30 - 100 tysięcy a to dlatego że sprzedają się w setkach tysięcy co pozwala na zwrot kosztów zaprojektowania i innych kosztów jakie poniósł producent.

anakonda
czwartek, 22 grudnia 2016, 09:12

koszta rosna wraz z popytem

rastafaraj
wtorek, 20 grudnia 2016, 22:43

4/6km to 10% na zasiegu 15% na pulapie lepiej od Gromu.

krajan
środa, 21 grudnia 2016, 12:23

Czy to nie za drogo Czy to nie jest wspieranie niedowładu polskiej zbrojeniówki Zestaw wyrzutnia i trzy rakiety a nie cztery jak planowano kosztuje prawie 2,5 miliona zl

K_L
środa, 21 grudnia 2016, 23:09

Jest. Ale kasa ze śmigłowców została i trzeba było szybko wydać....

say69mat
środa, 21 grudnia 2016, 12:15

@def24.pl: To jest broń defensywna, obronna. To nie jest broń agresywna. My wyposażamy nasze jednostki wojskowe przede wszystkim w broń, która ma chronić Polskę, a nie zagrażać i atakować kogokolwiek. - Antoni Macierewicz. say69mat: W 1939 roku Polska również się broniła, zdecydowanie się broniła. Acz cokolwiek ... nieskutecznie. Proszę teraz zwrócić uwagę na zmienną, jaką jest postęp technologiczny w dziedzinie systemów uzbrojenia. Jaki się dokonał pomiędzy 1939 a czasem nam współczesnym. I na kolejną kwestię, na liczbę zagrożeń generowanych przez nowoczesne systemy uzbrojenia, w wymiarze taktycznym i strategicznym. W 39' do zaorania miejscowości wielkości Wielunia potrzebny był nalot dwóch fal liczących po 29 samolotów JU87Stuka. Obecnie do zaorania tej wielkości miejscowości wystarczy jeden pocisk balistyczny krótkiego zasięgu z taktyczną głowicą nuklearną. Stąd epatowanie systemami MANPADS jako elementem uzbrojenia świadczącym o determinacji i potencjale defensywnym naszego kraju jest cokolwiek nie na miejscu. To tak, jakby powielać słynne ... nie oddamy ani guzika, pokazując na samoloty PZL P11, jako efektor systemu defensywnego. Oddaliśmy 6 000 000 000 istnień.

jjj
środa, 21 grudnia 2016, 16:58

29 ju87Stuka waży tyle co 8 F-16, przy czym , ta stuka miała jakieś płyty pancerne. Dzisiaj wielunia nie zaorasz. zbyt wiele konstrucji jest żelbetowych i niepalnych. To już nie jest takie proste wbrew pozorom

tak tylko pytam...
środa, 21 grudnia 2016, 13:12

Co Pana motywuje do tego, by zamieszczać same pesymistyczne i narzekające posty? Chce Pan, abyśmy nie stawiali oporu agresorowi? Złamać wolę walki, podważać wiarygodność decyzji władz, toż to działania V kolumny...

say69mat
środa, 21 grudnia 2016, 12:39

Oczywiście 6 000 000 istnień, czeski błąd. Sorki ;)))

Przeciwlotnik
wtorek, 20 grudnia 2016, 22:26

Jestem przeciwlotnikiem w WP i 2,2mln za zestaw z 3 rakietami to wcale nie jest tak dużo. Najwięcej kosztuje właśnie MS (wielokrotnego użytku). A co do Pioruna w OT - świetny pomysł, pod warunkiem jednak, że ktoś dobrze przeszkoli tych żołnierzy, bo to nie jest taka prosta sprawa.

chateaux
środa, 21 grudnia 2016, 01:31

Co tu nie jest prostego? Nakieruj okular na cel, poczekaj az w okularze zapali sie zielona lapka oznaczajaca ze glowica widzi i sledzi cel, nacisnij spust i uciekaj, aby nie narazic sie na kontratak. Podobnie jak w przypadku Javelin, to bron wystrzel i zapomnij.

Hector
środa, 21 grudnia 2016, 01:26

Jesteś rzekomym przeciwlotnikiem i uważasz za świetny pomysł że to nie TY dostaniesz nowy sprzęt tylko OT. Kupy to się generalnie zupełnie nie trzyma.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama