Mielecki Black Hawk z uzbrojeniem na Anakondzie

17 czerwca 2016, 14:19
Fot. Krzysztof Trząski/PZL Mielec
Fot. Krzysztof Trząski/PZL Mielec
Fot. Krzysztof Trząski/PZL Mielec
Fot. Krzysztof Trząski/PZL Mielec
Fot. Krzysztof Trząski/PZL Mielec
Fot. Krzysztof Trząski/PZL Mielec
Fot. Krzysztof Trząski/PZL Mielec
Fot. Krzysztof Trząski/PZL Mielec
Reklama

Na poligonie w Drawsku Pomorskim zaprezentowano po raz pierwszy uzbrojoną wersję wytwarzanego w Mielcu śmigłowca Black Hawk.

Wśród prezentowanego uzbrojenia śmigłowca znalazły się pociski przeciwpancerne Hellfire na czteroprowadnicowych wyrzutniach, wyrzutnie niekierowanych rakiet kalibru 70 mm, zasobniki z karabinami maszynowym 12,7 mm i trzema wyrzutniami pocisków 70 mm oraz karabiny maszynowe montowane w kabinie śmigłowca. 

Prezentowana maszyna, wyprodukowana w zakładach PZL Mielec stanowi propozycję zarówno dla polskich Sił Zbrojnych, jak i dla państw regionu. Jest to pierwsza w historii demonstracja śmigłowca tego typu w Polsce z pakietem uzbrojenia. Maszyny tego typu mogłyby wykonywać misje wsparcia pola walki, bądź przejąć część zadań śmigłowców szturmowych – szczególnie w wypadku integracji z bronią kierowaną.

Oglądaj: Uzbrojony Black Hawk z Mielca na Anakondzie [WIDEO].

Black Hawki są używane w ćwiczeniach realizowanych w Polsce przez US Army od 2014 roku, co pozwoliło zaznajomić się z nimi polskim żołnierzom. W ćwiczeniach Anakonda brało udział ponad 30 śmigłowców Black Hawk, należących do amerykańskich sił zbrojnych. Przedstawiciele PZL Mielec wskazują, że produkcja tych wiropłatów w Mielcu pozwoliłaby na utrzymanie i stworzenie nowych miejsc pracy w polskiej spółce.

Jednocześnie dostawy uzbrojonych Black Hawków mogłyby stanowić szansę dla zakładów krajowego przemysłu zbrojeniowego, gdyby zostały one wyposażone w uzbrojenie, które jest obecnie wytwarzane w Polsce, bądź też byłoby tutaj produkowane na licencji. Jako przykłady można tutaj wymienić karabiny maszynowe 7,62 mm i 12,7 mm z ZM Tarnów, czy zasobniki z rakietami niekierowanymi (Mesko) i karabinami maszynowymi 12,7 mm (ZM Tarnów).

Potencjalnie istnieje też możliwość uzbrojenia wytwarzanych w Polsce śmigłowców w rakiety rodziny Spike. Prace w kierunku integracji pocisków Spike-ER prowadzono w Izraelu, gdzie kilka lat temu zakończyły się próby maszyny nazwanej „Battlehawk”. Z kolei kolumbijskie władze zdecydowały o zintegrowaniu pocisków Spike-LR, Spike-ER oraz Spike-NLOS. Obecnie w zakładach Mesko powstają te pierwsze rakiety, ale przedstawiciele izraelskiego koncernu Rafael deklarowali wcześniej możliwość polonizacji innych odmian Spike w wypadku zapotrzebowania klienta. Po ukończeniu prac nad wariantem powietrze-powietrze Black Hawki mogłyby też otrzymać polskie rakiety Grom/Piorun.

Według deklaracji poprzedniego kierownictwa MON powodem odrzucenia oferty śmigłowca Black Hawk było złożenie przez konsorcjum PZL/SAC propozycji śmigłowca nieuzbrojonego, choć z ówczesnych deklaracji przedstawicieli koncernu wynika, że było to spowodowane wewnętrznymi regulacjami właściciela Sikorsky - spółki UTC zabraniającymi sprzedaży uzbrojenia, a broń miała być integrowana po zakupie, tak jak ma to miejsce przy innych zakupach dla sił USA bądź użytkowników eksportowych.

Obecnie właścicielem Sikorsky i PZL Mielec jest Lockheed Martin, największy światowy koncern branży obronnej, którego podstawowym obszarem działalności jest właśnie sprzedaż broni. Prezentacja Black Hawka na Anakondzie może więc być demonstracją możliwości zaoferowania śmigłowca wraz z uzbrojeniem.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 57
Reklama
Arek75
piątek, 17 czerwca 2016, 21:27

Zrezygnuję z krytyki tej maskarady i radzę porzucić wszelkie spory merytoryczne, bo żaden z programów modernizacyjnych nie będzie realizowany przez najbliższe lata. Jest jasne, że pieniądze na programy socjalne pójdą właśnie z budżetu MON. Siła woli, niezłomne brygady OT wyposażone w broń ręczną ze składów mobilizacyjnych, nowa kadra wykształcona w duchu patriotyczno - religijnym w akademii sztuki wojennej no i jeszcze batalion Amerykanów zapewnią nam bezpieczeństwo...

n@t
sobota, 18 czerwca 2016, 12:34

Można? Można!

latacz
piątek, 17 czerwca 2016, 20:48

Odnisnie silnika i przekladni to wypisuja laicy kompletne bzdury. Poprostupisza aby pisac i powielaja te glupoty w nieskonczonosc. W UH60M w tej chwili sa zabudowywane te same klamooty co w Mielcu. Co do gdzie lataja te smiglaki z Mielca, to Wojsko w Arabi Saudyjskiej, policjawMeksyku i armia Turecka. to info dla cienkich bolkow.

AS
piątek, 17 czerwca 2016, 20:46

I to jest maszyna jakiej potrzebuje Polska armia lepiej mieć więcej ale mniejszych maszyn jak BH niż mniej ale większych.

obserwator absurdów.
sobota, 18 czerwca 2016, 00:32

To coś wszystkie liczące się armie świata idą na przekór i ten twój BH by kosztował więcej niż Caracal.

latacz
piątek, 17 czerwca 2016, 20:42

W tej chwili nie ma problemu Caracal czy BH. Teraz jest kwestiatylko ile i kieddddy beda BH. tyle w temacie.

marysia
piątek, 17 czerwca 2016, 20:34

Dla "znafcof" karabin 12,7 mm jest zabudowane z lewej strony kabiny, z prawej jest karabin 7,62 mm polskiej konstrukcji zabudowano z prawej strony. pod kabina jezst zabudowany system Flir o ktorym tutaj nie ma slowa. W miejscu Flira mozna zabudowac rowniez karabin 6 cio lufowy czyli do wyboru do koloru co komu potrzeba. Po bokach na wysiegnikaach zabusowano 70 , mm pociski niekierowane plus Hellfire. Jest to zrobione po to aby pokazac, ze mozna zabudowac na nim wszystko co sobie zazyczy wojsko.Jesli beda chcieli miec zabudowane inne gadzety to w tej chwili nie ma problemu. kwestia sily nabywczej naszej armii. Czyli reasumujac Carakal jest tutaj cieniuski jak zalewajka. tekst tylko dla zorientoweanych w temacie. Pozdrawiam.

real
sobota, 18 czerwca 2016, 04:29

ile blackhawkow potrzeba do przerzucenia tej liczby zolnierzy ,ktora jednorazowo przerzuci caracal?ile blackhawkow i ile rowerow bedzie musialoby byc transportowanych przez te blackhawki dla tych zolnierzy zeby podjechac pod gore, na ktora blackhawk nie bedzie w stanie dostarczyc zolnierzy bo ma maly pulap lotu itd itp?nie piekne zdjecia maszyny stojacej na ziemi pokazuje ile ona jest warta ale osiagi ,ktorych tutaj przezornie nie podano bo caracal bije tu blackhawka w kazdej wersji na glowe.caracal byl wybrany do wymienienia floty smiglowcow transportowych mi8/mi17.blackhawk nie wypelnia tej luki.jest po prostu za maly,jest bagazowka wciskana do wypelnienia roli ciezarowki ,ktora ma wymienic.amerykanie do roli ciezarowki uzywaja chinooka(skadinad fajny helikopter) ,o ktorym juz sie wspominalo dla polski i sea staliona.amerykanie wiedza ,ze blackhawk jest za maly i ze polska bedzie potrzebowala i tak i tak wiekszego smiglowca. wciskajac maly helikopter maja szanse na wcisniecie wiekszego bo ta sama firma i ulatwiona logistyka itd itp..francuzi chca sprzedac jeden helikopter a amerykanie dwa.co tu kupic co tu kupic.......

ja
piątek, 17 czerwca 2016, 20:33

Ktoś tu rżnie głupa. Przetarg już zakończony. ZWYCIĘŻYŁ CARACAL (to dla niezorientowanych ze Świdnika i Mielca)

7tp
piątek, 17 czerwca 2016, 20:31

Mielec jest obecnie polski tak samo, jak plantacje bawełny były Afrykanów. To, że pracują tu Polacy nie oznacza, że jest to polska spółka. Zysk i prawa do własności intelektualnej, know how itd w tym przypadku nie należą do Polski...

Mietek
sobota, 18 czerwca 2016, 09:36

Wyborne :)

citizen
piątek, 17 czerwca 2016, 20:19

Po prostu przetarg na śmigłowce wielozadaniowe nie został potraktowany poważnie. Zamiast NH90 i Black Hawk M wystawiono prototyp, okrojonego BH i ulepszoną Pumę. W związku z tym MON chce w miejsce 140 polsko-radzieckich maszyn kupić 50 transportowców...

LeśnyDziad
sobota, 18 czerwca 2016, 11:28

Caracal to śmigłowiec wielozadaniowy, z którego armia francuska korzysta od dziesięciu lat. Maszyny tego typu wykorzystywane są na przykład do osłony konwojów, ratownictwa bojowego, transportu rannych czy zaopatrywania oddziałów na polu walki. Caracal rozwija prędkość 324 km/h. Może osiągnąć pułap sześciu tysięcy metrów, a bez dodatkowych zbiorników paliwa pokonać dystans 900 kilometrów. Na pokład zabiera 28 żołnierzy bądź 11 rannych na noszach. Zamiast ludzi na jego pokładzie można pomieścić też 5,5 tony ładunku.

Były
piątek, 17 czerwca 2016, 19:32

Zrozumcie w końcu, że armia polska potrzebuje taksówki w której zmieści się z 25 szt. żołnierzy w pełnym ekwipunku i nie będą się cisnąć! 3 blackhowki muszą polecieć żeby dostarczyć 25 żołnierzy.

malkontent
piątek, 17 czerwca 2016, 22:28

Czyli polska armia potrzebuje co najmniej Mi-8 :) a nie jakichś karakanów.

BUBA
piątek, 17 czerwca 2016, 19:04

Super, pełne samozadowolenie, ale jaki system zabezpiecza ten śmigłowiec np. przed 9K333 Verba lub 9M311-1M z zmodernizowanej Tunguski lub Pancyra S-1? Konflikt syryjski wykazał dużą odporność śmigłowców rodziny Mi-8 na uszkodzenia i jednocześnie bezbronność gdy śmigłowiec nie jest wyposażony w systemy samoobrony. Spotkanie dużego śmigłowca klasy Mi-8 z odizolowanym od przedziału transportowego przedziałem załogi z AKM Osa kończyło się śmiercią całej załogi i zniszczeniem śmigłowca. Jak latać nowym śmigłowcem wystawionym bezproblemowo na ostrzał starych i nowych zestawów przeciwlotniczych nie posiadając takich np. systemów jak MASE firmy Terma? Co z zabezpieczeniem Black Hawka?

yam
piątek, 17 czerwca 2016, 18:55

w czym gorsze od caracal? udzwigu?, caracal to wozidlo ze znacznie slabasza awionika od BH, zreszta zupelnie inne role ma spelniac, zdecydujmy sie chcemy smiglowiec dla kawalerii z mozliwosca wsparcia, to oczywiscie BH, chcemy pojemne nosidło ze sporym udźwigiem, do wożenia wojska i garkuchni na tylach to bierzmy caracale. a tak wlasciwie to NH90, bo Caracalle to ślepa uliczka Airbusa, który sam przestawia sie na NH90, a szuka frajera który zwróci mu koszty wyłożone w reanimacje pumy pod nazwa caracal. Jesli Polska nie kupi Caracalla, to ta konstrukcja przechodzi do historii.

obserwator absurdów.
sobota, 18 czerwca 2016, 00:35

To widać AH tą inwestycje sfinansują Indie, tylko 300 heli do kupienia, a pozostał tylko Caracal. W ubiegłym roku kupił go Kuwejt i zamierza kupić Meksyk.

z
sobota, 18 czerwca 2016, 09:46

Nawet Czesi mają lepsze wersje wirników niż te niby cuda z Mielca.Jest za późno na pobudkę z ofertą uzbrojenia - Panowie z Mielca to nie przedszkole. Przergraliście przetarg i tyle a to swoje uzbrojenie dajcie do muzeum ja chętnie je zobacze.

Rrr
niedziela, 19 czerwca 2016, 19:11

Wersje wirników? Że niby co masz na myśli? Bo wszystkie S-70i i UH-60M mają identyczne. Stare łopaty zostały na UH-60L i wcześniejszych wersjach.

sorbi
piątek, 17 czerwca 2016, 18:17

"zasobniki z karabinami maszynowym 12,7 mm i trzema wyrzutniami pocisków 70 mm" -mi to bardzieju wygląda na wyrzutnie pocisków 70mm i granatnik 40mm, a nie wkm 12,7mm.

Auslander
sobota, 18 czerwca 2016, 09:22

Amerykanie podeszli do przetargu jak do kalego z republiki bananowej, no ale sie okazalo ze kali ma doktorat a sprzedawca BH jedynie zawodowke. Teraz ten cayl placz jest na prozno , umowa podpisana i przyklepana . Polska jakby zerwala umowe z francuzami zaplacili by spewnoscia 40% wartosci umowy niestety tako to jest przy takich sumach.

xyz407
sobota, 18 czerwca 2016, 18:26

Już wybrano. Nie róbcie ludziom wody z mózgu. Na ten moment Caracal+offset jest do przyjęcia. Osobiście mam większe zaufanie do realizacji projektów z kontrahentami w Europie niż w Ameryce. Oczywiście nie wykluczam współpracy z Amerykanami, ale nie na zasadach partnerskich.

MZ
niedziela, 19 czerwca 2016, 17:34

A jakie partnerstwo oferują nam Francuzi ?Nawet nie byli na Anakondzie. W sumie po co? Bodaj jak pamiętam nie należą do struktur NATO od 1968 r.

Maczek
piątek, 17 czerwca 2016, 17:07

wole biedahołka niż prototyp cywilnego helikoptera oraz płacenie obcej firmie za koszty poniesione na otwarcie produkcji

rcicho
sobota, 18 czerwca 2016, 08:11

A może zamiast przetargu KRUK zakupić trochę takich S70i uzbrojonych w ppk i działka? Nie tylko będzie można zwalczać broń pancerną ale również desantować piechotę.

olaf
sobota, 18 czerwca 2016, 13:08

Coś takiego było już z Mi-24 i jakoś nie słychać byśmy korzystali z takiego udogodnienia.

stary
sobota, 18 czerwca 2016, 07:55

Ktoś wspomniał o podatkach to czytałem że Mielec w 2015 r.zapłacił najwięcej podatku z Polskich firm prze. zbroj.do budżetu.

Marek
piątek, 17 czerwca 2016, 16:18

Raz kolejny pytam, czy silnik, przekładnia i awionika jest IDENTYCZNA z BH-60 M ? Bo jeśli nie, to związkowym bonzom z Mielca mówimy - NIE, dziękujemy. No chyba, że okaże się obiektywnie, że oferowany i70 jest LEPSZY od konkurentów ... Ps. Przestańcie już związkowcy z Mielca szermować NIEprawdziwym określeniem - POLSKA spółka !! Zakład w Mielcu jest własnością koncernu Lockheed Martin i nawet nie wiadomo, czy płaci on w Polsce jakieś podatki.

marek!
poniedziałek, 20 czerwca 2016, 01:19

Marku - pamietaj o jednym, jaki ma byc BH dla WP zalezy od zamawiajacego, nie od Mielca, czy montowanej w Mielcu przekladni, elektronice itd. Davien ma racje piszac, ze wymagana jest zgoda, ale to jest smiglowiec, wiec w tym temacie nie powinno byc ZADNEGO problemu.....przeciez nie bedziemy kupowac rakiet miedzykontynentalnych. Poruszasz tez wazny temat rozliczen .....bije sie w piersi - nie znam sie na slupkach, wykresach, zyskach i przeplywie kasy.....ale skoro Mielec istnieje to zobowiazania finansowe wobec Panstwa sa regulowane,.......zapytaj o detale najlepiej kogos z branzy - najlepiei ksiegowego.......

Davien
sobota, 18 czerwca 2016, 18:48

Silnik jest ten sam ale ze starszym systemem sterowania awionika jest pozbawiona komponentów na sprzedaż których jest wymagana zgoda Kongresu

tak to chyba wygląda
piątek, 17 czerwca 2016, 22:39

O tym jaka to jest spółka decyduje siedziba inkorporacji oraz jakiemu prawu podlega. Siedziba - Mielec, zarejestrowana w polskim KRS, podlega polskiemu prawu - czyli np. jak ma się odbyć posiedzenie rady nadzorczej (a jest to trzech Amerykanów) - to jej zwołanie, przebieg etc. odbywa się zgodnie z polskim kodeksem spółek handlowych. Jak Lockheed będzie chciał sprzedać część/całość udziałów - musi to zrobić w formie określonej w polskim. k.s.h. (forma pisemna z podpisami notarialnie poświadczonymi). Podatki płaci, bo nie ma innej możliwości. Podatków od zysków kapitałowych (od dywidendy) może nie płacić udziałowiec (Lockheed) bo jest rezydentem podatkowym innego państwa.

KrzysiekS
sobota, 18 czerwca 2016, 03:52

A jednak można. Można w tech chwili mieć jakiś uwagi ale dlaczego nie próbowali za pierwszym razem przedstawić go chociaż z uzbrojeniem które dostarczy Polski Przemysł zbrojeniowy tego już nie wytłumaczą. Dopiero teraz można zacząć rozmowy.

Tom
piątek, 17 czerwca 2016, 16:04

Trzeba przyznać,że taki wariant śmigłowca robi już inne wrażenie.Nie zmienia to jednak faktu,że nie jest to UH 60,jakim latają Amerykanie i jakiego chcieli mieć nasi specjalsi.

Afgan
piątek, 17 czerwca 2016, 15:59

A ja mam pytanie................ Po co ten śmigłowiec jest uzbrojony w pociski Hellfire? Czy ktoś zapomniał, że Wojsko Polskie używa równie dobrych PPK Spike? Po jakiego czarta nam zakup Hellfire'ów skoro w Mesko produkujemy Spike? Czy to kolejny "skok" na kasę polskiego podatnika? Dlaczego znowu niepotrzebnie chcecie wyrzucić pieniądze, których u nas i tak nie ma dużo?

rcicho
sobota, 18 czerwca 2016, 07:41

Porównaj sobie zasięg Hellfire2 ze Spike LR to będziesz wiedział dlaczego właśnie on. Podam że ten pierwszy ma 9km a ten drugi 4km. Masa głowicy to odpowiednio 9kg i 2kg. Prędkość lotu to ponad 400m/sek i 160m/sek co przy strzelaniu na odległość 4km potrzeba odpowiednio 10 sekund i 26 sekund. Hellfire posiada też głowicę burzącą a więc bez problemu zniszczyć można budynek, bunkier, płytę lotniska czy inne umocnienia.

Max Mad
piątek, 17 czerwca 2016, 16:57

To makiety, nie proponują Hellfire. Zwyczajna pokazówka, choć ktoś mógł załatwić makiety Spike.

Afganistan
piątek, 17 czerwca 2016, 16:11

yyy jak będziesz miał śmigłowiec to sobie go wyposażysz w co chcesz, jak na razie my tego nie kupujemy więc chyba nie zabronisz producentowi tam włożenia pocisków Hellfire, jak będzie chciał to nawet parówki moze sobie włożyć

Tornado
piątek, 17 czerwca 2016, 15:51

Prawie Battlehawk jeszcze pod nosem 20mm brakuje fajnie ale w tej konfiguracji będzie kosztował tyle co caracal i prawie tyle CO apache 64 poza tym ta 50tka w drzwiach jest nie na miejscu to ma być Heli do transportu i wsparcia sił naziemnych a nie gunship ciekawe ilu zabierze żołnierzy na pokład 6-7 max

okm
piątek, 17 czerwca 2016, 15:26

nie można było tak od razu?????????????????????????????????????

vvv
piątek, 17 czerwca 2016, 16:23

ale te zestawienie jest znacznie drozsze niz caracale :) a nadal gorsze

edi
piątek, 17 czerwca 2016, 15:13

USA mają UH 60 z mocniejszym silnikiem i większą ochroną a te z Mielca kupują tylko cywilne firmy.

ere
piątek, 17 czerwca 2016, 15:11

Wspaniała maszyna...Brać i nie patrzeć na karaczany

ojro
piątek, 17 czerwca 2016, 17:04

To je sobie bierz, wojsko woli Caracala więc niech je ma. Ty będziesz szczęsliwy bo sobie wziąłeś, żółnierze będą szczęsliwi bo będą mieli odpowiedni dla nich śmiglak i związki zawodowe będą dzięki Tobie szczęśliwe. Widzisz jakie to proste?

Lewy
sobota, 18 czerwca 2016, 15:09

Caracale dla Specow i SAR a BH dla kawalerji powietrznej i git

ryszard56
piątek, 17 czerwca 2016, 15:00

Dziękujemy za te śmiglowce ,chcemy lepszych i to już nie Nasz zakład

GI
piątek, 17 czerwca 2016, 14:56

W sumie jako następca uzbrojonej wersji Mi-2 i W-3PL Głuszec to warto rozważyć taką propozycję. Oczywiście taki BH nie zastąpi śmigłowca uderzeniowego.

Gottard
piątek, 17 czerwca 2016, 14:46

Super, 32 sztuki na wczoraj - BEAĆ !!! Spike to syf, tylko Hellfire i Laser-Guided Hydra Rockets. Aby na już zasypać dziurę braku heli ppanc. AH-64 będzie najwcześniej za parę lat.

Junger
piątek, 17 czerwca 2016, 17:39

Może rozwiniesz swoją krytykę ppk spike? Zawsze to okazja, żeby się czegoś dowiedzieć.

vvv
piątek, 17 czerwca 2016, 14:37

s-70i upudrowany do battlehawka. obciazony smiglak z gorszymi silnikami niz uh-60m i gorsza awionika i systemami obrony. caracal ma wiekszy udzwig, zabiera wiecej uzbrojenia oraz ma pancerz od spodu.

kilka pytań
sobota, 18 czerwca 2016, 14:05

Czy z zakupu BH jakaś technologia zostanie w Polsce? Co jeżeli po sprzedaży wszystkich ewentualnie zamówionych BH firma LM zdecyduje zamknąć filię? Co jeżeli zostaną podniesione opłaty za przeglądy i remonty, bo ministerstwo skarbu nie będzie mogło nawet zaprotestować? Co jeżeli fabryka z mielca zdecyduje, że nie będzie niepotrzebnie przechowywać masowo cześć zamiennych na wypadek masowych remontów dla BH (np. konflikt) a rząd nie będzie mógł nawet palcem kiwnąć w tej sprawie? Jak się zachowa właściciel firmy w Mielcu jak wybuchnie wojna? Jedynie zakłady w Łodzi są polskie i ministerstwo ma na nie wpływ.

marek!
sobota, 18 czerwca 2016, 22:44

tych pytan jest duzo wiecej, niz myslimy.......w razie W .....mozemy praktycznie liczyc na pomoc i wsparcie techn. ze strony amerykanskiej, o ile potrafimy ja zawrzec teraz w ramach "dmuchania na zimne". Po zamknieciu linii produkcyjnej Airbusa - zostaje nam zakup w Brazylii i Kazachstanie, bo nikt w Europie C-cala nie uzywa.... Czy mozna liczyc na dostawy z rodzimych zkaladow - tak ale tylko liczyc mozemy. ile km od granicy jest do Lodzi i ile czasu trwa produkcja smiglowca = mamy na prawde twaedy orzech do zgryzienia, bo tez zaden z sojusznikow naszych zolnierzy wozic nie bedzie, a piloci przeszkoleni na C- calach, nie beda mieli doswiadczenia w lotach na BH, czy NH90. Wierze, ze kierownictwo MON podejmie madra i strategiczna decyzje. Dobro polskiego przemyslu i interes to nie jest argument, gdy na przeciw mamy nasza niepodleglosc, suwerennosc ........Minister Maciarewicz = osobiscie mowil w TV, ze wymagana jest od nas w ramach NATO samowystarczalnosc w obronie do momentu rozwiniecia sil readowania Sojuszu. Jak to ma sie do polskiego przemyslu?....

Mietek
piątek, 17 czerwca 2016, 14:31

"Według deklaracji poprzedniego kierownictwa MON powodem odrzucenia oferty śmigłowca Black Hawk było złożenie przez konsorcjum PZL/SAC propozycji śmigłowca nieuzbrojonego, choć z ówczesnych deklaracji przedstawicieli koncernu wynika, że było to spowodowane wewnętrznymi regulacjami właściciela Sikorsky - spółki UTC zabraniającymi sprzedaży uzbrojenia, a broń miała być integrowana po zakupie, tak jak ma to miejsce przy innych zakupach dla sił USA bądź użytkowników eksportowych." Niezależnie od tego, że było to spowodowane wewnętrznymi regulacjami, to oferta BYŁA złożona na śmigłowiec bez uzbrojenia. Poza tym, ta "polska" firma, złożyła ofertę w DOLARACH. Pan Kokoszka Marian powinien napisać pracę naukową o składaniu przez "polską" firmę oferty w DOLARACH.

dany12-k
piątek, 17 czerwca 2016, 14:28

ciekawe ilu żołnierzy w tej konfiguracji może transportować na pole walki (1,2)

Marek
piątek, 17 czerwca 2016, 16:22

Z tym co mu podwieszono, to zapewne NIE więcej niż 4-5 i to pewnie BEZ najcięższych klamotów. BH-60 dałby sobie radę, ale 70i ma słabszy silnik, gorszą przekładnię i dużo gorszą awionikę/system ochrony.

oloo
piątek, 17 czerwca 2016, 14:27

Dość oglądania, czas na podejmowanie decyzji :)

fefe
piątek, 17 czerwca 2016, 21:14

Decyzja już dawno zapadła , bierzemy caraczany bo nie były najdroższe są największe i najbardziej się naszym wojakom podobały teraz tylko ofset dogadują i bedzie caraczan u nas składany koniec kropka , a tego black howka to trzeba było odrazu z uzbrojeniem zaproponować tak jak było w przetargu a nie jajca sobie robić

Tweets Defence24