Reklama

Krab z pociskami przeciwradiolokacyjnymi

19 lipca 2017, 17:13
Krab Reszcz
Fot. Jerzy Reszczyński

Wojska Rakietowe i Artylerii mogą już wkrótce stać się posiadaczem nowoczesnej amunicji przeznaczonej do samonaprowadzania na źródła promieniowania elektromagnetycznego. Haubice Krab i przyszłe Kryl będą mogły za jej pomocą niszczyć systemy elektroniczne przeciwnika, będące źródłem emisji elektromagnetycznych.

Inspektorat Uzbrojenia (IU) zamieścił informację o chęci przeprowadzenia dialogu technicznego związanego z pozyskaniem wiedzy na temat 155 mm amunicji z pociskami samonaprowadzającymi się na źródła promieniowania elektromagnetycznego. Ma to na celu właściwe przygotowanie wymagań taktyczno-technicznych oraz zarekomendowanie sposobu pozyskania tej ważnej z punktu widzenia naszych Sił Zbrojnych amunicji.

Ma ona wspierać prowadzenie walki radioelektronicznej (WRE), poprzez niszczenie źródeł emisji elektromagnetycznych. W podobny sposób działają na przykład pociski przeciwradiolokacyjne powietrze-ziemia (IU prowadzi analizy z myślą o pozyskaniu ich dla polskich F-16).

Sam dialog techniczny dotyczył będzie m.in. oceny parametrów i charakterystyk posiadanych przez potencjalnych Wykonawców produktów, uwarunkowań związanych z ich przyszłą eksploatacją, systemem niezbędnego szkolenia czy warunkami dostaw.

Ma on trwać od 5 października 2017 do 28 lutego 2018 roku. Zainteresowane podmioty mają czas do 18 sierpnia na zgłoszenie się do udziału w nim oraz dostarczenie wymaganej dokumentacji. IU zastrzega sobie możliwość zmiany planowanego terminu w przypadku gdy cele określone w dialogu technicznym nie zostaną osiągnięte.

Narastający w ostatnim czasie problem pozyskania nowoczesnej amunicji precyzyjnej był już i tak długo odkładany w czasie wobec stopniowego przyjmowania do eksploatacji w Wojskach Rakietowych i Artylerii nowych systemów uzbrojenia takich jak Krab, Rak czy Langusta.

Obecna, kolejna próba rozpoczęcia procesu pozyskania nowej amunicji precyzyjnej jest słuszna, choć jednocześnie nadal nie zakupiono amunicji programowalnej czy przeznaczonej do zwalczania broni pancernej. Niewątpliwie na taki stan rzeczy wpłynęły m.in. wysokie koszty pozyskania tych ostatnich oraz duże braki w systemach przeznaczonych do prowadzenia nowoczesnej WRE występujące w SZ RP.

Z drugiej strony pozytywnie należy oceniać zmianę tendencji występującej do niedawna w MON. Prowadzona procedura sygnalizuje chęć wykorzystania nowoczesnego systemu walki jakim jest 155 mm haubica Krab w szerszym spektrum zdań dedykowanych różnym rodzajom wojsk.

Zobacz też: Kraby strzelają w Orzyszu [Defence24.pl TV]

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 40
Reklama
Marek1
czwartek, 20 lipca 2017, 11:51

Taaa - kolejny "pomysł na pomysł" rodem z instytutu S-F ukrytego pod nazwą IU. Ale najbardziej bawią mnie posty w których zawarte sa gratulacje dla IU za ... no właśnie , ZA CO ? Za kolejne, n-te ogłoszenie, że MOŻE w przyszłości mieć CHĘĆ do ogłoszenia n-tego "dialogu techn9icznego" ??? IU/MON obecnie NIE jest w stanie poradzić sobie z pozyskaniem JAKIEJKOLWIEK nowoczesnej amunicji dla SH Krab/Rak, a bełkoce coś o supernowoczesnych pociskach p. radiolokacyjnych ??? A może poprosimy też coś o miotaczach antymaterii, armatach plazmowych, bateriach laserowych, itp. - będzie jeszcze śmieszniej ...

Trzeźwy
czwartek, 20 lipca 2017, 11:39

Juz wkrótce? To znaczy jak? Przeciez to tylko "informacja o chęci pozyskania wiedzy". Ile dziesiatek lat oznacza to wg WAS to "wkrótce" ?

ZenonP
czwartek, 20 lipca 2017, 11:16

Popieram przedmówców. IU , o Matko, zamieścił "informacje o chęci"????? Rany boskie cóż za postęp!!!!! Wyczyn na światową skale! To jest wymiar skuteczności tych speców od analiz dialogów koncepcji. Gdzie DZIALANIA, ZAKUPY!!!

CB
środa, 19 lipca 2017, 19:45

Osiągnęliśmy kolejny poziom... Inspektorat Uzbrojenia nie informuje o rozpoczęciu dialogu technicznego, ale zaczął już nawet informować o CHĘCI przeprowadzenia dialogu technicznego... O tej "chęci uzyskania wiedzy" przez litość dla IU już nie wspomnę... Można by powiedzieć, że zaczyna być śmiesznie, gdyby to nie było straszne...

WAT
czwartek, 20 lipca 2017, 10:45

Niestety masz racje! To tylko chęć do "nic nie robienia" co ma w zwyczaju MON! Koncepcje dialogi analizy a po 3 latach zmiana koncepcji i nowy dialog. I tak do oporu.

Wojciech
środa, 19 lipca 2017, 19:31

Krok w dobrą stronę. Ciekawe czy ktoś pomyślał o wabikach emitujących promieniowanie radarowe i inne elektromagnetyczne, np. takie jakie emituje sztab. Przeciwnik też będzie namierzał i niszczył źródła elektromagnetyczne. A co z rozpoznaniem sytuacji? Mamy w ogóle jakieś plany co do satelitarnego zobrazowania?

Jolo
czwartek, 20 lipca 2017, 10:42

Jaki krok? To tylko ogłoszenie "chęci" i to tylko do gadania. Dzieki "sprawnym" procedurom dialogi i koncepcje mogą w IU/MON potrwac nawet do 3 lat. I to bez zadnych konsekwencji dla...gadajacego.

KrzysiekS
środa, 19 lipca 2017, 22:17

Z tego co znalazlem w necie prowdzimy na pewno rozmowy z Izraelem i Włochami na te.at satelitów szpiegowskich dla Polski.

Krab
środa, 19 lipca 2017, 18:54

Z tytułu można sądzić że owe pociski, są już na uzbrojeniu, podtytuł głosi iż może stać się to wkrótce, a z tekstu wynika że asy z IU zamieścili informację o chęci przeprowadzenia dialogu technicznego związanego z pozyskaniem wiedzy na temat 155 mm amunicji z pociskami samonaprowadzającymi się na źródła promieniowania elektromagnetycznego. Znając realia, to za ile lat i dialogów technicznych, żołnierze otrzymają owe pociski - 5, 10. Najlepszy w tym wszystkim jest ten pseudo techniczny bełkot - dialogi techniczne, chęć przeprowadzenia dialogu technicznego związanego z pozyskaniem wiedzy.

yol
środa, 19 lipca 2017, 22:57

Dokładnie! Huraoptymizm w leadzie, a po wczytaniu okazuje się, że to zapowiedź zapowiedzi, która być może nie wiadomo kiedy stanie się zapowiedzią jakiś konkretnych działań - litości...

Strach nad Rosja
czwartek, 20 lipca 2017, 10:32

Taaaaa, będzie miec??? No mamy JUZ... Dialog na granatniki od 8 at? Dialog na chęć? Analizę chęci? Dialog na pozyskanie wiedzy nt koncepcji opracowania założeń do analizy wymagań do pracy projektowej..... To zapewnią nam "fachowcy" z MON i IU.

grzegorzb3
środa, 19 lipca 2017, 18:19

Podoba mi się ta koncepcja. Możliwość niszczenia radarów artyleryjskich przeciwnika, jego systemów komunikacji czy naprowadzania dronów bliskiego zasięgu rzeczywiście daje dużą przewagę na polu walki. Tylko, żeby z tego dialogu coś w ogóle wyszło.

wuwuzela
środa, 19 lipca 2017, 17:58

Dobry Boże, świat się kończy, ktoś w MONie wreszcie MYŚLI... w USA mówi się, że do takich zadań bardziej pasuje amunicja krążąca, ale z drugiej strony, jeśli da się stosowną elektronikę uodpornić na przeciążenia przy strzale, to i czas reakcji będzie bardzo krótki. Brawo, punkt za myślenie, teraz czekam na szybkie wykonanie... oby to nie utknęło na lata w dialogach i innych biurwokorowodach...

Kowal
czwartek, 20 lipca 2017, 00:45

W MON od zawsze pracowali myślący ludzie i prawdziwi fachowcy ale zawsze byli gaszenia przed polityków czy brak kasy. Obecnie w monie jak rzucisz fajny pomysł to robi się dialog później kładziesz na biurku raport otwierają na stronie "Przewidywane koszty wdrożenia" i kończy się jak zwykle bo takie pociski są strasznie mało medialne.

Wojciech
czwartek, 20 lipca 2017, 00:37

Amunicja krążąca to jedno, pociski 155 to drugie a rakiety do F16 to trzecie. Oślepiony przeciwnik to przeciwnik pokonany. Ta wojna rozegra się na płaszczyźnie cybernetyczno elektromagnetycznej. Drony rozpoznanie i drony poszukujące celu (amunicja krążąca), drony zagłuszające i oślepiające radary (rozsiewające chmury nano pasków folii metalizowanej) czy wreszcie mikro drony działające w samoorganizującej się chmurze. Kto wygra ten etap ten ma zwycięstwo w kieszeni. Broń pancerna i flota tak podwodna jak i nawodna bez przewagi świadomości sytuacyjnej i panowania w powietrzu nie istnieje.

ito
czwartek, 20 lipca 2017, 08:30

Jest! Odkryłem, co jest przyczyną tej drobnej wysypki na piętach! To alergia na frazę "przeprowadzenie dialogu technicznego"! Jaki do diabła "dialog techniczny"? Formułujemy ZTT, kierujemy wraz z zaproszeniem do przetargu do wybranych jednostek- i ju. Albo wieszamy część jawną na stronie i ogłaszamy przetarg nieograniczony. Bo przyszły użytkownik chyba jest w stanie określić, czego potrzebuje? Jeśli nie sprzęt i tak mu się nie przyda i sprawę trzeba zacząć od doszkolenia albo wymiany kadry.

mw
środa, 19 lipca 2017, 17:47

Taki pocisk przydałby się w pierwszej kolejności dla Homara.

WiN
środa, 19 lipca 2017, 21:51

A kiedy Ty pierwsze Homary u nas zobaczysz???? z takim tempem jakie dzisiaj mają w MON to pierwszą wyrzutnię zobaczymy za jakieś 5 lat jak dobrze pójdzie

Rain
środa, 19 lipca 2017, 17:36

Jaki zasięg będą mieć te pociski?

fx
środa, 19 lipca 2017, 17:27

Biedni Rosjanie dalej mogą o takim czymś pomarzyć. Zobaczcie sobie jak z Kraba na 30-40 km można trafić w 10chę przy pomocy najlepszego na świcie szwajcarskiego celownika i wskaźnika.

Michał Knapik
czwartek, 20 lipca 2017, 01:13

Na początku biadolenie że nie ma nowoczesnej amunicji. Będzie nowoczesna amunicja to też biadolenie.

Taaaa
czwartek, 20 lipca 2017, 10:38

Będzie? Jasne ! Kormorana JUZ mamy? Amunicje do Raków? Krabów? Leopardow? Langust?

KAR
czwartek, 20 lipca 2017, 16:39

Póki co, polske projekty zbrojeniowe to jeden wielki ATLAS PTAKÓW I SKORUPIAKÓW!!! Ze skorupiaków czekam jeszcze na projekt "KREWETKA", "KRABIK", "KIEŁŻ", "RAK BŁOTNY" itd.

Rejtan
czwartek, 20 lipca 2017, 22:09

Analiza DoD z 2014 roku w punkcie artyleria lądowa : w ciągu 10 lat amunicja 155 mm osiagnie realny zasięg 70 km , wskazanie: rozwój amunicji precyzyjnej, amunicji specjalnej , amunicji krążącej; rozwój środków rozpoznania i naprowadzania .

no i tyle
czwartek, 20 lipca 2017, 00:45

Tak sobie teraz uświadomiłem. Pewien pomysł tutaj pokazałem, jak wysyłać proste wagony/duże pociski z podpociskami w kierunku celów powietrznych w bliskiej odległości. I jak te "wagony" sprytnie nakierowywać na cel w ostatniej chwili, tak aby uzyskiwać dużą celność. Te "wagony" można wysyłać z dowolnej dużej armaty, też czołgowej. Czyli czołg nie wymaga w tym momencie specjalnej obrony przeciwlotniczej. Potrafi bronić się sam, byle był jakiś naziemny system obserwacji nieba w promieniu 10 a może nawet 20 kilometrów umożliwiający przesyłanie odpowiednich komend do tych bardzo prymitywnych i tanich "wagonów", aby mogły skierować na cel swoje podpociski. To może być bardzo tani i uniwersalny system. Każda większa armata w razie potrzeby może być wykorzystana do obrony przeciwpowietrznej. Koszty nieduże, a skuteczność bardzo duża.

dsw
czwartek, 20 lipca 2017, 11:23

Moze raczej powinieneś zaproponować te "wagony" PKP?

oskarm
czwartek, 20 lipca 2017, 00:38

Tak tylko przypominam, że promieniowanie elektromagnetyczne to miedzy innymi: światło widzialne, podczerwień, ultrafiolet, mikrofale, fale radiowe, rentgenowskie czy gamma...

Roboot
czwartek, 20 lipca 2017, 15:39

być może, w najbliższym czasie, do 202....roku, dialog techniczny, chęć pozyskania, plan modernizacji, założenia , plan, deklaracja,PGZ podpisał umowę o współpracy, list intencyjny, deklarowany offset - SŁOWA KLUCZE POLSKIEGO PRZEMYSŁU ZBROJENIOWEGO ......

Willgraf
środa, 19 lipca 2017, 23:52

a przeciwnik będzie wyrzucał pozorowane wabiki emitujące emisje fal elektromagnetycznych takich jak radary

Kowal
czwartek, 20 lipca 2017, 00:38

Niech wyrzuca po tygodniu mu się wszystkie skończą. Poza tym takie wabiki będą kosztowały mniej więcej tyle co pocisk 155mm więc ekonomicznie nieuzasadnione bo strzelasz raz a wabiki musisz puszczać cały czas na całej linie frontu.

ojoj
środa, 19 lipca 2017, 22:25

Naprawdę podoba mi się ta koncepcja, jest tylko małe ale: - skąd weźmiemy bazę emiterów; - w jaki sposób określimy cel (na silne, niesilne źródło promieniowania; Podobno Krab może rzucać pociskami na jakieś 40 km. Co tam będzie rozmieszczone opl przeciwnika, wątpię że SD.

tomuciwitt
czwartek, 20 lipca 2017, 11:57

W zasięgu Kraba znajdzie się prawie całe etatowe wyposażenie rosyjskiej brygady. Wśród celów "świecących " będą m.in. radary pola walki pododdziałów rozpoznawczych , radiostacje rozpoznania artyleryjskiego . Z obrony przeciwlotniczej to np. TOR . Ważnym celem będzie również ZOOPARK . Jego zniszczenie utrudni przeciwnikowi prowadzenie ognia kontrbateryjnego.

Kowal
czwartek, 20 lipca 2017, 00:41

To ma strzelać w każde źródło promieniowania. Pociski są w miarę tanie więc jak zniszczą tigra z radiostacją to już sukces. O radarach opl to raczej można zapomnieć ale szyłkę czy pancyra już jak najbardziej.

Tybek
środa, 19 lipca 2017, 22:09

To powinien być priorytet zakupów.

MadMax
czwartek, 20 lipca 2017, 13:00

Zna ktoś taki 155 mm pocisk?

oskarm
piątek, 21 lipca 2017, 16:38

@MadMax i Boczek: Napisałem już niżej: "Tak tylko przypominam, że promieniowanie elektromagnetyczne to miedzy innymi: światło widzialne, podczerwień, ultrafiolet, mikrofale, fale radiowe, rentgenowskie czy gamma..." => Boczek ma rację wskazując Vulcano IR i SAL.

Boczek
czwartek, 20 lipca 2017, 15:37

Nie wprost, ale jak się weźmie pod uwagę Vulcano Oto Melary i system STRALES 76 mm z naprowadzaną radarem amunicją DART, to zadanie wydaje się być stosunkowo łatwe do zrealizowania. Tyle że: - czy Vulcano da się załadować do Kraba (długość) - czy hamulec wylotowy Kraba toleruje sabot. Też nie powinno być problemem, bo to zostało w Polsce w przypadku 35 mm i przechodzenia sabotu przez programator lepiej rozwiązane niż w innych krajach, gdzie pierwotnie musiał być on zdejmowany dla amunicji podkalibrowej. Nie wiem jak jest dzisiaj - czy niejako dogoniono Polskę. Abstrahując od tego, że inaczej został skonstruowany sabot - "zamknięty". Byłoby interesujące, bo Vulcano 155 mm to do 80 km zasięgu.

Podbipięta
czwartek, 20 lipca 2017, 12:10

Po pierwsze pociski kasetowe.Technologie mamy własną ( pociski 152 mm) a potem zabawa w inne zabawki.

Dropik
środa, 19 lipca 2017, 21:00

nie ma sensu jeśli będą latać bliżej niż 50-60 km

Polanski
czwartek, 20 lipca 2017, 00:38

A jak sobie wyobrażasz działanie elektromagnetyczne na takie odległości? Jak potężne emisje musiały by być uruchomione? Naprowadzanie na coś takiego nie było by trudne.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama