Reklama

Koncepcja Obronna RP: Nowa dywizja i myśliwce 5. generacji

23 maja 2017, 19:10
Wiceminister obrony Tomasz Szatkowski i szef MON Antoni Macierewicz. Fot. Marta Rachwalska/Defence24.pl
Minister Obrony Narodowej Antoni Macierewicz. Fot. Marta Rachwalska/Defence24.pl
Podsekretarz stanu w MON Tomasz Szatkowski. Fot. Marta Rachwalska/Defence24.pl
Fot. Marta Rachwalska/Defence24.pl
Fot. Marta Rachwalska/Defence24.pl
Fot. Marta Rachwalska/Defence24.pl
Fot. Defence24.pl
Fot. Marta Rachwalska/Defence24.pl
Fot. Marta Rachwalska/Defence24.pl

Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz wraz z kadrą kierowniczą MON dokonał oficjalnej prezentacji Koncepcji Obronnej RP. W jej ramach Ministerstwo Obrony Narodowej zakłada m.in. utworzenie czwartej dywizji, reformę systemu dowodzenia oraz zakup myśliwców 5. generacji. 

Myślą przewodnią dokumentu jest zwiększanie zdolności do odstraszania w oparciu o własny potencjał obronny "na czele z modelowaniem pożądanego modelu Sił Zbrojnych RP". Podejście antydostępowe A2/AD jest zdefiniowane jako podstawa polskiej strategii obronnej, z czym wiąże się zwiększenie możliwości rażenia w sposób kosztowo-efektywny.

"Siły Zbrojne RP w 2032 roku mają być na to gotowe w każdym aspekcie - posiadać nowoczesny sprzęt o wysokim potencjale, wyszkolonych żołnierzy i przećwiczone procedury działania" - czytamy w dokumencie. Jego prezentacji dokonał Tomasz Szatkowski, podsekretarz stanu w MON. 

Jednym z kryteriów procesu (tworzenia dokumentu - przyp. red.) była obiektywizacja. Stworzyliśmy własną metodologię. To jest rodząca się polska szkoła strategiczna.

Tomasz Szatkowski, podsekretarz stanu w MON

Jak zaznaczono, na kształt koncepcji znaczący wpływ miało m.in. ćwiczenie dowódczo-sztabowe pt. ZIMA-17.

Szatkowski zaznaczył również, że istotne dla rozwoju sił zbrojnych Polski będzie wzmacnianie współpracy wojskowej w regionie (szczególnie w basenie Morza Bałtyckiego, Grupy Wyszehradzkiej, z Rumunią oraz całą wschodnią flanką NATO). "Wraz z Niemcami i Danią oraz przy współpracy ze strony innych sojuszników, współtworzymy największe regionalne dowództwo typu korpuśnego. [...] Jednocześnie planujemy utworzenie kolejnego dowództwa w Krakowie". 

Macierewicz Szatkowski Mika
Fot. Marta Rachwalska/Defence24.pl

W ocenie MON najważniejsze dla Polski pozostają Wojska Lądowe oraz Siły Powietrzne. Utworzona zostanie czwarta dywizja wojsk operacyjnych, zwiększeniu ulegnie również liczba brygad. Potrzeba sformowania dodatkowej dywizji mogła prawdopodobnie wynikać między innymi z dążenia do wzmocnienia potencjału obronnego we wschodniej części kraju, gdyż został on osłabiony poprzez rozformowanie 1. Dywizji w 2011 roku. Oprócz utworzenia nowej jednostki, wzmocniony będzie potencjał już istniejących. Zbudowany zostanie nowy, efektywny system zabezpieczenia logistycznego wojska, opierający się na zapewnieniu własnego oddziału wsparcia dla każdej dywizji. Wiceminister Szatkowski przyznał we wcześniejszym wywiadzie dla Defence24.pl, że jednostki wsparcia na szczeblu dywizji - rozpoznania, logistyki, zostały kilka lat temu mocno zredukowane.

SPO
Fot. Defence24.pl

Zakładany jest również rozwój Wojsk Specjalnych, które "wzmocnią swój potencjał". Główną misją Wojsk Obrony Terytorialnej będzie współdziałanie z wojskami operacyjnymi, "głównie jako lekka piechota". "Będą również przystosowane do odpierania działań nieregularnych i wsparcia zarządzania kryzysowego" - mówi dokument. Model sił zbrojnych RP w 2032 roku opierać się będzie także o zintegrowany system antydostępowy na Bałtyku, oparty na okrętach podwodnych (których liczbę minister Macierewicz określił na cztery), Nadbrzeżnych Systemach Rakietowych oraz działaniach minowych i lotnictwie. Z informacji przekazanych na konferencji prasowej wynika, że programy okrętów obrony wybrzeża Miecznik i okrętu patrolowego z funkcją zwalczania min czapla zostaną zamknięte. Wcześniej, w czasie prezentacji zaznaczono, ze zdolności ochrony szlaków morskich będą pozyskiwane, ale dopiero w drugiej kolejności, po zbudowania systemu antydostępowego.

SPO
Fot. Marta Rachwalska/Defence24.pl

Resort obrony zapowiada również położenie nacisku na rozwój i rozbudowę dalekosiężnej artylerii lufowej i rakietowej, "co umożliwi w połączeniu z nowymi śmigłowcami szturmowymi efektywny manewr ogniowy". Na liście zakładanych priorytetów badawczo-rozwojowych znajdziemy również: energię skierowaną, bezpilotowe platformy powietrzne, morskie i lądowe (głównie jako środek rozpoznawczy), nowoczesne sensory i optoelektronika oraz łączność i systemy wsparcia dowodzenia.

Co więcej, kluczową rolę odstraszającą mają pełnić Siły Powietrzne, na których wyposażeniu znajdzie się broń precyzyjna dalekiego zasięgu oraz myśliwce 5. generacji. W trakcie briefingu prasowego Szatkowski zaznaczył, że będą to co najmniej dwie eskadry składające się z maszyn 5. generacji (program Harpia), w skład floty wejdą też maszyny generacji 4+. Nie wiadomo jednak w jakim stosunku, ostateczne decyzje zostaną podjęte na późniejszym etapie, gdyż stosunek efektywności maszyn generacji 5 i 4+ ulega zmianom w czasie. 

SPO
Fot. Marta Rachwalska/Defence24.pl

Bardzo duży priorytet pójdzie na rozwój artylerii rakietowej i lufowej – to będzie wielokrotny wzrost wydatków, choćby na takie systemy jak KRAB.

Tomasz Szatkowski, podsekretarz stanu w MON

Będziemy anulować programy, które były swego rodzaju ersatze (…). Skoncentrujemy się na planie czołgu nowej generacji. (…) Może to być świetny projekt dla kooperacji przemysłowej bądź dla innego kooperacji zagranicznej” – powiedział Szatkowski, nawiązując do zakończenia programu Gepard o którym powiadomił jeszcze wczoraj. Wiadomo również, że resort obrony planuje modernizację wybranego posiadanego sprzętu wojskowego (2S1 Goździk, WR-40 Langusta, Dana, T-72 oraz PT-91). Innym priorytetem będzie zakup przeciwpancernych pocisków kierowanych. Oczywiście jednym z najbardziej podstawowych obszarów jest wielowarstwowa obrona powietrzna, z naciskiem na autonomiczność i zdolności przetrwania na polu walki.

Szatkowski SPO
Fot. Marta Rachwalska/Defence24.pl

Czytaj też: Co po Gepardzie? Pancerna karuzela w Wojsku Polskim [ANALIZA] 

Zmiany w strukturze dowodzenia 

Koncepcja odpowiada na pytanie jakie mają być polskie Sił Zbrojne w 2032 r. W ocenie autorów dokumentu istnieje potrzeba podjęcia pilnych kroków zmierzających do przebudowy struktury SZ RP. W związku z planowaną reformą systemu dowodzenia rola Szefa Sztabu Generalnego oraz Naczelnego Dowódcy ma zostać połączona. Sztab Generalny ma być "kluczowym narzędziem planistyczno-doradczym" uzupełnionym o dodatkowy element, jakim będzie Inspektorat Szkolenia i Dowodzenia. Nowy system powinien być prosty, a funkcje i role jasno rozdzielone. Ponadto ma zapewnić sprawne przejście systemu z modelu funkcjonowania w czasie pokoju do modelu czasu wojny.

Czytaj więcej: Zmiany systemu dowodzenia. Ułatwić transformację z czasu "P" do czasu "W" 

Kierownictwo resortu obrony podkreśla, że osiągnięcie wymienionych celów związane będzie ze zwiększeniem liczebności sił zbrojnych do ok. 200 tys. żołnierzy (w tym 53 tys. wojskowych WOT). Zwiększy się także liczba pracowników cywilnych wojska. Reformie i unifikacji podlegać będzie szkolenie rezerw osobowych.

Szatkowski zakończył prezentację uwagą o potrzebie odtworzenia kultury strategicznej oraz stworzeniu zrębów cywilnego planowania i kontroli w resorcie. "Strategiczny Przegląd Obronny musi być wydarzeniem cyklicznym” – powiedział Szatkowski.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 196
Reklama
Antymiś
środa, 24 maja 2017, 12:42

Będzie jak z dronami ( 1000 szt. ) ze śmigłowcami ( przypominam o tych dwóch już nabytych - super nowoczesnych bo niewidzialnych dla nikogo , również dla ich załóg .....) , oraz ..jak z innymi opowieściami z mchu i paproci pana AM. Mi się wydaje że po prostu chodzi o zyskanie na czasie......ale do czego ?

Hector
środa, 24 maja 2017, 14:32

Do wyborów, obowiązuje taka polityczna mentalność byle jakoś do wyborów a potem niech się następcy martwią a my ich krytykować będziemy.

Pod opieką sw. Antoniego
środa, 24 maja 2017, 00:58

Najlepiej od razu 6 generacji. No i zaprojektowane i wyprodukowane nakładem PGZ

Dudus
wtorek, 15 maja 2018, 21:53

Autosan wszystko potrafi wyprodukowac

X
środa, 24 maja 2017, 02:06

i przekazane w 1 kolejności do WOT ! :))))

Jatego 2
środa, 24 maja 2017, 12:25

WSZYSTKO TO NA MIARĘ ZASOBÓW FINANSOWYCH,ALE NAJNOWSZE TECHNOLOGIE SĄ KOSZTOWNE I Z PEWNOŚCIĄ NA WSZYSTKIE AMBITNE PLANY ICH NIE WYSTARCZY.LEPSZA JEST JEDNAK ARMIA MNIEJSZA LICZEBNIE,ALE LEPIEJ WYPOSAŻONA W NAJNOWSZY SPRZĘT Z NAJWYŻSZEJ PÓŁKI.TYLKO ARMIA ZAWODOWA JEST ZDOLNA DO OPANOWANIA NAJNOWSZEJ TECHNOLOGII I JEJ LICZEBNOŚĆ POWINNA ROSNĄĆ W MIARĘ UPŁYWU CZASU I DOSTĘPNOŚCI FUNDUSZY.NALEŻY MĄDRZE ROZŁOŻYĆ WSZYSTKIE KOSZTY I WYDATKI CO NAJMNIEJ NA 10 LAT.

Liluh
wtorek, 23 maja 2017, 20:22

Panie ministrze. Polska nie ma na podreperowanie armii 12 lat... ma może 2 lata, optymistycznie zakładając. I co w takim wypadku? Co gdy w 2019 przyjdzie "W"?

Filipos
wtorek, 23 maja 2017, 22:07

Pytanie do ministrów z przeszłości a mie do tego.Oni tylko cięli, zmniejszali itd...

Zirytowany
wtorek, 23 maja 2017, 20:20

Odnoszę wrażenie ze oni nie mają pojęcia co robią,bo jak można rezygnować z zakupu MRTT a rok później snuć plany zakupu samolotów 5 gen?Bez zdolności tankowania w powietrzu zakup tych maszyn mija się z celem,bo będą latać z doczepionymi zbiornikami paliwa a za tym idzie utrata największego atutu.

gregor
wtorek, 23 maja 2017, 22:04

F-35A zabiera ponad 8 ton paliwa, dla porównania F-16 niewiele ponad 3 t. Taka ilość znacznie wydłuża czas przebywania w powietrzu, nawet bez zbiorników dodatkowych. I zawsze można liczyć na sojusznicze tankowce.

nowy
środa, 24 maja 2017, 12:10

Strategiczne przeglądy obronne czyli cykliczne ( raz dwa razy do roku) redefinicje planów modernizacji technicznej . Przy takiej częstotliwości zmian decyzji co do priorytetów zakupowych uzbrojenia możemy być pewni że MON nic nie zakupi . I o to chodzi , mamy gonić króliczka a nie jego złapać a jak by co to drobna kosmetyka na zasadzie zmiany struktury dowodzenia , nowe zadania , nowe potrzeby i jedziemy dalej z festiwalem obietnic- takiej roboty starczy do emerytury. No ale nie wpadajmy w panikę zawsze można kupić ze dwa zestawy systemu POPRAD .

oko
środa, 24 maja 2017, 12:06

Jak na razie jedyny konkret, to samoloty dla VIPów z budżetu MON!!!

roland
wtorek, 23 maja 2017, 20:14

Ciekawe, kogo chcą przestraszyć? Słowację? Litwę?

gość
środa, 24 maja 2017, 00:07

Symptomatyczne jest to, że po każdym anulowanym programie organizowany jest przez MON kolejny spektakl obietnic bez pokrycia. To jakaś kpina i żarty ze społeczeństwa.

dk.
środa, 24 maja 2017, 08:39

To nie jest tylko symptomatyczne. Jest OBOWIĄZKOWE !

c77
wtorek, 23 maja 2017, 20:12

Siły zbrojne 2032 mają być gotowe na... czyżby zakładano stagnację w rozwoju sił potencjalnego przeciwnika przez najbliższe 15 lat? Swoją drogą powiedziano też o zakupie 4 okrętów podwodnych. Coś się zmieniło najwyraźniej.

Halo
środa, 24 maja 2017, 00:06

Nowy miesiąc, nowa koncepcja. Ciekawe co nam MON zaserwuje po klapie kolejnych programów. Zakup 100 satelitów, 200 głowic nuklearnych, dział elektromagnetycznych? Obietnic musi starczyć do kolejnych wyborów.

Tomek72
środa, 24 maja 2017, 23:13

Bardzo bym chciał aby to się udało, boję się jednak, że 2,5 % PKB - co jest sporym wysiłkiem dla Polskiej Gospodarki - nie starczy na takie plany. To może się udać, jeśli sami będziemy potrafili produkować (na licencji / w kooperacji) uzbrojenie na potrzeby własne i na export.

DW
czwartek, 25 maja 2017, 10:10

2,5% to nie jest spory wysiłek, problem w tym, że to dalej za mało i nie starczy na tak szerokie plany.

demos
środa, 24 maja 2017, 00:06

Szanowny p. ministrze 4 dywizje?!!!! musimy miec przynajmniej 9 rozwinietych dywizji aby mozna bylo przez jakis czas stawiac rosjanom opor oni wystawia 20-25 pierwszo rzutowych dywizji trzy kierunki natarcia warszawa wybrzeze i poludniowo wschodnia flanka zakladajac ze nie uzyja taktycznej broni jadrowej

ochotnik WOT
środa, 24 maja 2017, 10:57

a czego Pan oczekuje? nawet do WOT nie ma ochotników, zniewieściale społeczeństwo musi dostać łomot, ile to "nietrafionych inwestycji" budżetowych za parę mln pln + ich utrzymanie. Dotacje dla mercedesa i banków tez trochę kosztują, nie wspomnę o obsłudze długu zagranicznego. Mozna by produkować rosomaki z armata 80-100 mm? Chyba jest dokumentacja? Na co czekamy? T-16 jest opracowany do prób czy nie? Albo ktoś nie chce albo hamuje.

HS
środa, 24 maja 2017, 09:30

I Niemcom od zachodu. Ponoć ciągle jesteśmy w stanie wojny bo po II wś nie popisaliśmy aktu pokoju. Co dziwne Niemcy kategorycznie odmawiają jego podpisania.

Ponda Baba
wtorek, 23 maja 2017, 20:09

Są jeszcze tacy naiwni którzy w to wierzą?

zdziowiony
wtorek, 23 maja 2017, 22:17

20 % społeczeństwa.

mirek
wtorek, 23 maja 2017, 19:59

wkońcu jakikolwiek kompleksowy plan do osiągnięcia zdolności obronnych... teraz przemysł będzie przynajmniej wiedział co i kiedy będzie potrzebne i pod to będzie mógł z wyprzedzeniem rozpocząć badania itd. Oby tylko za kilka lat nie przyszła inna ekipa i nie zaczeła znowu zwijać wojska operacyjne...

bender
środa, 24 maja 2017, 21:51

Wojska operacyjne to teraz sa zwijane na rzecz WOT, a powyzsze fantazje MONu to zaden plan.

dziad borowy
środa, 24 maja 2017, 22:55

Odd dziesięciu lat czytam o nowych planach i rozbudowie armii. O ile zakład, że za 10 lat nie będzie zrealizowane nawet 10% dzisiejszych zapowiedzi? Przez 10 lat władza zmieni się dwa razy, a naszą "chlubną" tradycja jest taka, że jeśli nawet coś jest dobre, ale zaczęte przez naszych politycznych poprzedników, to trzeba to zaorać. Więc zobaczymy jeszcze koncepcję redukcji ilości dywizji, w zamian utworzenie licznych brygad, likwidację OT a budowę Gwardii Narodowej, a potem likwidację tejże, może nawet przywrócenie poboru, po to by go zaraz zlikwidować. I tak w koło Macieju. No chyba, że jedni albo drudzy "miłujący pokój" sąsiedzi przyniosą nam ten pokój, na ostrzach swoich bagnetów. Wtedy już nie będzie problemu.

MP
środa, 24 maja 2017, 11:46

w końcu w MONie ktoś zaczął racjonalnie myśleć, jeszcze tylko żeby te słowa przekuć w czyny

J.M.P.
środa, 24 maja 2017, 11:45

Kolejna powieść science-fiction wyprodukowana przez ekipę MON, poparta zwykłym chciejstwem a nie konkretami. Na liście "zachcianek" brakuje już tylko Gwiazdy Śmierci. I tak upłynęły kolejne 2 lata a żaden z programów dla regularniej armii nie posunął się do przodu za sprawą decyzji obecnego MON. Powtarzam za sprawą decyzji tegoż ministra bo jak na razie to mamy finały decyzji poprzedników. Zakupu beryli nie liczę. Sprawa jest ewidentna nie zrobimy nic będziemy markować pracę a decyzje odłożymy w czasie gdy to już będzie zmartwienie następnych rządów. Ot cała polityka obecnego MON.

Obserwator
wtorek, 23 maja 2017, 19:51

Pytanie, ile to wszystko będzie kosztować włącznie z zakupem samolotów 5 generacji, skoro sam projekt "Wisła" będzie kosztować ok. 40 mld $. Wydaje się to znacznie bardziej nierealne niż dotychczasowy PMT. Ponadto jeśli będą to wdrażać tak samo sprawnie jak obiecany przez Macierewicza zakup najpierw 2 a potem więcej śmigłowców wielozadaniowych, czy zakup tysiąca dronów jak to obiecywał w zeszłym roku, to czarno to widzę. Piękne słowa, mało konkretów, zero informacji ile to będzie kosztować i jak to ma się do możliwości finansowych. Jeśli do tego dojdzie sprawność realizacji jak przy zakupach śmigłowców i dronów, czy innego sprzętu, choćby Orek, to z tego nic nie będzie. To będzie wielka katastrofa.

tak to chyba wygląda
środa, 24 maja 2017, 00:43

A ja to się jeszcze zapytam kto to ma wszystko zrealizować. Obecny MON parę miesięcy temu zapowiadał, że parę miesięcy temu zakupi 2 (słownie: dwa) pierwsze śmigłowce dla wojsk specjalnych. I co? I nic. I za samoloty 5 gen. się zabierają? Chłopcy takie zakupy was przerastają, kolejny przykład - Wisła ("Patrioty dla Polski - pasmo komplikacji").

Gepard24
środa, 24 maja 2017, 11:45

Co do nowego czołgu to proszę sobie w Google h zobaczyć projekt Wilk. I proszę tego nie mylić z Rosokmakiem z armata kal.120mm o tej samej nazwie.

racjus
wtorek, 23 maja 2017, 19:44

Podsumowując ciągle śnimy. O myśliwcach V generacji, o okrętach podwodnych, o 4 dywizji, o 200 tys. armii. Ciągłe briefingi, wywiady, koncepcje a nowych kontraktów nie ma.

Asff
środa, 24 maja 2017, 01:04

Zeby zamiast akms I stalowego helmu kazdy zolnierz I rezerwista mial beryla i nowoczesny helm a druzyna pk I cos skuteczniejszego niz RPG

Zygfrytch
wtorek, 23 maja 2017, 23:53

Minister AM powinien sie zachowywać jak przystalo na ministra obrony narodowej więcej robic niż gadac ,bo teraz jakos celebrytom zajezdza, szopki odwala.

gts
wtorek, 23 maja 2017, 20:30

Ale sa ciagle redefinicje i kolejne anulowania. Jestesmy w tym najlepsi. Za chwile dowiemy sie ze trzonem sil zbrojnych RP bedzie OT, bo reszty nue bedzie. Zreszta jak sie chlopcy z OT zorientuja ze OT bedzie Tarcza, a chlopcy beda grali glowne role w opercji kryj sie za tarcza, to tez sami zawina sie z tej formacji. W koncu kto by chcial bronic ojczyzny gola piersia...

PiotrEl
środa, 24 maja 2017, 11:42

Jeszcze mniej realne niż 100 tysięczne wojsko z Konstytucji 3 Maja! Totalna bzdura bez realnego pokrycie w wydatkach. Bundeswherę "stać" na 3 dywizje a u nas z 2 dywizji - 4 !

AA
wtorek, 23 maja 2017, 19:43

Nasuwa mi się pewne powiedzenie: nikt Ci tego nie da co ja Ci obiecam

gugluk
wtorek, 23 maja 2017, 19:39

4 dywizja wreszcie :)

dk.
wtorek, 23 maja 2017, 21:03

A co ? już jest ?

Arek
wtorek, 23 maja 2017, 19:38

Zamiast marnować pieniądze na samoloty 4,5 i 5 generacji Polska powinna wykonać skok naprzód i zbudować samolot 6 generacji M-28NG Super Skytruck. Platforma gotowa, wsadzić radar Nysa, rakiety przeciwlotnicze nowej generacji Piorun oraz system minowania narzutowego Baobab. Pomalować farbami obniżającymi odbicie radiolokacyjne stworzonymi przez masze WZL. Nie dość że M-28NG zapewni nam dominację powietrzną w regionie to przy cenie powiedzmy 100 mln $ za sztukę stanie się hitem eksportowym. Skoro Szwedzi mogli zbudować Gripena NG to czemu nie My? Niedowiarkom przypominam, że z MI-24 też się kiedyś śmiano po co desant na śmigłowcu szturmowym a jednak ta koncepcja w pełni się sprawdziła...

Kitolec
wtorek, 23 maja 2017, 21:54

Bzdura kolego! Powinniśmy zakupić od Ukrainy 35266 wyrzutni Grom-2. Co do myśliwców, to należy zakupić 43663 myśliwców Quaher-313 od Iranu. Jak dobrze ten zakup rozegramy to może w ramach offsetu uda nam się pozyskać technologię do produkcji sprzączek do pasów bezpieczeństwa w fotelach. Bylibyśmy wtedy potęgą!

Młody
wtorek, 23 maja 2017, 21:36

Dobre. Już tylko śmiech nam zostaje wobec kolejnych planów.

Budżetowy
wtorek, 23 maja 2017, 21:21

...a ze skrzydeł powiewać będzie mu technologia stealth w postaci wielospektralnej osłony maskującej Berberys...Modernizację zrealizuje OBRUM czyli Miś NG, miś na skalę naszych możliwości !

Tomasz. B.
wtorek, 23 maja 2017, 19:37

A za pół roku koncepcja się zmieni i tak w koło Macieju... A 2-3 lata okaże się że żadne przetargi, zakupy nie doszły do skutku. Śmigłowce miały być już w zeszłym roku, potem na początku roku, a teraz się okazało, że jednak nie są priorytetem. A może Antoś przeleciałby się leciwym Mi-14 nad Bałtykiem podczas sztormu...

jaan
wtorek, 23 maja 2017, 21:02

Odnoszę wrażenie że przez lata nie było żadnej strategi i koncepcji.

Kojot
wtorek, 23 maja 2017, 19:36

Ile można słuchać co będzie , co kupią jak nic jeszcze nie kupili i nie kupią , bo kasa poszła na 500+, tworzą OT kosztem armii. I póki bedą u władzy nic nie kupią. Wstyd !!!!!!! A wystarczyłoby zeby wzięli te Caracale i mieli by spokój bo były by już smigłowce, stanowiska pracy w Łodzi i polepszenie stosunków z Francja - wszystko za jednym razem. Czy tam nikt nie myśli?????

ewp
wtorek, 23 maja 2017, 21:14

Możesz udowodnić, że pieniądze które poszły na 500+ zostały zabrane armii....? Nie możesz, bo pieniądze na 500+ zostały zabrane mafii paliwowej i mafii wyłudzającej VAT. WOT to jest armia!!! Czy trzeba to powtórzyć jeszcze 1000 razy ? Jest to formacja bardzo potrzebna i ma wiele zalet, chociażby rozproszenie.... Fabryka w Łodzi wyprodukowałaby 50 śmigłowców i zostałaby zamknięta, chyba że ustawiła się kolejka chętnych na te śmigłowce tak dłuuuuuga, że fabryka we Francji nie wyrabia....??

Bolo
wtorek, 23 maja 2017, 20:57

"A wystarczyłoby zeby wzięli te Caracale i mieli by spokój bo były by już smigłowce, stanowiska pracy w Łodzi i polepszenie stosunków z Francja - wszystko za jednym razem." Tylko obronność Polski nie wzrosła by ani trochę. Ale co tam, było by fajnie bo Francuscy związkowcy by nas lubili. Ech.....

Adam
wtorek, 23 maja 2017, 20:52

Wziąć przepłacone caracle do dobre rozwiązanie?

dfsa
środa, 24 maja 2017, 22:37

W 2032 roku samoloty 5 generacji będą już stawać się przestarzałe.

P
czwartek, 25 maja 2017, 14:14

No pewnie, na topie będą gwiazdy śmierci

emeryt
środa, 24 maja 2017, 11:33

Ci dwaj panowie swoimi wizjami ubawili mnie laika dosłownie po uszy. Nie wiem czy to wystąpienie to efekt ciekawie spędzonej nocy w wesołym towarzystwie czy całkowity brak realizmu . Czekam na sprostowanie OWEJ bajecznej wizji .Mechanizm sprostowania będzie podobny do tego jaki zastosowano ze śmigłowcami - redefinicja celów . Na początek może jakieś łatwiejsze zadania - wycofanie z eksploatacji stalowych hełmów , wprowadzenie na uzbrojenie nowego karabinka , może etatowa kamizelka kuloodporna , porządne buty - to jest w zasięgu pana kompetencji panie ministrze i do realizacji od ręki , nie trzeba szumnie realizować strategicznych przeglądów obronnych i obwieszczać Światu potęgi WP za 50 lat gdy obecnie brakuje podstawowego uzbrojenia.

zxc
wtorek, 23 maja 2017, 23:43

Niech kupują a nie tylko wciąż pierdzielą o zakupach.

Wiesiek
wtorek, 23 maja 2017, 19:33

Podstawa to trzymanie pewnych standardów , standardów gdzie nowa ekipa po wyborach wyrzucała do śmietnika te wyssane z palca koncepcje,tak było i będzie , zakład ?

Ca de Bou
środa, 24 maja 2017, 22:34

Totalna utrata kontaktu z rzeczywistością obecnej ekipy rządzącej w MON (poprzednie nie były lepsze) Nawet nie ma co komentować. Przykre.

Ryszard
wtorek, 23 maja 2017, 19:33

Brzmi to naprawdę rozsądnie. Te 4.5 generacji to chyba F16V bo cóżby innego?

tt
wtorek, 23 maja 2017, 23:26

nasze fki block 52 C/D się nie zaliczają?

Marek
wtorek, 23 maja 2017, 21:57

Chyba masz rację Wychodzi, że F-35 i F-16V.

Polowic
wtorek, 23 maja 2017, 20:35

Tylko Polskie produkty! Tak do następnej zmiany planów, może pozostanie to aktualne tym razem...

no czemu?
środa, 24 maja 2017, 11:29

Jak było do przewidzenia, dla ciągle tych samych piszących jest źle; F 16V źle, F 35 źle, nie m a ich źle, będą źle, Grippen nie ma źle, byłby źle.. nie ma OP źle, 4 OP źle.. nie ma dywizji na wschodzie źle, będzie źle.. Jedynie kiedy było dobrze to kiedy rządziło PO, albo SLD i wtedy było cudownie. Tylko skoro było tak cudownie to czemu nie kupiliście tych wszystkich rzeczy o których piszecie? Czemu nie kupiliście obrony Plot? Czemu nie kupiliście wiatraków..no czemu?

BFG
środa, 24 maja 2017, 14:11

Piękne podsumowanie :)

Bunio
środa, 24 maja 2017, 13:37

Poprzedni PMT był fantastyczny, a obecny jest jeszcze fantastyczniejszy. Oczywiście, nie w znaczeniu, że tak wspaniały, tylko tak nierealny. No chyba że mamy 4-5% pekabu na obronę, ale jakoś nie słyszałem. Nie wiem, skąd przekonanie że krytycy obecnej ekipy jakoby uważają, że "było dobrze". Nie było. Więc nie wal w chochoła. Ale trudno nie zauważyć, że owszem, zmiana jest, ale jest to zmiana z deszczu pod rynnę, tzn. eksplozja mitomaństwa. Natomiast jeśli obecnemu ministrowi uda się cokolwiek poważnego, co wymaga jakichś kompetencji większych niż program weekendowego wojska robiony na hurra, to przyklasnę.

marynarz
czwartek, 25 maja 2017, 11:30

Rozumiem, że na Bałtyku wielkie krążowniki nie są nam potrzebne ale chociaż 2 nowe fregaty do wypełnienia zobowiązań sojuszniczych to chyba jednak w przypadku kraju z 500km pasa przybrzeżnego wypadałoby zakupić.

Zbigniew
czwartek, 25 maja 2017, 12:12

Jest ok o ile dorobią "kormorany", faktycznie będę OP i "Ślązak" zacznie służbę. Jakiś czas posłużą jeszcze Orkany, Kaszub i Czernicki. Możliwe że dla utrzymania zdolności z Australii będzie uzupełnienie.

Oficer
wtorek, 23 maja 2017, 19:26

Wreszcie coś z czym mogę się zgodzić w 100%. Oby tylko teraz realizacja przebiegła zgodnie z założeniami i w miarę szybko.

dk.
wtorek, 23 maja 2017, 21:06

A przebiegnie jak zwykle. Ci sami ludzie, w tej samej strukturze (MON) i tych samych okolicznościach, te same będą efekty ich pracy. Inaczej byłby to cud, a wojsko ma być neutralne światopoglądowo.

Matt
wtorek, 23 maja 2017, 20:52

Musieliby rządzić dwie kadencje. Oby!

Carlo234
wtorek, 23 maja 2017, 23:33

To są piękne słowa ale jak na razie to wojska specjalne nie dostały obiecanych maszyn,Caracale anulowano , zbliża się czas wymiany Mi-24 i Su-22....Sielanka ;)

wr
środa, 24 maja 2017, 11:10

To nasza najsilniejsza broń -DEZINFORMACJA. Po kazdej kolejnej prezentacji, konferencji lub wypowiedzi ministra potencjalny przeciwnik głupieje. Z resztą my też...

pragmatyk
środa, 24 maja 2017, 23:26

Patrząc na Polskę jaka jest dzisiaj ,a porównując to z tym co szef MON mówi ,to oznacza ,że za kilkanascie lat będziemy mieli cudowny rozwój gospodarczy Polski ,gdzie PKB będzie większe niż Niemiec ,a to ,że dzisiaj wybrano tworzenie WOT kosztem mimimalnej modernizacji Wojsk Operacyjnych to niedobry sen a nie realne życie.

KOSA
wtorek, 23 maja 2017, 23:31

Mam Nadzieje i Trzymam kciuki za realizacje nie za gadanie . Nie wiem w którym momencie pada hasło 2 eskadr samolotów wielozadaniowych ? Mam nadzieje, że to 2 eskadry V GENERACJI 32 szt. F 35 w wersji B. i 48 szt. F 16 NOWYCH !!!. A okręty podwodne 4 szt. z rakietami też trzymam kciuki . Pozdrawiam i mam nadzieje , że nie zapomną o korwetach i OPV W mojej ocenie powinny być oparte na dotychczasowym projekcie Gawrona OPV i to nie 3 a kolejne 4; 2szt. dla MOSG i kolejne 2 szt. Do ORP Ślązak. w sumie 5.

Adi
środa, 24 maja 2017, 22:18

Super !!!, to tylko jedno małe pytanie, czy w myśl przedstawionej koncepcji rozwoju SZ RP do roku 2032 !!!, rozpoznanie i EW będą nadal zbędne na teatrze działań? Proszę tylko o konkrety, z góry dziękuję.

Gość
środa, 24 maja 2017, 16:12

Uważam ze założenia są dobre i powinno się je wdrażać.

vvv
środa, 24 maja 2017, 18:36

ciekawe za co jak 1/3 srodkow na zakupt tego sprzetu zostanie przejedzony przez OT? koszty ot nie uzwgledniaja kosztow serwisowania i logistyki calego wyposazenia przewidzianego dla OT

Smytny
środa, 24 maja 2017, 11:03

A co będzie jak przeciwnik w pierwszej fazie zniszczy rakietami lotniska - to skąd te samoloty 5 generacji wystartują?? Może więc warto inwestować w mobilne wyrzutnie rakietowe zamiast w kosztowne lotnictwo, które można uziemić i staje sie nie przydatny...

krzysiek84
środa, 24 maja 2017, 13:01

Rosji nie stać na niszczenie naszych lotnisk; to pierwsza sprawa. Druga; uszkodzony pas startowy łatwo naprawić. Trzecia; te samoloty nie są z tektury jak PAK FA i mogą się przenieść awaryjnie na inne lotnisko. Czwarta; jeśli Rosję będzie już stać na zmasakrowanie naszych lotnisk nie będą mieli czym tego zrobić, bo rubel nie ma takiej mocy. Piąta; ewakuacja z Mińska Mazowieckiego do Niemiec trwać będzie jakieś 30 minut.

KOSA
środa, 24 maja 2017, 12:56

F35 B JEST ODPOWIEDZIA KRÓTSZY START I MOŻLIWOŚĆ LĄDOWANIA PIONOWEGO. Patrzeć, Słuchać, Myśleć KOSA

zły porucznik
środa, 24 maja 2017, 12:36

Schronohangar w których parkują F-16 (bazy Krzesiny, Łask), wytrzymuje bezpośrednie trafienie bombą lotniczą o wagomiarze 227 kg i bliskim wybuchem tej o wag. 454 kg. Magazyny pod ziemią, w Krzesinach powierzchnia utwardzona (asfalt i beton o podwyższonej twardości) z której może startować F-16 to ponad 100 ha. I 50 Iskanderów prawdopodobnie nie dałoby rady. A te pozbawione stealth są łatwe do wykrycia. Atak o niepewnych skutkach, kosztujący setki milionów $ na jeden cel. Tak... Polecam przestudiowanie konfliktu falklandzkiego.

PP
środa, 24 maja 2017, 12:18

Dlatego należałoby zastanowić się nad zakupem F-35B. Ten wariant myśliwca nie wymaga długich pasów startowych. Po ewentualnym zakupie samoloty te, w wymagającej tego sytuacji, można rozśrodkować utrudniając tym samym możliwość ich wykrycia i zniszczenia na ziemi.

kapral
środa, 24 maja 2017, 12:16

samoloty 5 generacji posiadają funkcję pionowego startu, jak zabierasz głos to poczytaj.

Osprey
środa, 24 maja 2017, 12:04

A co jeśli przeciwnik zniszczy mobilne wyrzutnie rakietowe, zanim wyjadą z baz? Może warto inwestować w piechotę, zamiast w kosztowne wyrzutnie rakietowe.

daro N.
środa, 24 maja 2017, 11:53

Za miesiąc Minister Maciarewicz powie w Sejmie, tak jak już wielokrotnie nam mówił, że te słowa "nigdy nie były prawdziwe". Wszyscy pamiętamy a szczególnie pracownicy Mielca jak obiecywał, że "dziś" podpisuje umowę z Mielcem a do końca 2016 będą dostarczone 2 pierwsze śmigłowce. Dziś jest 24 maja a tych maszyn nadal nie ma i szybko nie będzie. Tak samo będzie ze wszystkimi nierealnymi obiecankami zawartymi w tej Koncepcji. Jedyne co zapewne zrealizują bo to umieją, to powstanie 4 Dywizji i mała modernizacja naszych staroci - Goździk, T-72 , nie kupią myśliwców 5 generacji bo są za drogie i budżet tego nie udźwignie. Nic nie było o dronach - nie dobrze , wczoraj jeszcze były podstawą w ilości "tysięcy szt.".

Janek
środa, 24 maja 2017, 11:44

OPL i Wisła jest przecież priorytetem

No Doubt
wtorek, 23 maja 2017, 23:28

Jak 4 dywizja, skoro są 2. Elbląski skład przeszedł w struktury międzynarodówki, skąd oni wezmą tylu oficerów po drenażu z OT.

wqq
środa, 24 maja 2017, 10:56

Czytam analizuję i dochodzę do wniosku że mamy do czynienia z bajkami braci Grimm opowiadanymi przez najwyższych urzędników MON .Mowa jest o czwartej dywizji- owszem bardzo potrzebna ale liczą się również koszty finansowe . Za co chcemy stworzyć taki związek taktyczny i wyposażyć w sprzęt skoro zwykły UKM kosztuje NAS 65 tysięcy złotych . Myśliwce 5 generacji - dwie eskadry , 4 okręty podwodne ? . Może czas skończyć z fantazjami a zacząć kupować sprzęt podstawowy którego brakuje w WP . Mamy JASSM , NDR ale nie mamy realnego systemu rozpoznania dalekiego zasięgu i wskazywania celów .Cóż to oznacza ? a no tyle że utopiliśmy gigantyczne pieniądze w systemy precyzyjnego rażenia bez możliwości ich użycia na dystansach większych niż horyzont radarowy. Mamy KRABA , RAKA ale brak porządnej amunicji . Obecna ( wcześniejsza również) sytuacja z deklaracjami zakupowymi MON przypomina raczej wizytę rozkapryszonego dziecka w sklepie z zabawkami a nie systemowe pragmatyczne podejście do szkolenia wyposażenia armii . Czekam na deklaracje ze strony ministra odnośnie zakupu głowic jądrowych dla OT - to by był hit . Oddzielmy fantazje od realnych możliwości i zacznijmy realizować cokolwiek w sferze zakupów , byle by te zakupy były kompleksowe i dawały realną wartość dla żołnierza.

DSA
środa, 24 maja 2017, 12:16

dokładnie tak - ta analiza powinna się zaczynać od słów "dawno, dawno temu" albo raczej "kiedyś w dalekiej przyszłości". Zgadzam się z większością Twojego komentarza. Dodałbym że zamiast topić pieniądze w samoloty większość środków przeznaczyłbym na porządną wielowarstwową obronę przeciwlotniczą z uwzględnieniem broni do zwalczania wszelkiego rodzaju dronów bo w tym horyzoncie czasowym będzie to zapewne kluczowe. Jeżeli środki latające to tylko drony (w tym stealth). Okręty podwodne? Zmarnowane pieniądze. Dokupić jeszcze kilka baterii NDR i ochrona wybrzeża zapewniona. W wojskach lądowych i OT zapewnić powszechność PPK - takie konflikty jak w Syrii, Iraku czy Jemenie pokazują że jest to broń bardzo groźna i trudna do zlikwidowania. Do kompletu artyleria rakietowa dalekiego zasięgu.

pav
środa, 24 maja 2017, 11:20

Kompletne fantazje dzieci nie majace nic wspolnego z rzeczywistoscia.Gdzie jest High Level TIming plan? Gdzie kolejnosc i daty?Co z kosztami? I co najwazniejsze - gdzie jest analiza mozliwosci polskiego przemyslu?Widac sie bawia dobrze ludki na gorze z szumnymi nazwami Harpia, Orka, Miecz Boga. Brzmi groznie. Coraz bardziej wierze ze od 20 lat na polskim tronie zasiadaja coraz mniej odpowiedzialni i dorosli ludkowie...

DW
środa, 24 maja 2017, 10:50

Jestem całym sercem za ministrem ale to już było. Dużo ogólników, mało konkretów a czas leci. Za dwa lata zmieni się rząd. Jest to bardzo prawdopodobne. Rosja zaatakuje swoją propagandą internetową ze zdwojoną siłą, tak, aby przerwać ciągłość władzy i wraz ze wszystkimi projektami. To samo zrobiła w ostatnich wyborach, dołożyła swój języczek u wagi tak, aby wygrał PiS.

Logik007
wtorek, 23 maja 2017, 23:19

Jednym z kryteriów procesu (tworzenia dokumentu - przyp. red.) była obiektywizacja. Stworzyliśmy własną metodologię. To jest rodząca się polska szkoła strategiczna. I wszystko w temacie. Strategię opracowali eksperci z Komisji Macierewicza i będziemy mieli wyjątkową w skali światowej armię z najlepszym stosunkiem koszt - efekt. Czyli zero kosztów, zero efektów. Nawet za Janukowicza na Ukrainie likwidacja armii nie szła tak sprawnie jak u nas....

ddd
środa, 24 maja 2017, 10:52

tak, oczywiście byłeś i to widziałeś na tej Ukrainie za Janukowycza. Pojęcia nie masz o czym piszesz

RA
środa, 24 maja 2017, 15:54

Sporo komentarzy, duże emocje, jedni chwalą, drudzy ganią. Chciałbym zauważyć, że to jednak prezentacja dla ogółu. Siłą rzeczy nie ogłasza się wszem i wobec wszystkich elementów składowych. Najbardziej zainteresowanym takimi informacjami jest potencjalny przeciwnik analizujący każdy szczegół, bynajmniej nie po to, by się wyśmiewać. Całkiem realnie przychylam się do niektórych kpiarskich opinii o dezinformacji. Rozsądni decydenci zawarliby w ogólnej koncepcji kilka nieprawdziwych posunięć, na które strona przeciwna musi reagować i przez to rozpraszać swoje zasoby, przygotowując niepotrzebne środki odpowiedzi. Najważniejsze jednak, że jest chęć realizowania perspektywicznych działań, których część może przynieść realne efekty podniesienia potencjału SZRP.

bender
środa, 24 maja 2017, 23:38

Nie, to sa tylko bujdy na rynek wewnetrzny z przeznaczeniem dla statystycznego Kowalskiego

skipper
środa, 24 maja 2017, 10:45

Ciekawe jakie będą priorytety jak PIS straci władzę? .Powstaną nowe programy ,pilne i bezwzględnie konieczne .W sumie to kręcenie się za własnym ogonem .I tylko tyle .

As
wtorek, 23 maja 2017, 23:15

Wiara czyni cuda. Najlepiej obiecywać gruszki na wierzbie na 20 lat do przodu. Dla polityków to bezkarny przedział czasowy, a morale podniesie naiwnym.

XE
wtorek, 23 maja 2017, 23:06

BORSUK ma nie pływać ze względu na opancerzenie, tak jak wcześniej pisałem,32 F-35 plus dwie eskadry F-16 lub F-35,albo 16 takich i 16 takich (łącznie 64szt nowych nabytków,koszt 40-50mld zł.) w zależności od sytuacji międzynarodowej (FR), takie nowe newsy z TT

anon
środa, 24 maja 2017, 02:45

A co z kosztem uzbrojenia tych maszyn? Czy te wydatki są doliczone do sumy którą podałeś?

xyz
poniedziałek, 29 maja 2017, 17:40

Cytat: "...nie ma w tym ani jednego elementu wyrównującego szanse w konfrontacji z armią FR...", Czy aby na pewno? Jak w takim razie nazwać Homara?

Selmak
środa, 24 maja 2017, 10:40

Skasowane wszystkie programy zakupu,nawet te które były już w fazie przed realizacją ( jak śmigłowce) i stos nowych obietnic ze zmianą kierunku co kilka miesięcy - nowe analizy techniczne i ponowne "wynajdywanie koła" za grubą kasę która miała iść na sprzęt, resztę oddamy na koniec orku do budrzetu na 500+ i dostanie w zamian nowy plan. Co będzie tym razem? lotniskowce?

Drzewica
środa, 24 maja 2017, 12:04

Skasowanie programu zakupu Caracali należy poprzeć, skończyliśmy z działaniami ekspedycyjnymi a obronne przedsięwzięcia nie wymagają tylu śmigłowców które Rosjanie strącaliby hurtem jak w Donbasie. Potrzeba nam walki o opanowanie nieba i powstrzymanie ataków z powietrza! Koncepcje gen. Kozieja nie mogły przekonywać!

Dyru
wtorek, 23 maja 2017, 23:01

PIC NA WODĘ FOTOMONTAŻ

miro
wtorek, 23 maja 2017, 22:59

Spektakl obietnic i nierealnych planów trwa ...... a armia coraz słabsza. Wszystko w temacie. W 2020 roku WP będzie w tym samym punkcie co teraz tyle że z mniejszą ilością sprzętu.

Dre
wtorek, 23 maja 2017, 22:54

Nic o autonomicznym rozpoznaniu? No to kapota ...

AA
środa, 24 maja 2017, 10:25

Kupimy Patrioty, jakieś śmiglaki uderzeniowe, trochę artylerii i szlus, chwatit na więcej nie ma kasy, a gdzie tu dalej... bwp na przykład, a oni bredza o okrętach podwodnych, myśliwcach 5 gen. "Gwieździe Śmierci" na Podlasiu

Solo
środa, 24 maja 2017, 10:25

Nowa dywizja? Jaki profil? Skąd czołgi..., bwp? kontrakty na każdy rodzaj uzbrojenia... chyba że z magazynów wyciągną jakieś T-55 jeśli pozostały. Panowie, trochę realizmu. Znając historię wiadomo, że to mrzonki.

zol
środa, 24 maja 2017, 13:08

"Nowa dywizja? Jaki profil? Skąd czołgi..., bwp? kontrakty na każdy rodzaj uzbrojenia... chyba że z magazynów wyciągną jakieś T-55 jeśli pozostały" Zadałeś pytanie "jaki profil" i odpowiedziałeś najgłupiej jak tylko można nie wiedząc ,czy ma to być związek, ciężki, "średni", czy lekki. A chociażby miała być jednostką zmotoryzowaną silnie nasyconą artylerią i miała mieć na wyposażeniu KTO - a na to nas stać. W północno-wschoniej Polsce artyleria i lekka piechota podwieziona na Jelczach i lekkich pojazdach, nasycona silnie ppk i dronami, mogą zdziałać więcej (zwłaszcza w obronie) niż czołgi i bwp. Tak w terenie zurbanizownym, jak i na terenach podmokłych i zalesionych. A o pieniądze niech się martwi ministerstwo - ważne, że armię rozwijają ,a nie zwijają jak ich poprzednicy. Bo lepiej mieć nawet dywizję lekką, niż nie mieć jej wcale.

gegroza
wtorek, 23 maja 2017, 22:46

nie jestem fanem Macierewicza ale to brzmi bardzo dobrze. Szczególnie w końcu jest mowa o modernizacjach.

real
środa, 24 maja 2017, 10:17

Zamiast realizacji jakiegokolwiek z 16 programów , garść nowych obietnic .Nikt wam tyle nie da ile Antoni naobiecuje.

Patcolo
środa, 24 maja 2017, 10:16

Słowa i tylko słowa. Gdyby np. podczas takiej prezentacji ogłosić podpisanie kontraktu na modernizację t72 i pt 91 to może bym uwierzył, a tak to mamy kolejny papier i konferencje za sobą.

marynarz
środa, 24 maja 2017, 10:14

A na Bałtyk wyślemy pontony kamikadze, a WOT będzie zatapiał wrogie okręty podwodne granatami obronnymi z obciążnikiem.

sojer
środa, 24 maja 2017, 10:14

gen 4+ (zmodernizowane F-16) 5. gen (F-35) 2 eskadry (24 sztuki - szok!)

MP
środa, 24 maja 2017, 11:48

to jest realne i na to nas stać

Zoom
środa, 24 maja 2017, 15:13

Strategicznych Przeglądów Obronnych (SPO) było w MON już parę. Podstawowym problemem jest nie samo jego opracowanie, ale wdrożenie. ...A do tego potrzeba consensusu politycznego, którego nie było i nie ma! Każda nowa ekipa polityczna ma i będzie miała inne spojrzenie na kwestie obronności i nie ma w tym nic dziwnego. Ale brak porozumienia międzypartyjnego w sprawach podstawowych jest grzechem pierworodnym każdej analizy strategicznej. Bez takiego porozumienia kolejne SPO to tylko świstki papieru... I tu pojawia się kluczowa rola ponadpartyjnego prezydenta, który niestety ani nie pełni swoich funkcji, ani nawet nie stara się być ponadpartyjny. Prawdę mówiąc jego teoretycznie ponadpartyjni poprzednicy też niewiele robili w tej kwestii. To kolegialna Rada Bezpieczeństwa Narodowego powinna być tym ciałem które wypracuje końcową wersję UZGODNIONEGO SPO, a nie tylko proponowanego przez MON. Takie zresztą procedowanie strategii odbywa się w większości cywilizowanych, demokratycznych państw. Możemy więc dziś po raz kolejny zapowiadać tworzenie nowych struktur, dywizji, eskadr, dywizjonów, nowych generacji sprzętu i technologii wojskowych, ale to tylko słowa za którymi nic nie idzie. A na to stworzyła ekipa Macierewicza, w ramach SPO, łącznie z WOT kolejna ekipa rządząca po prostu się wypnie.

Extern
środa, 24 maja 2017, 17:10

Ale ponadpartyjny prezydent to jest zjawisko ostatnio właściwie nie występujące w demokratycznych państwach i jest to oczywiście również wina samych społeczeństw które w wyborach prezydenckich praktycznie tylko przyklepują rekomendacje partii politycznych. Tym samym właściwie już zupełnie zanika podstawa ustroju państwa demokratycznego w którym powinna obowiązywać jakaś tam równowaga pomiędzy władzą prezydenta a parlamentu, co miało gwarantować że ustrój kraju nie zamieni się ani w monarchię ani w oligarchię.

Anon
piątek, 26 maja 2017, 23:04

Zamiast 5 generacji samolotów rozbudować/pozyskać rakiety konwencjonalne dalekiego zasięgu 1000km

PL
środa, 24 maja 2017, 09:53

Piękne plany panie ministrze ale proponuję mniej gadać a więcej robić bo u nas tylko na gadaniu się kończy.Na początek proponowałbym się zająć jak najszybciej obroną przeciwlotniczą której dzisiaj nie mamy i żeby to nie było tylko 8baterii.......... I tak się zastanawiam czy Patriot jest dla nas taki dobry a może by wybrać MEADS co prawda nadal w budowie ale Patrioty w wybranym przez nas wariancie też dostaniemy dopiero za jakieś 5 lat.

QQQ
środa, 24 maja 2017, 14:50

Letnie buty, kamizelki taktyczne, lekkie kamizelki przeciwodłamkowe, lekkie hełmy, optyka do broni strzeleckiej... do realizacji marsz! Jak dacie radę to możecie zrobić jakiegoś Pirata, potem się zobaczy... PS. Gwiazdę Śmierci budować na końcu

ktos
środa, 24 maja 2017, 14:49

Czytajac ta wizje sadze ze moja by jeszcze lepiej pasowala: - budujemy z 5 lotniskowcow. - kupujemy ze 200 F16 i 100 F35 - do tego kupujemy licencje na Leo 2 i produkujemy ich z 1000 a co! - nie zapominajac o marynarce wojennej kupujemy 4 krążowniki rakietowe Ticonderoga i jakies 10 okretów podwodnych virginia. :) Jak sie slucha tych opowiesci to mam wrazenie ze gdzies w Polsce znaleziono zloza diamentów i ropy naftowej. Swoja droga nasi decydenci sa mistrzami topienia kasy. Ktos podjal decyzje budujemy okret programu miecznik. Zatrudniono firme projektowa, pojawiły się koncepcje, były konferencje, konsultacje itp (za wszystko zaplacono z naszej kasy) i na koniec lekka reka zamknieto program.

say69mat
środa, 24 maja 2017, 09:41

@def24.pl: "Siły Zbrojne RP w 2032 roku mają być na to gotowe w każdym aspekcie - posiadać nowoczesny sprzęt o wysokim potencjale, wyszkolonych żołnierzy i przećwiczone procedury działania" - czytamy w dokumencie. Jego prezentacji dokonał Tomasz Szatkowski, podsekretarz stanu w MON. say69mat: Déjà vu z czasów II RP. W 1936 roku opracowano sześcioletni plan modernizacji sił zbrojnych. Planowano, że siły zbrojne osiągną zakładaną gotowość operacyjną na lata 1942 - 44. Niestety, Hitler nie chciał czekać.

g77
środa, 24 maja 2017, 12:05

Zgoda. Ale wtedy armię mieliśmy o wiele lepszą niż obecnie. Do tego to nie Hitler nie chciał czekać ale Beck odrzucił ofertę Niemiec pójścia razem na ZSRR i pchnął Hitlera w objęcia Stalina. Gdyby nie ta głupia decyzja plan modernizacji armii został by zakończony, Polska weszła by do wojny w 1941a sowiety przestały by wkrótce istnieć.

Toudi
niedziela, 28 maja 2017, 13:33

Nie znam się...i jako laik ,oraz całkowity ignorant - doszukuje się w tych opowieściach czystej socjotechniki. Jeśli zestawimy koszt tego co MON chce pozyskać (i utrzymać w linii), ze środkami które (dodatkowo) uzyska, to otrzymujemy ...dosyć ciekawą opowiastkę, dla średnio rozgarniętej gawiedzi. Brzmi fajnie...i gawiedź przez dekadę może się cieszyć. Odwracając problem ile miliardów zostanie w Polsce, a ile starają się wytransferować z tego biednego kraju !? Proszę sięgnijcie do kalkulatorów i policzcie o ile staniecie się biedniejsi.... Bezpieczeństwo Narodowe , to fajny slogan, tyle, że w tym konkretnym przypadku ,to tylko slogan. Z całego spektrum proponowanych zmian i zakupu nowego uzbrojenia, nie ma w tym ani jednego elementu wyrównującego szanse w konfrontacji z armią FR. Proszę brać pod uwagę również w praktyce wykastrowany kontrwywiad. Najlepszy sprzęt kodujący obsługiwany przez ludzi ,którzy już kiedyś bezkarnie sprzedali ten Kraj i Naród zbrojnemu okupantowi nie przyda się na nic... Będziemy jedynie dbali o spore zyski obcych koncernów zbrojeniowych, bez elementarnej poprawy rzeczywistej sytuacji militarnej RP. ...ale to opinia laika i ignoranta.

Aeee
wtorek, 23 maja 2017, 22:16

Ale nowoczesna wojna obronna to wyrzutnie rakietowe dalekiego zasięgu. Cybernetyka i zwiad. Według mnie czołgi i F16/F32 to zabawki bo ilościowo i tak zawsze będzie tego zdecydowanie mniej niż tym czy dysponuje wróg. Nie lepiej te 2.5 PKB ładować w systemy tarczy antyrakietowej i same wyrzutnie i AWACSy. Moglibyśmy wyjść z tej przeklętej płaskiej strefy zgniotu.

Kubik
środa, 24 maja 2017, 00:58

Aby skutecznie się bronić, potrzebne są różne rodzaje uzbrojenia i tak jak samym lotnictwem nie wygra się wojny, tak samo samymi oddziałami lądowymi. Obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa powinny być najwyższym priorytetem, ale bez lotnictwa i tak nie da to pełni możliwości. Jestem za zakupem niewielkiej (jak jest w planach, czyli 2 eskadry co daje 32 samoloty) liczby F-35 ze względu na kilka unikatowych możliwości jakie one dają. Sama ich obecność w przestrzeni powietrznej zwiększa możliwości pozostałej części lotnictwa (F-16) oraz systemów obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej. Tego nie uzyska się starszymi typami samolotów, a przynajmniej nie w takim zakresie. Nie potrzebujemy samolotu AWACS, ponieważ byłby zbyt łatwym celem nad naszym terytorium, a taki F-35 to bardzo dobry samolot wczesnego ostrzegania (m.in. podczas ćwiczeń jago system AN/AAQ-37 DAS wykrył start pocisku z odległości ok. 1 900 km). Potrzebujemy 2 typów samolotów: "konia roboczego" w postaci tańszego F-16 oraz niewielkiej ilości samolotów takich jak F-35, które dadzą nam dodatkowe możliwości.

roox
środa, 24 maja 2017, 09:29

Duuużo słów , duużo obietnic, wielkie dmuchanie balona i tylko tyle z tego wyjdzie , ten człowiek tkwi w swojej bajce i mydli nam wszystkim oczy .

Olender
wtorek, 23 maja 2017, 22:16

Skąd my na to weźmiemy pieniądze? Poza tym mówienie o samolotach 5 generacji mija się z celem skoro nie mamy wybranego granatnika ppanc... Naprawdę strach się bać.

Wojak
środa, 24 maja 2017, 00:28

Jestesmy 21 gospodarką swiata pod wzgledem PKB a ty się pytasz skąd mamy mieć pieniądze?? Bez jaj!! Kasa jest tylko trzeba wydawac!!

say69mat
czwartek, 25 maja 2017, 09:33

@def24.pl: "Siły Zbrojne RP w 2032 roku mają być na to gotowe w każdym aspekcie - posiadać nowoczesny sprzęt o wysokim potencjale, wyszkolonych żołnierzy i przećwiczone procedury działania" - czytamy w dokumencie. Jego prezentacji dokonał Tomasz Szatkowski, podsekretarz stanu w MON. say69mat: Pragnę nieśmiało zauważyć, że proces modernizacji sił zbrojnych jest ... procesem. Determinowanym wyścigiem zbrojeń, jaki jest realizowany w dziedzinie ewolucji/rewolucji techniki militarnej. Stąd, dynamika w dziedzinie technologicznego wyścigu zbrojeń, determinuje pojawianie się w roku 2032 nowych zagrożeń, których w roku 2017 nie jesteśmy w stanie przewidzieć.

Boczek
piątek, 26 maja 2017, 18:05

Say odpręż się. Ten papier jest już dziś makulaturą - AM powiększy armię o 100% przy pomocy zwiększenia wydatków o 25%. Po prostu zwykły, standardowy cud nad Wisłą.

Czarny Orzeł
piątek, 26 maja 2017, 03:29

Pogrzebaliśmy "Geparda","Miecznika","Czaple"!!!!CO teraz w kolejności umże: borsuk,narew,homar.....itp.??!! A marzy nam się[czyt.Antoniemu.M!] "HARPIA" i "KARPIA"i coś tam jeszcze!!? w II RP lata 1937-1938 też planowano że w roku 43 nasze eskadry będą wyposażone w sam 5 gen:P-50 Jastrząb!P-38/48 Wilk/Lampart,P-46 Sum,P-49Miś,P-54Ryś,MS-406,Hurricany...itp.!!! a armia miała mieć cz.śred.10/14TP i "Ciężkie"25TP.!!Wtedy też anulowano cz.PzInż-140,nawet nie fabrykowano w dużych ilościach 7Tp a działka FK-38 kal;20mm to gen Kasprzycki czekał z fabrykacją prawie rok aż wybuduje nowy zakład,mimo że Fabryka Karabinów z warszawy mogła produkować już w 38r.....itp.!!!! Tyle tylko że Polska nie doczekała roku1943!!!!NIE wiadomo czy doczekamy 2032!!! Oby Historia się nie powtórzyła!!!!

GRD
środa, 24 maja 2017, 08:45

A może tak zacząć od wprowadzenia porządnych butów letnich, optyki do broni, kamizelek taktycznych zamiast "piórników" Lubawy, hełmów w odpowiednim rozmiarze...? Plany mamy piękne ale leżymy już na samym "dole" uzbrojenia i wyposażenia.

ciemny
wtorek, 23 maja 2017, 22:01

A co z możliwością uderzeń odwetowych? Warto mieć czym oddać w miękkie podbrzusze wroga.

Luke
wtorek, 23 maja 2017, 21:50

32-36 F16V i dotego 64-68 F35 i Polska ma spokuj zagwarantowany na 30+ lat

sas
wtorek, 23 maja 2017, 23:40

Jeśli ma być dokupionych 32 F-16v i 32 F-35 to nasze SP liczbowo nie będą pokaźne, może jedynie przyzwoite. Może zrekompensują to: "kilkukrotnie" pokaźniejsze liczbowo niż teraz śmigłowce uderzeniowe. Jeśli będzie ich ok. 100, w tym przynajmniej 64 Apaczy. Albo "przynajmniej" 4 OP - miejmy nadzieję, że nie 4 ale 5-6. Wątpić należy, że uda się zapewnić obronę Polski bez najmniej 3% pkb na ON, 2,5% to odejście od obietnic !!

Garu
wtorek, 23 maja 2017, 22:29

No i kredyt do splacania dla przyszlego pokolenia na 100 lat

Moltke
niedziela, 28 maja 2017, 11:47

Pilnie potrzebna ustawa o powołaniu do żandarmerii wszystkich policjantów w razie zagrożenia. Ubrać w mundury żandarmerii broń mają transport mają . I na tyłach mamy 100 000 tysięcy extra wojska karnego obeznanego z bronią znającego teren Koszt 0'0 zł armia urosła do 230 000 żołnierzy można asy można

man42
niedziela, 23 lipca 2017, 12:06

Policje tworzom zorganizowane osobo o wszelakiej narodowoscj i przekonaniach powini byc na wypadek W i nie tylko wykozystywane z wyjatkowom dolikatnoscjom

aaaa
poniedziałek, 29 maja 2017, 20:03

A czy ty myślisz, że wszelkiej maści przestępcy wykażą się wspaniałomyślnością i przestaną "działać" w czasie wojny? Wtedy dopiero rozpoczną się grabieże.... Stąd Policja będzie niezbędna

aliop
środa, 24 maja 2017, 04:09

bardzo ciesz yze patrza na 5 generacje. nawet jesli bedzie to mal ilosc to zawsze cos.

znudzony
środa, 24 maja 2017, 09:28

Pewnie kupi Suchoj PAK T 50

Misza Zubow
środa, 24 maja 2017, 03:25

Macierewicz spoko gość, ale troszkę szasta obietnicami. Mniej peplac więcej działać

nick
środa, 24 maja 2017, 10:45

poprzedni rząd miał 8 lat żeby coś zrobić, a tutaj po 1.5 roku ludzie się spodziewają niewiadomo czego...

zeus89
wtorek, 23 maja 2017, 21:41

Ciekawe czy będzie cokolwiek :) Na razie nie ma nic :) Oczywiście uwalenie Caracali jest decyzją świetną ale rzeczy do zrobienia mnóstwo a poza słowami nie wiele widać. No jest jeszcze OT. Zawsze coś ale to nadal nie wiele.

Smuteczek
wtorek, 23 maja 2017, 22:23

Bedzie tak samo, czyli zmiany strategii, nowe "rewolucyjne" pomsły i koncepcje poparte latami dialogu technicznego

Arnold
środa, 24 maja 2017, 02:41

Niech powiedzą od razu, że budujemy Izrael -bis .

dimitris
środa, 24 maja 2017, 08:36

No to plus redukcja urlopów wypoczynkowych do tygodnia w roku, (w końcu kiedyś ludzie musza wypocząć !), trzypokojowe, standardowe mieszkania po milion dolarów (za jedynie 3/4 tej ceny w strefach z możliwym ostrzałem, przy tym na terenie okupowanym), bezwzględny zakaz działania komunikacji publicznej i handlu w dzień świąteczny, około 2,5 milionowe siły zbrojne (w tym 2/3 z natychmiastowo gotowej do akcji rezerwy cywilnej) i 3 letnia służba wojskowa (dla kobiet roczna) faktycznie 12-godzinny dzień pracy obojga, by nastarczyć na wydatki rodziny i na osłodę znakomita opieka medyczna. Ewentualnie plaż poprawiac nie trzeba - te bałtyckie są super-świetne, ale trochę możnaby polskie morze podgrzać - o 10 stopni ? Plus dwa miesiące w roku z pyłem z pustyni w każdym praniu, na każdej szybie auta tudzież między zębami. I masz już Izrael. - Naprawdę tak blisko już odeń jesteście ?

888
środa, 24 maja 2017, 13:52

Jak czytam te komentarze to przypomina mi się od razu kilka kwestii. Pierwsza to jak słyszałem w latach 90-tych, że Europy nigdy nie dogonimy, że jesteśmy 100 lat za murzynami. Przypominam tu od razu najnowsze prognozy z tego roku ,że przy obecnym poziomie rozwoju do średniej UE potrzebujemy na chwilę obecną zaledwie 15 lat. Wniosek-da się to zrobić zaledwie w lat ...40! Kwestia druga sprzed zaledwie dwóch lat- nie ma pieniędzy na 500+, gospodarka się załamie, wszystko się rozleci. Efekt na dzień dzisiejszy- program działa, spełnia swoją rolę lepiej niż sądzili twórcy, dzieci rodzi sie znacznie więcej, bezrobocie jest najniższe od 26 lat, gospodarka przyspiesza, deficyt najnizszy od lat 6, wpływy z podatków znacząco wzrosły. Da się ? Da! My jeszcze o tym nie wiemy, bo niedowierzamy albo myślimy że to banialuki ale Polskę można równać obecnie jeśli chodzi o rozwój- jego tempo i stabilność do Japonii i Niemiec z pierwszych dekad po wojnie czy Korei Pd z lat 60-70-80. Najlepsze dopiero przed nami i dlatego powinniśmy stawiać sobie wysokie cele. Ja jestem pewien że się uda, mało tego-cele te zostaną osiągnięte (poprzez działające z zewnątrz zagrożenia działające mobilizująco) znacznie szybciej, mam nadzieję że do roku 2029.

Avenal
piątek, 26 maja 2017, 21:48

Święta racja Szanowny Panie. Każdy z marudzących tutaj jest już zniecierpliwiony, to dlatego nie wierzą i marudzą. Zresztą to takie polskie, za kilka lat będą marudzić, że malowania nowych czołgów są do bani :)

bender
środa, 24 maja 2017, 23:33

Nie wiem, kto i gdzie koledze mowil, ze nigdy Europy nie dogonimy, bo ja pamietam jak wyglodnialy sukcesu i kasy narod wzial sie od 1989 sprawnie do roboty i dzieki wyrzeczeniom i reformom strukturalnym pana Balcerowicza jakies 65% sredniej UE w PKB na leb obecnie generujemy, a w osrodkach miejskich jak Wawa nawet ponad 100% tej sredniej. Z tym przyspieszaniem gospodarki i dobroczynnym efektem 500+ to bym nie szalal, bo inwestycje strukturalne i budownictwo w zeszlym roku to 14% na minusie, a wzrost ogolny kolo 3% napedza glownie konsumpcja, co jako model rozwoju jest raczej slabe i odbije sie nam jeszcze czkawka. Z tymi dziecmi to chyba tez jeszcze za wczesnie, zeby jakikolwiek efekt bylo widac. A szybko, to sie rozwijalismy w latach 90., co jest o tyle proste, ze biednemu latwiej osiagac duze wzrosty, vide Chiny czy Rumunia. W kazdym razie fajnie, ze Polska sie rozwija, tylko jak to ma sie do koncepcji, ze przeciez jest w ruinie? To jest, czy nie jest? A moze byla 1,5 roku temu, a teraz juz nie? Wystarczyla tylko zmiana parti rzadzacej?

db
środa, 24 maja 2017, 21:45

Podzielałbym Twój optymizm, gdyby nie to że w ciagu 18 miesięcy rządów PIS zadłużenie Skarbu Państwa wzrosło o 106,8 mld PLN a inflacja wynosi obecnie 2% i jest najwyższa od 4 lat. Co przekłada sie na wzrost cen (widać to w każdym sklepie spożywczym). Spada więc moc nabywcza pieniadza. Wpływy z podatków proponuje liczyć w dłuższej perspektywie, bo obecny skok przychodu z VAT jest całkowicie sztuczny i wynika z zachwiania relacji pomiedzy wpływami a należnymi przedsiębiorcom zwrotami (choćby w sektorze budowlanym, którego od stycznia 2017 dotyczą przepisy o odwróconym podatku VAT). Liczba dzieci urodzonych w 2016 była o 4% (około 16 tysięcy urodzeń) wieksza niż w 2015, co raczej wpisuje się w obraz naturalnych fluktuacji niż stanowi jakąś cudowną zmianę jakościową. Ponieważ w ekonomii (zarówno tej na poziomie państwa Kowalskich jak i Państwa Polskiego) o rzeczywistych efektach dziaałń można mówić dopiero w perspektywie wieloletniej schowałbym jeszcze szampana do lodówki.

HS
środa, 24 maja 2017, 16:25

Bardzo pozytywny ton. Jestem optymistą i szczególną uwagę przykuł ten fragment " najlepsze jeszcze przed nami". Faktycznie, potencjał jest, ale wydaje mi się że po wymianie i redukcji o jakieś 50% elit, fachowcach i specjalistach w odpowieenich miejscach w kluczowych resortach - dla przykładu marzy mi się oficer jako minister i wiceminister w mon , braku kolesiostwa i nepotyzmu przy osadzaniu w spolkach państwa itd. W obecnym stanie mimo mojego optymizmu sądzę najlepsze już mamy.

qwest
środa, 24 maja 2017, 16:13

Wiele osób myśli podobnie, ale komuś na rękę szerzący się defetyzm.

KOL
środa, 24 maja 2017, 16:06

Czekam na naszego Mercedesa, Bosha, Bayer'a itd.. Jesteśmy zaściankiem Europy jeśli chodzi o innowacje.., dlatego to co mówisz jest niepoprawne.

mj12
środa, 24 maja 2017, 02:41

~90% komentarzy pod tym artykułem to po prostu czysty rak. A czy ten plan i jego realizacja będą skuteczne - nikt z tu piszących nie ma szklanej kuli, zweryfikuje to ewentualny konflikt. Dobrze, że jakiś plan jest. Obyśmy go nie musieli weryfikować...

CB
środa, 24 maja 2017, 09:14

Gdyby to było tydzień po wyborach, to bym może te wszystkie konferencje i plany przyjmował za dobrą monetę, ale minęło już tyle czasu, że dokładnie widać co robią i dokąd zmierzają. Na co mam jeszcze czekać z krytyką? Bo na weryfikację w czasie konfliktu, to ja ochoty nie mam.

Boczek
wtorek, 23 maja 2017, 21:28

To Niemcy nie są beeee? No po prostu chyba nie nadążam... ...a Duńczycy...? - nie są beee...? Myślałem, że już są..., bo nie chcą za rurę zapłacić. "Polska pokryje większość kosztów Baltic Pipe? „Ostra gra Danii” - http://www.energetyka24.com/598328,polska-pokryje-wiekszosc-kosztow-baltic-pipe-ostra-gra-danii-komentarz

Kordian
wtorek, 23 maja 2017, 22:13

Nie wiem jaką telewizję oglądasz i jakie gazety czytasz ,,,ale z tego co wiem, to Polska dla Niemców jest BE od czasu kiedy rządzi PIS i nie mają kogo po plecach poklepać

Troll i to wredny
piątek, 26 maja 2017, 20:40

Przekazać wywiadowi środki na legalny zakup kilku cystern LPG i w sytuacji ,,W" ...wylatuje w powietrze bank narodowy agresora i główne giełdy...godzinę później jest po wojnie. Przekazać wywiadowi środki na zakup tony dimetylortęci i ...potencjalny agresor ze zdumieniem stwierdza, że skończyły mu się ...elity. Całkowity koszt ,to ułamek ceny jednego samolotu gen.4+ (nie wspominając o cenie gen.5). Taki luźny pomysł....

lef
środa, 24 maja 2017, 13:45

To taka prawda jak wypowiedź podsekretarza stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej Tomasza Szatkowskiego, który na początku lutego 2016 roku na pytanie dziennikarza Defence 24 pl: „Czy jest przygotowywana reforma systemu emerytalnego dla byłych żołnierzy, którzy służyli w wojsku przed 1989 rokiem” odpowiada: „Zapewniam, że nikt w kierownictwie MON nie mówi ani nie myśli o takich planach … i dodaje... „Przypomnę zresztą, że próba ograniczenia ex post praw emerytalnych pod koniec lat 90-tych zakończyła się tym, że Trybunał Konstytucyjny uznał ją za niezgodną z konstytucją”. To prawda, tyle, że dziś tak naprawdę TK został ubezwłasnowolniony i jego orzeczenia nie są realizowane przez rządzących.

AM
środa, 24 maja 2017, 02:19

Przypominam, że w 2012r. uchwalono PMT armii, który ma obowiązywać do 2022 r. Czyli mamy półmetek. Co w ramach tego planu dokonano? Co zakupiono? JASSM. Co jeszcze?

Maczek
środa, 24 maja 2017, 12:10

w 2013 uchwalono a podpisano kontrakty na poprady,pioruny,pilice,soły,szkoleniowe samoloty,kraby,raki,spike,rosomaki,moderka leo,jelcze,kormorana plus własnie takie jassm ktore nie były w planie a kupiono tak jak leo a5 po prostu te najdrozsze leżą a tak to nie jest najgorzej

MP
środa, 24 maja 2017, 12:06

zgodnie ze stanem PMT na 17 maja 2017: 200 gromów, 8 stacji radiolokacyjnych Sola, 5 x W-3WA Sokół VIP, 5 x C-295M Casa + doposażenie 3 Cas, 8 x M-28B/PT Bryza + symulator, 264 wyrzutni + 2675 ppk Spike-LR Dual + urządzenia teningowe, 38 + 14 rakiet NSM, 16 zmodernizowanych PZL-130 Orlik, symulator MiG-29, modernizacja 16xMiG-29, 8 x stacje radiolokacyjne Odra i 3 x stacje RM-100 - jak na razie to tylko te ZREALIZOWANE w 100% zakończenie dostaw i integracja JASSMów -do 2019, wiele programów zakończonych ale dostawy w tym roku i przyszłym, tyle na razie

Adam
wtorek, 23 maja 2017, 21:13

"Co więcej, kluczową rolę odstraszającą mają pełnić Siły Powietrzne, na których wyposażeniu znajdzie się broń precyzyjna dalekiego zasięgu oraz myśliwce 5. generacji. W trakcie briefingu prasowego Szatkowski zaznaczył, że będą to dwie eskadry składające się z maszyn 5. i 4.5 generacji " - tzn. 12 f16c/d i 12 F35 ... ostanio nawet bulgaria muwila ze rozwaza zakup Polskich F16... , obym sie mylil .

muwili
wtorek, 23 maja 2017, 22:13

Po pierwsze w polsce eskadra to 16 samolotow a nie 12 . Po drugie nie pisze się"muwili"tylko mówili. Po trzecie jestem na bierząco i nic nie słyszalem o sprzedaży polskich f 16 .Jednym słowem mylisz się gościu!!!

słowo
środa, 24 maja 2017, 02:02

Nową dywizję Antoś szykuje, zapewne Gwardyjską. I myśliwce 5. generacji Su T-50 stacjonujące na okrętach podwodnych. Będziemy potęgą od Bałtyku do Władywostoku ;-) A na serio, to o ile wzrośnie stan osobowy polskiej armii po powołaniu nowej dywizji i innych, obecnie nie istniejących jednostek i dowództw? Czy też wszystko to będzie tylko skadrowane, a w czynnej służbie będzie tylko stójkowy na bramie?

Gonzo
wtorek, 23 maja 2017, 21:05

W 'koncepcjach','dialogach technicznych' to jestesmy najlepsi. A tymczasem u Bat'ki..........Prezentacja Poloneza. Płakac sie chce.....

Ryan
wtorek, 23 maja 2017, 21:02

Proponuję przyjrzeć się czołgowi Korei Południowej K-2, jest wyprodukowany na licencji amerykanskiej, mówiąc ściślej K-1 był na licencji natomiast jego następca K-2 już jest czysto koreański.

MadMax
środa, 24 maja 2017, 00:45

I jest najdroższym czołgiem świata tuż po japońskim...

olo
środa, 24 maja 2017, 00:20

K 2 to szmelc nie nadający się na europejski teatr dziań wojennych. Proszę skończyć proszę te brednie z K2, Type 10 i PL 01 Concept bo to brednie bez pokrycia.

Daro
środa, 24 maja 2017, 18:39

Jeśli tylko zrealizują założenia to czapki z głów i szacunek dla ministra. Ciekawi mnie tylko, którą drogą pujdą przy odtwarzaniu czwartej warszawskiej dywizji tzn.:1. czy będzie ona składać się z Brygady Warszawskiej, Brygady Podhalańczyków, oraz odtworzonej Zmechanizowanej Brygady Białostockiej ( choć mówili coś o Brygadzie Rozpoznawczej z Białego); 2.czy też owa dywizja składać ma się z Podchalańczyków, Brygady Warszawskiej i wydzielonej Brygady Zamojskiej?

db
środa, 24 maja 2017, 22:34

Jeżeli do fomowania nowej dywizji użyjemy już istniejących jednostek to jej nowość na czym będzie polegać? Nowe biurka w sztabie postawią? Czy może raczej chodzi o nowe etaty dla oficerów z "dobrej zmiany"?

Ryan
wtorek, 23 maja 2017, 21:00

Proponuję przyjrzeć się czołgowi Korei Południowej K-2, jest wyprodukowany na licencji amerykanskiej, mówiąc ściślej K-1 był na licencji natomiast jego następca K-2 już jest czysto koreański.

Zbulwersowany podatnik
wtorek, 23 maja 2017, 20:58

Czyli z artykułu wynika, że planujemy zakup 9-18 nowych samolotów F-16V/F-35 co znacząco odbiega od liczby 50-100 maszyn zapowiadanych ok. 3 miesiące temu oraz ok. 250 nowych (lub używanych) czołgów. Dodatkowo planuje się modernizację PT91 oraz Dan i Goździków, zastanawia mnie tylko po co modernizacja Langust które niedawno zostały wdrożone do armii, chyba że chodziło im o modernizację starych Gradów? Zmieniła się też liczba posiadanych Orek z 3 na 4, zobaczymy czy nie skończy się na gadaniu.

Pablo
wtorek, 23 maja 2017, 23:28

Skąd wziąłeś liczbę 9-18 WSB? Wiesz ile maszyn liczy eskadra? Co do langust- polecam przyjrzeć się jak wygląda w nich odpalarka- dosłownie lata 60-te.

Gość
czwartek, 25 maja 2017, 14:09

Zgadzam się z taką koncepcją obrony RP.

Kris
czwartek, 25 maja 2017, 00:52

Do czwartej dywizji wystarczy jedna brygada na Rosomakach stworzona od podstaw w okolicach Bialegostoku. Połączenie jej z 1 oraz 21 brygada spowoduje odtworzenie 1 warszawskiej dywizji. Dowództwo tez już jest w okolicach Warszawy - brygada wsparcia dowodzenia. Do tego pułk OPL i Art. I w koncu mamy pokaźną i zwarta siłę na wschodzie. Jest tylko jeden problem - nie ma i nie będzie na to pieniędzy, a PO po powrocie do władzy uwali ten pomysł, bo Klich sam przecież warszawska dywizje rozwiazal

box
piątek, 26 maja 2017, 07:37

Jeśli ten rząd sie utrzyma pieniądze spokojnie się znajdą. Po pierwszym kwartale mamy wzrost pkb 4%, a już po kwietniu wpływy z podatku vat o ponad 30% w górę, ze wszystkich podatków średnio o ponad 20%, a deficyt na poziomie niecalego miliarda ( dla porównania w zeszłym roku było już około 10mld a w poprzednich ze dwa razy tyle), ZUS ma najlepsze wyniki od 10 lat, a spółki jak lot, PKP, przewozy regionalne czy górnictwo przynoszą pierwszy raz od lat zyski. Do tego dochodzi wzrost legalnej sprzedaży paliw o ponad 1/3 co przelozylo się po pierwszym kwartale na dodatkowe 2mld zysku dla Orlenu i lotosu co w skali roku może dać ponad 8mld. Do tego szansa na 10mld zysku z NBP. Za PO była tylko kasa na osmiorczniki, a rocznie z budżetu wyprowadzano lub marnotrawiono dziesiatki mld zł (w samym 2015 może nawet około 70), a wojsku zabierano środki żeby łatać dziurę budżetowa

Marek1
wtorek, 23 maja 2017, 20:53

A ja naiwny myślałem, że okres medialnych bredni/kitów wciskanych ze strony szefostwa MON mamy już za sobą. Ale jak widzę poziom oderwania się ministra wojny i jego przybocznych od elementarnej choćby rzeczywistości osiąga już kosmiczne rozmiary. CZTERY(sic!!) OP z rakietami manewrującymi, samoloty V generacji(F-35?) wsparte płatowcami gen. 4++(F-16 V? - 2 eskadry = ok 48 maszyn), MBT nowej, 4 generacji(??), plany głębokiej modernizacji (haubic Goździk, WR-40 Langusta, Dana, T-72 oraz PT-91 ??, śmigłowce uderzeniowe "Kruk", 4 dywizja i kolejne brygady ??... Pomijam już, że powyższe plany są w części ze sobą całkowicie sprzeczne(MBT new gen. i jednoczesne wydawanie dużych kwot na modernizacje T72/PT91 ?!?!), bo to zjawisko w MON częste niestety, ale PYTAM nasze "orły monowskie" SKĄD wezmą jakieś lekko licząc 70-90 mld $ na realizację tego "koncertu życzeń" w wykonaniu orkiestry pod batutą AM ??? I proszę mi tu nie odpisywać, że Polska wydaje na armię 9-10 mld.$/rok, bo REALNIE na sprzęt idzie NIE więcej niż 1/3 tej sumy. Zresztą efekty tego są prawie niezauważalne, oprócz oczywiście cyklicznego festiwalu dyrdymałów kompromitujących wierchuszkę MON(można jeszcze bardziej?) ...

john
wtorek, 23 maja 2017, 21:54

A zauważyłeś datę na która ma to niby być gotowe? 2032 czyli za 15 lat to sporo czasu aby jeśli będą chcieli dopiąć i zrealizować.

NORWID
środa, 24 maja 2017, 01:30

na na wysokościach gdzie sfera rządzenia ..skąd widok ogromny jak horyzonty mąci się w głowie i na zawrót zbiera.. cóż rzec .. no powiedz płacze twa dusza.. choć wiesz to milczysz .. świat decydentów gra swą iluzją ..gdzie cel jest perfidia ubrana w kłamstwo co daje ludziom zjawę-nadzieję

mc
środa, 24 maja 2017, 12:55

W związku z dużą ilością złośliwości w postach co do możliwości uzbrojenia 4 dywizji, chciałbym przytoczyć fragment artykułu: "Wiadomo również, że resort obrony planuje modernizację wybranego posiadanego sprzętu wojskowego (2S1 Goździk, WR-40 Langusta, Dana, T-72 oraz PT-91). Innym priorytetem będzie zakup przeciwpancernych pocisków kierowanych. " Ten sprzęt to nie są "złomy", to tylko sprzęt który przez 25 lat w ogóle nie był modernizowany. Czy istnieje możliwość szybkiej (szybciej niż zamówienie i dostarczenie nowego sprzętu) i stosunkowo taniej modernizacji (tańszej niż kupno nowego sprzętu) - TAK Wyśmiewane (wielokrotnie) Łabędy wielokrotnie proponowały modernizację czołgów. Może Leopardy 3 by to nie były, ale nie odstawałyby od przeciętnego sprzętu używanego przez armię rosyjską. Dla przypomnienia, czy ktoś przypomni ile Rosjanie wydali na modernizację czołgów ? Goździki i Langusty (Stalowa Wola) możemy wyremontować wręcz "błyskawicznie" - to tylko kwestia decyzji politycznej i pieniędzy. Dany ? Słowacy będą szczęśliwi jeśli za Rosomaki, będą mogli zapłacić nowymi wieżami do Dany. Mamy nawet własne technologie produkcji pocisków p-panc (modyfikacje RPG-7, głowica 110mm kooperacja DND i Dezamet), tylko do tej pory nie było decyzji POLITYCZNEJ by ją uruchamiać. Możemy mieć wojsko większe i silniejsze, tylko wcześniej NIKT Z RZĄDZĄCYCH POLITYKÓW NIE BYŁ TYM ZAINTERESOWANY.

db
środa, 24 maja 2017, 22:30

Nie no, generalnie możemy sobie kupić wszystko co chcemy. To tyko (jak słusznie zauważasz) kwestia pieniedzy. A co do modrnizacji Dan: Słowacy pewnie byliby zachwyceni płacąc za Rosomaki wieżami. Zarząd i pracownicy Rosomak S.A. pewnie jakby mniej.

St. chor.
środa, 24 maja 2017, 14:24

100/100. Dodam jeszcze, że tworzenie czwartej dywizji wymusza niejako produkcję nowego sprzętu dla niej przy jednoczesnej wymianie starego sprzęt. Dlatego korzystniejsze dla armii, przemysłu i budżetu będzie produkcja nowego sprzętu przy jednczesnej modernizacji już używanego sprzętu w Wojsku Polskim. Starszy sprzęt modernizują państwa bogatsze od Polski np. Izrael. Sumując, produkcja j zakupy nowego sprzętu z jednoczesną modernizacją większości starszego przętunjest najbardziej dla nas korzystne.

horst kokot
środa, 24 maja 2017, 13:41

zgadza się

mi6
wtorek, 23 maja 2017, 20:48

No co? Przecież piszą że to wszystko będzie w 2032 roku? do tego czasu to może faktycznie załapiemy się w kolejce na jakieś f35 i pierwsze egzemplarze leo3 ... że zadam pytanie: ile czasu potrzebował niejaki Adolf H. żeby odbudować od podstaw siły zbrojne? 6 lat?

dimitris
środa, 24 maja 2017, 08:55

Adolf H zrobił to jednak za pożyczki, których nigdy następnie nie spłacił. I to był właśnie niemiecki "cud gospodarczy". Natomiast pożyczali te pieniądze "mądrzy inaczej" późniejsi alianci zachodni plus Szwajcaria, jednocześnie zgadzając się na odwleczoną egzekwowalność odszkodowań za I w.ś.

Pim
wtorek, 23 maja 2017, 23:40

Weź pod uwagę, że Panzer IV był czołgiem "mniej czaso i nakładochłonnym" niż Leo/Abrams/Merkava itp...Problemy przy produkcji Panter i Tygrysów pokazały, że produkt skomplikowany to wiele problemów. Więc porównywanie do odbudowy armi w III Rzeszy nie jest do końca trafne.

Marek1
wtorek, 23 maja 2017, 22:44

mi6 - zajrzyj do literatury fachowej - Piłsudski całkiem serio sugerował Francji wspólne, prewencyjne uderzenie na Niemcy w 1934r, nawet chciał główny ciężar wojny lądowej wziąć na siebie. Wiedział, że WP ówcześnie jest w stanie pokonać powstająca dopiero armię niemiecką, a polskie samoloty i broń pancerno-motorowa przewyższa większość konstrukcji niemieckich. Wystarczyło 5 lat i sytuacja DIAMETRALNIE się zmieniła na niekorzyść WP ...

mc
środa, 24 maja 2017, 01:20

Wbrew pozorom mamy co najmniej dwa konkrety (a właściwie decyzje które już się realizują): - reforma systemu dowodzenia (bardzo ważna) - utworzenie czwartej dywizji (konieczne) Może niektórzy muszą wczytać się w tekst, ale myślę że niedługo będzie decyzja w sprawie programu Homar i zwiększone zamówienie na Kraby.

nikt ważny
środa, 24 maja 2017, 11:06

Z tą czwartą dywizją proponuję wziąć na wstrzymanie - chętnych brak a ukompletowanie tego co jest obecnie pozostawia wiele do życzenia. Co do dowodzenia chętnych nie brakuje i nigdy nie brakowało a każda reforma daje nadzieję na lepsze U jak i... jeszcze większy bałagan przez najbliższe reformie lata. A potem przychodzą "wybory" i wszystko zaczyna się od nowa.

Hector
wtorek, 23 maja 2017, 20:45

No do niedawna wizje myśliwców 5 gen były dementowane przez MON (vide Kownacki) i najwyraźniej nie spodobało się to Lockheed Martin, pociągnęli za sznureczek i już Antoni mówi o maszynach.

Generał
środa, 24 maja 2017, 01:12

Sensowna koncepcja. Szczególnie w porównaniu do pomysłów poprzedników, którzy chcieli bronić Polski okrętem patrolowym, kilkoma holownikami i 50 śmigłowcami transportowymi jako nasz główny oręż. To była by niezła siła ognia......

Andrzej D., ale nie prezydent
środa, 24 maja 2017, 13:42

Panie Generale, nie po deklaracjach oceniajmy, a po czynach. Zobaczymy czym skończą się właśnie przedstawione wizje. Podejrzewam, że rozmach będzie podobny do poprzedników. Finanse państwa to nie worek bez dna, a światowa gospodarka nie przeżywa nieustannie koniunktury. Skończy się kasa, skończą się marzenia i znów będziemy się chwalić ćwierćsukcesami.

olo
wtorek, 23 maja 2017, 20:39

Kiedy wreszcie wszystkie siły polityczne siądą do jednego stołu i napiszą jedną zwięzłą listę PRIORYTETÓW dla armii którą będą realizować z malutkimi poprawkami kolejne rządy. Polska wydaje 11 mld $ a Izrael 16 mld $ i teraz porównajcie jaką armię ma Izrael a jaką my ?

Smuteczek
środa, 24 maja 2017, 01:56

A ile dostaje rocznie Izrael bezzwrotnych "pozyczek" od wielkiego brata? Ile wyciaga z FMS za poł darmo?

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama