Kolejne ex-holenderskie F-16 już w Jordanii

4 grudnia 2017, 16:36
jordania F-16
Fot. Senior Airman Asha Kin, Shaheed Mwaffaq Air Base/Wikimedia Commons, Domena Publiczna
Reklama
Defence24
Defence24

Do Jordanii trafiło sześć maszyn F-16AM/BM zakupionych od Holandii. To kolejna dostawa myśliwców, na których dostawę kontrakt podpisano jeszcze w roku 2013.  

Królewskim Siłom Powietrznym Jordanii dostarczono sześć maszyn F-16 (pięć w wersji jednomiejscowej oraz jeden w wersji dwumiejscowej). Samoloty, które należały wcześniej do sił powietrznych Holandii, stanowił ostatnią transze zamówienia, na które umowę podpisano jeszcze w 2013 roku. 

Myśliwce wystartowały z Holandii 25 października br. z bazy Volkel. Tego samego dnia holenderska minister handlu zagranicznego poinformowała parlament, że zakończyły się tym samym dostawy wielozadaniowych maszyn F-16 Fighting Falcon, pochodzących z nadwyżek sprzętowych holenderskiego lotnictwa, do Jordanii. Pozyskanie myśliwców od Holandii kosztowało ten kraj 76 mln euro i obejmowało również pakiet uzbrojenia precyzyjnego klasy powietrze-ziemia. Samoloty trafiły do Jordanii pod koniec listopada. Poprzednia transza ex-holenderskich F-16 została dostarczona rządowi w Ammanie 25 października br. 

Jak wspomniano wyżej, kontrakt na dostawę myśliwców podpisano w 2013 roku. Zakładał on przekazanie 15 maszyn (13 jedno- i dwóch dwumiejscowych). Wszystkie są zmodernizowanymi maszynami MLU, które możliwościami na "polu walki" mają odpowiadać wersji F-16C Block 50. Umowa zawarta została w ramach programu Peace Falcon VI i podnosiła liczbę znajdujących się na wyposażeniu sił Jordanii maszyn F-16 do 79 myśliwców. Wśród z nich znajdują się także "Vipery" pozyskane od Belgii w ramach programu Peace Falcon III i V (25 używanych myśliwców).

Zgodnie z pierwszymi założeniami, wszystkie maszyny miały zostać dostarczone jordańskim siłom w 2015 roku. Doszło jednak do opóźnień, związanych m.in. ze zmianami wymagań Jordańczyków.

Holenderskie maszyny F-16 były wykorzystywane bojowo na Bliskim Wschodzie, w latach 2014-2016 przeciwko działaniom tzw. państwa islamskiego we wschodniej Syrii oraz Iraku. Myśliwce startowały właśnie z bazy w Jordanii. 

Holandia wkracza w 5. generację

Royal Netherlands Air Force planują sukcesywnie zastąpić posiadaną flotę dość wiekowych już F-16 najnowszymi myśliwcami Lockheed Martin F-35. Królewskie Holenderskie Siły Powietrzne zamówiły 37 myśliwców 5. generacji F-35A, co ma kosztować holenderskiego podatnika co najmniej 6 mld dolarów.

Operacyjne F-35A będą stacjonować (począwszy od roku 2019) w bazie lotniczej Leeuwarden, a w 2021 roku trafią także do Volkel. Samoloty zastąpią 61 obecnie używanych samolotów F-16AM/BM. Pierwotnie Holendrzy planowali pozyskanie 85 myśliwców nowej generacji, jednak z uwagi na ograniczoną dostępność środków finansowych zdecydowali się na zakup mniejszej partii. Warto dodać, że docelowo holenderskie F-35A mają odgrywać ważną rolę w programie nuklearnego odstraszania Sojuszu Północnoatlantyckiego i w związku z tym mają zostać zintegrowane ze zmodyfikowanymi bombami jądrowymi typu B61-12.  

Przyszłość programu pozyskiwania stanęła jednak ostatnio pod znakiem zapytania. Okazało się bowiem, że ze względu na wysoką cenę dolara holenderski resort obrony może mieć problem z wygospodarowaniem odpowiedniej sumy środków na zakup nawet 37 myśliwców 5. generacji. Zgodnie z ostatnimi obliczeniami polityków, pieniędzy może zabraknąć na trzy ostatnie maszyny. Władze nie zajmują się jednak na razie tym tematem, gdyż decyzja w sprawie pozyskania wspomnianych trzech maszyn ma zapaść "dopiero" w 2019 roku. Informacje na temat możliwych finansowych problemów z pozyskaniem myśliwców pojawiły się już w zeszłym roku i również związane były ze zmianami wartości dolara. 

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 16
Reklama
Mart
wtorek, 5 grudnia 2017, 09:14

To był dobry zakup. Szkoda, że my tego nie kupiliśmy.

KOSA
wtorek, 5 grudnia 2017, 21:16

Dla nas tylko NOWE F16 V . I to jak najszybciej.? 2 ESKADRY TO minimum. Prawie 40 milionowe państwo nie stać na 6 eskadr nowych maszyn? Czy to nieudolność MON.? Ingerencja Państw trzecich ? Czy też dywersja kogoś w MON.? Co jest do cholery ? Co taki marazm? Inni wykonują ruchy a my ? Zero planów zero ruchów? Kurde nic ... tylko analizy koncepcje antykoncepcje paplanina.

k_z_s
wtorek, 5 grudnia 2017, 08:33

Jordania - 79 sztuk F16 ... a u nas ...

NiP
poniedziałek, 4 grudnia 2017, 18:37

A czemu nasz MON nie kupuje F-16 od innych państw z nadwyżek ??? Czy to starsze czy nowsze wersje i tak wiadomo że wszystko trzeba będzie modernizować.A nasze 48 F-16 to na kraj taki jak Polska stanowczo za mało a F-35 kupimy może za jakieś 15-20lat.Skupujemy używane Leopardy i będą one modernizowane to może i czas skupować samoloty do modernizacji

Wojciech
wtorek, 5 grudnia 2017, 09:19

Stare wersje A/B wyjechane nie warto. Rumunia kupiła i z kosztami remontu i aktualizacji wyszło drożej niż nówki z fabryki, a i tak wielu opcji nie mają. Ale te holenderskie były warte tych pieniędzy. Tylko wtedy rządziła zmiana rozbrajająca armię.

Ad_summam
wtorek, 5 grudnia 2017, 00:21

Myśliwce w wersji F-16AM/BM to dość stare maszyny. Wydaje się że nas interesują nieco nowsze. I koszt ich modernizacji będzie niższy. Zauważ również ze kontrakt był podpisany w 2013. U nas to też pewnie potrwa. :))) Dopiero niedawno urodził się pomysł żeby coś kupić. Wcześniej nie było takiej potrzeby....

dkfkfiff
wtorek, 5 grudnia 2017, 06:32

Holandia i ograniczenia finansowe? Ciekawe na co poszła i idzie ta kasa

Red@Devil
wtorek, 5 grudnia 2017, 13:20

F16 to konstrukcja udana przenoszaca masę wszelakiego uzbrojenia (amerykanskiego) ale nie zmienia to faktu iż jest to konstrukcja schylkowa która z biegiem czasu traci dystans i nie daje żadnej przewagi nad przeciwnikiem. Zgadzam się ze system i mini musimy czymś zastąpić a 48 16 to stanowczo za mało na takie państwo jak Polska. Jednak to nie dalsze efy powinny je zastąpić a maszyna myśliwska pełna para (EF 2000 lub F-15) wypuszcienie naszych jastrzębia w przestrzeń działania opl przeciwnika pokroju FR to samobójstwo. Tak więc dokupić 24 sztuki F-16 i tyle samo np. Typhoonow w miejsce su i migow.

Trep
wtorek, 5 grudnia 2017, 18:16

I cóż z tego, że są to F-y wersji A/B, jak są po MLU a to bardzo udana konwersja. Holendrzy przy dużym parku lotniczym F16 (chyba w okolicach 100 sztuk) na pewno ich nie zajechali. Takie 32 F16 A/B pozwoliłoby na wycofanie wszystkich Su-22. Jedna eskadra do zadań/operacji morskich w Świdninie na przykład a druga do Łasku (jeśli ta jest jedna obecnie). przy takie cenie jaką dali Holendrzy to naprawdę nie było się nad czym zastanawiać. No ale wiem my tylko nowe i najnowsze wersje......

iryda
poniedziałek, 4 grudnia 2017, 22:17

Dobry przykład dało Chile,ale w tamtym czasie i cenie,zły przykład Rumunia drogo i mało.. Jak mają nic nie kupić niech biorą używki tylko dla Malborka 16 sztuk,dlaczego bo su-22m4 są remontowane i jest ich więcej które to posłużą pare lat dłużej a resztki 29-tych do uzupełnienia Mińska aby u trzymać komplet lotny. 16 sztuk z pewną rezerwą części..

123
wtorek, 5 grudnia 2017, 12:46

No proszę, taka Jordania... Można? A my? :-( Myślę, że pozostaje nam dokupić kolejne 48 F-16C/D Blk52+ i mieć nadzieję na modernizację do wersji F-16V. A teraz trochę "gdybania" - może gdybyśmy kupili w latach "90" Mirage 2000 (produkcja w kraju)(a przed nimi oferowano nam Mirage F1) to może teraz Rafale latały by po naszym niebie? Tak sobie tylko bajdurzę- co by było gdyby... :-)

gosc123
poniedziałek, 4 grudnia 2017, 21:50

a My KIEDY Z 96 SZTUK

NiP
wtorek, 5 grudnia 2017, 08:07

96 sztuk to była bajka teraz po kolejnej analizie w MON stwierdzili że potrzeba nam max 64 sztuki a za kilka lat po kolejnej analizie zapewne stwierdzą że trzeba połowę tego co stwierdzili teraz i kiedyś kupimy może ze 30 używanych F-16.Zresztą uwierzę jak zobaczę bo wszyscy dobrze wiemy że w obecnym MON lubią bajki opowiadać

staszek
poniedziałek, 4 grudnia 2017, 21:46

szkoda ze nie trafiły do Polski

Dexter
poniedziałek, 4 grudnia 2017, 21:40

Dlaczego my nie zastapmy su-22 uzywanymi F16A/B ? nawet one przedstawiaj wieksza wartosc bojowa niz nasze suki , teraz kiedy Dania , Holandia , Norwegia i Belgia wymieniaja , mysliwce mozemy kupic je natychmiast za grosze i eksploatowac 10-15 lat do wprowadzenia mysliwcow 5 generacji.

Marek1
poniedziałek, 4 grudnia 2017, 20:44

Jakże to brzmi - mała i biedna Jordania ma ...79 samolotów F-16. Bogata(relatywnie), duża i mocno uprzemysłowiona Polska ... od 1,5 dekady ...48 i NIC nie zapowiada(oprócz medialnych bajdurzeń p. ministra AM), by cokolwiek miało się w tym względzie zmienić. Ps.Całe szczęście, ze Jordania NIE posiada MW, bo wstyd byłby jeszcze większy ...

Tweets Defence24