Haubice Caesar dla armii duńskiej

28 maja 2017, 20:32
Fot. Defence24.pl

Koncern Nexter Systems podpisał kontrakt z rządem duńskim, na mocy którego armia tego państwa otrzyma haubice Caesar kalibru 155 mm w wersji, w której nosicielem jest ciężarówka 8x8 produkcji Tatry.

Zgodnie z umową armia Danii otrzyma 15 haubic samobieżnych Caesar kalibru 155/L52 mm z opcją na zakup kolejnych sześciu egzemplarzy. Rząd duński jest pierwszym nabywcą wersji haubicy, osadzonej na podwoziu kołowym 8x8 produkcji Tatry.

Czytaj też: Dania wzmacnia artylerię. Francuskie haubice i samobieżne moździerze.

Wartość umowy wynosi ponad 42 mln USD.

W postępowaniu, którego zwycięzcą okazał się Nexter Systems, udział brał także, między innymi, izraelski koncern Elbit Systems oferujący haubicę ATMOS.

Sześciokołowa wersja haubicy służy w armii francuskiej, caesary brały udział w akcjach bojowych w Afganistanie i Mali, obecnie wspierają działania sił sprzymierzonych biorących udział w operacji oczyszczania Mosulu w Iraku z bojowników tzw. Państwa Islamskiego.

Wersja ośmiokołowa, zakupiona przez Danię, charakteryzuje się - zdaniem producenta - zwiększonymi możliwościami jezdnymi i większym potencjałem modernizacyjnym. Nowy sprzęt zastąpi użytkowane od połowy lat sześćdziesiątych gąsienicowe haubice samobieżne 155/L39 mm M109A3DK. 

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 48
Reklama
REal
niedziela, 28 maja 2017, 21:23

I co da sie zrobic dobry design samochodu wojskowego? Da się. Tylko trzeba chcieć. Nasze Jelcze przy Tatrze wyglądają jakby je zaprojektował 6-latek.

KrisNY
niedziela, 28 maja 2017, 21:04

Dlaczego Tatra potrafi zrobic tak piekny pojazd a u nas ...nosiciel Kryla to jest takastrofa polaczona z cyrkiem ( jesli chodzi o wyglad)

Podbipięta
niedziela, 28 maja 2017, 23:29

Mnie tam inżyniery ( te od Kryla) mówili na targach ..w Kielcach że jest ładny i się na dizzzajnie nie znam więc Pan nie przesadzaj.

oset
poniedziałek, 29 maja 2017, 11:57

A ile kosztuje owo podwozie 8x8 Tatry?

Gość
poniedziałek, 29 maja 2017, 09:58

W naszym Krylu HSW powinna dokonać poprawek. Wystarczy zobaczyć jak zbudowana jest kabina u Francuzów. Taka kabina daje więcej miejsca w środku i powinna być odpowiednio opancerzona. Drugim elementem który powinien być wprowadzony w Krylu, to automat do ładowania, tak by można było oddać salwę nie wychodząc z pojazdu i szybko odjechać. Jeżeli chcemy konkurować i sprzedawać sprzęt na rynku zewnętrznym , to musimy mieć sprzęt spełniający najwyższe wymogi.

cvb
poniedziałek, 29 maja 2017, 13:58

HSW nic nie może bo ten pokraczny kształt podwozia Kryla jest efektem chciejstwa MONu. Popatrz sobie ilu osiowe jest podwozie Caesara - 4 osiowe. Natomiast Kryl jest 3 - osiowy tylko i wyłącznie dlatego, że MON uparł się że ma mieć 3 osie i już. HSW miało gotowe podwozie jelcza z czterema osiami, ale trzeba było zbudować specjalnie dla kryla inne, takie z 3 osiami, bo takie jest widzimisię MONu. Dlatego Kryl wygląda tak pokracznie z silnikiem z przodu i ciasną kabiną, bo ciężko było wyważyć na trzech osiach działo które powinno leżeć na 4 osiach.

anakonda
poniedziałek, 29 maja 2017, 12:24

sa wieksze potrzeby niż automat do ładowania jak np artyleria cholowana 155 mm

Ślązak
poniedziałek, 29 maja 2017, 11:52

Racja

Zoom
poniedziałek, 29 maja 2017, 10:59

Ależ HSW konkurować wcale nie chce, podobnie jak sprzedawać za granicę. - Po co, skoro nasz nie najlepszy przecież projekt wojsko weźmie od ręki?

Morgul
poniedziałek, 29 maja 2017, 09:00

Zasięg? Szybkostrzelnosc? Precyzja i możliwość zastosowania amunicji. Precyzyjnej Cena ?

ito
poniedziałek, 29 maja 2017, 08:57

Czyli nie na MAN -ie ani innym Mercedesie tylko na niszowej Tatrze? Może więc wybrzydzanie na Jelcze jako bazę do wojskowych zabudów jest po prostu wybrzydzaniem? A może Duńczycy się nie znają?

abx
poniedziałek, 29 maja 2017, 12:50

wymienione przez Ciebie firmy nie posiadają w ofercie takiego sprzętu, mają też udziały w takich firmach jak tatra co im wystarcza

Pim
poniedziałek, 29 maja 2017, 12:44

Tatra ma większe doświadczenie w produkcji ciężkich samochodów, do ciężkiego terenu. Sprzyja konstrukcja na jednej centralnej rurze nośnej, zamiast na ramie. Jelcz takich możliwości nie ma. Ciekawe w jaki silnik jest wyposażona: czy jakiś MAN etc....czy ichni cały czas rozwijany diesel chłodzony powietrzem?

As
poniedziałek, 29 maja 2017, 08:01

Wygląd nie jest ważny, a jedynie skuteczność, ale w jakimś stopniu kupuje się oczami nawet sprzęt dla wojska

ewa
poniedziałek, 29 maja 2017, 11:39

Na całym świecie firmy od wielu wielu lat łączą wygląd ze skutecznością. Takie produkty sprzedają, z tej sprzedaży mają kasę na nowe badania, konstrukcje. W NASZYM KRAJU SIĘ NIE DA TEGO POŁĄCZYĆ. Nie mamy zatem ani :wyglądu" ani "skuteczności". Skutkuje to brakiem sprzedaży i żerowaniem tyko na MON. W zamian co jakiś czas rzuca się w eter tekst w stylu " to nie musi wyglądać ważne aby było skuteczne". Taki tekst nie działa już nawet na dzieci i jest tworem rodem z manufaktur XIX wieku w których pracują "inżynierowie" nie mający pojęcia o nowoczesnym wzornictwie, ergonomii i kulturze technicznej.

IU
poniedziałek, 29 maja 2017, 01:06

Zadam dwa fundamentalne pytania: 1. Czy pływa ? 2. Czy może być transportowany droga lotniczą na misje do bantustanów w celu obrony żywotnych interesów Danii

123
poniedziałek, 29 maja 2017, 09:34

pływa - jak ko wstawisz do amfibi lub na ponton Może - np. An 124

Czu
poniedziałek, 29 maja 2017, 00:53

Pewnie. Kolejny dziwny kraj ktory nie zakupil cudu polskiej,genialnej,innowacyjnej zbrojeniowki.

Vulcanus17
poniedziałek, 29 maja 2017, 00:03

A my będziemy Dany modernizować.

Bartek
niedziela, 28 maja 2017, 23:59

Czyli to jest odpowiednik naszej armato-haubicy Krab? Nasze wojsko 96 sztuk Kraba kosztowało 4 mld złotych. Czyli w tej samej cenie zamiast 15 Caesarów mieli by ok 40 Krabów? Dobrze rozumuje? Ciekawe dlaczego Krab nie startował w przetargu?

Pm
poniedziałek, 29 maja 2017, 03:27

Źle rozumiesz. Krab to co innego, polskim odpowiednikiem tego jest krył.

Bretan
poniedziałek, 29 maja 2017, 02:50

Kryl a nie Krab. Krab to co innego. Kryl jeszcze jest opracowywany.

Bunio
poniedziałek, 29 maja 2017, 02:04

Nie jest. A za tę cenę mogliby kupić u nas ze 4 Kraby. Zero ci się omskło.

Hans
niedziela, 28 maja 2017, 23:53

Kryl jak to Kryl - pierwotna maska wykonana była z plastiku - obecna wykonana jest z blachy pancernej - i nie po to by chronić ale zwiększyć masę kabiny o 400 kg dla stabilności podczas strzelania - a jej siermiężny kształt wynika z faktu, że stal pancerną kupujemy ze Szwecji i nie mamy możliwości jej gięcia - a płaskie wykroje można jedynie pospawać w takie szkaradztwo

Wojciech
poniedziałek, 29 maja 2017, 02:54

Żeby dociążyć nie potrzeba używać blachy pancernej, wystarczy zwykła. Poza tym do strzelania Kryl stabilizowany jest lemieszem a nie wagą kabiny :-)

Bunio
poniedziałek, 29 maja 2017, 02:08

Ale wiesz, jak patrzę na tego cezarka z obrazka, to tam też są tylko płaskie wykroje... więc widać, że się da nie tylko szkaradztwo.

Wtg
niedziela, 28 maja 2017, 23:33

42 mln USD uciekło polskim spółkom sprzed nosa, bo ... nie zatrudnili specjalistów od wzornictwa przemysłowego. Przecież wygląd jest nieważny, a MON musi kupić i dać pieniądze.

Captcha
poniedziałek, 29 maja 2017, 02:55

Nic nie uciekło, Kryl jeszcze nie jest gotowy

Koval
niedziela, 28 maja 2017, 23:31

Rzeczywiście, oprócz walorów użytkowych to piękny przykład pracy projektantów.

JA
niedziela, 28 maja 2017, 23:30

Pytanie do wszystkich estetów krytykujących kryla: Na ile wycenianie zwiekszenie strat wśród wroga z powodu "zabójczego" wyglądu?

ewa
poniedziałek, 29 maja 2017, 11:43

Pytanie dla takiego wielkiego znawcy: kto oprócz MON jeszcze kupi Kryla? kto zapłaci za to szkaradne badziewie twardą walutę? dlaczego tylko u nas technika wojskowa wygląda jak robiona w manufakturze przez Pana Zenka z diaksem w ręku? hę?

Trw
niedziela, 28 maja 2017, 23:29

Najciekawsze jest to, że mamy doskonałych designerów. Niewykluczone, że udział w wyglądzie haubic Caesar brali udział Polacy. Myślę, że wchodzą tutaj względy ambicjonalne i brak wiedzy w kierownictwie spółki produkującej Kryl'a.

Otas
niedziela, 28 maja 2017, 23:24

Czytając komentarze można dojść do wniosku, że sprzęt wojskowy jest przeznaczony na parady lub pokazy mody. Sorry, ale taki sprzęt może być najpaskudniejszy na świecie byle by dobrze spełniał swoje zadanie.

Melkior
poniedziałek, 29 maja 2017, 13:30

I tak i nie, klient z reguły przykłada dużą wagę do wyglądu więc chcąc sprzedawać nasz sprzęt za granicą musimy go robić nie tylko dobry jakościowo ale i ładny. Na paradach musi przecież ładnie wyglądać...

X
poniedziałek, 29 maja 2017, 12:57

Tylo po co ma tak być?

wera
poniedziałek, 29 maja 2017, 11:46

Sorry, nie nie może. Pytanie dla takiego wielkiego stratega i znawcy? wiesz dlaczego na całym świecie firmy projektując uzbrojenie łączą jego walory użykowe w tym skuteczność z wyglądem? Nie? hmmmm bo zależy im na sprzedaży. Z tej sprzedaży mają kasę na modernizacje, innowacje i badania. U nas tego nie ma i efekty widać...ZERO SPRZEDAŻY, ZERO KASY. Morale żołnierzy też się liczy....wygląd broni ma znaczenie...psychologia mój drogi. No ale ty to wiesz prawda? strategu z netu....

Zoom
poniedziałek, 29 maja 2017, 11:04

Mogę się z Tobą zgodzić, jeśli sprzedaje się go tylko dla Wojska Polskiego i jest funkcjonalny. Niestety naszym wyrobom zazwyczaj brakuje i wyglądu i funkcjonalności.

Vic
niedziela, 28 maja 2017, 23:18

Dziwne dwoje drzwi w kabinie dla pięcoosobowej obsługi.Zupełnie jak w Krylu.Najwyrażniej Francuzy też uznały,że to wystarczy.

ada
poniedziałek, 29 maja 2017, 13:38

zdjecie jest bledne pokazuje caesar bez pancerza, z pancerzem juz taki ladny nie jest.

asder
niedziela, 28 maja 2017, 21:54

Tak właśnie powinien wyglądać nasz KRYL - piękny, nowoczesny i zabójczy. Ale...skoro nasi nie potrafią nawet stworzyć dobrze wyglądających reflektorów, to powodzenia...Nie wierzę, że jest to jakaś fizyka kwantowa aby stworzyć nowocześnie wyglądający pojazd.

Grzesiek
poniedziałek, 29 maja 2017, 00:54

Zabijaja piękne reflektory czy pociski?

Azza
niedziela, 28 maja 2017, 23:25

Żadne osiągnięcie to nie jest ale do tego potrzeba jakiegoś racjonalnego zarządzania projektem. A u nas łączy się czasami nawet losowe elementy w całość i próbuje to oferować wojsku. Strzelam, żę 90% kupowanego przez wojsko sprzętu jest niedopracowanego. I wychodzą kwiatki jak beryl który z prostego kałacha próbują zrobić nowoczesny karabinek, wyszło to co wszyscy wiedzą utracono niezawodność kałacha, ergonomia pozostawia wiele do życzenia, połowa elementów jest niefunkcjonalna a kosztuje tyle co porządna broń.

Tomasz
niedziela, 28 maja 2017, 23:24

I wtedy Duńczycy kupowali by u nas. Cóż, nasi inżynierowie uważają wygląd za coś nieistotnego, niewartego uwagi ani inwestycji. Przy porównywalnych parametrach co byś kupił, coś ładnego czy brzydkiego ? Kryl nie jest jedynym tego typu uzbrojeniem, ale za to najbrzydszym. Zakłady same ograniczają sobie możliwości sprzedaży. Poza tym, skoro nie potrafiono zaprojektować dobrze wyglądającego reflektora istnieje domniemanie niedoróbek w funkcjonalności, trwałości i praktycznym użytkowaniu sprzętu. Kryl wygląda tak jakby nie zależało producentowi na sprzedaży poza MON.

max
niedziela, 28 maja 2017, 23:17

Jezeli twierdzisz, ze zadecydowal wyglad. A szczegolnie reflektory... no coz.

Dyzio
niedziela, 28 maja 2017, 21:26

A ja myślę że DANIA powinna zakupywać dużo sprzętu dla żołnierzy piechoty i to jak najlepszego. Niedługo rozpoczną się w Europie wojny na tle religijnym. albo... kalifaty, szariaty wprowadzą bez wojen.

jurgen
niedziela, 28 maja 2017, 21:24

Kryl startował w przetargu ? i dlaczego nie ?

max
niedziela, 28 maja 2017, 23:19

Z tego samego powodu z ktorego u nas wygraly Caracale.

kriss
niedziela, 28 maja 2017, 21:23

Wygląda super :) Nie to co nasz Kryl :(

Tweets Defence24