Eurosatory 2016: Lynx - premiera modułowego BWP z Niemiec [WIDEO]

15 czerwca 2016, 11:33
Fot. R. Surdacki/Defence24
Fot. R. Surdacki/Defence24
Fot. R. Surdacki/Defence24
Fot. Defence24

Niemiecki koncern Rheinmetall dokonał pierwszej publicznej prezentacji nowego gąsienicowego bojowego wozu piechoty Lynx. Maszyna miała swoją premierę podczas tegorocznych paryskich targów Eurosatory 2016. Pojazd charakteryzuje się modułową budową, a w demonstrowanej postaci jego uzbrojenie stanowi armata 35 mm oraz wyrzutnia ppk Spike.

Lynx to podstawa dla rodziny nowych, modułowych gąsienicowych pojazdów bojowych. Mogą one być używane zarówno jako BWP, jak i baza dla wersji specjalistycznych, w tym rozpoznawczych. Przedstawiciele Rheinmetall wskazują, że pojazdy mają charakteryzować się wysokim poziomem ochrony wnętrza i dużą siłą ognia, zapewniając przy tym świadomość sytuacyjną załogi i dobrą mobilność. Maksymalna masa BWP przeznaczonego dla załogi i sześciu żołnierzy desantu to 38 ton, oferowany jest też wariant dla ośmiu żołnierzy desantu.

Lynx ma w założeniu być zdolny do prowadzenia operacji o różnym natężeniu: od wymuszania pokoju do walki o dużej intensywności. 

Na targach Eurosatory 2016 prezentowany jest pojazd w wersji KF31 (KF – „Kettenfahrzeug” – pojazd gąsienicowy) z opracowaną przez Rheinmetall wieżą LANCE. Może być ona uzbrojona w stabilizowaną, zasilaną zewnętrznie, automatyczną armatę kalibru 30 mm lub 35 mm. W Paryżu na wieży LANCE jest zamontowana armata Wotan 35 kalibru 35 mm. Takie uzbrojenie pozwala bojowym wozom piechoty Lynx na zwalczanie celów na odległościach do 3000 metrów – w tym także podczas ruchu. Precyzję można dodatkowo zwiększyć przez zastosowanie amunicji programowalnej.

Fot. R. Surdacki/Defence24

Na prezentowanej w Paryżu wieży LANCE są także zamontowane:

  • karabin maszynowy RMG 76.2 kalibru 7,62 mm - posiadający trzy lufy, które są automatycznie zamieniane (obrotowo) w momencie, gdy jedna z nich jest bliska przegrzania (o czym informuje odpowiedni czujnik temperatury);
  • Dwuprowadnicowa wyrzutnia przeciwpancernych pocisków kierowanych (na targach demonstrowana jest wyrzutnia izraelskich rakiet Spike-LR).

Wieża LANCE ma ponadto możliwość zamontowania dodatkowego modułu uzbrojenia (np. z karabinem maszynowym lub automatycznym granatnikiem) połączonego z systemem kierowania pojazdu. Ten system został tak zorganizowany, że całość może działać zarówno w trybie „hunter-killer”, jak i „killer-killer”, kiedy to dowódca i strzelec mogą niezależnie od siebie wyszukiwać i niszczyć cele. Przy czym sama wieża LANCE, dzięki modułowej konstrukcji całego pojazdu, może zostać wymieniona na inny system uzbrojenia – np. kalibru 105 mm lub 120 mm.

Przedstawiciele producenta wskazują, że ochronę zapewnia modułowy system osłon balistycznych, a także umieszczenie silnika diesla z przodu korpusu kadłuba. Osłony mają chronić pojazd przed ostrzałem amunicją średniego kalibru, odłamkami pocisków artyleryjskich, amunicją kasetową, ręczną bronią przeciwpancerną, a także wybuchami min czy IED. Bezpieczeństwo załogi dodatkowo zwiększa specjalna wykładzina eliminująca odpryski w kabinie, amortyzowane siedzenia (zabezpieczające przede wszystkim przed wybuchem min i IED). Opcjonalnie pojazd może być wyposażony w system aktywnej ochrony ADS (Active Defence System).

Lynx posiada stabilizowany system elektrooptyczny SEOSS (the Stabilized Electro Optical Sight System), w skład którego wchodzi kamera telewizyjna światła szczątkowego, kamera w podczerwieni oraz dalmierz laserowy. Całość jest zintegrowana z komputerem kierowania ogniem. Jeden przyrząd służy do obserwacji dookólnej, a drugi jest zintegrowany z uzbrojeniem pojazdu.

Fot. R. Surdacki/Defence24

Pomocą dla dowódcy i strzelca jest System Świadomości Sytuacyjnej SAS (Situational Awareness System) koncernu Rheinmetall, który ułatwia wykrycie i śledzenie celu oraz zapewnia możliwość oddzielnego prowadzenia działań przez strzelca i dowódcę - minimalizując czas ich reakcji. Jest zintegrowany z układem kamer, zapewniających dookólną widoczność (360 stopni). Pojawiające się zagrożenia mogą być bowiem szybko wskazane dla głównego lub zapasowego uzbrojenia. Niemcy podkreślają, że możliwości pojazdu może poprawić również zastosowanie w pojeździe systemu ostrzegania o promieniowaniu laserowym oraz akustycznego systemu lokalizacji snajperów ASLS (Acoustic Sniper Locating System).

Na pojeździe Lynx prezentowanym w Paryżu istnieje możliwość prowadzenia obserwacji przez pięć włazów: dowódcy (w wieży), kierowcy i strzelca (w kadłubie) oraz dwóch włazów strzelców z tyłu przedziału desantu.

Fot. R. Surdacki/Defence24

Mobilność pojazdu zapewniono zachowując odpowiedni stosunek jego ciężaru do mocy systemu napędowego oraz odpowiednio projektując kadłub. Dzięki temu Lynx może:

  • pokonywać wzgórza o maksymalnym kącie podniesienia 60° i bocznym nachyleniu ponad 30°;
  • pokonywać przeszkody o wysokości 1 m;
  • przekroczyć rowy o szerokości do 2,5 m;
  • przekraczać przeszkody wodne o głębokości do 1,5 m.

Gąsienice wozu mogą być metalowe, jak i gumowe (do jazdy po publicznych drogach utwardzonych). Część rozwiązań zaczerpnięto z układu zawieszenia pojazdu Marder 1, ale duża część została opracowana od nowa.

Poza prezentowanym w Paryżu pojazdem Lynx KF31 koncern Rheinmetall proponuje również wersję Lynx KF 41. Różnią się one:

  • wymiarami: długością (KF31 – 7220 mm; KF41 – 7730 mm) przy takiej samej wysokości i szerokości (3600 x 3300 mm);
  • wagą (KF31 waży ponad 38 ton);
  • mocą systemu napędowego opartego o silnik wysokoprężny (KF31 - 754 KM/563 kW; KF41 - 940 KM/700 kW);
  • liczbą zabieranych żołnierzy (KF31 – 3 osoby załogi + 6 osób desantu; KF41 - 3 osoby załogi + 8 osób desantu).

Każda z tych wersji może być konfigurowana do różnych zadań – w tym do roli transportera piechoty, pojazdu dowodzenia, pojazdu zabezpieczenia technicznego, pojazdu rozpoznawczo-bojowego oraz do prowadzenia operacji ratowniczo – ewakuacyjnych (w tym do ewakuacji medycznej).

Pojazd jest oferowany m.in. dla Australii („australijski” kamuflaż miał Lynx prezentowany w Paryżu). Bundeswehra ma być zachęcona do kupna Lynxów mniejszymi kosztami eksploatacji (w porównaniu do bwp Puma) oraz prostszym sposobem konfiguracji. Nie jest bowiem wykluczone, że poza zakontraktowanymi Pumami w liczbie ok. 350, Republika Federalna Niemiec zdecyduje się na dodatkowe zakupy - zarówno bojowych wozów piechoty, jak i odmian specjalistycznych, np. wozów rozpoznawczych dla artylerii.

MD/RS

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 50
fx
środa, 15 czerwca 2016, 15:49

Przecież wiadomo że BUMAR&OBRUM będzie de facto filią Rheinmetall patrz Leo i ptaszki ćwierkają że ta maszyna ma być klepana u nas to kwestia tylko kilku dopracowań.

kobuz#
środa, 15 czerwca 2016, 15:34

Rożnica miedzy rodzimym przemysłem zbrojeniowym, a Rheinmetall jest, ze Niemcy projektują, produkują i sprzedają, a polskie konstrukcje, albo są za słabe, albo nie spełniają oczekiwań wojskowych, wie modułowy CV90. Co na jedno wychodzi. Niemcy były w ubiegłym roku III eksporterem światowym produktów militarnych.

Marek
środa, 15 czerwca 2016, 16:23

Zapomniałeś dodać jeszcze albo są świadomie torpedowane tak, jak było to na przykład w przypadku "Andersa".

m
wtorek, 21 czerwca 2016, 17:01

Niemcy zgłaszają się do wymiany BWP-1 w Polsce ? :)

mi6
czwartek, 16 czerwca 2016, 12:28

A jak prezentowano PL01 concept to tyle było śmiechów chichów ze jak z gry komputerowej, futurystyczny i w ogóle science fiction.

Max Mad
piątek, 17 czerwca 2016, 19:08

To w przeciwieństwie do PL-01 nie jest obklejony sklejką i styropianem CV90.

GUMIŚ
środa, 15 czerwca 2016, 14:45

Jeżeli nie uda się zbudować w HSW BORSUKA w ciągu jakiegoś rozsądnego czasu , to powinniśmy zastanowić się nad możliwością zakupu licencji na LYNXA (Rysia) , tym bardziej , że Rheinmetal nieoficjalnie bardzo chce nam go zaoferować i proponuje jego produkcję w Polsce. LYNX ma ochronę balistyczną na poziomie PUMY a jest znacznie prostszy i tańszy od niej , spełnia wszelkie wymagania Bundeswehry i jest oferowany bogatej Australii. Po zamontowaniu naszej wieży , mielibyśmy świetny , niepływający, dobrze opancerzony BWP. LYNX ma być oferowany z różnymi wieżami w tym z wieżą OTO MELARA 120 mm z CENTAURO II co daje nam możliwość pozyskania WWB GEPARD bez większych komplikacji technicznych i radykalnego zwiększenia naszych możliwości ppanc. Włoska armata wysokociśnieniowa strzela pociskami identycznymi jak LEOPARD.

Marek
środa, 15 czerwca 2016, 16:29

A chroń nas Panie Boże przed takim WWO. Jeśli kombinować z Rheinmetallem, to nie przy wynalazku, tylko przy normalnym MBT. I to z ich nową sto trzydziestką.

vvv
czwartek, 16 czerwca 2016, 12:21

marder na resorach. nic specjalnego od gleboka moderka leciwej juz konstrukcji. bazowym arder mial 38ton i poziom ochorny bwp-1/2 wiec zero.

dropik
czwartek, 16 czerwca 2016, 16:46

no bez jaj z tym bmp1/2. to a5 wazył 38ton i mial dodatkowy pancerz i podniesioną odporność przeciwminową. nie byla to konstrukcja z papieru jak bmp.

ndkdoddls
środa, 15 czerwca 2016, 14:36

Mody i trendy idą w stronę BWP-2000, nie chciało się swojego, dostanie się obcy :D brawo my !

Podbipięta
środa, 15 czerwca 2016, 14:25

WZMot z Poznania powinien otrzymać zlecenie na moderne kilkuset BWP 1 do wersji transportera piechoty.Taki pakiet z dodatkowym pancerzem jest przetestowany.Zdjąć trzeba wieże i zamontować Kobuza 12.7 /40mm i ewentualnie wyrzutnie 70mm.Będzie to rozwiązanie tańsze i o niebo mobilniejsze niż jakieś Pegazy czy inne pierdoły ..BWP 1 waży 13.5 t.Po zdjęciu wiezy ok 11 t.Dodanie dodatkowych sponsonów /pakietów opancerzenia/ pozwoli na zachowanie pływalności przy masie ponad 14 t.Da to nam wóz o lepszej odporności balistycznej niż Rosomak / a gabaryty to ojej ! / .Do tego nowa aranżacja wnętrza /gotowa/,radiostacja ,Obra,lekki pancerz reaktywny na przednią machę/ był testowany/ ,osłona wylotu spalin i Berberys.A na burty RPG net.Oczywiście można /cena !/ zastosować tylko część tych rozwiązań.I np. zamontować tylko OWS a dopiero z czasem RCWS. Dla OT ale również dla przerzutu wojsk w rejon walk idealne i tanie.

Woromir
sobota, 5 listopada 2016, 12:47

Mam podobną koncepcje lekkiej moderki bwp : - moduł 12.7 z niekierowanymi rakietami 70mm - w razie "W" nie są całkowicie bezbronne przed czymś cięższym niż pickup -nowa aranżacja wnętrza - po usunięciu wieży zrobi się więcej miejsca w środku,a jak wiadomo w bwp nie ma go zbyt wiele + ogarniecie "sowieckiej ergonomii" ;) -wykładziny przeciwodłamkowe -nowę gąski z nakładkami gumowymi - nowa radiostacja + bms - osłony siatkowe - berberys - dopancerzyć płytami cermicznymi newralgiczne punkty (opcja) - generator (opcja) ..i heja dla OT bo na pierwszą linie to już się nie nadaje.

Marek
środa, 15 czerwca 2016, 23:44

Waćpanie, Transporter opancerzony dla piechoty to coś takiego, co ma piechotę w miarę bezpiecznie, stosunkowo tanio i szybko transportować. Można zrobić to, co zrobili Czesi i przerobić posiadane BWP-1 na transportery. Tyle tylko, że trakcja gąsienicowa kłóci się tu co nieco z taniością i szybkością. Czechom się nie dziwię, bo pojazdy te u siebie produkowali. My nie. Potrzebny jest nam BWP z prawdziwego zdarzenia. Piechotę zaś, niech transportują Rośki bo do tego są. Te, które są obecnie, a także przyszłościowe z ZSSW-30, w których wieża ta będzie wartością dodaną. Co do BWP-1 zaś, te w lepszym stanie technicznym po proponowanych przeróbkach do OT, bo jak słusznie zauważyłeś, to ciągle jest jeszcze wartościowy sprzęt. Reszta na skanibalizowanie.

Dropik
środa, 15 czerwca 2016, 19:11

po co ci plywajacy transporter jak nie bedzie plywajacego bwp. bwp1 juz na zlom pojdzie tj czesc do magazynow . No chyba że 500+ wypali ... dziurę w budzecie w tedy w WP na wieki wieków amen ;)

jshshsus
środa, 15 czerwca 2016, 17:46

Prawda, popieram. Ale u nas.... . Szkoda tych kilkuset kadłubów BWP-1. Ale, T-54/55 też poszły na Newy i żyletki.

Wojtex
czwartek, 16 czerwca 2016, 11:34

Oj nie wiem czy to tak super że do armaty idzie na zewnątrz jakaś wiązka kabli. Przecież byle wybuch obok to poszarpie i co wtedy?

drutkolczasty
wtorek, 21 czerwca 2016, 13:08

to zasilanie modułu programatora amunicji?

gol
czwartek, 16 czerwca 2016, 22:23

To nie wiązka kabli tylko taśma za amunicja.

ask
środa, 15 czerwca 2016, 13:53

No wygląda bardzo podobnie do naszego czołgu/wozu wsparcia bojowego przyszłości PL_01 Concept. Przypadek?

Max Mad
piątek, 17 czerwca 2016, 19:10

Trzeba bardzo wykrzywić głowę i zmrużyć oczy by choćby przez myśl przeszło że "wygląda bardzo podobnie"... ale dałeś radę, gratuluje.

kobuz#
środa, 15 czerwca 2016, 15:51

Przypadek? żaden przypadek, lecz popularność konstrukcyjna (modułowa) CV90 jest szeroko wprowadzana do sil zbrojnych świata. Ostatnimi, którzy wyposażają swoje siły zbrojne w te konstrukcje jest Norwegia. CV90 nie był i nie jest polskim wynalazkiem, lecz już wcześniej pojawiał się np w Szwecji. Zanim powstał PL_01 Concept. Ciekawe jest, ze właśnie polscy wojskowi nie przejawiają zainteresowania tymi wozami i tym samym polskiej koncepcji nie akceptują. Takie podejście naturalnie nie robi dobrego wrażenia na dalszym rozwoju tego polskiego produktu. Brak zamówień polskich wojskowych nie przyczynia się do zainteresowania kupców z innych krajów. Typowo polskie. To jest problem polskiej zbrojeniówki. Nikt z zagranicy nie kupuje produktu jeżeli nawet rodzime wojska ich nie posiadają.

Kilo
środa, 15 czerwca 2016, 15:38

Panowie, to jest kadlub z BWP Marder. Bylo to dobrym pomyslem zeby zmodernizowac stare pojazdy

szwej
środa, 15 czerwca 2016, 13:25

Jeszcze 2-3 lata jak wyciągną trochę kasy na prace nad Borsukiem. Potem ASCOD2 vs CV-90 vs Lynx ,,Na oko" ciekawy. Wieża robi wrażenie-choć pewnie droga Z integracją ZSSW-30 pewnie by nie robili problemu. Podoba mi się 8 osobowy desant to IMHO główna wada Pumy 6 ludzi. Jak by dali 9 to może mieli by szanse zaistnieć w USA.

fefe
środa, 15 czerwca 2016, 17:02

Za borsuka odpowiada HSW tak więc spokojna Twoja rozczochrana , HSW to nie matoły z bumaru

hvr
środa, 15 czerwca 2016, 15:03

Żeby to 8 miejsc nie wyglądało tak, że w środku nie ma miejsca dla żołnierzy i sprzętu.

graniczny
środa, 15 czerwca 2016, 13:22

Mnie się wydaje, że Rheinmetall kusi nas tym wozem. Parametry wprost takie jak trzeba, łącznie za Spikem, zwłaszcza wersja KF41, ale z KF31 bym też nie zrezygnował, może się przydać w rozpoznaniu. Na mój gust wygląda to całkiem nieźle, szkoda, że nie można tego od razu przećwiczyć na poligonie i strzelnicy. Niech by pojeździł ze 2000 km i trochę postrzelał. Wersja z działem 35mm jest ciekawa, a parametr jego skuteczności na 3000 m kuszący. Alternatywa wydaje się prosta i oczywista, albo zapłacić Germańcom za licencję i produkować u siebie niezły wóz już za dwa lata, albo czekać, aż nasz znakomity przemysł zbrojeniowy dostarczy nam krajowy wyrób pk. "Borsuk" za lat 5 (jak dobrze pójdzie, w co nie wierzę), za który zapłacimy te same pieniądze. Sądzę, że "Borsuk" nie będzie lepszy od "Lynxa", ich parametry są podobne.

Extern
środa, 15 czerwca 2016, 16:33

Parametry ma zupełnie inne. Przecież Borsuk ma pływać więc prawdopodobnie będzie miał szybko zrzucany modułowy pancerz. Wieże też mamy już własną i to bezzałogową z możliwością łatwej podmiany działka na kaliber 40 oraz z szybko wymienialnymi lekkimi ceramicznymi panelami pancerza, wiec nasza wieża wydaje się być na papierze nawet bardziej nowoczesna od Niemieckiej a na pewno będzie bardziej kompatybilna z wieżą Hitfist-30 którą w dużych ilościach posiadamy na Rosomakach.

xyz407
środa, 15 czerwca 2016, 12:35

Jedyny problem jaki mają to zbyt, problemy techniczne rozwiązywane są z marszu. Jak oni to robią, jak planują, jak trzymają rękę na pulsie, jak wiedzą co to są standardy ? Można powiedzieć chcesz i masz.

graniczny
środa, 15 czerwca 2016, 19:44

Coś ci powiem kolego xyz407. Kiedyś, a było to ładnych parę lat temu Niemcy w ramach wymiany doświadczeń przekazali nam informację o zmianie struktury swego naczelnego dowództwa. Scentralizowali logistykę i to bardzo głęboko, dołączając do tego szkolnictwo i.... m.in. wywiad wojskowy. Na czele tego wszystkiego postawili trzygwiazdkowego generała. Poprosilismy o szczególy i wielu wątpiło, że nam je przyślą. Przysłali, a jakże, to informacja dla tych na tym forum, którzy ich nazywają papierowymi sojusznikami. Było tego kilkanaście płyt CD, no i popatrzyliśmy na to. Szczęki nam popadły, wszystko w niesamowitym i typowym porządku, podstawy prawne, decyzje, programy, instrukcje, podręczniki, normy, standardy. Dostałem od tego bólu głowy i przez trzy tygodnie nie mogłem spać. Jak oni to zrobili? Toż to wręcz benedyktyńska robota. Do dziś tego nie wiem, a oni tę reformę przeprowadzili w trzy lata. Teraz wyobraź to sobie u nas... To tyle.

SPIKE
środa, 15 czerwca 2016, 12:27

Ciekawe czy nasz Borsuk osiągnie chociaż taki poziom?

123
środa, 15 czerwca 2016, 13:18

level 4 dla burt? - nie powinno być problemu to tylko odporność na B32 14,5mm z 200 m)

dropik
środa, 15 czerwca 2016, 12:46

istniej ryzyko że osiągnie dokładnie taki poziom ;) Z wyglądu sie mi nie podoba. Dziwne, że wepchnęli do niego tę armatę na amunicje oerlikona - duża w porównaniu do 30x173mm, ale zapewne dlatego, że sami są jego producentem. Chyba nie powinnismy wchodzić (jakby co ;) w nowy kaliber. Ciekawe ile tanszy od pumy...

ekin
środa, 15 czerwca 2016, 12:15

Duży

123
środa, 15 czerwca 2016, 12:11

Kupić licencje i produkować w Bumarze - jako Borsuk, a w ramach kooperacji RLS zaoferuje Bundeswehrze Raka (na Lynx)

kdisiejdb
środa, 15 czerwca 2016, 14:22

Polskiego i tak nie kupią, ale pojazd możnaby przytulić do nas na licencyjną produkcję :)

KevinLomax
środa, 15 czerwca 2016, 12:55

piękne marzenie

QDark
środa, 15 czerwca 2016, 12:06

Całkiem ciekawy pojazd. Myślę, że nasi projektanci powinni nieco bardziej zwrócić uwagę na wzornictwo. Nasza ZSSW-30 wyglądem (choć wiem, że nie najważniejszy) mocno odstaje od LANCE.

Morgul
środa, 15 czerwca 2016, 14:08

"mocno odstaje" to dość delikatne określenie. mieli ładną wizualizację wierzy w PL-01 a wyszedł jakiś onitowany kloc :( - nie ujmując nic oczywiście parametrom technicznym

Marek
wtorek, 21 czerwca 2016, 13:29

I jeszcze jedno. Nie widzę tutaj niczego w rodzaju AMAP-ADS, a z tego, co pamiętam, Australijczycy winszowali sobie w BWP systemu ochrony aktywnej.

ryszard56
czwartek, 16 czerwca 2016, 01:07

I takie by się przydały Polskiej Armii w różnej konfiguracji 2000 sztuk

Damian
środa, 15 czerwca 2016, 16:07

U nas pleśnieje licencja na armaty KDA a Niemcy nie boją się sięgać po ten kaliber. Ktoś w tej dyskusji dziwi się kalibrowaniem 35 mm. Przecież należy pamiętać, że jest to prosta droga do amunicji programowalnej, która umożliwiałaby no. Atakowanie piechoty i bezpilotowców.

rcicho
czwartek, 16 czerwca 2016, 07:11

Wprowadzanie u nas nowego kalibru 35 w momencie gdy przed kilkunastoma laty wybrano 30mm byłoby dość kłopotliwym i kosztownym wyborem. 35mm na pewno ma lepsze parametry jesli chodzi o zasięg i przebijalność. Można do tkiego naboju "wsadzić" więcej kuleczek ktore zastosuje się w amunicji programowalnej. Wszystko jednak będzie droższe. No i troche kłopotów logistycznych. Jesli 35 mm to czemu nie 40mm - będzie jeszcze bardziej efektywne. A czy jako plot 35 mm sprawdzi się lepiej niż np. 57mm? Rosjanie poszli właśnie w większy kaliber bo dzięki temu będą mogli razić obiekty latajace oddalone nie o 3 km ale o 8 czy 10km.

Podbipięta
środa, 15 czerwca 2016, 23:15

Najlepiej drogi panie to optykę i sensory wozów przeciwnika/w tym czołgów/ .I tak ostrzelanie radarów milimetrowych Trofeum czy Afgańca umożliwi następnie skuteczne trafienie przez PPK.

dropik
środa, 15 czerwca 2016, 17:14

30mm ma również amunicję programowalną. KDA to ciezka armata : 600kg (bushmaster II ok 160). nie nadaje się do bwp takiego jak chcielismy zbudować - przy niepływającym bwm nie robi to aż takiej różnicy. Rheinmetall dał taką bo sam ją produkuje Na ile wotan 35 mm jest przeróbka kda nie wiem. amunicja 35mm ma wieksze osiągi ale nie na tyle żeby równoważyć jej wieksze rozmiary. ciekawe na ile ten lynx to Marder I - podwozie wygląda prawie identycznie. Moze te setki zbednych marderów da sie wykorzystac przy budowie lynxow - byłoby odrobinę taniej.

123
środa, 15 czerwca 2016, 16:53

Bo KDA jest działkiem plot- dużym i b. ciężkim? Bo 35mm to niepopularny w wozach kaliber którego osiągi ammo są gorsze niż najnowszych 30x173)

Marek
środa, 15 czerwca 2016, 16:40

My nie boimy się sięgać po czterdziestkę. Jakbyś poczytał dokładnie o ZSSW-30 to byś wiedział. Ponadto Puma ma trzydziestkę właśnie i jak najbardziej z amunicją programowalną. Że Rheinmetall użył kalibru 35mm wcale się nie dziwię. Wszak oni są jego producentem. Mnie także denerwuje brak należytego wykorzystania KDA, ale nie preferowałbym tego działa w BWP, tylko do tego, do czego zostało ono zaprojektowane.

Przemo
środa, 15 czerwca 2016, 15:58

Jeżeli Puma kosztuje 8 mln $ . To taki wynalazek podobnie, a to oznacza ze lepiej kupić czołgi.

dropik
czwartek, 16 czerwca 2016, 11:57

tylko ruskie czołgi mogą kosztowac mniej niz 8mln $. pomnóż 2x to może uzyskasz bardziej realne ceny.

szwej
środa, 15 czerwca 2016, 16:58

Poczytaj o wspólpracy piechoty i czołgów - jest niezbędna. Nawet na pustyni o czym boleśnie przekonał się Izrael w 1973 wierząc w ,,samodzielność" czołgu po doświadczeniach 1967. Piechota towarzysząc czołgom będzie funkcjonować w podobnie niebezpiecznym śrdowisku. W BWP jest z desantem i załogom uśredniając od 9 do 12 ludzi W czołgu 3-4 IMHO zrozumiała jest porównywalna cena chyba że mówimy o TO z km zamiast działka/PPK

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama