Chińskie drony uderzyły w Iraku

14 grudnia 2015, 12:21
Fot. MO Iraku via Youtube
Fot. MO Iraku via Youtube

Dowódca Irackich Sił Powietrznych generał Hamid Al-Maliki poinformował o użyciu bojowym drona typu CH-4B do walki z terrorystami z Państwa Islamskiego. Maszyna została użyta do ataku na pozycje Daesh w Ramadi. To zarazem pierwszy znany przypadek użycia w warunkach konfliktu zbrojnego samolotu bezzałogowego wyprodukowanego w Państwie Środka. 

Dowódca Irackich Sił Powietrznych generał Hamid Al-Maliki poinformował o użyciu bojowym drona typu CH-4B do walki z terrorystami z Państwa Islamskiego. Maszyna przeprowadziła uderzenie na pozycje Daesh w Ramadi, do którego odzyskania przygotowują się wojska irackie. Samolot bezzałogowy zaatakował pozycje bojowników z użyciem rakiety, którą najprawdopodobniej był kierowany laserowo pocisk produkcji chińskiej typu AR-1. 

To zarazem pierwszy znany przypadek użycia w warunkach konfliktu zbrojnego uzbrojonego samolotu bezzałogowego wyprodukowanego w Państwie Środka. Maszyny CH-4B trafiły do Iraku kilka miesięcy temu (Bagdad ujawnił ich posiadanie w październiku br.) i od tego czasu trwało intensywne szkolenie operatorów irackich przez chińskich instruktorów. Samoloty CH-4B stacjonują w bazie Kut w prowincji Majsan, ok. 150 km na południowy-wschód od Bagdadu.  

Ch-4B AR-1
Fot. MO Iraku via Youtube

CH-4 to chiński dron z serii Rainbow produkowanej przez China Aerospace Science and Technology Corporation (CASC). Maszyna bardzo przypomina z wyglądu amerykański bezzałogowiec MQ-9 Reaper. Możliwości i dokładne wymiary chińskiej maszyny nie są znane. Wiadomo, że samolot występuje w dwóch wersjach: rozpoznawczej CH-4A i rozpoznawczo-bojowej CH-4B z sześcioma zaczepami na uzbrojenie, którym mogą być rakiety naprowadzane laserowo AR-1 oraz bomby kierowane. 

Rozpiętość skrzydeł CH-4 wynosi ok. 20 metrów, przy maksymalnej masie startowej ok. 1300 kg dron może zabrać na pokład, w wersji CH-4B, uzbrojenie o masie co najmniej 115 kg, które ma być przystosowane do użycia z wysokości nawet 5000 metrów, co pozwala na wykonywanie ataków spoza zasięgu systemów MANPADS i broni maszynowej. Samolot może latać przez 20 do 30 godz. Oprócz lotnictwa Iraku, CH-4 miały trafić także do sił zbrojnych Egiptu i Arabii Saudyjskiej. 

 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 9
Reklama
maxx
wtorek, 15 grudnia 2015, 22:28

Nareszcie coś innego, aniżeli reklama amerykańskiego dziadostwa. W końcu obiektywni ludzie chcieli naprawdę poczytać coś o sprzęcie chińskim czy rosyjskim użytym w warunkach bojowych....

wafel
wtorek, 15 grudnia 2015, 10:01

Jaka jest cen porownawcza takiego drone?

pytek
wtorek, 15 grudnia 2015, 19:12

Po jaka cholerę w CH0-4B aż 6 zaczepów na uzbrojenie jak ma on m udźwig ...115kg ?? Są jakieś skuteczne rakietki o masie poniżej 20 kg ? Tak czy siak może warto byłoby kupić taki 1 i rozebrać go do śrubek, by się czegoś nauczyć ...

Tomasz
poniedziałek, 14 grudnia 2015, 13:35

Nawet Irak ma uzbrojone drony, a co ma Polska? Straszna jest niemoc Polaków, żeby tylko nie kosztowała nas tyle co niemoc w 1939r.

ten
poniedziałek, 14 grudnia 2015, 19:35

To nie jest niemoc, tylko zwyczajny sabtaż w polskiej armii przez obcą agenturę. Stąd niekończące się dialogi, postępowania, zakup namiotów, czy pontonów... Póki ktoś tej stajni Augiasza nie wyczyści, nie zmieni się wiele.

Kris
poniedziałek, 14 grudnia 2015, 21:50

"bardzo przypomina z wyglądu amerykański bezzałogowiec MQ-9 Reaper" - przecież Chińczycy wszyscy kopiują, bo to jest jedyna rzecz którą potrafią oprócz wykorzystywania mas ludzkich do pracy ponad siły za miskę ryżu... Jedno i drugie opanowali do perfekcji.

Anty Rusek
wtorek, 15 grudnia 2015, 14:48

Heh Irak ma uzbrojone drony, a Polska dalej w zacofaniu... Tak jak to kolega kilka postów niżej napisał w Polsce to są NIEROBY które robią wszystko tylko nie zajmują się modernizacją armii.

Einshorn
poniedziałek, 14 grudnia 2015, 21:12

Chińskie Drony były już używane w Afryce jakiś czas temu, zdjęcia rozbitej maszyny z uzbrojeniem są dostępne.

maniuś
poniedziałek, 14 grudnia 2015, 20:18

Nie zdziwiłbym się gdyby ROSJANIE nabyli i szkolą się obecnie pod okiem CHIŃCZYKÓW ? Nagle i Rosjanie zastosowały ten lub podobny dron , że współpraca mozolnie ale idzie , to nie ulega wątpliwości ? A my tradycyjnie rozmyślamy co kupić , i za ile oraz od kogo ? A może nam da za darmo - w ramach posłuszeństwa i solidarności ? Przecież NAM się należy dostać ........ ? Tak wygląda POLSKA - w około naszych granic tumult się robi na własne życzenie , my drepczemy w miejscu ?

Tweets Defence24