BWP Puma strzela ze Spike. Korekty i opóźnienia

8 stycznia 2018, 17:45
Fot. Bundeswehr/Neumann/Jana Neumann
Pulpit sterowania ppk MELLS we wnętrzu BWP Puma, na zdjęciu pracownik cywilny WTD 91. Fot. Bundeswehr/Neumann/Jana Neumann
Na razie Pumy nie posiadają dedykowanego uzbrojenia przeciwpancernego. Fot. Bundeswehr/Marco Dorow

W Niemczech przeprowadzono strzelania pociskami przeciwpancernymi Spike z bojowych wozów piechoty Puma. Ich integracja na BWP nowej generacji jest jednym z ważniejszych programów modernizacyjnych wojsk lądowych Republiki Federalnej, jest jednak opóźniona w stosunku do pierwotnych planów.

Jak czytamy w komunikacie Bundeswehry, w centrum Wehrtechnischen Dienststelle (WTD) 91 przeprowadzono serię próbnych strzelań rakietami przeciwpancernymi MELLS (lokalna odmiana Spike-LR) z bojowego wozu piechoty Puma. Program prób, przeprowadzonych na początku stycznia br., miał objąć strzelania realizowane przez trzyosobowe załogi tych wozów, złożone z pracowników cywilnych WTD 91.

Z komunikatu Bundeswehry wynika, że przynajmniej część zaplanowanych testów przebiegła niezgodnie z wcześniejszym planem, na przykład pierwsze z dwóch strzelań z założeniem kierowania lotu przez operatora. Po ponownym przygotowaniu i odpaleniu drugiej z rakiet MELLS trafił jednak w cel zgodnie z założeniami. Prowadzono również inne testy, m.in. związane z użyciem trybu odpal i zapomnij. Według zapewnień Bundeswehry system zostanie wdrożony dopiero po usunięciu wszystkich niedociągnięć, a testy mają na celu ich identyfikację.

Czytaj więcej:  Wielozadaniowe pociski Spike. Nowa generacja [ANALIZA]

Niemcy podkreślają, że wprowadzenie na wyposażenie Pum ppk Spike będzie bardzo istotną zmianą, w stosunku do używanych obecnie na Marderach ppk Milan. Załogi wozów będą bowiem mogły na bieżąco obserwować na monitorach obraz z kamer rakiety we wnętrzu pojazdu, jak i sterować pociskiem za pomocą kabla światłowodowego.

Czytaj więcej:  Zanim nadejdzie Borsuk. Potrzebna modernizacja BWP-1 [ANALIZA] Cz. 1

 

Równocześnie zostanie zapewniona możliwość strzelania w trybie „odpal i zapomnij”, dzięki czemu BWP będzie mógł zmienić stanowisko tuż po wystrzeleniu rakiety. Wreszcie, Milany na Marderach odpalane są z włazów bezpośrednio przez żołnierzy, podczas gdy Spike z Pum – za pomocą systemu kierowania ogniem.

Puma Spike
Pulpit sterowania ppk MELLS we wnętrzu BWP Puma, na zdjęciu pracownik cywilny WTD 91. Fot. Bundeswehr/Neumann/Jana Neumann

MELLS to lokalna odmiana ppk Spike-LR Dual, wprowadzana do Bundeswehry w ograniczonej liczbie od 2012 roku. Rakiety tego typu mają zastąpić używane od lat 70. XX wieku i szybko starzejące się ppk Milan, należące do drugiej generacji. Podobnie jak w innych państwach, w tym w Wojsku Polskim, niemieckie Spike-LR Dual mogą zwalczać cele opancerzone na odległościach do 4 km, kierowanie odbywa się za pomocą światłowodu i/lub kamery termowizyjnej i telewizyjnej.

Czytaj więcej: Niemcy modernizują stare BWP. „Zdolności przeciwpancerne warunkiem koniecznym” [News Defence24.pl] 

Integracja niemieckich MELLS z BWP Puma była planowana od dawna, jednak została znacząco opóźniona w stosunku do pierwotnych planów. Pierwsze wozy Puma Niemcy otrzymali w 2015 roku. W październiku 2016 roku rzecznik Bundeswehry informował Defence24.pl, że osiągnięcie zdolności operacyjnych przez te PPK na Pumach planowane jest na rok 2019.

Puma
Fot. Bundeswehr/Marco Dorow

To długotrwały proces, wymagający integracji z systemem kierowania ogniem, co jednak nie zmienia faktu, że obecnie używane w jednostkach liniowych Pumy mają ograniczone zdolności bojowe. Do wykorzystania Spike mają też zostać dostosowane starsze Mardery, jednak będzie się to odbywało podobnie jak w wypadku ppk Milan – pociski będą odpalane przez żołnierzy pozostających we włazie wozów.

Czytaj więcej: 500 rosyjskich BMP i BMD z przeciwpancernymi Kornetami. Wozy NATO zagrożone [ANALIZA]

Ppk Spike-LR stanowią również istotny element potencjału przeciwpancernego w Wojsku Polskim, i również w naszym kraju planuje się ich integrację na wozach bojowych. W Spike zostanie uzbrojona wieża bezzałogowa ZSSW-30, opracowywana dla Rosomaka i Borsuka. W 2017 roku planowano również zawarcie kontraktu na integrację tych rakiet na wieżach Hitfist-30P, co jednak nie nastąpiło. Prace w tym zakresie MON wznowił kilka lat temu.

Ppk Spike-LR stanowią jednak uzbrojenie pojazdów bojowych w co najmniej dwóch państwach Europy Środkowo-Wschodniej. Są one na wyposażeniu rumuńskich BWP MLI-84M1 i czeskich transporterów Pandur II. W obydwu przypadkach pojazdy są wyposażone w systemy wieżowe firmy Rafael, producenta Spike’ów. Wkrótce do grona krajów wykorzystujących te rakiety na pojazdach dołączy Litwa. Wilno zamówiło bowiem w sierpniu 2016 roku transportery Boxer, oznaczone lokalnie Wilk, uzbrojone w wieże Samson (również produkcji Rafaela) z armatami 30 mm i ppk Spike.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 36
Reklama
ryszard56
poniedziałek, 8 stycznia 2018, 21:54

i tak to sie robi a My ??a My analizy ,debaty,symulacje,sympozja czyli rok 39 pozdrawiam

gonzo
wtorek, 9 stycznia 2018, 08:53

Niemcy ze swoim potencjałem naukowo-technicznym NIE zakończyli procesu integracji Spike ze SWOJĄ wieżą. U nas zrobiono to zarówno w przypadku Hitfista, który jest włoskim systemem wieżowym jak i z rodzimym ZSSW-30. W pierwszym przypadku tylko kwestią kasy jest modernizacja Rośków. Więc czegoś w twojej wypowiedzi nie rozumiem.

Polaczek
poniedziałek, 8 stycznia 2018, 21:53

Niedługo Papusi i Eskimosi przeprowadzą wcześniej udaną itegrację swoich wozów z Spike niż Polska z Rosmakiem BMS.

Kane65
wtorek, 9 stycznia 2018, 11:22

W naszym przypadku nie chodzi o kasę tylko o to, że Rosomak tonie z zamontowanymi Spikami. Nie wiedzą jak to ugryźć :). Przecież u nas wszystko musi pływać, żenada.

Ad_summam
poniedziałek, 8 stycznia 2018, 21:49

Eeee 4 lata opóźnienia... Nas w tym nie pobiją.

dropik
wtorek, 9 stycznia 2018, 08:56

Czeskie testy różnych BWP dowiodły, że puma bije wszystkie na głowę. Czesi poważnie się nad nią zastanawiają.....

Zenek
wtorek, 9 stycznia 2018, 12:24

No i luz. A o co ci chodzi?

Grzesiek
wtorek, 9 stycznia 2018, 11:36

Bardzo bym prosił o informację jakie wozy Czesi testowali, w jaki sposób i kiedy. Lub gdzie o tym poczytać.

WW1
wtorek, 9 stycznia 2018, 08:53

Te niemieckie Pumy to przynajmniej jakaś wyglądają a nie to co nasze Borsuki,jakby je dzieci budowały,bardziej wygląda jak spychacz niż bojowy wóz piechoty

Dresww1
wtorek, 9 stycznia 2018, 20:25

A widziałes "finalnego" Boruska? Chyba jesteś jedyny co go widział. I racja. Puma wygląda a wygląd to podstawa. Zobaczą puma i..... porzuca pojazdy....... ja bym dał nazwę pitbull brzmi zabojczo

Marick
wtorek, 9 stycznia 2018, 10:33

A gdzie kolega widział Borsuka w docelowej konfiguracji ? Bo z tego co publicznie pokazano to jedynie MODEL, nawet nie prototyp, także uwaga zupełnie nie trafiona. Pozdrawiam

roland
poniedziałek, 8 stycznia 2018, 20:33

To wiadomość dla PGZ. Jak się buduje nowoczesne BWP niech popatrzą na Pumę.

kolo
wtorek, 9 stycznia 2018, 16:37

A wiesz ,że początek prac nad Pumą to początek 21 wieku? Opierano się też na doświadczeniu w projektowaniu BWP z początku lat 80.

Marek1
wtorek, 9 stycznia 2018, 16:22

Zapewne starsi z nas NIE dożyją już czasów, gdy przeczytamy w Def24 - Rosomak/Borsuk strzelają Spike-LR. Smutny obraz impotencji przemysłowo-decyzyjnej jako pośredniego efektu kompletnie idiotycznych decyzji z przed ponad dekady. Podejmujący tamte decyzje oczywiście jak zwykle całkowicie bezkarni, analogicznie jak ci, którzy tego bajzlu od lat nadal NIE potrafią przeciąć/odkręcić(np. jak w przypadku podwozi do Krabów).

Witya
poniedziałek, 8 stycznia 2018, 19:44

Kilka lat temu MON "wrócił" do tematu integracji??? Buhahaha! Czy minister wyznaczył zatem jakikolwiek termin? Nie. Po co? A niech to trwa np. 10 lat. Prawda? A gdzie np. choćby nowoczesna choć prymitywna bron ppanc jak granatniki?? Ale po co? Inny byly minister MON stwierdził przeciez ze wojny nie będzie po czym Rosja najechała Ukrainę. Bo to byl "taki dobry" minister!

zezo
poniedziałek, 8 stycznia 2018, 19:30

swietny ruch. czekac kiedy u nas beda masowo na rosomakach i borsukach.

Pavel
wtorek, 9 stycznia 2018, 01:46

Fakt. MON daje ciała. Integracja Spike z naszymi Rośkami przespana a uważam to za konieczność oczywistą. Spokojnie jednak. Integracja Spike z Rośkami a później i BWP Borsuk jest nieunikniona. Bravo Niemcy.

Gliwiczanin
wtorek, 9 stycznia 2018, 01:29

U nas już dawno by były spike na rosomakach tylko wcześniejszy rząd nie chciał wydawać na to kasy, a obecny robi to samo co poprzednik. Po prostu dopóki nie podejmą decyzji i nie sypną kasą nic nie będzie.

Vvv
wtorek, 9 stycznia 2018, 15:33

Poprzedni opracował bezzałogowa wieże aby polski przemysł mogł na tym zarobić. Mogli kupic licencje ale wtedy by był płacz ze kupują za granica. Obecnie PiS pomija ten program bo były juz strzelania i odpalenia ppk i nadal nic :)

AA
środa, 10 stycznia 2018, 09:59

Nie ma opcji zakupu "licencji" na Pumę i produkcji w Polsce, więc przestańcie bredzić. Tak samo nie możemy kupić "licencji" na porządne pociski ppanc, Patrioty, F-35 itd. Ktoś buduje swój potencjał przez dziesiątki lat nie po to, żeby jak Ukraińcy Iranowi za bezdurno sprzedać "licencję". Chcecie Pumy to ją możecie sobie kupić... w Niemczech (pewnie jeszcze w "małpiej" wersji.

Sailor
wtorek, 9 stycznia 2018, 12:23

Niestety w głowach naszych decydentów w MON nawet nie zaświtała myśl aby kupić licencję na Pumę. Chyba dlatego, że Puma nie pływa.

Extern
wtorek, 9 stycznia 2018, 20:16

To nie jest broń na sprzedaż licencyjną. Nam oferowana Lynxa czyli zmodernizowanego Mardera. Jeśli chcemy mieć coś na prawdę nowoczesnego, niestety ale sami musimy się postarać, inaczej zawsze będziemy mieli jakieś wersje eksportowe.

Pavel
wtorek, 9 stycznia 2018, 16:46

1. Integrują ją ze Spike z trudnościami 2. Parę Pum ma Bundeswehra a ty licencje już chcesz kupować? Powstaje Polski BWP Borsuk i będzie pływał ale będzie i wersja niepływająca ale jak widzę polakom to wadzi.

Marek1
wtorek, 9 stycznia 2018, 16:25

Teraz po władowaniu kupy kasy w Borsuka zakup gotowca(licencja Pumy) byłby głupotą. Za daleko już nasz projekt zaszedł. No i Puma ... NIE pływa, nie lata i NIE nurkuje.

Kierowca Pumy
wtorek, 9 stycznia 2018, 12:22

"serię próbnych strzelań rakietami przeciwpancernymi MELLS (lokalna odmiana Spike-LR) z bojowego wozu piechoty Puma." Sama rakieta nazywa się Spike, lub od nazwy producenta: Eurospike. MELLS to system wyrzutni: MEhrrollenfähiges Leichtes Lenkflugkörper System. Rakieta jest jak np. pocisk NATO 7,62 mm, który pasuje do wielu karabinów. Karabin to taki MELLS. Faktycznie, Czesi, zamiast oczerniać Niemców na każdym kroku, jak w Polsce, podejmują produkcję komponentów dla Pumy, Leoparda itd. w zamian za kupno większej ilości Pum.

Observer
wtorek, 9 stycznia 2018, 15:05

Nieprawda, MELLS znacznie rożni się od Spike wersji polskiej. Wieloletnie testy Eurospike (który już co najmniej w 20% nie był Spikiem), wymusiły na producencie liczne ulepszenia. Trudno się zgodzić, że sam pocisk ppk jest czymś w rodzaju amunicji kal. NATO 7,62. Pocisk z wyrzutnią tworzą System.

Marick
wtorek, 9 stycznia 2018, 00:22

Widać Niemcy mają ten sam problem ze Spike co my.Chodzi mi o smugę dymu po wystrzale.Taka Puma od razu zostanie namierzona po oddaniu strzału i to jest problem.Ciekawe czy u nas rozwiązano już ten problem, bo jakiś czas temu zwracał ktoś uwagę na ten bardzo ważny aspekt. Pozdrawiam

Pan
wtorek, 9 stycznia 2018, 18:47

Jesli talk wszyszczy twierdza ze puma to cudo techniki to kupic 20 szt z tym spike niby dla jakiegos sp.oddzialu i podpatrzec rozwiazania Napewno niebedzie to ze strata dla naszego przemyslu a nawet impuls i w tedy bedziemy mogli robic testy i porownania z naszymi rozwiazaniami i pojazdami jak nie masz czegos w reku to nieporuwnasz tym bardziej nie ocenisz co z tego mozna jeszcze wycisnac.

SZARIK
wtorek, 9 stycznia 2018, 12:12

PUMA obecnie jest zdecydowanie najlepszym BWP na świecie ,a niewiele jej ustępuje tańszy i mniej skomplikowany technicznie LYNX. Nad zakupem obydwóch tych wozów bojowych zastanawia się czeski MON. Czesi posiadają T-72 , które nie nadają się do modernizacji i wobec niemożności zakupu Leopardów , chcą zaopatrzyć swoje siły zbrojne w nowoczesne wozy bojowe. PUMA może być nie tylko BWP , ale po zamontowaniu wieży Hitfact 120 z armatą OTO MELARA 120 mm i niewielkiej modyfikacji podwozia , zamienić się w doskonały WWB o sile ognia Leoparda. Podwozie PUMY zbudowano w ten sposób , że możliwa jest jego głęboka modyfikacja polegająca na zamontowaniu silnika z tyłu wozu i po dodaniu opancerzenia i wieży np. Hitfact 120 , można zbudować doskonały lekki czołg o masie 45-50 ton. Zaległości w integracji Spike LR z wieżą PUMY powstały na skutek oszczędności w wydatkach wojskowych Niemiec ale także kompletnej beztroski kręgów władzy i braku poczucia zagrożenia ze strony Rosji. Na Zachodzie nikt poważnie nie brał do 2014 roku możliwości konfrontacji militarnej z Rosją i nie utrzymywał zdolności do działań wojsk lądowych. Zachodni alianci dopiero teraz nadrabiają wieloletnie zaległości. Kulejąca integracja polskich wież Hitfist -30 z Spike LR też wynika ze źle rozumianych oszczędności w wydatkach zbrojeniowych , ale jest również konsekwencją trudności technicznych , powstałych w trakcie prac nad zainstalowaniem wyrzutni SPIKE LR na tych wieżach. Wieżę HITFIST-30 nie zaprojektowano do tak dużego obciążenia , jakie stanowi podwójna wyrzutnia Spike LR a także optoelektronika Rosomaka nie jest przystosowana do Spike LR. Trzeba więc dokonać dużych zmian konstrukcyjnych w tej wieży , co oczywiście musi sporo kosztować. Polska posiada wieżę Hitfist-30 bezzałogową , która może być zintegrowana ze Spike LR bez tak dużych nakładów.

Marick
wtorek, 9 stycznia 2018, 13:53

"Polska posiada wieżę Hitfist-30 bezzałogową" kolega pomylił z prototypową ZSSW-30 ta będzie bezzałogowa.Bez spiny! Pozdrawiam

Marek1
poniedziałek, 8 stycznia 2018, 23:42

Teraz płacimy za dyletanctwo i głupotę decydentów, którzy wybrali niegdyś system wieżowy Hitfist-30 dla KTO Rosomak ...

jo81
wtorek, 9 stycznia 2018, 11:19

wikipedia podaje wartosc Pumy na 7 mln usd. jakos tanio. zamiast samolotów dla vip moglibyśmy wziąć setkę.

tourjer
poniedziałek, 8 stycznia 2018, 23:14

Przecież wersja przeznaczona dla pojazdów i śmigłowców to Spike ER o dwukrotnie większym zasięgu i większej przebijalności pancerza,ale my Niemcy i większość krajów europejskich ma licencje tylko na wersje LR

gmo
wtorek, 9 stycznia 2018, 11:23

Wersja ER na pojazdach sprawdzi się tylko na pustyni lub stepie, gdzie widoczność może być równa zasięgowi rakiety. W warunkach europejskich (średni zasięg widoczności ok. 2 km) sprawdziłaby się tylko na śmigłowcach, a i to nie zawsze, gdyż śmigłowce zwalczające czołgi operują na małym pułapie i zza przeszkód terenowych. Nie ma więc sensu kupować droższych pocisków ER, jeśli nie można wykorzystać ich możliwości.

KrzysiekS
wtorek, 9 stycznia 2018, 11:13

Raczej NLOS i ER

Tweets Defence24