Autosan dostarczy autobusy dla wojska. Umowa podpisana

29 listopada 2017, 14:04
Autosan_PGZ
Fot. PGZ
Reklama

W Sanoku została podpisana umowa pomiędzy spółką Autosan, wchodzącą w skład PGZ, a 2 Regionalną Bazą Logistyczną z Warszawy na dostawę dla wojska 28 autobusów. Kontrakt został oszacowany na 18 mln zł.

W środę, 29 listopada 2017 roku, w fabryce Autosan w Sanoku w obecności sekretarza stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej Bartosza Kownackiego oraz członka zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej Adama Lesińskiego została podpisana umowa na dostawę 28 autobusów pasażerskich dla Wojska Polskiego. Łączna wartość kontraktu to 18 mln zł.

Dwa lata temu rząd Prawa i Sprawiedliwości podjął decyzję o ratowaniu AUTOSANA. Wiedzieliśmy wtedy, że zakład będzie częścią Polskiej Grupy Zbrojeniowej i będzie prowadził produkcję dla wojska. (...) Polska armia dostaje autobusy spełniające wszystkie wymogi, oszczędzając przy tym kilka milionów złotych. W ciągu najbliższych lat polska armia potrzebować będzie jeszcze ponad 200 autobusów. Mam nadzieję, że AUTOSAN w tych postępowaniach wystartuje i życzę mu sukcesów.

Bartosz Kownacki, sekretarz stanu w MON

16 listopada 2017 r. 2. Regionalna Baza Logistyczna (2 RBLog) ogłosiła zakończenie postępowania na zakup 28 autobusów. Przetarg wygrała będąca częścią Polskiej Grupy Zbrojeniowej firma Autosan, oferując możliwość dostarczenia pojazdów za 18 mln zł. Drugi startujący w przetargu przedstawił ofertę droższą o ponad 3 mln zł. Jak twierdzi producent, oferta z Sanoka została wybrana między innymi ze względu na niski poziomu emisji dwutlenku węgla oraz wysoką efektywność energetyczną.

Czytaj także: Kodeks PGZ – krok do realnej konsolidacji zbrojeniówki [ANALIZA]

Spółka Autosan dostarczy dla wojska model Lider 10. Zgodnie z warunkami przetargu pojazdy mają mieć co najmniej po 41 miejsc siedzących (nie licząc fotela kierowcy) i być wyposażone w dodatkowe siedzisko dla pilota. Minimalna pożądana pojemność bagażnika miała wynosić 3 m3. Ponadto na liście dodatkowego wyposażenia autobusów znajdują się między innymi: elektroniczny układ sterujący rozdziałem siły hamowania, ogrzewaną elektrycznie przednią szybę oraz światła doświetlające zakręty. Ponadto pojazdy muszą być zdolne do wykonywania przewidzianych dla nich zadań transportowych po drogach twardych w warunkach klimatycznych i terenowych charakterystycznych dla obszaru Europy oraz być przystosowane do przechowywania w garażach nieogrzewanych.

PGZ włożyła wiele wysiłku organizacyjnego i finansowego w to, aby AUTOSAN mógł znów zacząć produkować wysokiej jakości autobusy. Dzisiaj podpisywany jest kontrakt z wojskiem, ale spółka jest również coraz bardziej widoczna na rynku cywilnym. W przyszłym roku postawimy na rozbudowę mocy produkcyjnych zakładów, ze szczególnym naciskiem na możliwość budowy pojazdów z napędami ekologicznymi.

Adam Lesiński, członek zarządu PGZ S.A.

Po podpisaniu umowy łączna liczba zakontraktowanych w tym roku przez Autosan autobusów przekroczyła już 120 sztuk.

Przetarg ten był drugim ogłoszeniem na zakup autobusów albowiem w poprzednim postępowaniu prowadzonym przez 2. RBLOG nie wzięła udziału wchodząca w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej firma Autosan. Pracownik tego przedsiębiorstwa spóźnił się bowiem ze złożeniem oferty o kilkadziesiąt minut. Kierownictwo PGZ i MON poinformowało następnie o wyciągnięciu szeroko zakrojonych konsekwencji, włącznie ze zwolnieniem osoby odpowiedzialnej za złożenie tej oferty.

Zobacz też: Wojnicz: W przetargu na autobusy mogło dojść do działania przestępczego [Defence24.pl TV]

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 17
Reklama
gunner
środa, 29 listopada 2017, 23:18

Jak wyklepią i zmontują takie cuda techniki jak ichniejsze H 10-10 tudzież A 1010 to życzę przyszłym użytkownikom samych sukcesów w ich eksploatacji. Tak czy siak ich produkty to totalne składaki, nie ma w nich mowy o rodzimej produkcji czegokolwiek a przetarg został przez tę sanocką manufakturę wygrany ponieważ w bezczelny sposób ustawiono go właśnie pod Autosana.

JJ
czwartek, 30 listopada 2017, 09:57

Jeśli myślisz że inne marki to nie składaki to Twoja wiedza o produkcji pojazdów jest z czasów przed II wojna światową. Wtedy faktycznie wszystko robiła jedna firma od A do Z.

ciekawy
środa, 29 listopada 2017, 17:19

czy ostatni akapit oznacza, że ogłoszono drugi przetarg bo w pierwszym Autosan nie wygrał? Ciekawy jaki był koszt tej opisywanej imprezy propagandowej w Sanoku...

Irek.I
czwartek, 30 listopada 2017, 06:24

Taki koszt , że nie trzeba będzie wypłacać zasiłkòw bezrobotnym . Mops nie będzie musiał płacić zasiłków dla rodzin których członkowie stracili pracę . Takie właśnie będą koszty .

Patrycja
czwartek, 30 listopada 2017, 05:53

Ja tak to odczytałem. Przetarg wygrał ten co trzeba.

Marcin
środa, 29 listopada 2017, 23:47

Drogi Panie Ciekawy pierwszy przetarg wygrał MAN, bo rzeczony pracownik Autosana za późno wysłał ofertę. Tyle w temacie. PS. Jak coś lub kogoś się krytykuje to trzeba mieć podstawy merytoryczne a nie skrytykuję bo nie lubię.

Nowe ale stare
czwartek, 30 listopada 2017, 10:26

Autosan Lider 10 to model z roku 2000. Aż kuje w oczy od nowoczesności!!!

kołalski
czwartek, 30 listopada 2017, 09:51

Niesmak tego przetargu pozostaje. Oby nie było to pyrrusowe zwycięstwo dla wojska. Ponadto "lewarowanie" pozycji producenta przez rząd przypomina hołubienie monopolu Poczty Polskiej. Jedynym efektem tego ostatniego faktu jest najwyższy koszt przesyłek w porównaniu z konkurencyjnymi firmami ...

Viggen
czwartek, 30 listopada 2017, 08:57

Polski autokar dla Polaków. Już babola popełniono z Pendolino a po podpisaniu kontraktu elity wołaly ,,przecież mamy Pesa!!!,, Tyle że po fakcie.

CB
czwartek, 30 listopada 2017, 13:52

W momencie podpisywania kontraktu na Pendolino, żadna polska firma (ani nawet żadna na terenie Polski) nie produkowała nic równorzędnego. I minęło jeszcze kilka następnych lat, zanim weszły do produkcji. Czy lepsze albo chociaż porównywalne? Kwestia do dyskusji.

CB
środa, 29 listopada 2017, 20:12

Jak będą tak mocno pompować Autosan, to doprowadzą do tego samego co w PESA, która nabrała tak dużo zamówień, że nie jest w stanie ich realizować. Efekt jest taki, że płacą kary umowne, muszą rezygnować z nowych, nawet już wygranych postępowań, a te ostatnio zrealizowane pełne są usterek spowodowanych pośpiechem. Jeśli już się chce pomagać, to trzeba to robić z głową, poprzez zrównoważony rozwój i budowę jakiejś marki.

Tonio
środa, 29 listopada 2017, 22:26

Prawda, PESIE w pewnym momecie przez to groziła utrata płynności finansowej. Proponowali podobno pracownikom nawet żeby szli na zwolnienia lekarskie (zasłyszane plotki). Z nowych informacji wynika jednak, że problemy podobno zostały pokonane.

Pawel.Pawel.
wtorek, 5 grudnia 2017, 23:26

Kto w wojsku będzie jeździł tymi Autosanami, żołnierze ? Czy jest w WP jakaś jednostka kierowców autobusów dowożąca żołnierzy do jednostek i na poligon ? Proszę o odpowiedź.

danka
środa, 29 listopada 2017, 20:10

No i bardzo dobrze,że kupiono Autosany.Powinny być następne zamówienia.

Jaro
środa, 29 listopada 2017, 19:59

Co za kunszt , to tak mają wyglądać te autokary jak z tyłu na zdjęciu. Niema co dodadzą polotu naszym wojakom, a tak na serio czy ktoś wie jakie to mają być autokary? Z tego co wiem to Autosan nie jest wstanie wyprodukować autokarów dalekobieżnych tylko miejskie.

Grzesiek
czwartek, 30 listopada 2017, 06:56

Autosan od dawna produkowal autokary dalekobiezne.

As
czwartek, 30 listopada 2017, 07:29

W Autosanie to mogą co najwyżej dotoczyć jakiś element, a reszta i tak wszystko będzię z importu. W wojsku silne chłopy mogą pchać autobusy, a szefostwo dojedzie BMW.

Tweets Defence24