Reklama

Atomowy „Siewierodwińsk” odpala manewrującego „Kalibra” [WIDEO]

6 maja 2016, 13:23
fot. mil.ru

Rosjanie poinformowali o udanej próbie odpalenia rakiety manewrującej systemu Kalibr z najnowszego, uderzeniowego okrętu podwodnego z napędem atomowym „Siewierodwińsk”.

Rosyjska marynarka wojenna już wcześniej informowała o zamontowaniu systemu Kalibr na pokładzie „Siwierodwińska” - pierwszego i jak dotąd jedynego okrętu podwodnego projektu 885 typu Jasień. Jednak problemy z przekazaniem budowanej przez 11 lat jednostki spowodowały, że do zapowiedzi podchodzono bardzo ostrożnie.

Nie wiedziano również, jaki typ rakiet zastosowano na pokładzie „Siwierodwińska” (3M14 – manewrujące, czy 3M54 – przeciwokrętowe). Z oficjalnych komunikatów wynikało bowiem jedynie, że jest to okręt podwodny uzbrojony w rakiety i torpedy.

4 maja br. poinformowano, że pocisk wystrzelony spod powierzchni Morza Barentsa trafił cel wyznaczony na lądowym poligonie Ciża na półwyspie Kanin (w obwodzie Archangielskim). Oznacza to, że z „Siewierodwińska” odpalono rakietę manewrująca 3M14 o zasięgu ponad 2000 km.

Czytaj więcej: Kalibry odpalane z wyrzutni Iskanderów? Rosja złamała traktat INF

Testy były nadzorowano przez rozmieszczone na Morzu Barentsa okręty Floty Północnej – w tym duży okręt zwalczania okrętów podwodnych projektu 1155 „Wiceadmirał Kułakow”.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 7
Reklama
wiercipięta
niedziela, 8 maja 2016, 08:54

Jak widać możliwości ten pocisk ma - przykład z SYRII . Gdzie jeszcze go włożą - że robi się coraz popularniejszy w armii FR , to już gołym okiem widać . Upowszechnienie go w każdym rodzaju wojsk to plus na jego masową produkcję - a i na zagrożenie przeciwnika ? W ROSJI postawiono na unowocześnienie każdego elementu ich triady wojennej . Co jeszcze szykują tego tylko wąskie grono ROSJI wie - odkąd do władzy doszedł PUTIN - a za nim SZOJGU w armii , ewidentnie jest piorunujący postęp w uzbrojeniu i podejścia do wojska , chłopy mają jaja ? Co zaś gospodarki jest rzeczą naturalną że unowocześnianie trochę musi potrwać - to nie ołówek który można łatwo przemieścić . Przede wszystkim nie możemy zapomnieć o modelu socjalnym - który nadal obowiązuje , nie to co u nas ( budę dla psa ocieplić -a kobietę w ciąży z dwojgiem dzieci na mróz wywalić z mieszkania ). A to ma miejsce w naszym kraju . Rosja jeszcze potrzebuje trochę czasu i bez pośrednich inwestycji - oczywiście embargo ameryki - a za nią jak cielęta UNIA EUROPEJSKA , podłożyła trochę im nogę ale i to na dobre im wyjdzie , kontr posunięcie PUTINA zakaz w wozu do FR towarów ma im pomóc w otwieraniu własnych zakładów , plantacji i innych dóbr potrzebnych na ich rynku . Czy nam się to podoba czy nie po trudnych latach - przyjdą i dla nich te tłuste . Ich nie zabije chaos , jaki u nas panuje . A te liczne dokonania w każdej ich dziedzinach powoli poukładają się w całość . Przykład współpracy - kiedyś dwóch wrogów CHIN i FR , to sygnał że i ich interesy będą coraz bardziej zbieżne ? My możemy im pozazdrościć że po 90r. - utracie dużej części terenów zakładów kooperujących - co raz bardziej przypominają normalne dobrze zarządzane państwo ? I to nie jakieś goło słowne frazesy - kulturę , szkolnictwo , przemysł, drogi , budownictwo , infrastrukturę , kosmonautyka i wiele innych dziedzin . My w przeciwieństwie nie wiele żeśmy się zorganizowali - wszystkie dziedziny oddaliśmy bez jednego wystrzału obcym ? I truchlejemy że nam zakłady się zwiną lub że rajting obniżą ? Państwo samodzielne - daleko nam do niego , bez UNII nawet nie potrafimy się sprzeciwić rozlokowania uchodźców , a za pierwszymi ruszą po telefonach inni - jak fajnie tu mają , jeść dostaną , mieszkanie , kasę i bezpieczeństwo - nic nie robiąc tylko się rozmnażać . A naszych zmuszają ekonomicznie do emigracji ? Na temat tu nie których opinie negatywnych lepiej sobie języka nie strzępić - tylko dziwię się że moderatorzy takie wpisy obraźliwe przepuszczają . Ale trzeba to przyjąć jako zabarwienie debaty ?

fx
piątek, 6 maja 2016, 13:48

To te rakiety które zamiast dolecieć do Syrii to rozbiły się w Iranie na pustkowiu ?

jeżeli już
sobota, 7 maja 2016, 03:09

Nijakim sposobem ruskie Kalibry to nie są takie supercelne rakiety jak ich amerykańskie odpowiedniki : Tak gwoli potwierdzenia supertechnologia supermocarstwa: Po pierwsze wcześniejsze wersje sowieckich rakiet tego typu zmiotły Reaganowi "Gwiezdne Wojny" - w zamian Sowieci musieli zrezygnować nawet z prób z AS-19 "Koala" - tylko że zmodernizowaną wersję tej rakietki używają Chiny - z małą różniczką zmniejszyli gabaryty oraz zwiększyli zasięg - z 4 na 5,5 tys km i prędkość kosztem jednej głowicy - oddzielającej się 2000 km przed celem - z 3 Ma na 5 i tak przy okazji władowali je nie tylko na okręty podwodne "stealth" dla US Navy - obojętnie czy podklasy SSN typu Shang czy SSK z AIP, a także na najsilniej uzbrojone dotychczas niszczyciele wszechczasów projektu 052D - nie licząc ich rówieśników projektu 055 w ukończeniu budowy, ale też nawet na fregaty - amerykańskie niszczyciele rakietowe byłyby tylko ruchomą tarczą strzelniczą nawet dla kutrów rakietowych projektu 022. (Amerykanie na Zumwaltach wyszli jak wcześniej na Seawolfach - żeby móc dorównać "złomom" - po góra dwóch sztukach kombinują jak się wymigać - lepiej dodatkowo 20 sztuk o możliwościach 50 % konkurencji niż trzeci o 85% - dla Chińczyków Zumwalt to tylko przerośnięty uzbrojony kajaczek. Po drugie - nigdy producenci Kalibrów nie twierdzili że ZAWSZE trafi z dokładnością maksimum w promieniu 1,2 m do celu jak jankesi z ich do chwili obecnej najnowszą konkurencją Tomahawkami - Braunowi się zmarło - jego uczniowie to juz emeryci - i na tym supermocarstwo technologicznie pozostało do chwili dzisiejszej - a trudno żeby na kilkadziesiąt rakiet wystrzelonych w jeden cel przez miesiąc któraś w końcu nie trafiła - lecące na Bagdad spadały dziesiątkami od Turcji do Jordanii i od Syrii do Iranu, w Irak wogóle trafiła aż połowa z tego większość w Pustnię Syryjską, inne - lecące na Afganistan spadały albo na Pakistan albo na Iran, cześć nawet tych dokładniejszych na Uzbekistan - te chociaż trzymały kierunek. Po trzecie - o pogromie Tomahawków przez serbskie kałachy tylko wspomnę.

Apollo
piątek, 6 maja 2016, 16:35

A ile tomahowkow stracilo Irackie wojsko w 2003? Jest sie czego bac odnosnie kalibra. Nawet jak my bedziemy posiadali tego typu uzbrojenie to i tak na kazdy nasz pocisk ktory uderzy w cel np w FR u nas spadnie 50 razy wiecej ale pociesze Cie i z kupy gruzu mozna sie bronic

Polecam
piątek, 6 maja 2016, 16:32

Pomyłka, rozbiły się pociski SCALP-EG i BGM-109, co nie zmienia faktu że wszystko to taktyczne pociski manewrujące dalekiego zasięgu. PS Następnym razem nie wypowiadaj się jeśli nie masz nic mądrego do zaprezentowania.

Marek
piątek, 6 maja 2016, 17:16

Skoro sami jesteśmy tak mierni przemysłowo, że nie potrafimy w Polsce zbudować czegoś takiego jak pocisk "Kalibr" czy nawet konwencjonalna łódź podwodna to chociaż z szacunkiem powinniśmy wypowiadać się o możliwościach sąsiada .......

Kiks
sobota, 7 maja 2016, 02:31

Ruscy też byli mierni. Cała ich technologia rakietowa oparta jest na dokonaniach hitlerowskich naukowców. Oni to tylko rozwinęli. Sami jednak nie wymyślili. Postarali się oczywiście, żeby ta technologia nie wpadła w ręce "bratnich" narodów. Tak samo zresztą jak Amerykanie.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama