„Wargacz-21”: Terytorialsi na kutrze transportowym

12 sierpnia 2021, 07:10
cwiczenie_wargacz_1_
Fot. DWOT
Reklama

Wargacz to duża ryba morska, która z wojskiem ma wiele wspólnego, bo jej potoczna nazwa to napoleon. Wargacz to również kryptonim cyklicznych ćwiczeń 8. Flotylli Obrony Wybrzeża, w których już po raz kolejny biorą udział żołnierze 14. Zachodniopomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej.

Mówimy o cykliczności, ponieważ pierwsza edycja tych wspólnych manewrów na morzu miała miejsce w ubiegłym roku, kiedy żołnierze 14 ZBOT przeszli z portu w Szczecinie do Świnoujścia na pokładzie okrętu transportowo-minowego. Tegoroczne ćwiczenia prowadzone były w miniony, sierpniowy weekend na morzu i na terenie portu wojennego w Świnoujściu.

W ćwiczeniach „Wargacz-21” uczestniczyli marynarze z 8. Flotylli Obrony Wybrzeża ze Świnoujścia oraz żołnierze 14.ZBOT z nowo tworzonego 142. batalionu lekkiej piechoty z Trzebiatowa wspierani przez swoich kolegów z Choszczna.

– Pierwsza część zadania to załadunek samochodu ciężarowo-terenowego Jelcz na pokład kutra transportowego nr 852 i wyjście w morze – mówi dowodzący żołnierzami w tych działaniach por. Marcin Wolniewicz.

Po kilkugodzinnym przejściu po morzu, w trakcie którego żołnierze szkoleni byli przez marynarzy z zakresu procedur na pokładzie okrętu wojennego, nastąpił rozładunek wojska i sprzętu na nabrzeżu. Następnie „terytorialsi” przejęli od marynarzy z batalionu saperów 8.FOW ochronę pola minowego przygotowanego na terenie portu wojennego.

– Wyjątkowo łagodnie potraktował nas dzisiaj Neptun – mówi szer. Michał Kraszewski ze 142 blp – nikt nie zachorował na chorobę morską Chociaż trochę nas wybujało - dodaje szybko jego kolega st. kpr Jacek Ostrowski. Obaj żołnierze i ich dowódcy podkreślają, że największą wartością takich ćwiczeń jest możliwość zapoznania się ze specyfiką działań marynarzy, poznanie procedur obowiązujących w MW, no i przede wszystkim „fizyczne” jak mówią poznanie marynarzy. To duża wartość i wspaniałe doświadczenie.

– Dla 8 FOW to bardzo wartościowe szkolenie taktyczne zgrywające nasze procedury z procedurami Wojsk Obrony Terytorialnej – mówi st. chor. szt. mar. Marcin Purman z 8. Flotylli Obrony Wybrzeża.

Reklama
Reklama

– Jako terytorialsi, którzy w swym rejonie odpowiedzialności mamy morską infrastrukturę portową i prawie dwustukilometrowy pas wybrzeża, musimy być przygotowani do współpracy z Marynarką Wojenną, stąd nasz udział w drugim już ćwiczeniu „Wargacz” mówi zastępca dowódcy 14.ZBOT ppłk Mirosław Radwan.

Ćwiczenie z 8. Flotyllą Obrony Wybrzeża to kolejny element szkolenia trzebiatowskiego batalionu lekkiej piechoty. Żołnierze z „czternastki” ćwiczą regularnie z WOPR-em, Policją i Strażą Pożarną, by móc wspierać te służby w działaniach poszukiwawczo–ratowniczych.

image
Fot. DWOT
Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 9
Reklama
kibic
czwartek, 12 sierpnia 2021, 18:39

Może WOT działań morskich wykonywać nie będzie, ale czym szerszy zakres szkoleń, tym większa wartość żołnierza. Najbardziej pewnie zyskuje psychika, a ta jest u żołnierza bardzo ważna. Zresztą nie wiemy, jakie umiejętności będą potrzebne w przyszłych konfliktach. Może np. polskie farmy wiatrowe będą wymagały i wojskowej opieki?

Tadziu
czwartek, 12 sierpnia 2021, 13:24

No proszę wot na Lublinie

Piotr ze Szwecji
czwartek, 12 sierpnia 2021, 12:56

WOT, obok wojsk specjalnych, to najnowocześniej zorganizowana formacja WP. Nasze MW pozbawione jest piechoty morskiej i ma poważne braki w personelu i przy wykonywaniu swoich zadań obrony wybrzeża. W Wojskach Lądowych 7 BOW największą bolączką nie jest nawet brak 155 mm artylerii w samej brygadzie, co zupełny brak wsparcia wojsk inżynieryjnych, które by pomogło 7 BOW choćby z maskowanymi umocnieniami w otwartym terenie przybrzeżnym dla zwalczania wrogiego desantu. W Szwecji OT nawet posiada własne kutry SB-90H, których prędkość maksymalna to 70 km/h (40 węzłów). WOT ma inne problemy niż posiadanie WOT-kutrów na wybrzeżu. WOT nadal zmaga się pod wiatr z pozyskaniem podstawowego uzbrojenia i sprzętu dla swojej formacji. Aczkolwiek WOT nadal się formuje, więc jest jeszcze czas, aby uzbrojenie trafiło do wszystkich specjalistów WOT. Odbieram te ćwiczenia WOT (14 ZBOT) i MW (8 FOW) bardzo pozytywnie.

Zbyszek
piątek, 13 sierpnia 2021, 18:20

Najnowocześniejszą?Najnowsza i najsłabsza.To jest formacja wojskowa?Nie stali koło wojska

Zbyszek
piątek, 13 sierpnia 2021, 18:17

7Luzycka Dywizja Desantowa,a później brygada wchodziła w skład wojsk lądowych,a nie MW.Zolnierz w WOT przy takiej intensywności szkolenia,wyszkoli się za dwadzieścia lat.Formacja której zadania powinny być inne,sprzętu w wojsku też nie ma.Ciekawe ile czasu trzeba żeby wyszkolić dobrego operatora ppk i jaka powinna być częstotliwość utrwalania nawyków.Czego można nauczyć się przez dwa dni w miesiącu?????

czwartek, 12 sierpnia 2021, 19:31

To jest komentarz.

woj
czwartek, 12 sierpnia 2021, 11:35

Wystarczy jeden dron i kutra nie ma.

yar
czwartek, 12 sierpnia 2021, 14:32

Powiedz to Rosjanom. Chyba o tym nie wiedzą i ciągle kupują nowe...

Krzys
czwartek, 12 sierpnia 2021, 09:48

Część wstępna - zapoznanie z procedurami, techniką itp zakończona. Kiedy treningi do pełnego opanowania?

Tweets Defence24