W razie konfliktu Rosja "gotowa do obrony swoich obywateli"

8 kwietnia 2021, 14:19
1440px-VOA-Crimea-Simferopol-airport
Fot. Voice of America (domena publiczna)
Reklama

Rosja będzie zmuszona stanąć w obronie swoich obywateli w Donbasie zależnie od skali ewentualnego konfliktu – ostrzegł w czwartek Dmitrij Kozak, wiceszef administracji (kancelarii) prezydenta Rosji Władimira Putina.

"Wszystko zależy od tego, jaka będzie skala pożaru. Jeśli będzie urządzona tam – jak mawia nasz prezydent - Srebrenica, to będziemy musieli stanąć w obronie (obywateli Rosji)" – powiedział Kozak. W przeszłości Władimir Putin utrzymywał, że w razie przejęcia przez siły ukraińskie kontroli nad granicą ukraińsko-rosyjską w Donbasie dojdzie tam do "Srebrenicy", czyli masakry ludności cywilnej.

Kozak, który w administracji Putina zajmuje się polityką Kremla wobec krajów byłego ZSRR, ocenił, że siły prorosyjskich separatystów "są dość zaprawione w bojach i są w stanie powstrzymać atak". "Wszystko więc zależy od drugiej strony" – dodał.

Przedstawiciel Kremla wyraził przekonanie, że rozpoczęcie w Donbasie przez siły ukraińskie działań bojowych byłoby "początkiem końca Ukrainy, strzałem - nie w stopę, ale we własną skroń".

Ocenił zarazem, że Ukraina "raczej nie ma realnego zamiaru rozpętywania wojny na pełną skalę". Czwartkowa wizyta prezydenta Wołodymyra Zełenskiego w Donbasie nie doprowadzi - zdaniem Kozaka - do zaostrzenia sytuacji. Nazwał tę wizytę elementem "pracy informacyjnej" i wskazał na prawo Zełenskiego, "by jeździć po całym terytorium Ukrainy".

Kozak zapewnił, że Rosja nie ma na celu pozbawienia Ukrainy suwerenności, bowiem – jego zdaniem – Moskwie zależy, by u swych granic mieć "przyjazne, spokojne i stabilne państwo".

Reklama
Reklama

Współpracownik Putina powiedział także, że nie powinno być publicznych dyskusji o przeniesieniu rozmów na temat konfliktu w Donbasie z Mińska, stolicy Białorusi, do innego kraju.

Putin oskarżył w czwartek Ukrainę o "prowokacyjne działania" w Donbasie; takich słów użył w rozmowie telefonicznej z kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Kreml poinformował po rozmowie, że Putin i Merkel wyrazili zaniepokojenie w związku z eskalacją w Donbasie.

Rosyjski prezydent oznajmił, że strona ukraińska "celowo zaostrza sytuację" na linii rozgraniczenia walczących sił. Powtórzył też ocenę Rosji, że władze Ukrainy powinny prowadzić rozmowy z separatystami i nadać specjalny status obszarom wschodniej Ukrainy będących pod ich kontrolą.

Rząd Niemiec przekazał po rozmowie liderów, że Merkel zażądała od Putina, by Rosja zmniejszyła liczebność swoich oddziałów wokół Ukrainy, tak aby zmniejszyć napięcie w regionie.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 48
Reklama
Cytat dnia
sobota, 10 kwietnia 2021, 15:54

The winner is:..... cyt. "miliony antyukraińskich wielbicieli ruskiej biedy" - the best:))))))

Konopielka
piątek, 9 kwietnia 2021, 14:16

Niech Rosja broni rosyjskich murzynów mieszkających w USA.

Fanklub Daviena i GB
piątek, 9 kwietnia 2021, 11:04

A to niegrzeczna Rosja! Jak śmie brać przykład z Wielkiego Wuja, który napadł na Grenadę "w celu ochrony amerykańskich studentów"? :D

mc.
piątek, 9 kwietnia 2021, 18:33

To była taka sama operacja, jak "Sztorm-333" w Afganistanie (1979)

che
piątek, 9 kwietnia 2021, 16:47

I dostał tam niezłe baty od kubańskich robotników budujących lotnisko i uzbrojonych tylko w kałasznikowy i DSzK. Ponoć koło 100 śmigłowców i parę tysięcy żołnierzy US Army odjechało w workach.

Jan z Krakowa
sobota, 10 kwietnia 2021, 18:27

Przecież była tam kubańska agresja wspierająca pucz. No i USA rozniosło komunę.

Andrettoni
sobota, 10 kwietnia 2021, 14:29

Wniosek jest prosty. Polskich robotników też trzeba uzbroić w kałasznikowy. Trochę by się zdziwili napastnicy gdyby zaczęli do nich strzelać robotnicy remontujący drogę lub ekspedientka w sklepie (zamiast wydać resztę).

123
piątek, 9 kwietnia 2021, 09:11

W Srebrenicy to wasi ziomkowe bosniaccy serbowie dokonali ten masakry. Zla analogia.

321
piątek, 9 kwietnia 2021, 15:14

Dodaj tylko jeszcze za czyim życzliwym przyzwoleniem.

Gość
piątek, 9 kwietnia 2021, 08:38

Podejrzewam że oligarchów , bo obywateli to w mojej ocenie Rosja miała gdzieś niemal od zawsze.

Clash
piątek, 9 kwietnia 2021, 08:21

Oczywiscie to Rosja decyduje kto jest jej obywatelem a kto nie , i nikogo to nie obchodzi w Rosji czy tego chce albo i nie. .....Tak jak na wschodzie Polski po wrzesniu 1939.

Chyżwar dawniej Marek
piątek, 9 kwietnia 2021, 15:15

Z kim Rosja graniczy? Z kim chce. A z kim chce graniczyć? Z nikim.

Bosman
czwartek, 8 kwietnia 2021, 20:57

Jeżeli są obywatelami Rosji a nie Ukrainy to natychmiast deportować wszystkich do Rosji , skąd duża ich część prawdopodobnie była sprowadzana za komuny aby mieć lepszą kontrolę nad podległymi narodami.

PabloFZG
piątek, 9 kwietnia 2021, 09:23

W pełni popieram. Nie podoba się to wyjazd do kraju kwitnącej cebuli i wiecznej onucy.

Sprostowanie
piątek, 9 kwietnia 2021, 12:44

Powinno być wiecznie pachnącej inaczej onucy

Raf
piątek, 9 kwietnia 2021, 09:15

Tak samo jak Ukraińców z Polski

Krzys
piątek, 9 kwietnia 2021, 12:45

Po co ta nienawiść?

dim
piątek, 9 kwietnia 2021, 09:04

D ukraińskiej części Donbasu wszyscy mają ukraińskie (między innymi) obywatelstwo.

Bosman
czwartek, 8 kwietnia 2021, 20:57

Jeżeli są obywatelami Rosji a nie Ukrainy to natychmiast deportować wszystkich do Rosji , skąd duża ich część prawdopodobnie była sprowadzana za komuny aby mieć lepszą kontrolę nad podległymi narodami.

HeHe
piątek, 9 kwietnia 2021, 13:01

Kogo niby "deportować" i skąd? Mowa o tych którzy mają obywatelstwo rosyjskie a mieszkają w Donbasie. Ludzi mających podwójne rosyjskie i ukraińskie obywatelstwo jest w Donbasie oraz na Ukrainie od cholery a chyba nie chodzi o to aby ludzi wyrzucać z własnych domów. Czy administracje republik donieckich deportują na Ukrainę ludzi mających tylko ukraińskie obywatelstwo? Z pewnością nie bo gdyby tak było to słyszelibyśmy skowyt na cały świat.

simply clever
piątek, 9 kwietnia 2021, 18:37

wszystkich Rosjan, którzy żyją poza Rosją, bo za sprawą polityki Rosji, pobyt Rosjan za granicą zagraża krajom w których przebywają agresją militarną Rosji na ten kraj

centuś
czwartek, 8 kwietnia 2021, 19:16

w radiu mówili ze ropa tanieje i w czerwcu ma kosztować 15 za baryłke,a 1 Euro 150 bubelków.

olo
piątek, 9 kwietnia 2021, 08:55

Kiedyś był taki żart, kiedy rubel zrówna się z funtem i dolarem ? Wtedy kiedy funt rubli będzie kosztować dolara. Pozdrawiam

Niuniu
czwartek, 8 kwietnia 2021, 17:24

Za Regana do władzy na karaibskiej wyspie Grenada doszedł do władzy w wyniku demokratycznych wyborów rząd neutralny wobec USA. Wkrótce nawiązał stosnki dyplomatyczne z Kubą i podpisał umowę na budowę na wyspie lotniska międzynarodowego przy udziale Kuby. Prezydent USA - regan uznał, że budowa ta z udziałem kubańskich pravcowników zagraża bezpieczeństwu grupie amerykańskich obywateli studiujących na tej wyspie - ok. 109 osób. Wysłana została flota i marines USA. Po krótkich walkach wyspa została zajęta a po kilku miesiącach odbyły się ponowne wybory. Nowo wybrany rząd od tego czasu ani myśli o wspólnych projektach z Kubą i odnosi się z pełnym szacunkiem do bratniego USA. Na Ukrainie nadal mieszka znaczna ilość ludzi uważających się za rosja - zapewne kilkanaście milionów. W tym kilkaset tysięcy mających rosyjskie obywatelstwo. Władze Ukrainy od kilku lat delikatnie ówiąc trochę takich ludzi szykanują. Napewno nie w mniejszym stopniu jak jest prześladowana polska mniejszość na Białorusi lub przytoczeni wyżej obywatele USA na Grenadzie. Kijówfaktycznie może się obawiać, że ktoś kiedyś upomni się o prawa tych ludzi i zechce otoczyć ich swą opieką. Pytanie czy to już?

Wania
piątek, 9 kwietnia 2021, 22:28

Na Grenadzie interwencja amerykańska nastąpiła po przewrocie wojskowym i zamordowaniu premiera. Wykończenie obywateli USA przez komunistów było więc realnym scenariuszem. W czasie interwencji byli tam żołnierze z Kuby, którzy walczyli z Amerykanami, a USA wycofały się z Grenady po 6 latach. Jak widać Grenadzie na dobre to wyszło, bo nie podzieliły losu Kuby. Rosyjskie porządki na Kubie doprowadziły ten kraj do ruiny. Wenezuela jest ostatnim przykładem jak się wychodzi na przyjaźni z Rosją. Zaraz napiszesz, że Litwa Łotwa i Estonia też ma być rosyjska? A może część Finlandii zagarnięta przez Rosję powinna do niej wrócić? Rosji na rękę by było znaleźć partnera do agresji. W 1939 roku Stalin znalazł przyjaciela Hitlera. Teraz Putin u nas nie znajdzie partnera. My wiemy najlepiej jak się wychodzi na partnerstwie z Rosją. Nieprawda jest, że Rosjanie są szykanowani na Ukrainie. I nie ma potrzeby zagarniać ich terytorium przez Rosję. W przeciwieństwie do Krymu, na którym Rosja wyrzuca Ukraińców z ich ziemi. To są prawdziwe szykany. I nic o nich nie napiszesz?

mc.
piątek, 9 kwietnia 2021, 18:36

Jak masz ta dużo do powiedzenia to napisz o operacji Sztorm-333 w Afganistanie...

Ad
piątek, 9 kwietnia 2021, 11:04

To że inne kraje (USA) postępuje źle to daje prawo Rosji do takiego samego postępowania? Chyba nie.

Wawiak
piątek, 9 kwietnia 2021, 09:54

"Neutralny". Dobry dowcip. Rok 1983. To był wojskowy zamach stanu przeprowadzony przez ludzi o skrajnie lewicowych poglądach, a dotychczasowego Prezydenta (zresztą lewicowego), Maurice Bishopa, zamordowano. Interwencja odbyła się w reakcji na te wydarzenia.

Anty-Che
piątek, 9 kwietnia 2021, 09:35

Ale klamiesz. Demokratyczny rzad zostal obalony w wyniku inspirowanego przez lewicowa Kube zamachu stanu. Po zamachu poprzedni przywodca zostal roztrzelany a na wyspie pod pretekstem budowy pojawili sie kubanscy zolnierze. Tzw eksport rewolucji. I na to zareagowali Amerykanie wysylajac wojsko.

Autor Widmo
czwartek, 8 kwietnia 2021, 17:20

Przedstawiciel Kremla wyraził przekonanie, że rozpoczęcie w Donbasie przez siły ukraińskie działań bojowych byłoby "początkiem końca Ukrainy, strzałem - nie w stopę, ale we własną skroń". Kozak zapewnił, że Rosja nie ma na celu pozbawienia Ukrainy suwerenności, bowiem – jego zdaniem – Moskwie zależy, by u swych granic mieć "przyjazne, spokojne i stabilne państwo". I jak tu nie wierzyć w pokojowe intencje Władimira Władimirowicza.

Wawiak
piątek, 9 kwietnia 2021, 09:55

Ciężko uwierzyć krokodylowi, gdy twierdzi, że jest jaroszem...

złośliwy
piątek, 9 kwietnia 2021, 15:12

Jarosz?Ten od sektora?No ciężko.

Xd
piątek, 9 kwietnia 2021, 04:50

Oczwiscie wszyscy wierzymy w pokojowe zamiary światowego żandarma

Wojciech
czwartek, 8 kwietnia 2021, 17:16

Stary rosyjski numer. Stary jak świat.

sobota, 10 kwietnia 2021, 18:32

Podobnie jak Niemcy w Sudetach za Hitlera. Cho

Autor Widmo
czwartek, 8 kwietnia 2021, 20:07

Mają jeszcze jeszcze wariant " Bratniej Pomocy " :)

Wania
czwartek, 8 kwietnia 2021, 19:13

To się nazywa obronny atak wyprzedzający. Tak najechali na Polskę we wrześniu 1939 roku i dwa miesiące później na Finlandię w wyniku dogadania się Stalina z przyjacielem Hitlerem.

HeHe
czwartek, 8 kwietnia 2021, 18:56

To jest taki sam numer jak ten wykombinowany przez Poroszenkę z ukraińskimi okrętami zatrzymanymi w Cieśninie Kerczeńskiej. Po prostu Zełenski traci grunt pod nogami razem z poparciem na Ukrainie i tą hucpą usiłuje ten trend odwrócić a przy okazji próbuje w ostatniej chwili nakłonić Niemcy i resztę zachodu Europy do zatrzymania NS2.

Wawiak
piątek, 9 kwietnia 2021, 09:57

Nie wystarczy, że napiszesz. To, co napiszesz, musi jeszcze mieć sens, być logiczne i mieć pokrycie w faktach...

HeHe
piątek, 9 kwietnia 2021, 11:45

Prowokacja Poroszenki w Cieśninie Kerczeńskiej to nie fakt? Gdzie brak sensu i logiki w mojej argumentacji o przyczynach aktualnych wydarzeń w Donbasie? Po prostu nie pasują do tego co ty byś chciał.

PabloFZG
piątek, 9 kwietnia 2021, 09:21

Tak. Zełeński traci grunt pod nogami a ruskie w tym czasie podciagają swoje wojska pod granicę.

qwert
piątek, 9 kwietnia 2021, 12:03

Oczywiście że traci, dlatego jest mu potrzebna " szybka zwycięska wojenka " . Do tego przed synkiem Bideta jest straszna wizja wyschnięcia rury z gazem, a NS II coraz bliżej końca. Z Nawalnym nie wyszło, to może z tym się uda, bo co tam ofiary - kilu Ukraińców w tą czy tamtą,

sobota, 10 kwietnia 2021, 18:32

Akurat Nawalny to rep

HeHe
piątek, 9 kwietnia 2021, 11:52

Tak. Zełenski traci grunt pod nogami i hucpą w Donbasie usiłuje ratować swoje poparcie a przy okazji próbuje przeprowadzić dywersję przeciw NS2 a ruscy ściągając wojsko pod granicę pokazują mu, że są gotowi na ewentualny atak na republiki doniecką i ługańską.

opszka
czwartek, 8 kwietnia 2021, 16:48

Rosyjski prezydent oznajmił, że strona ukraińska "celowo zaostrza sytuację" na linii rozgraniczenia walczących sił. Powtórzył też ocenę Rosji, że władze Ukrainy powinny prowadzić rozmowy z separatystami i nadać specjalny status obszarom wschodniej Ukrainy będących pod ich kontrolą. - i właśnie o to chodzi, żeby Ukraina wzięła to bagno DRL i ŁRL na siebie. Ukraina dostanie wtedy dwie "republiki" pod faktyczną kontrolą Rosji, megaskorumpowane, usankcjonuje terrorystyczne rządy tych "republik", będzie musiała przejąć za nie odpowiedzialność finansową (między innymi odbudowa, emerytury, bieżące budżetowanie itp.), a na dodatek dostanie miliony antyukraińskich wielbicieli ruskiej biedy - czyli gigantyczną, kulę u nogi. Pachnie takim ruskim "machniom".

Xd
piątek, 9 kwietnia 2021, 04:51

Możesztam jechać i pomagać jednego mniej

Sprostowanie
piątek, 9 kwietnia 2021, 12:49

Wielu już pojechało bić ruskich kołchoźników

złośliwy
piątek, 9 kwietnia 2021, 15:16

Właśnie, Daviena i GB nie słychać. Ty Mykolaj też jedziesz?Bronić sowchozu imienia Bandery?Jak ruskie wejdą, to pewnie zmienią nazwę na Chruszczowa.

Tweets Defence24