Reklama
Reklama
Reklama

Katastrofa Su-27UB. Zginęli piloci z Ukrainy i USA

16 października 2018, 18:34
P8250340
Ukraiński samolot Su-27UB. Fot. J.Sabak

Podczas trwających obecnie na Ukrainie międzynarodowych ćwiczeń Clear Sky 2018 doszło do tragicznego wypadku dwumiejscowego myśliwca Su-27UB. W katastrofie ukraińskiej maszyny zginęli dwaj piloci: Ukrainiec i Amerykanin. Zdarzenie miało miejsce w rejonie bazy lotniczej Winnica.

Jak poinformował na portalu społecznościom Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy, wypadek miał miejsce podczas symulowanej walki powietrznej ukraińskich Su-27 i amerykańskich F-15 Eagle w ramach ćwiczeń Clear Sky 2018. W katastrofie dwumiejscowej maszyny Su-27UB numer boczny „70” zginęło dwóch pilotów. Jeden był oficerem ukraińskich sił powietrznych, drugi należał do US Air National Guard stanu Kalifornia.

Przyczyna tragedii nie jest obecnie znana. Maszyna runęła na ziemię pomiędzy Chmielnikiem i Berdyczewem w pobliżu miejscowości Ułanów. Zdarzenie miejsce około godziny 17:00 czasu lokalnego. Jak informują władze ukraińskie, obszar zdarzenia został zabezpieczony a okoliczności badają odpowiednie służby. Z komunikatów wynika, że śmierć załogi Su-27UB została potwierdzona w toku realizowanych działań poszukiwawczo-ratowniczych, co może wskazywać na to, że pilotom udało się katapultować.

Tragedia miała miejsce podczas trwających od 8 października na Ukrainie międzynarodowych Clear Sky 2018 w których bierze udział ponad 700 żołnierzy z 9 krajów: USA, Belgii, Danii, Estonii, Holandii, Rumunii, Ukrainy i Polski. Amerykańskie siły powietrzne reprezentują maszyny F-15C/D Eagle należące do 194. Dywizjonu Myśliwskiego 144. Skrzydła Myśliwskiego wchodzącego w skład  Gwardii Narodowej Stanu Kalifornia stacjonującego we Fresno. Najprawdopodobniej to właśnie pilot tej jednostki jest jedną z ofiar zdarzenia

KomentarzeLiczba komentarzy: 41
Stefek
czwartek, 25 października 2018, 18:43

@Davien davieniek, po pierwsze,. Najwcześniejsze wersje produkcyjne SU-30 nie miały wektorowania ciągu. Po drugie, niczym nie manipuluję. Napisałem wyraźnie dlaczego podaje dane dotyczące SU-30, bo nie mogę znaleźć tych danych dla SU-27. Nie wiem jak u ciebie ze znajomością języka angielskiego, ale na portalach anglojęzycznych (zwłaszcza amerykańskich) jest bardzo dużo porównań F-15C do SU-27P /SU-27S (pierwsze wersje). Napisałeś we wcześniejszym komentarzu: "podstawowy Su-27 ma podobna zwrotność do F-15C, dopiero późniejsze wersje z silnikami ze sterowanym wektorem ciągu są zwrotniejsze ale wyłącznie przy prędkościach poddźwiękowych". I to nie jest prawda. Doczytaj sobie, że już podstawowy SU-27 był zwrotniejszy prędkościach poddźwiękowych, a przy małych prędkościach bezkonkurencyjny, a jego manewrowość na niskich prędkościach była nieosiągalna w tamtym czasie dla maszyn zachodnich. (loty na dużych kątach natarcia, kobra Pugaczewa -zaraz powiesz że nieprzydatne w walce. Ale dyskusja jest o zdolnościach manewrowych). Amerykańscy piloci mieli okazję zapoznać się z SU-27 z latach 90-tych. Mieli nawet zakupionych parę egzemplarzy do badań. I sami amerykanie stwierdzili że SU-27 jest zwrotniejszy od F-15 (do przeczytania w amerykańskich publikacjach), dlatego położyli tak duży nacisk na zdolności manewrowe swojego przyszłego myśliwca przewagi powietrznej, a YF-22 wygrał z lepszym od siebie Yf-23 między innymi też dlatego, że był od niego bardziej manewrowy na niskich prędkościach. Podążając twoją logiką, skoro zwrotność F-15C i SU-27 jest zbliżona, a SU-27 lepsza "tylko" przy niskich prędkościach, to sumą sumarów SU-27 jest zwrotniejszy, tak czy nie? Ja przynajmniej podałem konkretne liczby, na przykładach udowodniłem ci że maszyna mniej zwrotna może wygrać z tą bardziej manewrową, a ty nie podałeś żadnych faktów, oskarżasz tylko o manipulację i łapiesz za słówka. Tak że swój komentarz zajmę podsumowaniem że, Su-27P / SU-27S potrafi manewrować na większych kątach natarcia, posiada większą prędkość kątową w zakręcie ustalonym na takiej samej wysokości "h" nad poziomem morza i przy przeciążeniu 9 g, i jest niesamowicie zwrotny na niskich prędkościach, w porównaniu do F-15C, który przy niskich prędkościach ma manewrowość cegły. I na sam koniec, dotyczy bzdury że SU-27 nie może gwałtownie skręcać przy zatankowanie paliwem powyżej 70%. Jest takie ograniczenie, ale dotyczy ono tego. Przy zatankowaniu paliwem powyżej 60%może manewrować z maksymalnym przeciążeniem wynoszącym 7 g. Oczywiście załadowany do pełna nigdy nie będzie tak manewrowy. Dziękuję.

Davien
środa, 24 października 2018, 13:21

Panie stefek, za cały komentarz wystarczy fakt ze rozmawialiśmy o F-15vs Su-27 a pan bierze porównanie z Su-30 i jeszcze ma pretensje że sie przyczepie. Tak przyczepie sie do pańskiej kiepskiej manipulacji, bo Su-30 ma i silniki ze sterowanym wektorem ciągu i w wiekszosci wersji dodatkowe powierzchnie sterowe przed skrzydłami( kaczka to to nie ejst bo ma tez normalne stery) Wiec panie stefek ma pan rację, dyskusja z panem nie ma najmniejszego sensu, zniżac sie do tak prymitywnych manipulacji jak pańskie nie mam zamiaru.

Davien
poniedziałek, 22 października 2018, 13:01

Ito, jak na razie w niechlustwie to Rosjan nikt nie pobije wiec juz może skończ. A co do tego Su-27 to moze jakies dowody, bo obecnie to co wygaduja Rosjanie ma wartość zeszłorocznego śniegu.

Stefek
poniedziałek, 22 października 2018, 03:15

@Davien Davienek, ostatni juz raz. Predkosc katowa w zakresie ustalonym; F-15 – 12 stopnia/s, SU-30 – 24 stopnia/s. Wiem ze zaraz sie przyssasz ze SU-30 to nie SU-27. Niestety nie moge teraz znalezc ile ta predkosc wynosi dla SU-27, ale wartsoci zblizone. Sa artykuly ktore podaja zaleznosci miedzy predkoscia katowa, predkoscia liniowa przy 9 g i podane sa wartosci promienia skretu i to da ci obraz co lepiej skreca. I chyba wszystko jasne co zrotniejsze. To ze F-15 wygral walke manewrowa z MIG – 29 nie znaczy wcale ze jest zwrotniejszy. Dla przykladu, najzwrotniejszy obecnie samolot, F-22 (28 stopnia/s), zdarzalo sie ze przegrywal na cwiczeniach oczywiscie, symulowane pojedynki manewrowe z francuski Rafale (24 stiopnia/s). Tak ze nie ma niczego dziwnego w tym, ze F-15 wygral pojedynek z migiem mimo tego ze mig byl zwrotniejszy. Pilot po prostu wykorzystal zalety swojego samolotu I wykorzystal bledy przeciwnika. Na sam koniec, nie przeczylem ze SU-27 ma taka wade, ze nie moze manewrowac ze zbiornikami pelnymi powyzej 75%. Jestem ciekaw, czy widziales kiedys z bliska SU-27? Ja wiele razy. Mieszkalem kiedys bardzo bliska lotniska w kluczewie (obecnie zachodniopomorskie) i samioloty te lately nad miastem praktycznie codziennie. Przy czystym niebie w lato mozna bylo nawet zobaczyc jak cwicza miedzy soba walki manewrowe. I powiem ci, ze nie mialy problemow ze skrecaniem. Jak tu w ogole z toba dyskutowac, jest tyle artykulow, gdzie jest wyraznie napisane ze SU-27 jest zwrotniejszy od F-15, ale ty i tak wiesz lepiej. Dyskusje z toba na ten temat uwazam za zakonczona. Nie bede juz odpisywal na to co ty napiszesz. Jako madrzejszy odpuszcze, bo szkoda czasu. A i poczujesz sie lepiej bo bedziesz mial ostatnie slowo.

ito
niedziela, 21 października 2018, 17:22

Z tego, co piszą Rosjanie dopuszczenie do lotów tego egzemplarza Su27 skończyło się w 2009, prawie pięć lat spędził w hangarze, potem został odpicowany, przemalowany i przywrócony do służby- ale obowiązkowego przeglądu technicznego nie przeszedł. Jeśli to prawda to w niechlujstwie i głupim ryzykanctwie dla piaru Ukraińcy prawie doskakują Polakom.

Davien
niedziela, 21 października 2018, 14:20

Panie stefek, podstawowy Su-27 ma podobna zwrotnośc do F-15C, dopiero pózniejsze wersje z silnikami ze sterowanym wektorem ciągu sa zwrotniejsze ale wyłacznie przy prędkościach poddżwiekowych. Panie Stefek, sam sobie przeczysz, jezeli obie maszyny moga manewrować do 9g i wygrywały walki manewrowe z MiG-29, który jest zwrotniejszy niz Su-27 to moze sie zdecyduj:)) Panie stefek, co do porównywania danych to wada konstrukcyjna Su-27 uniemo.zliwiająca mu manewrowanie z pow 75% paliwa w zbiornikach wewnetrznych to fakt. A co do niezabierania głosu to posłuchaj lepiej własnej rady:)

Stefek
niedziela, 21 października 2018, 00:25

@Davien davienek, jeszcze jedno. To ze oba samoloty moga wytrzymac przeciazenie 9 g nie oznacza, ze sa tak samo zwrotne. Bo chyba o to ci chodzilo jak pisales ze "a to ciekawe bo Su-27 ma maks przeciazenia tez 9g". Ma na to wplyw bardzo duzo czynnikow. Doczytaj sobie. Wiem ze lubisz miec zawsze ostatnie slowo, ale w tym temacie nie zabieraj juz lepiej glosu. Osobiscie uwazam ze F-15C jest lepszy od SU-27 (lepsze uzbrojenie, lepsze wyposazenie elektroniczne,swietne przyspieszenie I predkosc wznoszeniem a starsze wersje SU-27 to juz muzeum), to na pewno F-15 nie jest maszyna zwrotniejsza (jak masz jakies zrodlo ktore twierdzi inaczej to daj). I nie pisz juz o 75% paliwa dla SU-27. Porownaj dane. PS. Nie mam polskich znakow w kompie z ktorego pisze.

Davien
sobota, 20 października 2018, 14:42

Stefek, a to ciekawe bo Su-27 ma maks przeciazenia tez 9g. Natomiast Su-27 ze zbiormikami pełnymi pow 75% w ogóle nie może wykonywać gwałtownych manewrów wiec jak widze znowu zaliczyłeś wtope:)

Stefek
sobota, 20 października 2018, 07:28

Mogę jeszcze dodać do przedniego komentarza, że ostatnie partie F15 C/D dostarczone Izraelowi w 1992 roku i ostatnie partie F-15 C dostarczone Arabii Saudyjskiej w 1990 roku, z pewnością mogły manewrować z przeciążeniami dochodzącymi do 9 g, ponieważ konstrukcja ich kadłubów była dokładnie taka sama jak F-15E. Jest to bardzo groźna maszyna na średnich dystansach, która potrafiła wygrać walki manewrowe ze zwrotniejszym MIG-29 podczas konfliktu w byłej Jugosławii.

Stefek
piątek, 19 października 2018, 18:23

Według niektórych publikacji maksymalne przeciążenie dla F-15C wynosi 9 g (wzmocniona konstrukcja w stosunku do F-15A/B, dla którego maksymalne przeciążenie to właśnie 7.3 g. Ale spotkałem się z publikacją według której maksymalne przeciążenie dla F-15C to właśnie 7.3 g. Ale co by nie napisał nasz "ekspert" davienek, SU-27 jest o wiele zwrotniejszy od F-15 każdej wersji.

Rafal
czwartek, 18 października 2018, 19:28

@Davien jak to jest, ze raz powolujesz sie na wschodnie zrodla a raz twierdzisz, ze wszystko co ze wschodu to kalmstwo? A ktora to mongrafia Su-27 pana Butowskiego? ta z poczatku lat 90? A druga sprawa doczytales juz o F-15?

Davien
czwartek, 18 października 2018, 16:18

Rafałku dane o Su-27 pochodzą z monografii tej maszyny i artykułów Piotra Butowskiego wiec powodzenia w zmyslaniu:) Jak pisze o zródłach producenta to chodzi dokładnie o to, o informacje jakich udziela producent danego sprzetu i tam szukam info a nie na wiki jak ty, no ale u ciebie to norma:) Rozumiem ze prawda zabolała panie rafał ale żeby zaraz tak płakac:) PS Wyjasnie ci ten bład konstrukcyjny bo jak widze .. Podczas testów Su-27 zarzyczono sobie zmiany zasiegu na większy na paliwie wewnetrznym. Po testach i przeróbkach okazało sie ze zasieg jest odpowiedni do nowych wymagań, ale w testach okazało sie że wytrzymałośc konstrukcji została obliczona pod zbiorniki pełne w 70-75% i jest za słaba by wykonywać manewry z wieksza ilością paliwa. Typowo rosyjska metoda nazwano ta róznice wewnetrznym zbiormikiem dodatkowym i juz nie przerabiano n-ty raz samolotu, wystarczy czy dalej sie osmieszasz:)

yaro
czwartek, 18 października 2018, 15:48

@Rafal Key Publishing raczej :) Nie wiesz co czytasz?

Gts
czwartek, 18 października 2018, 15:43

Rusofilki znow nadaja ze Ukraina jest w ich strefie wplywow. Prawda jest taka ze z rosja to jikt nie chce byc, a jak ktos cos kupuje to na zasadzie bo taniej niz z USA. Ruscy musza raz na zawsze wybic sobie z glowy marzenia o strefie wplywow, bliskiej granicy czy innych tego typu farmazonach. Co do amerykanskiej obecnosci i wspierania ukrainy. Dlaczego Ukraina na tym korzysta a polska nie? Bo ukraina majac swoj przemysl moze cos amerykanom zaoferowac, a my mozemy jedynie blagac na kolanach. Polski narod to chyba jedyny narod na swiecie, ktory jak rzadzi sie sam to sie bardziej wyniszcza niz jak rzadza nim inni. Pomija juz tu zabory czy okupacje, ale nigdzie na swicie nie widzialem takiego podkadania sobie nog wzajemnie jak w Polsce. Ludzie tu za punkt honoru maja dowalic sasiadowi, inteligentowi, wspolpracownikowi. To sie nazywa bezinteresowna upierdliwosc - narodowa choroba Polakow... no i dlatego nawet biedniejsi wyprzedzaja nas o 3 dlugosci. U nas o kosc beda sie zarli az sie zagryza, a najgorsze jest to, ze im glupszy tym bardziej swoje chce przepchnac.

Rafal
czwartek, 18 października 2018, 12:27

@Davien pytasz sie o zrodla a swoje podajesz? nigdy, piszesz zazwyczaj, ze producent tak podaje i tyle. Moje zrodla? zerkinj do jakiejkolwiek papierowj monografii F-15 wydanej w USA np Keypublising. Polecam czytac to co wydano na papierze a nie to co Wiki podaje. Dobra a teraz twoje "równie dobrze mógł zadziałąć znany bład konstrukcyjny Su-27 czyli za słaba konstrukcja na manewry z wiecej niż 70-75% paliwa w zbiornikach." Skad takie informacje od producenta poraz kolejny? Co do 3g w pelni zaladowanym F-15 to nie manipulacja to fakt ty ktory zwyczajowo pomineles.

ktos
czwartek, 18 października 2018, 10:09

@Jaca - a niby kto dal Rosji patent na bycie wlascicielem jakiejs strefy wplywow? Sterfa wplywow rozciaga sie na kraje ktore chca w niej byc. chcesz miec wplyw na jakis kraj, to doprowadz do tego aby on sam chcial isc pod twoja kuratele a nie narzucasz taka strefe sila. Ot taka roznica.

Davien
czwartek, 18 października 2018, 01:01

DSA w tym F-15 to zdaje sie nawalił silnik, natomaist co do Su-27 to Ukraińcy raczej szybko sie tym zajmą, nie zapominaj że zginął tam pilot USA wiec nie będzie zamiatania pod dywan.

Davien
czwartek, 18 października 2018, 00:58

Rafał tak po kolei to poprosze zródło bo wszystkie podaja 9g dla F-15C i F-15E. Natomiast co do Su-27 to nawet w konfiguracji gładkiej z ponad 75% paliwa nie moze gwałtowniej manewrować:) panie Rafał w konfiguracji z maks masa startowa to zaden samolot nie będzie zdolny do gwałtownych manewrów wiec daruj sobie manipulację:)

Rafal
środa, 17 października 2018, 19:46

A tak pozatym @Davien F-15A/C ograniczenie do 7.3g na czysto, F-15E (wzmocniona struktura platowca) do 9g tez na czysto. W pelni zatankowane i uzbrojone do 3g.

DSA
środa, 17 października 2018, 19:17

@Sysyshsus piszesz tak jak gdyby było oczywiste, że przyczyną katastrofy był stan techniczny Su-27. Na razie nic nie wiadomo i raczej nie spodziewam się by Ukraińcy coś ujawnili w najbliższym czasie. Jeśli to błąd pilotażu to stan techniczny nie ma znaczenia. Wspomniałem o naszych F-16 tylko dlatego, że biorą udział w tych ćwiczeniach

Davien
środa, 17 października 2018, 15:41

Riddler, równie dobrze mógł zadziałąć znany bład konstrukcyjny Su-27 czyli za słaba konstrukcja na manewry z wiecej niż 70-75% paliwa w zbiornikach.

Davien
środa, 17 października 2018, 15:39

Panie tumiwisi i po co zmyslasz ? Żarówno F-15c jak i F-15E moga manewrować do 9g podobnie jak Su-27 więc niezła wpadka. Szybciej nie wytrzymała konstrukcja Suczki która uniemozliwia manewry z wiecej jak 75% paliwa w zbiormikach wewnetrznych.

Krzychu
środa, 17 października 2018, 14:08

Su-27,to maszyna bardzo zwrotna,ale ciężka (szczególnie jeśli obciążona jest uzbrojeniem i co częstsze, paliwem) i nie nadaje się z obciążeniem na popisy na małych wysokościach.Tragedie w Radomiu czy Lwowie, jasno to pokazują.Swego czasu , czytałem monografię Suchoja i właśnie jego możliwości względem głównego rywala, jakim zawsze był F-15. Suchoj bardzo dużo tracił w walce manewrowej przy dużym zapasie paliwa (co dla tego smoka jest raczej normą) i wówczas Eagle mocno niwelował przewagę rosyjskiej maszyny (nawet gdy sam był obciążony paliwem czy uzbrojeniem). Su - 27, to świetna konstrukcja, ale jeśli się nim przeszarżuje na małej wysokości,to efekt bywa tragiczny... Żal ludzi.

OSAk
środa, 17 października 2018, 13:19

Już nie raz widziałem ukraińskich, białoruskich czy innych ze wschodu myśliwców, i zawsze miałem wrażenie, że są brawurowi... O naszych myśliwcach z Mińska też można podobnie powiedzieć. Ta wschodnia mentalność często prowadzi do tragedii. Oczywiście nie oceniam tego zdarzenia, bo za mało wiem, ale po przeczytaniu tej informacji naszła mnie taka refleksja. Kolejna strata sprzętu, tragedia dla bliskich ofiar... Szkolenia i jeszcze raz szkolenia i poważne podejście do procedur lotniczych i najważniejsze to odpowiedzialne dowodzenie. Retoryczne pytanie na koniec, czy mamy to w naszych SP na odpowiednim poziomie, żeby nasi piloci, ich bliscy i my wszyscy żebyśmy czuli się bezpieczni?

W3-pl
środa, 17 października 2018, 12:49

Wielozadaniowy myśliwiec czwartej generacji Su-27, który jest w służbie Sił Zbrojnych Ukrainy, na dystansie od kilometra do półtora okazał się lepszy od F-15C Eagle Gwardii Narodowej Stanów Zjednoczonych. Nagranie opublikowała „Wojskowa telewizja Ukrainy”. Po obu stronach w manewrach uczestniczyły grupy od czterech do pięciu samolotów.

Jaca
środa, 17 października 2018, 12:31

Po co Amerykanie się pchają na Ukrainę? To rosyjska strefa wpływów i kto tego nie respektuje ten może gorzko żałować. To tak jakby chińskie myśliwce wylądowały w Meksyku i wspólnie ćwiczyły z Meksykanami odpieranie ataku z północy. Podobało by się to w Waszyngtonie?

Frederick
środa, 17 października 2018, 12:14

Ze słów miejscowych wynika że połoci dociągnęli maszynę dalej od miejscowej wiochi żeby nie spadła na głowy mieszkańcom. Chyba dla tego nie zdążyli katapultować.

przesądny
środa, 17 października 2018, 12:00

Czyżby przygotowania do proxy war na Ukrainie w nowej skali? Katastrofa, jak katastrofa... gorzej, że te manewry wyglądają jak przygotowania do czegoś, oby nie bo jak nam tu głowice zaczną latać to krucho będzie.

Karol
środa, 17 października 2018, 11:18

Przeszarżowali.

Sysyshsus
środa, 17 października 2018, 10:28

@DSA- nasze F-16 są jeszcze względnie nowe. Ale (oby nie) do najbliżej katastrofy jest już bliżej niż dalej. Myśliwce to skomplikowane maszyny z tysiącami części

tumiwisi
środa, 17 października 2018, 10:22

@Derff: może stracili przytomność? Podobno pilotował Amerykanin. F-15 mogą manewrować do 6g a nawet stary Flanker może więcej.

cvb
środa, 17 października 2018, 10:19

Czyli F15 wygrał...

Riddler
środa, 17 października 2018, 02:08

Obstawiam dwie możliwości, ukraiński pilot chciał się popisać i przegiął lub Amerykanin przejął ster i stracił kontrole

Smutny
środa, 17 października 2018, 01:20

•walki powietrznej ukraińskich Su-27 i amerykańskich F-15 Eagle• F15 wygrał.

Lucky Luke
środa, 17 października 2018, 00:49

Pewnie pilot ukraiński chciał pokazać Jankesowi, jaki to z niego kozak, przypikował w ziemie i nie zdążył wyprowadzić maszyny. Jankes znowuż nie pękał i do końca nie odpalił katapulty. Ot i cała historia.

Urko
środa, 17 października 2018, 00:05

@ Derff - Był podobny wypadek, gdy rosyjski pilot zabrał sobie na tzw. nieoficjalny lot turystyczny kogoś ważnego (nie ujawniono nazwiska). Wtedy ktoś to wytłumaczył, że osoba siedząca na miejscu dla drugiego, prawdopodobnie nie tylko nie potrafiła użyć katapulty ale też zablokowała katapultę pierwszego pilota. Jest to możliwe, ponieważ rosyjski system, gdy obaj piloci próbują się jednocześnie katapultować, wymusza odpowiednią sekwencję, czyli drugi ma pierwszeństwo. Hest to zrobione w ten sposób, że blokowanie pierwszego fotela następuje już w momencie, gdy drugi pilot tylko odchyli swoje dźwignie. Żeby wysiąść powinien jeszcze mocno szarpnąć. Jeśli nie zrobi tego we właściwy sposób, nic się nie stanie poza tym, że puki będzie się kurczowo trzymał, pierwszy też nie wyskoczy. Taki system...

Forrest
wtorek, 16 października 2018, 23:11

SU-27 to maszyna zwrotna choc ciezka. Przy duzych katach natarcia i malej predkosci wchodzi w glebokie przeciagniecia trudne do wyprowadzenia a te na malej wysokosci bywaja bardzo ryzykowne. To samolot do wywalczania przewagi w powietrzu a nie krecenia beczek. Jego atutem jest ilosc srodkow razenia jakie moze przenosic a nie manewrowanie na krytycznych katach natarcia.

Marek
wtorek, 16 października 2018, 22:59

Spoczywajcie w pokoju piloci:-(Odeszli do niebiańskiej eskadry.

Raf
wtorek, 16 października 2018, 22:57

RiP

Derff
wtorek, 16 października 2018, 21:15

Mnie interesuje dlaczego nie było katapultowania i czy ten sam system jest na naszych migach 29 i su22?

DSA
wtorek, 16 października 2018, 20:43

pechowe te ćwiczenia: wczoraj awaryjne lądowanie F-15, dziś katastrofa Su-27. Dobrze, że to nie nasze F-16

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama